gangut
02.09.07, 22:40
W literaturze wspomnieniowej przewija się informacja (a stamtąd
zapewne trafiła do publicystyki) o "nędznym" wyglądzie wkraczającej
na tereny Polski Armii Czerwonej. Czytam teraz kolejne wspomnienia
z tego okresu, i znowu "nędzny wygląd sowieckich sołdatów...". A
pytanie jest takie. Autorzy których znam nie precyzują, o co im
chodzi. Tymczasem tak "na oko" - mundury jak mundury, broń jak
broń, pod względem mechanizacji Armia Czerwona biła WP na głowę -
więc o co chodziło? Niedożywieni żołnierze? Znoszone mundury?
Zaniedbany sprzęt? A moze to po prostu stereotyp, koczujący z
książki do książki bez głębszego zastanowienia?