Dodaj do ulubionych

Jakiś obiektywny głos w sprawie tarczy?

15.01.08, 11:06
www.dziennik.pl/wydarzenia/article108599/Tarcza_narazi_Polske_na_atak.html
Obserwuj wątek
    • ignorant11 Re: Jakiś obiektywny głos w sprawie tarczy? 15.01.08, 11:19
      ramol6 napisał:

      > <a
      href="www.dziennik.pl/wydarzenia/article108599/Tarcza_narazi_Polske_na_atak.html"
      target="_blank">www.dziennik.pl/wydarzenia/article108599/Tarcza_narazi_Polske_na_atak.html</a>


      Jak przeciwny to zaraz "obiektywny"..???


      Tu masz pełny text:
      www.rp.pl/artykul/83823.html
      W sumie dobry głos, bo mówiacy o potrzebie targowania sie z Amerykanami o
      wieksze zaangazowanie w bezpieczeństwo ESW.
      • ramol6 Re: Jakiś obiektywny głos w sprawie tarczy? 15.01.08, 14:42
        Ad1. Jakbyś mógł dokładnie zobaczyć to w temacie postu było pytanie
        a nie twierdzenie. To, że mam odmienne zdanie w kilku kwestiach nie
        znaczy że jestem prorosyjski/antyamerykański lub odwrotnie i proszę
        o uszanowanie tego (patrz:rosyjski agent:-)).Po prostu wkurza mnie
        to, że kiedyś lizaliśmy d..py Rosjanom (prywatnie nic do nich nie
        mam) a teraz robimy to samo Amerykanom.
        Ad2. Jakkolwiek nie jestem zwolennikiem osławionej "tarczy", to w
        razie czego jestem gorącym zwolennikiem wytargowania czego tylko się
        da od Amerykanów za zezwolenie na lokalizację bazy w Polsce.
        • ignorant11 Re: Jakiś obiektywny głos w sprawie tarczy? 15.01.08, 16:54
          ramol6 napisał:

          > Ad1. Jakbyś mógł dokładnie zobaczyć to w temacie postu było pytanie
          > a nie twierdzenie. To, że mam odmienne zdanie w kilku kwestiach nie
          > znaczy że jestem prorosyjski/antyamerykański lub odwrotnie i proszę
          > o uszanowanie tego (patrz:rosyjski agent:-)).Po prostu wkurza mnie
          > to, że kiedyś lizaliśmy d..py Rosjanom (prywatnie nic do nich nie
          > mam) a teraz robimy to samo Amerykanom.
          > Ad2. Jakkolwiek nie jestem zwolennikiem osławionej "tarczy", to w
          > razie czego jestem gorącym zwolennikiem wytargowania czego tylko się
          > da od Amerykanów za zezwolenie na lokalizację bazy w Polsce.


          Sława!

          Amerykańskie wojska nie okupuja Polski jak okupowali Rosjanie.
          (NB prywatnie utrzymuje z paroma swietne stosunki, nawet jestm moderatorem forum
          załozonego prze Rosjanina)

          Przeciwnie nie chodzi o wyrwanie czegoś od Amerykanów, ale o nakłonienie ich do
          szeroko zakrojonej wspólpracy militarnej
          I włąsnie tarcza jest swietnym do tego pretextem.

          I paradoksalnie takie głosy jak Twój sprzyjaja mocniejsej pozycji przetargowej i
          rsukie pogrózki równiez.

          Bo zobacz co powiemy: tarcza budzi kontrowersje u nas w Kraju, a Moskwa nam sie
          odgraza...

          Co co Sam?

          Damy Wam tarcze a sami zostaniemy na pastwe moskiewskiej dziczy???

          Przeciwnie potrzebujemy zaangazowania USA.., wciagniecia ich w polityke polska,
          której strategicznymi celami sa Wolność Białorusi i Ukrainy i zakotwiczenie tych
          państw w NATO i UE...

          No i oczywiscie likwidacja Rosji w Królewcu tez by sie przydała.



          Forum Słowiańskie
          gg 1728585
      • hajk0 Kupczyc bezpieczenstwem Polakow - zrobic geszeft 15.01.08, 19:08
        ignorant11 napisał:

        > W sumie dobry głos, bo mówiacy o potrzebie targowania sie z Amerykanami o
        wieksze zaangazowanie w bezpieczeństwo ESW.


        Tak, targowac sie i sprzedac bezpieczenstwo generacji Polakow za troche sprzetu,
        ktory za pare lat nie bedzie up to date - i Ty sie uwazasz za patriote a nawet
        nacjonaliste polskiego?
        • matrek Re: Kupczyc bezpieczenstwem Polakow - zrobic gesz 15.01.08, 19:21
          hajk0 napisał:

          > ignorant11 napisał:
          >
          > > W sumie dobry głos, bo mówiacy o potrzebie targowania sie z Amerykanami o
          > wieksze zaangazowanie w bezpieczeństwo ESW.
          >
          >
          > Tak, targowac sie i sprzedac bezpieczenstwo generacji Polakow za troche sprzetu


          A na czym polega zagrozenie bezpieczenstwa Polski?
          • hajk0 Re: Kupczyc bezpieczenstwem Polakow - zrobic gesz 15.01.08, 19:35
            matrek napisał:

            > A na czym polega zagrozenie bezpieczenstwa Polski?


            A na tym, ze w USA juz zwykla awaria elektrowni doprowadza do totalnej anarchi i
            niekontrolowanego chaosu wsrod dotknietej ludnosci, jak rowniez na tym, ze
            mieszkancy USA sa najliczniej uzbrojonym narodem.

            THINK ABOUT IT

            AND REMEMBER KATRINA
            • matrek Re: Kupczyc bezpieczenstwem Polakow - zrobic gesz 15.01.08, 19:56
              hajk0 napisał:

              > matrek napisał:
              >
              > > A na czym polega zagrozenie bezpieczenstwa Polski?
              >
              >
              > A na tym, ze w USA juz zwykla awaria elektrowni doprowadza do totalnej anarchi
              > i
              > niekontrolowanego chaosu wsrod dotknietej ludnosci, jak rowniez na tym, ze
              > mieszkancy USA sa najliczniej uzbrojonym narodem.
              >
              > THINK ABOUT IT
              >
              > AND REMEMBER KATRINA

              o to ma wspolnego z terytorium Polski?

              And Remember Katrina? What the hell? tzn., co ?
              Amerykanie spowodowali katrine? Katrina to byl maly huraganik, lekki wicherek w
              porownaniu do o dwa miesiace pozniejszej Wilmy. Tylko o co ci kurna chodzi?
              • hajk0 Re: Kupczyc bezpieczenstwem Polakow - zrobic gesz 15.01.08, 20:06
                matrek napisał:

                > o to ma wspolnego z terytorium Polski?

                > And Remember Katrina? What the hell? tzn., co ?
                > Amerykanie spowodowali katrine? Katrina to byl maly huraganik, lekki wicherek
                w porownaniu do o dwa miesiace pozniejszej Wilmy. Tylko o co ci kurna chodzi?


                Widze, ze nie jestes intelektualista i ciezko pojmujesz spoleczne zwiazki z
                globalna kwestia braku energii.
                • matrek Re: Kupczyc bezpieczenstwem Polakow - zrobic gesz 15.01.08, 20:12
                  hajk0 napisał:

                  > matrek napisał:
                  >
                  > > o to ma wspolnego z terytorium Polski?
                  >
                  > > And Remember Katrina? What the hell? tzn., co ?
                  > > Amerykanie spowodowali katrine? Katrina to byl maly huraganik, lekki wich
                  > erek
                  > w porownaniu do o dwa miesiace pozniejszej Wilmy. Tylko o co ci kurna chodzi?
                  >
                  >
                  > Widze, ze nie jestes intelektualista i ciezko pojmujesz spoleczne zwiazki z
                  > globalna kwestia braku energii.


                  A, juz rozumiem. Masz pretensje do amerykanow ze nie wykorzystali energii
                  Katriny w pozytecznych celach. Ni cuz, prymitywy :)
                  • ignorant11 Nie daj Boze wiecej rządów intelektualistów 15.01.08, 22:19
                    matrek napisał:

                    > > Widze, ze nie jestes intelektualista i ciezko pojmujesz spoleczne zwiazki
                    > z
                    > > globalna kwestia braku energii.
                    >
                    >
                    > A, juz rozumiem. Masz pretensje do amerykanow ze nie wykorzystali energii
                    > Katriny w pozytecznych celach. Ni cuz, prymitywy :)



                    Sława!

                    Bo juz były w Rosji, i w całej komunie.
                    Przeciez to sami yntelektuły, podobnioe jak kiedys we Francji.

                    Sami filozofowie, jak u Platona.

                    Nigdy wiecej.

                    Owe niezguły yntelektualne wymysliły ten kretyński protokół z Kioto, za który
                    teraz wszyscy bedziemy płacic krocie na bezdurno.

                    A geszeft zrobimy nie na nowych zabawkach, ale na trwałym wprzegnieciu USA do
                    naszej polityki wschodniej i własnie energetycznej.


                    Forum Słowiańskie
                    gg 1728585
                  • hajk0 Katrina a ropa 16.01.08, 12:44
                    Ilu US-Amerykanow zyje w scislym miescie, a ilu zyje w suburb'ach i malych
                    osadach poza miastem? Jak daleko przecietny US-Amerykanin ma do najblizszego
                    sklepu z zywnoscia? Jak daleko przecietny sklep ma do najblizszego magazynu w
                    ktorym sie zaopatrywuje? Jak dlugo trwa przecietny transport od producenta
                    zywnosci do magazynu dystrybucyjnego? Jak daleko przecietny US-Amerykanin ma do
                    swojego miejsca pracy? Jak daleko przecietny US-Amerykanin ma do najblizszego
                    przystanku kolejowego, tramwajowego badz metro?

                    Elektromotory sa za slabe aby zasilac TIRa, poza tym bateria wyczerpuje sie
                    szybko, po czym godzinami musi byc ladowana. Biopaliwa nigdy nie zastapia ropy,
                    gdyz powierzchnia przeznaczona dla produkcji rolnej jest ograniczona, i bardziej
                    potrzebna do produkcji zywnosci. Cena zywnosci jak rowniez wszystkich produktow
                    przemyslowych, zawsze zalezna jest od kosztow transportu. W USA zywnosc
                    produkowana jest masowo, w monokulturach, w stanach z gleba i klimatem
                    optymalnym do produkcji danej rosliny, co oznacza, ze droga transportu do
                    konsumenta jest wielkokrotnie dluzsza niz w Europie.

                    Gdy na swiatowym rynku cena ropy osiagnie mase krytyczna, w USA zalamie sie
                    kompletna logistyka transportowa. Sam transport towarow bedzie drozszy niz
                    transportowany towar, co zas na gieldzie spowoduje nieunikniony crash. Poniewaz
                    transport - wobec zyskow z sprzedazy transportowanego towaru - ekonomicznie nie
                    bedzie sie oplacal, zywnosc bedzie gnila w przepelnionych magazynach i na torach
                    w wagonach kolejowych, z innymi towarami czekajac na odbiorce. Wagony pelne
                    towarow, odstawione na torach zas zakorkuja linie kolejowe.

                    Suburby i male osady bez dobrego polaczenia infrastruktury kolejowej, nie beda
                    zaopatrywane w zywnosc i inne produkty przemyslowe. Humanitarne akcje ratownicze
                    za pomoca wojskowych samolotow i smiglowcow transportowych, przy tak duzej
                    powierzchni kraju i wysokiej cenie paliwa, bylyby za drogie w calych USA,
                    dlatego w obliczu kryzysu tak wielkiej skali, wszelkie rezerwy paliwa zostalyby
                    zarezerwowane do celow wojskowych.

                    Ciagle rosnaca populacja USA, panstwa o spolecznej strukturze multietnicznej i
                    socjalnie skrajnie zroznicowanej, oprocz nieufnosci nie czuje ze soba bliskich
                    wiezi i solidarnosci na etnicznym podlozu wspolnoty krwi i korzeni, co sprzyja
                    wojnie domowej. Jak slaby w USA jest fundament cywilizacji, widac bylo po
                    zajsciach w skutku huraganu Katrina. Poniewaz bron palna w USA powszechnie jest
                    dostepna, a ludnosc tego kraju w skali swiatowej jest uzbrojona najliczniej,
                    konkurencja o zywnosc, przez zdesperowana, glodna mase bedzie rozstrzygana na
                    smierc.

                    Aby powstrzymac i spowolnic kryzys panstwowy - ktorego powodem bedzie wysoka
                    cena ropy oraz fakt, ze lobby paliwowe w USA jest zainteresowane zachowaniem
                    swego monopolu jak najdluzej - to w obliczu problemu, co bedzie logiczna
                    konsekwencja administracji USA, jesli nie wojna z Rosja i Chinami, o jak
                    najwiekszy claim ostatniej rezerwy surowcow w Kazachstanie?

                    I jak odpowiedza Rosja i Chiny, paktem juz dlugo przed kryzysem przygotowane do
                    ataku ze strony baz US-amerykanskich, ktore ich otaczaja?
                    • zarat.hustra Re: Katrina a ropa 16.01.08, 13:01
                      hajk0 napisał:

                      > Ilu US-Amerykanow zyje w scislym miescie, a ilu zyje w suburb'ach i malych
                      > osadach poza miastem?

                      Ze o co chodzi? A to ma jakies znaczenie? Nie rozumem celu takiego pytania. To
                      wielki kraj.

                      Jak daleko przecietny US-Amerykanin ma do najblizszego
                      > sklepu z zywnoscia?


                      200 m?


                      Jak daleko przecietny sklep ma do najblizszego magazynu w
                      > ktorym sie zaopatrywuje?


                      Nie wiem, zapewne blizej niz w Polsce, zwazywszy na wieksze niz w polsce
                      nasycenie malymi firmami

                      Jak dlugo trwa przecietny transport od producenta
                      > zywnosci do magazynu dystrybucyjnego? Jak daleko przecietny US-Amerykanin ma do
                      > swojego miejsca pracy?


                      moze ze dwie mile

                      Jak daleko przecietny US-Amerykanin ma do najblizszego
                      > przystanku kolejowego, tramwajowego badz metro?
                      >


                      przecietny nie korzysta z tych srodkow komunikacji, a do metra - najdalej jedna
                      przecznice, jesli zyje w miescie ktore ma metro


                      > Elektromotory sa za slabe aby zasilac TIRa, poza tym bateria wyczerpuje sie
                      > szybko, po czym godzinami musi byc ladowana. Biopaliwa nigdy nie zastapia ropy,
                      > gdyz powierzchnia przeznaczona dla produkcji rolnej jest ograniczona, i bardzie
                      > j
                      > potrzebna do produkcji zywnosci. Cena zywnosci jak rowniez wszystkich produktow
                      > przemyslowych, zawsze zalezna jest od kosztow transportu. W USA zywnosc
                      > produkowana jest masowo, w monokulturach, w stanach z gleba i klimatem
                      > optymalnym do produkcji danej rosliny, co oznacza, ze droga transportu do
                      > konsumenta jest wielkokrotnie dluzsza niz w Europie.
                      >
                      > Gdy na swiatowym rynku cena ropy osiagnie mase krytyczna, w USA zalamie sie
                      > kompletna logistyka transportowa. Sam transport towarow bedzie drozszy niz
                      > transportowany towar, co zas na gieldzie spowoduje nieunikniony crash. Poniewaz
                      > transport - wobec zyskow z sprzedazy transportowanego towaru - ekonomicznie nie
                      > bedzie sie oplacal, zywnosc bedzie gnila w przepelnionych magazynach i na torac
                      > h
                      > w wagonach kolejowych, z innymi towarami czekajac na odbiorce. Wagony pelne
                      > towarow, odstawione na torach zas zakorkuja linie kolejowe.
                      >
                      > Suburby i male osady bez dobrego polaczenia infrastruktury kolejowej, nie beda
                      > zaopatrywane w zywnosc i inne produkty przemyslowe. Humanitarne akcje ratownicz
                      > e
                      > za pomoca wojskowych samolotow i smiglowcow transportowych, przy tak duzej
                      > powierzchni kraju i wysokiej cenie paliwa, bylyby za drogie w calych USA,
                      > dlatego w obliczu kryzysu tak wielkiej skali, wszelkie rezerwy paliwa zostalyby
                      > zarezerwowane do celow wojskowych.
                      >
                      > Ciagle rosnaca populacja USA, panstwa o spolecznej strukturze multietnicznej i
                      > socjalnie skrajnie zroznicowanej, oprocz nieufnosci nie czuje ze soba bliskich
                      > wiezi i solidarnosci na etnicznym podlozu wspolnoty krwi i korzeni, co sprzyja
                      > wojnie domowej.


                      Ciekawy wywod :) Niechybnie USA stoja juz doslownie Tip-Top nad granica tego co
                      stalo sie ze starozytnym Rzymem.



                      Jak slaby w USA jest fundament cywilizacji, widac bylo po
                      > zajsciach w skutku huraganu Katrina.

                      Co sie stalo? Pomysl co staloby sie np w Gdansku, czy Hamburgu, gdyby to je
                      nawiedzil huragan 3 kategorii. W polsce wystarczy maly wicherek powieje - przy
                      ktorym Katrina to globalny kataklizm, juz dachy zrywa, promy toną na Baltyku,
                      placz i lament w mediach, i specjalne rezerwy rzadowe sa uruchamiane, bo bez
                      tego ludzie przez 10 lat mieszkaliby pod chmurka.



                      Poniewaz bron palna w USA powszechnie jest
                      > dostepna, a ludnosc tego kraju w skali swiatowej jest uzbrojona najliczniej,
                      > konkurencja o zywnosc, przez zdesperowana, glodna mase bedzie rozstrzygana na
                      > smierc.
                      >
                      > Aby powstrzymac i spowolnic kryzys panstwowy - ktorego powodem bedzie wysoka
                      > cena ropy oraz fakt, ze lobby paliwowe w USA jest zainteresowane zachowaniem
                      > swego monopolu jak najdluzej - to w obliczu problemu, co bedzie logiczna
                      > konsekwencja administracji USA, jesli nie wojna z Rosja i Chinami, o jak
                      > najwiekszy claim ostatniej rezerwy surowcow w Kazachstanie?
                      >
                      > I jak odpowiedza Rosja i Chiny, paktem juz dlugo przed kryzysem przygotowane do
                      > ataku ze strony baz US-amerykanskich, ktore ich otaczaja?



                      Dobre - tym tekstem moglbys zrobic doktorat :)
                      • ignorant11 Re: Katrina a ropa 16.01.08, 13:25
                        zarat.hustra napisał:


                        > Dobre - tym tekstem moglbys zrobic doktorat :)


                        Sława!

                        Nawet zhabilitować sie przy ludziach...
                        :))
                        Za komuny mnóstwo było takich "naukowych" dzieł...
                        :))

                        Forum Słowiańskie
                        gg 1728585
                        • zarat.hustra Re: Katrina a ropa 16.01.08, 13:31
                          ignorant11 napisał:

                          > zarat.hustra napisał:
                          >
                          >
                          > > Dobre - tym tekstem moglbys zrobic doktorat :)
                          >
                          >
                          > Sława!
                          >
                          > Nawet zhabilitować sie przy ludziach...
                          > :))
                          > Za komuny mnóstwo było takich "naukowych" dzieł...
                          > :))
                          >
                          > Forum Słowiańskie
                          > gg 1728585



                          A, no to pewno docent...
                      • hajk0 Re: Katrina a ropa 16.01.08, 13:59
                        zarat.hustra napisał:

                        > przecietny nie korzysta z tych srodkow komunikacji, a do metra - najdalej
                        jedna przecznice, jesli zyje w miescie ktore ma metro


                        Przecietny US-Amerykanin nigdy w zyciu nie korzystal ani z metra, ani z
                        tramwaju, ani z linii kolejowych, gdyz po prostu ma za daleko aby ten srodek
                        komunikacji uwazac za alternatywe do samochodu. - A zakupy przecietny
                        US-Amerykanin robi w hipermarketach, ktorych nie ma pod domem - przecietny
                        US-Amerykanin nie mieszka w Czikago i w Nowym Jorku, z dobra infrastruktura
                        alternatywna do motoryzacji spalinowej. USA sa zalezne od ropy, jak zaden inny
                        kraj na swiecie.



                        > Pomysl co staloby sie np w Gdansku, czy Hamburgu, gdyby to je
                        > nawiedzil huragan 3 kategorii. W polsce wystarczy maly wicherek powieje - przy
                        ktorym Katrina to globalny kataklizm, juz dachy zrywa, promy toną na Baltyku,
                        placz i lament w mediach, i specjalne rezerwy rzadowe sa uruchamiane, bo bez
                        tego ludzie przez 10 lat mieszkaliby pod chmurka.


                        Akurat Polska, Niemcy i Niderlandy maja doswiadczenia powodzi - w
                        przeciwienstwie do USA, narod w obliczu kryzysu laczy sie w solidarnosci, nie
                        dochodzi zatem do napiec etnicznych i socjalnych, uzbrojeni ludzie nie siedza na
                        dachu swoich domow nieufnie strzelajac do wszystkiego co sie zbliza, nie
                        dochodzi do masowej grabiezy a wojsko nie musi pacyfikowac wlasnej ludnosci. Ot
                        roznica, ktora zdradza psychodynamike US-Amerykanow w obliczu kryzysu. - Im
                        wiekszy jest kryzys, tym wieksze jest wewnetrzne zagrozenie dla panstwowego
                        systemu USA.
                        • matrek Re: Katrina a ropa 16.01.08, 23:12
                          hajk0 napisał:

                          > zarat.hustra napisał:
                          >
                          > > przecietny nie korzysta z tych srodkow komunikacji, a do metra - najdalej
                          > jedna przecznice, jesli zyje w miescie ktore ma metro
                          >
                          >
                          > Przecietny US-Amerykanin nigdy w zyciu nie korzystal ani z metra, ani z
                          > tramwaju, ani z linii kolejowych, gdyz po prostu ma za daleko aby ten srodek
                          > komunikacji uwazac za alternatywe do samochodu.



                          Jasne. Za duzo filmow sie kolego naogladales. W Nowym Jorku na przyklad, kazdy
                          korzysta z metra.


                          - A zakupy przecietny
                          > US-Amerykanin robi w hipermarketach, ktorych nie ma pod domem -


                          A gdzie je ma? W moim 40-tysiecznym miescie hipermarkety zywnoscia sa 3.


                          > > Pomysl co staloby sie np w Gdansku, czy Hamburgu, gdyby to je
                          > > nawiedzil huragan 3 kategorii. W polsce wystarczy maly wicherek powieje -
                          > przy
                          > ktorym Katrina to globalny kataklizm, juz dachy zrywa, promy toną na Baltyku,
                          > placz i lament w mediach, i specjalne rezerwy rzadowe sa uruchamiane, bo bez
                          > tego ludzie przez 10 lat mieszkaliby pod chmurka.
                          >
                          >
                          > Akurat Polska, Niemcy i Niderlandy maja doswiadczenia powodzi - w
                          > przeciwienstwie do USA,


                          W USA co roku jest kilkadziesiat powodzi. - w tym wiekszosc wywolywanych huraganami


                          narod w obliczu kryzysu laczy sie w solidarnosci, nie
                          > dochodzi zatem do napiec etnicznych i socjalnych, uzbrojeni ludzie nie siedza n
                          > a
                          > dachu swoich domow nieufnie strzelajac do wszystkiego co sie zbliza,


                          Tja.....



                          nie
                          > dochodzi do masowej grabiezy a wojsko nie musi pacyfikowac wlasnej ludnosci.



                          Przed nadejsciem Wilmy, dzwonili do mnie z BBC z Londynu, abym zrobic wywiad na
                          temat przygotowan wyspy do nadejscia huraganu. Akurat chodzilo o Wilme - gosc
                          nie mogl uwierzyc, ze mimo ogloszenia obowiazkowej ewakuacji, nie przyjezdza
                          Gwardia Narodowa i nie ewakuuje sila


                          Ot
                          > roznica, ktora zdradza psychodynamike US-Amerykanow w obliczu kryzysu. - Im
                          > wiekszy jest kryzys, tym wieksze jest wewnetrzne zagrozenie dla panstwowego
                          > systemu USA.



                          Idioto. przez USA przechodzi 20 i wiecej huraganow rok w rok, rok w roku
                          pomiedzy czerwcem a listopadem - w sezonie huraganow. Czesto brakuje nawet liter
                          alfabetu do nazywania kolejnych huraganow i po skonczeniu liter alfabetu
                          lacinskiego Nationa Hurricane Center przechodzi na alfabet grecki aby moc nadac
                          imie kolejnym huraganom przechodzacym przez obydwa wybrzeza USA. Rok w rok. A
                          takiej organizacji organizacji jaka maja amerykanie przy przygotowaniu miast na
                          nadejscie huraganow to Ty nawet w snach nie widziales. Slyszales kiedys o
                          ewakuacji trzystu tysiecznej Tampy w 6 godzin w 2004 r, gdy huragan 4 kategorii
                          w skali Saffira-Simpsona niespodziewanie zszedl ze swojej projektowanej przez
                          NHC sciezki?


                          Antyhuraganowy system organizacji dziala juz na tydzien przed nadejsciem
                          huraganu, gdy huraagan jest dopiero depresja gdzies u wybrzezy Afryki. Ja zyje
                          na wyspie, przez ktora w 2005 roku przeszla Wilma, najsilniejszy zanotowany
                          huragan w historii swiata, przy ktorej Katrina ktora rowniez przez nia przeszla
                          dwa miesiace wczesniej w drodze na Nowy Orlean, to zaledwie maly podmuch i co?
                          Ja musialem sie wynosic do sasiadow pietro wyzej, bo woda oceaniczna ktora Wilma
                          zalala wyspe siegala 1,8 metra. Slyszales o jakich dantejskich scenach
                          wywolanych przez Wilme, albo przez Katrine gdziekolwiek indziej poza Nowym
                          Orleanem? Jasne ze nie, bo na ten temat juz Twoje partyjne broszurki nie
                          wspominaja, nie mowiac juz o tym, aby przyslo ich autorom do glowy zadac sobie
                          pytanie "dlaczego?"


                          Zbyt duzo partyjnej literatury czytasz. Zmien ksiegozbior, bo ten robi ci wode z
                          mozgu na temat swiata.
                          • hajk0 Re: Katrina a ropa 17.01.08, 00:36
                            > > Przecietny US-Amerykanin nigdy w zyciu nie korzystal ani z metra, ani z
                            tramwaju, ani z linii kolejowych, gdyz po prostu ma za daleko aby ten srodek
                            komunikacji uwazac za alternatywe do samochodu.

                            matrek napisał:

                            > Jasne. Za duzo filmow sie kolego naogladales. W Nowym Jorku na przyklad, kazdy
                            korzysta z metra.


                            Od kiedy w Nowym Jorku zyje 300.888.812 US-Amerykaninow, bo statystycznie, w USA
                            chyba jest tyle mieszkancow.



                            > - A zakupy przecietny US-Amerykanin robi w hipermarketach, ktorych nie ma pod
                            domem -

                            > A gdzie je ma? W moim 40-tysiecznym miescie hipermarkety zywnoscia sa 3.


                            Statystycznie, przecietny mieszkaniec USA nie zyje w Twoim miescie - w Europie
                            sklep pod domem znaczy, ze na zakupy mozna pojsc pieszo.


                            Piszesz sobie o dzisiejszych ewakuacjach pojedynczych regionow i takie rzeczy -
                            gdy dojdzie do kryzysu energetycznego, trudno bedzie na rowerach z dnia na dzien
                            ewakuowac cale panstwo, albo zaopatrywac je w zywnosc.

                            Ale zyj sobie dalej w swoim amerykanskim Matrixie - najwazniejsze, ze w TV masz
                            Hollywood i football.

                            • zarat.hustra Re: Katrina a ropa 17.01.08, 15:29
                              hajk0 napisał:

                              > > > Przecietny US-Amerykanin nigdy w zyciu nie korzystal ani z metra, a
                              > ni z
                              > tramwaju, ani z linii kolejowych, gdyz po prostu ma za daleko aby ten srodek
                              > komunikacji uwazac za alternatywe do samochodu.


                              >
                              > matrek napisał:
                              >
                              > > Jasne. Za duzo filmow sie kolego naogladales. W Nowym Jorku na przyklad,
                              > kazdy
                              > korzysta z metra.
                              >
                              >
                              > Od kiedy w Nowym Jorku zyje 300.888.812 US-Amerykaninow, bo statystycznie, w US
                              > A
                              > chyba jest tyle mieszkancow.


                              Pislaem wczesniej, ze w miastach ktorych jest metro, korzysta z niego batdzo
                              duzo osob. Ale Ty oczywiscie nie zauwazasz tego co ci nie pasuje do teoryjki.

                              >
                              >
                              >
                              > > - A zakupy przecietny US-Amerykanin robi w hipermarketach, ktorych nie ma
                              > pod
                              > domem -
                              >
                              > > A gdzie je ma? W moim 40-tysiecznym miescie hipermarkety zywnoscia sa 3.
                              >
                              >
                              > Statystycznie, przecietny mieszkaniec USA nie zyje w Twoim miescie - w Europie
                              > sklep pod domem znaczy, ze na zakupy mozna pojsc pieszo.


                              PrZecietny amerykanin, w kazdym miescie, ma kilka malych sklepow pod domenm


                              >
                              >
                              > Piszesz sobie o dzisiejszych ewakuacjach pojedynczych regionow i takie rzeczy -
                              > gdy dojdzie do kryzysu energetycznego, trudno bedzie na rowerach z dnia na dzie
                              > n
                              > ewakuowac cale panstwo, albo zaopatrywac je w zywnosc.


                              Udowadniam cie bzdurnosc twoejej teorii, opartej nie nie awiadomo jakicgh
                              fakkta, na dodatek pojedyunczej historii ktora obila cie sie gdzies o uszy, a
                              tak naprawde nie masz zielonego pojecia o czymw w ogole piszesz,

                              >
                              > Ale zyj sobie dalej w swoim amerykanskim Matrixie - najwazniejsze, ze w TV masz
                              > Hollywood i football.
                              >


                              Powtarzam, nie masz zielonego pojecia o czym piszesz. Tak samo jak cokowliek
                              wiesz o huraganach w USA,
                              • hajk0 Re: Katrina a ropa 18.01.08, 00:32
                                zarat.hustra napisał:

                                > Pislaem wczesniej, ze w miastach ktorych jest metro, korzysta z niego batdzo
                                duzo osob. Ale Ty oczywiscie nie zauwazasz tego co ci nie pasuje do teoryjki.


                                No i co z tego, ze w miastach w ktorych jest metro, korzysta z niego duzo osob -
                                to nie zmienia faktu, ze mobilnosc statystycznie przecietnego mieszkanca USA,
                                oparta jest na motoryzacji spalinowej, gdyz nie w kazdym miescie, suburbie czy
                                wsi lub malej osadzie amerykanskiej, jest infrastruktura alternatywna do owej,
                                napedzanej ropopochodnie, zatem w obliczu kryzysu paliwowego, statystycznie
                                przecietny mieszkaniec kraju tak duzej powierzchni panstwowej, tym dluzsza droge
                                bedzie mial do potencjalnego punktu, w ktorym moglby sie zaopatrywac w zywnosc.

                                Gdy produkt nie trafi do konsumenta - czyli sklepu zaopatrywanego przez
                                infrastukture napedzana ropopochodnie -, to konsument w przypadku kryzysu
                                paliwowego, tym dluzszy czas bedzie spedzal w drodze do produktu. Poniewaz
                                zywnosc w USA, w wiekszosci produkowana jest przez koncerny, masowo w
                                monokulturach, w regionach wyspecjalizowanych na produkcje danej rosliny, to tym
                                trudniej bedzie wyzywic kazdy region calego kraju, wowczas gdy zalamie sie
                                logistyka transportowa.


                                > Powtarzam, nie masz zielonego pojecia o czym piszesz. Tak samo jak cokowliek
                                wiesz o huraganach w USA


                                Huragany oraz ewakuacje, odnosnie omawianego kryzysu paliwowego sa nie istotne -
                                istotny jest tylko efekt niekontrolowanej dynamiki masy, w obliczu kryzysu
                                dotyczacego calego panstwa, nie zas tylko pojedynczych regionow. Poniewaz kolaps
                                logistyki transportowej bedzie przyczyna tejze niekontrolowanej masy, nie
                                mozliwe bedzie dla organow wladzy - czyli mniejszosci -, w calym panstwie
                                potrafic jednoczesnie pacyfikowac jej dynamike.

                                W obliczu kryzysu panstwowego, dynamika multietnicznej grupy uzbrojonej, zawsze
                                bedzie inna, niz dynamika etnicznie homogenicznej grupy nieuzbrojonej.
                                • zarat.hustra Re: Katrina a ropa 18.01.08, 03:02
                                  Ten problem, colapsu ropopochondego, dotyczy nie tylko USA lecz calego swiata.
                                  Racje ma jednak ignorant, moim zdaniem, bo skoro piszesz o jakiejs zupelnej
                                  katastrofie w tym wzgledzie, jakichs zupelnie kosmicznych cen na ktore nie stac
                                  nawet Stany Zjednoczone, to to bedzie po pierwsze calkowity krach na calym
                                  swiecie, a nie tylko w USA, a po drugie, taka sytuacja ze ropa osiagnela taka
                                  cene iz nikogo na nia nie stac, zgodnie z prawem popytu i podazy, spowoduje
                                  natychmiastowy spadek cen. jesli bowiem nikt - z powodu ceny - nie bedzie jej
                                  kupowal, pociagnie to z soba cala cenoiwa reakcje lancuchowa.

                                  O ile jednak byc moze nawet mozna byloby ci przyznac racje w niektorych
                                  aspektach, przyjmujac ze piszesz o jakiejs zupelnie abstrakcyjnej wizji, to
                                  zupelnie nie wiadomo po co wplatales w to Katrine. Jedynie zamacilo to sytuacje
                                  i pasuje do rzeczy jak piesc do oka.
                                  • hajk0 Re: Katrina a ropa 21.01.08, 14:12
                                    Chociaz tylko mniejszosc konsumentow stac kupic diamenty, to cena tego surowca
                                    nie spada, tak aby moglby on byc dostepny rowniez wiekszosci konsumentow,
                                    wszakze jego ograniczone naturalne zasoby decyduja o jego wysokiej wartosci.
                                    Podobnie ma sie z ropa - jej zmniejszajace sie naturalne zasoby decyduja o
                                    wysokiej wartosci tego surowca, zas jego wysoka wartosc decyduje o jego wysokiej
                                    cenie. Natomiast zasoby zywnosci nie sa ograniczone, gdyz tego rodzaju towar
                                    mozna reprodukowac nieskonczona ilosc, co zas decyduje o jego niskiej wartosci i
                                    z tym zwiazanej naturalnie niskiej cenie.

                                    Nigdzie nie twierdzilem, ze nikogo nie bedzie stac na rope - chyba dosyc
                                    wyraznie wskazywalem na bardzo realistyczna sytuacje, gdy ropa bedzie tak droga,
                                    ze koszty transportu zywnosci beda wyzsze, niz jej realna wartosc. - W watku
                                    opisywalem konsekwencje gospodarcze i spoleczne, jakie w reakcji lancuszkowej z
                                    tej sytuacji beda wynikaly, a kolaps infrastruktury transportowej wlasnie moze
                                    byc owej sytuacji efektem, i to wczesniej niz by sie wydawalo.

                                    Zas zajscia jakie w USA nastapily po huraganie Katrina - wspominalem takze, iz
                                    zwykle awarie elektrownii wywoluja anarchie i pladrowania w metropoliach (vide
                                    Nowy Jork roku 1977) -, byly przykladem dynamiki grupowej US-Amerykanow, w
                                    ktorej to swa role odgrywa element skrajnego zroznicowania spolecznego, element
                                    multietnicznosci i napiec z tym zwiazanych, jak rowniez element licznego
                                    uzbrojenia posrod spoleczenstwa US-amerykanskiego. W Stanach Zjednoczonych jest
                                    mniej mieszkancow niz broni palnej w prywatnych rekach, co zas wskazuje na to,
                                    ze US-Amerykanie swoim wspolobywatelom, politykom i wlasnej policji ufaja tak
                                    malo, ze w kwestii wlasnego bezpieczenstwa psychicznie sa przygotowani do
                                    zabijania rodakow.

                                    W koncu pisalem to wszystko, aby udowdnic, jak szybko Stany Zjednoczone moga
                                    znalezc sie w sytuacji, ze w obliczu kryzysu wewnatrzpanstwowego o podlozu
                                    energetycznym, administracja tego kraju, w konsekwencji moze poczuc sie zmuszona
                                    do prowadzenia wojny z Rosja i Chinami o swiatowe rezerwy ropy w Kazachstanie, w
                                    celu spowolnienia destruktywnej dynamiki we wlasnym panstwie, tak, aby wysokie
                                    koszty transportu dalej nie przewyzszaly realnej wartosci transportowanej
                                    zywnosci. - Bowiem w funkcjonujacej gospodarce kapitalistycznej, w ktorej
                                    wiekszosc populacji jest zatrudniona w uslugach, aby nie doszlo do rewolucji,
                                    zywnosc musi byc po takiej cenie, ze kazdego mieszkanca codziennie stac na jedzenie.

                                    - Chociaz paliwo jest coraz drozsze, a w efekcie takze zywnosc i inne towary jak
                                    rowniez uslugi, to ludzie statystycznie nie zarabiaja jednoczesnie wiecej
                                    pieniedzy, co zas znaczy, ze cywilizacje wysoko rozwiniete z gospodarka zalezna
                                    od ropy, niewatpliwie sukcesywnie zblizaja sie masie krytycznej, ktorej skutkiem
                                    po osiagnieciu beda wojny i rewolucje.

                                    Bazy Stanow Zjednoczonych zainstalowane w Polsce, zwiekszaja zagrozenie dla
                                    Narodu Polskiego, gdyz gwarantuja, ze w przypadku wojny USA z Rosja, dla strony
                                    rosyjskiej Polska stanie sie strategicznym celem ataku pierwszej fali.
                                    • ignorant11 Re: Katrina a ropa 21.01.08, 14:35
                                      hajk0 napisał:

                                      > Chociaz tylko mniejszosc konsumentow stac kupic diamenty, to cena tego surowca
                                      > nie spada, tak aby moglby on byc dostepny rowniez wiekszosci konsumentow,
                                      > wszakze jego ograniczone naturalne zasoby decyduja o jego wysokiej wartosci.
                                      > Podobnie ma sie z ropa - jej zmniejszajace sie naturalne zasoby decyduja o
                                      > wysokiej wartosci tego surowca, zas jego wysoka wartosc decyduje o jego wysokie
                                      > j
                                      > cenie. Natomiast zasoby zywnosci nie sa ograniczone, gdyz tego rodzaju towar
                                      > mozna reprodukowac nieskonczona ilosc, co zas decyduje o jego niskiej wartosci
                                      > i
                                      > z tym zwiazanej naturalnie niskiej cenie.
                                      +++Bzdura! Ceny diamentów tez ulegaja wahaniom jak ceny wszystkiego...
                                      Pare lat temy Amerykanie załamali ceny diamentów i złamali monopol
                                      Holendersko-Afrykański. I diamenty znacznie sie przeceniły
                                      Co wiecej coraz lepsza technologie produkcji syntetycznych diamentów.
                                      Istniej nawet zagrozenie,że beda one nieodróznialne od naturalnych najlepszej
                                      jakosci.
                                      Wtedy skończy sie era diamentów.
                                      Podobnie ze złotem: wystarczy ze odkryja nowe wydajne złoza lub wprowadza nowa
                                      technologie wydobycia np z wody morskiej.
                                      I po złocie.
                                      Swiat odszedł od złota jako podstawy systemu pienieznego włąsnie z powodu jego
                                      niepraktycznosci oraz z powodu wahań jego ceny.

                                      >
                                      > Nigdzie nie twierdzilem, ze nikogo nie bedzie stac na rope - chyba dosyc
                                      > wyraznie wskazywalem na bardzo realistyczna sytuacje, gdy ropa bedzie tak droga
                                      > ,
                                      > ze koszty transportu zywnosci beda wyzsze, niz jej realna wartosc. - W watku
                                      > opisywalem konsekwencje gospodarcze i spoleczne, jakie w reakcji lancuszkowej z
                                      > tej sytuacji beda wynikaly, a kolaps infrastruktury transportowej wlasnie moze
                                      > byc owej sytuacji efektem, i to wczesniej niz by sie wydawalo.
                                      >
                                      > Zas zajscia jakie w USA nastapily po huraganie Katrina - wspominalem takze, iz
                                      > zwykle awarie elektrownii wywoluja anarchie i pladrowania w metropoliach (vide
                                      > Nowy Jork roku 1977) -, byly przykladem dynamiki grupowej US-Amerykanow, w
                                      > ktorej to swa role odgrywa element skrajnego zroznicowania spolecznego, element
                                      > multietnicznosci i napiec z tym zwiazanych, jak rowniez element licznego
                                      > uzbrojenia posrod spoleczenstwa US-amerykanskiego. W Stanach Zjednoczonych jest
                                      > mniej mieszkancow niz broni palnej w prywatnych rekach, co zas wskazuje na to,
                                      > ze US-Amerykanie swoim wspolobywatelom, politykom i wlasnej policji ufaja tak
                                      > malo, ze w kwestii wlasnego bezpieczenstwa psychicznie sa przygotowani do
                                      > zabijania rodakow.
                                      >
                                      > W koncu pisalem to wszystko, aby udowdnic, jak szybko Stany Zjednoczone moga
                                      > znalezc sie w sytuacji, ze w obliczu kryzysu wewnatrzpanstwowego o podlozu
                                      > energetycznym, administracja tego kraju, w konsekwencji moze poczuc sie zmuszon
                                      > a
                                      > do prowadzenia wojny z Rosja i Chinami o swiatowe rezerwy ropy w Kazachstanie,
                                      > w
                                      > celu spowolnienia destruktywnej dynamiki we wlasnym panstwie, tak, aby wysokie
                                      > koszty transportu dalej nie przewyzszaly realnej wartosci transportowanej
                                      > zywnosci. - Bowiem w funkcjonujacej gospodarce kapitalistycznej, w ktorej
                                      > wiekszosc populacji jest zatrudniona w uslugach, aby nie doszlo do rewolucji,
                                      > zywnosc musi byc po takiej cenie, ze kazdego mieszkanca codziennie stac na jedz
                                      > enie.
                                      >

                                      +++Co za belkot...
                                      Poprosze jasniej.

                                      > - Chociaz paliwo jest coraz drozsze, a w efekcie takze zywnosc i inne towary ja
                                      > k
                                      > rowniez uslugi, to ludzie statystycznie nie zarabiaja jednoczesnie wiecej
                                      > pieniedzy, co zas znaczy, ze cywilizacje wysoko rozwiniete z gospodarka zalezna
                                      > od ropy, niewatpliwie sukcesywnie zblizaja sie masie krytycznej, ktorej skutkie
                                      > m
                                      > po osiagnieciu beda wojny i rewolucje.
                                      +++ A ja Ci mówie,że nie bedzie ani wojen ani rewolucji.

                                      >
                                      > Bazy Stanow Zjednoczonych zainstalowane w Polsce, zwiekszaja zagrozenie dla
                                      > Narodu Polskiego, gdyz gwarantuja, ze w przypadku wojny USA z Rosja, dla strony
                                      > rosyjskiej Polska stanie sie strategicznym celem ataku pierwszej fali.

                                      +++Gwarantuja odekwatna odpowiedx USA gdyby rosyjscy szaleńcy powazyli sie na
                                      atak. I o to własnie chodzi aby dostraszac rosyjskich szaleńców.
                                      Pozatem i tak Rosjanie dawno juz wycelowali swoje rakiety na cele w Polsce.
                                      Szczgólnie tym straszyli gdy wchodzilismy do NATO, to strasza i teraz.
                                      Przekonali sie,że blokada Ciesnin i embargo ekonomiczne nic im nie da bo sa za
                                      słabi, a tylko ich uderzyło po kieszeni.
                                      • hajk0 Re: Katrina a ropa 28.01.08, 16:36
                                        ignorant11 napisał:

                                        > +++Bzdura! Ceny diamentów tez ulegaja wahaniom jak ceny wszystkiego...
                                        > Pare lat temy Amerykanie załamali ceny diamentów i złamali monopol
                                        > Holendersko-Afrykański. I diamenty znacznie sie przeceniły
                                        > Co wiecej coraz lepsza technologie produkcji syntetycznych diamentów.

                                        > Istniej nawet zagrozenie,że beda one nieodróznialne od naturalnych najlepszej
                                        jakosci.

                                        > Wtedy skończy sie era diamentów.


                                        Syntetyczne diamenty sa tylko kopia oryginalu, a kopia zawsze jest mniej warta
                                        niz oryginal – prawdziwe De Beers diamenty maja laserem wpalony certyfikat
                                        oryginalnosci, decydujacy o wysokiej wartosci.


                                        > Podobnie ze złotem: wystarczy ze odkryja nowe wydajne złoza lub wprowadza nowa
                                        technologie wydobycia np z wody morskiej.
                                        > I po złocie.

                                        > Swiat odszedł od złota jako podstawy systemu pienieznego włąsnie z powodu jego
                                        niepraktycznosci oraz z powodu wahań jego ceny.


                                        W obliczu kryzysu finansowego, inwestorzy obawiajacy sie strat zawsze
                                        przerzucaja sie na bezpieczne lokaty kapitalu – stale najbezpieczniejsza lokata
                                        pozostanie tylko zloto.

                                        - Diament zawsze bedzie wiecej warty niz zwir, a zloto niz zwykly metal.

                                        Im wyzsze sa koszty inwestycji w technologie eksploatacji zlota, to tym bardziej
                                        odzwierciedlaja sie one w jego wysokiej cenie – im wiekszy naklad finansowy, tym
                                        wyzsza cena zlota.


                                        > > - Bowiem w funkcjonujacej gospodarce kapitalistycznej, w ktorej
                                        > > wiekszosc populacji jest zatrudniona w uslugach, aby nie doszlo do
                                        rewolucji, zywnosc musi byc po takiej cenie, ze kazdego mieszkanca codziennie
                                        stac na jedzenie.

                                        > +++Co za belkot...
                                        > Poprosze jasniej.


                                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=539&w=74422654&a=74671957


                                        > +++ A ja Ci mówie,że nie bedzie ani wojen ani rewolucji.


                                        Bardzo dobry argument. Przekonales mnie.
                    • wujcio44 Re: Katrina a ropa 16.01.08, 13:15
                      hajk0 napisał:
                      > Suburby i male osady bez dobrego polaczenia infrastruktury kolejowej, nie beda
                      > zaopatrywane w zywnosc i inne produkty przemyslowe.Humanitarne akcje ratownicz
                      > e
                      > za pomoca wojskowych samolotow i smiglowcow transportowych, przy tak duzej
                      > powierzchni kraju i wysokiej cenie paliwa, bylyby za drogie w calych USA

                      Z powodu braku paliwa nie będą jeździć samochody i transport przejmą śmigłowce?
                      Dość dobre.
                      • hajk0 Re: Katrina a ropa 16.01.08, 14:07
                        wujcio44 napisał:

                        > Z powodu braku paliwa nie będą jeździć samochody i transport przejmą
                        śmigłowce? Dość dobre.


                        Zupelnie zle zrozumiales - z powody wysokiej ceny surowca, oprocz wojska nikogo
                        nie bedzie stac na kerozyne. - W obliczu kryzysu tak wielkiej skali, wszelkie
                        rezerwy kerozyny beda przeznaczone dla wojska, ktore swych srodkow nie bedzie
                        marnowalo do celow humanitarnych, ze wzgledu na mobilizacje.
                        • wujcio44 Re: Katrina a ropa 16.01.08, 14:10
                          hajk0 napisał:

                          > wujcio44 napisał:
                          >
                          > > Z powodu braku paliwa nie będą jeździć samochody i transport przejmą
                          > śmigłowce? Dość dobre.
                          >
                          >
                          > Zupelnie zle zrozumiales - z powody wysokiej ceny surowca, oprocz wojska nikogo
                          > nie bedzie stac na kerozyne.

                          To amerykańskie wojsko nie ma pojazdów kołowych?
                          • hajk0 Re: Katrina a ropa 16.01.08, 14:17
                            wujcio44 napisał:

                            > To amerykańskie wojsko nie ma pojazdów kołowych?


                            Wojsko podczas mobilizacji przejmuje funkcje spedycji na calym obszarze
                            panstwowym, i marnuje reszte drogiej rezerwy?

                            Gdy koszty transportu beda drozsze niz sam towar transportowany, to jak dlugo
                            tak mozna, zanim panstwo zbankrutuje?
                            • wujcio44 Re: Katrina a ropa 16.01.08, 14:19
                              Dobra, ale co z tymi śmigłowcami? Czy z powodu kryzysu paliwowego wyparują
                              autostrady?
                              • hajk0 Re: Katrina a ropa 16.01.08, 14:30
                                wujcio44 napisał:

                                > Dobra, ale co z tymi śmigłowcami? Czy z powodu kryzysu paliwowego wyparują
                                autostrady?


                                Nie wiem dokladnie o co ci chodzi - zalamanie logistyki oznacza, ze nawet gdyby
                                dobrze usytuowanych konsumentow prywatnych bedzie stac na paliwo, to ze wzgledu
                                na jego wysokie koszty, dystrybucja oparta na motoryzacji spalinowej, w calym
                                panstwie ekonomicznie nie bedzie sie oplacala, zatem wszedzie bedzie brak paliwa.

                                Po co wiec autostrady?
                                • wujcio44 Re: Katrina a ropa 16.01.08, 14:42
                                  Nie rozumiesz, trudno.
                                  • hajk0 Re: Katrina a ropa 16.01.08, 15:00
                                    wujcio44 napisał:

                                    > Nie rozumiesz, trudno.


                                    A moze konkretnie napiszesz o co Ci chodzi? - Co maja rezerwy kerozyny
                                    przeznaczone do mobilizacji wojska, wspolnego z autostrada?

                                    Panstwo by splajtowalo, gdyby przy tak wysokich kosztach surowca, smiglowcow w
                                    calym kraju uzywalo do transportu zywnosci - wojsko logistycznie nie jest
                                    spedycja, a podczas mobilizacji tym bardziej.

                                    Transport smiglowcem przeciez jest drozszy, niz transport TIRem.
                                  • hajk0 Re: Katrina a ropa 16.01.08, 20:53
                                    Chyba rzeczywiscie nie zrozumiales o co chodzi - gdy cena paliwa bedzie tak
                                    wysoka, ze transport towaru, za pomoca infrastruktury opartej na motoryzacji
                                    spalinowej, bedzie drozszy, niz wyprodukowany towar transportowany, to jego
                                    dystrybucja, ekonomicznie ze wzgledu na brak zysku nie bedzie sie oplacala, co
                                    zas w reakcji lancuszkowej przyczyni kolaps kompletnej logistyki transportowej -
                                    zatem takze kolejowej - jak rowniez krach na gieldzie, i to nie tylko ze wzgledu
                                    na spekulacje cena zywnosci.

                                    Pojmujesz?
                                    • ignorant11 Wierzysz w swoje bajki?????? 17.01.08, 15:33
                                      hajk0 napisał:

                                      > Chyba rzeczywiscie nie zrozumiales o co chodzi - gdy cena paliwa bedzie tak
                                      > wysoka, ze transport towaru, za pomoca infrastruktury opartej na motoryzacji
                                      > spalinowej, bedzie drozszy, niz wyprodukowany towar transportowany, to jego
                                      > dystrybucja, ekonomicznie ze wzgledu na brak zysku nie bedzie sie oplacala, co
                                      > zas w reakcji lancuszkowej przyczyni kolaps kompletnej logistyki transportowej
                                      > -
                                      > zatem takze kolejowej - jak rowniez krach na gieldzie, i to nie tylko ze wzgled
                                      > u
                                      > na spekulacje cena zywnosci.
                                      >
                                      > Pojmujesz?


                                      Sława!

                                      Nie pojmujesz tego,że ropa nie moze byc taaak droga aby nie było na nia stac
                                      nawet najbogatszych, bo producenci jej wtedy nie sprzedadza...

                                      Forum Słowiańskie
                                      gg 1728585
                                      • o333 Re: Wierzysz w swoje bajki?????? 17.01.08, 15:44
                                        ignorant młotku on własnie to napisał jak nie odwracać kota ogoniem
                                        katastrofa z każdej strony
                                        • ramyus Re: Wierzysz w swoje bajki?????? 17.01.08, 22:49
                                          o333 napisał:

                                          > ignorant młotku on własnie to napisał jak nie odwracać kota ogoniem
                                          > katastrofa z każdej strony


                                          Tylko ze jesli przyjac taka apokaliptyczna wuizje, to dotknie to kazdego, kazde
                                          panstwo na swiecie - nawet producentow ropy.

                                          Ignoranht tez ma racje, ceny ropy nie sa narzucone z kosmosu, lecz ksztaltuje je
                                          prwo popytu i podazy - jesli nawet najbogatsze kraje nie bedzie na cos stac, to
                                          jego cena na rynku swiatowym natychmiast spadnie, bo nikt nie bedzie tego kupowal.

                                          • hajk0 Re: Wierzysz w swoje bajki?????? 18.01.08, 01:02
                                            ramyus napisał:

                                            > Ignoranht tez ma racje, ceny ropy nie sa narzucone z kosmosu, lecz ksztaltuje
                                            je prwo popytu i podazy - jesli nawet najbogatsze kraje nie bedzie na cos stac,
                                            to jego cena na rynku swiatowym natychmiast spadnie, bo nikt nie bedzie tego
                                            kupowal.


                                            Odnosnie rzadkich surowcow - takich jak zloto, diament i ropa - obowiazuja inne
                                            reguly, niz odnosnie towarow przemyslowych, ktorych produkcje mozna dowolnie
                                            kontrolowac, ja dostosowujac do popytu i podazy.

                                            Rezerwy ropy sa ograniczone - jej nie da sie produkowac przemyslowo.
                                            • ignorant11 Re: Wierzysz w swoje bajki?????? 18.01.08, 01:19
                                              hajk0 napisał:

                                              > ramyus napisał:
                                              >
                                              > > Ignoranht tez ma racje, ceny ropy nie sa narzucone z kosmosu, lecz ksztal
                                              > tuje
                                              > je prwo popytu i podazy - jesli nawet najbogatsze kraje nie bedzie na cos stac,
                                              > to jego cena na rynku swiatowym natychmiast spadnie, bo nikt nie bedzie tego
                                              > kupowal.
                                              >
                                              >
                                              > Odnosnie rzadkich surowcow - takich jak zloto, diament i ropa - obowiazuja inne
                                              > reguly, niz odnosnie towarow przemyslowych, ktorych produkcje mozna dowolnie
                                              > kontrolowac, ja dostosowujac do popytu i podazy.
                                              >
                                              > Rezerwy ropy sa ograniczone - jej nie da sie produkowac przemyslowo.

                                              +++A ktoz Ci wmówił taaaaaakie bzdury????
                                              Cały czas te wymienione podlegają normalnej ekonomii jak płyty Dody, czy olej
                                              palmowy lub rzepakowy...
                                              • hajk0 Re: Wierzysz w swoje bajki?????? 18.01.08, 01:30
                                                Ropa w przemysle zawsze bedzie potrzebna, np. w chemicznym - jej nie da sie
                                                zastapic zamiennikiem. Ropa jest energia sloneczna o wysokiej koncentracji na
                                                metr sześcienny.

                                                Energii o tak wysokiej koncentracji slonca na metr sześcienny, nie da sie
                                                zastapic lub symulowac.
                                                • ignorant11 Re: Wierzysz w swoje bajki?????? 18.01.08, 01:51
                                                  hajk0 napisał:

                                                  > Ropa w przemysle zawsze bedzie potrzebna, np. w chemicznym - jej nie da sie
                                                  > zastapic zamiennikiem. Ropa jest energia sloneczna o wysokiej koncentracji na
                                                  > metr sześcienny.
                                                  >
                                                  > Energii o tak wysokiej koncentracji slonca na metr sześcienny, nie da sie
                                                  > zastapic lub symulowac.

                                                  +++Chodziłes do jakiejś szkoły?
                                                  Jak nie chodziłes to moze czas se doczytac np na wiki w innych wydawnictwach,
                                                  zamiast epatowac sloganami.

                                                  Bo:
                                                  1. ropy sa nieprzebrane ilości, w wielu nowych i na masowa skale
                                                  niewykorzystanych żródłach
                                                  2. ropa nie jest niezastąpiona, jest mnóstwo zamienników, które mozna
                                                  syntetyzowac lub pozyskiwac z wegli
                                                  3. gdyby ropa stała sie za droga do spalania to zostanie jej na setki lat dla
                                                  przemysłu
                                                  • hajk0 Re: Wierzysz w swoje bajki?????? 18.01.08, 02:59
                                                    ignorant11 napisał:

                                                    > 3. gdyby ropa stała sie za droga do spalania to zostanie jej na setki lat dla
                                                    przemysłu

                                                    Ropa drozeje, gdyz spora konkurencja o ten surowiec nakreca jej cene - gdyby zas
                                                    jeden kraj mial monopol na ten surowiec, do ostatniej resztki moglyby go
                                                    exploitowac po cenie dla siebie bezkonkurencyjnie niskiej.

                                                    Dlatego sa wojny o surowce.
                                                  • ignorant11 Re: Wierzysz w swoje bajki?????? 18.01.08, 14:09
                                                    hajk0 napisał:

                                                    > ignorant11 napisał:
                                                    >
                                                    > > 3. gdyby ropa stała sie za droga do spalania to zostanie jej na setki lat
                                                    > dla
                                                    > przemysłu
                                                    >
                                                    > Ropa drozeje, gdyz spora konkurencja o ten surowiec nakreca jej cene - gdyby za
                                                    > s
                                                    > jeden kraj mial monopol na ten surowiec, do ostatniej resztki moglyby go
                                                    > exploitowac po cenie dla siebie bezkonkurencyjnie niskiej.
                                                    >
                                                    > Dlatego sa wojny o surowce.


                                                    Sława!

                                                    Bzdura, bo nie moze nikt zejsc ponizej kosztów włąsnych.

                                                    A gdyby zszedł to byłaby to ksiezycowa ekonomia a la komunizm, który apewne
                                                    wiesz dlaczego tak marnie skończył...

                                                    Niemcy nie mieli ropy a potrafili prowadzić wojne...


                                                    Forum Słowiańskie
                                                    gg 1728585
                                                  • hajk0 Re: Wierzysz w swoje bajki?????? 21.01.08, 14:49
                                                    Komunizm skonczyl sie, gdyz jego populacja nie potrafila go finansowac –
                                                    poniewaz populacja USA statystycznie przy konstantnym wzroscie ceny ropy, a w
                                                    efekcie rowniez ceny zywnosci i innych towarow i uslug, wiecej pieniedzy nie
                                                    zarabia, to ten sam efekt moze trafic ich kraj, tak, ze podobnie jak Niemcy beda
                                                    oni zmuszeni do prowadzenia wojny o rope z Rosja.

                                                    Nikt nie zmusza panstw eksportujacych rope, do sprzedawania jej za granice - gdy
                                                    panstwa te, same znajda sie w krytycznej sytuacji energetycznej, moga przestac
                                                    ja eksportowac, aby we wlasnym kraju zachowac relacje kosztow transportu do
                                                    wartosci transportowanej zywnosci. - Wowczas, gdy owe panstwa zaprzestana
                                                    eksportowac, problem energetyczny na swiecie sie poglebi. W mniejszym stopniu w
                                                    Chinach oraz Indiach, gdzie wiekszosc spoleczenstwa nie jest zatrudniona w
                                                    sektorze uslugowym, takze nie w Rosji, kraju ktory przy swej wielkiej
                                                    powierzchni, jak Chiny i Indie juz zawsze mial zla infrastrukture napedzana
                                                    ropopochodnie i dlatego dostosowany jest infrastruktura kolejowa.

                                                    Paliwo dla konsumentow rosyjskich jest tansze, niz owe eksportowane z Rosji za
                                                    granice - panstwa eksportujace same moga decydowac, o cenie paliwa we wlasnym kraju.

                                                    Rowniez USA liczyly by sie z tym, ze po udanej wojnie z Rosja i Chinami, o cenie
                                                    ropy z Kazachstanu we wlasnym kraju sami mogliby decydowac.
                                                  • ignorant11 ?????????? 21.01.08, 15:12
                                                    Sława!

                                                    Nie bedzie zadnej wojny z Rosja.

                                                    Mimo amerykańskiej i zachodniej przewagi Rosja ma wystarczajaco duzy potencjal
                                                    militarny aby skutecznie odstraszyc Zachód od planów wojennych...
                                                    A na pewnie od planów wojennych na wielka nuklearna skale.

                                                    Co najwyzej moze dojśc do małych wojen na terytoriach 3cich, jak bywało w
                                                    czasie zimenej wojny gdy poziom napiecia i prawdopodobieństwo wielkiej wojny
                                                    było znacznie wieksze.

                                                    Rosjanie tez nie sa samobójcami aby chcieli wyparowac i zamienic Moskwe i
                                                    Ptersburg w obłok plazmu.

                                                    A z cenami ropy i zywnosci nie przynudzaj juz, bo zobaczysz jak szybko spadna one.

                                                    NB dzisiaj ogladałem agrobiznes i okazuje sie,że ceny mleka juz poszły mocno w
                                                    dół...

                                                    NB USA ma nieeksploatowane złoza ropy i gazu w zat meksykańskiej i na wschodnim
                                                    wybrzeżu tak wielkie,że starcza one nie tylko na potzreby własne ale i na export...
                                                    (sic!)
                                                    Sa one blokowane z błachych powodów ekologicznych, ale stanowia rezerwy na wiele
                                                    lat.

                                                    I nie przynudzaj z ta Rosja, bo to 3ciorzedny kraj nawet na rynku ropy.
                                                    Zauwaz,że rosyjskiej ropy urals nikt nie notuje na giełdach surowcowych a ceny
                                                    ustala sie dla ropy brent z morza połnocnego.
                                                    Putin płacze ze ich urals jest znacznie tańsza niz brent, bo jest znacznie
                                                    gorsza i na zachodzie nie przerabia sie jej na paliwa, ale na asfalty.



                                                    Forum Słowiańskie
                                                    gg 1728585
                                                  • hajk0 Strategia eksternalizacji kosztow 28.01.08, 16:09
                                                    ignorant11 napisał:

                                                    > Nie bedzie zadnej wojny z Rosja.


                                                    W kontekscie "War On Terror", Stany Zjednoczone zamowily 30 nowych okretow
                                                    podwodnych typu Virginia, ktore gotowe maja byc akurat do Peak Oil w roku 2020 -
                                                    przypadek? Owe okrety podwodne techniczie nadaja sie optymalnie do bezpiecznego
                                                    eskortowania morskiego konwoju tankowcow, jak rowniez do szybkiego obstawienia
                                                    wybrzeza chinskiego i rosyjskiego - pomijam ich system dostosowany do "network
                                                    function" oraz mozliwosci jednoczesnego, zmasowanego odpalenia pociskow
                                                    balistycznych.


                                                    > Mimo amerykańskiej i zachodniej przewagi Rosja ma wystarczajaco duzy potencjal
                                                    militarny aby skutecznie odstraszyc Zachód od planów wojennych... A na pewnie od
                                                    planów wojennych na wielka nuklearna skale.


                                                    Mieszkancy USA sa przekonani w swoja wszechmoc, racje i misje. - God's Own
                                                    Country and Land of the Free - istny Matrix. US-Amerykanow od wojny sie nie
                                                    odstraszy, tym bardziej wowczas, gdy grozi im wojna domowa.


                                                    > Co najwyzej moze dojśc do małych wojen na terytoriach 3cich, jak bywało w
                                                    czasie zimenej wojny gdy poziom napiecia i prawdopodobieństwo wielkiej wojny
                                                    było znacznie wieksze.


                                                    W konflikcie Stanow Zjednoczonych z Rosja i Chinami, wmieszana Polska wlasnie
                                                    bedzie takim terytorium panstw trzecich, na ktorego koszty, w tej wielkiej grze
                                                    o rope USA maksymalizuja swoj zysk, czyli wlasne bezpieczenstwo - nie wiem czy
                                                    jestem jedynym ktoremu sie to w oczy rzuca, ale USA przekladaja agresywne
                                                    strategie kapitalizmu amerykanskiego na swoja polityke zewnetrzna.

                                                    W kapitalizmie amerykanskim, w celu maksymalizacji zyskow finansowych stosuje
                                                    sie strategie eksternalizacji kosztow, na trzecich - czyli dla zachowania dobrej
                                                    relacji z klientami, zysk robi sie kosztem tanich pracownikow w sweatshop’ach za
                                                    granica, kosztem natury i klimatu badz kosztem podatnikow i wlasnego panstwa za
                                                    pomoca lobbyingu - strategia eksternalizacji, w celu maksymalizacji zyskow
                                                    nakazuje po prostu przenoszenie obciazen i problemow na zewnatrz, na koszty
                                                    trzecich.

                                                    Te strategie, USA stosuja coraz bardziej nawet w klasycznym sektorze interesu
                                                    panstwowego, czyli w sprawach wojskowych - vide zatrudnienie Blackwater w Iraku.

                                                    Stany Zjednoczone technicznie by potrafily zainstalowac kompletny system
                                                    tarczowy na mobilnych jednostkach morskich - w te konstelacje, jednak nie bylyby
                                                    wmieszane panstwa trzecie, na ktorych koszty by sie moglo maksymalizowac zysk
                                                    bezpieczenstwa wlasnego terytorium, gdyz jedynym terenem docelowym dla wrogich
                                                    pociskow balistycznych, wciaz by pozostaly USA. Stany Zjednoczone dlatego jak
                                                    najwiecej potencjalnych obciazen beda eksternalizowac na trzecich, czego
                                                    przedsmakiem jest dzisiejsza wojna we Afganistanie, kraju o strategicznym
                                                    polozeniu w konflikcie o rope Azji Srodkowej, ale i o potrzebie struktury
                                                    panstwowej dlugotrwale utrzymywanej z zewnatrz.

                                                    Bardzo mozliwe jest zatem, ze cel misji NATO-wskiej w Afganistanie jest inny niz
                                                    USA sa sklonne przyznac, a powinno sie go szukac wlasnie w kontekscie
                                                    US-amerykanskiej strategii eksternalizacji - NATO w beznadziejnej misji
                                                    afganiskiej pozostanie w tym kraju na dziesieciolecia, automatycznie ponoszac
                                                    odpowiedzialnosc po stronie USA, w przyszlych konfliktach tego regionu.



                                                    > Rosjanie tez nie sa samobójcami aby chcieli wyparowac i zamienic Moskwe i
                                                    Ptersburg w obłok plazmu.


                                                    Rosjanie dlatego beda wojne z USA prowadzic na terytorium panstw trzecich.


                                                    > A z cenami ropy i zywnosci nie przynudzaj juz, bo zobaczysz jak szybko spadna one.

                                                    > NB dzisiaj ogladałem agrobiznes i okazuje sie, że ceny mleka juz poszły mocno
                                                    w dół...


                                                    No to rowniez ceny ropy niebawem pojda w dol.
                                      • hajk0 Reguly ekonomii sie nie zmienia 18.01.08, 00:41
                                        ignorant11 napisał:

                                        > Nie pojmujesz tego,że ropa nie moze byc taaak droga aby nie było na nia stac
                                        nawet najbogatszych, bo producenci jej wtedy nie sprzedadza...


                                        Najbogatszych zawsze bedzie stac na paliwo, zatem zawsze bedzie sie sprzedawalo,
                                        tam gdzie infrastruktura transportowa sie nie zalamie - ale tu nie o to chodzi.
                                        Tu chodzie o proste reguly ekonomii:


                                        1. produkcja towaru musi sie oplacac realnie

                                        2. rzadkosc towaru zwieksza jego wartosc

                                        3. mydlane bańki ekonomiczne pekaja
                                        • ignorant11 Re: Reguly ekonomii sie nie zmienia 18.01.08, 01:02
                                          hajk0 napisał:

                                          > Najbogatszych zawsze bedzie stac na paliwo, zatem zawsze bedzie sie sprzedawalo
                                          > ,
                                          > tam gdzie infrastruktura transportowa sie nie zalamie - ale tu nie o to chodzi.
                                          +++???????? Niekoniecznie bo ropa jest towarem masowym,wiec musi byc odpowiednia
                                          skala produkcji, a cena powyzej, której ropa(paliwo) nie wzrosnie jest cena
                                          oleju roslinnego lub metanolu, etanolu , wiec nie bajdurz o nieskończonym
                                          wzroscie cen.

                                          > Tu chodzie o proste reguly ekonomii:
                                          >
                                          >
                                          > 1. produkcja towaru musi sie oplacac realnie
                                          +++Opłaca sie bo koszt w USA to chyba ze 20$ a na BW to podbno co najwyzej
                                          0,20$, wiec przy cenie powyzej 40$ opłaca sie uruchamiac wszelkie rezerwy
                                          produkcyjne i wydobywcze opłaca sie zastepowac olejem roslinnym, metanolem
                                          etanolem, opłaci sie wreszcie produkowa syntetyczna z wegla...
                                          >
                                          > 2. rzadkosc towaru zwieksza jego wartosc
                                          +++Bzdura! Nie zwiekszy gdy sa dostepne zamienniki.
                                          >
                                          > 3. mydlane bańki ekonomiczne pekaja
                                          ++I ta spekulacja ropa peknie, zreszta juz tanieje, wiec nie bajdurz, bo spadnie
                                          do niskiej ceny.
                                          Stanie sie to samo co teraz dzieje sie z kursem $ lub akcji.
                                          Ropa nie jest wyjatkiem.
                                          • hajk0 Re: Reguly ekonomii sie nie zmienia 18.01.08, 01:18
                                            ignorant11 napisał:

                                            > +++???????? Niekoniecznie bo ropa jest towarem masowym,wiec musi byc
                                            odpowiednia skala produkcji, a cena powyzej, której ropa(paliwo) nie wzrosnie
                                            jest cena oleju roslinnego lub metanolu, etanolu , wiec nie bajdurz o
                                            nieskończonym wzroscie cen.


                                            Ropa nie jest towarem masowym - zasoby ropy sa ograniczone.

                                            W przeciwienstwie do biopaliwa, ropy nie da sie produkowac przemyslowo. - Ropa
                                            zawsze pozostanie wazna, np. dla przemyslu chemicznego, dlatego nawet wtedy
                                            bedzie drozala, gdy znajda sie odpowiednie zamienniki, produkowane masowo.

                                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=539&w=74422654&a=74545533


                                            > > 1. produkcja towaru musi sie oplacac realnie

                                            > +++ Opłaca sie bo koszt w USA to chyba ze 20$ a na BW to podbno co najwyzej
                                            0,20$, wiec przy cenie powyzej 40$ opłaca sie uruchamiac wszelkie rezerwy
                                            produkcyjne i wydobywcze opłaca sie zastepowac olejem roslinnym, metanolem
                                            etanolem, opłaci sie wreszcie produkowa syntetyczna z wegla...


                                            Gdy transport jest drozszy, niz realna wartosc wyprodukowanego towaru
                                            transportowanego, to z czego wowczas profituje producent towaru? - W ten sposob
                                            tworza sie ekonomiczne banki mydlane.
                                            • ignorant11 Re: Reguly ekonomii sie nie zmienia 18.01.08, 01:24
                                              hajk0 napisał:

                                              > ignorant11 napisał:
                                              >
                                              > > +++???????? Niekoniecznie bo ropa jest towarem masowym,wiec musi byc
                                              > odpowiednia skala produkcji, a cena powyzej, której ropa(paliwo) nie wzrosnie
                                              > jest cena oleju roslinnego lub metanolu, etanolu , wiec nie bajdurz o
                                              > nieskończonym wzroscie cen.
                                              >
                                              >
                                              > Ropa nie jest towarem masowym - zasoby ropy sa ograniczone.
                                              >
                                              > W przeciwienstwie do biopaliwa, ropy nie da sie produkowac przemyslowo. - Ropa
                                              > zawsze pozostanie wazna, np. dla przemyslu chemicznego, dlatego nawet wtedy
                                              > bedzie drozala, gdy znajda sie odpowiednie zamienniki, produkowane masowo.
                                              >
                                              > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=539&w=74422654&a=74545533
                                              >

                                              +++Chodziłes do szkoły? Wiesz ile jest na swiecie szybów naftowych, ile
                                              rafinerii????????

                                              Nie dam Ci żrec przez tydzien i oddasz mi złoto platyne i nawet diamenty za
                                              suchary...
                                              :))

                                              >
                                              > > > 1. produkcja towaru musi sie oplacac realnie
                                              >
                                              > > +++ Opłaca sie bo koszt w USA to chyba ze 20$ a na BW to podbno co najwyz
                                              > ej
                                              > 0,20$, wiec przy cenie powyzej 40$ opłaca sie uruchamiac wszelkie rezerwy
                                              > produkcyjne i wydobywcze opłaca sie zastepowac olejem roslinnym, metanolem
                                              > etanolem, opłaci sie wreszcie produkowa syntetyczna z wegla...
                                              >
                                              >
                                              > Gdy transport jest drozszy, niz realna wartosc wyprodukowanego towaru
                                              > transportowanego, to z czego wowczas profituje producent towaru? - W ten sposob
                                              > tworza sie ekonomiczne banki mydlane.
                                              +++Chyba nie za bardzo chadzałes do szkół...???
                                              Transport to czesc wartosci towaru.
                                              Co innego w ZEA a co innego w LOndynie, a jeszcze co innego na stacji benzynowej...
                                              • hajk0 Re: Reguly ekonomii sie nie zmienia 18.01.08, 02:35
                                                ignorant11 napisał:

                                                > +++Chodziłes do szkoły? Wiesz ile jest na swiecie szybów naftowych, ile
                                                rafinerii????????

                                                Ilosc szybow naftowych czy rafinerii nie zmienia faktu, ze pod ziemia zasoby
                                                ropy sa ograniczone i pewnego dnia sie skoncza.


                                                > > Gdy transport jest drozszy, niz realna wartosc wyprodukowanego towaru
                                                transportowanego, to z czego wowczas profituje producent towaru? - W ten sposob
                                                tworza sie ekonomiczne banki mydlane.

                                                > +++Chyba nie za bardzo chadzałes do szkół...???
                                                > Transport to czesc wartosci towaru.


                                                Wowczas, gdy cena zywnosci w punkcie sprzedazy, w relacji do jej realnej
                                                wartosci, osiagnie mase krytyczna, banka mydlana peknie, gdyz zywnosc jest
                                                "convenience good", nie zas "shopping good" ktorego wartoscia na gieldzie mozna
                                                dowolnie spekulowac. - Krach na gieldzie w pierwszej linii bedzie dotyczyl
                                                koncernow produkujacych zywnosc, a potem nastapi efekt domino.

                                                Zauwaz, ze chociaz ropa jest coraz drozsza, to ludzie statystycznie nie
                                                zarabiaja wiecej niz przedtem - ekonomia sie zalamie, gdy zywnosc bedzie tak
                                                droga jak ropa, ze w panstwie wysoko rozwinietym jakim sa USA, tylko dobrze
                                                usytuowane czesci populacji beda ja mogly kupowac codziennie, gdyz w efekcie
                                                oznacza to recesje i powrot do gospodarki przedindustrialnej, czyli pracy na roli.

                                                Mozna zatem watpic w to, ze akurat US-Amerykanie beda potrafili radykalnie
                                                zmienic swoj standard zycia, tym bardziej ci, zyjacy w megametropoli.

                                                Poniewaz transport zywnosci do konsumenta, w USA jest wielokrotnie dluzszy niz w
                                                Europie, populacja tego kraju tym wieksze bedzie miala problemy spoleczne.
                                                • ignorant11 Re: Reguly ekonomii sie nie zmienia 18.01.08, 14:16

                                                  Sława!

                                                  Naczytałes sie jakiś bzdur...

                                                  Moze rzeczywiscie ropa w odległej przyszłosci sie skończy, ale do tego jest
                                                  daleeeko...

                                                  Jak Ci powiedziałem jest mnóstwo zamienników ropy i sa znane technologie.

                                                  A ropa w dalszym ciagu jest relatywnie tania i dostępna, wygodniejsza jest
                                                  petrochemia od karbocemii( która staneła włąsnie z powodu taniej i powszechnie
                                                  dostepnej ropy).

                                                  A z ta zywnoscia to znowu coś Ci sie bzdurzy...

                                                  Zywność to taki sam towar jak ropa czy diamenty lub samochody...

                                                  To,że ceny podskoczyły nie dowodzi głodu, ale zwiekszonej koniuktury.


                                                  Forum Słowiańskie
                                                  gg 1728585
                                                  • hajk0 Re: Reguly ekonomii sie nie zmienia 21.01.08, 14:36
                                                    Ze wzgledu NATO, ze zysk finansowy jaki wynika z ropy jest o wiele wiekszy, niz
                                                    z produkcji energochlonnych zamiennikow, jak najdluzsze utrzymanie swego
                                                    monopolu na paliwo, dla amerykanskiego lobby naftowego bedzie we wlasnym
                                                    interesie finansowym - zadaniem amerykanskiego kapitalu nie jest troska o
                                                    spoleczne czy narodowe problemy, lecz maksymilizacja zyskow finansowych. Never
                                                    change a winning horse - tak dlugo, jak paliwo ropopochodne bedzie sie
                                                    sprzedawalo bez drogich inwestycji w rozwoj technologiczny, tak dlugo napedy
                                                    innowacyjne, dla lobby naftowego nie beda pozadane, lecz jako konkurencja ich
                                                    wdrozenie nawet bedzie zwalczane.

                                                    Dlatego jest nierealistyczne, ze Stany Zjednoczone infrastrukturalnie beda
                                                    przygotowane do niespodziewanego przelamania masy krytycznej, odnosnie kosztow
                                                    transportu w relacji do wartosci transportowanej zywnosci.

                                                    Gdyby diamenty byly towarem podobnej wartosci jak zywnosc, ich cena bylaby tak
                                                    niska, ze bylyby one dostepne nie jedynie mniejszosci, a wiekszosci konsumentow
                                                    - poniewaz wartosciowe towary natomiast sprzedawaja sie po wysokiej cenie nawet
                                                    wowczas, gdy popyt jest maly a docelowa grupa ekskluzywna, nic nie wskazuje na
                                                    to, ze akurat naturalny wzrost wartosci ropy, kiedykolwiek moglby spowodowac
                                                    radykalny spadek jej ceny. - Po radykalnym obnizeniu ceny paliwa, nastepnego
                                                    dnia wzrosla by ona ponownie ze wzgledu na zwiekszony popyt, wywolany owa niska
                                                    cena.

                                                    W owym momencie, gdy zycie i zywnosc w USA z powodu wysokiej ceny ropy beda tak
                                                    drogie, ze fundament klasowej piramidy spoleczenstwa, z powodow finansowych nie
                                                    bedzie mogl codziennie konsumowac tego towaru podstawowego, stanowiacego
                                                    wiekszosc obrotow - a roznice klasowe w tym kraju zwiekszaja sie konstantnie -,
                                                    punkty sprzedazy beda redukowaly zamowienia na ten "convenience good", co zas
                                                    oznacza nie tylko recesje, gdyz jesli producenci w odpowiednim czasie nie
                                                    zredukuja produkcji, to juz wyprodukowana zywnosc w pewnym momencie nie znajdzie
                                                    potrzebnych odbiorcow i wypelni magazyny dystrybucyjne. - Zas wypelnione
                                                    magazyny dystrybucyjne, w reakcji lancuszkowej spowoduja kolaps infrastruktury
                                                    transportowej, po czym poglebi sie kryzys spoleczny jak rowniez energetyczny,
                                                    gdyz zakorkowane linie kolejowe powstrzymaja dalsza dystrybucje paliwa.
                                                    Zredukowane zamowienia u producentow zywnosci, zapoczatkuja spadek kursu ich
                                                    akcji, po czym akcjonariusze beda ratowac swoj kapital - w tej sytuacji,
                                                    transport ze gwarantowanymi stratami finansowymi, dla producentow zywnosci nie
                                                    bedzie sie oplacal w ogole.

                                                    Co w tej sytuacji dla USA byloby lepsze? Rewolucja, albo wojna o surowiec?
                                                  • ignorant11 Re: Reguly ekonomii sie nie zmienia 21.01.08, 14:44

                                                    Sława!

                                                    Nie przynudzaj juz z ta ropa i głodem w USA.
                                                    Bo to jest całkiem nierealistyczne.

                                                    USA pozostaja nadal czołowym producentem ropy i gazu i zywnosci.
                                                    Zatem jesli gdzies miałoby ropy i zywnosci zabraknac to najpoźniej w USA...

                                                    Forum Słowiańskie
                                                    gg 1728585
                                                  • hajk0 Re: Reguly ekonomii sie nie zmienia 21.01.08, 15:09
                                                    ignorant11 napisał:

                                                    > USA pozostaja nadal czołowym producentem ropy i gazu i zywnosci.
                                                    > Zatem jesli gdzies miałoby ropy i zywnosci zabraknac to najpoźniej w USA...


                                                    Nie jest istotne w ktorym roku w USA skonczy sie ropa - istotne jest tylko, ze
                                                    sie pewnego dnia rowniez w USA skonczy i, ze rowniez w USA cena paliwa
                                                    konstantnie rosnie, a z nia ceny zywnosci i uslug, jednoczesnie zwiekszajac
                                                    spoleczna dychotomie miedzy najbiedniejszymi i najbogatszymi mieszkancami.
                                                  • ignorant11 Re: Reguly ekonomii sie nie zmienia 21.01.08, 15:17
                                                    hajk0 napisał:

                                                    > ignorant11 napisał:
                                                    >
                                                    > > USA pozostaja nadal czołowym producentem ropy i gazu i zywnosci.
                                                    > > Zatem jesli gdzies miałoby ropy i zywnosci zabraknac to najpoźniej w USA.
                                                    > ..
                                                    >
                                                    >
                                                    > Nie jest istotne w ktorym roku w USA skonczy sie ropa - istotne jest tylko, ze
                                                    > sie pewnego dnia rowniez w USA skonczy i, ze rowniez w USA cena paliwa
                                                    > konstantnie rosnie, a z nia ceny zywnosci i uslug, jednoczesnie zwiekszajac
                                                    > spoleczna dychotomie miedzy najbiedniejszymi i najbogatszymi mieszkancami.


                                                    Sława!

                                                    Moze skończy sie za 100lat...
                                                    Ale do tego czasu bedzie duuuuzo zamienników.
                                                    Moze nawet powszechnie bedzie zastosowana fuzja termojadrowa.
                                                    A to bedzie oznaczało wyeliminowanie wszelkich kopalin z produkcji energii.

                                                    Kiedys nastapi epoka lodowcowa, kiedys spuchnie słońce i pochłonie Ziemie,
                                                    kiedys uderzy wielki meteoryt, albo wymorduja nas kosmici...
                                                    Albo Bóg zesle cuuud albo zagładę za nasze grzechy...

                                                    Tylko to czyste gdybania.

                                                    Na Sądzie Ostatecznym nikt nie bedzie zajmował sie ropa...
                                                    :))


                                                    Forum Słowiańskie
                                                    gg 1728585
                        • o333 Re: Katrina a ropa 16.01.08, 14:17
                          dlatego jest dość logiczne że spore zasoby ropy należy już
                          zabezpieczać na inne wyroby ropopochodne których poprostu bez niej
                          się nie zrobi. Logiczna jest próba np. Iranu ( i wielu innych
                          państw ) aby uniezależnić się od naturalnych nosników energii .
                          Dlatego USA to debilne państwo jeśli sądzi że uda im się zachować
                          oligopol w dziedzinie pokojowych technologii nuklearnych .
                          • ignorant11 Re: Katrina a ropa 16.01.08, 14:27
                            o333 napisał:

                            > dlatego jest dość logiczne że spore zasoby ropy należy już
                            > zabezpieczać na inne wyroby ropopochodne których poprostu bez niej
                            > się nie zrobi. Logiczna jest próba np. Iranu ( i wielu innych
                            > państw ) aby uniezależnić się od naturalnych nosników energii .
                            > Dlatego USA to debilne państwo jeśli sądzi że uda im się zachować
                            > oligopol w dziedzinie pokojowych technologii nuklearnych .


                            Sława!

                            Znam pewien jeszcze bardziej debilny naród żądający... Kijowa.
                            :))

                            Forum Słowiańskie
                            gg 1728585
                          • cie778 Re: "cywilna" energia atomowa 16.01.08, 17:10
                            > Dlatego USA to debilne państwo jeśli sądzi że uda im się zachować
                            > oligopol w dziedzinie pokojowych technologii nuklearnych .

                            Hej, przecież oni to robią również w waszym interesie. Jak myślisz, gdzie jest
                            więcej niezadowolonych turbaniarzy: w Moskwie czy w Waszyngtonie? I kto ma
                            dłuższą granicę z nimi: Wy czy Amerkanie? A co zrobią turbaniarze z Kaukazu, jak
                            wreszcie się dorwą do atomówek?
                            Przecież już przykład Pakistanu pokazał, że "islamska" bomba atomowa się
                            rozmnaża przez pączkowanie - więc jak zabawa się rozpędzi, to za 10 lat każdy
                            kurdupel z ropą w Azerbejdżanie będzie sobie mógł parę sztuk kupić...

                            pozdrawiam
                            jasiol
                            • o333 Re: "cywilna" energia atomowa 17.01.08, 15:39
                              cie :) masz rację ale to chodzi zupełnie o co innego , mogę założyć
                              że GRU lepiej wie co ma Iran od CIA , władze w Rosji wiedzą co robią
                              po pierwsze . Po drugie sparwdź ile potrzeba procentówo materiału
                              rozszczepialnego do bomby ile do projektów cywilnych . USA chce
                              trzymać wszystkich za pysk , tak samo jak Rosja ( w strefie tak
                              zwanych wpływów ) myślę że wiedzą co robią . Po trzecie nie ufam
                              amerykańskiej polityce międzynarodowej szczególnie długookresowej ,
                              jak narazie zawsze zaliczali wtopę dzięki cowboyskiemy podejściu do
                              sprawy oraz świętyemu przekonaniu że wszyscy chcą żyć według
                              american style
                              • wujcio44 Re: "cywilna" energia atomowa 17.01.08, 15:45
                                o333 napisał:

                                mogę założyć
                                > że GRU lepiej wie co ma Iran od CIA

                                Raczej tak.

                                >władze w Rosji wiedzą co robią

                                Byłbym sceptyczny. Władze każdego dowolnego kraju często nie wiedzą co robią.
                                Cała historia jest tego jednym wielkim dowodem.
                                • o333 Re: "cywilna" energia atomowa 17.01.08, 15:52
                                  ok na przestrzni wieków kultur to 100% racji po twojej stronie , bo
                                  władzę tworzą ludzie a ludzie to barany , logiczne
                              • ignorant11 Re: "cywilna" energia atomowa 17.01.08, 23:28
                                o333 napisał:

                                > cie :) masz rację ale to chodzi zupełnie o co innego , mogę założyć
                                > że GRU lepiej wie co ma Iran od CIA , władze w Rosji wiedzą co robią
                                > po pierwsze .

                                +++Watpie aby Irańczycy spowiadali sie Moskalom i watpie aby Moskale wiedziały
                                co robia...

                                Dowodzi tyego fakt,ze pozwoli na rozpad niesławnego i zbrodniczego zsrr, a teraz
                                systaematycznie traca wpływy dalej.

                                Moze Irańczycy tylko graja karta atyamerykańska a Moskale sie NATO nabierają???????

                                Bo przeciez Iran nie ma szans na rywalizacje w Zatoce Perskiej, ale ma wielkie
                                szanse w Azji Centralnej.
                                Pozatem USA to dla Iranu żródło technologii i na zawsze swietny klient i
                                najlepszy płatnik, a Rosja konkurent...


                                Po drugie sparwdź ile potrzeba procentówo materiału
                                > rozszczepialnego do bomby ile do projektów cywilnych .
                                +++Prosze o mniej bełkotliwie. Bo nie rozumiem czy pytasz o poziom wzbogacenia
                                czy o ilosci uzyte do tych celow, przeciez moga byc DOWOLNE.


                                USA chce
                                > trzymać wszystkich za pysk , tak samo jak Rosja ( w strefie tak
                                > zwanych wpływów ) myślę że wiedzą co robią .
                                +++Ja k mam wybierac to wole byc w strefie amerykańskiej. I weselej i bogaciej.
                                A Rosja to tylko kufajki, walonki, syf cenzura i bryndza...
                                Zyłem w strefie rosyjskiej i niepodobało mi sie, a teraz mi sie podoba coraz
                                bardziej...
                                Tylko musimy zwiekszyc wspołprace z Samem.., by nie skończyc jak Czeczenia.



                                Po trzecie nie ufam
                                > amerykańskiej polityce międzynarodowej szczególnie długookresowej ,
                                > jak narazie zawsze zaliczali wtopę dzięki cowboyskiemy podejściu do
                                > sprawy oraz świętyemu przekonaniu że wszyscy chcą żyć według
                                > american style

                                +++No oni swoje strefy wpływów rozszerzyli i dzieki Bogu! A Moskale na szczeście
                                i dzieki Bogu i włąsnej glupocie i tempemu okrucieństwu stracili...
                                I obu tracili dalej...
                                :)))

                                Zreszta traca...
                                :)))
                                Putin potulnie pojedzie na inauguracje Sakaszwilego.
                                :)))
                                buahahahahahaha
                              • cie778 Re: "cywilna" energia atomowa 21.01.08, 10:23
                                Otriku, ja taki pewien, że znacznie lepiej sobie długofalowo radzicie (znaczy
                                sie Rosja w stosunku do USA) to bym nie był.
                                Niewątpliwie w systemie amerykańskim znacznie większe są wahania krótkookresowe,
                                ale to nie musi być wada. Dzięki temu osoby popełniające błędy są szybko
                                eliminowane z systemu - a ile u Was sobie Jelcyn rządził (o wiecznym Breżniewie
                                nie wspominając)? U Was stabilność jest znacznie większa - ale we wszystkim, w
                                błędach również.
                                A tak w ogóle - ustawianie kolesi którzy imperium skopali jako przygłupów
                                najgorzej o tym imperium świadczy ;-)

                                A do atomowych ambicji Iranu wracając - nie mam wątpliwości, że wasi ludzie
                                znacznie bardziej szczegółowo wiedzą, co się dzieje w Iranie. Tylko co z tego?
                                Iran jest dla Was obecnie kluczową figurą i Putin niespecjalnie może wykonywać
                                gwałtownie ruchy. I w sumie OK.
                                Póki Persowie zbyt widocznie bomby sobie nie będą robić, to Rosja będzie miała
                                gębę pełną tekstów o samodzielnym rozwoju, niezależności... Tylko co do tego
                                mają niby przygłupie amerykańskie bomby?
                                Przecież nadal perska bomba stanowiłaby dla Was zagrożenie a Ty nie jesteś
                                rzecznikiem prasowym rządu Federacji Rosyjskiej który musi głosić prawdy
                                oficjalne. Jak dla mnie to najlepszym dla Was rozwiązaniem jest wspieranie Iranu
                                przy założeniu, że na końcu i tak dostanie bęcki od Amerykanów - no i ktoś go
                                będzie musiał odbudowywać, nie? ;-)

                                pozdrawiam
                                jasiol
                                • ignorant11 Re: "cywilna" energia atomowa 21.01.08, 14:42
                                  cie778 napisał:

                                  > Otriku, ja taki pewien, że znacznie lepiej sobie długofalowo radzicie (znaczy
                                  > sie Rosja w stosunku do USA) to bym nie był.
                                  > Niewątpliwie w systemie amerykańskim znacznie większe są wahania krótkookresowe
                                  > ,
                                  > ale to nie musi być wada. Dzięki temu osoby popełniające błędy są szybko
                                  > eliminowane z systemu - a ile u Was sobie Jelcyn rządził (o wiecznym Breżniewie
                                  > nie wspominając)? U Was stabilność jest znacznie większa - ale we wszystkim, w
                                  > błędach również.
                                  > A tak w ogóle - ustawianie kolesi którzy imperium skopali jako przygłupów
                                  > najgorzej o tym imperium świadczy ;-)

                                  +++Rosjanie maja kompleks nizszosci wobec Zachodu i ludów Cywiizowanych. Sa
                                  biedniejsi, zacofani. NB unwersytet moskiewski jest dopiero w 2giej setce po
                                  kilkudziesieciu uniwersytetach amerykańskich...:))
                                  Sami tez bardzo uzaleznieni od USA i to budzi u nich frustracje, szczególnie,że
                                  wobec USA sa i na dłuuugo pozostana dziadami.
                                  Nic dziwnego,ze wplywy rosyjskie topnieja i coraz wiecej krajów emancypujacych
                                  sie spod rosyjskiej okupacji opuszcza rosyjska strefe wpływów..

                                  >
                                  > A do atomowych ambicji Iranu wracając - nie mam wątpliwości, że wasi ludzie
                                  > znacznie bardziej szczegółowo wiedzą, co się dzieje w Iranie. Tylko co z tego?

                                  +++???????? Watpie.
                                  :))

                                  > Iran jest dla Was obecnie kluczową figurą i Putin niespecjalnie może wykonywać
                                  > gwałtownie ruchy. I w sumie OK.
                                  > Póki Persowie zbyt widocznie bomby sobie nie będą robić, to Rosja będzie miała
                                  > gębę pełną tekstów o samodzielnym rozwoju, niezależności... Tylko co do tego
                                  > mają niby przygłupie amerykańskie bomby?
                                  > Przecież nadal perska bomba stanowiłaby dla Was zagrożenie a Ty nie jesteś
                                  > rzecznikiem prasowym rządu Federacji Rosyjskiej który musi głosić prawdy
                                  > oficjalne. Jak dla mnie to najlepszym dla Was rozwiązaniem jest wspieranie Iran
                                  > u
                                  > przy założeniu, że na końcu i tak dostanie bęcki od Amerykanów - no i ktoś go
                                  > będzie musiał odbudowywać, nie? ;-)

                                  +++Jeszcze raz powtarzam,że Iran jest i pozsotanie rywalem dla Rosji i to
                                  znacznie groźniejszym dla Rosji niz dla USA, z którymi musi wspołpracowac, a
                                  Rosje przeciwnie moze atakowac i bedzie atakowac.
                                  • cie778 Re: "cywilna" energia atomowa 21.01.08, 15:19
                                    ignorant11 napisał:
                                    > Rosjanie maja [...]

                                    ignorancie drogi, skończ może z tą propagandą, co? Bo to imo forum militarne a w dodatku dyskusyjne więc o wymianę opinii tu chodzi a nie obkładanie się cepami ;-)
                                    Tak swoją drogą: na jakim miejscu jest UW czy UJ na tej liście rankingowej uczelni? Bo ztcp to poniżej 500 miejsca - więc sam sobie dokopałeś :-|


                                    > ...coraz wiecej krajów emancypujacych sie spod rosyjskiej okupacji
                                    > opuszcza rosyjska strefe wpływów...

                                    No chwilowo to my z powrotem w jej kierunku zmierzamy co jakoś specjalnie mnie nie cieszy...


                                    > Iran jest i pozostanie rywalem dla Rosji i to znacznie groźniejszym > dla Rosji niz dla USA,

                                    No i to nie jest prawda, tzn. długofalowo i teoretycznie Iran i Rosja współzawodniczą o wpływy w tym samym rejonie więc winny się poprztykać, ale praktycznie a zwłaszcza krótkofalowo...

                                    Póki Iranem rządzą turbaniarze to Rosja pozostaje dla mułłów jedynym źródłem nowoczesnej technologii - i to nie tylko (acz w dużej mierze) militarnej. Własne osiągnięcia Iranu są jak na razie dosyć żałosne a narastające kłopoty gospodarcze dobrze im nie wróżą. W dodatku Iran ma dwa główne kierunki interesów strategicznych - Zatokę i basem Morza Kaspijskiego. W Zatoce jest od jakiegoś czasu bitą kartą, a to jest obszar zasadniczy z punktu widzenia "teraz", więc sobie ważne "później" Morze mogą chwilowo odpuścić, a to "znika" obszary konfliktów z Rosjanami.
                                    Dla Rosji Iran pozostaje jedynym "dojściem" do rejonu zatoki i jej źródeł ropy i gazu. Zauważ, że Rosjanie przez ostatnie kilkanaście lat stracili wpływy we wszystkich coś znaczących niezależnych państwach - producentach (Libia, Irak, Angola, Algieria), zostały im wpływy ale też nie stałe o nie do ruszenia w postsowieckich republikach.
                                    A tymczasem Rosja ewidentnie stara się podmienić dywizje na oddziały Gazpromu. W takiej sytuacji są skazani na współpracę z Iranem - bo o ile gazociąg przez Gruzję może sobie w powietrze wylatywać, to taki z Azerbejdżanu przez Iran to już niespecjalnie - mułłowie się na żartach nie znają. (btw - tak jakoś ostatnio, na 2 tygodnie przed wizytą Putina w Bułgarii i negocjacjami o South Stream Iran "przejściowo" i "w ograniczonym stopniu" wstrzymał przesył gazu do Turcji. No i umowę podpisano).
                                    IMO - jedni drugich obecnie potrzebują. Jak długotrwały taki układ będzie - to zależy. Ale może trwać i lat nawet lat naście.

                                    pozdrawiam
                                    jasiol
                                    • ignorant11 Re: "cywilna" energia atomowa 21.01.08, 15:32
                                      cie778 napisał:

                                      > Tak swoją drogą: na jakim miejscu jest UW czy UJ na tej liście rankingowej ucze
                                      > lni? Bo ztcp to poniżej 500 miejsca - więc sam sobie dokopałeś :-|

                                      +++Nie dokopałem, bo taki jest fakt. I ja cały czas mówie o naszym zapoźnieniu i
                                      o partnerach, z którymi to zapoźnienie mozemy nadrabiac. A sa to wąłsnie prymusi...
                                      Przeciez nawet dziecko wie,że sciaga sie od najlepszych uczniów.., a nie od
                                      tumanów z oslej ławki. Ja pokazałem od kogo sciagac...
                                      :))

                                      >
                                      >
                                      > > ...coraz wiecej krajów emancypujacych sie spod rosyjskiej okupacji
                                      > > opuszcza rosyjska strefe wpływów...
                                      >
                                      > No chwilowo to my z powrotem w jej kierunku zmierzamy co jakoś specjalnie mnie
                                      > nie cieszy...

                                      +++?????????? Rosna wpływy rosyjskie w Polsce??????
                                      Moim zdaniem ostanio SKOKOWO zmalały.
                                      :))
                                      >

                                      > No i to nie jest prawda, tzn. długofalowo i teoretycznie Iran i Rosja współzawo
                                      > dniczą o wpływy w tym samym rejonie więc winny się poprztykać, ale praktycznie
                                      > a zwłaszcza krótkofalowo...

                                      ++++A Ty uwazasz,że Persowie to sa idioci i dla beizacej rozgrywki poswieca
                                      strategiczne interesy?
                                      Moze dla uroku Putina?

                                      > IMO - jedni drugich obecnie potrzebują. Jak długotrwały taki układ będzie - to
                                      > zależy. Ale może trwać i lat nawet lat naście.

                                      +++Wyciałem Twój przydługi wywód.
                                      Ale nie chcesz mi chyba wmówic, że Persowie wola aby to Rosja sprzedawała gaz do
                                      Europy??????????
                                      Przeciwnie ograniczyli gaz bo im samym zabrakło gdy przycieli im Turmeni dla
                                      lepszej ceny.

                                      Strategicznie natomiast Persowie maja moze nawet i wiecej gazu niz Rosjanie i
                                      napewno wola go sprzedawac zamiast wspierac Rosjan w wyzszych cenach.

                                      Dalej umiarkowani turbaniarze beda lepszym partnerem i dla Turcji, Turmenów, i
                                      dla Kazachów niz Rosjanie...
                    • ignorant11 Re: Katrina a ropa/USA i inne kraje 16.01.08, 13:28
                      Sława!

                      Tak jakos dziwacznie dzieje sie,że nawet takie kraje jak USA czasem nawiedzaja
                      katastrofy i kryzysy...
                      :))

                      Ale sa inne kraje, które sa po prostu jedna wielka katastrofą i kryzysem...
                      :))

                      Forum Słowiańskie
                      gg 1728585
        • intermardg Re: Kupczyc bezpieczenstwem Polakow - zrobic gesz 23.01.08, 09:41
          Zgadzam się całkowicie z przedmówcą. Tarcza nie dość że nas nie
          obroni to przez nią staniemy się celem ewentualnego ataku. Moim
          zdaniem nie ma co negocjować tylko trzeba powiedzieć NIE !
          www.inter-mar.pl
    • ignorant11 A bardziej obiektywnie masz tu 15.01.08, 11:33

      Sława!

      www.dziennik.pl/polityka/article107467/Klich_Tarcza_to_test_dla_USA.html
      Forum Słowiańskie
      gg 1728585
    • matrek A wiesz kim jest ten gosc? 15.01.08, 12:26
      Philip Coyle? Dziennik napisal, co na jego temat?
      Analityk wojskowy?

      Czytajcie dalej polska prase na temat BMD... Ups, przepraszam, "tarczy
      antyrakietowej....

      Philip Coyle jest bylym Dyrektorem Pentagou ds. testow operacyjnych i
      rozwojowych Ground Based Interceptor - glownym odpowiedzialnym z ramienia
      Pentagonu za rozwoj pociskow majacych byc zainstalowanymi m.in. w Polsce.
      Pierwszym po Bogu - czyli po Generale Oberingu, szefie Missile Defense Agency


      Osobiscie kierowal wiekszoscia z wszystkich testow GBI.


      A teraz cos dla zwolennikow tezy ze po wejsciu jakiegos Demokraty do Bialego
      Domu, USA przestana rozwijac program Balistic Missile Defense. Do pelnienia tej
      funkcji (Dyrektora Pentagonu ds. Testow) wyznaczyl go... tak, tak, jak
      najbardziej Demokrata - Bill Clinton, jednoczesnie mianujac go na pierwszego
      zastepce Doradcy Prezydenta ds. Bezpieczenstwa narodowego.
      • matrek A oto co Coyle mysli naprawde: 15.01.08, 12:33
        www.pbs.org/wgbh/pages/frontline/shows/missile/interviews/coyle.html
        • ramol6 Re: A oto co Coyle mysli naprawde: 15.01.08, 14:49
          Dlatego właśnie zacząłem ten wątek aby się dowiedzieć a nie
          wywoływać kolejne spory na forum. Po prostu jest to jeden z
          nielicznych (odmiennych)głosów, który opublikowano w Polsce w
          sprawie tarczy. Pozostali zazwyczaj bezkrytycznie podchodzą do tego
          co powiedzą Amerykanie lub nasi politycy. Pozdrawiam.
          • axx611 Re: A oto co Coyle mysli naprawde: 15.01.08, 16:19
            I wlasnie moze a nawet trzeba wysluchac strony sovieckiej bo
            amerykanska juz znamy i to dosc dobrze z opowiesci kolegi matrka.
            Zatem co mysla sovieciarze.
            • matrek Co ,mysle sowiecie, axx, jest tez dobrze znane 28.01.08, 17:01
              axx611 napisał:

              > I wlasnie moze a nawet trzeba wysluchac strony sovieckiej bo
              > amerykanska juz znamy i to dosc dobrze z opowiesci kolegi matrka.
              > Zatem co mysla sovieciarze.


              "Tarcza antyrakietowa"=Iskander w Kaliningradzie
              Brak "Tarczy antyrakietowej"=Iskander w Kaliningradzie
          • ignorant11 Re: A oto co Coyle mysli naprawde: 15.01.08, 16:59
            ramol6 napisał:

            > Dlatego właśnie zacząłem ten wątek aby się dowiedzieć a nie
            > wywoływać kolejne spory na forum. Po prostu jest to jeden z
            > nielicznych (odmiennych)głosów, który opublikowano w Polsce w
            > sprawie tarczy. Pozostali zazwyczaj bezkrytycznie podchodzą do tego
            > co powiedzą Amerykanie lub nasi politycy. Pozdrawiam.


            Sława!

            No niekoniecznie bezkrytycznie.

            Bo krytycznie wypowiadał sie Sikorski i krytycznie wypowiada sie Klich...

            Forum Słowiańskie
            gg 1728585
          • zarat.hustra Re: A oto co Coyle mysli naprawde: 15.01.08, 18:16
            ramol6 napisał:

            > Dlatego właśnie zacząłem ten wątek aby się dowiedzieć a nie
            > wywoływać kolejne spory na forum. Po prostu jest to jeden z
            > nielicznych (odmiennych)głosów, który opublikowano w Polsce w
            > sprawie tarczy. Pozostali zazwyczaj bezkrytycznie podchodzą do tego
            > co powiedzą Amerykanie lub nasi politycy. Pozdrawiam.



            Spory na tym forum, sa czyms tak normalnym, ze bez nich by sie rozlecialo :)
            Trzymaja je w kupie i dopoki nie lataja wyzwiska sa interesujace.
    • ignorant11 Argument za scislejsza wspołprca z USA:)) 15.01.08, 17:08

      Sława!

      www.dziennik.pl/wydarzenia/article97601/Rosja_celuje_rakiety_w_Polske.html

      Łatwo nam teraz mówić Amerykanom:

      No tak jestesmy za bezpieczeństwem USA od strony "Iranu", ale sami jestesmy
      powaznie zagrozeni prze barbarzyńska Rosje.
      Zatem musicie istotnie wzmocnic nasza obrone...
      :))

      Forum Słowiańskie
      gg 1728585
      • ignorant11 Moskiewska barbaria podbija nasza stawke wobec US 15.01.08, 17:11

        Sława!
        www.dziennik.pl/wydarzenia/article99163/Ameryko_obron_nas_przed_Rosja.html
        A nie mówiłem...
        :))

        Bardzo zreczne, bo nawet nie musimy stawiac warunków USA, bo Moskwa pokazała ze
        mamy sie jej bac...

        No sie boimy!
        :))

        Forum Słowiańskie
        gg 1728585
    • ignorant11 USA bardziej gotowe do spełnienia polskich postula 15.01.08, 22:14

      Sława!
      wiadomosci.onet.pl/1674080,12,item.html
      USA bardziej gotowe do spełnienia polskich postulatów
      Bogdan Klich
      AFP

      Przebywający z wizytą w USA minister obrony narodowej Bogdan Klich powiedział po
      rozmowach z rządem amerykańskim, że jest on bardziej gotowy niż przedtem do
      spełnienia polskich postulatów stawianych w związku z planem umieszczenia w
      Polsce amerykańskiej tarczy antyrakietowej.
      Chodzi tu o pomoc USA w modernizacji polskich wojsk, w tym zwłaszcza we
      wzmocnieniu polskiej obrony powietrznej, oraz zawarcie ze Stanami Zjednoczonymi
      nowej dwustronnej umowy wojskowej, podobnej do takich, jakie Waszyngton ma np. z
      Włochami i Turcją.

      - Jestem przekonany, że strona amerykańska jest teraz bardziej gotowa niż
      jeszcze wczoraj rano (tzn. przed przybyciem ministra do Waszyngtonu - PAP), aby
      pomóc nam w modernizacji naszej armii - powiedział szef MON na konferencji
      prasowej po spotkaniu z ministrem obrony USA Robertem Gatesem. Poprzedniego dnia
      wieczorem minister Klich rozmawiał również z zastępcą sekretarza stanu USA
      Johnem Negroponte oraz dyrektorem wydziału ds. Europy i Eurazji w Departamencie
      Stanu Danielem Friedem.


      Forum Słowiańskie
      gg 1728585
      • zarat.hustra Washington Post 15.01.08, 22:28
        WASHINGTON (Reuters) - The Bush administration is optimistic it can strike a
        deal with Poland to house defensive missiles on Polish soil as part of a missile
        shield for Europe, a U.S. official said on Tuesday.

        Polish Defence Minister Bogdan Klich met with U.S. diplomats, including Deputy
        Secretary of State John Negroponte, on Monday and was due to meet with Defense
        Secretary Robert Gates on Tuesday.

        After Klich's meetings at the State Department, a U.S. official said the United
        States was "optimistic" it could address Poland's desire for better air
        defenses, and was exploring whether any deal could include a role for NATO.

        The State Department would not comment on the substance of the talks with Klich.

        "It's a negotiation. We're allies, but even allies have negotiations," State
        Department spokesman Sean McCormack said.

        "They have a certain set of interests and we want to talk to them about how, in
        the framework of these negotiations and our understanding, that we can
        accommodate their interests."

        The Bush administration wants to place 10 interceptor missiles in Poland and a
        radar installation in the Czech Republic under a $3.5 billion missile defense
        plan to defend against ballistic missile attack from Iran and North Korea.

        But the plan has angered Moscow, which says the system would pose a threat to
        Russian national security. Russia also has warned it will take unspecified
        "tangible" measures if construction begins on the missile system's infrastructure.

        Poland is the biggest ex-communist member of NATO and has been an important ally
        to the United States following the September 11, 2001, attacks, sending troops
        to Iraq and Afghanistan.

        But the new center-right government of Prime Minister Donald Tusk, keen to
        repair relations with Russia, has demanded that Washington boost Polish air
        defenses in exchange for Warsaw's cooperation.
    • ignorant11 W sojuszu z Czechami:)) 15.01.08, 22:28

      Sława!

      wiadomosci.onet.pl/3022118,relacjetv.html
      Forum Słowiańskie
      gg 1728585
    • ignorant11 Z Moskwa nie ma o czym. 15.01.08, 22:30

      Sława!

      wiadomosci.onet.pl/3020187,relacjetv.html
      Forum Słowiańskie
      gg 1728585
      • axx611 Re: Z Moskwa nie ma o czym. 16.01.08, 03:29
        Szczygiel odfrunal. Moze zostanie ukarany czego mu serdecznie zycze
        za to debilne kierowanie. Ostatni lot szczygla nad kukulczym
        gniazdem.Psychiatra okazal sie troche lepszym bo chociaz zapytal
        sie o cos.
        • billy.the.kid Re: Z Moskwa nie ma o czym. 16.01.08, 08:45
          minie parę miesięcy i przygłupy będą wypisywac głupoty że głównym
          celem t6ego badziewia jest OBRONA POLSKI.więc q... sami za nią
          zapłacimy, zbudujemy i jescze niemałe pensje operatorom trza bedzie
          płacic[no i składki emerytalne].busiowłazidupcy. walnijcie sie w
          dynie.

          jakis przygłup chce tu "wymusić" na usa jakies współdziałanie-to
          ćwierćgłówek,ale inni,których można uważac za rozsądnych dmą w te
          same trąbki??
    • zarat.hustra Re: Jakiś obiektywny głos w sprawie tarczy? 17.01.08, 23:12
      ramol6 napisał:

      > <a
      href="www.dziennik.pl/wydarzenia/article108599/Tarcza_narazi_Polske_na_atak.html"
      target="_blank">www.dziennik.pl/wydarzenia/article108599/Tarcza_narazi_Polske_na_atak.html</a>



      Jaki on tam obiektywny, Ze krytyczny, to zaraz obiektywny?
    • tornson Należy dodać że wrogiem Iranu jest USA, 18.01.08, 14:04
      a nie Europa. Jankeskie szczury próbują chować się za plecami NATO czy tzw.
      Zachodu, a prawda jest taka że dla Iranu czy Rosji wrogiem są Stany Zjednoczone,
      a nie Europa. Nie ma więc najmniejszego sensu stawać po stronie USA i narażać
      się dla tych dupków, tym bardziej że to właśnie amerykańskie państwo zła
      prowokuje wrogość Rosji i Iranu swoją imperialistyczną postawą.
      • ignorant11 Czy Towarzysz sie nie spocił... 18.01.08, 14:35
        tornson napisał:

        > a nie Europa. Jankeskie szczury próbują chować się za plecami NATO czy tzw.
        > Zachodu, a prawda jest taka że dla Iranu czy Rosji wrogiem są Stany Zjednoczone
        > ,
        > a nie Europa. Nie ma więc najmniejszego sensu stawać po stronie USA i narażać
        > się dla tych dupków, tym bardziej że to właśnie amerykańskie państwo zła
        > prowokuje wrogość Rosji i Iranu swoją imperialistyczną postawą.


        Sława!

        ... wymyslajac te swoje dyrdymały?

        To niech Towarzysz sie zastanowi:

        Iran:
        Oil - exports:2.836 million bbl/day (2004 est.)
        Oil - proved reserves:138.4 billion bbl based on Iranian claims (2006 est.)
        Natural gas - exports:4.143 billion cu m (2005 est.)
        Natural gas - proved reserves: 26.37 trillion cu m (1 January 2006 est.)
        Exports - commodities:petroleum 80%, chemical and petrochemical products, fruits
        and nuts, carpets
        Stock of direct foreign investment - at home: Definition Field Listing
        $4.345 billion (2006 est.)

        Rusia:

        Oil - exports:7 million bbl/day (2005)
        Natural gas - exports: 213 billion cu m (2005 est.)


        USA:
        Oil - imports:13.15 million bbl/day (2004)
        Natural gas - imports:117.9 billion cu m (2005)

        EU:
        Oil - production:3.115 million bbl/day (2004)
        Oil - consumption:14.68 million bbl/day (2004)
        Czyli import ok 10mln...
        Natural gas - imports:361.5 billion cu m (2005 est.

        Czy Towarzysz widzi juz,ze to Rosja jest wrogiem Iranu, a Zachód dobrodziejem?


        Forum Słowiańskie
        gg 1728585
      • matrek Re: Należy dodać że wrogiem Iranu jest USA, 28.01.08, 17:05
        tornson napisał:

        > a nie Europa. Jankeskie szczury próbują chować się za plecami NATO czy tzw.
        > Zachodu, a prawda jest taka że dla Iranu czy Rosji wrogiem są Stany Zjednoczone
        > ,
        > a nie Europa. Nie ma więc najmniejszego sensu stawać po stronie USA i narażać
        > się dla tych dupków, tym bardziej że to właśnie amerykańskie państwo zła
        > prowokuje wrogość Rosji i Iranu swoją imperialistyczną postawą.


        Tylko ze zanim Iran osiagnie mozliwosc zaatakowania teryturium USA, dwa razy
        szybciej bedzie w stanie dosiegnac Neapolu, Rzymu, Berlina i Londyny.
        • axx611 Re: Należy dodać że wrogiem Iranu jest USA, 09.02.08, 16:06
          Tarcza sie oddala. NATO zadecyduje o tym czy bedzie w Polsce
          oczywiscie po wypelnieniu zobowiazan finansowych co do kosztow
          instalacji. Bedzie to instalacja NATO albo i nie bedzie. Super
          decyzja rzadu polskiego. Polska nie moze byc samotnym przyczolkiem
          dla fanaberii soldateski amerykanskiej i ponosic calkowite ryzyko
          ataku. To chyba Europie Zachodniej bardziej zalezy na dobrobycie niz
          Polsce. Wieksze straty beda na terenie zachodu niz na terenie
          Polski w przypadku ataku sovieckeigo. No i to zaproszenie Rosji do
          dialogu. Super. Naprawde jestem zadowolony z rzadu Tuska i
          rezydenta.Opinia polakow jest jednoznacznie przeciwna budowie
          tarczy dla USA. Ludzie sie po prostu boja. Zatem bardzo dobrze. Tak
          trzymac i nie popuszczac. Nic nie finansowac i wciagnac zachod do
          placenia a takaze Rosje do zniwelowania obaw bo to ma byc tylko i
          wylacznie "tarcza obronna". A tak w ogole jak ja szlag trafi to
          bedzie najlepiej.
          • axx611 Re: Należy dodać że wrogiem Iranu jest USA, 22.02.08, 16:34
            Tarcza sie oddala. To cudowna wiadomosc. Tak trzymac panie
            premierze.No i nie uznawac tego Kosowa bo taki sam podzial w aureoli
            prawa odbedzie sie nad Polska. I "prastare ziemie polskie wroca do
            macierzy" a pozniej to unia moze nie istniec. Niemcy sie na tym
            znaja super.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka