Dodaj do ulubionych

Panie Admin? No, cześć

07.01.04, 10:52
Piszę do Ciebie, aby nie było Ci smutno. Siedzisz w tym kątku samotny,
opuszczony, pajęczynki Cię już oblazły... A lubisz orzeszki w czekoladzie? To
następnym razem.

Teraz powiedz mi (bo jesteś duży i mądry), czy istotnie są dwie Oleńki, czy
niejaka Girlfriend w kulki sobie leci... Osoba podpisująca się jako "Oleńka"
pisze z tego samego IP, czy nie?

Ostatnie pytanie jest serio.

Pa, kiedyś Cię jeszcze odwiedzę.

Twoja kvinna
Obserwuj wątek
    • j_ar odp.-grzecznosciowo 07.01.04, 11:29
      admin mnie prosil coby odpowiedziec, bo kupe robi...znaczy, przeopraszam jest
      zajety, dlubie w nosie, tak wiec:

      "dziekuje za orzeszki, nie jadam, jestem juz duzym chlopcem i co najwyzej mleko
      pijam i bulka zagyzam,..czasem z chlopakami sobie dziewczynki w sieci
      poogladamy i pogramy w meskie gry zrecznposciowe, cos jak jednoreki bandyta,
      tudziesz powalacze koni (to takie kowboje z nas wychodza), chetnie bym sie
      spotkal z toba ale troche sie boje, bo w duszy to ja duzy
      chlopiec..ba...chlopiec, phi..meszczyzna juz wrecz, za rok matura i moze tak
      przed 40 stka w koncu zapisze sie na studia jak bog da, a poki co to ttaj takim
      troche bogiem jestem, bo ja i wierzacy tez bardzo i na bar micwa uczeszczam
      (wtedy zostalem mezczyzna), ale natura moja taka ciutke niesmiala i wolalbym
      abys mi zdjecie pzeslala, nie musi byc na naguska, moga byc skarpetki zalozone,
      to moze ja wtedy troche sie osmiele...bo do chlopcow mam wieksza cos smialosc i
      obycie, a poza tym ta czystosc intencji umyslu i ciala juz mnie tak meczy
      troszke...ech... zakochalem sie"

      p.s. prosze mmnie nie owiniac za tresc wypowiedzi, ja tak tylko grzecznosciowo,
      chcialem pomoc, bo admin nie ma czasu, te boskie obowiazki..ech...;(
      • kvinna kochany Jarku 07.01.04, 11:46
        A w jakim formacie mam przesłać ww. zdjęcie?
        I czy mogę mieć na nim 3 lata?
        • yukka Kvi (OT) 07.01.04, 11:51

          zajrzysz na @?

          ps,
          YH
        • j_ar droga kvinno 07.01.04, 12:06
          niestety nie mge na to odpowiedziec, poniewaz to sa tak prywatne i niespelnione
          marzenia admina, ze po prostu nieladnie by bylo o tym mowic....moze sam sie
          wypowie, bo ja sie wstydze powiedziec 'slij'
          • r.richelieu Re: droga kvinno 07.01.04, 12:18
            a`propos sygnaturki. Jak kiedyś MM (czyli M.Monroe nie Malone ;) powiedziała,
            że sypia ubrana w zapach Chanel No.5
    • r.richelieu Re: Panie Admin? No, cześć 07.01.04, 12:13
      Admin siedzi w swojej norce i zajmuje się różnymi łasiczkami, które do niego
      przydrepcą i pomerdają jego próżność. Forumem admin się nie zajmuje tylko
      włącza wyszukiwarkę wpisując słowa "dupa" i tym podobne kasując wszystko,
      nawet uczone rozprawy medyczne, co zawiera owe niedozwolone słowa. Ludzie ślą
      do niego prośby czy inne zażalenia, ale on to deistyczny bóg co ma wszystko w
      nosie. I jeszcze czerpie profity z bycia szychą na 500 hektarach włości
      forumowych. Smutno mu? Skąd! Łasiczki same się przyłaszają, codzień inne,
      trunki sponsoruje firma Agora SA, by admin dbał by żadna dupa nie obraziła
      Jego Świątobliwości nie będę wymienaić z nazwiska bo mnie wykasują.
      A potem myśl człowieku czy robią cię w konia czy nie, analizuj, porównuj,
      rozdrapuj kiedy 10 nicków znaczy jedną osobę, a jeden nick znaczy 10 osób.

      wstydź się jeśli jeszcze masz wstyd, forumowy boże od siedmiu boleści, tobie
      trzeba takiej łasiczki, która załasiłaby cię na śmierć twoją forumową i sama
      wreszcie zrobiła raz na zawsze porządek.

      amen

      ps. jestem cudowna w łaszeniu więc się zgłaszam
      ;)
      • ta Re: Panie Admin? No, cześć 07.01.04, 12:53
        [No] to nareszcie wiem :), że to trzeba łasułasu i nie pisać dupa.
        Jakie proste ;)) !
        A ja roztrząsałam problem w wątku "Ulepmy sobie admina" całkiem niepotrzebnie.

        Kicikicimrumrułasułasuniedupa
        Ta_
    • kvinna POBUDKA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 07.01.04, 14:13
      Nie śpij!!!

      Gdzie odpowiedź na moje pytanie?

      To może pytanie alternatywne. A nawet dwa?

      1. Czy warto zamawiać książki przez Amazon? Wiesz może? Wiesz...to byłby mój
      pierwszy raz...
      i 2. Włączam komputer a ekran mówi, że dysk B: error. Co to jest dysk B?
      Naprawię go sama? Pomożesz? Co?

    • l.af nie lubię tego 07.01.04, 14:33
      Nie lubię przyznawać racji Komandosowi. Nie znoszę wręcz. Zwykle, kiedy mamy
      inny pogląd na kogoś (gwoli ścisłości mój jest ten dobry) mam nadzieję, że się
      pomylił. Tylko, cholera, nie pamietam kiedy ostatnio okazało się, ze to ja w
      takim przypadku miałam rację.

      Jesli faktycznie serio traktujesz taką mozliwość, ze to ja jestem pseudoleńką,
      to nie tylko nie masz nosa do ludzi, ale nie odróżniasz mężczyzn od kobiet. Co
      ostatecznie nie jest w Twoim przypadku znowu takie dziwne, że pozwole sobie na
      złośliwość :)

      Psi holog to Ty jesteś Kvinna od siedmiu boleści :)

      niejaka Oleńka/gf

      • kvinna Droga laf 07.01.04, 14:45
        Ja i psichografołogiem też nie jestem.
        Tak szczerze mówiąc, to myślałam, że laf to przemianowana alfika. A jeszcze
        bardziej szczerze to osoba "laf" jakoś tak nijaka i obojętna mi od momentu
        pojawienia się tu jest. Szara. Nie wzbudzająca zadnych emocji. A ja wolę ludzi
        w ciapki.

        Amieen!

        :)

        p.s. lubię nie odróżniać mężczyzn od oleniek i kobiet od oleniek :)

        • Gość: Oleńka to fatalnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.04, 14:52
          bo pomijając juz fakt mojego podpisywania się w środku lafowego posta, wynika
          to bezposrednio z kontekstu razgaworu, także jedyne, co mam do dodania, to
          hahaha.

          Dałaś ciała z pseudooleńką i tyle - nie rzecz w tym, ze się nie połapałaś (choć
          wymownie świadczy to o twojej zdolnosci oceny ludzi), tylko w tym, ze byłaś
          arogancka w stosunku do ludzi, których lubię i którzy lubią mnie, a którzy nic
          ci nie zrobili - jak swego czasu w stosunku do boguduchawinnego Ajwka. Fuj.

          Tyle.
          • kvinna szczerze? 07.01.04, 15:06
            Nie połapałam się, bo też nie śledzę postów osób, które mi przepraszam wiszą
            (czyt. nie budzą żadnych emocji).

            Pochwalę się, raz się połapałam, gdy ktoś używał dwóch nicków. Ale to tylko
            dlatego, że facet inteligentny, wyrazisty, ma coś do powiedzenia i budzi żywsze
            uczucia. Oleńki i ogonki - nie.

            Rzeczony się nie przyzna, że został zdemaskowany. To nic. I tak go lubię.

            A co do Ivka: dalej mi głupo, bo chlapnęłam coś nieuważnie.

            I bardzo go cenię.


            A do Ciebie: miłego in vivo i in vitro etc.

            Uśmiechy.
            • Gość: Oleńka Re: szczerze? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.04, 15:20
              > Nie połapałam się, bo też nie śledzę postów osób, które mi przepraszam wiszą
              > (czyt. nie budzą żadnych emocji).

              tak gwoli mojej próżnej ciekawosci, kiedy nastąpił zwrot w Twoich uczuciach?
              niech zgadnę - odkąd nie przyznałam Ci racji w kwestii komandosa? bo takie mam
              wrazenie. odkąd napisałam, że bezsensownie Cossę oceniasz?
              a zresztą, jakie to ma znaczenie...

              Połapanie się lub nie jest luźno skorelowane ze śledzeniem postów.
              To kwestia wyczucia człowieka, którą uważni nabywaja po lekturze kilku(nastu)
              postów - świadomości, do czego jest zdolny, a do czego nie, co do niego pasuje.

              Ale ostatecznie byłoby nudno, gdyby wszyscy byli mądrzy i fajni. Nie
              odróżnialiby się od głupich i próżnych i tym samym byliby żadni.

              Niemniej, ponieważ zadeklarowałaś publicznie studia psychologiczne, oczekiwałam
              od Ciebie, czego oczekiwałam - i stąd ekspresja zdziwienia.

              To chyba juz wszystko.
              • kvinna Połapanie się lub nie jest luźno skorygowane 07.01.04, 15:35
                Doprawdy? Duuże zdziwienie.

                Primo: ja nie wiem, z kim rozmawiam. Girlfriend? Oleńka? Monika? I.af? Ktoś
                inny?

                Założenie: jesteś gf.

                Zwrot w moich uczuciach(??) nastąpił w momencie odejścia przez Ciebie od
                rzeczowej wymiany myśli do epatowania...nie wiem, właściwie, czym. Ktoś napisał
                o "osobowowości medialnej". Blisko. Coś w rodzaju towaru, który "się dobrze
                sprzedaje". Tylko...ja wolę towary bardziej wyszukane.

                Secundo: dlaczego, kurna, mam lubić Cossę, skoro ona mnie ani ziębi, ani
                grzeje? (sorry, Cossa, że sobie wycieramy usta Tobą). Moje prawo.

                Chyba tyle.
                • Gość: Oleńka Re: Połapanie się lub nie jest luźno skorygowane IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.04, 15:43
                  > Doprawdy? Duuże zdziwienie.
                  >
                  > Primo: ja nie wiem, z kim rozmawiam. Girlfriend? Oleńka? Monika? I.af?


                  Uważasz, ze to różne osoby?


                  > Ktoś
                  > inny?
                  >
                  > Założenie: jesteś gf.
                  >
                  > Zwrot w moich uczuciach(??) nastąpił w momencie odejścia przez Ciebie od
                  > rzeczowej wymiany myśli do epatowania...nie wiem, właściwie, czym. Ktoś
                  napisał
                  >
                  > o "osobowowości medialnej". Blisko. Coś w rodzaju towaru, który "się dobrze
                  > sprzedaje". Tylko...ja wolę towary bardziej wyszukane.

                  Nie kupuję.
                  Zwrot w twoich uczuciach do wielu osób nastąpił w momencie Twojej publikacji
                  osobistych wyznań i naszej reakcji na to, którą potraktowałas jak atak. Znam
                  Cossę, Malwinę, Alfikę i WIEM jakie miały intencje.

                  >
                  > Secundo: dlaczego, kurna, mam lubić Cossę, skoro ona mnie ani ziębi, ani
                  > grzeje? (sorry, Cossa, że sobie wycieramy usta Tobą). Moje prawo.
                  >
                  > Chyba tyle.

                  Chyba jednak Cię ziębi jednak.
                  I błąd.
                  Bo madra, wrażliwa i świetna.

                  Twoja rzecz jednak. Ty masz prawo do oceny ludzi ja mam prawo do stosunku do
                  owej oceny. Amen.
                  • kvinna takie tam 07.01.04, 16:02
                    > Uważasz, ze to różne osoby?

                    Cholera wie...

                    Nie rozumiem tej całej maskarady ze zmianami nicków i numerów IP.
                    Rodzaj zabawy? odkryją? czy nie? (plus wypieki na buzi)
                    Po co Ci ten cyrk? Jakie potrzeby zaspokaja?
                    Co groźnego w posiadaniu nicka? Gryzie?

                    > Bo madra, wrażliwa i świetna.

                    To jest Twój punkt siedzenia.
                    Wg mnie teksty Cossy nic (mi) nie wnoszą i są dość rozwodnione.
                    Osoby nie znam, mówię o tym, jak pisze.

                    • Gość: Oleńka jakie ja IP zmieniam???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.04, 16:14
                      I jakie zmiany nicków???

                      Mam taka skrzynkę l.af - do celów korespondencyjnych. Zalogowana cośtam 2
                      miesiące temu pewnie, napisałam, bo mi sie wylogować nie chciało - wyraźnie w
                      środku posta podpisując się "girlfriend". Poza tym wiele osób stad ją zna z
                      korespondencji ze mną. Po to (przed)wczoraj jej uzyłam w dyskusji z
                      pseudooleńką, która również ją zna zresztą.

                      Oleńką zaczął mnie nazywać Jędrek - wiec jej od tygodnia uzywam, ze 30 razy
                      napisawszy wyraźnie, ze to gf, co i nadal zaznaczam pisząc do kogoś, kto mnie
                      zna i tydzień temu go nie było.

                      So, what's up?

                      • alfika Re: jakie ja IP zmieniam???? 08.01.04, 13:00
                        ależ GF, miało być, że laf jest dla kwinki "bezpłciowa", to musi wszak udać, ze
                        nie wie, ze to Ty. Od 2ch miesięcy nie wie :)))
                        A moze nie wie, co się na foro dzieje?

                        Ciekawe, dlaczego liczyła, że ją będę omijać na forum i "istnieć
                        równolegle" ;)))
                        i pewnie dlatego od mojego nicka odczepić też się nie umie ;)

                        Kwinka, jak przestaniesz widzieć w sobie ósmy cud świata, który wszystkich
                        mężczyzn powala na kolana, a ponad kobietę każdą jedną potrwafisz się
                        wybić :))))))) - będzie ci w życiu i na foro łatwiej

                        trzymam kciuki
                        • kvinna to Alfika 08.01.04, 13:08
                          - Nie interesowały mnie wpisy laf. Czapa grozi za to? Wiem, że jest, bo widzę
                          nick, w treść niemal się nie wczytuję. Czytałam jeden wpis, zapachniał mi
                          Alfiką, ale tyle.
                          - wiem, co się na forum dzieje, ale nie wszystkie rozmowy mnie interesują - p r
                          z y k r o m i.
                          - w zyciu jest mi o.k. - o co Ci właściwie chodzi, Olu?
                          - "każda jedna" - ten zwrot jest niepoprawny, że pozwolę sobie na złośliwość ;)
                          - powalam mężczyzn na kolana? czasem...kobiety też...ale dalej nie rozumiem, o
                          co Ci chodzi, serio.
                          • r.richelieu Re: to Alfika 08.01.04, 14:43
                            Kvinna.. może ja jeden grosz. Z powalaniem na kolana. Podejrzewam o co chodzi
                            Alfice i GF, ale po mojemu jest to chęć na dotykanie rzeczywistości, na
                            wypieszczanie, na roztulanie w sobie ciepełka. Na to wieku mężczyzn "leci". I
                            teraz co Cossa, ona jest jedną wielką krainą łagodności, choć pewnei ugryźć
                            też potrafi, a Ty, Kvinnuś mówisz, że Cossa nie ma nic do powiedzenia. Kiedy
                            Ty, w chwilach rozmarzenia stajesz się właśnie Cossą, no, może połową Cossy. I
                            mówiąc, że ona Cię nei zachwyca, jednocześnie ocenaisz siebie w momentach
                            yukkopodobnych. Tylko, że Ty, Kvinnuś, zachwycasz się nierealnością, poezją,
                            czy chociażby lisami na dworze po śniegopadnięciu, i dopiero wtedy stajesz się
                            rozlewająco ciepła. Cossa zachwycać się nei musi, Cossa żadnego działania w
                            tym kierunku podejmować nie musi, Ona jest statycxznie rozlewająco ciepła. A
                            Ty w swoich najlepszych momentach przypominasz ją, w połowie.
                            To tak na marginesie.


                            A skołowacenie po nickorobach też mam, też nie wiem po co, i mam to głęboko w
                            nosie. Kij im w oko. Kiedy mnie zaczęto podrabiać, i nawet IP było zupełnie
                            inne lecz nie wszyscy to widzeli, to tak długo wymiatałam intruza aż w końcu
                            zaczęłam się logować i sam sobie poszedł. Olej nickorobów Kvinna
                            • kvinna R z buziaczkiem? 08.01.04, 14:56
                              Wcale nie ukrywam, że Cię bardzobardzo lubię.
                              I, kurczę, nie wiem, dlaczego...
                              Tak jak nie wiem, dlaczego lubię yukkę. I jeszcze parę innych nicków.
                              Albo wiem, lubię czytać kawałki, króre pachną literacko, nawet, gdy są życiem,
                              a nie riteraturą. O. To jest forum pisarskie, mam prawo chcieć tu czytać ludzi
                              pięknie piszących. Chapeaux bas Ty i jeszcze paru...
                              Cossa? Kuuurczę, może bym i ją że tak się wyrażę odkryła, ale bez przymusu.
                              Zatem na razie się nie zachwycam. Pozwól mi :)

                              *--x-

                              k.

                              Jezszce o "roztulaniu w sobie ciepełka". Bywam taka...Ty to nazwałaś. I już
                              teraz wiem. Lubię to w sobie. To nie jest udawane. I...ja tego w sobie nie chcę
                              zmieniać.

                              • r.richelieu Re: R z buziaczkiem? 08.01.04, 15:12
                                no dobra, ja się rozpuszczam od słodkości. Tyle, że ja pachnę nie literacko,
                                hihi, a obierkami od kartofli w kuble z pomyjami
                                • kvinna Pieprzysz, Rachelo 08.01.04, 15:26
                                  I musisz nauczyć się przyjmować wyrazy sympatii :)
                                  To nie jest słodzenie, ja Cię lubię i już :)
                                  Kocham Cię jak siostrę :)

                                  Lubię Cię czytać: i o poprzestawianych butach, i o dywanie, niekoniecznie
                                  czerwonym, o wieży Babel też.

                                  Masz coś do powiedzenia, podejrzewam, że realnie też :)
                                  Co złego w uznaniu, że masz dużo fajnego oleju Bartek w łepku? :)

                                  R z *, dlaczego Admin milczy?
                                  To znaczy, że się zgadza, co nie?

                                  :)
                                  • r.richelieu Re: Pieprzysz, Rachelo 08.01.04, 15:59
                                    Kvinna ! aż mi się ciepło zrobiło od dawnego komandosowego wyznania, a to
                                    tylko Ty
                                    ;)))

                                    dlaczego admin milczy? bo nie zobaczył słowa, które w kajeciku zapisał sobie
                                    jako wulgarne. On się niczym nie interesuje, dupa nie admin ;) hihi i zaraz
                                    się zainteresuje i wytnie


                                    jak siostrę? ajaj

                                    ps. ajajaj
                                    ps2. ajajajaj
                          • alfika Re: Kwinko :))) 12.01.04, 09:26
                            "przykro mi", a nawet "p r z y k r o m i" - pisze się oddzielnie ;)
        • alfika Re: Droga laf 08.01.04, 12:49
          kwinka, dziecinko, jeszcze ci się nie znudziły zaczepki?

          :)))

          wciąż masz taryfkę ulgową, o którą tak usilnie zabiegasz na forum :)))
      • alfika Re: nie lubię tego 08.01.04, 12:51
        kwinka jest idealnym zaprzeczeniem psi hologa nawet jeśli idzie o pomaganie
        samej sobie ;)))

        niestety...
        • kvinna Cześć i czołem kluski z rosołem!!! 08.01.04, 13:00
          - nie zdrabniaj mojego nicka, please
          - nie potrzebuję Twojej taryfy - podwożę się sama, nie znoszę, gdy traktuje sie
          mnie protekcjonalnie, tym mocniej nie znoszę, im bardziej nie rozumiem,
          dlaczego się tak czyni (jakie podstawy?)
          - kto jest idealny psycholog? (wykład, please)
          - czy Ola potrafi pomóc sama sobie? zawsze? samowystarczalna jest?
          - czy jest w Twoim otoczeniu ktoś, kto ma problemy z nastrojem? też go kopiesz?

          Dobranoc, śpij dobrze.
          • Gość: Oleńka zastanawiam się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.04, 15:02
            co Tobą Kvinna kieruje, że z uporem maniaka używasz w stosunku do ludzi
            posługujących się nickiem realnych imion?
            • kvinna za Hammurabim :) za Kvinnuś :) 08.01.04, 15:05
              A Ola to realne? Strzelałam...
              • Gość: Oleńka bez związku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.04, 15:14
                powinno być Alficzka

                nie rżnij głupa Kvinna, że się tak po "męsku" wyrażę
                • kvinna fakt, ja& Alfika nie jesteśmy w związku :) 08.01.04, 15:21

                  > powinno być Alficzka

                  Pomocy!!!!! Nie!!!!! :)

                  > nie rżnij głupa Kvinna, że się tak po "męsku" wyrażę

                  A piwo mi postawisz? :)
                  • Gość: Oleńka Alfika jest heteroseksualna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.04, 15:23
                    > > nie rżnij głupa Kvinna, że się tak po "męsku" wyrażę
                    >
                    > A piwo mi postawisz? :)

                    Nie. Robię to wyłącznie z ludźmi, których lubię.
                    Pa, Kvinna.
                    • kvinna O.K. :) Ona nie leży w kręgu moich zainteresowań 08.01.04, 15:30

                      > Nie. Robię to wyłącznie z ludźmi, których lubię.
                      > Pa, Kvinna.

                      Ja muszę czuć coś więcej. Inaczej oznacza to rozwiązłość :)

                      Pa, kiedyś girlfriend-teraz-nie-wiem-kto :)
                      • alfika Re: O.K. :)))) 12.01.04, 09:32
                        Ależ Kwinko, właśnie Gf ci napisała, że jestem hetero - co oznacza dokładnie
                        tyle, ze nie leżysz w kręgu moich zainteresowań :)))

                        a picie piwa nie myli ci się czasem z czymś innym?
                        Bo tak wygląda twój powyższy pościk :)))
                        • kvinna Pani Alfiko 12.01.04, 09:50
                          Przepraszam, że czasem bywam zbyt porywcza.
                          Będę grzeczniejsza i proszę Cię, Pani Alfiko, o wybaczenie.


                          p.s. a rozstrzelać dwóch wyrazów nie umiem, zlepiają mi się :) miłego dnia :)
                          • alfika Re: Pani Kvinno 12.01.04, 10:39
                            przyjęte
                            jak będzie dalej, pożyjemy, zobaczymy

                            na kleje, że są różne, dobre bywają albo woda, albo benzyna - a czasem
                            wystarczy zmywacz do paznokci
            • jmx zastanawiam się - ja też.... 08.01.04, 23:25
              Gość portalu: Oleńka napisał(a):

              > co Tobą Kvinna kieruje, że z uporem maniaka używasz w stosunku do ludzi
              > posługujących się nickiem realnych imion?

              Imagine też używa...
              • Gość: Oleńka Re: zastanawiam się - ja też.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.04, 23:28
                Imagine nie robi tak w stosunku do innych!
                Ja tak robię w stosunku do niego, poniewaz sprawia mu to przyjemność.
                • r.richelieu Re: zastanawiam się - ja też.... 09.01.04, 03:32
                  jak to nie robi, czasem jak zrobi to aż oczy jak paciorki ze wzruszenia się
                  zrobią ;)
    • Gość: az O administratorach IP: *.magtel.net.pl 07.01.04, 14:44
      Admin siedzi z dala, i się nie wp.. wtrąca.

      Administratorzy są od dbania o sprawne działanie forum od strony technicznej.
      Również dbają o to, aby treści pojawiające się w postach nie naruszały
      polskiego prawa. W takich przypadkach mają obowiązek reagować - usuwać te
      treści.

      Myślę, ża na forach GW, podobnie jak innych forach publicznych, admini mają
      wręcz zakaz postowania. Nie mają prawa zgłaszać swoich opinii, dyskutować z
      użytkownikami. Oczywiście jako administratorzy. Nie wiem jak regulowana jest
      możliwość ewentualnego udziału admina w forum, ale jedynie na własne, osobiste
      konto. Myślę jednak, że i tu jest zakaz.
      Zupełną naiwnością jest oczekiwać, że admini zdradzą nam coś "od zaplecza". Że
      podzielą się z nami wiedzą o użytkownikach, nawet gdy niektórzy z tych
      użytkowników grają nie fair lub robią innych w balona. Forum publiczne zapewnia
      tajemnicę danych osobowych. Jedynie sąd jest w stanie uzyskać te dane.

      Dziwią mnie tutejsze wpisy pod adresem adminów. Nie rozumiem naigrywania się z
      nich. Dla mnie to takie małe. Drwienie sobie z nieobecnych, nie mogących się
      bronić.

      Słowo do Administratorów
      Współczuję wielu dylematów, które niechybnie spotykają Was tutaj każdego dnia.
      Ufam, że działacie w dobrej wierze, że podejmujecie przemyślane decyzje, że
      działacie dla dobra forum i jego użytkowników.
      Pozdrawiam Was serdecznie
      • Gość: Oleńka hihihi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.04, 14:46
        > Ufam, że działacie w dobrej wierze, że podejmujecie przemyślane decyzje,

        oni podejmuja po pierwsze szybkie decyzje, bo mają ważniejsze rzeczy do roboty
        niz deliberować co wyciąć, a co nie
        • Gość: az Re: hihihi IP: *.magtel.net.pl 07.01.04, 15:03
          Szybkie jak szybkie. Czasem od razu coś znika. Czasem wisi godzinami. Nie wiem
          dlaczego. Nie wnikam aż tak w ich kuchnię.

          Przemyślane nie oznacza konieczności deliberowania. Czasem trzeba pomyśleć, czy
          dana treść wykracza poza prawo, czy jeszcze się w jego ramach mieści. No i
          pewnie nie są nieomylni.
          • Gość: Oleńka Re: hihihi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.04, 15:10
            Wisi, bo nie mają czasu czytać, a nie dlatego, ze się godzinami zastanawiaja
            czy ciąć.

            Oczywiscie, ze nie sa nieomylni i trudno czegos takiego oczekiwać. Zreszta po
            interwencji często naprawiają ewidentne kiksy.

            Szkoda, że permanentnie wylatuje marusia, bo to obniza poziom intelektualny
            tego forum. Ale gdyby zostawiać jedne mięcho a inne nie, zaczęłyby się
            dyskusje, a kryteria cięcia muszą być jasne. W gruncie rzeczy, to jest wszystko
            racjonalne.
      • kvinna AZ 07.01.04, 14:48
        Nigdy nie robisz głupich min do tego oka, co nad Tobą, gdy bierzesz pieniądze
        (bo co innego) z bankomatu?

        Szkoda...

        :)
        • Gość: az Re: AZ IP: *.magtel.net.pl 07.01.04, 15:06
          Nie. Po co? Zabawić śledzącego? Eee... On ma pracować w skupieniu.
          Jest tylu bliskich ludzi wokół. Wystarczy mi, że do nich strzelę kilka min.
          • kvinna Re: AZ 07.01.04, 15:09
            Fajny tekst. Pas. Ale sobie go przepiszę :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka