Dodaj do ulubionych

Rosjanie chca milionow za licencje

18.02.08, 22:39
I slusznie. Uwazam ze jesli sie im naleza, to brak jest pwodow dla ktorych
mieli by nie zadac oplat licencyjnych.

Nie rozstrzygam czy im sie naleza - od tego sa prawnicy obu stron - od
ustalenia zakresu obowiazywania dawnej umowy licencyjnej w dniu dzisiejszym.

Jesli jednak sie im naleza te [ieniadz, to maja prawo ich zadac, badz
zparzestania produkcji opartych na nie waznych juz licencjach.

A swoja droga, tak czy inaczej wyujdzie to na dobre Bumarowi, ktorego ta
syutuacja moze w koncu zmusi do rozpoczecia prac nad wlasnym czolgiem.
Obserwuj wątek
    • marek_ogarek Re: Rosjanie chca milionow za licencje 19.02.08, 05:28
      > I slusznie. Uwazam ze jesli sie im naleza, to brak jest pwodow dla
      ktorych
      > mieli by nie zadac oplat licencyjnych.
      >
      > Nie rozstrzygam czy im sie naleza - od tego sa prawnicy obu stron -
      od

      Zdaje sie ze rosjanie zdali sobie sprawe ze przyszlosc ich przemyslu
      zbrojeniowego rysuje sie w czarnych barwach. Armia FR kupuje
      niewiele a ten rok wyglada na to ze bedzie przelomowy jesli chodzi o
      eksport. Zaczely wychodzic problemy ze sprzetem dostarczanym w
      ostanich latach a pierwsze lata sluzby zweryfikowaly jego prawdziwa
      wartosc, znalezli sie klienci, ktorzy nie pozwalaja sobie wciskac
      dziadostwa (algieria). Najwieksi odbiorcy albo zaczynaja coraz
      wiecej robic sami (chiny) albo wolno odwracaja sie w kierunku usa i
      ue (indie).
      • matrek Re: Rosjanie chca milionow za licencje 19.02.08, 09:07
        marek_ogarek napisał:

        >
        > Zdaje sie ze rosjanie zdali sobie sprawe ze przyszlosc ich przemyslu
        > zbrojeniowego rysuje sie w czarnych barwach. Armia FR kupuje
        > niewiele a ten rok wyglada na to ze bedzie przelomowy jesli chodzi o
        > eksport.

        ???

        Zaczely wychodzic problemy ze sprzetem dostarczanym w
        > ostanich latach a pierwsze lata sluzby zweryfikowaly jego prawdziwa
        > wartosc, znalezli sie klienci, ktorzy nie pozwalaja sobie wciskac
        > dziadostwa (algieria). Najwieksi odbiorcy albo zaczynaja coraz
        > wiecej robic sami (chiny) albo wolno odwracaja sie w kierunku usa i
        > ue (indie).

        Indie to bardzo dziwny przypadek. Poza Korea Pld i japonia nie ma w Azji tak
        silnie zwiazanego z USA panstwa jak Indie, a juz w zakresie prywatnym, milionow
        (?) hindusow Indie to wrecz rekordzista (oprócz oczywiscie Ameryki lacinskiej)
    • jopekpl Re: Rosjanie chca milionow za licencje 19.02.08, 06:02
      matrek tylko za co chcą te niby miliony???? Na każdy sowiecki
      sprzęt w polsce były udzielane licencje wiec nie wiadomo tak na
      prawdę o co tu chodzi.
      • niec-nota Re: Rosjanie chca milionow za licencje 19.02.08, 08:53
        Dyskutowaliśmy kiedyś na ten temat tu na forum. Zdaje się, że
        licencje były terminowe. Jeśli termin upłynął, a my nadal
        produkujemy sprzęt na ich podstawie, to oczywiście pieniądze się
        Rosji należą "jak psu zupa"*.

        Ale jeśli produkt pierwotny został w istotny sposób
        przekonstruowany, to zaczyna się go traktować jako samodzielny
        wytwór, nie obciążony już ograniczeniami licencji. Jest chyba jakiś
        procentowy wskaźnik zmian, które muszą być wprowadzone, aby produkt
        mógł być uznawany za własny.
        Piszę to tylko z pamięci, na podstawie kiedyś przeczytanych
        artykułów. Gdybym się mylił, to będę wdzięczny za poprawienie.


        *) Informacja dla naszych Rosjan. "Jak psu zupa" - to polski idiom,
        który oznacza, że coś jest oczywiste, nie podlega żadnej dyskusji.
        • matrek nic-nota i Jopek 19.02.08, 09:04
          Wlasnie dlatego pisze, ze rozstrzygnac powinni to fachowcy od prawa autorskiego
          i miedzynarodowego prawa prywatnego.

          Ze swojej strony do jopka dodalbym, ze nalezy sprawdzic najpierw, czy umowa
          licencyjna w ogole dopuszcza samodzielne zmiany systemów objetych licencja...
          • browiec1 Re: nic-nota i Jopek 19.02.08, 15:38
            Ale Matrek, ogolnie ten watek rozpoczales na podstawie jakiegos
            artykulu? Bo piszesz o Bumarze, licencjach, tylko nie wiem czemu?
            Rosjanie cos takiego "wypuscili", a jesli tak to mozesz podac
            jakiegos linka? Co do samych licencji to w tej dyskusji jaka toczyla
            sie kiedys, byla mowa chyba o tym ze licencja po jakims czasie
            wygasa i zdaje sie kazdy moze z ogolnych zalozen konstrukcyjnych
            korzystac. Zas jak chodzi o czolgi to tez ktos wtedy pisal ze
            licencja na nie byla,z mozliwoscia "grzebania" przy samej
            konstrukcji/modernizacji czolgu. Tyle ze wtedy chodzilo o prawo do
            ewentualnego ekspory tego sprzetu a nie na uzytek wlasny.
            • matrek Re: nic-nota i Jopek 19.02.08, 15:50


              wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,4935407.html
              • browiec1 Re: nic-nota i Jopek 19.02.08, 16:49
                "W czasach PRL przyjmowano, że po wygaśnięciu opisanych w umowie 20
                lat automatycznie nabywamy prawa do produkcji, jednak Rosja w 2007
                roku oficjalnie skierowała dyplomatyczne przypomnienie w
                sprawie "długów"." Jak sie tak strzasznie czuja spadkobiercami ZSRR
                to tego tez sie powinni trzymac. Zreszta rozumialbym, gdyby tak jak
                kiedys Rosjanie rzucali sie o sprzet ktory sie eksportuje.Ale zeby
                tez o ten uzywany przez polska armie? Ciekaw tez jestem kiedy
                zacznie sie wielka akcja odzyskiwania pieniedzy od wrednych
                Chinczykow,bazujacych glownie na produktach bezlicencyjnych.
            • niec-nota Re: nic-nota i Jopek 19.02.08, 16:02
              browiec1 napisał:

              > licencja po jakims czasie
              > wygasa i zdaje sie kazdy moze z ogolnych zalozen konstrukcyjnych
              > korzystac.

              Tak, ale z samej umowy licencyjnej, jak to z umowy, może wynikać co
              innego. Nie znamy treści umów Polska-ZSRS w tej sprawie, bo były i
              pewnie są - tajne. Trzeba chwilę poczekać, bo już dziennikarze się
              napalili i tylko patrzeć jak umowy staną się tajemnicą publiczną. :)
              • axx611 Re: nic-nota i Jopek 19.02.08, 17:52
                Sprawe trzeba dac w sprawne rece Macierewicza. Nic nie bedzie
                tajnego i wszyscy beda wiedzieli co potrzeba.Umowy sa komusze i jako
                takie ...nie obowiazujace.Ale,ale trzeba niestety bedzie zaplacic a
                doskonalym argumentem Rosji moze byc lekkie przykrecenie kurka z
                gazem. Sporo ciekawych informacji o tych licncjach jako takich jest
                pod
                www.ipo.pl-index2.phpoption=com_conte przepraszam ze nie moge wpisac
                ale nie moge tego tutaj zrobic.
                • matrek Re: nic-nota i Jopek 19.02.08, 18:01
                  axx611 napisał:

                  > Sprawe trzeba dac w sprawne rece Macierewicza. Nic nie bedzie
                  > tajnego i wszyscy beda wiedzieli co potrzeba.Umowy sa komusze i jako
                  > takie ...nie obowiazujace.Ale,ale trzeba niestety bedzie zaplacic a
                  > doskonalym argumentem Rosji moze byc lekkie przykrecenie kurka z
                  > gazem. Sporo ciekawych informacji o tych licncjach jako takich jest
                  > pod
                  > www.ipo.pl-index2.phpoption=com_conte przepraszam ze nie moge wpisac
                  > ale nie moge tego tutaj zrobic.



                  Czy ty Axx bedziesz kiedykolwiek potrafil napisac normalny merytoryczny bpost,m
                  bez tego kpiaco-przesmiewczego tonu, bez wzgledu na temat? Zauwazyles moze, ze
                  coraz zadziej ktokolwiek odpowiada na Twoje posty?

                  Powem Ci nawet dlaczego - bo coraz wiecej osob nawet ich nie czyta. Ja sam robie
                  to raz kiedys od swieta. Bo i po co skoro jeden nie rozni sie od drugiego? Slabo
                  ksiadz-kapelan, albo Szczyglo. No, jeszcze Macierewicz sie przewija kanałami w
                  co dziesiarym Twoim poscie. To jest juz zwyczajnie nudne. Powaznie.
                  • axx611 Re: nic-nota i Jopek 19.02.08, 18:49
                    Odnosze wrazenie ze jest akurat odwrotnie. Bo odpisujesz a nie
                    powinienes. Przeciez nie musisz tego robic i mozesz calkowicie to
                    zignorowac.A ja pisze to co chce i nikt nie moze mnie zabronic tego
                    oczywiscie poza cenzorem ale jak sam widzisz cenzor mnie toleruje a
                    ja nie wypisuje tekstow obrazajacych czy nieprzyzwoitych. Pisalem
                    juz ze moim ulubinym tygodnikiem jest "Nie". Ja oczywiscie forma i
                    trescia nie dorastam do kostek redaktorowi ale staram sie to robic w
                    miare przyzwoicie i takie reakcje jak Twoja sa calkowicie nie na
                    miejscu. Zatem bedzie kapelan,lewatywa,karczek,uscisk reki,
                    rozpromieniony wzrok,konie,Macierewicz,oczywiscie moj ulubieniec
                    szczygiel,(mial szczescie ze nie lecial tym samolotem bo bylby to
                    jego ostatni lot nad kukulczym gniazdem), eva w kapieli w mleku a
                    takze jej siostra rownie piekna. Jak jeszcze cos znajde to postaram
                    sie podac ku Twojemu zadowoleniu.
    • jorl Re: Rosjanie chca milionow za licencje 19.02.08, 20:59
      To ciekawszy cytat z tego artykulu:

      "Rosja, jako spadkobierca Związku Radzieckiego, domaga się od polski opłat za
      korzystanie z radzieckich patentów, na wykorzystywanie których umowy zazwyczaj
      podpisywano na 20 lat. Chodzi o prawie wszystkie maszyny produkowane przez
      polski Bumar - między innymi polski "hit" PT-91 Twardy, który bazuje na
      radzieckiej konstrukcji czołgu T-72."

      Oczywiscie zaklamany. Bo jest podane ze chodzi o rosyjskie PATENTY.
      A to klamstwo ale mysle ze celowe. Patenty faktycznie wygaszaja automatycznie
      najpozniej po 20 latch. Wiem to dobrze bo co jakis czas mam w swojej pracy z tym
      do czynienie.
      A w tej sprawie chodzi nie o patenty a o licencje. A to calkiem co innego. Juz
      raz pisalem. Ten kto produkuje na licencji nie musi wykonac ogromnych prac
      badawczo-konstrukcyjnych. Wykonania oprzyrzadowanie, lini montazowej, programow
      testow. To z patentami nie ma nic wspolnego.
      Jesli to bylo kiedys ograniczone w czasie/lub/oraz ilosci w umowie to
      Polska ma problem.
      A GW niech nie lze. Wiem, wiem czesto nie potrafi inaczej.
      Pozdrowienia
      • axx611 Re: Rosjanie chca milionow za licencje 20.02.08, 02:49
        Troche wiecej informacji w tym temacie. Oplaty za licencje i patenty
        sa spore i jest o co powalczyc.
        www.ipo.pl/index2.php?option=com_content&do_pdf=1&id=2955
        No i chyba trzeba bedzie zaplacic chociaz sprzedano je za olej
        palmowy wedlug zasady czapka za kapelusz.
        • anlukas Re: Rosjanie chca milionow za licencje 20.02.08, 07:53
          znaczny procent myśli technicznej zsrr i Rosji to wynik szpiegostwa
          przemysłowego.czy Rosja płaci jakieś opłaty licencyjne?kto będzie płacił
          złodziejowi?co powiedzą miejscowi sowieciarze?
    • niec-nota Mam wrażenie, 20.02.08, 16:18
      Mam wrażenie, że ostre postawienie tej sprawy w tym właśnie
      momencie, po zmianie rządu i wyraźnej zmianie polityki zagranicznej
      Polski, że Rosji nie zależy na dobrych stosunkach z nami. Raczej
      zależy jej, aby te stosunki były chłodne.
      • matrek Re: Mam wrażenie, 20.02.08, 23:50
        niec-nota napisał:

        > Mam wrażenie, że ostre postawienie tej sprawy w tym właśnie
        > momencie, po zmianie rządu i wyraźnej zmianie polityki zagranicznej
        > Polski, że Rosji nie zależy na dobrych stosunkach z nami. Raczej
        > zależy jej, aby te stosunki były chłodne.
        >


        A ja uwazam to za zupelnie normalne. Niby dlaczeo mieliby przyjmowac, ze caly
        swiat produkuje Ak47 ioni nic z tego nie maja, to juz tak musi byc?
        • browiec1 Re: Mam wrażenie, 21.02.08, 00:11
          Bo kalach byl naturalnym dodatkiem do szerzonej na swiecie
          rewolucji,jak mysl przewodnia tow. Lenina - naturalnym i
          nieodzownym. A za mysli Wodza jakos kasy nie chca;)
          • matrek Re: Mam wrażenie, 21.02.08, 00:23
            browiec1 napisał:

            > Bo kalach byl naturalnym dodatkiem do szerzonej na swiecie
            > rewolucji,jak mysl przewodnia tow. Lenina - naturalnym i
            > nieodzownym. A za mysli Wodza jakos kasy nie chca;)


            Na szczescie takze dla rosjan, ideologoa wodza wyladowala tam gdzie jej miejsce
            - w rynsztoku
          • axx611 Re: Mam wrażenie, 21.02.08, 00:30
            I ja tez takie wrazenie mam po przeczytaniu dzisiaj ze India chce
            kupic licencje na produkcje u siebie wlasnie AK-47 od Rosji.
            Tak naprawde to nie ma takiego kraju ktory by nic nie ukradl. Robia
            to wszysctkie kraje w ilosciach duzych i ograniczonych. Rosja i
            pozostale kraje bloku mialy praktycznie od zakonczenia wojny
            nalozone embargo na zakup produktow i licencji. Przed II WS Rosja
            zakupila sporo licencji na zachodzie i w USA. W czasie wojny
            Anglia i USA rowniez sporo licencji sprzedaly sovietom. Po wojnie
            Soviet zdobyl zupelnie za darmo licencje,dokumentacje a takze
            fabryki wraz z personelem. Dobrze doksztalcono kadry i soviet
            osiagnal szybko dobry postep techniczny szczegolnie w produkcji
            militarnej i kosmicznej. Nawet dzisiaj zajmuje pierwsze lub drugie
            miejsce po USA. Wszystko to wymagalo duzych nakladow finansowych
            zatem nie moze dziwic fakt ze rosjanie chca pieniadze.
            Dziwic sie nalezy tylko soldatesce polskiej ktora jako fakt podaje
            ze"ktos gdzies komus mowil". W kradziezy licencji Rosja wcale nie
            zajmuje pierwszego miejsca. Od dawna robila to Japonia,robi Tajwan,
            Honk-KOng,Chiny a takze swietnie daje sobie rade Izrael. W ogole
            zeby cos kopiowac to trzeba miec dobra baze. A jak wyglada polski
            dziennik urzedu patentowego? Posiada dwie okladki a w srodku puste
            kartki papieru.
            • matrek Re: Mam wrażenie, 21.02.08, 00:43
              axx611 napisał:

              >
              > zeby cos kopiowac to trzeba miec dobra baze. A jak wyglada polski
              > dziennik urzedu patentowego? Posiada dwie okladki a w srodku puste
              > kartki papieru.




              Bo co Ci w Polsce z patentu?

              Gdy jeszcze tam zylem i wybuchla w Europie afera maczki miesnej, dwoch polakow
              opracowalo bezpieczny substytut. Zfdobyli patent w USA za 80 tys $ paten polski
              i mieli urichomic produkcje podstawowa w bylej fabryce broni chemicznej na
              Ukrainie, po czym uszlachetniac to w Polsce. Dostali iles tam kredytow, kupili
              juz caly zaklad na ukrainie, zaklad w Polsce - potrzebowali tylko milina zlotych
              na zakup bocznicy kolejowej przy tym zakladzie na ukrainie. I ten milion mialem
              wlasnie zalatwic z pewne nieistniejacej juz dzis agencji rzadowej, zajmujacej
              sie wspieraniem wysokich technologii - okazalo ze pierwszy wniosek o pozyczke
              wraz z biznes planem przepadl na samym dole, na poziomie najnizszych urzednikow
              agencji - prezes nawet go nie widzial - a przy drugim wniosku Prezes Agencji nie
              chce w lape, on chce 10% udzialow w spolce, bo akurat zbilzaly sie wybory, a
              wiedzial ze na ich skutek straci stanowisko.
            • browiec1 Re: Mam wrażenie, 21.02.08, 00:51
              wszystko pieknie i ladnie, tylko czemu nie slychac zeby Rosja
              chciala kasiore od najwiekszego "zakladu ksero" czyli Chin za
              przeproszeniem ludowych?
        • niec-nota Re: Mam wrażenie, 21.02.08, 09:31
          matrek napisał:

          > A ja uwazam to za zupelnie normalne. Niby dlaczeo mieliby
          przyjmowac, ze caly
          > swiat produkuje Ak47 ioni nic z tego nie maja, to juz tak musi
          byc?

          Ja już wczesniej napisałem, że jak im się należy, to się należy i
          już! Pacta sunt servanda.

          Chodzi mi tylko o moment. Coś mi się zdaje, że te licencje były
          podpisywane już wiele, wiele lat temu. Akurat teraz zaczęły wygasać?
          Wątpię, bo drobne sygnały Rosja już wypuszczała. Ale były to sygnały
          nieoficjalne, raczej z kręgu postkomunistycznych publicystów (czy są
          tam inni?). Teraz, po raz pierwszy pochodzi to ze źródeł bardziej
          oficjalnych. Tak przynajmniej to wygląda jeśli w Polsce powołano
          specjalny zespół do zbadania sprawy.
          Dlaczego więc nie stawiano tej kwestii oficjalnie podczas ostatnich
          2 lat rządów wyraźnie niechętnych Rosji, tylko właśnie teraz, gdy te
          rządy starają się zbliżyć z Rosją?
          Może przez ostatnie 2 lata wystarczało embargo na mięso i warzywa i
          już sama Polska zadbała o zgrzyty na linii Warszawa-Moskwa? Nie
          trzeba było nic więcej robić. Teraz trzeba wyjąć kolejny kij i
          wsadzić go w szprychy, bo kółko zaczęło się zbyt gładko toczyć!
          • odyn06 Re: Mam wrażenie, 22.02.08, 13:22
            Masz rację. Umów trzeba dotrzymywać. Obawiam się jednak, że prawnicy
            obydwu stron będa mieli trudności z "polaryzacją" orawa
            obowiązującego w momencie podpisywania umów licencyjnych i prawa z
            dnia dzisiejszego. W tym przypadku najlepszy jest neutralny audyt,
            który zbada sprawę bezstronnie. Zatem-cierpliwości. Zgodnie z
            prawem, to Rosjanie winni wystapić o badanie audytowe problemu.
            Sprawa wysokości sumy, to już sprawa sądu .
            • niec-nota Re: Mam wrażenie, 22.02.08, 15:01
              odyn06 napisał:

              > Sprawa wysokości sumy, to już sprawa sądu .

              Przykład PZU-Eureko pokazuje, że czasem lepiej nie czekać na sąd
              tylko wcześniej iść na ugodę. Może wyjść taniej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka