Dodaj do ulubionych

Bazy amerykańskie w Polsce ?

30.01.03, 16:41
GW czytuję rzadko, ale akurat to jest interesujące :

www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1302332.html
Jakieś komentarze ?
Obserwuj wątek
    • Gość: being28 Re: Bazy amerykańskie w Polsce ? IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 30.01.03, 16:49
      To by sie S.P. Misza wkur...wil:)))
      Pomysl nawet fajny, wybuduja mosty, wyremontuja lotniska, moze jakas droge
      dofinansuja.
      Jedna z baz powinna byc na poludniu, moze jakis helikopter pomagalby TOPRowi:)
      I zawsze troche zlomu mogliby nam wcisnac:)
    • Gość: Szef Re: Bazy amerykańskie w Polsce ? IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 30.01.03, 17:06
      To jest chyba jeden z lepszych pomysłów , było by fajnie spotykać żołnierzy US
      Army nie tylko w czasie ćwiczeń.

      A tak z innej beczki czytaliście może książkę "Kocioł" , tam również Europa
      podzieliła się (NATO i UE przestały istnieć) i Niemcy oraz Francja zaatakowała
      Polskę.(!!)
      • Gość: trooper Re: Bazy amerykańskie w Polsce ? IP: *.revers.nsm.pl 30.01.03, 19:52
        > To jest chyba jeden z lepszych pomysłów , było by fajnie spotykać żołnierzy
        > US Army nie tylko w czasie ćwiczeń.

        A Ty co Szefie, jestes moze "szefem" grupy pań o wątpliwej reputacji?
        ;-)))
        Skoro tak fajnie byloby spotykac tych GIs... to tak sobie pomyslalem wlasnie -
        wiadomo kto cieszy sie najbardziej, np w Gdyni jak jest Baltops, ojojoj!

        Hehehe- czytalem kiedys o jakiejs gowniarze, ktora poleciala w Drawsku na
        italiańca, ktory zaplacil jej - nie pamietam dokladnie - ~kilkaset lirów.
        Siedzial potem i plakala przed kantorem, w miasteczku bylo o tym glosno, bo to
        byl odpowiednik 10-20 groszy (chociaz banknot o "sporym" nominale!)
        • Gość: Szef Re: Bazy amerykańskie w Polsce ? IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 31.01.03, 16:30
          Gość portalu: trooper napisał(a):

          > A Ty co Szefie, jestes moze "szefem" grupy pań o wątpliwej reputacji?
          > ;-)))

          No tak , niestety nie jestem "szefem" żadnej grupy pań wątpliwej reputacji.
          Dokonałeś nadinterpretacji moich słów , chodziło mi o coś innego (lokalna
          gospodarka) oraz względy wizualne (jak ładnie było by jadąc samochodem zobaczyć
          lecące AH-64 lub też pociąg z Abramsami które właśnie jadą na poligon.
          • Gość: trooper Re: Bazy amerykańskie w Polsce ? IP: *.revers.nsm.pl 31.01.03, 23:46
            ...Albo drżeć ze strachu o szyby w domku letniskowym, nad ktorym 6x w tygodniu
            śmigałyby F-15E, mniam!!!!
            Spedzilem troche dziecinstwa (coroczne wakacje) w takim wlasnie domu na
            Kaszubach, gdzie strefe mial 28.plm i smigaly "23" (kiedys to sie latalo)...
            Czasami tez bardzo wysoko na > 1 Ma, grzmot dzwiekowy trzasl chata w
            posadach... Teraz to juz mozna tego uswiadczyc chyba tylko tam gdzie lataja Su-
            22? Jechalem kiedys do Szczecina i widzialem pare calkiem nisko nad
            miasteczkiem, ehhh - piekne!
            • Gość: Szef Re: Bazy amerykańskie w Polsce ? IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 01.02.03, 09:46
              Ja mieszkam w Bydgoszczy i jak za dobrych czasów było tu jeszcze lotnictwo z
              Su-7 to też było miło , teraz jak na wakacje jade w okolice Dęblina to tam się
              dzieje.
              Kiedyś będąc na zbiorze malin przy pięknej pogodzie oglądaliśmy sobie z kuzynem
              jak ładnie latają dość nisko 3 Iskry , po pewnym czasie przeleciały już 2 , a
              kuzyn tak żartem powiedział że pewnie jedna spadła. Nie mineło kilka minut jak
              nad lasem niedaleko nas pojawił się Mi-2 i tak troche już śmiesznie nie było ,
              ale jak później pojawił się listonosz i powiedział że samolot spadł i że z
              pilotem podobno wszysko OK to wszyscy śmiali się po pachy.
              • Gość: bart99 Re: Bazy amerykańskie w Polsce ? IP: *.pkobp.pl 03.02.03, 08:04
                Kiedyś to były czasy. Ja mieszkałem koło Namysłowa (Opolszczyzna).
                Bardzo często widywałem MI-24 latające całmi "bandami" - kilkanaście -
                kilkadziesiąt sztuk eeeeech.
                No i jeszcze częściej Su-24 na niskich pułapach. Trzęsące się szyby -
                odpadający tynk ze ścian......
                To se juz ne wrati

                bart
      • Gość: Tommy Re: Bazy amerykańskie w Polsce ? IP: *.net.pl 30.01.03, 21:21
        Gość portalu: Szef napisał(a):

        >
        > A tak z innej beczki czytaliście może książkę "Kocioł" , tam również Europa
        > podzieliła się (NATO i UE przestały istnieć) i Niemcy oraz Francja
        zaatakowała
        > Polskę.(!!)

        Kociol fajna ksiazka, z Polska byly USA, UK i Wegry zdaje sie. Niemcy i Francja
        wkurzone na emigrantow zaatakowaly Polske i przegraly:)))

        Tommy
    • Gość: DSD Re: Bazy amerykańskie w Polsce ? IP: 212.33.88.* 30.01.03, 17:43
      Wszystko w rekach Busha i Ska, jesli nas 'poprosza', to nasz rzad nie odmowi. Ale rzeczywiscie na dluzsza mete
      moze pojawic sie zasadnicza sprzecznosc pomiedzy naszym uczestnictwem w NATO i UE. To, ze wiekszosc krajow
      UE formalnie jest w NATO niczemu nie bedzie przeszkadzalo, juz teraz najlepszym sposobem na wygranie wyborow
      w Niemczech jest dokopanie Jankesom (o kulejacej gospodarce mowic nie trzeba). Ciekawe, co wtedy wybierzemy?

      P.S. Jak sie pojawi pare zamorskich dywizji, to rzad bedzie mogl dalej ciac po budzecie naszej coraz bardziej
      zbytecznej armii. Wszystko co odwleka bankructwo panstwa jest moralne. Sorki za zlosliwosc, ale jakos tak dzisiaj
      mam.
    • Gość: barnaba Re: Bazy amerykańskie w Polsce ? IP: *.lodz.msk.pl 30.01.03, 17:52
      dreaded88 napisał:

      > GW czytuję rzadko, ale akurat to jest interesujące :
      >
      > <a
      href="http://www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1302332.html"target="_blank">ww
      > w1.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1302332.html</a>
      > Jakieś komentarze ?

      Jestem przeciw. Nie po to pozbywaliśmy sie wojsk rosyjskich, żeby teraz ściągać
      do kraju amerykańskie. Jakby nie patrzeć- stacjonowanie obcych (i co z tego, że
      sojuszniczych wojsk) to poważne ograniczenie suwerenności kraju i metoda
      nacisku na politykę rządu.

      Nie widzę również korzyści politycznych takiego rozwiązania:
      - wzrasta ryzyko ataków terrorystycznych na Polskę, postrzeganą jako wasal USA.
      - ze strony Rosji lub Ukrainy brak jest obecnie zagrożenia- w razie agresywnej
      polityki tych krajów obecność wojsk USA rzeczywiściwe byłaby wskazana
      - na terenie Polski znajdą się tereny w mniejszym lub większym stopniu
      wyłączone spod władzy polskiego rządu

      Do tego dochodzi kilka pytań:
      - czy w razie popełnienia przestępstwa amerykańscy żołnierze będą odpowiadać
      przed polskim sądem?
      - jaki wpływ będzie miała Polska na to, co dzieje się w tych bazach? Czy będzie
      mogła np. wyrazić sprzeciw wobec stacjonowania, dajmy na to, broni jądrowej lub
      przetrzymywania schwwytanych talibów?
      - czy w razie zmiany polskiej polityki będzie istniala możliwość wyproszenia z
      kraju dawnych sojuszników?
      - czy bazy amerykańskie będą mogły być kontrolowane np. przez polskie służby
      ochrony środowiska?

      Żeby za kilka lat się nie okazalo, że sprowadziliśmy sobie na głowę drugą Armię
      Czerwoną...

      pozdrawiam
      • Gość: DSD Re: Bazy amerykańskie w Polsce ? IP: 212.33.88.* 30.01.03, 19:59
        > Jestem przeciw. Nie po to pozbywaliśmy sie wojsk rosyjskich, żeby teraz ściągać
        > do kraju amerykańskie. Jakby nie patrzeć- stacjonowanie obcych (i co z tego, że
        > sojuszniczych wojsk) to poważne ograniczenie suwerenności kraju i metoda
        > nacisku na politykę rządu.

        No nie, w swiecie AD 2003 istnieje wiele o wiele skuteczniejszych sposobow nacisku na inne kraje. Oslawiony
        'globalizm' to nie bialy Anglik w koloniach, pacyfikujacy w razie czego krajowcow jak Kitchener pod Chartumem, ale
        polmityczni burzuje na Wall Street, nie majacy czolgow ale majacy KASE i INFORMACJE. Gdyby doszlo co do czego, to
        Jankesi nie zrobia sobie obciachu i nie puszcza Abramsow z Drawska na Warszawe, znajda bardziej wyrafinowane
        sposoby.

        UE tez nas 'ogranicza', kazac bez ceregieli dopasowac polskie prawo do swojego. Obietnica doplat jest rownie
        skuteczna co dywizje zmechanizowane.

        > - czy w razie popełnienia przestępstwa amerykańscy żołnierze będą odpowiadać
        > przed polskim sądem?

        Tego sie boje najbardziej, kontakt luzakow z Californii czy New Jersey z 'naszymi' to bedzie piorunujacy koktalj.
        Wczesniej czy pozniej dojdzie do bojek na imprezach, jacys nacpani soldaci zabija kogos samochodem etc. A
        Amerykanie dali wielokrotnie dowody, co wtedy robia (kolejka linowa we Wloszech, USS 'Greenville', ostatnia sprawa
        w Korei z zabojstwem dziewczyny, sprzeciw wobec trybunalu d/s zbrodni wojennych).
      • Gość: Maks Re: Bazy amerykańskie w Polsce ? IP: *.acn.pl 31.01.03, 10:17
        Gość portalu: barnaba napisał(a):

        > Jestem przeciw. Nie po to pozbywaliśmy sie wojsk rosyjskich, żeby teraz
        >ściągać do kraju amerykańskie.
        Naprawdę nie widzisz żadnej różnicy?????

        > Jakby nie patrzeć- stacjonowanie obcych (i co z tego, że
        > sojuszniczych wojsk) to poważne ograniczenie suwerenności kraju i metoda
        > nacisku na politykę rządu.
        Taaa... Powinniśmy chyba poinformować Brytyjczyków, Hiszpanów, Włochów, Niemców
        i innych, że nie żyją w suwerennych krajach, bo z pewnością o tym nie wiedzą.

        Ja jestem zdecydowanie za sprowadzeniem Amerykanów do Polski. Oczywiście widzę
        pewne negatywy takiej decyzji ale myślę że np. jedna dywizja z Niemiec bardzo
        by nam się przydała. Ograniczyłoby to obawy, że w razie ataku na Polskę i
        szybkiego zajęcia jej części, "zachód" nie zechce nic zrobić. Ryzyko dla
        ewentualnego agresora bardzo wzrasta. Chyba najlepszą lokalizacją dla takiej
        dywizji byłaby granica wschodnia a szczególnie Mazury.


        • Gość: being28 Re: Bazy amerykańskie w Polsce ? IP: *.icpnet.pl 31.01.03, 10:32
          Niestety na wschodzie nie ma juz zadnego polskiego wojska. Broniona jest tylko
          zachodnia granica, tam jest najwiecej naszych jednostek. Moze mniej paliwa
          zuzywaja na wspolne cwiczenia z NATO?
          Na wschodzie tez sa poligony-Orzysz, sa lotniska, jest tez wieksze zagrozenie,
          ale niestety...
        • Gość: barnaba Re: Bazy amerykańskie w Polsce ? IP: 62.233.181.* 31.01.03, 21:48
          Gość portalu: Maks napisał(a):

          > Gość portalu: barnaba napisał(a):
          >
          > > Jestem przeciw. Nie po to pozbywaliśmy sie wojsk rosyjskich, żeby teraz
          > >ściągać do kraju amerykańskie.
          > Naprawdę nie widzisz żadnej różnicy?????

          Widzę jedną- Rosjanie pili wódkę, Amerykanie psują sobie żołądki
          różnymi "wynalazkami" ;)

          Obce wojska to obce wojska. Obojętnie czy słuchają rozkazów z Moskwy czy z
          Waszyngtonu, ważne, że nie podlegają polskiemu rządowi. A metody uprawiania
          polityki stosowane przez USA i ZSRR nie są wcale tak różne. Pamiętajmy, kto
          sponsorował krwawe reżimy w Ameryce Płd i Azji, czyje wojska wkroczyły do
          Panamy i na Grenadę.
          Twierdzenie, słyszane często w mediach, że USA kierują sie prawami człowieka,
          przestrzeganiem demokracji świadczy jedynie o podatności na amerykańską
          propagandę i niechęci używania szarych komórek przez niektórych dziennikarzy.

          > Taaa... Powinniśmy chyba poinformować Brytyjczyków, Hiszpanów, Włochów,
          Niemców
          >
          > i innych, że nie żyją w suwerennych krajach, bo z pewnością o tym nie wiedzą.

          Niemcy, Japonię i Włochy może zostawmy- pamiętamy dlaczego znalazły sie tam
          wojska USA i jaką m.in. spełniały rolę.
          Co do suwerenności- proponuję zapytać także np. mieszkańców Panamy i Filipin.

          > Ja jestem zdecydowanie za sprowadzeniem Amerykanów do Polski. Oczywiście
          widzę
          > pewne negatywy takiej decyzji ale myślę że np. jedna dywizja z Niemiec bardzo
          > by nam się przydała. Ograniczyłoby to obawy, że w razie ataku na Polskę i
          > szybkiego zajęcia jej części, "zachód" nie zechce nic zrobić. Ryzyko dla
          > ewentualnego agresora bardzo wzrasta. Chyba najlepszą lokalizacją dla takiej
          > dywizji byłaby granica wschodnia a szczególnie Mazury.

          Lokalizacja b. dobra.
          Tyle, że przecieki mówią o amerykańskich bazach na... Pomorzu Zachodnim (czyżby
          żołnierze USA mieli nas bronić przed Niemcami?).

          pozdrawiam
          • Gość: Maks Re: Bazy amerykańskie w Polsce ? IP: *.acn.pl 03.02.03, 10:13
            Gość portalu: barnaba napisał(a):

            > Obce wojska to obce wojska. Obojętnie czy słuchają rozkazów z Moskwy czy z
            > Waszyngtonu, ważne, że nie podlegają polskiemu rządowi. A metody uprawiania
            > polityki stosowane przez USA i ZSRR nie są wcale tak różne. Pamiętajmy, kto
            > sponsorował krwawe reżimy w Ameryce Płd i Azji, czyje wojska wkroczyły do
            > Panamy i na Grenadę.
            I co z tego? Jeśli się ciągnie tygrysa za wąsy to można się spodziewać
            reakcji.Takich przykładów przytaczać można mnóstwo w wykonaniu różnych państw,
            z Polską włącznie. Czy z tego powodu należy mieć jakieś fobie? Polityka,
            szczególnie międzynarodowa, to gra interesów gdzie tak naprawdę liczy się siła
            gospodarcza i militarna oraz w demokratycznych państwach do pewnego stopnia
            opinia publiczna.Ktoś słabszy kto nie potrafi tego zrozumieć może źle skończyć.
            Jeśli się mieszka między dwoma sąsiadami od których wielokrotnie dostawało się
            wp.....l to myślę że dobrze jest zaprzyjaźnić się z największym osiłkiem na
            podwórku,nawet jeśli nie jest on aniołem.

