grogreg
26.03.03, 12:38
Dziwne to ale prawdziwe. Upadek rzadu w Bagdadzie oznacza przejecie, jesli
ktos woli zagarniecie, pol naftowych w Iraku, a co za tym idzie spadek cen
ropy. Na wysokich cenach paliw plynnych oprocz Orlenu :) zarabia
przedewszystkim Rosja. Jesli sie to skonczy skoncza sie tez srodki na
kosztowna wojne na Kaukazie.