Dodaj do ulubionych

Bron nuklearna - pytania

08.07.07, 12:33
1) Czy jest mozliwe, aby wyprodukowac glowice kobaltowa uzywajac kobaltu-59?
2) Jak duze sa znane swiatowe zasoby kobaltu-59?
3) Ile kobaltu potrzeba, by wyprodukowac glowice o sile 500 kT?
4) Ile hafnu potrzeba, by wyprodukowac glowice o sile 500 kT?
5) Czy Brytyjczycy, ktorzy swoj pluton planuja zakopac pod ziemia, mogliby go
wykopac gdyby chcieli wyprodukowac wiecej glowic nuklearnych niz obecnie planuja?
Obserwuj wątek
    • speedy13 Re: Bron nuklearna - pytania 08.07.07, 20:18
      Hej

      Niestety nie na wszystkie te pytania potrafię odpowiedzieć tak od ręki ale w
      miarę możliwości postaram się pomóc:

      > 1) Czy jest mozliwe, aby wyprodukowac glowice kobaltowa uzywajac kobaltu-59?

      Chyba tak - to jest w ogóle jedyny trwały izotop kobaltu, cokolwiek chciałbyś
      wyprodukować to musiałbyś z tego.

      > 2) Jak duze sa znane swiatowe zasoby kobaltu-59?

      Tego nie wiem, ale to nie jest bardzo rzadki metal. Pewnie spore.

      > 3) Ile kobaltu potrzeba, by wyprodukowac glowice o sile 500 kT?

      Zero. Tzn. nie bardzo wiem co masz na myśli. Klasycznie "bombą kobaltową"
      albo "bombą zasolającą) nazywano bombę termojądrową z kobaltowym płaszczem. Pod
      wpływem strumienia neutronów z eksplozji kobalt zamieniał się w różne
      substancje promieniotwórcze (jak sądzę przede wszystkim w kobalt-60, okres
      półrozpadu 5,3 lat, jest to znany środek stosowany jako dosyć silne źródło
      promieniowania stosowane w defektoskopii, radioterapii nowotworów...) i
      powodowało to silne i długotrwałe skażenie terenu. Natomiast na siłę wybuchu
      jak sądzę ten kobalt nie wpływał.
      Jeśli masz na myśli którąś z tych nowych sztuczek, izomery jądrowe (bo twoje
      następne pytanie dotyczy hafnu) to nie wiedziałem że kobaltem też można się tak
      bawić. Nie potrafię więc odpowiedzieć na to pytanie bo nie wiem ile energii
      można w nim upchać, przypuszczać mogę tylko że będzie to ten sam rząd wielkości
      co w przypadku hafnu.

      > 4) Ile hafnu potrzeba, by wyprodukowac glowice o sile 500 kT?

      Absurdalnie dużo. Na ile mi wiadomo w 1 g hafnu-178 można zmagazynować energię
      odpowiadającą 50 kg TNT, czyli na 500 kt potrzeba by 10 ton. To raczej dużo jak
      na nuklid którego produkuje się gramy rocznie.
      I nie miałoby to kompletnie sensu. Cały urok tej sztuczki z izomerami jądrowymi
      leży w tym, że można by tak robić BARDZO SŁABE bomby - a nie bardzo mocne.
      Stosunkowo trudno byłoby zrobić ładunek nuklearny ważący mniej niż kilkanaście
      kg i eksplodujący z siłą mniejszą niż kilkadziesiąt czy 100 ton TNT. W
      przypadku hafnu-178 nie ma w zasadzie tej dolnej granicy, rozmiarów takiego
      hipotetycznego ładunku nie determinowałaby masa krytyczna ale rozmiary
      aparatury pomocniczej.

      > 5) Czy Brytyjczycy, ktorzy swoj pluton planuja zakopac pod ziemia, mogliby go
      > wykopac gdyby chcieli wyprodukowac wiecej glowic nuklearnych niz obecnie
      planuj
      > a?

      Tego też niestety nie wiem, co dokładnie rozumieją pod pojęciem zakopać. Jeśli
      nie zostanie on celowo zmieszany z czymś co uniemożliwi przerobienie na bomby a
      tylko zabezpieczony przed wydostaniem się do środowiska, skażeniem itp. itd. to
      można go będzie w przyszłości odzyskać.
      • zibi_mazurak Re: Bron nuklearna - pytania 08.07.07, 20:59
        Speedy, dziękuję za odpowiedź, ale:

        > Tego nie wiem, ale to nie jest bardzo rzadki metal. Pewnie spore.

        Wiem, że jakoweś są we francuskich terytoriach zamorskich, ale mogą być
        niewielkie. CIA wspomniało o nich, ale to nie oznacza, że są duże. Bo we
        Włoszech też są różnorodne zasoby mineralne, ale niewiele tam jest jakichkolwiek
        bogactw mineralnych.

        > Klasycznie "bombą kobaltową"
        > albo "bombą zasolającą) nazywano bombę termojądrową z kobaltowym płaszczem.

        Wiem, że to jest możliwe. Nie wiem natomiast (a chciałbym wiedzieć), czy można
        użyć kobaltu jako materiału rozszczepialnego zamiast plutonu.

        > Natomiast na siłę wybuchu
        > jak sądzę ten kobalt nie wpływał.

        Nie musi, jeśli jest używany tylko po to by produkować płaszcze.

        > 4) Ile hafnu potrzeba, by wyprodukowac glowice o sile 500 kT?
        >
        > Absurdalnie dużo. Na ile mi wiadomo w 1 g hafnu-178 można zmagazynować energię
        > odpowiadającą 50 kg TNT, czyli na 500 kt potrzeba by 10 ton.

        A czy jakieś inne izotopy hafnu nadają się do produkcji broni nuklearnej? A
        jeśli tak, to ile takowej substancji potrzeba, by wyprodukowac 1 glowice o sile
        500 kT?

        > To raczej dużo jak
        > na nuklid którego produkuje się gramy rocznie.

        A zużyte reaktorowe pręty paliwowe (przecież robi się je z uranu!)? Są robione z
        innego izotopu hafnu? Nienadającego się do produkcji broni nuklearnej?

        > Jeśli
        > nie zostanie on celowo zmieszany z czymś co uniemożliwi przerobienie na bomby

        Nawet gdyby, to można pluton oczyścić.
        • speedy13 Re: Bron nuklearna - pytania 09.07.07, 01:28
          Hej

          zibi_mazurak napisał:

          >
          > Wiem, że jakoweś są we francuskich terytoriach zamorskich, ale mogą być
          > niewielkie. CIA wspomniało o nich, ale to nie oznacza, że są duże. Bo we
          > Włoszech też są różnorodne zasoby mineralne, ale niewiele tam jest
          jakichkolwie
          > k
          > bogactw mineralnych.

          Sprawdziłem sobie na szybko w internecie, roczna produkcja kobaltu na Ziemi
          jest rzędu 35-40 tys.t. a cena metalicznego kobaltu ok. 50$/kg (trochę mniej
          niż srebro, tego rzędu)
          > Wiem, że to jest możliwe. Nie wiem natomiast (a chciałbym wiedzieć), czy można
          > użyć kobaltu jako materiału rozszczepialnego zamiast plutonu.

          O ile mi wiadomo nie. Żaden izotop kobaltu nie jest zdolny do reakcji
          łańcuchowej.

          > A czy jakieś inne izotopy hafnu nadają się do produkcji broni nuklearnej? A
          > jeśli tak, to ile takowej substancji potrzeba, by wyprodukowac 1 glowice o
          sile
          > 500 kT?

          O ile mi wiadomo również żaden izotop hafnu nie jest zdolny do reakcji
          łańcuchowej. Kilka lat temu pojawiły się natomiast informacje na temat zjawiska
          izomerii jądrowej, możliwości wprowadzenia jąder pewnych pierwiastków w stan
          wzbudzony (np. przez napromieniowanie w reaktorze czy inne jeszcze sztuczki) co
          daje potencjalne możliwości magazynowania w ten sposób znacznej energii. W tych
          informacjach najczęściej wymieniany jest właśnie hafn-178. Stosunkowo łatwo
          wprowadzić go w stan wzbudzony (z okrestem półtrwania koło 3o lat jak dobrze
          pamiętam) napakowując go dosyć znaczną energią, a powrót do stanu pierwotnego
          wiąże się u niego z wypromieniowaniem tej energii w postaci dość potężnej
          ilości miękkich promieni gamma czy rentgenowskich. BTW pomyliłem się nieco w
          poprzednim poscie, ponoć teoretycznie hafn można napakować do większej nieco
          energii, ok. 1330 MJ/g czyli odpowiednik 317 kg TNT z 1 grama.

          >
          > A zużyte reaktorowe pręty paliwowe (przecież robi się je z uranu!)? Są
          robione
          > z
          > innego izotopu hafnu? Nienadającego się do produkcji broni nuklearnej?

          Szczerze mówiąc nie wiem. Z hafnu standardowo robi się elementy do pochłaniania
          neutronów tyle że naturalny hafn zmieszany jest zawsze z cyrkonem (też
          pochłania neutrony więc tu to nie przeszkadza) a rozdzielić je jest niezwykle
          trudno. Sam izotop 178 to nie wiem czy jest bardzo rzadki ale być może
          wyprodukowanie bardzo czystego metalu jest trudne. Pamiętam że parę lat temu
          czytałem jak to któryś z ośrodków badawczych w USA podpisał umowę z jakąś firmą
          chemiczną na dostawę tego hafnu i miały to być ilości rzędu gramów w ciągu 5
          czy 10 lat.

          >
          > Nawet gdyby, to można pluton oczyścić.

          Wiem że rozważano takie techniki w przypadku uranu, dodawania czegoś co uczyni
          go bezużytecznym z "bombowego" punktu widzenia, czyniąc jego oczyszczenie
          niemożliwym czy nieopłacalnym. Nie wiem czy dla plutonu też opracowano coś
          takiego. Z czysto teoretycznego punktu widzenia nie wydaje się to w każdym
          razie niemożliwe. Nie znam aż tak dobrze chemii plutonu, z tego co wiem jednak
          jest dość reaktywny. Wydaje się teoretycznie możliwe takie spreparowanie go,
          czy to przez dodanie innych pierwiastków czy to przez przeprowadzenie w jakiś
          niewdzięczny do obróbki związek, by wydzielenie czystego metalu do celów
          bombowych stało się nieopłacalne.
          • zibi_mazurak Re: Bron nuklearna - pytania 09.07.07, 10:54
            > roczna produkcja kobaltu na Ziemi
            > jest rzędu 35-40 tys. ton
            Czyli tylko o 20 tys. ton mniej niz uranu.

            >a cena metalicznego kobaltu ok. 50$/kg (trochę mniej
            > niż srebro, tego rzędu)

            Czyli kobalt jest o 10 dolarow za kilogram drozszy niz uran.

            > Żaden izotop kobaltu nie jest zdolny do reakcji
            > łańcuchowej.

            Aha. No coz, Leo Szilard zaproponowal kiedys glowice kobaltowe, ale nigdy
            jeszcze nie probowano takowych wyprodukowac i zdetonowac.

            > O ile mi wiadomo również żaden izotop hafnu nie jest zdolny do reakcji
            > łańcuchowej.

            Aha. Pytalem, bo jednak ktos zasugerowal, ze byloby to mozliwe (induced gamma
            emission).
            • rudy102_t_34_85 Re: Bron nuklearna - pytania 10.07.07, 02:41
              W głowicy pomysłu Szilarda czynnikiem powodującym wybuch był klasyczny materiał
              rozszczepialny (np.Pu 239) a kobalt pełnił rolę "przybitki" (tamper).Miał być
              żródłem morderczych ilości izotopu który skaziłby ogromny obszar ziemi na
              dziesiątki(a.setki) lat czyniąc go niemożliwym do życia.Masowe użycie tego typu
              broni zniszczyłoby życie na Ziemi (a w każdym razie jego wysoko rozwinięte
              formy) co pokazano np.w filmie katastroficznym "Ostatni brzeg" (na
              podst.książki N.Schute'a).Z wojskowego punktu widzenia broń bezużyteczna-to
              samo (tj.zniszczenie życia biologicznego bez większych spustoszeń
              infrastruktury technicznej) gwarantuje broń neutronowa praktycznie nie
              stwarzając problemu długotrwałego skażenia.
              • rudy102_t_34_85 Re: Bron nuklearna - pytania 10.07.07, 02:44
                Ps.jeden taki ładunek o małej mocy zdetonowali Brytyjczycy na poligonie w
                Australii.Więcej prób z bombą kobaltową nie było.
              • zibi_mazurak Re: Bron nuklearna - pytania 10.07.07, 09:47
                Stulecia? Przeciez polokres rozpadu kobaltu-60 to 6 lat.

                Gdzie Brytyjczycy zdetonowali te glowice? Na ziemi? Pod ziemia?
                • rudy102_t_34_85 Re: Bron nuklearna - pytania 10.07.07, 18:37
                  Stulecia jest w nawiasie () oznacza tryb warunkowy na wypadek pewnych
                  okoliczności (np.wtórnej aktywacjii długo żyjących izotopów).
                  Brytyjski test bomby kobaltowej miał miejsce w 1957 na poligonie
                  Maralinga.Ładunek o mocy ok.1 kt zdetonowano na niewielkiej wysokości nad
                  ziemią.
            • speedy13 Re: Bron nuklearna - pytania 10.07.07, 09:37
              Hej

              zibi_mazurak napisał:

              > > O ile mi wiadomo również żaden izotop hafnu nie jest zdolny do reakcji
              > > łańcuchowej.
              >
              > Aha. Pytalem, bo jednak ktos zasugerowal, ze byloby to mozliwe (induced gamma
              > emission).

              To właśnie to o czym pisałem - przeprowadzenie jądra hafnu w "izomer" o wyższej
              energii daje następnie możliwość odzyskania tej energii; gdy jądro powraca do
              swego podstawowego stanu, wypromieniowuje tę nadmiarową energię w postaci
              promieni gamma czy rentgenowskich. Nie jestem pewien czy można ten proces
              określić jako łańcuchowy, może i tak...
              • zibi_mazurak Re: Bron nuklearna - pytania 10.07.07, 10:34
                To nie tak ważne (wg mnie). Ważne (wg mnie) jest tylko, czy jest to możliwe i
                czy takie bomby byłyby zabójcze.
                • funnypunch Re: Bron nuklearna - pytania 10.07.07, 12:21
                  Jeśli chodzi ci o te bomby z izomerii, to są to raczej bomby do ataku
                  precyzyjnego, gdzie chcemy np. rozwalić jakiś niewielki obszar nie uszkadzając
                  reszty, gdy zwykłe bomby są za słabe, a atomowe zbyt silne. Aczkolwiek
                  niewydaje mi się konieczne korzystanie z tego, bo o ile dobrze pamiętam to
                  produkowano (USA) pociski atomowe o mocy bodajże 54t albo 56t trotylu. Te bomby
                  z izomerów są słabsze niż atomówki i raczej droższe (znacznie bardziej
                  zaawansowana technologia potrzebna + ładowanie + droższe materiały (hafn)), tak
                  więc jako bomby przynajmniej przy aktualnym stanie technologii nie widzę dla
                  nich zastosowania.
                  • zibi_mazurak Re: Bron nuklearna - pytania 10.07.07, 12:33
                    Jak to drozszy material? Przeciez wystarczy konfiskowac zuzyte prety paliwowe
                    (ktore sa przeciez zrobione z hafnu).
                    • speedy13 Re: Bron nuklearna - pytania 10.07.07, 15:23
                      Hej

                      zibi_mazurak napisał:

                      > Jak to drozszy material? Przeciez wystarczy konfiskowac zuzyte prety paliwowe
                      > (ktore sa przeciez zrobione z hafnu).

                      Z hafnu robi się rzeczy bardziej jeszcze prozaiczne, bodajże druciki w
                      niektórych żarówkach na przykład. Jednak skądinąd wiadomo, że ten hafn do badań
                      z zakresu izomerii jądrowej jest z jakichś względów bardzo drogi, rzadki i
                      dostępny w minimalnych ilościach. Być może musi być oczyszczony w stopniu
                      bardzo trudnym do uzyskania lub coś w tym rodzaju.
                      • zibi_mazurak Re: Bron nuklearna - pytania 11.07.07, 17:41
                        i w
                        > niektórych żarówkach na przykład. Jednak skądinąd wiadomo, że ten hafn do badań
                        >
                        > z zakresu izomerii jądrowej jest z jakichś względów rzadki i jednocześnie
                        bardzo > drogi

                        A nie daloby sie do produkcji glowic kobaltowych uzyc innego izotopu hafnu?
    • zibi_mazurak Glowice typu TNO 13.07.07, 20:33
      A takze chcialbym wiedziec, ile gramow trytu potrzeba aby wyprodukowac 1 glowice
      typu Tete Nucleaire Oceanique (TNO)?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka