Dodaj do ulubionych

jeńcy wojenni

IP: *.lubin.dialog.net.pl 24.03.03, 20:04
1. Czy ci, którzy walczyli w Awghanistanie po stronie talibów i dostali sie
do niewoli mają, zgodnie z konwencja genewską, status jeńców wojennych?

2. Czy ich przetrzymywanie w Guantanamo jest zgodne z konwencją genewską?

Jakie jest Wasze zdanie na ten temat?
Obserwuj wątek
    • wielki_czarownik Pamiętaj, że Amerykanie są zawsze dobrzy 24.03.03, 20:06
      A ich wrogowie są zawsze źli!
      • Gość: jarek4 Re: Pamiętaj, że Amerykanie są zawsze dobrzy IP: *.wlop.ppp.polbox.pl 25.03.03, 00:12
        nie mozna pokazywac twarzy jencow amerykanskich a irackich mozna?
    • Gość: Lechu Re: jeńcy wojenni IP: *.dip.t-dialin.net 25.03.03, 00:18
      Nie.

      Zeby korzystać z tego statutu trzeba wypełnić parę warunków, których talibowie żadną miarą nie spełnili.

      Trzeba być np. członkiem regularnych sił zbrojnych, nosić jednoznaczne oznaki członkowstwa takich grup, etc.

      A więc, Panowie komentatorzy, trochę mniej ironii, trochę więcej wiedzy i szarych komórek.

      • Gość: Flieger Re: jeńcy wojenni IP: 212.6.124.* 25.03.03, 07:57
        Gość portalu: Lechu napisał(a):

        > Nie.
        >
        > Zeby korzystać z tego statutu trzeba wypełnić parę warunków, których
        > talibowie żadną miarą nie spełnili.
        >
        > Trzeba być np. członkiem regularnych sił zbrojnych, nosić jednoznaczne oznaki
        > członkowstwa takich grup, etc.

        Jesli wiec nie byli silami zbrojnymi, to byli prywatnymi przestepcami (tylko
        przypadkowo broniacymi swojego kraju przed najazdem z zewnatrz). W zwiazku z
        czym nalezy im sie traktowanie przynajmniej takie samo, jak kazdemu innemu
        bandziorowi - poszanowanie godosci osobistej, poprawne traktowanie, prawo do
        prawnika, prawo do regularnego procesu sadowego wg. praw kraju, w ktorym mieli
        rzekome zbrodnie uczynic i w ktorym zostali pojmani etc.

        > A więc, Panowie komentatorzy, trochę mniej ironii, trochę więcej wiedzy
        > i szarych komórek.

        W rzeczy samej - troche wiecej szarych komorek, a mniej zamordyzmu.

        Pozdr.

        F.
        • Gość: Lechu Re: jeńcy wojenni IP: *.dip.t-dialin.net 26.03.03, 00:33
          Coś Ci się zdrowo w głowie pomieszało.

          Talibowie byli najeźdźcami z Pakistanu, którzy podbili wykrwawiony sowieckim najazdem i wojną domową kraj. Nie posmarkaj się więc w żalu.

          Może jednak więcej szarych komórek?
          • Gość: Flieger Re: jeńcy wojenni IP: *.pppool.de 26.03.03, 13:15
            Gość portalu: Lechu napisał(a):

            > Coś Ci się zdrowo w głowie pomieszało.
            > Nie posmarkaj się więc w żalu.

            W obecnosci Najwiekszego Twardziela Tego Forum i Calego Internetu nie
            odwazylbym sie.

            > Talibowie byli najeźdźcami z Pakistanu, którzy podbili wykrwawiony sowieckim
            > najazdem i wojną domową kraj.

            A jak sie to ma do ich mania lub niemania statusu jenca wojennego/wieznia
            kryminalnego? Czytales wogole moj list i listy go poprzedzajace? Jesli tak, to
            czemu slowa pisanego nie rozumiesz?

            > Może jednak więcej szarych komórek?

            Zamiast imputowac na dziendobry rozmowcom braki umyslowe sam sie najpierw nad
            wlasnymi deficytami zastanow.

            Pozdr.

            F.
        • Gość: L33 Re: jeńcy wojenni IP: *.visp.energis.pl 28.03.03, 00:37
          Nie, mój drogi.
          Moralnie sobie możesz oceniac jak chesz.
          Ale zgodnie z prawem są pozbawieni tych praw,, o których mówisz. Poraz pierwszy
          prawnicy w stanach wymyślili coś pożytecznego.
          Prosty kruczek prawny, którego Ci nie będę tłumaczyć, bo dużo gadania a Ty
          pewnie i tak nie bedziesz w stanie tego zaakceptować, więc szkoda czasu.
      • Gość: zxy Re: jeńcy wojenni IP: *.crowley.pl 25.03.03, 08:00
        Jezeli Irak zlamal konwencje pokazujac amerykanow to USA zrobila to samo
        pokazujac jencow Irackich niby to msowo poddajacych sie. Niestety media
        cenzurowane przez rzady i armie sa rownie skuteczna bronia co dywizje pancerne.
    • joseph.007 Re: jeńcy wojenni 26.03.03, 10:27
      Gość portalu: indis napisał(a):

      > 1. Czy ci, którzy walczyli w Awghanistanie po stronie talibów i dostali sie
      > do niewoli mają, zgodnie z konwencja genewską, status jeńców wojennych?

      W rozumieniu KG za jeńca wojennego uznaje się osobę, która znalazła się we
      władzy nieprzyjaciela i jest członkiem sił zbrojnych jednej ze stron konfliktu
      lub członkiem oddziałów ochotniczych wchodzących w skład sił zbrojnych. Status
      jeńca obejmuje także:

      - osoby cywilne, które spontanicznie chwyciły za broń w obronie własnego
      teryrtotium przed inwazją, nawet jeżeli nie zdążyły się one zorganizować
      (wystarczy, że jawnie noszą broń i przestrzegają "ogólnie przyjętych praw i
      zwyczajów wojennych");
      - osoby towarzyszące siłom zbrojnym, nie należące do nich bezpośrednio (np.
      cywilni specjaliści, ale też korespondenci wojenni).

      Status jeńca, zgodnie z protokołem dodatkowym z 1977 r. nie przysługuje jedynie
      najemnikom, ale też nie udało się dotąd wypracować ścisłej definicji najemnika.
      Jak to się ma do talibów - pozostawiam do oceny. Dodam jeszcze tylko, że
      argumenty o tym, że nie byli to jeńcy wzięci na "prawdziwej wojnie" są
      mydleniem oczu - KG wyraźnie stwierdza, że jej przepisy mają zastosowanie nie
      tylko na wojnach formalnie wypowiedzianych (i dobrze, bo przez ostatnie
      półwiecze praktycznie takich nie było), ale wszędzie tam, gdzie działania
      zbrojne mają "oczywisty charakter wojenny".

      > 2. Czy ich przetrzymywanie w Guantanamo jest zgodne z konwencją genewską?

      Wypełniane są podstawowe zasady, takie jak umieszczenie jeńców z dala od
      działań wojennych, zapewnienie wyżywienia, odzieży, czy opieki lekarskiej. W
      oczywisty sposób narusza się natomiast inne zasady:

      - po zakończeniu działań wojennych jeńcy muszą zostać niezwłocznie zwolnieni i
      repatriowani;
      - nie wolno wywierać żadnej presji moralnej lub fizycznej na jeńcu wojennym,
      tak aby skłonić go do przyznania się do popełnienia przestępstwa, o które jest
      oskarżony;
      - każdy jeniec wojenny musi mieć możliwosć przedstawienia swej obrony i mieć
      możliwosć korzystania z pomocy wykwalifikowanego obrońcy;
      - jeńcy mają prawo do kontaktowania się ze światem zewnętrznym; poczta może być
      wprawdzie cenzurowana i ograniczana, jednak nie bardziej niż do dwóch listów i
      czterech pocztówek miesięcznie;
      - w żadnym razie nie jest dopuszczalne stosowanie kar zbiorowych i, szeroko
      pojęte, "okrutne traktowanie" (to oczywiście rzecz względna); w szczególności
      strona zatrzymująca nie może stosować przymusu fizycznego i psychicznego w celu
      uzyskania innych informacji poza nazwiskiem, stopniem wojskowym, datą urodzenia
      i numerem dokumentu identyfikującego (książeczka wojskowa);
      - do wszystkich obozów jenieckich muszą mieć dostęp przedstawiciele organizacji
      charytatywnych i zgodnie obranego przez obie strony "mocarstwa opiekuńczego"
      (państwa-rozjemcy).

      Pzdr
    • Gość: poinformowany Re: Indris, zbierasz informacje? dla kogo? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.03.03, 10:31
      ...dla irackiego ministerstwa informacji? jesteś agentem partii Baas? płacą ci
      za to?
      • Gość: indis Re: Indris, zbierasz informacje? dla kogo? IP: *.lubin.dialog.net.pl 27.03.03, 15:08
        Gość portalu: poinformowany napisał(a):

        > ...dla irackiego ministerstwa informacji? jesteś agentem partii Baas? płacą
        ci
        > za to?

        Nie jestem pewien czy pytanie zostało skierowane pod właściwy adres. Mój nick
        jest INDIS (szkoda, że nie mogę napisać większą czcionką, może ty
        jesteś "poinformowany" ale chyba słabowidzący). Indris to inna osoba.

        A wracajac do Twojego pytania.
        Czy mógłbyś rozwinąć temat?

        Bez pozdrowień
        indis

        • Gość: poinformowany Re: sorki ale... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.03.03, 11:47
          ...ale pewniości nabiorę jak poczytam twoje teksty, bo niewiele się różnią od
          tekstów Indrisa...to nic osobistego
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka