odyn06
13.01.08, 18:55
Zgodnie z planami z 1940 roku na zachodniej granicy "nieprzerwanie
miłującegopokój" Związku Sowieckiego planowano rozwinąć cztery fronty:
Północny,Północno-Zachodni, Zachodni i Południowo-Zachodni. Zajmijmy się tym
ostatnim.Jego północne skrzydło tonęło w poleskich błotach, a południowe
opierało sięna delcie...Dunaju oraz brzegach Morza Czarnego.
Według planu z grudnia 1940 roku na południowym TDW (dla laików: Teatr
DziałańWojennych) zamierzano rozwinąć (z północy na południe) siedem
następującycharmii: 5, 19, 6, 26, 12, 18 i 9 - mających w swoim składzie 76
dywizji strzeleckich i 7 dywizji kawalerii.
W maju 1941 roku plan wsparcia Frontu zakładał jego ukompletowanie do
ośmiuarmii ( bez konkretnych numerów ) liczących 76 dywizji strzeleckich i
5dywizji kawalerii.
Po co zatem rozwinięto owo strategiczne zgrupowanie?
Aby wykonać następujące zadania:
"Bliższe zadanie strategiczne Frontu: we współdziałaniu z lewym
skrzydłemFrontu Zachodniego rozbić siły zbrojne Niemiec w rejonach Lublin,
Kielce,Radom, Krakow i w 30. dniu walki wyjść na rubież rz. Pilica, Piotrków
Trybunalski, Opole, Prudnik.
Zadanie bliższe: we współdziałaniu z 4. Armią Frontu Zachodniego okrążyć i
zniszczyć przeciwnika na wschód od rz. Wisła i rozwinąć natarcie na kierunku
Kielce, Kraków.
Front Zachodni (na północ) - uderzeniem lewoskrzydłowej 4. Armii na kierunku
Drohiczyn, Siedlce, Dęblin współdziałając z Frontem Południowo-Zachodnim
rozbić lubelskie zgrupowanie przeciwnika."
Koniec z suchym językiem rozkazów.
Bardziej po ludzku - na 6 miesięcy przed 22 czerwca i początkiem realizacji
planu Barbarossa, Józef planował wykonać atak uprzedzający na Adolfa i
"wyzwolić" kolejne przedwojenne polskie ziemie.
Malkontenci zawsze powiedzą, że każdy Gensztab ma jakieś tam plany i po jakimś
czasie stają się nieaktualne. Plany ujawnione w 1991 roku i zbadanie przez
rzetelnych w swej pracy historyków rosyjskich zadają kłam manipulacjom
zawartym w 12. tomowej "Encyklopiedii Wielikoj Otieczestwiennoj Wajny" i
potwierdzają, że istniały i zostały przez Stalina zatwierdzone i do wykonania
przyjęte plany szeroko zakrojonej operacji zaczepnej z podstaw wyjściowych na
terenie występu lwowskiego.
Plany można podważyć, ale wspomnień sztabowców i dowódców podważyć nie sposób.
Zostały zawarte w ogromnym opracowaniu pt." Rassija _XX wiek.Dokumienty. 1941
god" t.1 str.484-498/Moskwa 1998 god.
Sprawy polskie przybliżył rosyjski historyk Mark Sołonin, który napisał pracę
pt. "Boczka i obruczi, ili kak naczalaś wielikaja otieczestwiennaja wajna".
Jej polskie tłumaczenie to:" 22 czerwca 1941. Czyli jak zaczęła się Wielka
Wojna Ojczyźniana". Dom Wydawniczy Rebis Poznań 2007.
Warto ją przeczytać, bo....po prostu warto. Będzie nad czym dyskutować.