            >> Niemcy, Japonię i Włochy może zostawmy- pamiętamy dlaczego znalazły sie tam
            > wojska USA i jaką m.in. spełniały rolę.
            A dlaczego zostawmy - czy nie są suwerennymi państwami, mimo ich roli?

            > Co do suwerenności- proponuję zapytać także np. mieszkańców Panamy i Filipin.
            Przyznam że na temat braku suwerenności Filipin nic nie wiem.
            Pozdr.

      • Gość: Aal Re: Bazy amerykańskie w Polsce ? IP: *.bmj.net.pl / *.bmj.net.pl 31.01.03, 13:25
        Gość portalu: barnaba napisał(a):

        > dreaded88 napisał:
        >
        > > GW czytuję rzadko, ale akurat to jest interesujące :
        > >
        > > <a
        > href="http://www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1302332.html"target="_blank">ww
        > > w1.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1302332.html</a>
        > > Jakieś komentarze ?
        >
        > Jestem przeciw. Nie po to pozbywaliśmy sie wojsk rosyjskich, żeby teraz
        ściągać
        >
        > do kraju amerykańskie. Jakby nie patrzeć- stacjonowanie obcych (i co z tego,
        że
        >
        > sojuszniczych wojsk) to poważne ograniczenie suwerenności kraju i metoda
        > nacisku na politykę rządu.
        >
        > Nie widzę również korzyści politycznych takiego rozwiązania:
        > - wzrasta ryzyko ataków terrorystycznych na Polskę, postrzeganą jako wasal
        USA.
        > - ze strony Rosji lub Ukrainy brak jest obecnie zagrożenia- w razie
        agresywnej
        > polityki tych krajów obecność wojsk USA rzeczywiściwe byłaby wskazana
        > - na terenie Polski znajdą się tereny w mniejszym lub większym stopniu
        > wyłączone spod władzy polskiego rządu
        >
        > Do tego dochodzi kilka pytań:
        > - czy w razie popełnienia przestępstwa amerykańscy żołnierze będą odpowiadać
        > przed polskim sądem?
        > - jaki wpływ będzie miała Polska na to, co dzieje się w tych bazach? Czy
        będzie
        >
        > mogła np. wyrazić sprzeciw wobec stacjonowania, dajmy na to, broni jądrowej
        lub
        >
        > przetrzymywania schwwytanych talibów?
        > - czy w razie zmiany polskiej polityki będzie istniala możliwość wyproszenia
        z
        > kraju dawnych sojuszników?
        > - czy bazy amerykańskie będą mogły być kontrolowane np. przez polskie służby
        > ochrony środowiska?
        >
        > Żeby za kilka lat się nie okazalo, że sprowadziliśmy sobie na głowę drugą
        Armię
        >
        > Czerwoną...
        >
        > pozdrawiam
        Dokładnie tak myślę, a po za tym:
        -na to co bazach amerykańskich się dzieje nikt nie wglądu,
        -żołnierze amerykańscy podlegają jurysdykcji amerykańskiej,
        -panienki na tym zarobią,
        -broń jądrową zaprosił do Polski już Pan Prezydent Wałęsa,
        -a wogóle co my tu mamy do gadania: Wielki Brat ...
      • Gość: miki Re: Bazy amerykańskie w Polsce ? IP: *.dip.t-dialin.net 02.02.03, 01:46
        Roznica pomiedzy Armia Czerwona a USArmy jest jak pomiedzy dniem i noca.W
        Niemczech stacjonuje kilkadziesiat tysiecy "Amis"a wplywu Buscha na polityke
        Schrödera jakos nie nie bardzo widac.Amerykanie placa za wszystko w twardej
        walucie.Za wode,smieci,energie i co tam jeszcze.Placa za kazde zniszczone
        dzewko na poligonie.Amerykanie wynajmuja dla swych zolniezy domy,za ktore placa
        wg cen rynkowych.Wszystkie naprawy i remonty na terenie koszar wykonuja
        Niemieckie firmy cywilne oczywiscie za slona oplata.
        Niestety te przenosiny do Polski to tylko plotka.Plotka rozpuszczona przez
        Amerykanow aby postraszyc Niemcow.Niemcy doskonale wiedza ze gdyby do tych
        przenosin doszlo,to tysiace Niemcow straciloby prace.Po wycofaniu czesci
        USForce z Niemiec,bez pracy zostaly cale miasta,a wplywy do kasy landow
        zmiejszyly sie o miliardy dolarow.
        pzdr.
        Ps.Koszary amerykanskie byly strzezone przez Niemieckich ochroniarzy.
    • Gość: Marcin Re: Bazy amerykańskie w Polsce ? IP: *.sympatico.ca 30.01.03, 17:56
      Jestem za,moze miec to korzystny wplyw na lokalna ekonomie ,wzmacnia nasza
      pozycje plus wiele innych pomniejszych korzysci,minusem wydaje sie mozliwosc
      skazenia srodowiska naturalnego ,halas samolotow szczegolnie transportowych.
      Ciekaw jestem jaki jest status prawny takich baz w innych krajach czy sa one
      eksterytorialne?
      • mako75 Re: Bazy amerykańskie w Polsce ? 30.01.03, 19:54
        Właśnie przeczytałem....ciekawa propozycja.
        Myśle, że zaraz zacznie się walka powiatów o to gdzie miałyby byc te bazy:


        "Lokalne społeczności w Niemczech zarabiają co roku na Amerykanach ponad
        miliard dolarów. Amerykańscy kwatermistrzowie zaopatrują się u lokalnych
        producentów w świeżą żywność i wodę, a także rozmaite materiały i zapasy.
        Wojskowi odwiedzają lokalne restauracje i bary, lokalne firmy budowlane
        świadczą usługi remontowe dla baz, zaś lokalni mieszkańcy są zatrudniani w
        bazach na cywilnych posadach."

        Ironizując. gdyby amerykanie powiedzieli o tym wcześniej nie trzebaby kupować
        f-16 (zaoszczędzilibyśmy 3.5mld) miałby nas kto bronic:))))

        pozdrawiam
        • Gość: Zulu Re: Bazy amerykańskie w Polsce ? IP: *.telia.com 30.01.03, 22:01
          Napewno skorzystaja obie strony.Napewno bedzie wiele lokalnych problemow.Byc
          moze miejscowa ludnosc poprawi swoj angielski.No i dziewczyny trzymajcie sie
          USA-chlopcy sa dobrze odzywieni ,dostaja po 8kkalori dziennie nie w kartoflach.
          Napewno skorzysta na tym Polska Armia.Pamietajcie ,ze amerykanie do dzisiaj sa
          traktowani w Niemczech jako okupanci.Kiedys w jednostce bylej SS w Nurnbergu
          stacjonowali amerykanie,mielismy duzo kolegow z tej jednostki zawsze na sobote
          mozna bylo zalatwic duza flache Bourbona itp.
          Pzdr.Zulu
    • _misza Re: Bazy amerykańskie w Polsce ? 31.01.03, 01:37
      Amerikancy chatiat okruzat' Rossiju. Eta im nie powiezja. Nasze orurzio boleje
      luczsze i nam oni mogut...

      Priviet!
    • Gość: Tomasz Re: Bazy amerykańskie w Polsce ? IP: *.ibch.poznan.pl 31.01.03, 12:28
      Może warto przedstawić sprawę w taki sposób:

      1. Przeniesienie baz oznacza spore koszty- kto ma to sfinansować?
      Amerykanie będą chcieli przerzucić je na Polskę- jak wiemy nasz
      kraj jest praktycznie bankrutem.

      2. W Niemczech bazy te korzystają z wysmienitej infrastruktury-
      takowej w Polsce brak. Jej wybudowanie choćby na potrzeby
      owych baz to spory koszt. Tego Amerykanie z pewnoscią nie
      będą finansować.

      3. Koszt utrzymania baz w Niemczech ponosi częsciowo niemiecki
      podatnik. Nie sądzę, żeby stać nas było na dopłacanie do ich pobytu.

      4. Bezposrednimi "beneficjentam" pobytu jankesów mogą być nasze
      kurwy. Ale z tym też bym nie przesadzał- Amerykanie boją się HIV.
      Żywnosć i wszystko co potrzebują będzie pochodzić z Ameryki-
      przyczyn tego nie muszę chyba tłumaczyć. Tak więc nasza
      godpodarka (inna niż "kurewska") także nie wiele zyska.

      5. Marzenie o pobycie na naszej ziemi Amerykanów jest zrozumaiłe-
      gdyby tak byli np. w 39r. Problem w tym, ze Polska aspiruje do Unii,
      a pomysł, że Amerykanie stacjonując w Polsce będą mogli "trzymać
      w szachu" zarówno Niemcy jak i Rosję uważam za naiwnosć.

      6. Nie mam jednak wątpliwosci, że panujący w naszym kraju ludzie
      zgodzą się na takie bazy i na ponoszenie wszystkich kosztów z
      nimi związanych gdy tylko Ameryka nas o to poprosi.
    • Gość: Aal Re: Bazy amerykańskie w Polsce ? IP: *.bmj.net.pl / *.bmj.net.pl 31.01.03, 13:16
      dreaded88 napisał:

      > GW czytuję rzadko, ale akurat to jest interesujące :
      >
      > <a
      href="http://www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1302332.html"target="_blank">ww
      > w1.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1302332.html</a>
      > Jakieś komentarze ?
      Pomijąc względy komercyjne, znowu obce wojska (okupacyjne?)w naszym kraju.
    • dreaded88 IMHO 31.01.03, 16:42
      Uczucia dość ambiwalentne.
      Wizja panoszących się, szarogęszących i praktycznie bezkarnych Jankesów nie
      jest zbyt przyjemna.
      Marzenia niektórych o scedowaniu większości obrony RP na sojuszników, nie dość
      że sprzeczne ze sformułowanymi już w XVI wieku naukami Makiawela dają asumpt do
      spytania - po kiego ch... wtedy ten kosztowny absurd mieniący się państwem
      polskim ?
      Kwesta kosztów - Filipinom płacą za utrzymywanie baz, Grecy dostają (chyba obok
      opłat) dla podtrzymania przyjaźni sprzęt z magazynów, jak będzie u nas ( Niemcy
      i Włochy to jednak inny przypadek, przypominam okoliczności, w jakich tam się
      znaleźli Jankesi :-) ?
      Ale :
      Byłoby to ostateczne potwierdzenie miejsca Polski w orszaku amerykańskim. Skoro
      się powiedziało A i występuje w glorii "najlepszego przyjaciela", podpisuje
      List 8, chce wspierać działania Suwerena u Arabów bez względu na okoliczności -
      trzeba chyba powiedzieć i B.
      Wzmacnia się pozycja polityczna Polski w obliczu możliwego pogłębiania się
      rozdźwięków między osią Berlin-Paryż i w perspektywie Moskwa a Waszyngtonem z
      przyległościami w rodzaju UK. Dla Anglosasów, Imperium Morskiego, RP jest
      istotnym elementem układanki, dla tamtych - czynnikiem izolującym, kartą
      przetargową, sojusznikiem bezwartościowym, terenem do zdobycia. Byleby w razie
      czego wyjść lepiej niż w 1939.
      Pewne doraźne korzyści finansowe i wojskowe - możliwe chyba do uzyskania.

      • Gość: DSD Re: IMHO IP: 212.33.88.* 31.01.03, 17:04
        Wszyscy w/w wypowiadajacy sie dyskutanci, niezaleznie od pogladow (pro czy contra) sa raczej zgodni ze rzad
        Polski nie odmowi Sojusznikowi, kiedy ten poprosi, niezaleznie od rachunku zyskow i strat. Ciekawe, skad takie
        'zaufanie' do naszego rzadu... :-)))
    • Gość: michal_pilot Re: Bazy amerykańskie w Polsce ? IP: *.rev.o1.com 02.02.03, 04:33
      widze same zalety- byznes dla Polakow, wzmacniaja bezpieczenstwo, ulepszaja
      infrastrukture, sa srodowiskow-odpowiedzialni i wynosza sie jak sie ich poprosi.
      Porownywanie ich do wojsk radzieckich to brak podstawowej wiedzy techniczno-
      politycznej.
      • Gość: barnaba Re: Bazy amerykańskie w Polsce ? IP: *.lodz.msk.pl 02.02.03, 16:56
        Gość portalu: michal_pilot napisał(a):

        > widze same zalety- byznes dla Polakow, wzmacniaja bezpieczenstwo, ulepszaja
        > infrastrukture, sa srodowiskow-odpowiedzialni i wynosza sie jak sie ich
        poprosi
        > .
        > Porownywanie ich do wojsk radzieckich to brak podstawowej wiedzy techniczno-
        > politycznej.

        Skąd masz pewność, że wojska USA w Polsce zachowywałyby się tak jak w Europie
        Zachodniej (a więc w sposób akceptowalny i cywilizowany), a nie jak w Panamie?

        pozdrawiam
        • Gość: Grzegorz Re: Bazy amerykańskie w Polsce ? IP: *.kalisz.mm.pl 02.02.03, 20:48
          > Skąd masz pewność, że wojska USA w Polsce zachowywałyby się tak jak w Europie
          > Zachodniej (a więc w sposób akceptowalny i cywilizowany), a nie jak w Panamie?
          >
          > pozdrawiam
          Jak się zachowują w Panamie?
          • Gość: Szef Re: Bazy amerykańskie w Polsce ? IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 03.02.03, 09:14
            W Panamie to chyba już ich nie ma :-)
    • Gość: Szef Re: Bazy amerykańskie w Polsce ? IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 16.02.03, 11:14
      Radio Zet podało przed chwilą że Amerykanie planują przenieść swoje bazy z
      Niemiec do Polski , Czechy i krajów bałtyckich.

      • Gość: Rosa Re: Bazy amerykańskie w Polsce ? IP: *.acn.pl / 10.68.4.* 16.02.03, 17:20
        I chwała im za to. Trochę gotówki zawsze się przyda a wójtowie gmin będą się
        bili o lokalizację bazy w ich gminie.
        • Gość: Szef Re: Bazy amerykańskie w Polsce ? IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 16.02.03, 18:17
          Gość portalu: Rosa napisał(a):

          > I chwała im za to. Trochę gotówki zawsze się przyda a wójtowie gmin będą się
          > bili o lokalizację bazy w ich gminie.

          Bardziej niż o fabryke Cytryny lub Peugota :-)
    • Gość: nuncjusz To swietna okazja dla Polski IP: *.gen.twtelecom.net 16.02.03, 21:02
      Polska powinna starac sie o przeniesienie wszystkich baz
      amerykanskich z Niemiec na terytorium Polski. Jest na to
      teraz wielka szansa tym bardziej, ze Amerykanie sami
      chca to zrobic. W gre wchodzi mnostwo pieniedzy -
      miliardy dolarow. Teraz kiedy Amerykanie sami chca
      przenosic bazy nie wygaldaloby to tak, ze Polska kusi
      Amerykanow i pozbawia Niemcow ogromnych pieniedzy.
      Jednak polski rzad powinien dac sygnal Amerykanom, ze sa
      tu mile widziani i jesli chca przeniesc nawet wszystkie
      bazy to nie ma problemu.

      60 amerykanskich F-16, eskadra A-10, ponad 700 czolgow -
      pomyslcie ile na tym zarobiliby polscy kontrahenci
      dostarczajac chocby paliwo do tych maszyn. Poza tym,
      zakup F-16 dla Polski ulatwilby przeglady amerykanskich
      F-16 stacjonujacych w Polsce i przynioslby pieniadze
      polskim zakladom, ktore remontuja czy dokonuja
      przegladow.

      To tylko wierzcholek gory lodowej. Amerykanie musza tu
      mieszkac a wiec lokalne samorzady mialyby dodatkowe
      zrodla dochodow - musza jesc, wydawac pieniadze na
      rozrywke, itd.

      Amerykanie nie skapia pieniedzy na wojsko. To bylby
      swietny interes dla Polski. Trzeba tylko troche pomoc
      szczesciu. Zalagodzic Rosjan i nie zacietrzewiac
      Niemcow. Na tym polega dyplomacja. Polska moze na tym
      ogromnie skorzystac.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka