Dodaj do ulubionych

fajna stronka

23.10.06, 00:06
htp://www.seile.yoyo.pl
Tu można wpisywać linki do innych fajnych stronek...
Obserwuj wątek
    • amazon500 Re: fajna stronka 23.10.06, 00:07
      Miało być oczywiście www.seile.yoyo.pl
      • panna.migotka777 Re: fajna stronka 23.10.06, 23:09
        Posikałam się ze śmiechu :D Czytałaś humor??
        • amazon500 Re: fajna stronka 24.10.06, 08:37
          Tak, właśnie ze względu na humor (w ogóle uwielbiam się śmiać, opowiadać dowcipy
          i słuchać, jak ktoś je opowiada) oraz ciekawe teksty o żeglarskich tradycjach ta
          stronka przypadła mi do gustu.
          Kapela chóralna -oprawa muzyczna ślubów i nie tylko
        • tomjani Re: fajna stronka 24.10.06, 08:51
          panna.migotka777 napisała:

          "Już tylko dom i ogródek i tak aż do śmierci, a przecież stare żaglowce po
          morzach jeszcze pływają.."

          W Tawernie "Kliper" śpiewano tak:

          "Już tylko dom i ogródek i tak wszystko śmierdzi, a przecież Stare Zientary po
          morzach jeszcze pływają.."

          Oczywiście, na cześć stałego bywalca "Klipra", kpt. Wojtka Zientary :-)
          • panna.migotka777 Re: fajna stronka 24.10.06, 12:52
            :D:D:D:D:D Dobre :)
            • tomjani Re: fajna stronka 24.10.06, 15:05
              panna.migotka777 napisała:

              > :D:D:D:D:D Dobre :)

              A mnie w "Kliprze" już tak dawno ne było :-(( Może zajrzę tam w najbliższych
              dniach - ale wcześniej chciałbym sobie po warszawskiej Wiśle pożeglować aby
              było się czym pochwalić. ;-) Niechby wreszcie zawiało choćby z zachodu...
              • panna.migotka777 Re: fajna stronka 24.10.06, 15:16
                A gdzie mieszkasz, poza stolicą?? Ja ide w czwartek na komcert do Gniazda
                Piratów, 4 refy grają. Amazon500 tez coś o tym wie hihi :)
                • tomjani Re: fajna stronka 24.10.06, 15:24
                  panna.migotka777 napisała:

                  > A gdzie mieszkasz, poza stolicą??

                  Nie, w Warszawie. A jacht trzymam koło Mostu Łazienkowskiego. W drodze z roboty
                  do domu wygladam czy wieje we właściwą stronę, i jeśli są szanse na udany rejs -
                  wypływam!

                  > Ja ide w czwartek na komcert do Gniazda Piratów, 4 refy grają.

                  Hmmm, tam uczęszczałem gdzieś w 2002 roku, kiedy jacht był jeszcze nie
                  gotowy... Funkcjonowało wtedy coś takiego jak "FacClub Venus" na bazie którego
                  powstało później Stowarzyszenie Żeglarskie "Samoster" (oj, Venus dałaby mi
                  prtzyu pierwszej okazji do wiwatu jakby to przeczytała ;-) ), i pamiętam
                  jeszcze stare "GP" na wiślanym bulwarze... "FanClubowcy" zachwycali się wtedy
                  płynącym po rzecze pchaczem z barką, a mi nawet do głowy nie przyszło że
                  żaglówką pod prąd także da się...

                  > Amazon500 tez coś o tym wie hihi :)

                  Hmmm, taki mały Zlot Forumowiczów(ek)? ;-)))
                  • panna.migotka777 Re: fajna stronka 24.10.06, 15:38
                    Coś na kształt zlotu :) Fajnie Ci z tym jachtem.. Kurcze Ty musisz byc juz tatą
                    nastoletniej gromadki skoro takie dawne czasy w Gnieździe pamietasz hehe :)
                    • tomjani Re: fajna stronka 24.10.06, 17:10
                      panna.migotka777 napisała:

                      > Coś na kształt zlotu :)

                      Więc może bym zajrzał i ja? ;-)

                      > Fajnie Ci z tym jachtem..

                      Ano róznie bywa z tym "fajnie" :-> Ale ważne że pływa, także i na Mazury, tylko
                      w tym roku się nie udało, m.in. z powodu suszy :-((

                      > Kurcze Ty musisz byc juz tatą nastoletniej gromadki skoro takie dawne
                      > czasy w Gnieździe pamietasz hehe :)

                      Muszę wywieść Cię z błędu ;-P Przynajmniej tu troll o trzyszóstkowym nicku
                      niezupełnie minął się z prawdą.

                      Ale offtopic się zrobiło. Skoro miały być linki do fajnych stronek - polecę
                      stronę Jurmaka www.siz.sail-ho.pl , gdzie można zobaczyć i zdjęcia
                      właśnie z mojego pływania: www.siz.sail-ho.pl/tomjani/tomjani.html
                      • panna.migotka777 Re: fajna stronka 24.10.06, 17:21
                        >Więc może bym zajrzał i ja? ;-)

                        No to zaglądaj tylko zadzwoń po bilet - 5 PLN. Ja będę w granatowej koszulce z
                        tegorocznych regat dezet z Giżyckiego Almaturu.
                        To co, do czwartku??
                        • amazon500 Re: fajna stronka 24.10.06, 18:11
                          panna.migotka777 napisała:
                          > To co, do czwartku??

                          Jest, do czwartku! :)))
                          --
                          Kapela chóralna -oprawa muzyczna ślubów i nie tylko
                          • panna.migotka777 Re: fajna stronka 24.10.06, 18:25
                            Przypomniało mi się jak na dezetce kapitanica krzyczała komendę do odwróconego
                            tyłem do niej kolesia i krzyknęła: "do cumy rufowej chłopaku!!!!" i padła
                            odpowiedź: "jest do cumy rufowej chłopaku!!!!" Turlałam sie po gretingu że omało
                            głowy o skrzynkę mieczową nie rozwaliłam :):):):)
                            • amazon500 Re: fajna stronka 24.10.06, 19:34
                              Nasza załoga z kursu żegl. wykazywała się niebywałą inwencją twórczą, jeśli
                              chodzi o komendy. Przodował w tym zwłaszcza jeden Piotrek, za sprawą którego
                              polecenie "przygotować się do podjęcia człowieka z lewej (bądź prawej, w
                              zależności od okoliczności przyrody ;)) burty" ewoluowało poprzez "(...) do
                              wybierania człowieka (...)" czy też "(...) pobrania (...)" do "Przygotować się
                              do pobrania... organów z topielca".
                              • a_weasley Re: "Jest do czwartku!" 24.10.06, 20:05
                                Po pierwszym wikendzie miałem wrażenie, że na wieczornej mszy zamiast "I z
                                duchem twoim" odpowiem "Jest Pan z wami", ale udało się nie pomylić.

                                amazon500 napisała:

                                > polecenie "przygotować się do podjęcia człowieka z lewej (bądź prawej, w
                                > zależności od okoliczności przyrody ;)) burty" ewoluowało poprzez "(...) do
                                > wybierania człowieka (...)" czy też "(...) pobrania (...)" do "Przygotować się
                                > do pobrania... organów z topielca".

                                U nas kończyło się:
                                - Człowiek na pokładzie!
                                - Seta z pieprzem dla człowieka!
                                • amazon500 Re: "Jest do czwartku!" 24.10.06, 20:16
                                  a_weasley napisał:

                                  > Po pierwszym wikendzie miałem wrażenie, że na wieczornej mszy zamiast "I z
                                  > duchem twoim" odpowiem "Jest Pan z wami", ale udało się nie pomylić.

                                  Cudowne :D ależ się uśmiałam...
                                • amazon500 Re: "Jest do czwartku!" 24.10.06, 20:19
                                  Skoro już jesteśmy przy tym temacie, to kiedyś na wezwanie "Pan z wami"
                                  odpowiedziałam "I z Duchem Świętym", a kolega, który stał koło mnie, mało się
                                  nie przewrócił ze śmiechu... OK, już się doprowadzam do klaru i zaprzestaję
                                  rozpirzania kolejnego wątku ;)
                      • jurmak1 Re: fajna stronka 24.10.06, 18:24
                        tomjani napisał:


                        >
                        > Ale offtopic się zrobiło. Skoro miały być linki do fajnych stronek - polecę
                        > stronę Jurmaka www.siz.sail-ho.pl ,

                        Tomek, od czasu gdy "dorobiłem się":-)) własnej domeny, "wygaszam" powoli adres
                        www.siz.sail-ho.pl i przechodzę na www.makiela.pl
                      • amazon500 Re: fajna stronka 25.10.06, 10:54
                        >
                        > > Fajnie Ci z tym jachtem..
                        >
                        > Ano róznie bywa z tym "fajnie" :-> Ale ważne że pływa, także i na Mazury, t
                        > ylko
                        > w tym roku się nie udało, m.in. z powodu suszy :-((

                        to się świetnie składa, bo ja mieszkam całkiem blisko Mostu Łazienkowskiego ;)))
                        dobrze nawiązywać forumowe kontakty ;))) hłe hłe... a tak poważnie, Tomjani, to
                        może przy okazji kojarzysz taką dość liczną rodzinkę, która mieszka na barce
                        koło Łazienkoszczaka? Wyglądają jak Kelly Family, tylko dzieciaków dość mało,
                        "tylko" 4... to moi dobrzy znajomi :)
                        • tomjani Re: fajna stronka 25.10.06, 13:44
                          amazon500 napisała:

                          > to się świetnie składa, bo ja mieszkam całkiem blisko Mostu
                          > Łazienkowskiego ;))

                          I nie widziałaś nigdy żeglującego po Wiśle Oriona?

                          > Tomjani, to może przy okazji kojarzysz taką dość liczną rodzinkę,
                          > która mieszka na barce koło Łazienkoszczaka?

                          W Porcie Czerniakowskim? A i owszem, kojarzę bo stoją tuż obok portu.

                          > Wyglądają jak Kelly Family,

                          O, i tamten sympatyczny zespół mi przypomniałaś. Szkoda że w żadnym radiu "Z"
                          czy innym RMFI ;-) nie uświadczy się chyba już ich piosenek :-(

                          > to moi dobrzy znajomi :)

                          Więc pewnie gościłaś na barce? Skoro tak, to może zwróciłaś uwagę na Oriona o
                          nazwie "Leśny Dziadek". Nazwałem go tak na "cześć" działaczy PZŻ ktorzy
                          wyrobili w Tobie przeświadczenie że żeglowanie jet trudniejsze od prowadzenia
                          samochodu ;-P
                          • amazon500 Re: fajna stronka 25.10.06, 14:28
                            A pewnie, że gościłam na barce, wielokrotnie. Bardzo fajnie jest urządzona w
                            środku, Ewa jest artystką-plastykiem, więc się postarała o wizerunek wewnętrzny
                            swojego mieszkanka ;) ale Twojego Oriona nie kojarzę ni choroby... dawno tam nie
                            byłam, a nie wiem, od jak dawna masz tego Leśnego Dziadka.
                            A przeświadczenie, że żeglowanie jest trudniejsze od prowadzenia samochodu
                            wyrobiłam w sobie sama... Z drugiej strony trudno to porównywać, bo to dwie
                            zupełnie inne sprawy. A zresztą, ucząc się jednego i drugiego, klęłam z podobną
                            częstotliwością ;)
                            Co do KF, to w ogóle ostatnio jakoś o nich cicho, zdaje się, że czasy ich
                            świetności już minęły. Podorastali, każde poszło w swoją stronę - ostatnio nawet
                            mi się obiło o uszy, że Paddy, w którym się kochało chyba z 99,9% fanek KF,
                            wstąpił do klasztoru.
                            • tomjani Re: fajna stronka 25.10.06, 15:25
                              amazon500 napisała:

                              > ale Twojego Oriona nie kojarzę ni choroby... dawno tam nie
                              > byłam, a nie wiem, od jak dawna masz tego Leśnego Dziadka.

                              Od stycznia 2002 roku, ale dopiero w czerwcu 2003 go zwodowałem, taki był
                              zarżnięty :-( Stal zresztą na wodzie przez cały sezon 2001, tyle że nikt nie
                              odważył się nim wypłynąć. Ja też zresztą bym się nie odważył. A obecną nazwę
                              nosi od ub. sezonu, wcześniej widniała na nim na nim nazwa "TeaTime", z jednej
                              tylko strony, na kawałku pomalowanej plexy maskującej pęknięcie bocznej szyby(!)
                              I wygladał inaczej niż teraz, miał cały czerwony pokład.

                              > A przeświadczenie, że żeglowanie jest trudniejsze od prowadzenia samochodu
                              > wyrobiłam w sobie sama... Z drugiej strony trudno to porównywać, bo to dwie
                              > zupełnie inne sprawy. A zresztą, ucząc się jednego i drugiego, klęłam z
                              > podobną częstotliwością ;)

                              Ja w ogóle nie mam "prawka" i chyba mieć nie będę. Próbowałem
                              kierować "maluchem" ale to takie stresujące ;-( Wolę już żagle i rower, no,
                              motor (ale nie rozszalała "heblarka") mógłby jeszcze być.
                              • amazon500 Re: fajna stronka 25.10.06, 15:34
                                Jak będę w okolicy, to będę wypatrywać Dziadka :)
                                Nigdy nie siedziałam za sterem malucha i nie zamierzam ;) popieram Twoje zdanie,
                                że to musi być traumatyczne przeżycie... ale autkiem to bardzo, bardzo lubię
                                jeździć :) rowerem też nie pogardzę, ale z wszelkich środków transportu na topie
                                u mnie jest koń.
                  • a_weasley Re: fajna stronka 24.10.06, 18:07
                    tomjani napisał:

                    > do domu wygladam czy wieje we właściwą stronę,

                    "A metodę taką miał:
                    Żeby sprawdzić, skąd wiatr wiał,
                    Stawiał świeczkę na oknie
                    I patrzył, czy moknie..."

                    > > Ja ide w czwartek na komcert do Gniazda Piratów, 4 refy grają.

                    Zacny lokal. Jak tam spotkacie wysokiego osobnika z wąsami i blaszanym kuflem,
                    to to mogę być ja.

                    > i pamiętam jeszcze stare "GP" na wiślanym bulwarze...

                    Też pamiętam, i komu to przeszkadzało, no komu?!
                    • tomjani Re: fajna stronka 25.10.06, 08:17
                      a_weasley napisał:

                      > tomjani napisał:
                      >
                      > > do domu wygladam czy wieje we właściwą stronę,
                      >
                      > "A metodę taką miał:
                      > Żeby sprawdzić, skąd wiatr wiał,
                      > Stawiał świeczkę na oknie
                      > I patrzył, czy moknie..."

                      Tiaaaaa, w tym wypadku należałoby wystawić świeczkę w oknie przejeżdżającego
                      perz most autobusu :-DDD Dobrze że jest barka "Hotel Maristo"; łopocze na niej
                      bandera i jeszcze spod blaszanego kominiarzyka się kopci...

                      > Zacny lokal. Jak tam spotkacie wysokiego osobnika z wąsami i blaszanym kuflem,
                      > to to mogę być ja.

                      Żeby tylko biletów dziś po południu (a może wieczorem, na razie wieje zacnie,
                      więc może wypłynę po robocie) nie zabrakło. Bo jeśli tak się stanie, będę mogł
                      zobaczyć Was jedynie przed wejściem :-((

                      > > i pamiętam jeszcze stare "GP" na wiślanym bulwarze...
                      >
                      > Też pamiętam, i komu to przeszkadzało, no komu?!

                      Same Gniazdo Piratów to zapewne nikomu - ale tuż obok był zupełnie inny
                      ogródek, klasyczna "mordownia" wyposażona w gruchę na której byczokarkowe
                      wyholone na łyso dresy trenowały sztukę zabijania uderzeniem pięści :-(((
                      Z mojego punktu widzenia o wiele większa szkoda wiąże się jednak nie z
                      likwidacją "GP" nad Wisłą, ale z tym że pod pretextem "porządkowania i
                      umacniania brzegu" firmy budowlane znalazły okazję do pozbycia się kolejnej
                      porcji gruzu, który został po prostu zwalony do wody. Teraz wzdłuż bulwaru
                      ciągną się rozległe rafy, i nigdy nie zaryzykowałbym już dobijania w tym
                      miejscu. Obecny p.o. Prezydenta Warszawy zapewnił mnie, że powyższy proceder
                      został już zakazany. Kto i kiedy jednak zdoła zrekultywować to co zniszczono w
                      czasach PRL i tzw. III RP?
    • wodniak_r Re: fajna stronka 03.11.06, 20:58
      Stowarzyszenie Szkoła Przygody - wyprawy, obozy, wczasy, kolonie, zimowiska.
      Wakacyjna turystyka żeglarska, rejsy śródlądowe i morskie. Szkolenie żeglarskie
      na patent żeglarza, sternika, ISSA, Voditelj Brodice, kursy specjalistyczne.
      Czartery jachtów, krajowe i zagraniczne - Mazury, Zalew Koronowski, Chorwacja,
      Grecja, Włochy. Kursy windsurfingu, żeglarstwa, marynistyka, spływy kajakowe,
      imprezy integracyjne, rodzinne, kolonie sportów wodnych, imprezy rekreacyjne,
      żeglarstwo wypoczynkowe, ekspedycje, turystyka aktywna.

      wiecej ...... www.turystykawodna.pl/

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka