bmc3i
02.03.09, 22:39
"Najwiekszy skandal szpiegowski w historii NATO" - tak okreslana jest sprawa
rosysjkiego szpiega w Estonii, z dostepem do wielu tajemnic najwyzszego
szczebla w Sojuszu, w tym do planów "wojny cybernetycznej". Jak sie ocenia,
przekazal Rosji "kilkaset" tajnych dokumentow Paktu, przyjmujac od SVR laczne
wynagrodzenie ok. 100.000 dolarow.
Po poczatakowej panice, w NATO - gdy sluzby specjalne wielu krajow zajely sie
oceną strat, okazalo sie ze jakkolwiek sporo przekazanych dokumenjtow mialo
znaczeie strategiczne dla sojuszu, jednakze nie wyciekly zadne informacje
ktorych wyciek stanowilby jakas nieodwrcalna szkode. Nie zmienia to jednak
faktu, ze np. natowskie plany cybernetyczne musialy ulec znaczacej modyfikacji.
Na koniec lyzka miodu w dziegdziu... jeden z kilku sygnalow kontrywiadowczych
prowadzacych w konsekwencji do Simma, wyszedl od polskiego kontrywiadu.