ramol6 15.01.08, 11:06 www.dziennik.pl/wydarzenia/article108599/Tarcza_narazi_Polske_na_atak.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ignorant11 Re: Jakiś obiektywny głos w sprawie tarczy? 15.01.08, 11:19 ramol6 napisał: > <a href="www.dziennik.pl/wydarzenia/article108599/Tarcza_narazi_Polske_na_atak.html" target="_blank">www.dziennik.pl/wydarzenia/article108599/Tarcza_narazi_Polske_na_atak.html</a> Jak przeciwny to zaraz "obiektywny"..??? Tu masz pełny text: www.rp.pl/artykul/83823.html W sumie dobry głos, bo mówiacy o potrzebie targowania sie z Amerykanami o wieksze zaangazowanie w bezpieczeństwo ESW. Odpowiedz Link Zgłoś
ramol6 Re: Jakiś obiektywny głos w sprawie tarczy? 15.01.08, 14:42 Ad1. Jakbyś mógł dokładnie zobaczyć to w temacie postu było pytanie a nie twierdzenie. To, że mam odmienne zdanie w kilku kwestiach nie znaczy że jestem prorosyjski/antyamerykański lub odwrotnie i proszę o uszanowanie tego (patrz:rosyjski agent:-)).Po prostu wkurza mnie to, że kiedyś lizaliśmy d..py Rosjanom (prywatnie nic do nich nie mam) a teraz robimy to samo Amerykanom. Ad2. Jakkolwiek nie jestem zwolennikiem osławionej "tarczy", to w razie czego jestem gorącym zwolennikiem wytargowania czego tylko się da od Amerykanów za zezwolenie na lokalizację bazy w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
ignorant11 Re: Jakiś obiektywny głos w sprawie tarczy? 15.01.08, 16:54 ramol6 napisał: > Ad1. Jakbyś mógł dokładnie zobaczyć to w temacie postu było pytanie > a nie twierdzenie. To, że mam odmienne zdanie w kilku kwestiach nie > znaczy że jestem prorosyjski/antyamerykański lub odwrotnie i proszę > o uszanowanie tego (patrz:rosyjski agent:-)).Po prostu wkurza mnie > to, że kiedyś lizaliśmy d..py Rosjanom (prywatnie nic do nich nie > mam) a teraz robimy to samo Amerykanom. > Ad2. Jakkolwiek nie jestem zwolennikiem osławionej "tarczy", to w > razie czego jestem gorącym zwolennikiem wytargowania czego tylko się > da od Amerykanów za zezwolenie na lokalizację bazy w Polsce. Sława! Amerykańskie wojska nie okupuja Polski jak okupowali Rosjanie. (NB prywatnie utrzymuje z paroma swietne stosunki, nawet jestm moderatorem forum załozonego prze Rosjanina) Przeciwnie nie chodzi o wyrwanie czegoś od Amerykanów, ale o nakłonienie ich do szeroko zakrojonej wspólpracy militarnej I włąsnie tarcza jest swietnym do tego pretextem. I paradoksalnie takie głosy jak Twój sprzyjaja mocniejsej pozycji przetargowej i rsukie pogrózki równiez. Bo zobacz co powiemy: tarcza budzi kontrowersje u nas w Kraju, a Moskwa nam sie odgraza... Co co Sam? Damy Wam tarcze a sami zostaniemy na pastwe moskiewskiej dziczy??? Przeciwnie potrzebujemy zaangazowania USA.., wciagniecia ich w polityke polska, której strategicznymi celami sa Wolność Białorusi i Ukrainy i zakotwiczenie tych państw w NATO i UE... No i oczywiscie likwidacja Rosji w Królewcu tez by sie przydała. Forum Słowiańskie gg 1728585 Odpowiedz Link Zgłoś
hajk0 Kupczyc bezpieczenstwem Polakow - zrobic geszeft 15.01.08, 19:08 ignorant11 napisał: > W sumie dobry głos, bo mówiacy o potrzebie targowania sie z Amerykanami o wieksze zaangazowanie w bezpieczeństwo ESW. Tak, targowac sie i sprzedac bezpieczenstwo generacji Polakow za troche sprzetu, ktory za pare lat nie bedzie up to date - i Ty sie uwazasz za patriote a nawet nacjonaliste polskiego? Odpowiedz Link Zgłoś
matrek Re: Kupczyc bezpieczenstwem Polakow - zrobic gesz 15.01.08, 19:21 hajk0 napisał: > ignorant11 napisał: > > > W sumie dobry głos, bo mówiacy o potrzebie targowania sie z Amerykanami o > wieksze zaangazowanie w bezpieczeństwo ESW. > > > Tak, targowac sie i sprzedac bezpieczenstwo generacji Polakow za troche sprzetu A na czym polega zagrozenie bezpieczenstwa Polski? Odpowiedz Link Zgłoś
hajk0 Re: Kupczyc bezpieczenstwem Polakow - zrobic gesz 15.01.08, 19:35 matrek napisał: > A na czym polega zagrozenie bezpieczenstwa Polski? A na tym, ze w USA juz zwykla awaria elektrowni doprowadza do totalnej anarchi i niekontrolowanego chaosu wsrod dotknietej ludnosci, jak rowniez na tym, ze mieszkancy USA sa najliczniej uzbrojonym narodem. THINK ABOUT IT AND REMEMBER KATRINA Odpowiedz Link Zgłoś
matrek Re: Kupczyc bezpieczenstwem Polakow - zrobic gesz 15.01.08, 19:56 hajk0 napisał: > matrek napisał: > > > A na czym polega zagrozenie bezpieczenstwa Polski? > > > A na tym, ze w USA juz zwykla awaria elektrowni doprowadza do totalnej anarchi > i > niekontrolowanego chaosu wsrod dotknietej ludnosci, jak rowniez na tym, ze > mieszkancy USA sa najliczniej uzbrojonym narodem. > > THINK ABOUT IT > > AND REMEMBER KATRINA o to ma wspolnego z terytorium Polski? And Remember Katrina? What the hell? tzn., co ? Amerykanie spowodowali katrine? Katrina to byl maly huraganik, lekki wicherek w porownaniu do o dwa miesiace pozniejszej Wilmy. Tylko o co ci kurna chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
hajk0 Re: Kupczyc bezpieczenstwem Polakow - zrobic gesz 15.01.08, 20:06 matrek napisał: > o to ma wspolnego z terytorium Polski? > And Remember Katrina? What the hell? tzn., co ? > Amerykanie spowodowali katrine? Katrina to byl maly huraganik, lekki wicherek w porownaniu do o dwa miesiace pozniejszej Wilmy. Tylko o co ci kurna chodzi? Widze, ze nie jestes intelektualista i ciezko pojmujesz spoleczne zwiazki z globalna kwestia braku energii. Odpowiedz Link Zgłoś
matrek Re: Kupczyc bezpieczenstwem Polakow - zrobic gesz 15.01.08, 20:12 hajk0 napisał: > matrek napisał: > > > o to ma wspolnego z terytorium Polski? > > > And Remember Katrina? What the hell? tzn., co ? > > Amerykanie spowodowali katrine? Katrina to byl maly huraganik, lekki wich > erek > w porownaniu do o dwa miesiace pozniejszej Wilmy. Tylko o co ci kurna chodzi? > > > Widze, ze nie jestes intelektualista i ciezko pojmujesz spoleczne zwiazki z > globalna kwestia braku energii. A, juz rozumiem. Masz pretensje do amerykanow ze nie wykorzystali energii Katriny w pozytecznych celach. Ni cuz, prymitywy :) Odpowiedz Link Zgłoś
ignorant11 Nie daj Boze wiecej rządów intelektualistów 15.01.08, 22:19 matrek napisał: > > Widze, ze nie jestes intelektualista i ciezko pojmujesz spoleczne zwiazki > z > > globalna kwestia braku energii. > > > A, juz rozumiem. Masz pretensje do amerykanow ze nie wykorzystali energii > Katriny w pozytecznych celach. Ni cuz, prymitywy :) Sława! Bo juz były w Rosji, i w całej komunie. Przeciez to sami yntelektuły, podobnioe jak kiedys we Francji. Sami filozofowie, jak u Platona. Nigdy wiecej. Owe niezguły yntelektualne wymysliły ten kretyński protokół z Kioto, za który teraz wszyscy bedziemy płacic krocie na bezdurno. A geszeft zrobimy nie na nowych zabawkach, ale na trwałym wprzegnieciu USA do naszej polityki wschodniej i własnie energetycznej. Forum Słowiańskie gg 1728585 Odpowiedz Link Zgłoś
hajk0 Katrina a ropa 16.01.08, 12:44 Ilu US-Amerykanow zyje w scislym miescie, a ilu zyje w suburb'ach i malych osadach poza miastem? Jak daleko przecietny US-Amerykanin ma do najblizszego sklepu z zywnoscia? Jak daleko przecietny sklep ma do najblizszego magazynu w ktorym sie zaopatrywuje? Jak dlugo trwa przecietny transport od producenta zywnosci do magazynu dystrybucyjnego? Jak daleko przecietny US-Amerykanin ma do swojego miejsca pracy? Jak daleko przecietny US-Amerykanin ma do najblizszego przystanku kolejowego, tramwajowego badz metro? Elektromotory sa za slabe aby zasilac TIRa, poza tym bateria wyczerpuje sie szybko, po czym godzinami musi byc ladowana. Biopaliwa nigdy nie zastapia ropy, gdyz powierzchnia przeznaczona dla produkcji rolnej jest ograniczona, i bardziej potrzebna do produkcji zywnosci. Cena zywnosci jak rowniez wszystkich produktow przemyslowych, zawsze zalezna jest od kosztow transportu. W USA zywnosc produkowana jest masowo, w monokulturach, w stanach z gleba i klimatem optymalnym do produkcji danej rosliny, co oznacza, ze droga transportu do konsumenta jest wielkokrotnie dluzsza niz w Europie. Gdy na swiatowym rynku cena ropy osiagnie mase krytyczna, w USA zalamie sie kompletna logistyka transportowa. Sam transport towarow bedzie drozszy niz transportowany towar, co zas na gieldzie spowoduje nieunikniony crash. Poniewaz transport - wobec zyskow z sprzedazy transportowanego towaru - ekonomicznie nie bedzie sie oplacal, zywnosc bedzie gnila w przepelnionych magazynach i na torach w wagonach kolejowych, z innymi towarami czekajac na odbiorce. Wagony pelne towarow, odstawione na torach zas zakorkuja linie kolejowe. Suburby i male osady bez dobrego polaczenia infrastruktury kolejowej, nie beda zaopatrywane w zywnosc i inne produkty przemyslowe. Humanitarne akcje ratownicze za pomoca wojskowych samolotow i smiglowcow transportowych, przy tak duzej powierzchni kraju i wysokiej cenie paliwa, bylyby za drogie w calych USA, dlatego w obliczu kryzysu tak wielkiej skali, wszelkie rezerwy paliwa zostalyby zarezerwowane do celow wojskowych. Ciagle rosnaca populacja USA, panstwa o spolecznej strukturze multietnicznej i socjalnie skrajnie zroznicowanej, oprocz nieufnosci nie czuje ze soba bliskich wiezi i solidarnosci na etnicznym podlozu wspolnoty krwi i korzeni, co sprzyja wojnie domowej. Jak slaby w USA jest fundament cywilizacji, widac bylo po zajsciach w skutku huraganu Katrina. Poniewaz bron palna w USA powszechnie jest dostepna, a ludnosc tego kraju w skali swiatowej jest uzbrojona najliczniej, konkurencja o zywnosc, przez zdesperowana, glodna mase bedzie rozstrzygana na smierc. Aby powstrzymac i spowolnic kryzys panstwowy - ktorego powodem bedzie wysoka cena ropy oraz fakt, ze lobby paliwowe w USA jest zainteresowane zachowaniem swego monopolu jak najdluzej - to w obliczu problemu, co bedzie logiczna konsekwencja administracji USA, jesli nie wojna z Rosja i Chinami, o jak najwiekszy claim ostatniej rezerwy surowcow w Kazachstanie? I jak odpowiedza Rosja i Chiny, paktem juz dlugo przed kryzysem przygotowane do ataku ze strony baz US-amerykanskich, ktore ich otaczaja? Odpowiedz Link Zgłoś
zarat.hustra Re: Katrina a ropa 16.01.08, 13:01 hajk0 napisał: > Ilu US-Amerykanow zyje w scislym miescie, a ilu zyje w suburb'ach i malych > osadach poza miastem? Ze o co chodzi? A to ma jakies znaczenie? Nie rozumem celu takiego pytania. To wielki kraj. Jak daleko przecietny US-Amerykanin ma do najblizszego > sklepu z zywnoscia? 200 m? Jak daleko przecietny sklep ma do najblizszego magazynu w > ktorym sie zaopatrywuje? Nie wiem, zapewne blizej niz w Polsce, zwazywszy na wieksze niz w polsce nasycenie malymi firmami Jak dlugo trwa przecietny transport od producenta > zywnosci do magazynu dystrybucyjnego? Jak daleko przecietny US-Amerykanin ma do > swojego miejsca pracy? moze ze dwie mile Jak daleko przecietny US-Amerykanin ma do najblizszego > przystanku kolejowego, tramwajowego badz metro? > przecietny nie korzysta z tych srodkow komunikacji, a do metra - najdalej jedna przecznice, jesli zyje w miescie ktore ma metro > Elektromotory sa za slabe aby zasilac TIRa, poza tym bateria wyczerpuje sie > szybko, po czym godzinami musi byc ladowana. Biopaliwa nigdy nie zastapia ropy, > gdyz powierzchnia przeznaczona dla produkcji rolnej jest ograniczona, i bardzie > j > potrzebna do produkcji zywnosci. Cena zywnosci jak rowniez wszystkich produktow > przemyslowych, zawsze zalezna jest od kosztow transportu. W USA zywnosc > produkowana jest masowo, w monokulturach, w stanach z gleba i klimatem > optymalnym do produkcji danej rosliny, co oznacza, ze droga transportu do > konsumenta jest wielkokrotnie dluzsza niz w Europie. > > Gdy na swiatowym rynku cena ropy osiagnie mase krytyczna, w USA zalamie sie > kompletna logistyka transportowa. Sam transport towarow bedzie drozszy niz > transportowany towar, co zas na gieldzie spowoduje nieunikniony crash. Poniewaz > transport - wobec zyskow z sprzedazy transportowanego towaru - ekonomicznie nie > bedzie sie oplacal, zywnosc bedzie gnila w przepelnionych magazynach i na torac > h > w wagonach kolejowych, z innymi towarami czekajac na odbiorce. Wagony pelne > towarow, odstawione na torach zas zakorkuja linie kolejowe. > > Suburby i male osady bez dobrego polaczenia infrastruktury kolejowej, nie beda > zaopatrywane w zywnosc i inne produkty przemyslowe. Humanitarne akcje ratownicz > e > za pomoca wojskowych samolotow i smiglowcow transportowych, przy tak duzej > powierzchni kraju i wysokiej cenie paliwa, bylyby za drogie w calych USA, > dlatego w obliczu kryzysu tak wielkiej skali, wszelkie rezerwy paliwa zostalyby > zarezerwowane do celow wojskowych. > > Ciagle rosnaca populacja USA, panstwa o spolecznej strukturze multietnicznej i > socjalnie skrajnie zroznicowanej, oprocz nieufnosci nie czuje ze soba bliskich > wiezi i solidarnosci na etnicznym podlozu wspolnoty krwi i korzeni, co sprzyja > wojnie domowej. Ciekawy wywod :) Niechybnie USA stoja juz doslownie Tip-Top nad granica tego co stalo sie ze starozytnym Rzymem. Jak slaby w USA jest fundament cywilizacji, widac bylo po > zajsciach w skutku huraganu Katrina. Co sie stalo? Pomysl co staloby sie np w Gdansku, czy Hamburgu, gdyby to je nawiedzil huragan 3 kategorii. W polsce wystarczy maly wicherek powieje - przy ktorym Katrina to globalny kataklizm, juz dachy zrywa, promy toną na Baltyku, placz i lament w mediach, i specjalne rezerwy rzadowe sa uruchamiane, bo bez tego ludzie przez 10 lat mieszkaliby pod chmurka. Poniewaz bron palna w USA powszechnie jest > dostepna, a ludnosc tego kraju w skali swiatowej jest uzbrojona najliczniej, > konkurencja o zywnosc, przez zdesperowana, glodna mase bedzie rozstrzygana na > smierc. > > Aby powstrzymac i spowolnic kryzys panstwowy - ktorego powodem bedzie wysoka > cena ropy oraz fakt, ze lobby paliwowe w USA jest zainteresowane zachowaniem > swego monopolu jak najdluzej - to w obliczu problemu, co bedzie logiczna > konsekwencja administracji USA, jesli nie wojna z Rosja i Chinami, o jak > najwiekszy claim ostatniej rezerwy surowcow w Kazachstanie? > > I jak odpowiedza Rosja i Chiny, paktem juz dlugo przed kryzysem przygotowane do > ataku ze strony baz US-amerykanskich, ktore ich otaczaja? Dobre - tym tekstem moglbys zrobic doktorat :) Odpowiedz Link Zgłoś
ignorant11 Re: Katrina a ropa 16.01.08, 13:25 zarat.hustra napisał: > Dobre - tym tekstem moglbys zrobic doktorat :) Sława! Nawet zhabilitować sie przy ludziach... :)) Za komuny mnóstwo było takich "naukowych" dzieł... :)) Forum Słowiańskie gg 1728585 Odpowiedz Link Zgłoś
zarat.hustra Re: Katrina a ropa 16.01.08, 13:31 ignorant11 napisał: > zarat.hustra napisał: > > > > Dobre - tym tekstem moglbys zrobic doktorat :) > > > Sława! > > Nawet zhabilitować sie przy ludziach... > :)) > Za komuny mnóstwo było takich "naukowych" dzieł... > :)) > > Forum Słowiańskie > gg 1728585 A, no to pewno docent... Odpowiedz Link Zgłoś
hajk0 Re: Katrina a ropa 16.01.08, 13:59 zarat.hustra napisał: > przecietny nie korzysta z tych srodkow komunikacji, a do metra - najdalej jedna przecznice, jesli zyje w miescie ktore ma metro Przecietny US-Amerykanin nigdy w zyciu nie korzystal ani z metra, ani z tramwaju, ani z linii kolejowych, gdyz po prostu ma za daleko aby ten srodek komunikacji uwazac za alternatywe do samochodu. - A zakupy przecietny US-Amerykanin robi w hipermarketach, ktorych nie ma pod domem - przecietny US-Amerykanin nie mieszka w Czikago i w Nowym Jorku, z dobra infrastruktura alternatywna do motoryzacji spalinowej. USA sa zalezne od ropy, jak zaden inny kraj na swiecie. > Pomysl co staloby sie np w Gdansku, czy Hamburgu, gdyby to je > nawiedzil huragan 3 kategorii. W polsce wystarczy maly wicherek powieje - przy ktorym Katrina to globalny kataklizm, juz dachy zrywa, promy toną na Baltyku, placz i lament w mediach, i specjalne rezerwy rzadowe sa uruchamiane, bo bez tego ludzie przez 10 lat mieszkaliby pod chmurka. Akurat Polska, Niemcy i Niderlandy maja doswiadczenia powodzi - w przeciwienstwie do USA, narod w obliczu kryzysu laczy sie w solidarnosci, nie dochodzi zatem do napiec etnicznych i socjalnych, uzbrojeni ludzie nie siedza na dachu swoich domow nieufnie strzelajac do wszystkiego co sie zbliza, nie dochodzi do masowej grabiezy a wojsko nie musi pacyfikowac wlasnej ludnosci. Ot roznica, ktora zdradza psychodynamike US-Amerykanow w obliczu kryzysu. - Im wiekszy jest kryzys, tym wieksze jest wewnetrzne zagrozenie dla panstwowego systemu USA. Odpowiedz Link Zgłoś
matrek Re: Katrina a ropa 16.01.08, 23:12 hajk0 napisał: > zarat.hustra napisał: > > > przecietny nie korzysta z tych srodkow komunikacji, a do metra - najdalej > jedna przecznice, jesli zyje w miescie ktore ma metro > > > Przecietny US-Amerykanin nigdy w zyciu nie korzystal ani z metra, ani z > tramwaju, ani z linii kolejowych, gdyz po prostu ma za daleko aby ten srodek > komunikacji uwazac za alternatywe do samochodu. Jasne. Za duzo filmow sie kolego naogladales. W Nowym Jorku na przyklad, kazdy korzysta z metra. - A zakupy przecietny > US-Amerykanin robi w hipermarketach, ktorych nie ma pod domem - A gdzie je ma? W moim 40-tysiecznym miescie hipermarkety zywnoscia sa 3. > > Pomysl co staloby sie np w Gdansku, czy Hamburgu, gdyby to je > > nawiedzil huragan 3 kategorii. W polsce wystarczy maly wicherek powieje - > przy > ktorym Katrina to globalny kataklizm, juz dachy zrywa, promy toną na Baltyku, > placz i lament w mediach, i specjalne rezerwy rzadowe sa uruchamiane, bo bez > tego ludzie przez 10 lat mieszkaliby pod chmurka. > > > Akurat Polska, Niemcy i Niderlandy maja doswiadczenia powodzi - w > przeciwienstwie do USA, W USA co roku jest kilkadziesiat powodzi. - w tym wiekszosc wywolywanych huraganami narod w obliczu kryzysu laczy sie w solidarnosci, nie > dochodzi zatem do napiec etnicznych i socjalnych, uzbrojeni ludzie nie siedza n > a > dachu swoich domow nieufnie strzelajac do wszystkiego co sie zbliza, Tja..... nie > dochodzi do masowej grabiezy a wojsko nie musi pacyfikowac wlasnej ludnosci. Przed nadejsciem Wilmy, dzwonili do mnie z BBC z Londynu, abym zrobic wywiad na temat przygotowan wyspy do nadejscia huraganu. Akurat chodzilo o Wilme - gosc nie mogl uwierzyc, ze mimo ogloszenia obowiazkowej ewakuacji, nie przyjezdza Gwardia Narodowa i nie ewakuuje sila Ot > roznica, ktora zdradza psychodynamike US-Amerykanow w obliczu kryzysu. - Im > wiekszy jest kryzys, tym wieksze jest wewnetrzne zagrozenie dla panstwowego > systemu USA. Idioto. przez USA przechodzi 20 i wiecej huraganow rok w rok, rok w roku pomiedzy czerwcem a listopadem - w sezonie huraganow. Czesto brakuje nawet liter alfabetu do nazywania kolejnych huraganow i po skonczeniu liter alfabetu lacinskiego Nationa Hurricane Center przechodzi na alfabet grecki aby moc nadac imie kolejnym huraganom przechodzacym przez obydwa wybrzeza USA. Rok w rok. A takiej organizacji organizacji jaka maja amerykanie przy przygotowaniu miast na nadejscie huraganow to Ty nawet w snach nie widziales. Slyszales kiedys o ewakuacji trzystu tysiecznej Tampy w 6 godzin w 2004 r, gdy huragan 4 kategorii w skali Saffira-Simpsona niespodziewanie zszedl ze swojej projektowanej przez NHC sciezki? Antyhuraganowy system organizacji dziala juz na tydzien przed nadejsciem huraganu, gdy huraagan jest dopiero depresja gdzies u wybrzezy Afryki. Ja zyje na wyspie, przez ktora w 2005 roku przeszla Wilma, najsilniejszy zanotowany huragan w historii swiata, przy ktorej Katrina ktora rowniez przez nia przeszla dwa miesiace wczesniej w drodze na Nowy Orlean, to zaledwie maly podmuch i co? Ja musialem sie wynosic do sasiadow pietro wyzej, bo woda oceaniczna ktora Wilma zalala wyspe siegala 1,8 metra. Slyszales o jakich dantejskich scenach wywolanych przez Wilme, albo przez Katrine gdziekolwiek indziej poza Nowym Orleanem? Jasne ze nie, bo na ten temat juz Twoje partyjne broszurki nie wspominaja, nie mowiac juz o tym, aby przyslo ich autorom do glowy zadac sobie pytanie "dlaczego?" Zbyt duzo partyjnej literatury czytasz. Zmien ksiegozbior, bo ten robi ci wode z mozgu na temat swiata. Odpowiedz Link Zgłoś
hajk0 Re: Katrina a ropa 17.01.08, 00:36 > > Przecietny US-Amerykanin nigdy w zyciu nie korzystal ani z metra, ani z tramwaju, ani z linii kolejowych, gdyz po prostu ma za daleko aby ten srodek komunikacji uwazac za alternatywe do samochodu. matrek napisał: > Jasne. Za duzo filmow sie kolego naogladales. W Nowym Jorku na przyklad, kazdy korzysta z metra. Od kiedy w Nowym Jorku zyje 300.888.812 US-Amerykaninow, bo statystycznie, w USA chyba jest tyle mieszkancow. > - A zakupy przecietny US-Amerykanin robi w hipermarketach, ktorych nie ma pod domem - > A gdzie je ma? W moim 40-tysiecznym miescie hipermarkety zywnoscia sa 3. Statystycznie, przecietny mieszkaniec USA nie zyje w Twoim miescie - w Europie sklep pod domem znaczy, ze na zakupy mozna pojsc pieszo. Piszesz sobie o dzisiejszych ewakuacjach pojedynczych regionow i takie rzeczy - gdy dojdzie do kryzysu energetycznego, trudno bedzie na rowerach z dnia na dzien ewakuowac cale panstwo, albo zaopatrywac je w zywnosc. Ale zyj sobie dalej w swoim amerykanskim Matrixie - najwazniejsze, ze w TV masz Hollywood i football. Odpowiedz Link Zgłoś
zarat.hustra Re: Katrina a ropa 17.01.08, 15:29 hajk0 napisał: > > > Przecietny US-Amerykanin nigdy w zyciu nie korzystal ani z metra, a > ni z > tramwaju, ani z linii kolejowych, gdyz po prostu ma za daleko aby ten srodek > komunikacji uwazac za alternatywe do samochodu. > > matrek napisał: > > > Jasne. Za duzo filmow sie kolego naogladales. W Nowym Jorku na przyklad, > kazdy > korzysta z metra. > > > Od kiedy w Nowym Jorku zyje 300.888.812 US-Amerykaninow, bo statystycznie, w US > A > chyba jest tyle mieszkancow. Pislaem wczesniej, ze w miastach ktorych jest metro, korzysta z niego batdzo duzo osob. Ale Ty oczywiscie nie zauwazasz tego co ci nie pasuje do teoryjki. > > > > > - A zakupy przecietny US-Amerykanin robi w hipermarketach, ktorych nie ma > pod > domem - > > > A gdzie je ma? W moim 40-tysiecznym miescie hipermarkety zywnoscia sa 3. > > > Statystycznie, przecietny mieszkaniec USA nie zyje w Twoim miescie - w Europie > sklep pod domem znaczy, ze na zakupy mozna pojsc pieszo. PrZecietny amerykanin, w kazdym miescie, ma kilka malych sklepow pod domenm > > > Piszesz sobie o dzisiejszych ewakuacjach pojedynczych regionow i takie rzeczy - > gdy dojdzie do kryzysu energetycznego, trudno bedzie na rowerach z dnia na dzie > n > ewakuowac cale panstwo, albo zaopatrywac je w zywnosc. Udowadniam cie bzdurnosc twoejej teorii, opartej nie nie awiadomo jakicgh fakkta, na dodatek pojedyunczej historii ktora obila cie sie gdzies o uszy, a tak naprawde nie masz zielonego pojecia o czymw w ogole piszesz, > > Ale zyj sobie dalej w swoim amerykanskim Matrixie - najwazniejsze, ze w TV masz > Hollywood i football. > Powtarzam, nie masz zielonego pojecia o czym piszesz. Tak samo jak cokowliek wiesz o huraganach w USA, Odpowiedz Link Zgłoś
hajk0 Re: Katrina a ropa 18.01.08, 00:32 zarat.hustra napisał: > Pislaem wczesniej, ze w miastach ktorych jest metro, korzysta z niego batdzo duzo osob. Ale Ty oczywiscie nie zauwazasz tego co ci nie pasuje do teoryjki. No i co z tego, ze w miastach w ktorych jest metro, korzysta z niego duzo osob - to nie zmienia faktu, ze mobilnosc statystycznie przecietnego mieszkanca USA, oparta jest na motoryzacji spalinowej, gdyz nie w kazdym miescie, suburbie czy wsi lub malej osadzie amerykanskiej, jest infrastruktura alternatywna do owej, napedzanej ropopochodnie, zatem w obliczu kryzysu paliwowego, statystycznie przecietny mieszkaniec kraju tak duzej powierzchni panstwowej, tym dluzsza droge bedzie mial do potencjalnego punktu, w ktorym moglby sie zaopatrywac w zywnosc. Gdy produkt nie trafi do konsumenta - czyli sklepu zaopatrywanego przez infrastukture napedzana ropopochodnie -, to konsument w przypadku kryzysu paliwowego, tym dluzszy czas bedzie spedzal w drodze do produktu. Poniewaz zywnosc w USA, w wiekszosci produkowana jest przez koncerny, masowo w monokulturach, w regionach wyspecjalizowanych na produkcje danej rosliny, to tym trudniej bedzie wyzywic kazdy region calego kraju, wowczas gdy zalamie sie logistyka transportowa. > Powtarzam, nie masz zielonego pojecia o czym piszesz. Tak samo jak cokowliek wiesz o huraganach w USA Huragany oraz ewakuacje, odnosnie omawianego kryzysu paliwowego sa nie istotne - istotny jest tylko efekt niekontrolowanej dynamiki masy, w obliczu kryzysu dotyczacego calego panstwa, nie zas tylko pojedynczych regionow. Poniewaz kolaps logistyki transportowej bedzie przyczyna tejze niekontrolowanej masy, nie mozliwe bedzie dla organow wladzy - czyli mniejszosci -, w calym panstwie potrafic jednoczesnie pacyfikowac jej dynamike. W obliczu kryzysu panstwowego, dynamika multietnicznej grupy uzbrojonej, zawsze bedzie inna, niz dynamika etnicznie homogenicznej grupy nieuzbrojonej. Odpowiedz Link Zgłoś
zarat.hustra Re: Katrina a ropa 18.01.08, 03:02 Ten problem, colapsu ropopochondego, dotyczy nie tylko USA lecz calego swiata. Racje ma jednak ignorant, moim zdaniem, bo skoro piszesz o jakiejs zupelnej katastrofie w tym wzgledzie, jakichs zupelnie kosmicznych cen na ktore nie stac nawet Stany Zjednoczone, to to bedzie po pierwsze calkowity krach na calym swiecie, a nie tylko w USA, a po drugie, taka sytuacja ze ropa osiagnela taka cene iz nikogo na nia nie stac, zgodnie z prawem popytu i podazy, spowoduje natychmiastowy spadek cen. jesli bowiem nikt - z powodu ceny - nie bedzie jej kupowal, pociagnie to z soba cala cenoiwa reakcje lancuchowa. O ile jednak byc moze nawet mozna byloby ci przyznac racje w niektorych aspektach, przyjmujac ze piszesz o jakiejs zupelnie abstrakcyjnej wizji, to zupelnie nie wiadomo po co wplatales w to Katrine. Jedynie zamacilo to sytuacje i pasuje do rzeczy jak piesc do oka. Odpowiedz Link Zgłoś
hajk0 Re: Katrina a ropa 21.01.08, 14:12 Chociaz tylko mniejszosc konsumentow stac kupic diamenty, to cena tego surowca nie spada, tak aby moglby on byc dostepny rowniez wiekszosci konsumentow, wszakze jego ograniczone naturalne zasoby decyduja o jego wysokiej wartosci. Podobnie ma sie z ropa - jej zmniejszajace sie naturalne zasoby decyduja o wysokiej wartosci tego surowca, zas jego wysoka wartosc decyduje o jego wysokiej cenie. Natomiast zasoby zywnosci nie sa ograniczone, gdyz tego rodzaju towar mozna reprodukowac nieskonczona ilosc, co zas decyduje o jego niskiej wartosci i z tym zwiazanej naturalnie niskiej cenie. Nigdzie nie twierdzilem, ze nikogo nie bedzie stac na rope - chyba dosyc wyraznie wskazywalem na bardzo realistyczna sytuacje, gdy ropa bedzie tak droga, ze koszty transportu zywnosci beda wyzsze, niz jej realna wartosc. - W watku opisywalem konsekwencje gospodarcze i spoleczne, jakie w reakcji lancuszkowej z tej sytuacji beda wynikaly, a kolaps infrastruktury transportowej wlasnie moze byc owej sytuacji efektem, i to wczesniej niz by sie wydawalo. Zas zajscia jakie w USA nastapily po huraganie Katrina - wspominalem takze, iz zwykle awarie elektrownii wywoluja anarchie i pladrowania w metropoliach (vide Nowy Jork roku 1977) -, byly przykladem dynamiki grupowej US-Amerykanow, w ktorej to swa role odgrywa element skrajnego zroznicowania spolecznego, element multietnicznosci i napiec z tym zwiazanych, jak rowniez element licznego uzbrojenia posrod spoleczenstwa US-amerykanskiego. W Stanach Zjednoczonych jest mniej mieszkancow niz broni palnej w prywatnych rekach, co zas wskazuje na to, ze US-Amerykanie swoim wspolobywatelom, politykom i wlasnej policji ufaja tak malo, ze w kwestii wlasnego bezpieczenstwa psychicznie sa przygotowani do zabijania rodakow. W koncu pisalem to wszystko, aby udowdnic, jak szybko Stany Zjednoczone moga znalezc sie w sytuacji, ze w obliczu kryzysu wewnatrzpanstwowego o podlozu energetycznym, administracja tego kraju, w konsekwencji moze poczuc sie zmuszona do prowadzenia wojny z Rosja i Chinami o swiatowe rezerwy ropy w Kazachstanie, w celu spowolnienia destruktywnej dynamiki we wlasnym panstwie, tak, aby wysokie koszty transportu dalej nie przewyzszaly realnej wartosci transportowanej zywnosci. - Bowiem w funkcjonujacej gospodarce kapitalistycznej, w ktorej wiekszosc populacji jest zatrudniona w uslugach, aby nie doszlo do rewolucji, zywnosc musi byc po takiej cenie, ze kazdego mieszkanca codziennie stac na jedzenie. - Chociaz paliwo jest coraz drozsze, a w efekcie takze zywnosc i inne towary jak rowniez uslugi, to ludzie statystycznie nie zarabiaja jednoczesnie wiecej pieniedzy, co zas znaczy, ze cywilizacje wysoko rozwiniete z gospodarka zalezna od ropy, niewatpliwie sukcesywnie zblizaja sie masie krytycznej, ktorej skutkiem po osiagnieciu beda wojny i rewolucje. Bazy Stanow Zjednoczonych zainstalowane w Polsce, zwiekszaja zagrozenie dla Narodu Polskiego, gdyz gwarantuja, ze w przypadku wojny USA z Rosja, dla strony rosyjskiej Polska stanie sie strategicznym celem ataku pierwszej fali. Odpowiedz Link Zgłoś
ignorant11 Re: Katrina a ropa 21.01.08, 14:35 hajk0 napisał: > Chociaz tylko mniejszosc konsumentow stac kupic diamenty, to cena tego surowca > nie spada, tak aby moglby on byc dostepny rowniez wiekszosci konsumentow, > wszakze jego ograniczone naturalne zasoby decyduja o jego wysokiej wartosci. > Podobnie ma sie z ropa - jej zmniejszajace sie naturalne zasoby decyduja o > wysokiej wartosci tego surowca, zas jego wysoka wartosc decyduje o jego wysokie > j > cenie. Natomiast zasoby zywnosci nie sa ograniczone, gdyz tego rodzaju towar > mozna reprodukowac nieskonczona ilosc, co zas decyduje o jego niskiej wartosci > i > z tym zwiazanej naturalnie niskiej cenie. +++Bzdura! Ceny diamentów tez ulegaja wahaniom jak ceny wszystkiego... Pare lat temy Amerykanie załamali ceny diamentów i złamali monopol Holendersko-Afrykański. I diamenty znacznie sie przeceniły Co wiecej coraz lepsza technologie produkcji syntetycznych diamentów. Istniej nawet zagrozenie,że beda one nieodróznialne od naturalnych najlepszej jakosci. Wtedy skończy sie era diamentów. Podobnie ze złotem: wystarczy ze odkryja nowe wydajne złoza lub wprowadza nowa technologie wydobycia np z wody morskiej. I po złocie. Swiat odszedł od złota jako podstawy systemu pienieznego włąsnie z powodu jego niepraktycznosci oraz z powodu wahań jego ceny. > > Nigdzie nie twierdzilem, ze nikogo nie bedzie stac na rope - chyba dosyc > wyraznie wskazywalem na bardzo realistyczna sytuacje, gdy ropa bedzie tak droga > , > ze koszty transportu zywnosci beda wyzsze, niz jej realna wartosc. - W watku > opisywalem konsekwencje gospodarcze i spoleczne, jakie w reakcji lancuszkowej z > tej sytuacji beda wynikaly, a kolaps infrastruktury transportowej wlasnie moze > byc owej sytuacji efektem, i to wczesniej niz by sie wydawalo. > > Zas zajscia jakie w USA nastapily po huraganie Katrina - wspominalem takze, iz > zwykle awarie elektrownii wywoluja anarchie i pladrowania w metropoliach (vide > Nowy Jork roku 1977) -, byly przykladem dynamiki grupowej US-Amerykanow, w > ktorej to swa role odgrywa element skrajnego zroznicowania spolecznego, element > multietnicznosci i napiec z tym zwiazanych, jak rowniez element licznego > uzbrojenia posrod spoleczenstwa US-amerykanskiego. W Stanach Zjednoczonych jest > mniej mieszkancow niz broni palnej w prywatnych rekach, co zas wskazuje na to, > ze US-Amerykanie swoim wspolobywatelom, politykom i wlasnej policji ufaja tak > malo, ze w kwestii wlasnego bezpieczenstwa psychicznie sa przygotowani do > zabijania rodakow. > > W koncu pisalem to wszystko, aby udowdnic, jak szybko Stany Zjednoczone moga > znalezc sie w sytuacji, ze w obliczu kryzysu wewnatrzpanstwowego o podlozu > energetycznym, administracja tego kraju, w konsekwencji moze poczuc sie zmuszon > a > do prowadzenia wojny z Rosja i Chinami o swiatowe rezerwy ropy w Kazachstanie, > w > celu spowolnienia destruktywnej dynamiki we wlasnym panstwie, tak, aby wysokie > koszty transportu dalej nie przewyzszaly realnej wartosci transportowanej > zywnosci. - Bowiem w funkcjonujacej gospodarce kapitalistycznej, w ktorej > wiekszosc populacji jest zatrudniona w uslugach, aby nie doszlo do rewolucji, > zywnosc musi byc po takiej cenie, ze kazdego mieszkanca codziennie stac na jedz > enie. > +++Co za belkot... Poprosze jasniej. > - Chociaz paliwo jest coraz drozsze, a w efekcie takze zywnosc i inne towary ja > k > rowniez uslugi, to ludzie statystycznie nie zarabiaja jednoczesnie wiecej > pieniedzy, co zas znaczy, ze cywilizacje wysoko rozwiniete z gospodarka zalezna > od ropy, niewatpliwie sukcesywnie zblizaja sie masie krytycznej, ktorej skutkie > m > po osiagnieciu beda wojny i rewolucje. +++ A ja Ci mówie,że nie bedzie ani wojen ani rewolucji. > > Bazy Stanow Zjednoczonych zainstalowane w Polsce, zwiekszaja zagrozenie dla > Narodu Polskiego, gdyz gwarantuja, ze w przypadku wojny USA z Rosja, dla strony > rosyjskiej Polska stanie sie strategicznym celem ataku pierwszej fali. +++Gwarantuja odekwatna odpowiedx USA gdyby rosyjscy szaleńcy powazyli sie na atak. I o to własnie chodzi aby dostraszac rosyjskich szaleńców. Pozatem i tak Rosjanie dawno juz wycelowali swoje rakiety na cele w Polsce. Szczgólnie tym straszyli gdy wchodzilismy do NATO, to strasza i teraz. Przekonali sie,że blokada Ciesnin i embargo ekonomiczne nic im nie da bo sa za słabi, a tylko ich uderzyło po kieszeni. Odpowiedz Link Zgłoś
hajk0 Re: Katrina a ropa 28.01.08, 16:36 ignorant11 napisał: > +++Bzdura! Ceny diamentów tez ulegaja wahaniom jak ceny wszystkiego... > Pare lat temy Amerykanie załamali ceny diamentów i złamali monopol > Holendersko-Afrykański. I diamenty znacznie sie przeceniły > Co wiecej coraz lepsza technologie produkcji syntetycznych diamentów. > Istniej nawet zagrozenie,że beda one nieodróznialne od naturalnych najlepszej jakosci. > Wtedy skończy sie era diamentów. Syntetyczne diamenty sa tylko kopia oryginalu, a kopia zawsze jest mniej warta niz oryginal – prawdziwe De Beers diamenty maja laserem wpalony certyfikat oryginalnosci, decydujacy o wysokiej wartosci. > Podobnie ze złotem: wystarczy ze odkryja nowe wydajne złoza lub wprowadza nowa technologie wydobycia np z wody morskiej. > I po złocie. > Swiat odszedł od złota jako podstawy systemu pienieznego włąsnie z powodu jego niepraktycznosci oraz z powodu wahań jego ceny. W obliczu kryzysu finansowego, inwestorzy obawiajacy sie strat zawsze przerzucaja sie na bezpieczne lokaty kapitalu – stale najbezpieczniejsza lokata pozostanie tylko zloto. - Diament zawsze bedzie wiecej warty niz zwir, a zloto niz zwykly metal. Im wyzsze sa koszty inwestycji w technologie eksploatacji zlota, to tym bardziej odzwierciedlaja sie one w jego wysokiej cenie – im wiekszy naklad finansowy, tym wyzsza cena zlota. > > - Bowiem w funkcjonujacej gospodarce kapitalistycznej, w ktorej > > wiekszosc populacji jest zatrudniona w uslugach, aby nie doszlo do rewolucji, zywnosc musi byc po takiej cenie, ze kazdego mieszkanca codziennie stac na jedzenie. > +++Co za belkot... > Poprosze jasniej. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=539&w=74422654&a=74671957 > +++ A ja Ci mówie,że nie bedzie ani wojen ani rewolucji. Bardzo dobry argument. Przekonales mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
wujcio44 Re: Katrina a ropa 16.01.08, 13:15 hajk0 napisał: > Suburby i male osady bez dobrego polaczenia infrastruktury kolejowej, nie beda > zaopatrywane w zywnosc i inne produkty przemyslowe.Humanitarne akcje ratownicz > e > za pomoca wojskowych samolotow i smiglowcow transportowych, przy tak duzej > powierzchni kraju i wysokiej cenie paliwa, bylyby za drogie w calych USA Z powodu braku paliwa nie będą jeździć samochody i transport przejmą śmigłowce? Dość dobre. Odpowiedz Link Zgłoś
hajk0 Re: Katrina a ropa 16.01.08, 14:07 wujcio44 napisał: > Z powodu braku paliwa nie będą jeździć samochody i transport przejmą śmigłowce? Dość dobre. Zupelnie zle zrozumiales - z powody wysokiej ceny surowca, oprocz wojska nikogo nie bedzie stac na kerozyne. - W obliczu kryzysu tak wielkiej skali, wszelkie rezerwy kerozyny beda przeznaczone dla wojska, ktore swych srodkow nie bedzie marnowalo do celow humanitarnych, ze wzgledu na mobilizacje. Odpowiedz Link Zgłoś
wujcio44 Re: Katrina a ropa 16.01.08, 14:10 hajk0 napisał: > wujcio44 napisał: > > > Z powodu braku paliwa nie będą jeździć samochody i transport przejmą > śmigłowce? Dość dobre. > > > Zupelnie zle zrozumiales - z powody wysokiej ceny surowca, oprocz wojska nikogo > nie bedzie stac na kerozyne. To amerykańskie wojsko nie ma pojazdów kołowych? Odpowiedz Link Zgłoś
hajk0 Re: Katrina a ropa 16.01.08, 14:17 wujcio44 napisał: > To amerykańskie wojsko nie ma pojazdów kołowych? Wojsko podczas mobilizacji przejmuje funkcje spedycji na calym obszarze panstwowym, i marnuje reszte drogiej rezerwy? Gdy koszty transportu beda drozsze niz sam towar transportowany, to jak dlugo tak mozna, zanim panstwo zbankrutuje? Odpowiedz Link Zgłoś
wujcio44 Re: Katrina a ropa 16.01.08, 14:19 Dobra, ale co z tymi śmigłowcami? Czy z powodu kryzysu paliwowego wyparują autostrady? Odpowiedz Link Zgłoś
hajk0 Re: Katrina a ropa 16.01.08, 14:30 wujcio44 napisał: > Dobra, ale co z tymi śmigłowcami? Czy z powodu kryzysu paliwowego wyparują autostrady? Nie wiem dokladnie o co ci chodzi - zalamanie logistyki oznacza, ze nawet gdyby dobrze usytuowanych konsumentow prywatnych bedzie stac na paliwo, to ze wzgledu na jego wysokie koszty, dystrybucja oparta na motoryzacji spalinowej, w calym panstwie ekonomicznie nie bedzie sie oplacala, zatem wszedzie bedzie brak paliwa. Po co wiec autostrady? Odpowiedz Link Zgłoś
hajk0 Re: Katrina a ropa 16.01.08, 15:00 wujcio44 napisał: > Nie rozumiesz, trudno. A moze konkretnie napiszesz o co Ci chodzi? - Co maja rezerwy kerozyny przeznaczone do mobilizacji wojska, wspolnego z autostrada? Panstwo by splajtowalo, gdyby przy tak wysokich kosztach surowca, smiglowcow w calym kraju uzywalo do transportu zywnosci - wojsko logistycznie nie jest spedycja, a podczas mobilizacji tym bardziej. Transport smiglowcem przeciez jest drozszy, niz transport TIRem. Odpowiedz Link Zgłoś
hajk0 Re: Katrina a ropa 16.01.08, 20:53 Chyba rzeczywiscie nie zrozumiales o co chodzi - gdy cena paliwa bedzie tak wysoka, ze transport towaru, za pomoca infrastruktury opartej na motoryzacji spalinowej, bedzie drozszy, niz wyprodukowany towar transportowany, to jego dystrybucja, ekonomicznie ze wzgledu na brak zysku nie bedzie sie oplacala, co zas w reakcji lancuszkowej przyczyni kolaps kompletnej logistyki transportowej - zatem takze kolejowej - jak rowniez krach na gieldzie, i to nie tylko ze wzgledu na spekulacje cena zywnosci. Pojmujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
ignorant11 Wierzysz w swoje bajki?????? 17.01.08, 15:33 hajk0 napisał: > Chyba rzeczywiscie nie zrozumiales o co chodzi - gdy cena paliwa bedzie tak > wysoka, ze transport towaru, za pomoca infrastruktury opartej na motoryzacji > spalinowej, bedzie drozszy, niz wyprodukowany towar transportowany, to jego > dystrybucja, ekonomicznie ze wzgledu na brak zysku nie bedzie sie oplacala, co > zas w reakcji lancuszkowej przyczyni kolaps kompletnej logistyki transportowej > - > zatem takze kolejowej - jak rowniez krach na gieldzie, i to nie tylko ze wzgled > u > na spekulacje cena zywnosci. > > Pojmujesz? Sława! Nie pojmujesz tego,że ropa nie moze byc taaak droga aby nie było na nia stac nawet najbogatszych, bo producenci jej wtedy nie sprzedadza... Forum Słowiańskie gg 1728585 Odpowiedz Link Zgłoś
o333 Re: Wierzysz w swoje bajki?????? 17.01.08, 15:44 ignorant młotku on własnie to napisał jak nie odwracać kota ogoniem katastrofa z każdej strony Odpowiedz Link Zgłoś
ramyus Re: Wierzysz w swoje bajki?????? 17.01.08, 22:49 o333 napisał: > ignorant młotku on własnie to napisał jak nie odwracać kota ogoniem > katastrofa z każdej strony Tylko ze jesli przyjac taka apokaliptyczna wuizje, to dotknie to kazdego, kazde panstwo na swiecie - nawet producentow ropy. Ignoranht tez ma racje, ceny ropy nie sa narzucone z kosmosu, lecz ksztaltuje je prwo popytu i podazy - jesli nawet najbogatsze kraje nie bedzie na cos stac, to jego cena na rynku swiatowym natychmiast spadnie, bo nikt nie bedzie tego kupowal. Odpowiedz Link Zgłoś
hajk0 Re: Wierzysz w swoje bajki?????? 18.01.08, 01:02 ramyus napisał: > Ignoranht tez ma racje, ceny ropy nie sa narzucone z kosmosu, lecz ksztaltuje je prwo popytu i podazy - jesli nawet najbogatsze kraje nie bedzie na cos stac, to jego cena na rynku swiatowym natychmiast spadnie, bo nikt nie bedzie tego kupowal. Odnosnie rzadkich surowcow - takich jak zloto, diament i ropa - obowiazuja inne reguly, niz odnosnie towarow przemyslowych, ktorych produkcje mozna dowolnie kontrolowac, ja dostosowujac do popytu i podazy. Rezerwy ropy sa ograniczone - jej nie da sie produkowac przemyslowo. Odpowiedz Link Zgłoś
ignorant11 Re: Wierzysz w swoje bajki?????? 18.01.08, 01:19 hajk0 napisał: > ramyus napisał: > > > Ignoranht tez ma racje, ceny ropy nie sa narzucone z kosmosu, lecz ksztal > tuje > je prwo popytu i podazy - jesli nawet najbogatsze kraje nie bedzie na cos stac, > to jego cena na rynku swiatowym natychmiast spadnie, bo nikt nie bedzie tego > kupowal. > > > Odnosnie rzadkich surowcow - takich jak zloto, diament i ropa - obowiazuja inne > reguly, niz odnosnie towarow przemyslowych, ktorych produkcje mozna dowolnie > kontrolowac, ja dostosowujac do popytu i podazy. > > Rezerwy ropy sa ograniczone - jej nie da sie produkowac przemyslowo. +++A ktoz Ci wmówił taaaaaakie bzdury???? Cały czas te wymienione podlegają normalnej ekonomii jak płyty Dody, czy olej palmowy lub rzepakowy... Odpowiedz Link Zgłoś
hajk0 Re: Wierzysz w swoje bajki?????? 18.01.08, 01:30 Ropa w przemysle zawsze bedzie potrzebna, np. w chemicznym - jej nie da sie zastapic zamiennikiem. Ropa jest energia sloneczna o wysokiej koncentracji na metr sześcienny. Energii o tak wysokiej koncentracji slonca na metr sześcienny, nie da sie zastapic lub symulowac. Odpowiedz Link Zgłoś
ignorant11 Re: Wierzysz w swoje bajki?????? 18.01.08, 01:51 hajk0 napisał: > Ropa w przemysle zawsze bedzie potrzebna, np. w chemicznym - jej nie da sie > zastapic zamiennikiem. Ropa jest energia sloneczna o wysokiej koncentracji na > metr sześcienny. > > Energii o tak wysokiej koncentracji slonca na metr sześcienny, nie da sie > zastapic lub symulowac. +++Chodziłes do jakiejś szkoły? Jak nie chodziłes to moze czas se doczytac np na wiki w innych wydawnictwach, zamiast epatowac sloganami. Bo: 1. ropy sa nieprzebrane ilości, w wielu nowych i na masowa skale niewykorzystanych żródłach 2. ropa nie jest niezastąpiona, jest mnóstwo zamienników, które mozna syntetyzowac lub pozyskiwac z wegli 3. gdyby ropa stała sie za droga do spalania to zostanie jej na setki lat dla przemysłu Odpowiedz Link Zgłoś
hajk0 Re: Wierzysz w swoje bajki?????? 18.01.08, 02:59 ignorant11 napisał: > 3. gdyby ropa stała sie za droga do spalania to zostanie jej na setki lat dla przemysłu Ropa drozeje, gdyz spora konkurencja o ten surowiec nakreca jej cene - gdyby zas jeden kraj mial monopol na ten surowiec, do ostatniej resztki moglyby go exploitowac po cenie dla siebie bezkonkurencyjnie niskiej. Dlatego sa wojny o surowce. Odpowiedz Link Zgłoś
ignorant11 Re: Wierzysz w swoje bajki?????? 18.01.08, 14:09 hajk0 napisał: > ignorant11 napisał: > > > 3. gdyby ropa stała sie za droga do spalania to zostanie jej na setki lat > dla > przemysłu > > Ropa drozeje, gdyz spora konkurencja o ten surowiec nakreca jej cene - gdyby za > s > jeden kraj mial monopol na ten surowiec, do ostatniej resztki moglyby go > exploitowac po cenie dla siebie bezkonkurencyjnie niskiej. > > Dlatego sa wojny o surowce. Sława! Bzdura, bo nie moze nikt zejsc ponizej kosztów włąsnych. A gdyby zszedł to byłaby to ksiezycowa ekonomia a la komunizm, który apewne wiesz dlaczego tak marnie skończył... Niemcy nie mieli ropy a potrafili prowadzić wojne... Forum Słowiańskie gg 1728585 Odpowiedz Link Zgłoś
hajk0 Re: Wierzysz w swoje bajki?????? 21.01.08, 14:49 Komunizm skonczyl sie, gdyz jego populacja nie potrafila go finansowac – poniewaz populacja USA statystycznie przy konstantnym wzroscie ceny ropy, a w efekcie rowniez ceny zywnosci i innych towarow i uslug, wiecej pieniedzy nie zarabia, to ten sam efekt moze trafic ich kraj, tak, ze podobnie jak Niemcy beda oni zmuszeni do prowadzenia wojny o rope z Rosja. Nikt nie zmusza panstw eksportujacych rope, do sprzedawania jej za granice - gdy panstwa te, same znajda sie w krytycznej sytuacji energetycznej, moga przestac ja eksportowac, aby we wlasnym kraju zachowac relacje kosztow transportu do wartosci transportowanej zywnosci. - Wowczas, gdy owe panstwa zaprzestana eksportowac, problem energetyczny na swiecie sie poglebi. W mniejszym stopniu w Chinach oraz Indiach, gdzie wiekszosc spoleczenstwa nie jest zatrudniona w sektorze uslugowym, takze nie w Rosji, kraju ktory przy swej wielkiej powierzchni, jak Chiny i Indie juz zawsze mial zla infrastrukture napedzana ropopochodnie i dlatego dostosowany jest infrastruktura kolejowa. Paliwo dla konsumentow rosyjskich jest tansze, niz owe eksportowane z Rosji za granice - panstwa eksportujace same moga decydowac, o cenie paliwa we wlasnym kraju. Rowniez USA liczyly by sie z tym, ze po udanej wojnie z Rosja i Chinami, o cenie ropy z Kazachstanu we wlasnym kraju sami mogliby decydowac. Odpowiedz Link Zgłoś
ignorant11 ?????????? 21.01.08, 15:12 Sława! Nie bedzie zadnej wojny z Rosja. Mimo amerykańskiej i zachodniej przewagi Rosja ma wystarczajaco duzy potencjal militarny aby skutecznie odstraszyc Zachód od planów wojennych... A na pewnie od planów wojennych na wielka nuklearna skale. Co najwyzej moze dojśc do małych wojen na terytoriach 3cich, jak bywało w czasie zimenej wojny gdy poziom napiecia i prawdopodobieństwo wielkiej wojny było znacznie wieksze. Rosjanie tez nie sa samobójcami aby chcieli wyparowac i zamienic Moskwe i Ptersburg w obłok plazmu. A z cenami ropy i zywnosci nie przynudzaj juz, bo zobaczysz jak szybko spadna one. NB dzisiaj ogladałem agrobiznes i okazuje sie,że ceny mleka juz poszły mocno w dół... NB USA ma nieeksploatowane złoza ropy i gazu w zat meksykańskiej i na wschodnim wybrzeżu tak wielkie,że starcza one nie tylko na potzreby własne ale i na export... (sic!) Sa one blokowane z błachych powodów ekologicznych, ale stanowia rezerwy na wiele lat. I nie przynudzaj z ta Rosja, bo to 3ciorzedny kraj nawet na rynku ropy. Zauwaz,że rosyjskiej ropy urals nikt nie notuje na giełdach surowcowych a ceny ustala sie dla ropy brent z morza połnocnego. Putin płacze ze ich urals jest znacznie tańsza niz brent, bo jest znacznie gorsza i na zachodzie nie przerabia sie jej na paliwa, ale na asfalty. Forum Słowiańskie gg 1728585 Odpowiedz Link Zgłoś
hajk0 Strategia eksternalizacji kosztow 28.01.08, 16:09 ignorant11 napisał: > Nie bedzie zadnej wojny z Rosja. W kontekscie "War On Terror", Stany Zjednoczone zamowily 30 nowych okretow podwodnych typu Virginia, ktore gotowe maja byc akurat do Peak Oil w roku 2020 - przypadek? Owe okrety podwodne techniczie nadaja sie optymalnie do bezpiecznego eskortowania morskiego konwoju tankowcow, jak rowniez do szybkiego obstawienia wybrzeza chinskiego i rosyjskiego - pomijam ich system dostosowany do "network function" oraz mozliwosci jednoczesnego, zmasowanego odpalenia pociskow balistycznych. > Mimo amerykańskiej i zachodniej przewagi Rosja ma wystarczajaco duzy potencjal militarny aby skutecznie odstraszyc Zachód od planów wojennych... A na pewnie od planów wojennych na wielka nuklearna skale. Mieszkancy USA sa przekonani w swoja wszechmoc, racje i misje. - God's Own Country and Land of the Free - istny Matrix. US-Amerykanow od wojny sie nie odstraszy, tym bardziej wowczas, gdy grozi im wojna domowa. > Co najwyzej moze dojśc do małych wojen na terytoriach 3cich, jak bywało w czasie zimenej wojny gdy poziom napiecia i prawdopodobieństwo wielkiej wojny było znacznie wieksze. W konflikcie Stanow Zjednoczonych z Rosja i Chinami, wmieszana Polska wlasnie bedzie takim terytorium panstw trzecich, na ktorego koszty, w tej wielkiej grze o rope USA maksymalizuja swoj zysk, czyli wlasne bezpieczenstwo - nie wiem czy jestem jedynym ktoremu sie to w oczy rzuca, ale USA przekladaja agresywne strategie kapitalizmu amerykanskiego na swoja polityke zewnetrzna. W kapitalizmie amerykanskim, w celu maksymalizacji zyskow finansowych stosuje sie strategie eksternalizacji kosztow, na trzecich - czyli dla zachowania dobrej relacji z klientami, zysk robi sie kosztem tanich pracownikow w sweatshop’ach za granica, kosztem natury i klimatu badz kosztem podatnikow i wlasnego panstwa za pomoca lobbyingu - strategia eksternalizacji, w celu maksymalizacji zyskow nakazuje po prostu przenoszenie obciazen i problemow na zewnatrz, na koszty trzecich. Te strategie, USA stosuja coraz bardziej nawet w klasycznym sektorze interesu panstwowego, czyli w sprawach wojskowych - vide zatrudnienie Blackwater w Iraku. Stany Zjednoczone technicznie by potrafily zainstalowac kompletny system tarczowy na mobilnych jednostkach morskich - w te konstelacje, jednak nie bylyby wmieszane panstwa trzecie, na ktorych koszty by sie moglo maksymalizowac zysk bezpieczenstwa wlasnego terytorium, gdyz jedynym terenem docelowym dla wrogich pociskow balistycznych, wciaz by pozostaly USA. Stany Zjednoczone dlatego jak najwiecej potencjalnych obciazen beda eksternalizowac na trzecich, czego przedsmakiem jest dzisiejsza wojna we Afganistanie, kraju o strategicznym polozeniu w konflikcie o rope Azji Srodkowej, ale i o potrzebie struktury panstwowej dlugotrwale utrzymywanej z zewnatrz. Bardzo mozliwe jest zatem, ze cel misji NATO-wskiej w Afganistanie jest inny niz USA sa sklonne przyznac, a powinno sie go szukac wlasnie w kontekscie US-amerykanskiej strategii eksternalizacji - NATO w beznadziejnej misji afganiskiej pozostanie w tym kraju na dziesieciolecia, automatycznie ponoszac odpowiedzialnosc po stronie USA, w przyszlych konfliktach tego regionu. > Rosjanie tez nie sa samobójcami aby chcieli wyparowac i zamienic Moskwe i Ptersburg w obłok plazmu. Rosjanie dlatego beda wojne z USA prowadzic na terytorium panstw trzecich. > A z cenami ropy i zywnosci nie przynudzaj juz, bo zobaczysz jak szybko spadna one. > NB dzisiaj ogladałem agrobiznes i okazuje sie, że ceny mleka juz poszły mocno w dół... No to rowniez ceny ropy niebawem pojda w dol. Odpowiedz Link Zgłoś
hajk0 Reguly ekonomii sie nie zmienia 18.01.08, 00:41 ignorant11 napisał: > Nie pojmujesz tego,że ropa nie moze byc taaak droga aby nie było na nia stac nawet najbogatszych, bo producenci jej wtedy nie sprzedadza... Najbogatszych zawsze bedzie stac na paliwo, zatem zawsze bedzie sie sprzedawalo, tam gdzie infrastruktura transportowa sie nie zalamie - ale tu nie o to chodzi. Tu chodzie o proste reguly ekonomii: 1. produkcja towaru musi sie oplacac realnie 2. rzadkosc towaru zwieksza jego wartosc 3. mydlane bańki ekonomiczne pekaja Odpowiedz Link Zgłoś
ignorant11 Re: Reguly ekonomii sie nie zmienia 18.01.08, 01:02 hajk0 napisał: > Najbogatszych zawsze bedzie stac na paliwo, zatem zawsze bedzie sie sprzedawalo > , > tam gdzie infrastruktura transportowa sie nie zalamie - ale tu nie o to chodzi. +++???????? Niekoniecznie bo ropa jest towarem masowym,wiec musi byc odpowiednia skala produkcji, a cena powyzej, której ropa(paliwo) nie wzrosnie jest cena oleju roslinnego lub metanolu, etanolu , wiec nie bajdurz o nieskończonym wzroscie cen. > Tu chodzie o proste reguly ekonomii: > > > 1. produkcja towaru musi sie oplacac realnie +++Opłaca sie bo koszt w USA to chyba ze 20$ a na BW to podbno co najwyzej 0,20$, wiec przy cenie powyzej 40$ opłaca sie uruchamiac wszelkie rezerwy produkcyjne i wydobywcze opłaca sie zastepowac olejem roslinnym, metanolem etanolem, opłaci sie wreszcie produkowa syntetyczna z wegla... > > 2. rzadkosc towaru zwieksza jego wartosc +++Bzdura! Nie zwiekszy gdy sa dostepne zamienniki. > > 3. mydlane bańki ekonomiczne pekaja ++I ta spekulacja ropa peknie, zreszta juz tanieje, wiec nie bajdurz, bo spadnie do niskiej ceny. Stanie sie to samo co teraz dzieje sie z kursem $ lub akcji. Ropa nie jest wyjatkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
hajk0 Re: Reguly ekonomii sie nie zmienia 18.01.08, 01:18 ignorant11 napisał: > +++???????? Niekoniecznie bo ropa jest towarem masowym,wiec musi byc odpowiednia skala produkcji, a cena powyzej, której ropa(paliwo) nie wzrosnie jest cena oleju roslinnego lub metanolu, etanolu , wiec nie bajdurz o nieskończonym wzroscie cen. Ropa nie jest towarem masowym - zasoby ropy sa ograniczone. W przeciwienstwie do biopaliwa, ropy nie da sie produkowac przemyslowo. - Ropa zawsze pozostanie wazna, np. dla przemyslu chemicznego, dlatego nawet wtedy bedzie drozala, gdy znajda sie odpowiednie zamienniki, produkowane masowo. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=539&w=74422654&a=74545533 > > 1. produkcja towaru musi sie oplacac realnie > +++ Opłaca sie bo koszt w USA to chyba ze 20$ a na BW to podbno co najwyzej 0,20$, wiec przy cenie powyzej 40$ opłaca sie uruchamiac wszelkie rezerwy produkcyjne i wydobywcze opłaca sie zastepowac olejem roslinnym, metanolem etanolem, opłaci sie wreszcie produkowa syntetyczna z wegla... Gdy transport jest drozszy, niz realna wartosc wyprodukowanego towaru transportowanego, to z czego wowczas profituje producent towaru? - W ten sposob tworza sie ekonomiczne banki mydlane. Odpowiedz Link Zgłoś
ignorant11 Re: Reguly ekonomii sie nie zmienia 18.01.08, 01:24 hajk0 napisał: > ignorant11 napisał: > > > +++???????? Niekoniecznie bo ropa jest towarem masowym,wiec musi byc > odpowiednia skala produkcji, a cena powyzej, której ropa(paliwo) nie wzrosnie > jest cena oleju roslinnego lub metanolu, etanolu , wiec nie bajdurz o > nieskończonym wzroscie cen. > > > Ropa nie jest towarem masowym - zasoby ropy sa ograniczone. > > W przeciwienstwie do biopaliwa, ropy nie da sie produkowac przemyslowo. - Ropa > zawsze pozostanie wazna, np. dla przemyslu chemicznego, dlatego nawet wtedy > bedzie drozala, gdy znajda sie odpowiednie zamienniki, produkowane masowo. > > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=539&w=74422654&a=74545533 > +++Chodziłes do szkoły? Wiesz ile jest na swiecie szybów naftowych, ile rafinerii???????? Nie dam Ci żrec przez tydzien i oddasz mi złoto platyne i nawet diamenty za suchary... :)) > > > > 1. produkcja towaru musi sie oplacac realnie > > > +++ Opłaca sie bo koszt w USA to chyba ze 20$ a na BW to podbno co najwyz > ej > 0,20$, wiec przy cenie powyzej 40$ opłaca sie uruchamiac wszelkie rezerwy > produkcyjne i wydobywcze opłaca sie zastepowac olejem roslinnym, metanolem > etanolem, opłaci sie wreszcie produkowa syntetyczna z wegla... > > > Gdy transport jest drozszy, niz realna wartosc wyprodukowanego towaru > transportowanego, to z czego wowczas profituje producent towaru? - W ten sposob > tworza sie ekonomiczne banki mydlane. +++Chyba nie za bardzo chadzałes do szkół...??? Transport to czesc wartosci towaru. Co innego w ZEA a co innego w LOndynie, a jeszcze co innego na stacji benzynowej... Odpowiedz Link Zgłoś
hajk0 Re: Reguly ekonomii sie nie zmienia 18.01.08, 02:35 ignorant11 napisał: > +++Chodziłes do szkoły? Wiesz ile jest na swiecie szybów naftowych, ile rafinerii???????? Ilosc szybow naftowych czy rafinerii nie zmienia faktu, ze pod ziemia zasoby ropy sa ograniczone i pewnego dnia sie skoncza. > > Gdy transport jest drozszy, niz realna wartosc wyprodukowanego towaru transportowanego, to z czego wowczas profituje producent towaru? - W ten sposob tworza sie ekonomiczne banki mydlane. > +++Chyba nie za bardzo chadzałes do szkół...??? > Transport to czesc wartosci towaru. Wowczas, gdy cena zywnosci w punkcie sprzedazy, w relacji do jej realnej wartosci, osiagnie mase krytyczna, banka mydlana peknie, gdyz zywnosc jest "convenience good", nie zas "shopping good" ktorego wartoscia na gieldzie mozna dowolnie spekulowac. - Krach na gieldzie w pierwszej linii bedzie dotyczyl koncernow produkujacych zywnosc, a potem nastapi efekt domino. Zauwaz, ze chociaz ropa jest coraz drozsza, to ludzie statystycznie nie zarabiaja wiecej niz przedtem - ekonomia sie zalamie, gdy zywnosc bedzie tak droga jak ropa, ze w panstwie wysoko rozwinietym jakim sa USA, tylko dobrze usytuowane czesci populacji beda ja mogly kupowac codziennie, gdyz w efekcie oznacza to recesje i powrot do gospodarki przedindustrialnej, czyli pracy na roli. Mozna zatem watpic w to, ze akurat US-Amerykanie beda potrafili radykalnie zmienic swoj standard zycia, tym bardziej ci, zyjacy w megametropoli. Poniewaz transport zywnosci do konsumenta, w USA jest wielokrotnie dluzszy niz w Europie, populacja tego kraju tym wieksze bedzie miala problemy spoleczne. Odpowiedz Link Zgłoś
ignorant11 Re: Reguly ekonomii sie nie zmienia 18.01.08, 14:16 Sława! Naczytałes sie jakiś bzdur... Moze rzeczywiscie ropa w odległej przyszłosci sie skończy, ale do tego jest daleeeko... Jak Ci powiedziałem jest mnóstwo zamienników ropy i sa znane technologie. A ropa w dalszym ciagu jest relatywnie tania i dostępna, wygodniejsza jest petrochemia od karbocemii( która staneła włąsnie z powodu taniej i powszechnie dostepnej ropy). A z ta zywnoscia to znowu coś Ci sie bzdurzy... Zywność to taki sam towar jak ropa czy diamenty lub samochody... To,że ceny podskoczyły nie dowodzi głodu, ale zwiekszonej koniuktury. Forum Słowiańskie gg 1728585 Odpowiedz Link Zgłoś
hajk0 Re: Reguly ekonomii sie nie zmienia 21.01.08, 14:36 Ze wzgledu NATO, ze zysk finansowy jaki wynika z ropy jest o wiele wiekszy, niz z produkcji energochlonnych zamiennikow, jak najdluzsze utrzymanie swego monopolu na paliwo, dla amerykanskiego lobby naftowego bedzie we wlasnym interesie finansowym - zadaniem amerykanskiego kapitalu nie jest troska o spoleczne czy narodowe problemy, lecz maksymilizacja zyskow finansowych. Never change a winning horse - tak dlugo, jak paliwo ropopochodne bedzie sie sprzedawalo bez drogich inwestycji w rozwoj technologiczny, tak dlugo napedy innowacyjne, dla lobby naftowego nie beda pozadane, lecz jako konkurencja ich wdrozenie nawet bedzie zwalczane. Dlatego jest nierealistyczne, ze Stany Zjednoczone infrastrukturalnie beda przygotowane do niespodziewanego przelamania masy krytycznej, odnosnie kosztow transportu w relacji do wartosci transportowanej zywnosci. Gdyby diamenty byly towarem podobnej wartosci jak zywnosc, ich cena bylaby tak niska, ze bylyby one dostepne nie jedynie mniejszosci, a wiekszosci konsumentow - poniewaz wartosciowe towary natomiast sprzedawaja sie po wysokiej cenie nawet wowczas, gdy popyt jest maly a docelowa grupa ekskluzywna, nic nie wskazuje na to, ze akurat naturalny wzrost wartosci ropy, kiedykolwiek moglby spowodowac radykalny spadek jej ceny. - Po radykalnym obnizeniu ceny paliwa, nastepnego dnia wzrosla by ona ponownie ze wzgledu na zwiekszony popyt, wywolany owa niska cena. W owym momencie, gdy zycie i zywnosc w USA z powodu wysokiej ceny ropy beda tak drogie, ze fundament klasowej piramidy spoleczenstwa, z powodow finansowych nie bedzie mogl codziennie konsumowac tego towaru podstawowego, stanowiacego wiekszosc obrotow - a roznice klasowe w tym kraju zwiekszaja sie konstantnie -, punkty sprzedazy beda redukowaly zamowienia na ten "convenience good", co zas oznacza nie tylko recesje, gdyz jesli producenci w odpowiednim czasie nie zredukuja produkcji, to juz wyprodukowana zywnosc w pewnym momencie nie znajdzie potrzebnych odbiorcow i wypelni magazyny dystrybucyjne. - Zas wypelnione magazyny dystrybucyjne, w reakcji lancuszkowej spowoduja kolaps infrastruktury transportowej, po czym poglebi sie kryzys spoleczny jak rowniez energetyczny, gdyz zakorkowane linie kolejowe powstrzymaja dalsza dystrybucje paliwa. Zredukowane zamowienia u producentow zywnosci, zapoczatkuja spadek kursu ich akcji, po czym akcjonariusze beda ratowac swoj kapital - w tej sytuacji, transport ze gwarantowanymi stratami finansowymi, dla producentow zywnosci nie bedzie sie oplacal w ogole. Co w tej sytuacji dla USA byloby lepsze? Rewolucja, albo wojna o surowiec? Odpowiedz Link Zgłoś
ignorant11 Re: Reguly ekonomii sie nie zmienia 21.01.08, 14:44 Sława! Nie przynudzaj juz z ta ropa i głodem w USA. Bo to jest całkiem nierealistyczne. USA pozostaja nadal czołowym producentem ropy i gazu i zywnosci. Zatem jesli gdzies miałoby ropy i zywnosci zabraknac to najpoźniej w USA... Forum Słowiańskie gg 1728585 Odpowiedz Link Zgłoś
hajk0 Re: Reguly ekonomii sie nie zmienia 21.01.08, 15:09 ignorant11 napisał: > USA pozostaja nadal czołowym producentem ropy i gazu i zywnosci. > Zatem jesli gdzies miałoby ropy i zywnosci zabraknac to najpoźniej w USA... Nie jest istotne w ktorym roku w USA skonczy sie ropa - istotne jest tylko, ze sie pewnego dnia rowniez w USA skonczy i, ze rowniez w USA cena paliwa konstantnie rosnie, a z nia ceny zywnosci i uslug, jednoczesnie zwiekszajac spoleczna dychotomie miedzy najbiedniejszymi i najbogatszymi mieszkancami. Odpowiedz Link Zgłoś
ignorant11 Re: Reguly ekonomii sie nie zmienia 21.01.08, 15:17 hajk0 napisał: > ignorant11 napisał: > > > USA pozostaja nadal czołowym producentem ropy i gazu i zywnosci. > > Zatem jesli gdzies miałoby ropy i zywnosci zabraknac to najpoźniej w USA. > .. > > > Nie jest istotne w ktorym roku w USA skonczy sie ropa - istotne jest tylko, ze > sie pewnego dnia rowniez w USA skonczy i, ze rowniez w USA cena paliwa > konstantnie rosnie, a z nia ceny zywnosci i uslug, jednoczesnie zwiekszajac > spoleczna dychotomie miedzy najbiedniejszymi i najbogatszymi mieszkancami. Sława! Moze skończy sie za 100lat... Ale do tego czasu bedzie duuuuzo zamienników. Moze nawet powszechnie bedzie zastosowana fuzja termojadrowa. A to bedzie oznaczało wyeliminowanie wszelkich kopalin z produkcji energii. Kiedys nastapi epoka lodowcowa, kiedys spuchnie słońce i pochłonie Ziemie, kiedys uderzy wielki meteoryt, albo wymorduja nas kosmici... Albo Bóg zesle cuuud albo zagładę za nasze grzechy... Tylko to czyste gdybania. Na Sądzie Ostatecznym nikt nie bedzie zajmował sie ropa... :)) Forum Słowiańskie gg 1728585 Odpowiedz Link Zgłoś
o333 Re: Katrina a ropa 16.01.08, 14:17 dlatego jest dość logiczne że spore zasoby ropy należy już zabezpieczać na inne wyroby ropopochodne których poprostu bez niej się nie zrobi. Logiczna jest próba np. Iranu ( i wielu innych państw ) aby uniezależnić się od naturalnych nosników energii . Dlatego USA to debilne państwo jeśli sądzi że uda im się zachować oligopol w dziedzinie pokojowych technologii nuklearnych . Odpowiedz Link Zgłoś
ignorant11 Re: Katrina a ropa 16.01.08, 14:27 o333 napisał: > dlatego jest dość logiczne że spore zasoby ropy należy już > zabezpieczać na inne wyroby ropopochodne których poprostu bez niej > się nie zrobi. Logiczna jest próba np. Iranu ( i wielu innych > państw ) aby uniezależnić się od naturalnych nosników energii . > Dlatego USA to debilne państwo jeśli sądzi że uda im się zachować > oligopol w dziedzinie pokojowych technologii nuklearnych . Sława! Znam pewien jeszcze bardziej debilny naród żądający... Kijowa. :)) Forum Słowiańskie gg 1728585 Odpowiedz Link Zgłoś
cie778 Re: "cywilna" energia atomowa 16.01.08, 17:10 > Dlatego USA to debilne państwo jeśli sądzi że uda im się zachować > oligopol w dziedzinie pokojowych technologii nuklearnych . Hej, przecież oni to robią również w waszym interesie. Jak myślisz, gdzie jest więcej niezadowolonych turbaniarzy: w Moskwie czy w Waszyngtonie? I kto ma dłuższą granicę z nimi: Wy czy Amerkanie? A co zrobią turbaniarze z Kaukazu, jak wreszcie się dorwą do atomówek? Przecież już przykład Pakistanu pokazał, że "islamska" bomba atomowa się rozmnaża przez pączkowanie - więc jak zabawa się rozpędzi, to za 10 lat każdy kurdupel z ropą w Azerbejdżanie będzie sobie mógł parę sztuk kupić... pozdrawiam jasiol Odpowiedz Link Zgłoś
o333 Re: "cywilna" energia atomowa 17.01.08, 15:39 cie :) masz rację ale to chodzi zupełnie o co innego , mogę założyć że GRU lepiej wie co ma Iran od CIA , władze w Rosji wiedzą co robią po pierwsze . Po drugie sparwdź ile potrzeba procentówo materiału rozszczepialnego do bomby ile do projektów cywilnych . USA chce trzymać wszystkich za pysk , tak samo jak Rosja ( w strefie tak zwanych wpływów ) myślę że wiedzą co robią . Po trzecie nie ufam amerykańskiej polityce międzynarodowej szczególnie długookresowej , jak narazie zawsze zaliczali wtopę dzięki cowboyskiemy podejściu do sprawy oraz świętyemu przekonaniu że wszyscy chcą żyć według american style Odpowiedz Link Zgłoś
wujcio44 Re: "cywilna" energia atomowa 17.01.08, 15:45 o333 napisał: mogę założyć > że GRU lepiej wie co ma Iran od CIA Raczej tak. >władze w Rosji wiedzą co robią Byłbym sceptyczny. Władze każdego dowolnego kraju często nie wiedzą co robią. Cała historia jest tego jednym wielkim dowodem. Odpowiedz Link Zgłoś
o333 Re: "cywilna" energia atomowa 17.01.08, 15:52 ok na przestrzni wieków kultur to 100% racji po twojej stronie , bo władzę tworzą ludzie a ludzie to barany , logiczne Odpowiedz Link Zgłoś
ignorant11 Re: "cywilna" energia atomowa 17.01.08, 23:28 o333 napisał: > cie :) masz rację ale to chodzi zupełnie o co innego , mogę założyć > że GRU lepiej wie co ma Iran od CIA , władze w Rosji wiedzą co robią > po pierwsze . +++Watpie aby Irańczycy spowiadali sie Moskalom i watpie aby Moskale wiedziały co robia... Dowodzi tyego fakt,ze pozwoli na rozpad niesławnego i zbrodniczego zsrr, a teraz systaematycznie traca wpływy dalej. Moze Irańczycy tylko graja karta atyamerykańska a Moskale sie NATO nabierają??????? Bo przeciez Iran nie ma szans na rywalizacje w Zatoce Perskiej, ale ma wielkie szanse w Azji Centralnej. Pozatem USA to dla Iranu żródło technologii i na zawsze swietny klient i najlepszy płatnik, a Rosja konkurent... Po drugie sparwdź ile potrzeba procentówo materiału > rozszczepialnego do bomby ile do projektów cywilnych . +++Prosze o mniej bełkotliwie. Bo nie rozumiem czy pytasz o poziom wzbogacenia czy o ilosci uzyte do tych celow, przeciez moga byc DOWOLNE. USA chce > trzymać wszystkich za pysk , tak samo jak Rosja ( w strefie tak > zwanych wpływów ) myślę że wiedzą co robią . +++Ja k mam wybierac to wole byc w strefie amerykańskiej. I weselej i bogaciej. A Rosja to tylko kufajki, walonki, syf cenzura i bryndza... Zyłem w strefie rosyjskiej i niepodobało mi sie, a teraz mi sie podoba coraz bardziej... Tylko musimy zwiekszyc wspołprace z Samem.., by nie skończyc jak Czeczenia. Po trzecie nie ufam > amerykańskiej polityce międzynarodowej szczególnie długookresowej , > jak narazie zawsze zaliczali wtopę dzięki cowboyskiemy podejściu do > sprawy oraz świętyemu przekonaniu że wszyscy chcą żyć według > american style +++No oni swoje strefy wpływów rozszerzyli i dzieki Bogu! A Moskale na szczeście i dzieki Bogu i włąsnej glupocie i tempemu okrucieństwu stracili... I obu tracili dalej... :))) Zreszta traca... :))) Putin potulnie pojedzie na inauguracje Sakaszwilego. :))) buahahahahahaha Odpowiedz Link Zgłoś
cie778 Re: "cywilna" energia atomowa 21.01.08, 10:23 Otriku, ja taki pewien, że znacznie lepiej sobie długofalowo radzicie (znaczy sie Rosja w stosunku do USA) to bym nie był. Niewątpliwie w systemie amerykańskim znacznie większe są wahania krótkookresowe, ale to nie musi być wada. Dzięki temu osoby popełniające błędy są szybko eliminowane z systemu - a ile u Was sobie Jelcyn rządził (o wiecznym Breżniewie nie wspominając)? U Was stabilność jest znacznie większa - ale we wszystkim, w błędach również. A tak w ogóle - ustawianie kolesi którzy imperium skopali jako przygłupów najgorzej o tym imperium świadczy ;-) A do atomowych ambicji Iranu wracając - nie mam wątpliwości, że wasi ludzie znacznie bardziej szczegółowo wiedzą, co się dzieje w Iranie. Tylko co z tego? Iran jest dla Was obecnie kluczową figurą i Putin niespecjalnie może wykonywać gwałtownie ruchy. I w sumie OK. Póki Persowie zbyt widocznie bomby sobie nie będą robić, to Rosja będzie miała gębę pełną tekstów o samodzielnym rozwoju, niezależności... Tylko co do tego mają niby przygłupie amerykańskie bomby? Przecież nadal perska bomba stanowiłaby dla Was zagrożenie a Ty nie jesteś rzecznikiem prasowym rządu Federacji Rosyjskiej który musi głosić prawdy oficjalne. Jak dla mnie to najlepszym dla Was rozwiązaniem jest wspieranie Iranu przy założeniu, że na końcu i tak dostanie bęcki od Amerykanów - no i ktoś go będzie musiał odbudowywać, nie? ;-) pozdrawiam jasiol Odpowiedz Link Zgłoś
ignorant11 Re: "cywilna" energia atomowa 21.01.08, 14:42 cie778 napisał: > Otriku, ja taki pewien, że znacznie lepiej sobie długofalowo radzicie (znaczy > sie Rosja w stosunku do USA) to bym nie był. > Niewątpliwie w systemie amerykańskim znacznie większe są wahania krótkookresowe > , > ale to nie musi być wada. Dzięki temu osoby popełniające błędy są szybko > eliminowane z systemu - a ile u Was sobie Jelcyn rządził (o wiecznym Breżniewie > nie wspominając)? U Was stabilność jest znacznie większa - ale we wszystkim, w > błędach również. > A tak w ogóle - ustawianie kolesi którzy imperium skopali jako przygłupów > najgorzej o tym imperium świadczy ;-) +++Rosjanie maja kompleks nizszosci wobec Zachodu i ludów Cywiizowanych. Sa biedniejsi, zacofani. NB unwersytet moskiewski jest dopiero w 2giej setce po kilkudziesieciu uniwersytetach amerykańskich...:)) Sami tez bardzo uzaleznieni od USA i to budzi u nich frustracje, szczególnie,że wobec USA sa i na dłuuugo pozostana dziadami. Nic dziwnego,ze wplywy rosyjskie topnieja i coraz wiecej krajów emancypujacych sie spod rosyjskiej okupacji opuszcza rosyjska strefe wpływów.. > > A do atomowych ambicji Iranu wracając - nie mam wątpliwości, że wasi ludzie > znacznie bardziej szczegółowo wiedzą, co się dzieje w Iranie. Tylko co z tego? +++???????? Watpie. :)) > Iran jest dla Was obecnie kluczową figurą i Putin niespecjalnie może wykonywać > gwałtownie ruchy. I w sumie OK. > Póki Persowie zbyt widocznie bomby sobie nie będą robić, to Rosja będzie miała > gębę pełną tekstów o samodzielnym rozwoju, niezależności... Tylko co do tego > mają niby przygłupie amerykańskie bomby? > Przecież nadal perska bomba stanowiłaby dla Was zagrożenie a Ty nie jesteś > rzecznikiem prasowym rządu Federacji Rosyjskiej który musi głosić prawdy > oficjalne. Jak dla mnie to najlepszym dla Was rozwiązaniem jest wspieranie Iran > u > przy założeniu, że na końcu i tak dostanie bęcki od Amerykanów - no i ktoś go > będzie musiał odbudowywać, nie? ;-) +++Jeszcze raz powtarzam,że Iran jest i pozsotanie rywalem dla Rosji i to znacznie groźniejszym dla Rosji niz dla USA, z którymi musi wspołpracowac, a Rosje przeciwnie moze atakowac i bedzie atakowac. Odpowiedz Link Zgłoś
cie778 Re: "cywilna" energia atomowa 21.01.08, 15:19 ignorant11 napisał: > Rosjanie maja [...] ignorancie drogi, skończ może z tą propagandą, co? Bo to imo forum militarne a w dodatku dyskusyjne więc o wymianę opinii tu chodzi a nie obkładanie się cepami ;-) Tak swoją drogą: na jakim miejscu jest UW czy UJ na tej liście rankingowej uczelni? Bo ztcp to poniżej 500 miejsca - więc sam sobie dokopałeś :-| > ...coraz wiecej krajów emancypujacych sie spod rosyjskiej okupacji > opuszcza rosyjska strefe wpływów... No chwilowo to my z powrotem w jej kierunku zmierzamy co jakoś specjalnie mnie nie cieszy... > Iran jest i pozostanie rywalem dla Rosji i to znacznie groźniejszym > dla Rosji niz dla USA, No i to nie jest prawda, tzn. długofalowo i teoretycznie Iran i Rosja współzawodniczą o wpływy w tym samym rejonie więc winny się poprztykać, ale praktycznie a zwłaszcza krótkofalowo... Póki Iranem rządzą turbaniarze to Rosja pozostaje dla mułłów jedynym źródłem nowoczesnej technologii - i to nie tylko (acz w dużej mierze) militarnej. Własne osiągnięcia Iranu są jak na razie dosyć żałosne a narastające kłopoty gospodarcze dobrze im nie wróżą. W dodatku Iran ma dwa główne kierunki interesów strategicznych - Zatokę i basem Morza Kaspijskiego. W Zatoce jest od jakiegoś czasu bitą kartą, a to jest obszar zasadniczy z punktu widzenia "teraz", więc sobie ważne "później" Morze mogą chwilowo odpuścić, a to "znika" obszary konfliktów z Rosjanami. Dla Rosji Iran pozostaje jedynym "dojściem" do rejonu zatoki i jej źródeł ropy i gazu. Zauważ, że Rosjanie przez ostatnie kilkanaście lat stracili wpływy we wszystkich coś znaczących niezależnych państwach - producentach (Libia, Irak, Angola, Algieria), zostały im wpływy ale też nie stałe o nie do ruszenia w postsowieckich republikach. A tymczasem Rosja ewidentnie stara się podmienić dywizje na oddziały Gazpromu. W takiej sytuacji są skazani na współpracę z Iranem - bo o ile gazociąg przez Gruzję może sobie w powietrze wylatywać, to taki z Azerbejdżanu przez Iran to już niespecjalnie - mułłowie się na żartach nie znają. (btw - tak jakoś ostatnio, na 2 tygodnie przed wizytą Putina w Bułgarii i negocjacjami o South Stream Iran "przejściowo" i "w ograniczonym stopniu" wstrzymał przesył gazu do Turcji. No i umowę podpisano). IMO - jedni drugich obecnie potrzebują. Jak długotrwały taki układ będzie - to zależy. Ale może trwać i lat nawet lat naście. pozdrawiam jasiol Odpowiedz Link Zgłoś
ignorant11 Re: "cywilna" energia atomowa 21.01.08, 15:32 cie778 napisał: > Tak swoją drogą: na jakim miejscu jest UW czy UJ na tej liście rankingowej ucze > lni? Bo ztcp to poniżej 500 miejsca - więc sam sobie dokopałeś :-| +++Nie dokopałem, bo taki jest fakt. I ja cały czas mówie o naszym zapoźnieniu i o partnerach, z którymi to zapoźnienie mozemy nadrabiac. A sa to wąłsnie prymusi... Przeciez nawet dziecko wie,że sciaga sie od najlepszych uczniów.., a nie od tumanów z oslej ławki. Ja pokazałem od kogo sciagac... :)) > > > > ...coraz wiecej krajów emancypujacych sie spod rosyjskiej okupacji > > opuszcza rosyjska strefe wpływów... > > No chwilowo to my z powrotem w jej kierunku zmierzamy co jakoś specjalnie mnie > nie cieszy... +++?????????? Rosna wpływy rosyjskie w Polsce?????? Moim zdaniem ostanio SKOKOWO zmalały. :)) > > No i to nie jest prawda, tzn. długofalowo i teoretycznie Iran i Rosja współzawo > dniczą o wpływy w tym samym rejonie więc winny się poprztykać, ale praktycznie > a zwłaszcza krótkofalowo... ++++A Ty uwazasz,że Persowie to sa idioci i dla beizacej rozgrywki poswieca strategiczne interesy? Moze dla uroku Putina? > IMO - jedni drugich obecnie potrzebują. Jak długotrwały taki układ będzie - to > zależy. Ale może trwać i lat nawet lat naście. +++Wyciałem Twój przydługi wywód. Ale nie chcesz mi chyba wmówic, że Persowie wola aby to Rosja sprzedawała gaz do Europy?????????? Przeciwnie ograniczyli gaz bo im samym zabrakło gdy przycieli im Turmeni dla lepszej ceny. Strategicznie natomiast Persowie maja moze nawet i wiecej gazu niz Rosjanie i napewno wola go sprzedawac zamiast wspierac Rosjan w wyzszych cenach. Dalej umiarkowani turbaniarze beda lepszym partnerem i dla Turcji, Turmenów, i dla Kazachów niz Rosjanie... Odpowiedz Link Zgłoś
ignorant11 Re: Katrina a ropa/USA i inne kraje 16.01.08, 13:28 Sława! Tak jakos dziwacznie dzieje sie,że nawet takie kraje jak USA czasem nawiedzaja katastrofy i kryzysy... :)) Ale sa inne kraje, które sa po prostu jedna wielka katastrofą i kryzysem... :)) Forum Słowiańskie gg 1728585 Odpowiedz Link Zgłoś
intermardg Re: Kupczyc bezpieczenstwem Polakow - zrobic gesz 23.01.08, 09:41 Zgadzam się całkowicie z przedmówcą. Tarcza nie dość że nas nie obroni to przez nią staniemy się celem ewentualnego ataku. Moim zdaniem nie ma co negocjować tylko trzeba powiedzieć NIE ! www.inter-mar.pl Odpowiedz Link Zgłoś
ignorant11 A bardziej obiektywnie masz tu 15.01.08, 11:33 Sława! www.dziennik.pl/polityka/article107467/Klich_Tarcza_to_test_dla_USA.html Forum Słowiańskie gg 1728585 Odpowiedz Link Zgłoś
matrek A wiesz kim jest ten gosc? 15.01.08, 12:26 Philip Coyle? Dziennik napisal, co na jego temat? Analityk wojskowy? Czytajcie dalej polska prase na temat BMD... Ups, przepraszam, "tarczy antyrakietowej.... Philip Coyle jest bylym Dyrektorem Pentagou ds. testow operacyjnych i rozwojowych Ground Based Interceptor - glownym odpowiedzialnym z ramienia Pentagonu za rozwoj pociskow majacych byc zainstalowanymi m.in. w Polsce. Pierwszym po Bogu - czyli po Generale Oberingu, szefie Missile Defense Agency Osobiscie kierowal wiekszoscia z wszystkich testow GBI. A teraz cos dla zwolennikow tezy ze po wejsciu jakiegos Demokraty do Bialego Domu, USA przestana rozwijac program Balistic Missile Defense. Do pelnienia tej funkcji (Dyrektora Pentagonu ds. Testow) wyznaczyl go... tak, tak, jak najbardziej Demokrata - Bill Clinton, jednoczesnie mianujac go na pierwszego zastepce Doradcy Prezydenta ds. Bezpieczenstwa narodowego. Odpowiedz Link Zgłoś
matrek A oto co Coyle mysli naprawde: 15.01.08, 12:33 www.pbs.org/wgbh/pages/frontline/shows/missile/interviews/coyle.html Odpowiedz Link Zgłoś
ramol6 Re: A oto co Coyle mysli naprawde: 15.01.08, 14:49 Dlatego właśnie zacząłem ten wątek aby się dowiedzieć a nie wywoływać kolejne spory na forum. Po prostu jest to jeden z nielicznych (odmiennych)głosów, który opublikowano w Polsce w sprawie tarczy. Pozostali zazwyczaj bezkrytycznie podchodzą do tego co powiedzą Amerykanie lub nasi politycy. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
axx611 Re: A oto co Coyle mysli naprawde: 15.01.08, 16:19 I wlasnie moze a nawet trzeba wysluchac strony sovieckiej bo amerykanska juz znamy i to dosc dobrze z opowiesci kolegi matrka. Zatem co mysla sovieciarze. Odpowiedz Link Zgłoś
matrek Co ,mysle sowiecie, axx, jest tez dobrze znane 28.01.08, 17:01 axx611 napisał: > I wlasnie moze a nawet trzeba wysluchac strony sovieckiej bo > amerykanska juz znamy i to dosc dobrze z opowiesci kolegi matrka. > Zatem co mysla sovieciarze. "Tarcza antyrakietowa"=Iskander w Kaliningradzie Brak "Tarczy antyrakietowej"=Iskander w Kaliningradzie Odpowiedz Link Zgłoś
ignorant11 Re: A oto co Coyle mysli naprawde: 15.01.08, 16:59 ramol6 napisał: > Dlatego właśnie zacząłem ten wątek aby się dowiedzieć a nie > wywoływać kolejne spory na forum. Po prostu jest to jeden z > nielicznych (odmiennych)głosów, który opublikowano w Polsce w > sprawie tarczy. Pozostali zazwyczaj bezkrytycznie podchodzą do tego > co powiedzą Amerykanie lub nasi politycy. Pozdrawiam. Sława! No niekoniecznie bezkrytycznie. Bo krytycznie wypowiadał sie Sikorski i krytycznie wypowiada sie Klich... Forum Słowiańskie gg 1728585 Odpowiedz Link Zgłoś
zarat.hustra Re: A oto co Coyle mysli naprawde: 15.01.08, 18:16 ramol6 napisał: > Dlatego właśnie zacząłem ten wątek aby się dowiedzieć a nie > wywoływać kolejne spory na forum. Po prostu jest to jeden z > nielicznych (odmiennych)głosów, który opublikowano w Polsce w > sprawie tarczy. Pozostali zazwyczaj bezkrytycznie podchodzą do tego > co powiedzą Amerykanie lub nasi politycy. Pozdrawiam. Spory na tym forum, sa czyms tak normalnym, ze bez nich by sie rozlecialo :) Trzymaja je w kupie i dopoki nie lataja wyzwiska sa interesujace. Odpowiedz Link Zgłoś
ignorant11 Argument za scislejsza wspołprca z USA:)) 15.01.08, 17:08 Sława! www.dziennik.pl/wydarzenia/article97601/Rosja_celuje_rakiety_w_Polske.html Łatwo nam teraz mówić Amerykanom: No tak jestesmy za bezpieczeństwem USA od strony "Iranu", ale sami jestesmy powaznie zagrozeni prze barbarzyńska Rosje. Zatem musicie istotnie wzmocnic nasza obrone... :)) Forum Słowiańskie gg 1728585 Odpowiedz Link Zgłoś
ignorant11 Moskiewska barbaria podbija nasza stawke wobec US 15.01.08, 17:11 Sława! www.dziennik.pl/wydarzenia/article99163/Ameryko_obron_nas_przed_Rosja.html A nie mówiłem... :)) Bardzo zreczne, bo nawet nie musimy stawiac warunków USA, bo Moskwa pokazała ze mamy sie jej bac... No sie boimy! :)) Forum Słowiańskie gg 1728585 Odpowiedz Link Zgłoś
ignorant11 USA bardziej gotowe do spełnienia polskich postula 15.01.08, 22:14 Sława! wiadomosci.onet.pl/1674080,12,item.html USA bardziej gotowe do spełnienia polskich postulatów Bogdan Klich AFP Przebywający z wizytą w USA minister obrony narodowej Bogdan Klich powiedział po rozmowach z rządem amerykańskim, że jest on bardziej gotowy niż przedtem do spełnienia polskich postulatów stawianych w związku z planem umieszczenia w Polsce amerykańskiej tarczy antyrakietowej. Chodzi tu o pomoc USA w modernizacji polskich wojsk, w tym zwłaszcza we wzmocnieniu polskiej obrony powietrznej, oraz zawarcie ze Stanami Zjednoczonymi nowej dwustronnej umowy wojskowej, podobnej do takich, jakie Waszyngton ma np. z Włochami i Turcją. - Jestem przekonany, że strona amerykańska jest teraz bardziej gotowa niż jeszcze wczoraj rano (tzn. przed przybyciem ministra do Waszyngtonu - PAP), aby pomóc nam w modernizacji naszej armii - powiedział szef MON na konferencji prasowej po spotkaniu z ministrem obrony USA Robertem Gatesem. Poprzedniego dnia wieczorem minister Klich rozmawiał również z zastępcą sekretarza stanu USA Johnem Negroponte oraz dyrektorem wydziału ds. Europy i Eurazji w Departamencie Stanu Danielem Friedem. Forum Słowiańskie gg 1728585 Odpowiedz Link Zgłoś
zarat.hustra Washington Post 15.01.08, 22:28 WASHINGTON (Reuters) - The Bush administration is optimistic it can strike a deal with Poland to house defensive missiles on Polish soil as part of a missile shield for Europe, a U.S. official said on Tuesday. Polish Defence Minister Bogdan Klich met with U.S. diplomats, including Deputy Secretary of State John Negroponte, on Monday and was due to meet with Defense Secretary Robert Gates on Tuesday. After Klich's meetings at the State Department, a U.S. official said the United States was "optimistic" it could address Poland's desire for better air defenses, and was exploring whether any deal could include a role for NATO. The State Department would not comment on the substance of the talks with Klich. "It's a negotiation. We're allies, but even allies have negotiations," State Department spokesman Sean McCormack said. "They have a certain set of interests and we want to talk to them about how, in the framework of these negotiations and our understanding, that we can accommodate their interests." The Bush administration wants to place 10 interceptor missiles in Poland and a radar installation in the Czech Republic under a $3.5 billion missile defense plan to defend against ballistic missile attack from Iran and North Korea. But the plan has angered Moscow, which says the system would pose a threat to Russian national security. Russia also has warned it will take unspecified "tangible" measures if construction begins on the missile system's infrastructure. Poland is the biggest ex-communist member of NATO and has been an important ally to the United States following the September 11, 2001, attacks, sending troops to Iraq and Afghanistan. But the new center-right government of Prime Minister Donald Tusk, keen to repair relations with Russia, has demanded that Washington boost Polish air defenses in exchange for Warsaw's cooperation. Odpowiedz Link Zgłoś
ignorant11 W sojuszu z Czechami:)) 15.01.08, 22:28 Sława! wiadomosci.onet.pl/3022118,relacjetv.html Forum Słowiańskie gg 1728585 Odpowiedz Link Zgłoś
ignorant11 Z Moskwa nie ma o czym. 15.01.08, 22:30 Sława! wiadomosci.onet.pl/3020187,relacjetv.html Forum Słowiańskie gg 1728585 Odpowiedz Link Zgłoś
axx611 Re: Z Moskwa nie ma o czym. 16.01.08, 03:29 Szczygiel odfrunal. Moze zostanie ukarany czego mu serdecznie zycze za to debilne kierowanie. Ostatni lot szczygla nad kukulczym gniazdem.Psychiatra okazal sie troche lepszym bo chociaz zapytal sie o cos. Odpowiedz Link Zgłoś
billy.the.kid Re: Z Moskwa nie ma o czym. 16.01.08, 08:45 minie parę miesięcy i przygłupy będą wypisywac głupoty że głównym celem t6ego badziewia jest OBRONA POLSKI.więc q... sami za nią zapłacimy, zbudujemy i jescze niemałe pensje operatorom trza bedzie płacic[no i składki emerytalne].busiowłazidupcy. walnijcie sie w dynie. jakis przygłup chce tu "wymusić" na usa jakies współdziałanie-to ćwierćgłówek,ale inni,których można uważac za rozsądnych dmą w te same trąbki?? Odpowiedz Link Zgłoś
zarat.hustra Re: Jakiś obiektywny głos w sprawie tarczy? 17.01.08, 23:12 ramol6 napisał: > <a href="www.dziennik.pl/wydarzenia/article108599/Tarcza_narazi_Polske_na_atak.html" target="_blank">www.dziennik.pl/wydarzenia/article108599/Tarcza_narazi_Polske_na_atak.html</a> Jaki on tam obiektywny, Ze krytyczny, to zaraz obiektywny? Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Należy dodać że wrogiem Iranu jest USA, 18.01.08, 14:04 a nie Europa. Jankeskie szczury próbują chować się za plecami NATO czy tzw. Zachodu, a prawda jest taka że dla Iranu czy Rosji wrogiem są Stany Zjednoczone, a nie Europa. Nie ma więc najmniejszego sensu stawać po stronie USA i narażać się dla tych dupków, tym bardziej że to właśnie amerykańskie państwo zła prowokuje wrogość Rosji i Iranu swoją imperialistyczną postawą. Odpowiedz Link Zgłoś
ignorant11 Czy Towarzysz sie nie spocił... 18.01.08, 14:35 tornson napisał: > a nie Europa. Jankeskie szczury próbują chować się za plecami NATO czy tzw. > Zachodu, a prawda jest taka że dla Iranu czy Rosji wrogiem są Stany Zjednoczone > , > a nie Europa. Nie ma więc najmniejszego sensu stawać po stronie USA i narażać > się dla tych dupków, tym bardziej że to właśnie amerykańskie państwo zła > prowokuje wrogość Rosji i Iranu swoją imperialistyczną postawą. Sława! ... wymyslajac te swoje dyrdymały? To niech Towarzysz sie zastanowi: Iran: Oil - exports:2.836 million bbl/day (2004 est.) Oil - proved reserves:138.4 billion bbl based on Iranian claims (2006 est.) Natural gas - exports:4.143 billion cu m (2005 est.) Natural gas - proved reserves: 26.37 trillion cu m (1 January 2006 est.) Exports - commodities:petroleum 80%, chemical and petrochemical products, fruits and nuts, carpets Stock of direct foreign investment - at home: Definition Field Listing $4.345 billion (2006 est.) Rusia: Oil - exports:7 million bbl/day (2005) Natural gas - exports: 213 billion cu m (2005 est.) USA: Oil - imports:13.15 million bbl/day (2004) Natural gas - imports:117.9 billion cu m (2005) EU: Oil - production:3.115 million bbl/day (2004) Oil - consumption:14.68 million bbl/day (2004) Czyli import ok 10mln... Natural gas - imports:361.5 billion cu m (2005 est. Czy Towarzysz widzi juz,ze to Rosja jest wrogiem Iranu, a Zachód dobrodziejem? Forum Słowiańskie gg 1728585 Odpowiedz Link Zgłoś
matrek Re: Należy dodać że wrogiem Iranu jest USA, 28.01.08, 17:05 tornson napisał: > a nie Europa. Jankeskie szczury próbują chować się za plecami NATO czy tzw. > Zachodu, a prawda jest taka że dla Iranu czy Rosji wrogiem są Stany Zjednoczone > , > a nie Europa. Nie ma więc najmniejszego sensu stawać po stronie USA i narażać > się dla tych dupków, tym bardziej że to właśnie amerykańskie państwo zła > prowokuje wrogość Rosji i Iranu swoją imperialistyczną postawą. Tylko ze zanim Iran osiagnie mozliwosc zaatakowania teryturium USA, dwa razy szybciej bedzie w stanie dosiegnac Neapolu, Rzymu, Berlina i Londyny. Odpowiedz Link Zgłoś
axx611 Re: Należy dodać że wrogiem Iranu jest USA, 09.02.08, 16:06 Tarcza sie oddala. NATO zadecyduje o tym czy bedzie w Polsce oczywiscie po wypelnieniu zobowiazan finansowych co do kosztow instalacji. Bedzie to instalacja NATO albo i nie bedzie. Super decyzja rzadu polskiego. Polska nie moze byc samotnym przyczolkiem dla fanaberii soldateski amerykanskiej i ponosic calkowite ryzyko ataku. To chyba Europie Zachodniej bardziej zalezy na dobrobycie niz Polsce. Wieksze straty beda na terenie zachodu niz na terenie Polski w przypadku ataku sovieckeigo. No i to zaproszenie Rosji do dialogu. Super. Naprawde jestem zadowolony z rzadu Tuska i rezydenta.Opinia polakow jest jednoznacznie przeciwna budowie tarczy dla USA. Ludzie sie po prostu boja. Zatem bardzo dobrze. Tak trzymac i nie popuszczac. Nic nie finansowac i wciagnac zachod do placenia a takaze Rosje do zniwelowania obaw bo to ma byc tylko i wylacznie "tarcza obronna". A tak w ogole jak ja szlag trafi to bedzie najlepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
axx611 Re: Należy dodać że wrogiem Iranu jest USA, 22.02.08, 16:34 Tarcza sie oddala. To cudowna wiadomosc. Tak trzymac panie premierze.No i nie uznawac tego Kosowa bo taki sam podzial w aureoli prawa odbedzie sie nad Polska. I "prastare ziemie polskie wroca do macierzy" a pozniej to unia moze nie istniec. Niemcy sie na tym znaja super. Odpowiedz Link Zgłoś