Dodaj do ulubionych

Wlasnie wracam z przejecia MiG-29 :-)

30.09.03, 20:06
(Identyczny post zamieszczam na forum ''samoloty'' - to nie spam, ale wiara,
ze nie kazdy militarysta zaglada i tu, i tu)

Pisze prawie natychmiast po powrocie z uroczystosci przejecia pierwszej
piatki ''29-tek'' na lotnisku w Bydgoszczy. Wbrew temu co pisaly gazety, w
poprzedni w piatek MiG-i z Laage wcale nie odlecialy do Polski, tylko zrobily
teatralne kolko nad lotniskiem. Przylecialy dzis - pierwszy (nr taktyczny
29+07) przyziemil sie ok. 15.20.
Są cztery jednomiejscowe oraz jeden dwumiejscowiec. Ladnie sie zaprezentowaly
w powietrzu, zrobily dwie defilady nad pasem. Stalem tuz przy stojance i co
tu duzo gadac - zawsze ladowanie takiego bydlaka robi na mnie wielkie
wrazenie.
A potem bylo mnostwo niemiecko-polskich poklepywan oraz usciskow. Tylko na
boczku sobie stali mechanicy z WZL, ktorzy beda to wszystko remontowac, zanim
trafi to do Malborka. Jak wojskowi poszli pic szampana, mechanicy oblegli
samoloty i zaczeli je ogladac, ostukiwac.... Uszy wiedly jak sie slyszalo jak
oceniaja ich stan... :-) Pogadalem z nimi - twierdza, ze to, co
przychodzilo na remonty do WZL z Minska Maz. a to co teraz widza, to niebo a
ziemia.
Do tego radosna tworczosc Niemcow, gdy integrowali urzadzenia pokladowe z
systemami NATO - podobno wszystkie kluczowe wskazniki w kokpicie sa zupelnie
gdzie indziej niz w polskich i skladajac platowiec trzeba bedzie od zera
wymyslac jak klasc instalacje :-)
Ale i tak nic lepszego na razie na polskim niebie nie mamy, wiec niech zyją
MiG-i 29 z Laage, co nie?
Obserwuj wątek
    • Gość: jarek jezeli one sa w porzadku, to poco je remontowac? IP: *.fastres.net 30.09.03, 20:26
      • Gość: Zulu Re: jezeli one sa w porzadku, to poco je remontow IP: *.telia.com 30.09.03, 20:31
        Kazdy samolot ma moznosc wylatania pewna ilosc godzin ,ale pozniej musi
        przejsc obowiazkowy przeglad,musza zostac wymienione pewne elementy liczy sie
        czas ,one moga byc sprawne,niestety trzeba je wymiennic.Mechanicy napewno beda
        zadowoleni.Huydraulika amerykanska Westinghause,napewno nie cieknie jak
        ruska,zobaczyli ze sucho i sie ucieszyli.To jest pierwsze na co mechanik
        zwraca uwage,Pzdr.Zulu.
        • sator_arepo Re: jezeli one sa w porzadku, to poco je remontow 30.09.03, 20:43
          Gość portalu: Zulu napisał(a):

          > zadowoleni.Huydraulika amerykanska Westinghause,napewno nie cieknie jak
          > ruska,zobaczyli ze sucho i sie ucieszyli.To jest pierwsze na co mechanik
          > zwraca uwage,Pzdr.Zulu.

          Fakt, bylo o tym pare cieplych slow. Co jeszcze podsluchalem: ''Natasza''
          wydaje komunikaty po angielsku, co dowodzic ma, ze system integrowano nie w
          oparciu o rosyjskie urzadzenia, ale zachodnie.
          Z rzeczy, ktore sie nie spodobaly: nasi mechanicy szukali czegos przy pylonach
          uzbrojenia i kiwali smetnie glowami ze ''oczywiscie Niemcy sobie zostawili'' -
          nie wiesz o co chodzi?
          I jeszcze jedno: dolna czesc kadluba, pod kokpitem. Blacha byla wyraznie
          jasniejsza w pewnym miejscu, jakby odwzorowujac wręgę konstrukcji. Pokazywano
          to sobie z mieszanka politowania i smutku. W czym rzecz?
          Pozdrawiam
        • Gość: jarek Re: jezeli one sa w porzadku, to poco je remontow IP: *.fastres.net 30.09.03, 20:50
          jezeli sie nie myle, to ktos napisal ,ze go rozbiora a potem beda mieli problemy go zlozyc, te samoloty wzielismy, aby dac prace komus albo tez maja sluzyc do czegos bardziej uzytecznego.
      • sator_arepo Re: jezeli one sa w porzadku, to poco je remontow 30.09.03, 20:35
        Nieeeee - są na granicy dopuszczalnej ilosci wylatanych godzin miedzy naprawami
        glownymi. Nie pamietam liczb, sorry - nie wiem co ile musi MiG-29 miec naprawe
        glowna, ale te z Laage juz do tego dojrzaly. WZL w Bydgoszczy wlasnie ma na
        naprawach glownych ostatnie maszyny z 1. elt (zaczeli brac je na warsztat w
        1997) i teraz plynnie zabierze sie za te. Rozlozenie dranstwa do ostatniej
        srubki i zlozenie na glanc zabiera po 6 miesiecy na sztuke (WZL musialy same w
        wielu miejscach sobie opracowac technologie, bo Ruskie nie cala dokumentacje
        remontowa przekazaly do bylych sojusznikow).
        Z tym ze oni beda te 5 egzemplarzy remontowac rownoczesnie. Zaklad ma moce
        przerobowe obliczone na Uklad Warszawski - moze robic 30 maszyn roznych typow
        jednoczesnie.
        • Gość: jarek zrozumialem, beda czekac na dalszych 25... IP: *.fastres.net 30.09.03, 20:53
          Z tym ze oni beda te 5 egzemplarzy remontowac rownoczesnie. Zaklad ma moce
          przerobowe obliczone na Uklad Warszawski - moze robic 30 maszyn roznych typow
          jednoczesnie.

          Moze Libia juz nie potrzebuje, Dania ma F-15, moze tych nie potrafia remontowac to te nie maja wartosci jako podarek.
        • Gość: jarek Moze te zaklady zaczna remontowac MIG-21 IP: *.fastres.net 30.09.03, 20:55
          ktorych jest pelno w USA w prywatnych rekach, w rekach ludzi ,ktorzy sa gotowi za remont placic.
          • sator_arepo Re: Moze te zaklady zaczna remontowac MIG-21 30.09.03, 21:05
            Gość portalu: jarek napisał(a):

            > ktorych jest pelno w USA w prywatnych rekach, w rekach ludzi ,ktorzy sa
            gotowi za remont placic.


            Wiesz, problem z szukaniem zlecen oczywiscie jest, ale nie az taki :-)
            Co sie dzieje w WZL 2:
            1) reszta napraw glownych dla 1. elt w Minsku
            2) dwie eskadry Su-22 - tez przylatuja na remonty do nas
            3) zdaje sie ze nadal mamy kontrakt na indyjskie Iskry TS-11, co pare tygodni
            laduje Ił-76 i zabiera do Indii Iskierki po remoncie
            4) no i w rama offsetu dla F-16 wpadl kontrakt na remonty kanadyjskich i
            amerykanskich malych odrzutowcow cywilnych za rok-poltora pierwsze maja sie
            pojawic.
            5) od tej jesieni naprawy MiG-ow z Niemiec
    • Gość: trooper Re: Wlasnie wracam z przejecia MiG-29 :-) IP: *.revers.nsm.pl 30.09.03, 20:52
      Podsumujmy:
      - 5 teraz w remoncie
      - 13 na wiosnę od razu do 41. elt
      - a pozostałe 5? Wybebeszą na części i zwrócą Niemcom na pomniki i do muzeów
      (podobno Niemcy chcą z powrotem 5 do celów kolekcjonerskich właśnie)???

      pozdr,M
      • sator_arepo Re: Wlasnie wracam z przejecia MiG-29 :-) 30.09.03, 21:01
        Gość portalu: trooper napisał(a):

        > Podsumujmy:
        > - 5 teraz w remoncie
        > - 13 na wiosnę od razu do 41. elt
        > - a pozostałe 5? Wybebeszą na części i zwrócą Niemcom na pomniki i do muzeów
        > (podobno Niemcy chcą z powrotem 5 do celów kolekcjonerskich właśnie)???


        Nic podobnego. Zrozumialem to tak: 23 sztuki w komplecie do 41. elt. KAŻDY
        przechodzi przez WZL, zwlaszcza, ze podobno tylko 11 z nich jest zintegrowanych
        z systemami NATO. Pozostala 18 nie ma nadejsc jednorazowo, ale w podobnych
        transzach juz dzisiaj. Na pewno (wg dzisiejszych deklaracji) nastepne
        przylatuja w grudniu, a ostatnie okolo lipca przyszlego roku.
        I tyle. Szczegolnie o zadnym zwracaniu ich Niemcom nie ma mowy.

        Dla kazdego Niemcy przywiezli dzis zestaw 1:1 - trapy, drabinki, pokrowce,
        dokumenty itd. To tez byla atrakcja, bo mechanikow i sprzet przywiozl C-160
        Transal - milo bydlaka obejrzec ze wszystkich stron :-)


        Natomiast co do czekania na maszyny, to jestem ciekaw jak swoje umiejetnosci
        lotnicze trenuja piloci z 3. elt na Krzesinach po zezlomowaniu MiG-ow 21 a w
        oczekiwaniu na F-16? Toz to jeszcze dwa lata! Cwicza latanie ''na sucho'' ???
        • Gość: trooper oddać mamy 5 - po zakończeniu eksploatacji IP: *.revers.nsm.pl 30.09.03, 21:24
          Doczytałem w LW artykuł Kińskiego - faktycznie:
          - 5 teraz
          - 5 w grudniu (WZL)
          - 5 w kwietniu (41.)
          - 8 w lipcu (41.)


          > I tyle. Szczegolnie o zadnym zwracaniu ich Niemcom nie ma mowy.

          Kiński pisze, że w umowie o przekazaniu jest zawarta klauzula, że Polska
          zobowiązuje się zwrócić 5 szt. po zakończeniu ekspoloatacji - już jako
          eksponaty muzealne.


          > Natomiast co do czekania na maszyny, to jestem ciekaw jak swoje umiejetnosci
          > lotnicze trenuja piloci z 3. elt na Krzesinach po zezlomowaniu MiG-ow 21 a w
          > oczekiwaniu na F-16? Toz to jeszcze dwa lata! Cwicza latanie ''na sucho'' ???

          A kiedy odstawiają ostatecznie bisy? Malbork swoje ostatnie (w tym
          babiodolskie) oddaje na wiosnę 2004 - ale czy już ostatecznie na żyletki?

          Dla Krzesin jest tylko jedno wyjście - kilka Iskier, podobnie jak w Łasku.
          • sator_arepo Re: oddać mamy 5 - po zakończeniu eksploatacji 30.09.03, 21:38
            Gość portalu: trooper napisał(a):

            > Kiński pisze, że w umowie o przekazaniu jest zawarta klauzula, że Polska
            > zobowiązuje się zwrócić 5 szt. po zakończeniu ekspoloatacji - już jako
            > eksponaty muzealne.
            > A kiedy odstawiają ostatecznie bisy? Malbork swoje ostatnie (w tym
            > babiodolskie) oddaje na wiosnę 2004 - ale czy już ostatecznie na żyletki?


            Zyletki, czy sprzedaz do Namibii, kolekcjonerom w USA, albo dziwakom w ramach
            WOŚP - co za różnica? :-)
            Dzieki za wskazówke o b. interesującym artykule.
            Czy jest to gdzies w sieci? Jakis link, pliz?
            Pozdr.
            • Gość: trooper reszta artykułu IP: *.revers.nsm.pl 30.09.03, 22:33
              Raczej nie ma w necie. Było w: "Lotnictwo wojskowe" - dwumiech, nr 4/2003 (VII-
              VIII). Krótki artykuł pod koniec, w ramach newsów - pół strony raptem.

              Oprócz harmonogramu przejęcia napisano, że:
              - tegoroczne MiGi mają zapas resursu (ale czego?) 1.5 - 14 h
              - przejmujemy: 30 szt. zapasowych RD-33
              - części, mat. eksploat.
              - 50 tys. szt. ammo 30 mm do działek
              - 'kilkaset' kpr (270 R-60M + 30 UZR-60, 330(!) R-73 + 19 UZR-73, ok. 25 R-27R
              + 4 R-27UR, minus zużyte przez Niemców w bieżącym okresie)
              - NIE dostajemy symulatora, który jest zbyt "stacjonarny" aby go przenieść

              I nic więcej ciekawego, oprócz foto 29 strzelającego R-27, takiego samego jak
              tu:


              pozdr,M
              • Gość: trooper (cd.) link do ładnej fotki IP: *.revers.nsm.pl 30.09.03, 22:37
                tutaj:
                www.czasopismawlop.mil.pl/przeglad/w_numerze/w_numerze.html
                (powinien być MiG-29, Przegląd nr 8/2003)
                • Gość: Zulu Sator_arepo IP: *.telia.com 01.10.03, 15:03
                  sator_arepo napisal;

                  Fakt, bylo o tym pare cieplych slow. Co jeszcze podsluchalem: ''Natasza''
                  wydaje komunikaty po angielsku, co dowodzic ma, ze system integrowano nie w
                  oparciu o rosyjskie urzadzenia, ale zachodnie.
                  Z rzeczy, ktore sie nie spodobaly: nasi mechanicy szukali czegos przy pylonach
                  uzbrojenia i kiwali smetnie glowami ze ''oczywiscie Niemcy sobie zostawili'' -
                  nie wiesz o co chodzi?
                  I jeszcze jedno: dolna czesc kadluba, pod kokpitem. Blacha byla wyraznie
                  jasniejsza w pewnym miejscu, jakby odwzorowujac wręgę konstrukcji. Pokazywano
                  to sobie z mieszanka politowania i smutku. W czym rzecz?
                  Pozdrawiam
                  Musialbym spojrzec do Top Guns z lat 1992-3 i szukac.Byl bardzo dokladny opis
                  tych migow i dokladnie wyszczegolnione co one mialy zmienione i jakiej firmy i
                  gdzie produkowane.Pamietam ,ze przerupce zajelo to im chyba rok maszyny byly
                  bardzo lubiane przez pilotow,za dobra rure czyli odjazd no i w powiazaniu z
                  avionika amerykanska byly naprawde maszyny niezawodne.Posiadaly uzbrojenie
                  rowniez amerykanskie i to prawdopodobnie niemcy sobie zatrzymali.Ja to pisze
                  prawie po dziesieciu latach z pamieci ,zadam sobie trud i sprawdze,moze
                  pozniej.Pzdr.Zulu
                  • Gość: Zulu Re: Sator_arepo IP: *.telia.com 01.10.03, 15:38
                    Znalazlem jeden artykol z 3.1995 pt. MiG-29 Superjet czy cos makabrycznego.
                    Sa to reminiscencje pilotow zachodnioniemieckich w momencoie odziedziczenia
                    tych samolotow po DDR.Oczywiscie mowa przed przebudowa.Przetlumacze i zalacze
                    ciekawe.Pzdr.Zulu
    • Gość: Marcin Zdjecia IP: *.sympatico.ca 01.10.03, 15:13
      www.militaryphotos.net/forums/viewtopic.php?t=4009
      • Gość: Zulu MiG-29 Fulcurum Super czy makabra? IP: *.telia.com 01.10.03, 19:07
        To byl rosyjska zelazna nava na zachod.Te samoloty byly najwiekszym
        straszakiem zachodu w nowoczesnych czasach;MiG-29.Lecz pilot potrzebowal
        rowniez stalowych korb i muskli zeby moc sterowac tym nowym super odrzutowcu.
        To bylo naprawde zawiele na jednego pilota.
        MiG-29 Fulcurum urodzony podczas zimnej wojny.To byla Rosjan odpowiedz na nowe
        F-15 i F-16 i Tornado.Lecz nikt nie wiedzial o tym ze byly lepsze niz one.
        Lecz w zamian wojny, byl pokoj.
        Tutaj nagle NATO stalo sie wlascicielem tych strasznych samolotow.
        Wszyscy zachodni piloci mysliwscy co codziennie zazywaja przyjemnosci na F-15
        i F-16 i Tornado powinni dostac szanse aby sie przeleciec MiG-29 tym.
        To wtedy zrozumieliby jakie maja anielskie zycie.Osobiscie znam duzo
        kolegow,ktorzy sa za nad to rozpieszczeni.Oni narzekaja jak ich auto pilot
        siadzie ze musza leciec manualnie F-16 do domu.Boze przeciez F-16 leci
        sam,jego fly-by-wire system za to odpowiada, pilot prawie niczego nie musi
        dotykac,lecz zsynchronizowanie sterow tak jak dawniej to musi umiec,chociaz
        wszystkie dzisiej nowoczesne samoloty potrafia to robic bez niego.
        Nowoczesny pilot zapomina jak ma dobrze dlatego powinien sie przeleciec i
        poznac co to znaczy reczne prowadzenie w MiG-29.
        Ta odpowiedz pochodzi od czlowieka ktory wie co mowi.On jest jeden z
        niemieckich Luftwaffe pilotow,ktory sie przesiadl z Phantonm F-4 na MiG-29
        Fulcurum.
        MiG-29 jest podobny do F.-15 lecz caly swiat jest miedzy nimi.Ja nie chce
        powiedziec ktory jest lepszy,to jest odpowiedz dla pilotow niech pokaza i
        udowodnia.
        Lecz ja chce stwierdzic ze MiG zada dwukrotnie wiecej od pilota.<<jezeli on
        sie chce zaprezentowac to bedzie rowny koledze w Eagle.
        MiG-29 jest koniem roboczym wedlug ruskiego wzoru,rzeczywiscie trzeba cos
        wlozyc jezeli chcemy osiagnac rezultat.
        MiG-29 moze wszystko co F-15Eagle lecz nie wtym samym czasie jest odpowiedz z
        US Air Force, na podstawie ukladanki puslowej z tego samolotu.Problemem jest
        to ze samolot rzada od pilota tyle ze to prawie jest nieludzkie.W nowoczesnym
        samolocie technika zalatwia wszystko,pilot moze sie poswiecic celowi,doborem
        bronii,obserwacja radarowa itp.Niestey w Migu trzeba to wszystko recznie
        zalatwiac i sie jeszcze powozic.MiG sie powozi jak samolotem z lat 50-tych.
        W rosji nikogo nieobchodzilo czy pilotowi sie podoba samolot i jak sie lata,On
        mial straszyc przeciwnika.
        Jak kalkulowano w Moskwie,jeden pilot z NATO odpowiada 2-3pilotom na wschodzie
        w ich ciezszych samolotach.Liczba imponowala Moskwie ,Oni w ten sposb
        rozwiazywali problem wystarczy 4 samoloty rosyjskie przeciwko 1 NATO.
        Takie postanowienie mozna bylo robic w kraju gdzie nie liczyly sie pieniadze i
        koszty,tylko zamowic 500 sztuk wiecej.
        Te samoloty nie pasowaly do NATO aby utzrymac je przy zyciu trzeba uzywac
        zupelnie innej techniki niz na zachodzie,wymagaja tony nowych czesci zamiennych
        oraz wymnaga dwa razy wiecej przegladow niz F-15 Eagle.
        Cztery MiGi-29 odrazu po przylaczeniu odlecialy do USA,braly udzial w
        cwiczeniach ,tak aby wygladaly bardziej realniej.,
        Za Top Gun Magazine z 3.1995 napisal Captain J.Galllier, F-15 fighter pilot
        Przetkumaczyl i skrocil dla Was Zulu.
      • sator_arepo Re: Zdjecia 01.10.03, 19:21
        Gość portalu: Marcin napisał(a):
        > www.militaryphotos.net/forums/viewtopic.php?t=4009


        Sami widzicie, jaką sciemą było to piątkowe pozegnanie MiG-ow w bylym
        enerdowie :-) Nawet wymalowali jedna sztuke w szachownice, tymczasem
        wszystkie piec sztuk przylecialo do Bydzi z krzyzami i niemieckimi numerami
        taktycznymi. W Laage samoloty sie wzbily, zrobily kolko, a politycy poszli na
        piwo wzruszeni ''pozegnaniem'' :-)

        ZULU!
        Wielkie dzieki za wnikliwosc. Czekam oczywiscie na zapowiedziane dalsze
        materialy, ale i dziekuje za obecne wskazowki.
        • Gość: Zulu Re: Zdjecia IP: *.telia.com 01.10.03, 19:29
          Bede dalej szukal,jak zdjalem makulature z polki wiesz mi to jest wydane na
          papierze kredowym sliczne fotosy te 10lat zbierania to wazy jakies z
          dwadziescia kilo a tylko moze z 60 numerow.Jutro pogrzebie.Mam opisy
          wszystkich samolotow nawet tych najnowszych udostepnionych.Tysiace zdjec z
          akcji no zatoka 91 afganistan i teraz .Sa plansze takie metrowe do garazu lub
          hangaru.
          To jest jedno z lepszych pism lotniczych na swiecie. Sa konkursy gdzie
          pierwsza nagroda ,leci sie Herkulesem lub innym transportowcem z Europy do baz
          amerykanskich a pozniej po zbadaniu przez lekarza lecisz na tylnim siodelku
          w jakies maszynie .Przezycia niesamowite ,mozna sie "zerznac" przy
          starcie ,ale to wchodzi do nagrody.Pzdr.Zulu.
    • Gość: A.L. redukcja Bundeswehry IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 02.10.03, 12:39
      Peter Struck (niemiecki minister obrony) zapowiedział redukcję Bundeswehry o
      35 tys. żołnierzy. Może jeszcze trochę srzętu nam obleci?
      • Gość: Zulu Re: redukcja Bundeswehry IP: *.telia.com 02.10.03, 13:14
        Dzisiejsza nowoczesna armia nie potrzebuje takiej ilosci ludzi jak
        dawniej.Dlatego te redukcje obejmuja wszystkie kraje EU.Unas zostaly
        resztkowki i ponoc sa efektywniesi niz 5 lat temu,tak samo jest i u Was.
        Te rozbudowane dywizje do 15 tys,ludzi to dzisiaj przezytek,´jeszcze tak mysla
        starzy generalowie.Zreszta mamy przyklad samych dzialan wojennych w
        Iraku,tylko zawodowcy i tylko nowoczesny sprzet.Poszlo szybko i gladko.Po
        wojnie to juz inna para kaloszy.Pzdr.Zulu
    • Gość: zwiadowca Re: Wlasnie wracam z przejecia MiG-29 :-) IP: *.marwit.gliwice.pl 02.10.03, 14:36
      Kilka lat temu mialem sposobnosc porozmawiac z francuskim pilotem polskiego
      pochodzenia. Na codzien latal Mirage'm 2000, ale mial okazje polatac tez F-16,
      F-18 i MIGiem 29. Jego opinia o MIGu byla podobna do cytowanej przez Zulu, a do
      tego dorzucil spora awaryjnosc. Jako wybor optymalny polecal F-18, z tanszych
      F-16.
      • Gość: Zulu Do Sator_arepo IP: *.telia.com 02.10.03, 18:21
        20 sztuk MiG 29 Fulcrum ktore wchodzily w sklad Jagdgeschwader 3 o
        imieniu "Vladimir Komarov" rosyjski astronauta stacjonowaly w Perschen w DDR
        niedaleko Polskiej granicy.
        Sprawa sladow na pelonach uzbrojenia;
        prawdopodobnie byly umocowane urzadzenia naprowadzajace laserowe do
        precyzyjnego namierzania.
        Slady pod cocpitem na kadlubie;
        W sklad fly-by-wire systemu wchodzi opcja "Programowana najnizsza wysokosc"
        Tam musiala byc zamontowana antena odbiorczo -nadawcza.Dowodzi ze ten samolot
        byl dostosowany do lotow w gorach.Prawdopodobnie Alpy.
        Obejrzalem dokladnie zdjecie po przebudowie i tam widac sa te anteny to jest
        mala trojkatna rzecz. To sa moje domysly i dobrze wy bylo je sprawdzic z
        drugim zrodlem.Pzdr.Zulu
        • sator_arepo Re: Do Sator_arepo 02.10.03, 20:15
          Gość portalu: Zulu napisał(a):

          > 20 sztuk MiG 29 Fulcrum ktore wchodzily w sklad Jagdgeschwader 3 o
          > imieniu "Vladimir Komarov" rosyjski astronauta stacjonowaly w Perschen w DDR
          > niedaleko Polskiej granicy.

          No a ostatnio (przypominam dla porzadku) w 73 eskadrze mysliwskiej ''Steinhof''
          w Laage - Meklemburgia.



          > Sprawa sladow na pelonach uzbrojenia;
          > prawdopodobnie byly umocowane urzadzenia naprowadzajace laserowe do
          > precyzyjnego namierzania.
          > Slady pod cocpitem na kadlubie;
          > W sklad fly-by-wire systemu wchodzi opcja "Programowana najnizsza wysokosc"
          > Tam musiala byc zamontowana antena odbiorczo -nadawcza.Dowodzi ze ten samolot
          > byl dostosowany do lotow w gorach.Prawdopodobnie Alpy.
          > Obejrzalem dokladnie zdjecie po przebudowie i tam widac sa te anteny to jest
          > mala trojkatna rzecz. To sa moje domysly i dobrze wy bylo je sprawdzic z
          > drugim zrodlem.Pzdr.Zulu


          Trojkatna antena byla i jest - to (jak wskazywali mechanicy z WZL) transponder.
          Slady pod kokpitem byly nieco bardziej z tylu - bezposrednio pod nogami pilota.
          Wygladaly tak (jakby to powiedziec...) jak slady ktore na sniegu powstaja, gdy
          pod ziemia biegnie zle izolowany cieplociag. Czyli na szarej plaszczyznie
          blachy bieglo w poprzek ciemnoszarem regularne przebarwienie, jakby slad
          biegnacej w srodku wręgi konstrukcyjnej. Ciekawe, co nie? :-)
          Co do ogledzin pylonow - masz na 99 proc. racje. Wszystko na to wskazywalo,
          lacznie z poszeptywaniem naszych miedzy soba :-)
        • Gość: trooper fbw? IP: *.revers.nsm.pl 03.10.03, 00:25
          > W sklad fly-by-wire systemu

          ??? W MiG-29 izd.9.12 ???
          • Gość: Zulu Re: fbw? IP: *.telia.com 03.10.03, 10:53
            Tak Trooper on zostal zamontowany po przebudowie.Bez tego piloci nie beda
            latac,ponieawaz w czasie konfliktu jest latwa zdobycza na przeciwniku.Pilot
            musi sie zajmowac obserwacja radarowa + doborem broni,samolot leci sam od tego
            jest FBW, nawet moze niec wlaczona jak jest sam opcje obrona i nikt sie nie
            zblizy.Odrazu zostanie zdjety bez wiedzy pilota.Tej obcji sie uzywa
            rzadko.Pamietacie incydent kupe lat temu na wypadzie kolo Libi chodzilo tam o
            granice wod terytorialnych.Nasi chlopcy chyba na Tomcatach F-14 mieli
            rekonensans do wod terytorialnych, ale byli na otwartych a wedlug Kadasia
            byly to juz jego prywatne i wyslal pare MiG-21 na postrach amerykanow.Kiedy
            sie zblizyly zostaly zestrzelone bez najmniejszego ruchu palcem pilotow
            naszych ,wtedy lecialy dla bezpieczenastwa na opcji obrona.To stare czasy.Nie
            bylo jeszcze tej techniki co dzisiaj jest.Pzdr.Zulu
            P.S Dostawa tych samolotow dla Polskiego lotnictwa bedzie pierwszym kontaktem
            z standartami NATO.To jest najwazniejsza rzecz,latanie jest drugorzedna,na
            upartego te maszyny same wystaruja i same wyladuja mowa o F-16.
            Trzeba nowych mlodych pilotow bez nawykow z starych ruskich maszyn.To bedzie
            sie dziac sukcesywnie i nastapi po kilkunastu latach.Nasi piloci tzn polscy
            przekonaja sie szybko do tego sprzetu ,nabiora zaufania,on sie nie bedzie
            psul.Mechanicy polubia,beda tak robic servisy jak my robimy w
            autach.Zobaczycie naprawa to bedzie rzadkoscia.Technika bedzie promieniowac na
            inne zaklady,zobaczycie i helikoptery stana sie bardziej ludzkie.
            Nie wiem jak Wy, ale ja kocham latac i grzebac tez.Pzdr.Zulu
            • sator_arepo kontakt ze standardami 03.10.03, 11:17
              Gość portalu: Zulu napisał(a):
              > P.S Dostawa tych samolotow dla Polskiego lotnictwa bedzie pierwszym kontaktem
              > z standartami NATO.

              Protest.
              :-)
              Pierwszych 8 MiG-ow 29 zmodernizowano wg NATO-wskich standardow wlasnie w
              bydgoskich WZL-ach.

              I zdaje sie, ze troche zmyslniej sobie z tym radzono niz w Niemczech (pewnie
              tez przez to, ze my nasze platowce modernizowalismy pozniej).
              Widzialem kokpity i MiG-a z Niemiec, i MiGa z Minska Maz. Polski ma nowe
              przyrzady pokladowe wkomponowane w dotychczasowy uklad, w niemieckim poradzono
              sobie tak, ze pod prawym lokciem zamontowano pilotowi grubasny ebonitowy
              pulpit, na ktory po prostu upchnieto jak leci wszystkie manetki i wskazniki
              nowych systemow :-)

              To nie przypadek, ze teraz, w ramach cywilnego offsetu do F-16, bydgoskie WZL-e
              dostaly kontrakt na 200 mln USD, polegajacy na remontach kanadyjskich i
              amerykanskich odrzutowcow dyspozycyjnych.
              • Gość: Zulu Re: kontakt ze standardami IP: *.telia.com 03.10.03, 11:25
                Prawa strona jest zarezerwowana dla lacznosci ale tam jest duzo miejsca.Nie
                wiem czy wiecie ten standart z prawa strona opracoweali Niemcy pierwsi w swoim
                Me 267 odrzutowym i pozniej zostal przyjety po wojnie jako standart.Wiele
                innych wynalazkow,jak profil skrzydla ponad dzwiekowego, systemy do obserwacji
                na podczerwien pierwsze wprowadzono wlasnie w tych Mesiach juz w roku 1945 w
                kwietniu tuz przed zakonczeniem,wiekszosc tych zdobyczy pozniej wyplynela w
                Nato i W ukladzie wraszawskim dopiero w latach 70-80. Pzdr.Zulu
              • Gość: Ed Re: kontakt ze standardami IP: *.unicity.pl / 192.168.115.* 04.10.03, 19:31
                sator_arepo napisał:

                > Gość portalu: Zulu napisał(a):
                > > P.S Dostawa tych samolotow dla Polskiego lotnictwa bedzie pierwszym kontak
                > tem
                > > z standartami NATO.
                >
                > Protest.
                > :-)
                > Pierwszych 8 MiG-ow 29 zmodernizowano wg NATO-wskich standardow wlasnie w
                > bydgoskich WZL-ach.
                >
                > I zdaje sie, ze troche zmyslniej sobie z tym radzono niz w Niemczech (pewnie
                > tez przez to, ze my nasze platowce modernizowalismy pozniej).
                > Widzialem kokpity i MiG-a z Niemiec, i MiGa z Minska Maz. Polski ma nowe
                > przyrzady pokladowe wkomponowane w dotychczasowy uklad, w niemieckim
                poradzono
                > sobie tak, ze pod prawym lokciem zamontowano pilotowi grubasny ebonitowy
                > pulpit, na ktory po prostu upchnieto jak leci wszystkie manetki i wskazniki
                > nowych systemow :-)
                >
                > To nie przypadek, ze teraz, w ramach cywilnego offsetu do F-16, bydgoskie WZL-
                e
                >
                > dostaly kontrakt na 200 mln USD, polegajacy na remontach kanadyjskich i
                > amerykanskich odrzutowcow dyspozycyjnych.

                A oto i kokpit niemieckiego MiG-a
                www.fabulousfulcrums.de/cock_e.htm
            • Gość: trooper Nieeee! IP: *.revers.nsm.pl 03.10.03, 13:07
              FBW - to jest system sterowania samolotem (wychylenia sterów).
              Zamiast klasycznego układu (mechanicznego, hydraulicznego) są kabelki
              przekazujące impulsy do napędu powierzchni sterowych, czy jakoś tak. Pilot nie
              używa siły do sterowania (chyba że jest układ sztucznego czucia).
              Co najważniejsze, po drodze sygnały idą przez komputer, który np. nie pozwala
              na przekroczenie max AOA (kąta natarcia). Dzięki stałej ingerencji komputera w
              sterowanie fbw możliwe jest projektowanie samolotów niestablinych
              aerodynamicznie.

              Natomiast to o czym Ty Zulu mówisz - to jakiś system wspomagania zadań pilota,
              odciążenia go od nadmiaru czynności - może po prostu zreorganizowanie kabiny do
              tzw. HOTAS, czyli takiego umieszczenia przycisków sterowania oprzyrządowaniem,
              aby w walce nie odrywać rąk od drążka i przepustnicy (dss).


              FBW nie można sobie tak po prostu zabudować na samolocie ze sterowaniem
              klasycznym w ramach dość prymitywnej modernizacji.

              pozdr,M
              • Gość: Zulu Re:F-15 i F-16 IP: *.telia.com 04.10.03, 13:48
                FBW ,powstal w pierwszych modelach F-16 i F-15 i sluzy do zgrywania sterow
                pomiedzy recznym wolantem a sterami lub z kompa w opcji auto pilot,dawniej
                pilot musial sie meczyc i pamietac o tym caly czas.
                Natomiast ten system o ktorym Ty wspominasz to jest uzywany do sterowania
                samolotow niestabilnych areodynamicznie.Niechce mi sie szukac,ale mam gdzies w
                starych szpargalach dokladny opis tego. Fly-by-wire system sluzy do zgrywania
                sterow wszystkich w samolocie i jest wynalazkiem ponad 30 letnim.
                Jeszcze wracajac do MiG-21 takowe tez otrzymala Luftwaffe w spadku i je
                ochrzczono na Luftwaffe JG 71.
                Pzdr.Zulu
                • Gość: wojciech j. Re:F-15 i F-16 IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 04.10.03, 14:42
                  błądzisz.
                  TROOPER ma 100% racji. Ty mylisz FBW z AUTOPILOTEM i HOTAS. Masz kompletny
                  mętlik w głowie.
                  Powiem tylko ,że fly by wire ma chronić pilota przed popełnieniem błędów
                  pilotażowych. FBW NIE PILOTUJE SAMOLOTU za pilota!!!
                  W szczególnosci koryguje wychylenie sterów gdy pilot przekrcza dopuszczalne
                  prametry lotu np kąt natarcia, przeciążenie. Jest oczywiście głownie stosowany
                  na samolotch niestabilnych aerodynamicznie, gdyż pilotowanie takiego samolotu
                  byłoby za trudne jest więc wspomagane przez komputer.
                  Autopiloty służą do utrzymywania zadanych parametrów lotu jak np kurs wysokość
                  i są z reguły używane na lotach po trasie. HOTAS to "hands on throtle and
                  stick". Chodzi o to ,żeby pilot w walce powietrznej nie musiał odrywać rąk od
                  przepustnicy i drążka sterowego. Np zmiana trybu działania radaru itp. To jest
                  mówiąc krótko ergonomia.
                  Autopiloty i HOTAS mogą być również na samolotach bez FBW.
                  Z rosyjskich samolotów produkowanych seryjnie tylko SU-27 ma FBW oparty jednak
                  na komputerze analogowym. Nie ma jednak HOTAS.
                  Trooper ma rację. Migi z NIEMIEC nie mają FBW. Taka modernizacja byłaby za
                  droga i zbyt skomplikowana. Z tego co wiem to wymieniono wzmacnicze
                  hudrauliczne układu sterowania, zeby trochę ulzyć pilotowi.
                  A jeśli chodzi o HOTAS to nie wiem czy niemcy coś próbowali z tym robić.
    • Gość: jarek4 skoro tak zle to czemu nasz 1 plm ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.03, 14:00
      ........ trakcie ciwczen z amerykanami wygrywal wszystkie starcia w blikim
      kontakcie? podobno amerykanie stwierdzili ze nasi piloci naruszali zasady
      bezpieczenstwa!;-)) albo maja pilotow do bani albo ich samoloty sa wybrakowane;-
      )

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka