Dodaj do ulubionych

9 kompania/rota

21.10.06, 22:14
byłem i gorąco polecam.

czy macie jakieś zastrzeżenia?
Obserwuj wątek
    • stalkon Re: 9 kompania/rota 21.10.06, 22:19
      Ja tam mam tylko 1 uwagę.
      Skoro walki (finałowa scena) miały się toczyć w lutym 1988 to kompletnym
      nonsensem jest pisanie, że "armia o nich zapomniała".

      pozdr
    • roman_g_love Re: 9 kompania/rota 21.10.06, 22:35
      Mi sie nie podobało to hura-bohaterstwo jak wzieli karabiny, zaczeli iśc do
      przodu i strzelac :/ Normalnie każdy z nich dostałby chyba kulkę
      Potem te czołgi tak mizernie jeździły tylko do przdu i do tyłu :) w tym filmie,
      każdy T-64 z grzecznie przypietymi kostakmi ERA i każdy super-czysty.
      I sam głupi motyw jak to po jedenej bitwie ocalał 1 żołnierz
      Ale tak to film fajny.
    • misza_kazak Tu masz moja odpowiedz. 21.10.06, 23:44
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=539&w=32401371&a=32405437
      DOdac tylko moge ze obecnie kreca _dokumentalny_ film o _REALNEJ_ 9 Rocie i wydarzeniach tego dnia.
      POzdr
      Misza
      • panzerviii W Polsce na festiwalu chyba w Gdynie, głowna 23.10.06, 11:00
        magrode wygral ten film, no ale oceniano jego "filmowoosc", a nie zgodnosc z
        faktami.
      • karrhe Re: Tu masz moja odpowiedz. 23.10.06, 18:30
        Ale odpowiedz szczerze Misza podobał ci sie ten film czy nie?
        a moze byś wolał by go nie nakręcono?
        • misza_kazak Re: Tu masz moja odpowiedz. 24.10.06, 09:53
          > Ale odpowiedz szczerze Misza podobał ci sie ten film czy nie?

          Nie. I to bardzo. Nie lubie gdy robia ludziom wode z muzgu.

          > a moze byś wolał by go nie nakręcono?

          Wlasnie. Liepiej zaden niz taki
          • wallenrode Re: Tu masz moja odpowiedz. 26.10.06, 18:24
            pod jego wpływem kupiłem sobie taki kapelusz afgański jak mieli ci żołnierze.
            zajefajny ale za mały , i chyba spzredam go na allegro.
      • wladca_pierscienii Re: Tu masz moja odpowiedz. 27.10.06, 08:29
        tu
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=539&w=33663686&a=33716829
        wątek z granatem


        filmu nie oglądałem, ani historii Armii Czerwonej nie znam, ale z tego
        co ostatnio czytałem w prasie to:

        akcja filmu przeniesiona została z 1987 do 1989 roku

        kompania ta nie byłą doborowa (jak twierdzi Misza) lecz służyli w niej
        żołnierze co najmniej niesubordynowani - czyli coś w rodzaju nieformalnej
        karnej kompanii


        w wywiadzie prasowym czy telewizyjnym reżyser przyznał się
        (i to bez bicia przez służby specjalne ;-) )
        że sceny ze szkolenia wojskowego w ZSRR są oparte na jego własnych przeżyciach
        z wojska (w 1987 roku służył w Armii Radzieckiej - tyle że gdzieś na Syberii)

        co to znaczy ???
        że reżyser NIE zebrał relacji żołnierzy
        a to znaczy, że
        sceny walk też NIE są oparte na wspomnieniach tych żołnierzy...
        • misza_kazak A moze najpierw jednak czegos poczytasz ? :) 27.10.06, 14:24
          > kompania ta nie byłą doborowa (jak twierdzi Misza) lecz służyli w niej
          > żołnierze co najmniej niesubordynowani - czyli coś w rodzaju nieformalnej
          > karnej kompanii


          Bzdura. Kampania byla jedna z najlepszych w pulku. Nie mowilem ze byla doborowa, tylko ze w 1988 w niej NIE BYLO mlodych niedoswiadczonych zolnierzy - tylko ci co mieli co najmniej rok sluzby w Afganie.

          > w wywiadzie prasowym czy telewizyjnym reżyser przyznał się
          > (i to bez bicia przez służby specjalne ;-) )
          > że sceny ze szkolenia wojskowego w ZSRR są oparte na jego własnych przeżyciach
          > z wojska (w 1987 roku służył w Armii Radzieckiej - tyle że gdzieś na Syberii)

          Tez bzdura. Bondarczuk sluzyl z 1985 po 1987 w Moskwie w Tamanskiej dywizji w jednostce "agitacyjnej" - tam sluzyli wszyscy synkowie sowieckiej bogemy
          Od Afganistana jego wlasny ojciec odsunal, wiec o wojnie w Afganie wie z bajek swoich kolegow...

          > sceny walk też NIE są oparte na wspomnieniach tych żołnierzy...

          TO znaczy ze Bondarczuk zrobil widowiskowy szajz dla cich co o tej wojnie nic nie znaja i ich mozna robic w balona. Tzn. dla takich jak ty :)))
          • maxikasek Re: A moze najpierw jednak czegos poczytasz ? :) 28.10.06, 20:50
            spokojnie. Film jest przygodowy, luźno oparty na faktach , a nie historyczny. Ma pewnie tyle prawdy co amerykańskie produkcje pseudowojenne. Wązne żeby dużo akcji było i fajnie sie oglądało.
          • panzerviii Re: A moze najpierw jednak czegos poczytasz ? :) 31.10.06, 10:45
            Ej Kazaku, wyluzuj i nie rzucaj inwektywami, w koncu, my patrzymy na to
            wszystko z Polski - z zewnątrz. I nie łapiemy rosyjskich niuansów. No chyba, że
            masz do nas pretensje, ze wielu z nas kibicowało w latach 80 Afgańczykom.
            Pamietaj, ze dla nas to po prostu dobrze zrobiony film, a Bondarczuk nawet
            junior to ciesząca sie w Polsce dobra sława nazwisko.

            A teraz pytanie, z twoich słów wynika, że ten film wzbudził Rosji straszne
            kontrowersje i zdania Rosjan są podzielone. Mam rację?
            • misza_kazak Re: A moze najpierw jednak czegos poczytasz ? :) 31.10.06, 19:49
              panzerviii napisał:

              > Ej Kazaku, wyluzuj i nie rzucaj inwektywami, w koncu, my patrzymy na to
              > wszystko z Polski - z zewnątrz. I nie łapiemy rosyjskich niuansów. No chyba,
              że
              > masz do nas pretensje, ze wielu z nas kibicowało w latach 80 Afgańczykom.
              > Pamietaj, ze dla nas to po prostu dobrze zrobiony film, a Bondarczuk nawet
              > junior to ciesząca sie w Polsce dobra sława nazwisko.

              1) Nie rzucalem inwektyw, a mowilem jak jest. Film byl zrobiony dla dyletantow
              ds. Armii sowieckiej (dla jasnosci powiem ze mialem na mysli przede wszystkim
              ROsjan - szczegolnie mlode pokolenie, ktorzy ani o tamtej wojnie, ani o Armii
              Sowieckiej nic a nic nie wiedza).
              2) Mialem pretenzjie do niejakiego Wladcy pierscieni ktorzy charakteryzuje sie
              mocna rusofobska pozycja, i ktory robi wnioski po typu "Ja to nic nie wiem ale
              gdzies slyszalem..." :))
              3) To ze POlacy kibicowali Afganczykom to absolutnie normalna rzecz, tak samo
              jak to ze dzis ROsjanie kibicuja tymze Afganczykom w wojnie z USA i NATO. A
              takze Irakczykom, i Libanczykom.

              > A teraz pytanie, z twoich słów wynika, że ten film wzbudził Rosji straszne
              > kontrowersje i zdania Rosjan są podzielone. Mam rację?

              Abslutnie. Kontrowersje sa na tyle duze ze nawet Putin nie wyskazal swej
              jednoznacznej opinii... Na pytanie o filmie odpwiedzial ze film ogladal i
              tyle... Ogolnie podizla taki - 75% uwazaja film za dobry i _prawdziwy_ (to sa
              wlasnie mlodziaki i kobiety ktorzy o wojsku maja znikoma wiedza i im po
              prostu "rzalko biednych riebijat".
              A 25% uwazaja film za gowno i dyskredytacje honoru i pamieci cich co walczyli i
              polegli w Afganie... To sa jak domyslasz sie pewnie zolnierzy i ludzie
              orijetujacy sie w tamtych realiach...

              Misza



              • paw_dady Re: A moze najpierw jednak czegos poczytasz ? :) 01.11.06, 20:16
                np. ja nigdy nie kibicowalem ani Afganczykomw kontra Rosjanie.



                Pomny slow Pilsudskiego kiedy na lozu smierci mwil o zapomnieniu zatargow.. ale
                kto po 15 latach odmozdzajacej progpagandy przeciw Rosji to pamieta?!
                • wujcio44 Re: A moze najpierw jednak czegos poczytasz ? :) 02.11.06, 12:55
                  paw_dady napisała:

                  > np. ja nigdy nie kibicowalem ani Afganczykomw kontra Rosjanie.

                  Wiemy, towarzyszu, wiemy.
                  • paw_dady Re: A moze najpierw jednak czegos poczytasz ? :) 02.11.06, 13:37
                    wiemy? a ilu was tam jest ssskarbie ? ;)
                • misza_kazak Re: A moze najpierw jednak czegos poczytasz ? :) 02.11.06, 20:18
                  >
                  > Pomny slow Pilsudskiego kiedy na lozu smierci mwil o zapomnieniu zatargow..
                  ale
                  >
                  > kto po 15 latach odmozdzajacej progpagandy przeciw Rosji to pamieta?!

                  Zgadza sie. Ale mowilem o wiekszosci...
              • wladca_pierscienii Misza, czemu się przypie..sz??? 07.11.06, 19:39
                misza_kazak napisał:
                > 2) Mialem pretenzjie do niejakiego Wladcy pierscieni ktorzy charakteryzuje sie
                > mocna rusofobska pozycja, i ktory robi wnioski po typu "Ja to nic nie wiem ale
                > gdzies slyszalem..." :))

                Nie rozumiem, czemu akurat teraz mnie nazywasz "rusofobem", kiedy akurat się zgadzamy jak nigdy dotąd.
                Mnie też się ten film NIE podoba (mimo że go nie oglądałem).

                A że narzekam mało emocjonalnie? no cóż...

                po pierwsze:
                po obejrzeniu takich amerykańskich "gniotów" jak:
                "Król Artur", "Troja", "Gladiator",
                "Światło w mroku" ("Shining Through"), "Pearl Harbour"
                "U-571" (lub przeczytaniu o nich recenzji) nie dziwi mnie, że jakiś rosyjski film także mocno rozmija się z prawdą historyczną

                po drugie:
                to nie historia mojej Ojczyzny jest w tym filmie zafałszowana, lecz twojej

                po trzecie:
                dwa razy już się zawiodłem na forumowiczach,
                więc mniej się przejmuję pisaniem tutaj
    • wertello Re: 9 kompania/rota 01.11.06, 02:47
      Byłem, widziałem. Wg. mnie to tanizna, chociaż wielu moich polskich kolegów a
      zw. koleżanek było zachwyconych tzw realizmem życiowym filmów, że jest to coś
      innego niż podobne produkcje holliwoodzkie. Tanie chwyty to: jak już się umówoli
      kolesie że wystąpią i odmówią wyjazdu do Afganistanu (tło: radziecka flaga, nie
      wolno zdradzić), drugie - zestrzelenie samolotu przez duszmanów.Aha, czy
      żołnierze pytali czy chcą do Afganistanu czy nie: kłamstwo, nigdy nie byli
      pytani, wszytscy tam jechali. Zraziły mnie też wątki internacjonalne: zwłaszcza
      chłopak z Groznego, który pod koniec filmu się dołączył. Walka z duszmanami niby
      pokazana w scenerii realistycznej, ale jednak ... mahmudy idą wprost pod ogień
      karabinów i wcale nie padają. Film wyraźnie o wymowie propagandowej, Chochoł,
      Russkij, Czurka wsie wmiestie. Dobry film eksportowy dla zachodu ale na pewno
      nie dla mnie
      • wertello Re: 9 kompania/rota 01.11.06, 02:57
        wątek seksualny trochę debilnej Bialosnieżki i malarza nazywającego ją Afrodytą
        niewiele wniósł do fabuły, pomiędzy szkoleniem a walką w Afganie jest przepaść,
        ciekawi bohaterowie zniknęli a nowi nie potrafili przyciągnąć naszej uwagi
      • misza_kazak Re: 9 kompania/rota 01.11.06, 19:06
        Aha, czy
        > żołnierze pytali czy chcą do Afganistanu czy nie: kłamstwo, nigdy nie byli
        > pytani, wszytscy tam jechali.

        Klamiesz to ty. Tak naprawde to do Afganistanu jechali na rzyczenie. Jesli ktos
        nei chcial to wysylano go do innej jednostki. Ale chetnych do wojny nie
        brakowalo. Przynajmniej do 1986 roku. Po prostu nasze chlopaki byli tak
        wychowani ze trzeba oddawac zycie za swoja Ojczyzne. Przeciez to byl glowny
        temat sowieckiej propagandy. I ludzie w to wierzyli.
        Na cich co nie chcieli jechac do Afganu patrzyli jak na tchorzy czy wrecz
        zdrajcow. Oczywiscie po 1987 roku wiele rzeczy sie zmienilo w tej kwestji, ale
        w tamte czasy nie wysylano juz mlodych - byl twardy zakaz Gorbaczowa na
        wysyalnie tam nowych zolnierzy. Dlatego straty w Afganie w ostatnie 2 lata byli
        tak male.
        • wertello Re: 9 kompania/rota 01.11.06, 22:21
          misza_kazak napisał:


          > Klamiesz to ty.

          Nie wiem czy kłamię, może nie jestem dostatecznie zorientowany w temacie, ale na
          pewno nie było tak jak w filmie , że przyjeżdżał generał i pytał czy chcą tam
          jechać czy nie. O ile znam Związek Radziecki, nikt tam nikogo nie pytał, a już
          zwłaszcza w wojsku. Ale być może się mylę
    • nieboodek Re: 9 kompania/rota 01.11.06, 13:29
      Czy faktycznie miały miejsce takie ataki Afgańczyków wprost pod okopane
      karabiny maszynowe i pod górę w biały dzień?
      trochę to samobójcza taktyka jak się wydaje.
    • wladca_pierscienii polecam dwie książki 02.11.06, 09:45
      polecam dwie książki

      Władimir Rybakow - "Afgańcy" (pierwsze wydanie w... Londynie)
      Maciej Chrzanowski - "Żołnierz niepotrzebnej wojny"
      • panzerviii Wow lekko mnie w fotel wgniotło 02.11.06, 16:05
        9 rota wchodzi do polskich kin. (Jako "9 rota", a nie 9 kompania) właśnie jadąc
        na drugi kraniec miasta słyszałem reklamówkę. Leciało to mniej wiecej tak:
        "Nasz Rząd wysłał naszych chłopców do Afganistanu,
        zobacz jak wygląda ta wojna, w której nigdy nie ma wygranych,
        a są sami przegrani, 9 rota film o takich samych chłopcach,
        o których też zapomniała ojczyzna,
        film Fiodora Bondarczuka od ..... listopada na ekranach kin - Monolitfilm"

        co wy na to, jak sie wam podoba to granie na emocjach. Reakcji Miszy sie
        domyślam, a co na to reszta.
        • misza_kazak Taka sama reklama i slogany jak u nas 02.11.06, 20:23
          > co wy na to, jak sie wam podoba to granie na emocjach. Reakcji Miszy sie
          > domyślam, a co na to reszta.

          U nas byli dokladnie takie same frazesy i slogany: "nasze
          chlopaki", "zapomniala ojczyzna", ale najbardziej wkurzajace ze wszedzie mowia
          ze na REALNYCH wydarzeniach.
          PO prostu oklamuja maiwnych widzow...
          • rzewuski1 Re: Taka sama reklama i slogany jak u nas 04.11.06, 07:46
            PO prostu oklamuja maiwnych widzow...

            wy Rosjanie chyba jestescie do tego przyzwyczajeni
            więc w czyn problem?
            • marek_boa Re: Taka sama reklama i slogany jak u nas 04.11.06, 11:45
              Taaak!:) Za to słynny wstęp do filmu "Błękitny Grom" czyli :"Każdy sprzęt
              pokazany w tym filmie jest używany przez wojsko i policję Stanów Zjednoczonych"
              to oczywiście czysta prawda co nie?:)Na okładkach książek napisy w
              stylu "Największy hit wszechczasów" lub "Najlepiej napisana książka XX wieku"
              choćby nie wiem jaka szmira i bubel to był to też nic? I do Polski przyszło to
              z ZSRR nie? Ech szkoda słów!
              -Pozdrawiam!
              • rzewuski1 Re: Taka sama reklama i slogany jak u nas 04.11.06, 14:20
                wczoraj ogladałem w tvn" ostatni samuraj"
                z ciekawosci poszukalem w internecie cos o tym buncie tych samurajów i okazuje
                sie ze film mija sie z faktami historycznymi i to bardzo
                szkoda ze wielu ludzi wyrobi sobie poglad na te sprawy i bedzie w to wierzyło
                na podstawie takich pseudohistorycznych filmów
                • marek_boa Re: Taka sama reklama i slogany jak u nas 04.11.06, 15:06
                  A co Powiesz o ostatniej mega produkcji pt."Pearl Harbour"?:) Panowie piloci
                  nie dość ,że pozestrzeliwali mnóstwo cytrynowa siła Japońskich samolotów nad
                  portem to jeszcze nie długo później "przesiedli" się jak gdyby nigdy nic na B-
                  25 i polecieli bombardować Japonię!:) W filmie chyba na koniec
                  zapomnieli "przesadzić" ich na B-29 "Enola Gey"!:)
                  -Pozdrawiam!
                • wertello Re: Taka sama reklama i slogany jak u nas 04.11.06, 15:36
                  Też oglądałem, według mnie świetny! Choć trochę naiwny. Widzę że Militaria
                  zamieniają się w dkf, ale to dobrze, jedyne cywilizowane forum na gw
                  • mechanior Re: Taka sama reklama i slogany jak u nas 04.11.06, 15:47
                    Skoro dkf , to ostatnio widziałem film prod.Japońskiej pt."Yamato" o największym
                    pancerniku w II wojnie światowej.Film oczywiście fabularny , zdjęcia
                    batalistyczne nawet niezłe jak i sam widok pancernika (komputery potrafią dziś
                    wiele).
                    Ogólnie film ku pokrzepieniu serc Japończyków i niestety mocno mijał się z faktami.
                    • marek_boa Re: Taka sama reklama i slogany jak u nas 04.11.06, 15:52
                      No ba!:) Przecie film wojenny lub taki w ,którym występuje sprzęt wojskowy jak
                      najbardziej mieści się w tematyce militarnej! I nie ma to tam to!
                      -Pozdrawiam!
            • misza_kazak Jak kazdy inny narod 04.11.06, 13:30
              > wy Rosjanie chyba jestescie do tego przyzwyczajeni
              > więc w czyn problem?

              Prawda taka ze wszystkich oklamuja, a to ze ty jestes naiwny i uwazasz ze znasz "prawde" znaczy tylko ze ciebei dobrze oklamali.
              Nasz narod za 70 lat "komunistycznej" i 15 lat "demokratycznej" wladzy nauczyl sie nikomu nie wierzyc, a wy - POlacy, Amerykanie, Francuzi itp. wierzycie ze was nie oklamuja :))
              • rzewuski1 Re: Jak kazdy inny narod 04.11.06, 14:15
                widze Misza ze nie znasz Polaków
                w Polsce władzy nikt nie wierzy (tzn wiekszosc ludzi władzy nie wierzy)wynika
                to z naszej tradycji narodowej,zeby prawie zawsze byc w opozycji,
                dlatego prawie zawsze jak ktos unas jest uwładzy to zamiast zyskiwac na
                populnarnosci prawie zawsze ja traci a w koncu jak przychodza wybory to prawie
                zawsze przegrywa, nie dotyczy to prezydenta ale prezydent unas ma duza mniejsza
                władze niz w Rosji
                tylko jak władza pozwala ludziom swobodnie podrózowac i jak są wolne czasami
                głupie jednak wolne media to jest troche lepiej
                • wladca_pierscienii Re: Jak kazdy inny narod 07.11.06, 19:44
                  rzewuski1 napisał:

                  > widze Misza ze nie znasz Polaków
                  > w Polsce władzy nikt nie wierzy (tzn wiekszosc ludzi władzy nie wierzy)wynika
                  > to z naszej tradycji narodowej,zeby prawie zawsze byc w opozycji,
                  > dlatego prawie zawsze jak ktos unas jest uwładzy to zamiast zyskiwac na
                  > populnarnosci prawie zawsze ja traci a w koncu jak przychodza wybory to prawie
                  > zawsze przegrywa,

                  MSZ to dzieje się z powodu głupoty, arogancji i oderwania od rzeczywistości polityków

                  a w telewizjęto niestety chociaż NIEKTÓRZY wierzą
                  widziałem polską witrynę filmową
                  w której film "Światło w mroku" ("Shinning Through")
                  miał od internautów bardzo wysoką punktację
                  i korzystne komentarze
                  • wladca_pierscienii Re: Jak kazdy inny narod 09.11.06, 11:13
                    > a w telewizjęto niestety chociaż NIEKTÓRZY wierzą
                    > widziałem polską witrynę filmową
                    > w której film "Światło w mroku" ("Shinning Through")
                    > miał od internautów bardzo wysoką punktację
                    > i korzystne komentarze

                    www.filmweb.pl/%c5%9awiat%c5%82o+w+mroku+1992+pe%c5%
                    82na+obsada,FilmRoles,id=34885
    • remsz Re: 9 kompania/rota 08.11.06, 23:59
      wallenrode napisał:

      > byłem i gorąco polecam.
      >
      > czy macie jakieś zastrzeżenia?
      Mamy. Tak h..owego filmu dawno nie widzialem. Szkoda, Rosjanie mieli wspaniala
      szanse zeby oddac czesc swoim zolnierzom z Afganistanu i walneli rosyjska,
      dluga, niezrozumiala, pod wzgledem krecenia scen batalistycznych najgorsza
      szmire. Ze mozna pokazac wojenny syf, zmeczenie, zwatpienie, specyfike armii,
      nastroje, szkolenie, walke, poswiecenie i heroizm watpiacych w swych dowodcow
      oraz cala wojne zolnierzy pokazali nie tylko "magicy" z hollywood ale np.
      Niemcy, czy Angole. A tu jop twaju mac diewiataja rota ni w tylek, ni w oko.
      Zamiast postawic swoim symboliczny pomnik Rosjanie postawili "klocka". To
      smutne.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka