bmc3i 07.07.09, 14:24 Zastanawiam się, czy bylby w rzeczywiostosci mozliwy zakup przez Polske nowych Su-35 (np. Su-27SM2) i dostosowanie we wlasnym zakresie awioniki do wymogów NATO. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
browiec1 Re: Z dziedziny fantazji, Su-35 dla Polski 07.07.09, 14:26 Pewnie bylby mozliwy.Tyle ze pozniej mogloby sie okazac ze serwis/czesci nie sa mozliwe do dostarczenia:) Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: Z dziedziny fantazji, Su-35 dla Polski 07.07.09, 14:31 Po pierwsze... z doświadczeń indyjskich wiemy jak wygląda mieszanie awioniki zachodniej i wschodniej na jednym płatowcu. Po drugie. Rosyjski serwis....taaaa...... Odpowiedz Link Zgłoś
kstmrv Re: Z dziedziny fantazji, Su-35 dla Polski 07.07.09, 14:42 bmc3i napisał: > Zastanawiam się, czy bylby w rzeczywiostosci mozliwy zakup przez Polske nowych > Su-35 (np. Su-27SM2) i dostosowanie we wlasnym zakresie awioniki do wymogów NAT > O. > W latrach 90-tych Rosjanie oferowali Migi 29 z elektronika swoją lub zachodnią (w zalezności od woli klienta). Ale dostosowanie do wymogów NATO to chyba możnaby wykonac i na rosyjskiej elektronice. Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Z dziedziny fantazji, Su-35 dla Polski 07.07.09, 14:45 kstmrv napisał: > W latrach 90-tych Rosjanie oferowali Migi 29 z elektronika swoją lub > zachodnią (w zalezności od woli klienta). Ale dostosowanie do > wymogów NATO to chyba możnaby wykonac i na rosyjskiej elektronice. Jasne, a pozniej samolot eskadry z malborka automatycznie strzelaby do maszyny z krzesin.... Odpowiedz Link Zgłoś
kstmrv Re: Z dziedziny fantazji, Su-35 dla Polski 07.07.09, 14:56 bmc3i napisał: > kstmrv napisał: > > > W latrach 90-tych Rosjanie oferowali Migi 29 z elektronika swoją lub > > zachodnią (w zalezności od woli klienta). Ale dostosowanie do > > wymogów NATO to chyba możnaby wykonac i na rosyjskiej elektronice. > > > Jasne, a pozniej samolot eskadry z malborka automatycznie strzelaby do maszyny > z > krzesin.... Doświadczenia np. greckich S-300 nie potwierdzają nic takiego. Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Z dziedziny fantazji, Su-35 dla Polski 07.07.09, 15:09 kstmrv napisał: > bmc3i napisał: > > > kstmrv napisał: > > > > > W latrach 90-tych Rosjanie oferowali Migi 29 z elektronika swoją > lub > > > zachodnią (w zalezności od woli klienta). Ale dostosowanie do > > > wymogów NATO to chyba możnaby wykonac i na rosyjskiej > elektronice. > > > > > > Jasne, a pozniej samolot eskadry z malborka automatycznie > strzelaby do maszyny > > z > > krzesin.... > > Doświadczenia np. greckich S-300 nie potwierdzają nic takiego. Nie bylo jeszcze konfliktu grecko-rosyjkiego. Z tyum strzelaniem to byla metafora. Jak sobie wyobrazasz instalacje w polskich smaolotach natowskich systemow lacznosci, natowskich systemow IFF, etc? Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: Z dziedziny fantazji, Su-35 dla Polski 07.07.09, 15:52 Ale rosyjski-gruziński był. Jakoś i S-200 i 9K37M1 nie miały problemu ze strzelaniem do rosyjskich maszyn. Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Z dziedziny fantazji, Su-35 dla Polski 07.07.09, 16:09 grogreg napisał: > Ale rosyjski-gruziński był. > Jakoś i S-200 i 9K37M1 nie miały problemu ze strzelaniem do rosyjskich maszyn. A jaki był poziom zaawansowania elektronicznego S-200, a zwlaszcza jego "oprogramowania"? Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: Z dziedziny fantazji, Su-35 dla Polski 07.07.09, 16:14 > A jaki był poziom zaawansowania elektronicznego S-200, i 9K37M1 (przeoczyłeś) > a zwlaszcza jego > "oprogramowania"? Poziom lat 60 i 70. Czyli łatwiejszy np do zakłócenia. Szczególnie dla posiadacza technologii. Prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Z dziedziny fantazji, Su-35 dla Polski 07.07.09, 16:24 grogreg napisał: > > A jaki był poziom zaawansowania elektronicznego S-200, > > i 9K37M1 (przeoczyłeś) Bez znaczenia. 9K37M1 z 79 roku, nie ma ani softwaru ani hardwaru pozwalajacego na "bug" powodujacy automatyczny atak na maszyne natowska poza kontrola obslugi > > > a zwlaszcza jego > > "oprogramowania"? > > Poziom lat 60 i 70. Czyli łatwiejszy np do zakłócenia. Szczególnie dla > posiadacza technologii. Prawda? > Zakolcenie to nie to samo, co przejecie kontroli. Ale mo > > > > Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: Z dziedziny fantazji, Su-35 dla Polski 07.07.09, 16:40 Ok, jak sobie wyobrażasz to przejecie kontroli. Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Z dziedziny fantazji, Su-35 dla Polski 07.07.09, 16:46 grogreg napisał: > Ok, jak sobie wyobrażasz to przejecie kontroli. To [pytanie do Ciebie. Jak przejac kontrole nad archaicznym systemem SAM, tak aby zaatakowal wlasny samolot. Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: Z dziedziny fantazji, Su-35 dla Polski 07.07.09, 16:57 Nie wykonalne. Ale można go zmusić z niestrzelania w ogóle. Odpowiedz Link Zgłoś
cie778 Re: Z dziedziny fantazji, Su-35 dla Polski 07.07.09, 18:45 grogreg napisał: > Ok, jak sobie wyobrażasz to przejecie kontroli. ztcp. - w trakcie któregoś z programów modernizacji sowieckich rakiet plot realizowanych w Polsce odkryto, że moduł naprowadzania miał zamontowany przełącznik normalnie nie dostępny dla obsługi. Jego załączenie z żaden sposób nie zmieniało odczytów urządzeń kontrolnych ale uniemożliwiało naprowadzanie. Znaczy się strzelać - tak, trafiać - nie. pozdrawiam jasiol Odpowiedz Link Zgłoś
ignorant11 Re: Z dziedziny fantazji, Su-35 dla Polski 08.07.09, 00:09 cie778 napisał: > grogreg napisał: > > > Ok, jak sobie wyobrażasz to przejecie kontroli. > > ztcp. - w trakcie któregoś z programów modernizacji sowieckich rakiet plot > realizowanych w Polsce odkryto, że moduł naprowadzania miał zamontowany > przełącznik normalnie nie dostępny dla obsługi. Jego załączenie z żaden sposób > nie zmieniało odczytów urządzeń kontrolnych ale uniemożliwiało naprowadzanie. > Znaczy się strzelać - tak, trafiać - nie. > > pozdrawiam > jasiol No włąsnie! Stzrelasz do moskali a tu sie 0kazuje ze wszystko wyłaczone. Albo i lepiej rakieta wraca na wyrzutnie... :)) Nie kupowałbym od nich nic i nie bral nawet za darmo, wróg to wróg! I jak najszybciej pozbył sie postsowieckiego zelastwa, nawet za darmo. A juz napewno nie woziłbym VIPów, któ wie czy nie ma tam jakiego urzadzenia samozniszczacego. Nie musi byc zaraz bomba, ale np zablokowaie jakis waznych funkcji: paliwa, sterów, chyba ze kremlinów stac na cos subtelnieszego. Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: Z dziedziny fantazji, Su-35 dla Polski 08.07.09, 14:15 A ten przełącznik to jak był uruchamiany? Zdalnie czy ręcznie? No i został wykryty. Odpowiedz Link Zgłoś
cie778 Re: Z dziedziny fantazji, Su-35 dla Polski 08.07.09, 17:19 grogreg napisał: > A ten przełącznik to jak był uruchamiany? Zdalnie czy ręcznie? ręcznie. > No i został wykryty. Był w części do której normalny user nie miał dostępu. Ale nawet gdyby miał, to niewiele by to dało. Przecież to nie był duży i czerwony przycisk ;-). U nas znaleziono go, bo modernizacje były robione całkowicie samodzielnie (innymi słowy robiliśmy to co np. ostatnio z Su-27 robią Chińczycy) więc rozebrano rakietę na części i chłopcy sprawdzali jak co działa i po co. No i znaleźli. pozdrawiam jasiol Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: Z dziedziny fantazji, Su-35 dla Polski 08.07.09, 17:53 ciągle nie wiem, jak się tęgo dzyngca włącza :) Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Z dziedziny fantazji, Su-35 dla Polski 08.07.09, 18:17 grogreg napisał: > ciągle nie wiem, jak się tęgo dzyngca włącza :) Moze nawet cie tego nie wie. Ale przeciez on nie musi. W koncu nie on tego dżingla odkrył i nie on dokonywal tej modernizacji. Odpowiedz Link Zgłoś
cie778 Re: Z dziedziny fantazji, Su-35 dla Polski 08.07.09, 19:14 grogreg napisał: > ciągle nie wiem, jak się tęgo dzyngca włącza :) Ja też nie. To w końcu nie ja siedziałem przy tej modernizacji. Opisuję funkcjonalność a nie techniczną realizację. Ale to przecież nie jest problem, nawet w układach analogowych. pozdrawiam jasiol Odpowiedz Link Zgłoś
browiec1 Re: Z dziedziny fantazji, Su-35 dla Polski 09.07.09, 14:08 Ale takie rozwiayanie nie jest w ogole przydatne-zdalne jak najbardziej,reczne nie.Bo co,w razie napiecia ktos przyjedzie z Rosji i recznie bedzie wylaczal naprowadzanie we wrogiej bazie?Bo wczensniej wylaczyc nie moga,chocby dlatego ze "wrog" bedzie np. prowadzil strzelania na cwiczeniach. Odpowiedz Link Zgłoś
cie778 Re: Z dziedziny fantazji, Su-35 dla Polski 09.07.09, 16:13 browiec1 napisał: > Bo wczensniej wylaczyc nie moga,chocby dlatego ze "wrog" bedzie np. prowadzil strzelania na cwiczeniach. browiec, spręż się, no przecież nie można tłumaczyć wszystkiego na okrągło. Wiesz gdzie ćwiczyli przeciwlotnicy za PRLu? pozdrawiam jasiol Odpowiedz Link Zgłoś
browiec1 Re: Z dziedziny fantazji, Su-35 dla Polski 09.07.09, 17:24 Wiem ze obslugi pociskow taktycznych jezdzily do ZSRR.Wiem tez ze poligon morski do strzelan p.lot nie istnieje od wczoraj,ze np. obslugi Os raczej nie ciagnely sie na Kamczatke,podobnie jak przciwlotnicy innych demolodow,ze bron z ZSRR nie kupowaly jedynie kraje z UW,i ze nawet gdyby ktos gdzies wyjechal to nie z calym zapasem pociskow.I raczej watpie aby pociski takiego Kruga czy Kuba przygotowywali do odpalenia Rosjanie.ie mowiac o systemach stacjonarnych. Wiec jak pisalem-zdalne odlaczenie ma sens,reczne zadnego.Chyba ze jak pisalem albo w momemncie napiec delegacja chlopow wietnamskich by przyjechala recznie przelaczac setki przelacznikow na oczach calego miejscowego wojska,albo trzeba by sprzedawac pocisko od razu niezdatne do dzialania.A wtedy kazda proba strzelan konczylaby sie klapa,nie miano by jak w razie czego zestrzelic samolotow NATO naruszajacych przestrzen UW,lub wrecz prowadacych dzialania wojenne.A wtedy to mozna bylo sobie darowac caly ten uklad,bo wszystko az do granic ZSRR byloby przeciw lotnictwu zachodniemu bezbronne.Wiec sprez sie-to nie ma sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
cie778 Re: Z dziedziny fantazji, Su-35 dla Polski 09.07.09, 20:48 Ja przedstawiłem jakiś fakt. Mniej lub bardziej prawdopodobny, fakt. Ty uznałeś, że wiary mu nie dasz, bo wedle Ciebie nie ma on sensu. Ze swojej strony zbyt często spotykałem osoby czy organizacje robiące takie rzeczy, ale... Ponieważ to nie jest forum do dyskusji o wierze i przekonaniach religijnych proponuję zakończyć na tym rozmowę. pozdrawiam jasiol Odpowiedz Link Zgłoś
browiec1 Re: Z dziedziny fantazji, Su-35 dla Polski 10.07.09, 08:40 Jak tam chcesz.Dodam tylko ze ja nie kwestionuje ze nasi mogli cos takiego znalezc.Ja tylko kwestionuje sens takiego rozwiazania. Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: Z dziedziny fantazji, Su-35 dla Polski 10.07.09, 07:23 Browiec większość ćwiczeń przeciwlotniczych zestawami S-75 prowadzona była w ZSRR! O ile zazwyczaj na poligon wyjeżdżali SAMI przeciwlotnicy - sprzęt udostępniany był przez stronę Radziecką to czasami zabierano NAJSTARSZE pociski,którym kończył się resurs! - Poligon w Wicku Morskim pomimo tego ,że powstał w a bodaj 1954 roku ze względu na zbyt małe rozmiary nie był wykorzystywany Browiec do strzelania zestawami S-75 i S-200! Do tego służył poligon w Kazachstanie! -Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
browiec1 Re: Z dziedziny fantazji, Su-35 dla Polski 10.07.09, 08:38 Ale czy to cos zmienia?Czy powoduje ze reczne wylaczanie naprowadzania staje sie sensowne i nie do wykrycia? Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: Z dziedziny fantazji, Su-35 dla Polski 10.07.09, 08:50 To nie w tym sęk Browiec! Jak historia wskazuje wśród państw Arabskich "zwroty ideologiczne i sojusznicze" następowały nawet o 180 stopni! Weź na przykład Egipt! Dodaj to tego ,że zazwyczaj sprzęt przeciwlotniczy w tych krajach na początku dostaw NADAL obsługiwany był przez Rosjan i Masz wytłumaczenie! W razie "zmiany strony" Radziecka obsługa wciska "pstryczek" i spokojnie jedzie do domu - chyba nie Wierzysz w to ,że jakiekolwiek państwo próbowało by zatrzymać ich siłą?! Sprzęt niby zostaje i to w dodatku niby-sprawny! - A pro po "zatrzymywania siłą" to jako ciekawostka może posłużyć wykorzystywanie właśnie przez Egipt MiG-ów-25 z Radzieckimi załogami do rozpoznania! W razie zagrożenia przejęcia siłą pilotów i maszyn przez czy to Arabów czy to Izrael była przygotowana operacja ewakuacyjna gdzie planowano użyć do niej dość znacznych sił lotnictwa i marynarki ZSRR! Plan przewidywał nawet pogwałcenie przestrzeni powietrznej Turcji,łącznie z prewencyjnymi atakami na siły mogące tej ewakuacji zagrozić! -Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
browiec1 Re: Z dziedziny fantazji, Su-35 dla Polski 10.07.09, 08:55 Oka,tylko ze wtedy -bylaby to tylko wersja dla Arabow wysoka wiedza techniczna nie grzeszacych,a nie dla wszystkich. -obsluga chyba raczej nie mogla tego zrobic,jesli ten przelacznik byl tak umieszczony,ze trzeba bylo rozkladac rakiete w warunkach "fabrycznych" -Rosjanie jednak nie siedzieli przy zestawach do konca ich uzytkowania -jakby tak sie okazalo ze wycieli taki numer nikt by od nich nic nie kupil. Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: Z dziedziny fantazji, Su-35 dla Polski 10.07.09, 09:01 Browiec żeby coś znaleźć to trzeba w ogóle wiedzieć ,że coś takiego jest to po pierwsze! Po drugie razem z obsługa artyleryjską zazwyczaj była i obsługa techniczna! Po trzecie w razie "zwrotu sojuszniczego" nie należy się spodziewać dalszych dostaw broni wrogowi! -Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
browiec1 Re: Z dziedziny fantazji, Su-35 dla Polski 10.07.09, 09:12 Jak sam pisales zwroty byly bardzo czeste.Wczorajszy sojusznik,dzisiejszy wrog,jutro mogl byc znowu sojusznikiem:) No i jednak takie rozmonowanie to chyba musialo sie odbyc w czyms lepszym niz warsztat polowy. Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: Z dziedziny fantazji, Su-35 dla Polski 10.07.09, 09:29 Raczej nie Browiec! Gdyby tak było to jak sam Pisałeś taki "pstryczek" nie miał by żadnego sensu! -Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
jopekpl kUWA Borowiec.... 14.07.09, 01:10 ten Pstryk najpewniej mógł działać na odpowiednia komendę rajdową,a sterowanie radiowe znane było już podczas II wś.Sens takiego rozwiązania(wyłącznik znaleziono w" polskich rakietach" wyjaśnił ci Boa,dla poprawienia taka fantazja :zamiast stanu wojennego mamy bunt armii która wypowiada posłuszeństwo "komunie", wkraczają bratnie wojska by ten bunt stłumić ale najpierw trzeba zneutralizować obronę Plot zamiast bombardować wyrzutnie leci samolot walki elektronicznej który nadaje komendę radiową do rakiet i pozamiatane bez jednego strzału. Wcale bym się nie zdziwił gdyby takie zabezpieczenia były i teraz stosowane w zaawansowanej technice bojowej przeznaczonej na eksport,przecież nikt nie lubi obrywać od własnej broni ,a możliwości zamontowania takiego tajnego zabezpieczenia są obecnie o wiele łatwiejsze niż z 20lat temu. Odpowiedz Link Zgłoś
browiec1 Re: kUWA Borowiec.... 14.07.09, 09:20 Tyle ze Marek pisal ze to bylo reczne-czyli bez sensu,sam pisalem ze z radiowym bylby sens.Obecnie to ja wiem ze mozna cuda zrobic. P.S.Taki samolot WRE rozbroilby raczej tylko pociski na wyrzutniach,te "wylaczone" w magazynach raczej nie. Odpowiedz Link Zgłoś
jopekpl Re: kUWA Borowiec.... 14.07.09, 14:04 browiec1 napisał: > Tyle ze Marek pisal ze to bylo reczne-czyli bez sensu,sam pisalem ze z radiowym > bylby sens.Obecnie to ja wiem ze mozna cuda zrobic. Ato przepraszam jakoś mi to umknęło. Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: Z dziedziny fantazji, Su-35 dla Polski 10.07.09, 07:12 Ręcznie podczas modernizacji! O ile mnie pamięć nie myli to pociski te wyprodukowane były dla jednego z państw Arabskich ino się w końcu nie sprzedały! -Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
browiec1 Re: Z dziedziny fantazji, Su-35 dla Polski 10.07.09, 08:38 I co,jakby ci arabowie zaczeli strzelac i nic by nie trafilo to co wtedy? Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: Z dziedziny fantazji, Su-35 dla Polski 10.07.09, 09:02 Znaczy się według Ciebie z tego ,że nie dawny sojusznik a obecnie wróg nie trafia to powód do smutku???! -Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
browiec1 Re: Z dziedziny fantazji, Su-35 dla Polski 10.07.09, 09:13 Nie powod do smutku,tylko jakby taki sojusznik zaczal np. walic do Zydow a tu ni chu... to by troche glupio sie zrobilo,nie? Poza tym jak pisze-to moglo byc tylko jakies minimalne zabezpieczenie stosowane na mala skale,jedynie do arabow,a juz na pewno nie do panstw UW. Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: Z dziedziny fantazji, Su-35 dla Polski 10.07.09, 09:33 Browiec tylko ,że zawsze takie "nie trafienie" można by było wytłumaczyć na przykład przeciwdziałaniem WRE przeciwnika! No więc i dla tego tego typu zabezpieczeń nie stosowano w sprzęcie UW! Tego typu "pstryczki" z tego co pamiętam znaleziony tylko w jednej dostawie pocisków! -Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
browiec1 Re: Z dziedziny fantazji, Su-35 dla Polski 10.07.09, 11:16 Owszem,mozna,ale jakby tak 100% rakiet nie trafilo bylaby to swietna reklama dla rosyjskiego sprzetu:) Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: Z dziedziny fantazji, Su-35 dla Polski 10.07.09, 11:48 Browiec jeśli miał by to być sprzęt używany przez wrogów Rosji to Rosjanie wszystko by zrobili ,żeby tą sprawę nagłośnić!:) " W naszych rękach strzela i trafia a wrogowie najmniejszego pożytku z takiej broni mieć nie będą"! -Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
browiec1 Re: Z dziedziny fantazji, Su-35 dla Polski 10.07.09, 11:53 Albo reklama izraelskich systemow zaklocania:P Poza tym ktos tam sobie pomysli-kurcze,mamy to samo,jak nas tak niepolubia za chwile to wylacza w cholere,trzeba moze kupic u Francuzow? Poza tym kazdy kolejny kraj zanim zaczalby fikac wywalilby z kraju rosyjskie obslugi. Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: Z dziedziny fantazji, Su-35 dla Polski 10.07.09, 12:05 Browiec sorry ale to lekko naiwne! Co by to dało ,że wywalili by z kraju Rosyjskie obsługi?! Uważasz,że sprzęt sam by nagle zaczął strzelać bez obsługi w ogóle?! Po za tym później Byś mógł pisać kwiatki w stylu : "Iran WCZORAJ dostał od Rosji najnowszy sprzęt przeciwlotniczy a dzisiaj Izrael go zbombardował - ale to lichota"! Wyszkolenie dobrego przeciwlotnika to rok-dwa INTENSYWNEGO szkolenia a nie hop-siup! W dodatku najlepiej gdy to szkolenie prowadzi kraj w ,którym sprzęt się kupuje a nie ludzie,którzy wcześniej widzieli go tylko na zdjęciach! -Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Z dziedziny fantazji, Su-35 dla Polski 10.07.09, 12:09 marek_boa napisał: > Browiec sorry ale to lekko naiwne! Co by to dało ,że wywalili by z kraju > Rosyjskie obsługi?! Uważasz,że sprzęt sam by nagle zaczął strzelać bez obsługi > w > ogóle?! Po za tym później Byś mógł pisać kwiatki w stylu : "Iran WCZORAJ dostał > od Rosji najnowszy sprzęt przeciwlotniczy a dzisiaj Izrael go zbombardował - al > e > to lichota"! Chcesz poweidziec, z e to nie Rosjanie szkolili obsluge i zapewniali serwis wzglednie nowych syryjskich systemow radarowych, gdy nie dawno izraelczycy zbombardowali syryjski osrodek nuklearny czy tam jaki? Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: Z dziedziny fantazji, Su-35 dla Polski 10.07.09, 12:21 Chcę powiedzieć ,że w czasie gdy Izrael przeprowadził nalot na niepotwierdzone instalacje nuklearne w Syrii ,których rzekomo miały bronić nowe zestawy Pancyr S-1 Syria nawet jeszcze nie przystąpiła do negocjacji kontraktowych w celu ich pozyskania! Nalot dokonany został w czerwcu 2006 roku a Syryjczycy podpisali kontrakt na dostawy(36 pojazdów-wyrzutni) w maju 2007 roku! Jedyną nowoczesną bronią przeciwlotniczą jaką Syria kupiła w Rosji wcześniej( a bodaj w 2005 roku?!) to były moduły przeciwlotnicze "Strielec" czyli PZR "Igła" na podwoziu samochodu terenowego! -Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Z dziedziny fantazji, Su-35 dla Polski 10.07.09, 12:24 marek_boa napisał: > Chcę powiedzieć ,że w czasie gdy Izrael przeprowadził nalot na niepotwierdzone > instalacje nuklearne w Syrii ,których rzekomo miały bronić nowe zestawy Pancyr > S-1 Syria nawet jeszcze nie przystąpiła do negocjacji kontraktowych w celu ich > pozyskania! Nalot dokonany został w czerwcu 2006 roku a Syryjczycy podpisali > kontrakt na dostawy(36 pojazdów-wyrzutni) w maju 2007 roku! Jedyną nowoczesną > bronią przeciwlotniczą jaką Syria kupiła w Rosji wcześniej( a bodaj w 2005 > roku?!) to były moduły przeciwlotnicze "Strielec" czyli PZR "Igła" na podwoziu > samochodu terenowego! > -Pozdrawiam! Trudno mi teraz dyskutowac z perspektywy czasu, opierajac sie jedynie na swojej pamieci, ale zaraz po tym ataku, czytalem w zroslach artykuly ktorych autorzy dziwili sie ze Syryjczycy nie zauwazyli IAF, maja takie, takie, a takie systemy. Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: Z dziedziny fantazji, Su-35 dla Polski 10.07.09, 12:34 Tylko ,że Ci autorzy to zazwyczaj Ci sami ,którzy już od 20 lat twierdzą ,że Iran ma zestawy S-300!:) Nie licząc modułów "Strielec" Syria nie zakupiła ani nie otrzymała do tej pory NIC NOWOCZESNEGO w dziedzinie obrony przeciwlotniczej! Nawet jeśli chodzi o samoloty to ostatni kontrakt na dostawę 8 MiG-31SE został "zawieszony" i najprawdopodobnie zasilą one stan WWS! Syryjczycy pomimo redukcji długów jaką dostali od Rosji w "promocji" po prostu nie mają kasy! -Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
browiec1 Re: Z dziedziny fantazji, Su-35 dla Polski 10.07.09, 12:40 Wtedy to chodzilo chyba o to ze im rosjanie unowoczesnili system radarowy,tylko ze nie mieli czym przeciwdzialac. Co do Migow,to pewnie raczej naciski Izraela.A Rosjanie sobie przynajmniej pare maszyn odremontowali. Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: Z dziedziny fantazji, Su-35 dla Polski 10.07.09, 13:03 I tam Browiec! Bajki dla grzecznych dzieci! Na temat zakupu nowoczesnych radarów to Syryjczycy dopiero teraz prowadzą rozmowy i...końca nie widać! - Były takie plotki ale niestety niesprawdzalne - bardziej przekonywująca jest Syryjska bida co potwierdzają sami Rosjanie! - Browiec Rosjanom MiG-i-31SE są tak potrzebne jak ząb w du...e! Modernizacja SE to tylko kosmetyka w stosunku do obecnie prowadzonej BM! Po za tym samoloty ,które miała otrzymać Syria to przeróbka/modernizacja samolotów przygotowywanych do niesfinalizowanego kontraktu w początku lat 90-tych na 24 myśliwce MiG-31E do ChRL! Czyli tak na dobrą sprawę odpowiadających modyfikacji BS ,która w WWS Rosji użytkowana jest od dość dawna! -Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
browiec1 Re: Z dziedziny fantazji, Su-35 dla Polski 10.07.09, 12:10 To ja nie mowie o wywaleniu z dnia na dzien.Po prostu obslugi zostalyby przeszkolone,po czym daswidanja.I nie ma wtedy grzebania przy przelacznikach:P P.S.Jakby sparwa byla pilna zawsze mozna znalezc kogos "prywatnegp" lub "ochotnika" do obslugi owego sprzetu. Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: Z dziedziny fantazji, Su-35 dla Polski 10.07.09, 12:29 Browiec litości!:) Piszemy o sprzęcie ,który Arabowie pozyskiwali w trybie alarmowym czyli tuż przed albo nawet w trakcie toczonych wojen z Izraelem! Gdzie Miałeś czas na przeszkolenie personelu?! - Kogo "prywatnego"?! No teraz to jaja sobie Robisz?!? Kogo "prywatnego" pozyskasz do obsługi broni,która właśnie wchodzi na uzbrojenie?! Chyba tylko kadrę szkolącą innych na poligonie w Kazachstanie!:) Zaręczam Ci ,że dostęp do takich ludzi z zewnątrz był raczej utrudniony!:) -Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
browiec1 Re: Z dziedziny fantazji, Su-35 dla Polski 10.07.09, 12:34 Chwila Marek,nikt tu nie napisal ani dokladnie o jakie rakiety chodzilo,anie kiedy,ani jak kupowane.Pisalismy ogolnie o takim systemie "zabezpieczen",jak i odniesieniach do czasow spolczesnych(a dodatkowo dzis takich specjalistow z Rosji i nie tylko znajdziesz na peczki).A nawet w czasach zimnej wojny,zawsze mogla przyjechac jakas bratnia misja wojskowa do obslugi wyrzutni po wywaleniu Rosjan. Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: Z dziedziny fantazji, Su-35 dla Polski 10.07.09, 12:50 Bo i nie trzeba było pisać!:) Chodzi o zestaw S-75M2 z pociskami W-750WN dostarczone do Egiptu pod koniec lat 60-tych! Później Egipt zrobił "woltę" i na składzie zostały nie sprzedane pociski,które później dostarczono do Polski! - Piszę Browiec przez cały czas o tym konkretnym przypadku i w tamtym konkretnym czasie! Egipt był pierwszym zagranicznym użytkownikiem tego sprzętu - później dostała go Syria! -Pozdrawiam! P.S. A pro po Egiptu to po zerwaniu współpracy z ZSRR próbowali na własna rękę produkować te pociski po zmodernizowaniu przy współudziale szpeni z KRL-D i Francji ale gów...o z tego wyszło! Odpowiedz Link Zgłoś
browiec1 Re: Z dziedziny fantazji, Su-35 dla Polski 10.07.09, 13:05 Pisalismy tez na poczatku odnosnie ewentualnej mozliwosci unieszkodliwniania sprzetu przez Rosjan. Tak czy inaczej ten przelacznik nie byl potrzebny.Zaczela sie wolta-nikt nie mial czasy przelaczac,a nastepnych rakiet po prostu nie sprzedano. Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: Z dziedziny fantazji, Su-35 dla Polski 10.07.09, 13:12 Browiec może i potrzebny nie był ale dyskutowaliśmy po co był a nie czy był potrzebny!:) -Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
browiec1 Re: Z dziedziny fantazji, Su-35 dla Polski 10.07.09, 13:22 No o sensownosci tez rozmawialismy-i wyszlo z tego ze sensu to wielkiego nie mialo. Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: Z dziedziny fantazji, Su-35 dla Polski 10.07.09, 13:32 Może i tak?! Ale było!:) -Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
browiec1 Re: Z dziedziny fantazji, Su-35 dla Polski 10.07.09, 13:52 Byc owszem moglo - ale chyba tylko dla dobrego samopoczucia generalow radzieckich:) Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: Z dziedziny fantazji, Su-35 dla Polski 10.07.09, 14:17 Raczej dla "czynników politycznych"! Generałowie myślę zdawali sobie sprawę,że to "wyłącznik moralny"!:) -Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
browiec1 Re: Z dziedziny fantazji, Su-35 dla Polski 10.07.09, 20:35 Z przyjemnoscia zgadzam sie w calej rozciaglosci:) Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: Z dziedziny fantazji, Su-35 dla Polski 11.07.09, 09:19 Amen!:) -Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
ignorant11 Re: Z dziedziny fantazji, Su-35 dla Polski 07.07.09, 17:03 bmc3i napisał: > kstmrv napisał: > > > bmc3i napisał: > > > > > kstmrv napisał: > > > > > > > W latrach 90-tych Rosjanie oferowali Migi 29 z elektronika sw > oją > > lub > > > > zachodnią (w zalezności od woli klienta). Ale dostosowanie do > > > > > wymogów NATO to chyba możnaby wykonac i na rosyjskiej > > elektronice. > > > > > > > > > Jasne, a pozniej samolot eskadry z malborka automatycznie > > strzelaby do maszyny > > > z > > > krzesin.... > > > > Doświadczenia np. greckich S-300 nie potwierdzają nic takiego. > > > Nie bylo jeszcze konfliktu grecko-rosyjkiego. > > Z tyum strzelaniem to byla metafora. Jak sobie wyobrazasz instalacje w polskich > smaolotach natowskich systemow lacznosci, natowskich systemow IFF, etc? :)) które na seris jechałyby do frrrrrrrr. :)) Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: Z dziedziny fantazji, Su-35 dla Polski 07.07.09, 22:37 Matrek tego akurat nie trzeba sobie wyobrażać! Na Polskich MiG-ach-29 są NATO-wskie systemy łączności,systemy IFF etc! -Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
maciekqbn Re: Z dziedziny fantazji, Su-35 dla Polski 09.07.09, 09:20 bmc3i napisał: > Z tyum strzelaniem to byla metafora. Jak sobie wyobrazasz > instalacje w polskich smaolotach natowskich systemow lacznosci, > natowskich systemow IFF, etc? Akurat to nie jest problem. IFF jest systemem autonomicznym (po prostu dokłada się transponder i antenę), z łącznością też nie ma problemu, dokładasz urządzenie kryptograficzne, którego wyjście łączysz z dowolnym podsystemem łączności, sygnał jest zaszyfrowany (strona "black") i może iść choćby i przez ruskiego satelitę. Rzeczywistym problemem natomiast mogę być systemy bojowe (kierowania ogniem). Licho wie jaka niespodziankę mogliby ukryć w programiści w oprogramowaniu systemowym. Dlatego też ten element (konkretnie jego oprogramowanie) powinien być zrobiony w Polsce lub "zaufanym" kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i odpowiedź wlasciwa - poprawiona 07.07.09, 15:10 kstmrv napisał: > > Doświadczenia np. greckich S-300 nie potwierdzają nic takiego. > Nie bylo jeszcze konfliktu grecko-rosyjskiego. > > Z tym strzelaniem to byla metafora. Jak sobie wyobrazasz instalacje w polskich > samolotach natowskich systemow lacznosci, natowskich systemow IFF, etc, dokonaną w zakladach rosyjskich, w Rosji? Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: odpowiedź wlasciwa - poprawiona 07.07.09, 15:54 W Rosji? Po co? Polskie MiG-29 i Su-22 mają IFF zgodne z standardami NATO i zamontowano je w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: odpowiedź wlasciwa - poprawiona 07.07.09, 16:10 grogreg napisał: > W Rosji? Po co? > > Polskie MiG-29 i Su-22 mają IFF zgodne z standardami NATO i zamontowano je w > Polsce. > No przeciez pisalem w pierwszym poscie o instalacji awioniki w Polsce, a nie w Rosji, jak napisal kmstrv, twierdzacy ze to zaden problem... Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: odpowiedź wlasciwa - poprawiona 07.07.09, 16:17 Bo to żaden problem. Same urządzenia IFF to nie jakieś cudo. Ważne są kody, a nie puszka. A same kody są regularnie zmieniane. Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: odpowiedź wlasciwa - poprawiona 07.07.09, 16:20 grogreg napisał: > Bo to żaden problem. Same urządzenia IFF to nie jakieś cudo. Ważne są kody, a > nie puszka. A same kody są regularnie zmieniane. > Problemem jest szukanie przez Ciebie dziury w calym. po pierwsze i przede wszystkim, nigdy nie mialbys pewnosci, ze zainstalowana w Rosji awionika nie przekazuje np. kodów tam gdzie zechcial jej instalator. Podobnie z systemami lacznosci. Jak wyobrazasz sobie instalacje linjk16 w Kazaniu? Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: odpowiedź wlasciwa - poprawiona 07.07.09, 16:38 Daletego te urządzenia są instalowane w Polsce. A gdy samoloty jadą do serwisu , np na Białoruś (Su-22) to są demontowane). > Problemem jest szukanie przez Ciebie dziury w calym. O! Sprowokowałem Cie jakoś, czy to wrodzona nieuprzejmość? > Jak wyobrazasz sobie instalacje linjk16 w Kazan > iu? A Ty nie wyobrażasz sobie życia bez Link-16? Rosjanie mają własne systemy wymiany informacji. Bo widzisz, to jest rosyjski samolot. Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: odpowiedź wlasciwa - poprawiona 07.07.09, 16:47 grogreg napisał: > A Ty nie wyobrażasz sobie życia bez Link-16? Rosjanie mają własne systemy > wymiany informacji. Bo widzisz, to jest rosyjski samolot. > Maja, tyulko o co Ci chodzi? Mowimy o instalacji systemu lacznosci dla Polski, a polska wymaga link16.\ Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: odpowiedź wlasciwa - poprawiona 07.07.09, 17:13 >Zastanawiam się, czy bylby w rzeczywiostosci mozliwy zakup przez >Polske nowych >Su-35 (np. Su-27SM2) i dostosowanie we wlasnym zakresie awioniki do >wymogów NATO. >> polska wymaga link16.\ O co tobie chodzi? W jednym wątki zadajesz pytanie i sam sobie na nie przecząco odpowiadasz? Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: odpowiedź wlasciwa - poprawiona 07.07.09, 17:18 grogreg napisał: > >Zastanawiam się, czy bylby w rzeczywiostosci mozliwy zakup przez >Pols > ke nowych > >Su-35 (np. Su-27SM2) i dostosowanie we wlasnym zakresie awioniki do >w > ymogów NATO. > > >> polska wymaga link16.\ > > O co tobie chodzi? W jednym wątki zadajesz pytanie i sam sobie na nie przecząco > odpowiadasz? > W ktorym miejscu przecze sobie? Od samego poczatku piszę, ze systemky elektorniczne musialby byc instalowane w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: odpowiedź wlasciwa - poprawiona 07.07.09, 17:34 Gdzie napisałem, że przeczysz sam sobie? > > O co tobie chodzi? W jednym wątki zadajesz pytanie i sam sobie na nie prz > ecząco > > odpowiadasz? Zadałeś pytanie czy można i odpowiedziałeś, że nie. Tu nie sprzeczności. Oczywiście jest kompletna bezcelowość działania ale nie sprzeczność. >Od samego poczatku piszę, ze systemky > elektorniczne musialby byc instalowane w Polsce. Przykład indyjskich Su-30MKI jest przykładem na to, że taki system jest nieefektywny. To producent musi dostarczyć kompletny produkt, a nie klient potem przy nim majstrować. Bo wychodzą jaja i samolot się rozbija. Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: odpowiedź wlasciwa - poprawiona 07.07.09, 17:39 grogreg napisał: > > Przykład indyjskich Su-30MKI jest przykładem na to, że taki system jest > nieefektywny. To producent musi dostarczyć kompletny produkt, a nie klient pote > m > przy nim majstrować. Bo wychodzą jaja i samolot się rozbija. Zapewne nie bylyłoby wskazane grzebanie przy fly-by-wire, ale przyklady izraelskie z kolei, dowodza ze mozna zrobic udane instalacje wlasnego sprzetu w obcych maszynach. Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: odpowiedź wlasciwa - poprawiona 07.07.09, 17:56 Tak się mi wydaje, że systemy amerykańskie, izraelskie, brytyjskie, szwedzkie są ze sobą bardziej kompatybilne (choćby z względy na wspólne standardy, a nawet te same firmy je wykonujące) niż systemy zachodnie i rosyjskie, które powstawały we wzajemnej izolacji. Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: odpowiedź wlasciwa - poprawiona 07.07.09, 18:23 grogreg napisał: > Tak się mi wydaje, że systemy amerykańskie, izraelskie, brytyjskie, szwedzkie s > ą > ze sobą bardziej kompatybilne (choćby z względy na wspólne standardy, a nawet t > e > same firmy je wykonujące) niż systemy zachodnie i rosyjskie, które powstawały w > e > wzajemnej izolacji. > > Zdaje sie jednak, ze marek boa pisal cos kiedys o calych firmach izraelskich specjalizujacych sie w "zachodnich" modernizacjach Migów. Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: odpowiedź wlasciwa - poprawiona 07.07.09, 22:44 Bo i takich firm jest bez liku Matrek! Co wcale nie przeszkadza stwierdzić ,że nie wszystko im się udaje! Zmodernizowanych w Izraelu MIG-ów-21 "Lancer" niestety kilka spadło! -Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
kstmrv Re: odpowiedź wlasciwa - poprawiona 07.07.09, 23:18 bmc3i napisał: > > Zdaje sie jednak, ze marek boa pisal cos kiedys o calych firmach izraelskich > specjalizujacych sie w "zachodnich" modernizacjach Migów. > "Specjalizujących" sie to taki eufemizm? A ilez te firmy tych modernizacji przeprowadziły? Nie mówie o wymianie paru dupereli typu IFF czy radiostacja, ale o wymianie radaru, awioniki, itd. Chyba tylko rumuńskie Lancery. Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: odpowiedź wlasciwa - poprawiona 08.07.09, 02:03 Podobnie się kończyły - katastrofami - "westerylizacje" MiG'ów egipskich i indyjskich. Izraelczycy coś tam grzebali przy gruzińskich Su-25. Miał być GPS, FLIR i zachodni pakiet uzbrojenia..... ale niewiele z tego pozostało. Odpowiedz Link Zgłoś
ignorant11 Re: odpowiedź wlasciwa - poprawiona 08.07.09, 00:26 bmc3i napisał: > grogreg napisał: > > > Tak się mi wydaje, że systemy amerykańskie, izraelskie, brytyjskie, szwed > zkie s > > ą > > ze sobą bardziej kompatybilne (choćby z względy na wspólne standardy, a n > awet t > > e > > same firmy je wykonujące) niż systemy zachodnie i rosyjskie, które powsta > wały w > > e > > wzajemnej izolacji. ?????? tyle pracy gru nad "integracja" i wszystko na marne??????????? :)) buahahah > > > > > > Zdaje sie jednak, ze marek boa pisal cos kiedys o calych firmach izraelskich > specjalizujacych sie w "zachodnich" modernizacjach Migów. > Odpowiedz Link Zgłoś
browiec1 Re: odpowiedź wlasciwa - poprawiona 09.07.09, 08:56 Czy tez ostatnia integracja rosyjskiego (czytezuzbeckiego chyba:)Ila i izraelskiegoradaru dla Indii. P.S.Su-22 sa chyba w WZL nr 2 remontowane a nie na Bialorusi? Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: odpowiedź wlasciwa - poprawiona 07.07.09, 22:40 Systemy te można bez problemu zamontować już w kraju kupującego Matrek! -Pozdrawiam! P.S. Poczytaj jak budowane są AWACS-y dla Indii! Odpowiedz Link Zgłoś
conn-x-5 kstmrv - jesli chodzi o greckie S-300 to poprostu 11.07.09, 00:22 wojek sam zabronil ich uruchomirnia i stoja i gnija. A dlaczego wojek bush zabronil i pomachal palcem greka ?zabronil gdyz poskarzyli sie turcy wojkowi gdyz w jakiks sposob rajdy nad greckimi wyspami stalyby pod znakiem zapytania. nie dziwne ze jak tylko grecy stawiaja sie amerykana to zaraz wyskakuja tureckie samoloty nad greckim FIR-atenskim i okrety w poblizu greckich wod terytorialnych Odpowiedz Link Zgłoś
ignorant11 rosyjska elektronika to oksymoron 07.07.09, 17:02 bmc3i napisał: > kstmrv napisał: > > > W latrach 90-tych Rosjanie oferowali Migi 29 z elektronika swoją lub > > zachodnią (w zalezności od woli klienta). Ale dostosowanie do > > wymogów NATO to chyba możnaby wykonac i na rosyjskiej elektronice. > > > Jasne, a pozniej samolot eskadry z malborka automatycznie strzelaby do maszyny > z > krzesin.... Odpowiedz Link Zgłoś
cie778 Re: Z dziedziny fantazji, Su-35 dla Polski 07.07.09, 16:07 bmc3i napisał: > Zastanawiam się, czy bylby w rzeczywiostosci mozliwy zakup przez Polske nowych Su-35 (np. Su-27SM2) tak > i dostosowanie we wlasnym zakresie awioniki do wymogów NATO. nie pozdrawiam jasiol Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: Z dziedziny fantazji, Su-35 dla Polski 07.07.09, 16:10 > > i dostosowanie we wlasnym zakresie awioniki do wymogów NATO. > > nie A co stoi na przeszkodzie? Odpowiedz Link Zgłoś
cie778 Re: Z dziedziny fantazji, Su-35 dla Polski 07.07.09, 18:40 > > > i dostosowanie we wlasnym zakresie awioniki do wymogów NATO. > > > > nie > > A co stoi na przeszkodzie? Brak kompetencji (jak to się mawia obecnie w języku wielkich korporacji ;-). A po ludzku - nikt pojęcia nie ma w Polsce jak takie rzeczy się robi. Bodaj jedyny projekt tego rodzaju realizowany przez ostatnie dobre 15 lat w Polsce to Głuszec, ale to nie ten poziom zaawansowania. pozdrawiam jasiol Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: Z dziedziny fantazji, Su-35 dla Polski 08.07.09, 09:55 A modernizacja Su-22 dla Angoli? Zainstalowano GPS, ILS/VOR i TACAN. Odpowiedz Link Zgłoś
cie778 Re: Z dziedziny fantazji, Su-35 dla Polski 08.07.09, 12:22 A czy Su-22 ma cokolwiek co można nazwać "zintegrowanym systemem"? ztcw to modernizacje Su-22 polegały na dodaniu poszczególnych samodzielnych urządzeń. Znaczy się - chcesz GPSa to pstrykasz przełącznikiem i patrzysz na ekranik GPSa. Jedyny problem przy takim ustawieniu to uniknięcie interferencji elektromagnetycznej poszczególnych systemów - a te wymienione przez Ciebie na płatowcu występują głównie jako odbiorniki (nie chce mi się teraz sprawdzać, ale nawet jeśli występują jakieś nadajniki, to wyłącznie "zapytujące" o niewielkiej mocy), w dodatku Su-22 nie ma radaru więc nie ma głównego źródła zakłóceń ;-) Tymczasem hipotetyczny system dla nowoczesnego myśliwca musi zawierać: - przynajmniej jeden radar dużej mocy, - system rozpoznania elektronicznego, - systemy zakłóceń, jakieś pułapki czy holowane cele pozorne, - systemy nawigacyjne i celownicze, - łączność i przekazywanie danych. Wszystko co wyżej musi działać jednocześnie, przekazywać sobie dane i je uwzględniać i - co najważniejsze - nie zakłócać się nawzajem. Do tego dochodzą jeszcze wymagania niewidzialności i możliwości wyłączenia wszystkich emisji. Jeden przykład: radar może mieć tryb mapowania powierzchni ziemi. Ale, żeby go wykorzystać to dane z radaru muszą trafić do układów celowniczego i nawigacyjnego a dalej do WRE i łączy danych. I to automatycznie. Tzn. trzeba stworzyć jakieś systemy przekazywania i tłumaczenia danych, weryfikacji poprawności etc. A nie ma żadnych wspólnych standardów, żadnych języków wysokiego poziomu. Całość jest bardzo trudna do zrobienia, nawet jak się jest producentem urządzeń. Hinduskie przygody z dołożeniem paru urządzeń do już istniejącego systemu czy ciągnący się serial z integracją wszystkich zamówionych przez nas do F-16 systemów najlepszym przykładem. I jest to też powód dla którego na integracji zarabia się największą kasę i łapie na niej największe opóźnienia ;-) P.S. Nie jest moim celem dezawuowanie prac wykonanych przy doposażeniu Su-22. Ale jest różnica w wymaganiach na samoloty dla Angoli i Polski. pozdrawiam jasiol Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: Z dziedziny fantazji, Su-35 dla Polski 08.07.09, 14:12 Wiesz....wskazałeś na brak zrealizowanych projektów. Jak widać niezgodnie z prawdą. Co do zarzutu "niezłożoności" projektowanych w Polsce systemów. W większości, nawet bogatych krajów, nie projektuje i nie wykonuje się złożowych systemów bojowych. > A czy Su-22 ma cokolwiek co można nazwać "zintegrowanym systemem"? Oczywiście. HUD wymaga zintegrowania z głównymi agregatami samolotu, takimi jak choćby silnik, systemy celownicze, GPS itp. Skądś te dane do prezentacji trzeba brać. > A > le jest różnica w wymaganiach na samoloty dla Angoli i Polski. Na razie to nasze Suki ustępują Angolskim pod względem "komfortu" pracy pilota. Począwszy od systemu nawigacyjnego, a na dostępie do danych skończywszy. Odpowiedz Link Zgłoś
cie778 Re: Z dziedziny fantazji, Su-35 dla Polski 08.07.09, 19:05 grogreg napisał: > Wiesz....wskazałeś na brak zrealizowanych projektów. Jak widać niezgodnie z prawdą. Bo to nie była integracja systemu tylko podmiana jednych systemów na inne (fakt - znacznie lepsze) + pewnie testy kompatybilności. Zajrzyj sobie tutaj: www.altair.com.pl/cz-art-1953 całkiem ładny opis. Wymieniona długa lista założonych systemów ale jak się przyjrzeć, to nowo założone systemy dotyczą głównie danych pilotażowych, a integracja jest w co drugim zdaniu ale system uzbrojenia jest oddzielnie, nawigacja oddzielnie, silnik oddzielnie itd. Wymieniony wcześniej Głuszec jest jeśli chodzi o stopień integracji o lata świetlne gdzieś z przodu. Ale jeśli chcesz - to były ostatnio projekty. Tylko co z tego? Co Głuszec albo Su-22 mają wspólnego z integracją elektroniki na współczesnym myśliwcu? > Co do zarzutu "niezłożoności" projektowanych w Polsce systemów. W większości, nawet bogatych krajów, > nie projektuje i nie wykonuje się złożowych systemów bojowych. Zgoda, ale wątek jest o tym, czy możemy to zrobić teraz u nas. Odpowiedź nadal brzmi - "nie". Jak dla Ciebie mogę rozbudować: "Nie da się, bo nikt nie potrafi a państwa nie stać na finansowanie 10 lat prób i doświadczeń" > > A czy Su-22 ma cokolwiek co można nazwać "zintegrowanym systemem"? > > Oczywiście. HUD wymaga zintegrowania z głównymi agregatami samolotu, takimi jak choćby silnik, > systemy celownicze, GPS itp. Skądś te dane do prezentacji trzeba brać. Nie, wymaga podłączenia odpowiednich wejść do mądrej skrzynki. Jeszcze raz: Integracja oznacza wzajemne przekazywanie danych pomiędzy systemami w sposób użyteczny. Czyli np. system celowniczy zna położenie celu, ale jednocześnie "wie" z układu nawigacyjnego w jakim położeniu jest w stosunku do tego celu, z radaru i mapy cyfrowej jaki jest teren, z awioniki i monitoringu płatowca co samolot "może" - i z tego wszystkiego może wyznaczyć potencjalne drogi ataku. Z kolei system sterowania samolotem pobierając te dane może poprowadzić samolot po wyliczonej trasie do punktu odpalenia uzbrojenia. Ładnym przykładem działania systemu zintegrowanego jest lot profilowy z wykorzystaniem radaru samolotu, gdzie przepływ informacji musi następować dwustronnie. Jeśli tego wszystkiego nie ma albo kalkulacji powyższych dokonuje pilot - to nie jest to system zintegrowany. > > Ale jest różnica w wymaganiach na samoloty dla Angoli i Polski. > > Na razie to nasze Suki ustępują Angolskim pod względem "komfortu" pracy pilota. > Począwszy od systemu nawigacyjnego, a na dostępie do danych skończywszy. Nie pisałem o Su-22 polskim i afrykańskim tylko o wymaganiach na nowe samoloty. pozdrawiam jasiol Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: Z dziedziny fantazji, Su-35 dla Polski 09.07.09, 17:02 > Zgoda, ale wątek jest o tym, czy możemy to zrobić teraz u nas. Odpowiedź nadal > brzmi - "nie". I ja się z tym zgadzam od samego początku wątku. Integracja samolotu jako całości zawsze musi być po stronie wykonawcy produktu finalnego. Bo inaczej samolot albo nie działa, albo spada. > Nie pisałem o Su-22 polskim i afrykańskim tylko o wymaganiach na > nowe samoloty. O ile wiem, to nie ma jeszcze wymagań na następce Suk. Nie ma też mowy jakimkolwiek następcy Suk. Odpowiedz Link Zgłoś
cie778 Re: Z dziedziny fantazji, Su-35 dla Polski 09.07.09, 20:46 grogreg napisał: > > Zgoda, ale wątek jest o tym, czy możemy to zrobić teraz u nas. Odpowiedź > > nadal brzmi - "nie". > > I ja się z tym zgadzam od samego początku wątku. Integracja samolotu jako > całości zawsze musi być po stronie wykonawcy produktu finalnego. Bo > inaczej samolot albo nie działa, albo spada. ok, wreszcie coś z kimś uzgodniłem ;-) > > Nie pisałem o Su-22 polskim i afrykańskim tylko o wymaganiach na > > nowe samoloty. > > O ile wiem, to nie ma jeszcze wymagań na następce Suk. > Nie ma też mowy jakimkolwiek następcy Suk. Mowy nie ma, ale póki PO traktuje MON jak skarbonkę do kręcenia lodów to nie będzie. Co nie znaczy, że nie można o tym gaduł robić. I teraz, jeśli rozważamy kupno czegokolwiek jako następcy Su-22 to (pomijając propagandowe pomysły na różne LIFTy mające zachować przynajmniej część etatów) mamy dwie możliwości: 1. Kupujemy w miarę porządne samoloty uderzeniowe - chwilowo w grę wchodzą imo tylko kolejne nowe F-16 (wszystkie MILfy już wykupili), 2. Kupujemy myśliwce przechwytujące, część F-16 przechodzi do zadań wyłącznie uderzeniowych - tutaj jest trochę większy wybór. W obu przypadkach w miarę rozsądnym wymaganiem zdają się możliwości porównywalne z naszymi F-16 - czyli lata świetlne od nawet super-hiper upgradowaych Su-22 pozdrawiam jasiol Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: Z dziedziny fantazji, Su-35 dla Polski 10.07.09, 09:48 Myślę, że powinniśmy przestać myśleć w kategorii samolotu uderzeniowego jako następcy Su-22. F-16C/D-52+, przewyższa w działaniach "bombowych" Su-22 o kilka klas i nie potrzebujemy ....bardziej typu uderzeniowego samolotu. Bardziej palącym jest teraz właśnie LIFT. Pomadto zapominamy o tym, że integralną częścią lotniczych działań obronnych jest system p.lot. A tu jest naprawdę źle. Nie chcę wchodzić w szturchanki PO-PiS w kwestii obronności kraju. Zwyczajnie uważam, że "tymczasowość" obsady rządzącej nie powinna mieć wpływu na tendencje w armii. To powinno być zwyczajnie poza rozgrywkami politycznymi. Co do MON jako skarbonki. To nie skarbonka. To czarna dziura. Od trzech lat dostają więcej pieniędzy niż np MON Szwedzki i Grecki i co? Ale o tym jest w innym wątku. Wracając do tematu to Hindusi są na tyle zadowoleni ze swoich Su-30 MKI, że chcą zamawiać kolejne. Z posiadanymi chcą mieć do 2015r 120 sztuk. Odpowiedz Link Zgłoś
cie778 Re: Z dziedziny fantazji, Su-35 dla Polski 10.07.09, 14:28 grogreg napisał: > Myślę, że powinniśmy przestać myśleć w kategorii samolotu uderzeniowego jako > następcy Su-22. > F-16C/D-52+, przewyższa w działaniach "bombowych" Su-22 o kilka klas i nie > potrzebujemy ....bardziej typu uderzeniowego samolotu. Zgadza się, ale ja podchodzę do sprawy tak: Mamy "zapotrzebowanie" na ileś tam misji uderzeniowych (obecnie Su-22 i F-16) i ileś myśliwskich (MiG-29 i F-16). Po wycofaniu Su-22 możliwości wykonywania misji uderzeniowych spadną, więc możliwości są dwie: kupić "coś" co będzie mogło wykonywać misje uderzeniowe albo kupić inne "coś" przeznaczone do misji myśliwskich a dotychczasowe "myśliwskie" F-16 przesunąć do "uderzeniowych" Oczywiście - najlepiej jest kupić samolot wielozadaniowy i tak go traktować ale realnie to choćby nasze eskadry F-16 mają swoje specjalizacje. > Bardziej palącym jest teraz właśnie LIFT. Jak tak dalej pójdzie to przestanie - ilu pilotów rocznie potrzebuje szkolić lotnictwo posiadające 80 samolotów odrzutowych? Taniej będzie szkolić te 10 osób rocznie (max.) w Stanach czy Izraelu niż utrzymywać pełną infrastrukturę w Polsce. > Ponadto zapominamy o tym, że integralną częścią lotniczych > działań obronnych jest system p.lot. A tu jest naprawdę źle. Zgadzam się. Ale myślisz, że w okolicy obecnego MONa ktokolwiek o tym myśli prócz fiksacji na Patriotach? Tak jak jest teraz to ile nie bylibyśmy mieli samolotów to po pierwszym uderzeniu zostaną tylko te które będą w powietrzu na patrolach.. > Nie chcę wchodzić w szturchanki PO-PiS w kwestii obronności kraju. Oki, przepraszam. > Zwyczajnie uważam, że "tymczasowość" obsady rządzącej nie powinna mieć wpływu na tendencje w armii. To powinno być zwyczajnie poza rozgrywkami politycznymi. No ale nie jest. A na to się nakładają fobie i lody poszczególnych MON albo ich okolic. Jak z Antkiem organizującym nowe służby albo Klichem przenoszącym co się da do Krakowa. > Co do MON jako skarbonki. To nie skarbonka. To czarna dziura. Od trzech lat > dostają więcej pieniędzy niż np MON Szwedzki i Grecki i co? > Ale o tym jest w innym wątku. Ale tam jest bicie piany i głupoty. Co ma wspólnego deficyt budżetowy państwa i efektywność wydawania pieniędzy przez lokalny MON? A cały wątek powędrował oczywiście w jakieś krzaki i kłótnie o czerwonych. A przede wszystkim - potrzebna jest struktura wydatków choćby greckich i polskich i dopiero można gadać a nie przerzucać się pianą. Natomiast - w tej chwili - jeśli gadamy o naszym MONie - to obcięcie mu kasy oznacza przede wszystkim spadek wydatków na sprzęt i ćwiczenia. > Wracając do tematu to Hindusi są na tyle zadowoleni ze swoich Su-30 MKI, że > chcą zamawiać kolejne. Z posiadanymi chcą mieć do 2015r 120 sztuk. Oki, ale nie kupuje się elektroniki wojskowej od potencjalnego wroga, a zwłaszcza tak nieodpowiedzialnego biznesowo jak Rosjanie. Tj. można kupić uzupełnienie do szybkiego zużycia w postaci Mi-8 czy Mi-24 bo części od nich są do dostania choćby na Ukrainie - ale to wszystko. Hindusi są w innej bajce. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i A ja mam inne pytanie 10.07.09, 14:37 Co chwila skądś slychac, jak to chcemy w przyszlosci kupic F-35. Pytanie, skad takie pogloski? Czy ktos slyszal jakies oficjalne zapowiedzi w tej dziedzinie, to raz. Drugie pytanie, jeslijednak je kupimy, to jako co? Jako maszyny typowo uderzeniowe? Czy tez zamierzamy uzywac ich do wszelkiego rodzaju zadan, lacznie z misjami przechwytywania? Odpowiedz Link Zgłoś
gregorxix Re: A ja mam inne pytanie 10.07.09, 15:34 Za Sikorskiego coś tam mówiono o woli współuczestnictwa w programie na najniższym poziomie, ale to nieco (za)późno było, i jak zwykle na słowach się skończyło. W przyszłości będzie to jedyna rozsądna opcja (w relacji koszt/efekt), tak jak obecnie Jaszczompki. Jak na samoloty wielozadaniowe przystało i w tych i w tych, co najwyżej (wzorem eskadr na F-16) z różnym rozłożeniem akcentów w poszczególnych eskadrach (specjalizacją). Odpowiedz Link Zgłoś
cie778 Re: A ja mam inne pytanie 10.07.09, 20:37 gregorxix napisał: > W przyszłości będzie to jedyna rozsądna opcja (w relacji koszt/efekt), tak jak > obecnie Jaszczompki. Trochę bym się nie zgodził. Fakt - F-35 jest obecnie traktowany jako logiczny następca F-16, głównie zresztą z braku realnych alternatyw. Nie znaczy to jednak, że tak być musi za 10-15 lat - czyli wtedy kiedy będzie realnie przez nas rozpatrywany. A w międzyczasie zmienić się może wiele rzeczy. Najważniejsze imo będą: - czy i ew. czym zastąpimy Su-22 i czy wprowadzimy i jakiegoś LIFTa (to akurat wpłynie no to czego będziemy wówczas szukali), - zmiany kursu eur/usd, - postępy w rozwoju bojowych bsl. Ustawienie F-35 jako jedynego dostępnego dla szerokich rzesz odbiorców samolotu nowej generacji wywinduje imo mocno jego cenę, a to z kolei zachęci konkurencję. Rafale jak konkurent F-16 jest absurdalnie drogi ale zmodernizowany Rafale jako konkurent F-35 może być opłacalną inwestycją. Dalej - na początek 2 dekady są przewidziane obloty prototypów przynajmniej paru bojowych bsl (Neuron, Barracuda, X-47, Predator C już lata) które sięgają parametrami do Jaguara czy Su-22. Może się okazać, że zamiast inwestować w 5 wielozadaniowych F-35 taniej jest kupić 2 Rafale + 6 Neuronów. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
browiec1 Re: A ja mam inne pytanie 10.07.09, 20:47 Zgadza sie,najpierw trzeba cos "obecnego" kupic.czyli kolejne F-16. A pozniej sie zobaczy.Ale na Rafale to bym raczej nie stawial. Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: A ja mam inne pytanie 10.07.09, 20:49 browiec1 napisał: > Zgadza sie,najpierw trzeba cos "obecnego" kupic.czyli kolejne F-16. A ja nie bylbym twego taki pewny. jaki jest sens kupowac kolejnych kilka F-16, jesli za doslownie pare lat, wielu sasiadow bedzie dysponowalo w FOC nowoczesniejszymi maszynami? > A pozniej sie zobaczy.Ale na Rafale to bym raczej nie stawial. Odpowiedz Link Zgłoś
browiec1 Re: A ja mam inne pytanie 10.07.09, 21:38 Nie kilka tylko drugie 48 F-16/52. I kogo konkretnie i z czym (wiem wiem,nie mowie sie z czym ale sikamy:) masz na mysli? Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: A ja mam inne pytanie 10.07.09, 22:35 browiec1 napisał: > Nie kilka tylko drugie 48 F-16/52. I kogo konkretnie i z czym (wiem > wiem,nie mowie sie z czym ale sikamy:) masz na mysli? Niemcy i Rosja Odpowiedz Link Zgłoś
browiec1 Re: A ja mam inne pytanie 11.07.09, 14:29 No to moze jakies konkrety,szczegolnie dotyczace Rosji,bo z Niemiec mimo obecnosci tam Jorla ataku spodziewac sie raczej nie nalzey. Odpowiedz Link Zgłoś
browiec1 Re: A ja mam inne pytanie 11.07.09, 14:29 P.S.Od kiedy to dwa panstwa robia za "wielu sasiadow"? Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: A ja mam inne pytanie 12.07.09, 16:06 browiec1 napisał: > P.S.Od kiedy to dwa panstwa robia za "wielu sasiadow"? To dodaj do tego Czeschow, ktorzy predzej czy pozniej oddadza Szwedom nic nie warte Gripeny i beda musieli kupic jakies samoloty. W koncu zaczna je kupowac takze baltowie, bo sa do tego zobowiazani przez NATO. Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: A ja mam inne pytanie 12.07.09, 17:03 No właśnie!:) Czesi chcą odkupić Gripeny a Bałtowie ostatnio wyrazili zainteresowanie ...Czeskimi L-159! -Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
browiec1 Re: A ja mam inne pytanie 12.07.09, 17:43 Dlatego smieszna wydala mi sie teza Matrka o wiekszosci sasiadow masowo kupujacych maszyny lepsze od F-16/52. Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: A ja mam inne pytanie 12.07.09, 17:51 browiec1 napisał: > Dlatego smieszna wydala mi sie teza Matrka o wiekszosci sasiadow > masowo kupujacych maszyny lepsze od F-16/52. Smieszna? To podaj jakie poanstwo sasiednie, nie kupuje lub nie bedzie kupowalo w [przewidywalnej przyslosci lepszych smaolotow? F-16 Block 52+ jest najlepszym smaolotem w sluzbie dzisiaj, ale za niewiele juz lat, ta teza nie bedzie juz prawdziwa. Odpowiedz Link Zgłoś
browiec1 Re: A ja mam inne pytanie 12.07.09, 18:50 Poki co jest w okolicy najnowoczesniejszy w linii,a to o czym sobie dumaja za granica to sie okaze.Mozliwe ze przez kryzys nic z tego nie wyjdzie.U nas zdazyli na szczscie przed kryzysem.A jak minie moze wprowadza kolejne do linii.Bo wole miec do obrony kraju 100 F- 16 najnowszej wersji niz "wprowadzac w przyszlosci,kiedy ta teza bedzie prawdziwa" mysliwec XXIII wieku. Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: A ja mam inne pytanie 12.07.09, 17:49 marek_boa napisał: > No właśnie!:) Czesi chcą odkupić Gripeny Chcą juz od dziesieciu lat. a Bałtowie ostatnio wyrazili > zainteresowanie ...Czeskimi L-159! > -Pozdrawiam! No i? Odpowiedz Link Zgłoś
browiec1 Re: A ja mam inne pytanie 12.07.09, 18:53 Odkupic od 10 lat?O to dziwne.Ja slyszalem w tamtym roku ze sie chyba parlament na odkupienie zgodzil. A tekst marka byl to tego jak to wiekszosc naszych sasiadow kupuje duze ilosci nowoczesniejszych od naszych maszyn. Niech no pomyle:mamy juz zakupy czechw i Litwinow,to lecmy dalej.Ukraincy-tak,jasne.Slowacy-juz setki samolotow grzeja silniki.O Szwedach nie ma co gadac.Niemcy-maja te EF-chwilowo zadne cudo,a pozniej zobaczymy,tyle ze oni to nie problem.Bialorus-grzebie przy tym co ma i na nic wiecej sie nie zapowiada.Rosja-tak tak,oni juz caly czas wprowadzaja co miesiac kolejne pulki do linni,i wszystko bedzie w Kaliningradzie. Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: A ja mam inne pytanie 12.07.09, 19:37 No i Czeski L-159 jakoś mnie na nowoczesny samolot(generacja 3--???) nie wygląda?!:) -Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: A ja mam inne pytanie 12.07.09, 19:42 marek_boa napisał: > No i Czeski L-159 jakoś mnie na nowoczesny samolot(generacja 3--???) nie > wygląda?!:) > -Pozdrawiam! Pierwszy raz slysze zeby to był samolot bojowy... Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: A ja mam inne pytanie 12.07.09, 20:14 Matruś L-159 klasyfikowany jest jako "lekki myśliwiec"! Czyli po Angliczańsku L-159ALCA ( Advancet Light Combat Aircraft)!:) -Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
cie778 L-159ALCA 13.07.09, 22:20 marek_boa napisał: > L-159 klasyfikowany jest jako "lekki myśliwiec"! Czyli po Angliczańsku > L-159ALCA ( Advancet Light Combat Aircraft)!:) Marku, tak to sobie go w przypływie marketingowej szajby nazwali kolesie z Aero Vodochodów. Ale to pomysł w stylu przemianowania "Pulaskiego" na lotniskowiec bo przecież lotnictwo przenosi... pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
browiec1 Re: L-159ALCA 14.07.09, 09:07 Mimo wszystko jest to lekki samolot bojowy,z szeroka mimo wszystko gama uzbrojenia.A Litwini raczej sobie F-16 nie kupia-a w tym kontekscie rozmawialismy o zakupach naszych sasiadow. Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: L-159ALCA 14.07.09, 12:42 browiec1 napisał: > Mimo wszystko jest to lekki samolot bojowy,z szeroka mimo wszystko gama > uzbrojenia.A Litwini raczej sobie F-16 nie kupia-a w tym kontekscie > rozmawialismy o zakupach naszych sasiadow. Masz racje ze juz f-16 nie kupia. Gdybym mial stawiac, to raczej na Gripena NG. Odpowiedz Link Zgłoś
browiec1 Re: L-159ALCA 14.07.09, 13:05 naprawde w to wierzysz?Bo moim zdaniem wlasnie ALCA bedzie podstwaowym i JEDYNYM samolotem bojowym panstw baltyckich,szczegolnie dozoru przestrzeni powietrznej.chyba ze wszystki 3 panstwa sie zrzuca na jakies pare WSB,ale w to watpie. Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: L-159ALCA 14.07.09, 15:05 browiec1 napisał: > naprawde w to wierzysz?Bo moim zdaniem wlasnie ALCA bedzie podstwaowym i JEDYNY > M > samolotem bojowym panstw baltyckich,szczegolnie dozoru przestrzeni > powietrznej.chyba ze wszystki 3 panstwa sie zrzuca na jakies pare WSB,ale w to > watpie. No coz, tu nie ma zbyt szerokiego pola do dyskusji Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: L-159ALCA 17.07.09, 22:33 No to lu babkę w piach!:) - Wszystkie trzy państwa wedle postanowień NATO POWINNY posiadać własne samoloty bojowe od a bodaj roku 2018-stego! Numer polega na tym ,że obecnie rozpatrywane jest zakupienie 12 samolotów L-159 ALCA i utworzenie JEDNEGO oddziału lotniczego dla wszystkich tych trzech państw! -Ło i tyli! -Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: A ja mam inne pytanie 12.07.09, 16:04 browiec1 napisał: > No to moze jakies konkrety,szczegolnie dotyczace Rosji,bo z Niemiec > mimo obecnosci tam Jorla ataku spodziewac sie raczej nie nalzey. Niemcy zamowili zdaje sie 180 Eurofighterow, rosjanie w koncu zaczna produkowac Su35, kiedys tez wprowadza PAK-FA. Ty zas chcesz zeby Polska inwestowala przy takiej sytuacji szczuple srodki w kolejne F16? Odpowiedz Link Zgłoś
browiec1 Re: A ja mam inne pytanie 12.07.09, 17:43 Kiedys to i Rosjanie pewnie na Marsa poleca.Pytanie kiedy.A Niemcy to niech sobie i 1000 wprowadzaja EF,co z tego? Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: A ja mam inne pytanie 12.07.09, 17:48 browiec1 napisał: > Kiedys to i Rosjanie pewnie na Marsa poleca.Pytanie kiedy.A Niemcy > to niech sobie i 1000 wprowadzaja EF,co z tego? To z tego, ze tylko bogatych stac na kupowanie samolotow nie bedactych juz state-of-the-art, a biedni nie moga wyrzucac kasy, na samoloty ktore juz w dniu zakupou maja mniejsze mozliwosci bojowe, niz smaoloty sasiadow. Na swiecie tego tlumaczyc nie trzeba, ale w Polsce najwyrazniej tak. Stad polskie sily zbrojne wygladaja tak jak wygladaja. Odpowiedz Link Zgłoś
browiec1 Re: A ja mam inne pytanie 12.07.09, 18:47 Mysle ze za 5-7 lat nie bedzie Startreka u naszych granic,a ja wlasnie o takim przedziale czasowyym mysle. Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: A ja mam inne pytanie 12.07.09, 18:52 browiec1 napisał: > Mysle ze za 5-7 lat nie bedzie Startreka u naszych granic,a ja > wlasnie o takim przedziale czasowyym mysle. Niemcy juz maja 40 EF, zamowienie zlozyli na 180. Za chwile Czesi straca wsparcie rozwojowe dla swoich gripenow C, bo albo Gripen upadnie, albo bedą wspierac NG, jesli uda im sie w koncu wygrac jakis przetarg. Wiec czesi beda zmuszeni do zakupu nowych samolotow. Rosnjanie tez nei beda czekac z wprowadzeniem do jednostem su35 10 lat., baltowie maja jeszcze bdajze tylko dwa lata na zakup wlasnych samolotow, wiec kto zostanie z generacja 4 w najblizszej okolicy? Odpowiedz Link Zgłoś
browiec1 Re: A ja mam inne pytanie 12.07.09, 18:55 Poza Niemcami(ktorzy nam nie zagrazaja,a poza tym zamowienie moze isc sie rypac) reszta to czyat fantazja.A ten Su-35 to ktora generacja,10?Bo jak dla mnie to co maja teraz pod ta nazwa to nic szczegolnego. Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: A ja mam inne pytanie 10.07.09, 20:48 cie778 napisał: > > Ustawienie F-35 jako jedynego dostępnego dla szerokich rzesz odbiorców samolotu > nowej generacji wywinduje imo mocno jego cenę, a to z kolei zachęci konkurencj > ę. Niekoniecznie. Jesli wierzyc obecnym informacjom Pentagonu, cena f-35 ma wlasnie spadac w miare zwiekszania sie wolumenu zamowien. I to o wiele, bo kilkadzisiat milionow w dol na sztuce, to bardzo duzo. > ... Rafale jak konkurent F-16 jest absurdalnie drogi ale zmodernizowany Rafale j > ako konkurent F-35 może być opłacalną inwestycją. Dobrze ze zaznaczyles "zmodernizowany" bo w obecnej analogowej wersji, absolutnie nie jest. A z dygitalizacja Francuzi maja bardzo duze problemy. Co prawda w ostatnich dniach zamowili kilka zdygitalizowanych maszyn, ale sami przewiduja ze rozwoj tej wersji potrwa jeszcze kilka ladnych lat. Jesli nie bedzie opoznien. A juz są. > > Dalej - na początek 2 dekady są przewidziane obloty prototypów przynajmniej par > u bojowych bsl (Neuron, Barracuda, X-47, Predator C już lata) które sięgają parametrami do Jaguara czy Su-22. M > oże się okazać, że zamiast inwestować w 5 wielozadaniowych F-35 taniej jest kup > ić 2 Rafale + 6 Neuronów. Inwestowac w piec maszyn...? > > pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
cie778 Re: A ja mam inne pytanie 13.07.09, 22:29 bmc3i napisał: > cie778 napisał: > > > > > Ustawienie F-35 jako jedynego dostępnego dla szerokich rzesz odbiorców samolotu > > nowej generacji wywinduje imo mocno jego cenę, a to z kolei zachęci konkurencję. > > Niekoniecznie. Jesli wierzyc obecnym informacjom Pentagonu, cena f-35 ma wlasnie spadac w miare zwiekszania sie wolumenu zamowien. I to o wiele, bo kilkadzisiat milionow w dol na sztuce, to bardzo duzo. Jeśli będzie konkurencja to spadnie, jak nie będzie się okaże, że koszta opracowania wersji eksportowej są zbyt wysokie by utrzymać planowaną cenę ;-) > > ... Rafale jak konkurent F-16 jest absurdalnie drogi ale zmodernizowany Rafale jako konkurent F-35 może być opłacalną inwestycją. > > Dobrze ze zaznaczyles "zmodernizowany" > > zamiast inwestować w 5 wielozadaniowych F-35 taniej jest kupić 2 Rafale + 6 Neuronów. > > Inwestowac w piec maszyn...? Ja nie wiem co będzie za 10 lat. "Zmodernizowany Rafale" był przykładem tego co się może zdarzyć. Przecież może się np. okazać, że GripenNG wygra kontrakt indyjski - mało prawdopodobne ale możliwe. No i za 10 lat kupimy w Indiach 48 sztuk najnowszej wersji a w SAABie drugie tyle Neuronów. Takich fantazji to ja mogę na pęczki :-) a co do 5 sztuk F-35 - to był przykład proporcji. Czego by nie kombinować to uderzeniowe bsl winny być z tańsze od pilotowanych samolotów, więc może się okazać, że za 3 F-35 można dostać 6 szt X-47 :-o pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: A ja mam inne pytanie 13.07.09, 23:53 cie778 napisał: > bmc3i napisał: > > > cie778 napisał: > > > > > > > > Ustawienie F-35 jako jedynego dostępnego dla szerokich rzesz odbior > ców samolotu > > > nowej generacji wywinduje imo mocno jego cenę, a to z kolei zachęci > konkurencję. > > > > Niekoniecznie. Jesli wierzyc obecnym informacjom Pentagonu, cena f-35 ma > wlasnie spadac w miare zwiekszania sie wolumenu zamowien. I to o wiele, bo > kilkadzisiat milionow w dol na sztuce, to bardzo duzo. > > Jeśli będzie konkurencja to spadnie, jak nie będzie się okaże, że koszta > opracowania wersji eksportowej są zbyt wysokie by utrzymać planowaną cenę ;-) Konkurencja ma w tym wypadku nie az takie wielkie znaczenie, bo F35 od samego poczatku opracowywany byl jako samolot eksportowy. Owszem, gdyby nie bylo absolutnie zadnej alternatywy, jakiejkowliek, to zapewne bylby dosc drogi - ale taka alternatywa jest, tak w rafale, jak i w przyszlej wersji EF(jesli zostanie skonczona) + w przypadku pewnego kregu krajow w maszynach rosyjskich. Najwazniejszym jednak czynnikiem ceny F35 jest cena jednostkowa - tu tkwi najwiekszy potencjal obnizki ceny przy duzych zakupach. A spodziewane zamowienia na ten samolot to tysiace sztuk. Ta maszyna ma szanse pobic rekord F16. > a co do 5 sztuk F-35 - to był przykład proporcji. Czego by nie kombinować to > uderzeniowe bsl winny być z tańsze od pilotowanych samolotów, więc może się > okazać, że za 3 F-35 można dostać 6 szt X-47 :-o Przyznam ze zupelnie nie rozumiem tego toku myslenia - obojetnie, f35, czy bsl, piec sztuk to nonsens moim zdaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
cie778 Re: A ja mam inne pytanie 14.07.09, 14:52 bmc3i napisał: > > Jeśli będzie konkurencja to [cena F-35] spadnie, jak nie będzie się okaże, że koszta > > opracowania wersji eksportowej są zbyt wysokie by utrzymać planowaną cenę ;-) > > Konkurencja ma w tym wypadku nie az takie wielkie znaczenie, bo F35 od samego > poczatku opracowywany byl jako samolot eksportowy. Que? A skąd to wziąłeś? Samolot przewidziany do zastąpienia na raz: F-16, AV-8, A-10, A-6 i A/F-18 wczesnych wersji był przeznaczony na eksport? Nie trzyma się kupy, chyba, że nie zrozumiałem i należy twoją wypowiedź traktować jako "również przeznaczony na eksport (w przeciwieństwie do np. F-22)" > Najwazniejszym jednak czynnikiem ceny F35 jest cena jednostkowa - tu tkwi > najwiekszy potencjal obnizki ceny przy duzych zakupach. A spodziewane zamowienia > na ten samolot to tysiace sztuk. Ta maszyna ma szanse pobic rekord F16. Ale Ty ciągle piszesz o kosztach produkcji a nie cenie dla końcowego odbiorcy, a one są powiązane ze sobą tylko w przypadku istnienia na rynku konkurencji. Jeśli jej nie ma to przy wzroście produkcji rośnie wyłącznie marża zysku. > > a co do 5 sztuk F-35 - to był przykład proporcji. Czego by nie kombinować to > > uderzeniowe bsl winny być z tańsze od pilotowanych samolotów, więc może się > > okazać, że za 3 F-35 można dostać 6 szt X-47 :-o > > Przyznam ze zupelnie nie rozumiem tego toku myslenia - obojetnie, f35, czy bsl, > piec sztuk to nonsens moim zdaniem. Kurka, ale to chodzi o proporcje. W ogóle nie pisałem o realnych ilościach! Ale dobra: zamiast 48 F-35 kupić 24 F-16H i 72 Neurony. Tak lepiej? pozdrawiam jasiol Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: A ja mam inne pytanie 14.07.09, 15:04 cie778 napisał: > bmc3i napisał: > > > > Jeśli będzie konkurencja to [cena F-35] spadnie, jak nie będzie się > okaże, > że koszta > > > opracowania wersji eksportowej są zbyt wysokie by utrzymać planowan > ą cenę ;-) > > > > Konkurencja ma w tym wypadku nie az takie wielkie znaczenie, bo F35 od sa > mego > > poczatku opracowywany byl jako samolot eksportowy. > > Que? A skąd to wziąłeś? Samolot przewidziany do zastąpienia na raz: F-16, AV-8, > A-10, A-6 i A/F-18 wczesnych wersji był przeznaczony na eksport? Nie trzyma się > kupy, chyba, że nie zrozumiałem i należy twoją wypowiedź traktować jako > "również przeznaczony na eksport (w przeciwieństwie do np. F-22)" > program pomyslany jest jako samolot uderzeniowy nastepnej generacji dla zastapienia starzejacych sie maszyn amerykanskich, ale tez jako samolot z ktory ma stanowic szeroka oferte eksportową. Stad m.in. decyzja o uczynieniu z niego programu miedzynarodowego. > > > Najwazniejszym jednak czynnikiem ceny F35 jest cena jednostkowa - tu tkwi > > najwiekszy potencjal obnizki ceny przy duzych zakupach. A spodziewane zam > owienia > > na ten samolot to tysiace sztuk. Ta maszyna ma szanse pobic rekord F16. > > Ale Ty ciągle piszesz o kosztach produkcji a nie cenie dla końcowego odbiorcy, > a > one są powiązane ze sobą tylko w przypadku istnienia na rynku konkurencji. Jeśl > i > jej nie ma to przy wzroście produkcji rośnie wyłącznie marża zysku. > Owszem, stad pisalem ze pewna konkurencja jest potrzebna i co wiecej istnieje. Istotna kwestia jest natomiast aktualna cena tego samolotu (ponad 100 mln dol) i jej zapowiadany spadek po wzroscie wolumenu zamowień. Odpowiedz Link Zgłoś
gregorxix Re: A ja mam inne pytanie 10.07.09, 23:29 cie778 napisał: > Trochę bym się nie zgodził. Fakt - F-35 jest obecnie traktowany jako logiczny n > astępca F-16, głównie zresztą z braku realnych alternatyw. Nie znaczy to jednak > , że tak być musi za 10-15 lat - czyli wtedy kiedy będzie realnie przez nas roz > patrywany. A w międzyczasie zmienić się może wiele rzeczy. Najważniejsze imo bę > dą: > - czy i ew. czym zastąpimy Su-22 i czy wprowadzimy i jakiegoś LIFTa (to akurat > wpłynie no to czego będziemy wówczas szukali), Zazdroszczę optymizmu. :) Z budżetu MONu nowych samolotów nie kupimy, nowego programu samolotowego finansowanego spoza tegoż budżetu nie będzie, a nawet gdyby jakieś wolne pieniążki się pojawiły to są pilniejsze potrzeby w kolejce, więc w perspektywie 10 lat na żadne nowe samoloty bym nie liczył. No może LIFTy -w liczbie kilkunastu- do szkolenia. > - zmiany kursu eur/usd, Stawiałbym na spadek wartości dolara w co nam graj. > - postępy w rozwoju bojowych bsl. A tutaj to tradycyjnie pozostanę sceptyczny, jako uzupełnienie samolotów załogowych - tak, alternatywa dla niech? Nieprędko... > Ustawienie F-35 jako jedynego dostępnego dla szerokich rzesz odbiorców samolotu > nowej generacji wywinduje imo mocno jego cenę, a to z kolei zachęci konkurencję. A czemu? Masowa produkcja F-16 wpłyneła na jego cenę bardzo korzystnie. > Rafale jak konkurent F-16 jest absurdalnie drogi ale zmodernizowany Rafale j > ako konkurent F-35 może być opłacalną inwestycją. No z tym "absurdalnie" drogim to bym się wstrzymał, fakt że części zamienne, uzbrojenie i wyposażenie dodatkowe "Made in France" są tradycyjnie droższe, ale samoloty już nie aż tak bardzo, cena aktualnie zamawianych maszyn to ok 57 mln ojro (kiedyś na tym forum podałam nieco wyższe, okazało się że zawierają VAT). > Dalej - na początek 2 dekady są przewidziane obloty prototypów przynajmniej par > u bojowych bsl (Neuron, Barracuda, X-47, Predator C już lata) które sięgają parametrami do Jaguara czy Su-22. M > oże się okazać, że zamiast inwestować w 5 wielozadaniowych F-35 taniej jest kup > ić 2 Rafale + 6 Neuronów. > > pozdrawiam Też mam pewną słabość do Rafale, ale mimo wszystko poszedłbym w bardziej perspektywiczne i rozpowszechnione rozwiązanie czyli F-35. Odpowiedz Link Zgłoś
cie778 Re: A ja mam inne pytanie 13.07.09, 23:44 gregorxix napisał: > Zazdroszczę optymizmu. :) A dziękuję. Młynarski kiedyś napisał taką fajną piosneczkę "Róbmy swoje". A poza tym - nie napisałem "będziemy kupować" tylko "będziemy rozpatrywać" ;-) > Z budżetu MONu... Średnio co drugie dzień jadę Rakowiecką wzdłuż płotu Drugiego Korpusu Zmechanizowanego. Basen, korty tenisowe, sala gimnastyczna i batalion obsługi. No i słupek z worków z drewnianą strzelnicą ułożony w 2001 roku :-o Jak myślisz - ile kosztuje utrzymanie pewnikiem pod 1000 osób pierdzących w takich warunkach w stołki? A co do budżetu MONu - z kolei Laskowik śpiewał proroczo "Co to będzie kiedy Słońce nasze zgaśnie..." zupełnie nie znając jeszcze Słońca Peru. Ale to inny temat, można pogadać tylko sensowniej niż w wątku co się gdzieś tutaj pojawił. > > > - zmiany kursu eur/usd, > > Stawiałbym na spadek wartości dolara w co nam graj. To jest palcem po wodzie. Nie znam jednego ekonomisty który byłby w stanie podać trend choćby na pół roku do przodu a co dopiero 10 lat. Ale sprawa będzie istotna dopiero w momencie podpisywania ew. kontraktów. > > - postępy w rozwoju bojowych bsl. > > A tutaj to tradycyjnie pozostanę sceptyczny, jako uzupełnienie samolotów załogowych - tak, alternatywa dla niech? Nieprędko... A ja tradycyjnie jestem fanem i zwolennikiem, ale "praw fizyki Pan nie zmienisz", są ograniczenia psujące zabawę. Tylko, że leżą one w obszarach które ostatnimi laty najszybciej się rozwijają (C4I) i diabli wiedzą co wdrożą na 5 lat. A wtedy będą już dostępne seryjne uderzeniowe bsl typu Neurona i implementacja będzie znacznie łatwiejsza. Poza tym - oczywiście, na początku bsl to będzie uzupełnienie - ale właśnie dlatego pisałem o kupowaniu mixa pilotowane/bsl reszta odpowiedzi w poście obok. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
browiec1 Re: Z dziedziny fantazji, Su-35 dla Polski 10.07.09, 20:43 No najlepszym rozwiazaniem byloby kupienie po prostu 48 kolejnych F- 16.Ale to chwilowo nierealne. LIFT jest jak najbardziej potrzebny.Samoloty zawsze mozna dokupic,pilota w tydzien sie nie wytrenuje a i loty szkolniaka sa tansze niz F-16.Poza tym moze ktos by sie wreszcie wzial za ten osrodek szkolenia dla panstw regionu?Ale to kolejne marzenie. Co do o.plot to oczywista oczywistosc.Ale nie dla MON(a moze raczej rzadu jako takiego) Obciecie kasy?juz sie mowi ze to koniec modernizacji armii(ledwo sie zaczelo a tu koniec),jesli zmienia ustawe 1.95%.Pierwszyraz mam nadzieje ze kaczor cos zawetuje.Zeby na nim byla ostatnia linia obrony... Ale widze Tusiowi bardzi sie pomysly Leppera spodobaly. Co do zakupow w Rosji-100% zgody. Odpowiedz Link Zgłoś
bmc3i Re: Z dziedziny fantazji, Su-35 dla Polski 10.07.09, 20:52 browiec1 napisał: > No najlepszym rozwiazaniem byloby kupienie po prostu 48 kolejnych F- > 16.Ale to chwilowo nierealne. > LIFT jest jak najbardziej potrzebny.Samoloty zawsze mozna > dokupic,pilota w tydzien sie nie wytrenuje a i loty szkolniaka sa > tansze niz F-16.Poza tym moze ktos by sie wreszcie wzial za ten > osrodek szkolenia dla panstw regionu?Ale to kolejne marzenie. > Co do o.plot to oczywista oczywistosc.Ale nie dla MON(a moze raczej > rzadu jako takiego) > Obciecie kasy?juz sie mowi ze to koniec modernizacji armii(ledwo sie > zaczelo a tu koniec),jesli zmienia ustawe 1.95%.Pierwszyraz mam > nadzieje ze kaczor cos zawetuje.Zeby na nim byla ostatnia linia > obrony... Na kaczynskiego jako takiego bym nie liczyl. Nie ma zielonego pojecia o tych sprawach. Ale on ma BBN do dyspozycji. Moze oni maja troche oleju w glowie, jesli MON nie ma. Ale widze Tusiowi bardzi sie pomysly Leppera spodobaly. > Co do zakupow w Rosji-100% zgody. Odpowiedz Link Zgłoś
browiec1 Re: Z dziedziny fantazji, Su-35 dla Polski 10.07.09, 21:39 Moze byc i tak,ale nie boj zaby-Kaczor ma taki odruch bezwarunkowy wetowania kazdej ustawy rzadowej,wiec jak mawia M.Boa,spoko wodza:) Odpowiedz Link Zgłoś
dirloff Re: Z dziedziny fantazji, Su-35 dla Polski 10.07.09, 22:33 > Na kaczynskiego jako takiego bym nie liczyl. Nie ma zielonego pojecia o tych > sprawach. Ale on ma BBN do dyspozycji. Moze oni maja troche oleju w glowie, > jesli MON nie ma. Zarówno Kaczor, jak i Tusk, o uzbrojeniu nie mają zielonego pojęcia. Pałac Prezydencki ma od tego BBN ze Szczygłą i Stasiakiem. Odpowiedz Link Zgłoś
browiec1 Re: Z dziedziny fantazji, Su-35 dla Polski 11.07.09, 14:27 Taaa,szczygiel i Stasiak,juz mi sie lepiej zrobilo:) Odpowiedz Link Zgłoś
dirloff Re: Z dziedziny fantazji, Su-35 dla Polski 11.07.09, 23:12 > Taaa,szczygiel i Stasiak,juz mi sie lepiej zrobilo:) To i dobrze, bo powinno;) Przynajmniej dzięki nim mamy pewność zablokowania tego pomysłu rządu. Myślisz, że alternatywa w postaci Piskorskiego czy zalecającego lepperowskie rozwiązania Nowaka dałaby nam taką pewność?;) Odpowiedz Link Zgłoś
browiec1 Re: Z dziedziny fantazji, Su-35 dla Polski 12.07.09, 16:00 Chodzi mi o ich "kompetencje" w dziedzinie woijska,ktore juz wykazali wczesniej. A pewnosc mozna miec jedynie ze sie w kalendarz kopnie. Odpowiedz Link Zgłoś
dirloff Również sprzęt produkcji amerykańskiej... 08.07.09, 01:01 I tu się panowie pojawia sprawa/problem, który zachacza o sf, lecz jest jak najbardziej realistycznym. Motyw z amer. eksportem uzbrojenia, a zwłaszcza sprzętu latającego i pocisków dla niego. Do tego dywagacje dotyczące sojuszników, dalszych i bliższych, oraz państw neutralnych, będących nabywcami amer. sprzętu. Np. F-16 dla Polski, dla arabskich partnerów/sojuszników USA, czy dla... tak, tak, Izraela. Elektronika skrajnie rozwinięta, łącza cyfrowe, sieciocentryczność, podpięcie zarówno samego samolotu jak i jego uzbrojenia pod wosjkowy GPS, i cała sieć amer. satelit "orbitujących" nad globem... Byliby głupcami, jakby takiej możliwości nie wykorzystywali. Obstawiam, że te eFy dla Egiptu, Saudów i innych są "zasmyczone". Pytanie, czy izraelskie również? I czy Zydzi zdają sobie z tego sprawę? Akceptują zagryzająz zęby, czy cichaczem dłubią w tym, aby je odblokować? A może lobby proizraelskie w Waszyngtonie "załatwiło" to? No i sprawa F-16E/F, specjalnie opracowanego/zbudowanego dla Emiratów. Również są "na pasku"? Byłoby to przekomiczne, taki scenariusz. Wybucha totalna wojna żydowsko-arabska, "sojusznicy" USA pokroju Saudów opowiadają się po stronie arabskiej i przyłączają do walk z Izraelem. Obie strony podrywają samoloty, odpalają swoje Amraamy i Sidewindery, a tu nic... poszedł sygnał z satelity krążącego nad Bliskim Wschodem i blokada...;) Dlatego nie dziwi mnie saudyjski kontrakt na Typhoony i emiracki na Rafale. Choć Brytyjczykom bym za bardzo nie ufał w tej kwestii. Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: Również sprzęt produkcji amerykańskiej... 08.07.09, 10:17 Istnieją znacznie prostsze metody uziemienie sprzętu. Embargo na części. Niektóre podzespoły się naprawdę szybko. Odpowiedz Link Zgłoś
dirloff Re: Również sprzęt produkcji amerykańskiej... 10.07.09, 22:40 > Istnieją znacznie prostsze metody uziemienie sprzętu. > Embargo na części. Niektóre podzespoły się naprawdę szybko. Ok, zgadzam się, lecz to jest kwestią kilku, kilkunastu lat użytkowania, vide wenezuelskie F-16 czy irańskie F-14. Ja jednak postawiłem problem nowego, nowoczesnego lotnictwa obecnie użytkowanego przez Izrael, Arabię Saudyjską i Emiraty. Mówimy przecież o nabywanych obecnie bądż w latach 80 i 90tych F-16 oraz F-15, do tego nowiuteńekie, wręcz fabryczne, emirackie F-16E/F. Te samoloty zapewne były/są kupowane z całym pakietem części zamiennych, do tego serwisowanych na miejscu. W przypadku totalnej wojny w formie stać konwencjonalnych (bez razów nuklearnych), przypuszczalnie wojna byłaby rozstrzygnięta w pierwszych dniach dzięki uderzeniom lotniczym. Nie przez wieloletnie starcie pozycyjne i wynikające z tego zużycie całych partii sprzętu, vide wojna iracko-irańska. Odpowiedz Link Zgłoś