Dodaj do ulubionych

Armia Czerwona ad 1941. Kompletna ignorancja

07.09.09, 10:56
Nasze rozważania dotyczące róznych scenariuszy w 39, 40 czy nawet
jeszcze 41 nie uwzględniają CAŁKOWITEGO nieprzygotowania Armi
Czerwonej do walki
Polecam arcyciekawa książkę Bieszanowa:
merlin.pl/Pogrom-pancerny-1941-roku_Wladimir-Bieszanow/browse/product/1,684878.html#fullinfo

Poważna praca, dużo faktów, ciekawe spostrzeżenia...

jeep
Obserwuj wątek
    • maxikasek Re: Armia Czerwona ad 1941. Kompletna ignorancja 07.09.09, 11:56
      Książka polecana jako ciekaowstka, choc nie radzą opierać się na wiarygodności całkowicie ;-).
      histmag.org/?id=3236
      Bieszanow to takie połączenie naszego niegracza z miszą (nie obraźcie sie chłopaki). Wszystkiemu winien Stalin- morderca, ale sowiecka broń najlepsza na świecie i biła wszystko na głowę ;-).
      • niegracz Re: Armia Czerwona ad 1941. Kompletna ignorancja 07.09.09, 18:51
        maxikasek napisał:

        >
        > Bieszanow to takie połączenie naszego niegracza z miszą (nie obraźcie sie chłop
        > aki). Wszystkiemu winien Stalin- morderca, ale sowiecka broń najlepsza na świec
        > ie i biła wszystko na głowę ;-).
        ..
        znalazł się arbiter :))
        oceniaj podobne sobie sieroty po komunie: billy, boa czy tornsona
      • misza_kazak Re: Armia Czerwona ad 1941. Kompletna ignorancja 07.09.09, 22:54
        maxikasek napisał:

        > Bieszanow to takie połączenie naszego niegracza z miszą (nie obraźcie sie chłop
        > aki). Wszystkiemu winien Stalin- morderca, ale sowiecka broń najlepsza na świec
        > ie i biła wszystko na głowę ;-).

        No ja to uwazam raczej odwrotnie - Stalin byl najlepszy lider wszystkich czasow i wygral wojne mimo ze sprzet i wojsko mial nie najlepsze.
        Slawa towariszczu Stalinu.
        • odyn06 Re: Armia Czerwona ad 1941. Kompletna ignorancja 08.09.09, 07:53
          Gościu
          Można mieć inne zdanie?
          Na to ja mam. Stalin to morderca narodów, oprawca rosyjskich i polskich
          oficerów, intrygant, dyktator i sojusznik Hitlera. To ciemiężyciel narodów
          Europu Wschodniej i Centralnej.
          Używając słów górnolotnych: Przez niego miliony Rosjan bały się płakać.
          Wygrał wojnę?
          A g...no!
          Wojnę wygrali "ludzie radzieccy" za cenę wielomilionowych ofiar. Stalin ich
          tylko terrorem i strachem pędził pod niemieckie kule.

          • ignorant11 Re: Armia Czerwona ad 1941. Kompletna ignorancja 08.09.09, 13:24
            odyn06 napisał:

            > Gościu
            > Można mieć inne zdanie?
            > Na to ja mam. Stalin to morderca narodów, oprawca rosyjskich i
            polskich
            > oficerów, intrygant, dyktator i sojusznik Hitlera. To ciemiężyciel
            narodów
            > Europu Wschodniej i Centralnej.
            > Używając słów górnolotnych: Przez niego miliony Rosjan bały się
            płakać.
            > Wygrał wojnę?
            > A g...no!
            > Wojnę wygrali "ludzie radzieccy" za cenę wielomilionowych ofiar.
            Stalin ich
            > tylko terrorem i strachem pędził pod niemieckie kule.
            >
            >


            Sława!

            Europe tych lat mozna porównac do... Chicago oapnowanego przez mafie
            Gambino i AlCapone...

            Mieszkańcy niewiele mieli z tego,ze np Gambino zwyciezyli Corleone.

            Mogli jedynie skorzystac z ich osłabienia na zasadzie gdzie dwóch
            bandytów sie bije to wieksze szanse maja ludzie uczciwi.

            I gó... przyszło z owego Wilekiego zwyciestwa sowietom.
            Bo moze wlasnie dzieki niemu rozpadli sie 1991 tracac ( mam
            nnadzieje ze na zawsze) 300 lat podbojów i ludobójstwa.

            I to tracac w najwiekszej hańbie sadzac po histerycznych i
            odwetowych pogózkach kremlinów...
            :))
            A ja Wam mówie: czas na akt kolejny rozpadu imperium zła na
            wyzwolenie Ludów Kaukazu, na wyparcie moskwy z Azji Centralnej...

            Forum Słowiańskie
            gg 1728585
          • f_crane Re: Armia Czerwona ad 1941. Kompletna ignorancja 08.09.09, 17:25
            Dodałbym do tego jeszcze, że Hitler i Stalin byli bardzo podobni. Ten pierwszy do samego końca dowodziłniemalze osobiście (jest teoria, że brytyjczycy zrezygnowali z zamachu na Hitlera, bo widzieli że ten wosjkowy dyletant odpowiada za klęski militarne), otaczałsię tylko potakującymi ludźmi - drugi na początku też tak robił, ale z biegiem czasu, kiedy katastrofa okazała się bardzo bliska powyciągał z różnych miejsc oficerów (słynne żelazne i złote uśmiech - pamiątka po NKWD) i oddał częsć mocy decyzyjnej. NAdal to była patologia, ale już nie aż tak wielkie ręczne decydowanie o wszystkim.
    • ignorant11 Re: Armia Czerwona ad 1941. Kompletna ignorancja 07.09.09, 11:58
      jeepwdyzlu napisał:

      > Nasze rozważania dotyczące róznych scenariuszy w 39, 40 czy nawet
      > jeszcze 41 nie uwzględniają CAŁKOWITEGO nieprzygotowania Armi
      > Czerwonej do walki
      > Polecam arcyciekawa książkę Bieszanowa:
      > merlin.pl/Pogrom-pancerny-1941-roku_Wladimir-Bieszanow/browse/product/1,684878.html#fullinfo
      >
      > Poważna praca, dużo faktów, ciekawe spostrzeżenia...
      >
      > jeep


      Sława!

      "U mnienia gołowy niet po tomu szto ja sowiet"
      :))

      Dobre 10 krotna przewaga nad Niemcami i straty 10 wieksze.

      Nu wot wielikaja armlia to i straty wielikije:))
      buahahahaha

      Gdyby napdali na nas rosjanie bez pomoicy Niemców to spralibysmy im
      dupoy jak w 1920, ale tchórze bali sie samodzielnie napadac, wiec
      namowili Niemców.
      Podobnie jak w Gdańsku 010909 putin próbował namowic Niemców aby
      zwalczac Wersal, którzy przeciez jednak wygrał i IIWS i nawet Zimna
      Wojne i jeszcze po 1991 poczynił dalsze sukcesy:))

      Tak,że mamy dzisiaj i Bałtów i Białorus i Ukraine a nawet Gruzje(
      nie udało sie moskalom w 2008 ) a jeszcze Azja Centarlna:))

      Wkrótce uda nam sie równiez Połnocny Kaukaz i Dagestan a moze
      nawet.. Jakucja:)))

      Forum Słowiańskie
      gg 1728585
    • rzewuski1 Re: Armia Czerwona ad 1941. Kompletna ignorancja 07.09.09, 13:37
      oczywiscie podawane wytlumaczenie przez strone boslzewicka ze
      zajecie połowy Polski, krajów bałtyckich czy tez czesci Romuni
      powodowane były tylko lepszym przygotowanie do odparcia najazdu
      niemieckiego jest bzdurą
      Polacy tez moga twierdzic ze zajecie zaolzia polepszalo nasza
      sytuacje i zajecie tej krainy umozliwiało odparcie najazdu
      niemieckiego
      trzeba jasno sobie powiedziec ze Stalin nie przygotowal armii
      czerwonej na starcie z nazizmem
      kleski jakie armia czerwona doznała w 1941 jak ogólna sytacja w
      Europie każa wyciagnac jeden wniosek
      armia czerwona nieprzygotowana, jedyny sojusznik to Anglia która nie
      była w stanie realnie odciagnac powazne siły niemieckie z frontu
      wschodniego
      polityka Stalina to po prostu kompletna porazka
      zapaciło za nia miliony onbywateli ZSRR
      a mogli zyc gdyby towarzysz Stalin umiał myslec albo tez myslał o
      swoich ludziach
      ale on ludzi jak calosc traktował tak jak August Mocny który
      twierdził ze jak przejdzie wojna i smierc przez ziemie to lud jak
      trawa bujniejsza bedzie i bardziej gesta
      • jack79 Re: Armia Czerwona ad 1941. Kompletna ignorancja 07.09.09, 14:18

        > oczywiscie podawane wytlumaczenie przez strone boslzewicka ze
        > zajecie połowy Polski, krajów bałtyckich czy tez czesci Romuni
        > powodowane były tylko lepszym przygotowanie do odparcia najazdu
        > niemieckiego jest bzdurą

        hmm...wiem że teraz podpadne ostro :)
        ale czy bzdura jest stwierdzenie że ziemie zajęte przez zsrr prawnie
        im sie nalezały? przeciez to angole ustalili Polska granicę na Bugu
        a dokładniej niejaki Curzon
        więc zajęcie tych ziem było wypełnieniem ustaleń zawartych gdy
        ponownie powstawało Państwo Polskie
        co ciekawe Ruskie wkroczyły w momencie gdy zajeto warszawę chyba?
        a w tamtych czasch zajęcie stolicy uznawano za wygrana zajmowanego...

        p.s. ja prawie zawsze "staje okoniem" i przez to że to forum jest
        nasiąknięte rusofobia będę musiał skończyc z pisaniem bo powoli
        staje sie rusofilem...
        • jeepwdyzlu Re: Armia Czerwona ad 1941. Kompletna ignorancja 07.09.09, 14:23
          dobrze zrozumiałem?
          rosjanom się należały ziemie na wschód od lini Curzona, ponieważ ten
          durny Angol je namalował?
          sam fakt jest prawotwórczy?
          bardzo ciekawa teoria....
          jeep
          • jeepwdyzlu a kapitulacja Warszawy 07.09.09, 14:27

            a kapitulacja Warszawy w wielu miejscach np tu:

            pl.wikipedia.org/wiki/Kapitulacja_Warszawy_(1939)
            nawiasem mówiąc - Stalin miał napaść na Polske 1.września.1939
            Tylko wyruchał Hitlera...

            jeep
          • jack79 Re: Armia Czerwona ad 1941. Kompletna ignorancja 07.09.09, 14:49
            > durny Angol je namalował?

            jakie przyjałeś kryteria oceny jego poziomu umysłowego?
            durny dlatego ze granica na bugu
            gdyby granice malował przy moskwie byłby mądry?

            w każdym razie na szybkiego za wikipedią
            "W ogólnych zarysach oparta została na linii opisanej w "Deklaracji
            Głównych Mocarstw Sprzymierzonych i Stowarzyszonych w sprawie
            tymczasowej granicy wschodniej Polski", podpisanej przez Georges'a
            Clemenceau – Przewodniczącego Rady Najwyższej Mocarstw dnia 8
            grudnia 1919 roku i uważanej za wschodnią granicę obszaru, na którym
            rząd polski ma prawo do urządzenia własnej administracji, w terminie
            przewidzianym przez Traktat z 28 czerwca 1919 roku."
            taka granicę ustaliły Państwa które ustalały ponowne powstanie
            Polski, i do tej granicy dostaliśmy prawo administrowania ziemią
            więc chyba naprawde ruskie zabrały co swoje
            a jak ktoś ma pretensje że te ziemie powinny być polskie to raczej
            pretensje do zachodnich mocarstw powienien mieć a nie do ruskich bo
            to nie oni ta granice a zachodnie mocarstwa ustaliły....
        • rzewuski1 Re: Armia Czerwona ad 1941. Kompletna ignorancja 07.09.09, 14:32
          przeciez galicja wschodniagdy do panstwa moskiewskiego nie nalezała
          no moze z wyjatekime tarnopolskiego które nalzeło do Rosji w latach
          1809-1815

          prawnie to nalezła im sie warszawa i królestwo idac tym tokiem
          myslania
          nawet czestochowa i sosnowiec
          • rzewuski1 Re: Armia Czerwona ad 1941. Kompletna ignorancja 07.09.09, 14:34
            przepraszam za te błedy
            w pisowni
            nie ma usprawiedliwienia
            to po prostu z lenistwa
        • aso62 Re: Armia Czerwona ad 1941. Kompletna ignorancja 07.09.09, 14:47
          jack79 napisał:

          > hmm...wiem że teraz podpadne ostro :)
          > ale czy bzdura jest stwierdzenie że ziemie zajęte przez zsrr
          > prawnie im sie nalezały?

          Podpałeś ostro za TOTALNY BRAK WIEDZY NA TEMAT HISTORII
          WŁASNEGO
          PAŃSTWA.

          Polskiej granicy wschodniej nie ustalili żadni "angole" ani Curzon,
          została ustalona w TRAKTACIE RYSKIM.

          Powtórzę jeszcze raz, żebyś sobie dobrze zapaiętał - TRAKTAT RYSKI
          , od Ryga, stolica Łotwy.

          Stronami traktatu były Rzeczpopolita Polska oraz Rosyjska
          Federacyjna Socjalistyczna Republika Radziecka, działająca również w
          imieniu Białoruskiej SRR i Ukraińskiej SRR. ZSRR w tym czasie
          jeszcze nie istniał.

          W traktacie strony ustaliły granicę oraz zrzekły się pretensji do
          terytoriów pozostających po drugiej stronie.
          • jack79 Re: Armia Czerwona ad 1941. Kompletna ignorancja 07.09.09, 15:06
            nie nie nie...
            najpierw było chyba to:

            "Linia Curzona sygnowana nazwiskiem George Curzona – szefa
            brytyjskiego ministerstwa spraw zagranicznych, to proponowana przez
            dyplomację brytyjską linia demarkacyjna wojsk polskich i
            bolszewickich z 11 lipca 1920 roku. Przebiegała od Grodna przez
            Jałówkę, Niemirów, Brześć, Dorohusk, na wschód od Hrubieszowa, dalej
            na Kryłów, skąd na zachód od Rawy Ruskiej i na wschód od Przemyśla
            aż do Karpat.

            W ogólnych zarysach oparta została na linii opisanej w "Deklaracji
            Głównych Mocarstw Sprzymierzonych i Stowarzyszonych w sprawie
            tymczasowej granicy wschodniej Polski", podpisanej przez Georges'a
            Clemenceau – Przewodniczącego Rady Najwyższej Mocarstw dnia 8
            grudnia 1919 roku i uważanej za wschodnią granicę obszaru, na którym
            rząd polski ma prawo do urządzenia własnej administracji, w terminie
            przewidzianym przez Traktat z 28 czerwca 1919 roku. "Deklaracja" ta
            jednocześnie jednak nie przesądzała dalszych stypulacji – "Prawa, z
            jakimi Polska mogłaby wystąpić do terytoriów położonych na wschód od
            wymienionej linii, są wyraźnie zastrzeżone (Les droits que la
            Pologne pourrait avoir a faire valoir sur les territoires situés a
            l'Est de ladite ligne sont expressément réservés)".

            Na paryskiej konferencji pokojowej kończącej I wojnę światową
            ustalono polską granicę zachodnią (z Niemcami), natomiast nie
            ustalono wschodniej, ponieważ Wielka Brytania i Francja liczyły na
            restytucję przedbolszewickiej Rosji, co stawiało zagadnienie
            wschodnich granic polskich na porządku dziennym i skłoniło Ententę
            do wysunięcia projektu tymczasowego i prowizorycznego rozgraniczenia
            Polski i Rosji. W swoim projekcie tymczasowej granicy oparli się oni
            głównie na granicach III rozbioru Polski czyli na przebiegu
            zachodniej granicy Rosji z 1795 roku. Przedstawiona w "Deklaracji" z
            dnia 8 grudnia 1919 roku linia rozgraniczała Suwalszczyznę od Litwy,
            biegła dalej według sztucznej wschodniej granicy d. obwodu
            białostockiego guberni grodzieńskiej, skąd Bugiem do dawnej granicy
            austriackiej tzn. do Kryłowa. Nie obejmowała Galicji, ponieważ
            chodziło o granicę polsko-rosyjską, a Galicja do Rosji nigdy nie
            należała, więc potraktowano ją odrębnie."

            pokojowo ustalono granice na wschodzie
            a później była polsko-ruska bitka, cud nnad wisłą i granice ustalano
            pod wpływem wyników tej bitki
            tylko że jesli pod jej wpływem moglismy przesunąc granice na wschód
            to równie dobrze pod wpływem bitki z 39 ruskie mogły przesunąc
            granice z powrotem tam gdzie była

            ja tylko dyskutuje i zajmuje przeciwny punkt widzenia niz "prawdziwy
            Polak" po to by dyskusja miała sens
            • vandermerwe Re: Armia Czerwona ad 1941. Kompletna ignorancja 07.09.09, 15:32
              Czy Kolega przeczytal uwaznie cytowany tekst? Granicy wschodniej nie
              ustalono. Cokolwiek zas zostalo ustalone bylo prowizoryczne i
              tymczasowe.
              Z biegiem czasu jedna i druga strona probowala te tymczasowosc
              wykorzystac. Sprawe Traktatu Ryskiego ( i wschodniej granicy)
              wyjasnil zas Kol."aso".

              Pozdrawiam
              • jack79 Re: Armia Czerwona ad 1941. Kompletna ignorancja 07.09.09, 16:31
                > Czy Kolega przeczytal uwaznie cytowany tekst? Granicy wschodniej
                nie
                > ustalono. Cokolwiek zas zostalo ustalone bylo prowizoryczne i
                > tymczasowe.

                zgadza się, to teoretycznie oznacza że ruscy mogli nam przesyunąć
                granice aż pod Warszawę, tylko tego jakoś nie bierzemy pod uwagę -
                wolimy te optymistyczne warianty :)


                > Z biegiem czasu jedna i druga strona probowala te tymczasowosc
                > wykorzystac. Sprawe Traktatu Ryskiego ( i wschodniej granicy)
                > wyjasnil zas Kol."aso".

                no daliśmy ruskim po tyłku pod warszawa i przesunelismy granice na
                wschód, później ruskie wykorzystały że nam po tyłku daja niemcy i
                wrociły do poczatkowej granicy - życie
                o co i do kogo więc pretencje?
                raz my iych raz oni nas

                ale spójrzmy na zachodnią granicę, tam ona była ustalona troche
                inaczej niz dziś, i teraz uwaga uwaga...kto nam podarował granice
                na Odrze?
                ten niedoobry stalin i to wbrew woli mocarstw zachodnich
                ten zbrodniarz (katyń i inne sprawki) jakoś nam tam podziękował za
                nasz wkład w II swiatową, dzięki niemu i gdańsk, i szczecin i
                wrocław sa polskie

                jak nam podziękowali alianci zachodni za wspólną walkę?
                no tak, poklepywaniem po plecach, znów to robia od 20 lat, możemy
                być dumni....

                • vandermerwe Re: Armia Czerwona ad 1941. Kompletna ignorancja 07.09.09, 17:03
                  " zgadza się, to teoretycznie oznacza że ruscy mogli nam przesyunąć
                  granice aż pod Warszawę, tylko tego jakoś nie bierzemy pod uwagę -
                  wolimy te optymistyczne warianty :)
                  no daliśmy ruskim po tyłku pod warszawa i przesunelismy granice na
                  wschód, później ruskie wykorzystały że nam po tyłku daja niemcy i
                  wrociły do poczatkowej granicy - życie
                  o co i do kogo więc pretencje?
                  raz my iych raz oni nas"

                  vdMerwe: Miesza Kolega przynajmniej dwie sprawy. Przed wybuchem
                  dzialan wojennnych formalnej granicy, uznanej przez oba panstwa nie
                  bylo. Zakonczenie dzialan wojennych taka granice, uznawana przez oba
                  panstwa ustanowilo. Nie ma to nic wspolnego z "raz my ich raz oni
                  nas"

                  " ale spójrzmy na zachodnią granicę, tam ona była ustalona troche
                  inaczej niz dziś, i teraz uwaga uwaga...kto nam podarował granice
                  na Odrze? ten niedoobry stalin i to wbrew woli mocarstw zachodnich
                  ten zbrodniarz (katyń i inne sprawki) jakoś nam tam podziękował za
                  nasz wkład w II swiatową, dzięki niemu i gdańsk, i szczecin i
                  wrocław sa polskie "

                  vdMerwe: Polskie granice zachodnie bez traktatu pokojowego z
                  Niemcami byly formalnie granicami tymczasowymi ( tereny pod
                  tymczasowa administracja). Dlatego w Polsce tak bardzo zabiegano po
                  zjednoczeniu Niemiec by rzad RFN owe granice formalnie i
                  bezwarunkowo uznal. Wczesniej przez wiele lat na Zachodzie
                  publikowano mapy Polski, gdzie tereny zachodnie byly oznaczane
                  jako "pod tymczasowa administracja" a granice Niemiec byly wg tych
                  sprzed wojny (chyba wg 1937 roku). Czyli sytuacja podobna do tej
                  powyzej, tyle tylko, ze obie strony (Polska i Niemcy)doszly do
                  formalnego porozumienia bez wojny.
                  Postawa USA i Wielkiej Brytanii to odzielna sprawa.


                  Pozdrawiam
                  • jack79 Re: Armia Czerwona ad 1941. Kompletna ignorancja 07.09.09, 18:12
                    > Dlatego w Polsce tak bardzo zabiegano po
                    > zjednoczeniu Niemiec by rzad RFN owe granice formalnie i
                    > bezwarunkowo uznal. Wczesniej przez wiele lat na Zachodzie
                    > publikowano mapy Polski, gdzie tereny zachodnie byly oznaczane
                    > jako "pod tymczasowa administracja" a granice Niemiec byly wg
                    tych
                    > sprzed wojny (chyba wg 1937 roku).

                    dodam tyle że kolega który uciekł do jakichs tam obozów w
                    niemczech, pod koniec lat 80-tych, chciał sobie załatwic
                    obywatelstwo na pochodzenie dziadka czy babci, przy wypełnianiu
                    jakichś papierów dostał pytanie gdzie się urodził, jak powiedział
                    że dębno to niemiec nie wiedział gdzie to, wyciagnął mapę z
                    przedwojennymi granicami, kolega pokazął co i jak i niemiec wpisał
                    w papier "dębno, niemcy"

                    a co do granic zachodnich, to mnie te traktaty słabo przekoują,
                    obawiam sie że jedynym 100% gwarantem tych granic był stalin, a 99%
                    to zwiazek radziecki, tyle że ich już nie ma
                    obecny procent mimo traktatów jest pewnie niższy, bo np. sprawa
                    szczecina o ile się orientuje jest dośc mocno zagmatwana i nie jest
                    to oczywiste czy on sie nalezy niemcom czy nam
                    • maxikasek Re: Armia Czerwona ad 1941. Kompletna ignorancja 07.09.09, 18:47
                      bo np. sprawa
                      > szczecina o ile się orientuje jest dośc mocno zagmatwana i nie jest
                      > to oczywiste czy on sie nalezy niemcom czy nam
                      Jest prosta jak drut. Granicę ustalono podczas delimitacji granicy we wrześniu 1945 roku. Później uznały ją NRD( układ Zgorzelecki) i RFN (układ Warszawski- aby nie mylić z tym drugim nazwano to układ RFN-PRL). Natomiast w 1991 potwierdził to Bundestag.
                      >a sudety i czechosłowacja?
                      Czesi nie musieli się godzić na ustalenia Monachium ani arbitraży wiedeńskich. Mogli wybrać wojnę.
                      • jack79 Re: Armia Czerwona ad 1941. Kompletna ignorancja 07.09.09, 19:14
                        nie, tam jest coś pomieszane, jakoby granice raz pociągnieto po
                        odrze (pół szczecina niemieckie) a raz w takiej postaci jak
                        obecnie, ale "prawnie właściwa" jest ta wersja po odrze, poprawki
                        oficjalnej nie było

                        sorry ze nie jasno pisze bo nie znam dokladnie tematu, a linka nie
                        potrafie teraz znaleźć
                        • maxikasek Re: Armia Czerwona ad 1941. Kompletna ignorancja 07.09.09, 22:15
                          > nie, tam jest coś pomieszane, jakoby granice raz pociągnieto po
                          > odrze (pół szczecina niemieckie) a raz w takiej postaci jak
                          > obecnie, ale "prawnie właściwa" jest ta wersja po odrze, poprawki
                          > oficjalnej nie było
                          Pomieszane to było od kwietnia do lipca 1945. Dwa razy polskie władze musiały opuszczać Szczecin z powodu protestów aliantów zachodnich. Ostatecznie zgodzili się pod naciskiem ZSRR na korektę granicy i 1 lipca oficjalnie Szczecin był już Polski (przekazanie miasta Polakom nastąpiło 5 lipca).
                • aso62 Re: Armia Czerwona ad 1941. Kompletna ignorancja 07.09.09, 17:41
                  jack79 napisał:

                  > zgadza się, to teoretycznie oznacza że ruscy mogli nam przesyunąć
                  > granice aż pod Warszawę, tylko tego jakoś nie bierzemy pod uwagę -
                  > wolimy te optymistyczne warianty :)

                  Co to ma do 1939?

                  Nie tylko teoretycznie, ale i praktycznie mogli granice przesunąć.
                  Ale im się nie udało. Więc o jakim optymiźmie piszesz?

                  > no daliśmy ruskim po tyłku pod warszawa i przesunelismy granice na
                  > wschód, później ruskie wykorzystały że nam po tyłku daja niemcy i
                  > wrociły do poczatkowej granicy - życie o co i do kogo więc
                  pretencje?
                  > raz my iych raz oni nas

                  Róźnica polega na tym, że kiedy my im dawaliśmy po tyłku nie było
                  żadnego traktatu ustalającego granice, a kiedy Niemcy nas lali był.

                  Pytałeś się o to czy Sowieci mieli prawo zająć Kresy Wschodnie.
                  Najpierw dokształć się skąd się w ogóle biorą prawa do objęcia
                  władzy nad takimi czy innymi ziemiami. A na pewno nie biorą się one
                  z ustaleń państw trzecich. Anglia i Francja mają takie prawo
                  do wyznaczania granicy polsko-rosyjskiej jak ja do definiowania kto
                  jest właścicielem Pałacu Kultury. Ustalenia z Wersalu były
                  tymczasowe i nie miały żadnej mocy wiążącej ani dla Polski ani tym
                  bardziej dla Rosji, która przecież w Wersalu była nieobecna.

                  Tak więc do 1921 granica polsko-rosyjska była prawnie
                  nieuregulowana
                  . Rosja mogła dążyć do jej przesunięcia w
                  najkorzystniejszy dla siebie, prawnie uznawany, sposób, czyli do
                  granicy z Niemcami z 1914. I Polska na tej samej zasadzie też mogła
                  dążyć do najlepszego dla siebie rozwiązania, czyli granicy sprzed
                  rozbiorów. Wyszło jak wyszło, coś pośrodku, i obie strony widząć, że
                  nic lepszeo raczej nie uzyskają postanowiły ten stan zalegalizować
                  . Temu właśnie służył Traktat Ryski.

                  Nie można więc, z prawnego punktu widzenia, stawiać równości między
                  sytuacji w 1919-20 a 1939, bo po środku był ten 1921. Wcześniej, ani
                  my ani Rosja niczego się nie wyrzekliśmy, mogliśmy się do woli prać
                  o to co uważaliśmy za swoje. W 1921 obie strony wyrzekły się tego
                  czego nie zdołały zagarnąc i dalsze pranie się o to było bezprawne.
                  • jack79 Re: Armia Czerwona ad 1941. Kompletna ignorancja 07.09.09, 18:07
                    > A na pewno nie biorą się one
                    > z ustaleń państw trzecich. Anglia i Francja mają takie
                    prawo
                    > do wyznaczania granicy polsko-rosyjskiej jak ja do definiowania
                    kto
                    > jest właścicielem Pałacu Kultury.

                    no jak nie?
                    a sudety i czechosłowacja?
                    a odrodzenie Polski?
                    i o tym i o tym decydowały państwa trzecie, czesi nie mieli nic do
                    gadania
                    a przy odradzaniu się Polski też do gadania nic nie miała bo jej
                    nie było
                    > Nie można więc, z prawnego punktu widzenia, stawiać równości
                    między
                    > sytuacji w 1919-20 a 1939, bo po środku był ten 1921. Wcześniej,
                    ani
                    > my ani Rosja niczego się nie wyrzekliśmy, mogliśmy się do woli
                    prać
                    > o to co uważaliśmy za swoje. W 1921 obie strony wyrzekły się tego
                    > czego nie zdołały zagarnąc i dalsze pranie się o to było
                    bezprawne.

                    no ok, z taka argumentacja sie zgodzę, to ma sens

                    tylko litwini by nas mogli nie zrozumiec jakbysmy im powiedzieli że
                    trzeba im bedzie nam wilno oddać - ale to inna para kaloszy :)
                    • aso62 Re: Armia Czerwona ad 1941. Kompletna ignorancja 07.09.09, 18:53
                      jack79 napisał:

                      > no jak nie?
                      > a sudety i czechosłowacja?

                      Co Sudety i co Czechosłowacja?

                      W Monachium nie zmieniono granic Czech i Niemiec. Uznano jednie, że
                      roszczenia Niemiec do tych terenów gdzie ludność niemiecka stanowi
                      >50% nie są całkiem bezzasadne i, że zwołana zostanie konferencja (z
                      udziałem Czechosłowacji) na której granica zostanie poddana rewizji.
                      Nb. w Monachium podjęto identyczne ustalenia co do Zaolzia i terenów
                      spornych z Węgrami.

                      Ale warunkiem był udział i podpis pod ostatecznymi ustaleniami
                      Czechosłowaków. Czesi nie musieli się zgadzać ani na układ
                      monachijski ani na ewentualne ustalenia tych konferencji, mogli się
                      bić. Gdyby tak zrobili nie było by to działanie nielegalne, co
                      najwyżej straczeńcze.

                      Hitler złamał układ z Monachium - nie czekał na żadną konferencję
                      tylko wchechał w Sudety, zajmując i tereny gdzie Niemcy stanowili
                      większość i jeszcze trochę. Ale Anglia i Francja tego nie uznały.
                      Stąd też się wzięło na Zachodzie postanowienie, że z Hitlerem więcej
                      układów nie będzie. Bo on ich nie przestrzega.

                      Działania Hitlera były nielegalne i po wojnie przywrócono granicę w
                      starym kształcie. Przy okazji zezwolono Czechom na wygonienie
                      stamtąd Niemców żeby zlikwidować konflikt w zarodku.

                      > a odrodzenie Polski?

                      Jakie odrodzenie Polski? Kiedy? W 1918? Były trzy państwa które
                      miały podstawy by sprzeciwiać się odrodzeniu Polski - Niemcy, Rosja
                      i Austro-Węgry. Dwa pierwsze się zgodziły, trzecie przestało
                      istnieć. Więc w czym masz problem?
                      • jack79 Re: Armia Czerwona ad 1941. Kompletna ignorancja 07.09.09, 19:12

                        > Jakie odrodzenie Polski? Kiedy? W 1918? Były trzy państwa które
                        > miały podstawy by sprzeciwiać się odrodzeniu Polski - Niemcy,
                        Rosja
                        > i Austro-Węgry. Dwa pierwsze się zgodziły, trzecie przestało
                        > istnieć. Więc w czym masz problem?

                        ano w tym ze Polska nie mogła decydowac o swoich granicach skoro
                        nie istniała
                        to chyba logiczne?
                        albo ustalanie granic na wschodzie i zachodzie po wojnie
                        granice ustalał churchill rosevelt i stalin, polska nie miała nic
                        do gadania

                        • aso62 Re: Armia Czerwona ad 1941. Kompletna ignorancja 07.09.09, 19:31
                          jack79 napisał:

                          > ano w tym ze Polska nie mogła decydowac o swoich granicach skoro
                          > nie istniała
                          > to chyba logiczne?

                          Ale granice Polski nie zostały ustalone w 1918. Granica zachodnia
                          została ustalona w Wersalu, a wschodnia w Rydze. W obu przypadkach
                          Polska istniała i się pod tymi ustaleniami podpisała.

                          > albo ustalanie granic na wschodzie i zachodzie po wojnie
                          > granice ustalał churchill rosevelt i stalin, polska nie miała nic
                          > do gadania

                          Nieprawda. Churchill, Roosevelt i Stalin jedynie zaproponowali
                          nam takie granice, a myśmy tę propozycję przyjęli.
                          • jack79 Re: Armia Czerwona ad 1941. Kompletna ignorancja 07.09.09, 19:59

                            > Nieprawda. Churchill, Roosevelt i Stalin jedynie zaproponowali
                            >
                            nam takie granice, a myśmy tę propozycję przyjęli.

                            ale Ty jesteś gość :)
                            mogliśmy się nie zgodzic i mielibyśmy Polskę od morza do morza
                            pozdrawiam
                            • aso62 Re: Armia Czerwona ad 1941. Kompletna ignorancja 07.09.09, 21:12
                              Nie, mielibyśmy Polskę od Warty do Buga. Stalin kresów nam nie
                              zamierzał oddać, żeby odebrać siłą byliśmy za słabi, a reszta świata
                              miała to gdzieś.

                              Ale przecież to normalne. Jesteś silny, masz silnych przyjaciół, to
                              dyktujesz warunki. Jak jesteś słaby, inni olewają twoje problemy, to
                              bierzesz co ci dają i się cieszysz jak nie jest to kop w dupę. Po
                              prostu życie.
                              • jack79 Re: Armia Czerwona ad 1941. Kompletna ignorancja 08.09.09, 13:15
                                aso62 napisał:

                                > Nie, mielibyśmy Polskę od Warty do Buga. Stalin kresów nam nie
                                > zamierzał oddać, żeby odebrać siłą byliśmy za słabi, a reszta
                                świata
                                > miała to gdzieś.

                                no ale zauwaz że dał nam ziemie zachodnie, mimo że powinien mieć to
                                gdzieś i mimo tego że reszta świata była temu przeciwna

                                > Ale przecież to normalne. Jesteś silny, masz silnych przyjaciół,
                                to
                                > dyktujesz warunki. Jak jesteś słaby, inni olewają twoje problemy,
                                to
                                > bierzesz co ci dają i się cieszysz jak nie jest to kop w dupę. Po
                                > prostu życie.

                                no zgadzam się o tym właśnie mówię, że o naszych granicach
                                decydowano bez nas i ich kształ w dużej mierze zależał od mocarstw
                                zachodnich i od ruskich
                                o dziwo mocarstwa zachodnie razem z zsrr widziały wschodnią granicę
                                polska taką jak jest teraz, ale na granicę zachodnią to zachód i
                                zsrr miały inne zdanie i co dziwne to ten kochany zachód nie chciał
                                nas na odrze
                                • aso62 Re: Armia Czerwona ad 1941. Kompletna ignorancja 08.09.09, 17:45
                                  jack79 napisał:

                                  > no ale zauwaz że dał nam ziemie zachodnie, mimo że powinien mieć
                                  > to gdzieś i mimo tego że reszta świata była temu przeciwna

                                  "Dał" nam bo miał w tym swój interes, a właściwie dwa.

                                  Po pierwsze, musiał nam coś dać żeby móc nam zabrać na wschodzie.
                                  Komuniści u nas po wojnie i tak mieli, generalnie, przesrane w
                                  społeczeństwie. Wyobraź sobie jak przesrane miałby komunistyczny
                                  rząd który się podpisał pod traktatami ustanawiającymi Polskę "od
                                  Warty do Buga". Jakim cudem propaganda mogłaby przedstawiać ZSRR
                                  jako "brata Polski"? "Brat", który zapie...ł prawie 50%
                                  terytorium? Do którego nie miał żadnego tytułu prawnego? Przecież to
                                  by była jawna kpina.

                                  Drugi interes to wytworzenie źródła poważnego konfliktu między
                                  Polską a Niemcy. Dzięki temu propaganda PRL mogła przestawiać ZSRR
                                  jako naszego "protektora" przed "rewanżyzmem niemieckim". To była
                                  bardzo ważna sprawa, fundament uzasadniający dlaczego Polska jest w
                                  sojuszu z ZSRR, w UW, a wręcz legitymizujący władzę PZPR.

                                  To była prosta konstrukcja logiczna:

                                  1. Niemcy tylko czekają żeby nam zabrać Ziemie Zachodnie,

                                  2. Oczywiście jestesmy od nich słabsi więc potrzebujemy odpowiednio
                                  silnego sojusznika,

                                  3. Na sojusznikach "dalekich" już raz się przejechaliśmy, trzeba
                                  więc poszukać gdzieś blisko. No więc kto? Wiadomo.

                                  4. Ale ten sojusznik jest wybredny, nie przyjaźni się z byle kim.
                                  Ufa tylko przedstawicielom "władzy ludowej". Jak władzy ludowej
                                  zabraknie, to się obrazi (w najlepszym przypadku) i zostawi nas
                                  samych. A wtedy odezwą się Niemcy.

                                  I kółko się zamyka.

                                  > no zgadzam się o tym właśnie mówię, że o naszych granicach
                                  > decydowano bez nas i ich kształ w dużej mierze zależał od mocarstw
                                  > zachodnich i od ruskich

                                  Ty cały czas mieszasz stan "de facto" ze stanem "de jure".

                                  Oczywiście, że siłą można wymusić zaistnienie dowolnego stanu. Można
                                  wyznaczyć komuś granice, zagonić go tam i trzymać pod groźbą
                                  śmierci. 10 lat, 50, 100 - ile starczy sił i cierpliwości. Ale z
                                  tego nijak nie wynika legalność. Nawet po 200 latach ten ktoś może
                                  powiedzieć "Nigdy nie zgodziłem się na stan obecny, został mi
                                  narzucony siłą. Żądam powrotu do stanu sprzed 200 lat". I będzie "w
                                  prawie".

                                  > o dziwo mocarstwa zachodnie razem z zsrr widziały wschodnią
                                  > granicę polska taką jak jest teraz

                                  Niezupełnie.

                                  > ale na granicę zachodnią to zachód i zsrr miały inne zdanie i co
                                  > dziwne to ten kochany zachód nie chciał nas na odrze

                                  Rząd w Londynie też nas nie chciał na Odrze bo wiedział czym to
                                  pachnie. Nie mieliśmy żadnego tytułu do tych ziem, jedynym
                                  uzasadnieniem dla ich przejęcia było uzyskanie rekompensaty za
                                  kresy. Ale z oczywistą szkodą dla Niemiec, więc to takie zgniłe jajo
                                  było.
                                  • vandermerwe Re: Armia Czerwona ad 1941. Kompletna ignorancja 08.09.09, 17:58
                                    Mysle, troche uproscil Kolega sprawe granicy zachodniej.
                                    Rzeczywiscie, bez traktatu pokojowego z Niemcami stalismy sie
                                    zakladnikiem "porzadku jaltanskiego" - w praktyce petentem Rosji.
                                    Zapewne traktat pkojowy usunalby niepewnosci i polityczny szantaz z
                                    tej czy tamtej strony (choc ostateczny przebieg granic moglby byc
                                    inny) - jest to jednak tylko gdybanie.

                                    Pozdrawiam
                        • jeepwdyzlu jack dobra rada 07.09.09, 20:56
                          ty lepiej do Szczecina nigdy nie przyjeżdzaj..
                          Bo na lewym brzegu Odry - twoim zdaniem będącym w Niemczech -
                          dostaniesz polski wpie.....
                          I do szkoły idź nieuku!
                          jeep
                          • jack79 Re: jack dobra rada 08.09.09, 13:10
                            > ty lepiej do Szczecina nigdy nie przyjeżdzaj..
                            > Bo na lewym brzegu Odry - twoim zdaniem będącym w Niemczech -
                            > dostaniesz polski wpie.....

                            a coż to za merytoryczna wypowiedż? :)
                            tak sie składa ze w szczecinie mieszkałem 10 lat i mam tam bardzo
                            wielu znajomych, za dwa tygodnie bede znów więc jak chcesz to
                            możenmy sie umówic "na górce" tylko nie wiem czy na boksy chcesz czy
                            może jakoś inaczej? :)

                            > I do szkoły idź nieuku!
                            > jeep

                            a co do nieuctwa, to obawiam się że lepiej jestem wykształcony niz
                            Ty :)
                            pewnie dlatego potrafię być obiektywny i nawet mieszkając w
                            szczecinie mogłem się z innymi obiektywnymi kumplami zastanawiac czy
                            nam Polakom sie ten szczecin nalezy
                            rozumiem że "prawdziwy" i "uczony" Polak taki nigdy się nad czymś
                            takim nie będzie zastanawiał, dla niego każda ziemia na której
                            staneła polska noga powinna na wieki nalezeć do Polaków
                            pozdrawiam! :)
                            • jeepwdyzlu jack raz jeszcze 08.09.09, 13:19
                              nie jestem ze szczecina tylko z wrocławia
                              Co do Twojego świetnego wykształcenia - sam sobie wystawiasz
                              świadectwo...
                              Zastanawiałes śię czy się nam Polakom Szczecin należy?
                              Z kolegami Szczeciniakami...
                              Gratuluję
                              wiedzy, wykształcenia
                              i kolegów

                              Z innych bajek jesteśmy
                              jeep
                              • jack79 Re: jack raz jeszcze 08.09.09, 13:33
                                ciesze się że szczecin jest Polski
                                ale jakie przesłanki sa ku temu oprócz uporu stalina?

                                prosze podaj powody dlaczego szczecin powinien być Polski
                                chętnie sie dowiem...
                                ale jeszcze raz podkreślam - bardzo się ciesze że Polski jest
                  • berek_p Re: Armia Czerwona ad 1941. Kompletna ignorancja 07.09.09, 21:31
                    aso62 napisał:


                    > Pytałeś się o to czy Sowieci mieli prawo zająć Kresy Wschodnie.
                    > Najpierw dokształć się skąd się w ogóle biorą prawa do objęcia
                    > władzy nad takimi czy innymi ziemiami. A na pewno nie biorą się one
                    > z ustaleń państw trzecich. Anglia i Francja mają takie prawo

                    Piszesz bzdury.A kto zadecydowal o powstaniu panstwa Polska i innych panstw po
                    zakonczeniu I WS ? Jakos mi sie wydaje ze te male panstewka nie mialy nic do
                    powiedzenia.Rozgrywala sie gra polityczna a powstanie malych panstw sprzyjalo
                    raczej USA.

                    > do wyznaczania granicy polsko-rosyjskiej jak ja do definiowania kto
                    > jest właścicielem Pałacu Kultury. Ustalenia z Wersalu były
                    > tymczasowe i nie miały żadnej mocy wiążącej ani dla Polski ani tym
                    > bardziej dla Rosji, która przecież w Wersalu była nieobecna.
                    >
                    > Tak więc do 1921 granica polsko-rosyjska była prawnie
                    > nieuregulowana
                    . Rosja mogła dążyć do jej przesunięcia w
                    > najkorzystniejszy dla siebie, prawnie uznawany, sposób, czyli do
                    > granicy z Niemcami z 1914. I Polska na tej samej zasadzie też mogła
                    > dążyć do najlepszego dla siebie rozwiązania, czyli granicy sprzed
                    > rozbiorów. Wyszło jak wyszło, coś pośrodku, i obie strony widząć, że
                    > nic lepszeo raczej nie uzyskają postanowiły ten stan zalegalizować
                    >
                    . Temu właśnie służył Traktat Ryski.

                    Do zakonczenia II WS zachodnia granica polski przewaznie przesuwala sie na
                    wschod a kraj zwany Polska sukcesyjnie skurczal sie.Przeciez nawet w czasach
                    Mieszka czy Jagiellonow pod wladaniem Polski byly inne narody.W obecnej chwili
                    sa najwyzej mniejszosci.

                    >
                    > Nie można więc, z prawnego punktu widzenia, stawiać równości między
                    > sytuacji w 1919-20 a 1939, bo po środku był ten 1921. Wcześniej, ani
                    > my ani Rosja niczego się nie wyrzekliśmy, mogliśmy się do woli prać
                    > o to co uważaliśmy za swoje. W 1921 obie strony wyrzekły się tego
                    > czego nie zdołały zagarnąc i dalsze pranie się o to było bezprawne.

                    Naturalna granica Rosji byly granice Imperium Carskie.Stworzenie ZSRR nieco
                    zmienilo w teorii jak i praktyce funkcjonowanie panstwa na zasadzie oddzielnych
                    narodow powolujac do zycia republiki.I jak na tym wyszla Rosja wszyscy wiemy.
                    • aso62 Re: Armia Czerwona ad 1941. Kompletna ignorancja 07.09.09, 23:27
                      berek_p napisał:

                      > Piszesz bzdury.A kto zadecydowal o powstaniu panstwa Polska i
                      > innych panstw po zakonczeniu I WS ? Jakos mi sie wydaje ze te male
                      > panstewka nie mialy nic do powiedzenia.Rozgrywala sie gra
                      > polityczna a powstanie malych panstw sprzyjalo raczej USA.

                      Nie chcę się wypowiadać o innych krajach, nie znam tak dobrze ich
                      historii, ale o powstaniu państwa Polska w 1918 zadecydowali sami
                      Polacy.

                      Nie przypominam sobie aby gdzieś napisano, że wyzwolenie przyszło na
                      czyichś bagnetach. Nie kojarzę aby ktoś za nas ustanowił tu władzę,
                      wybrał Sejm, napisał konstytucję.

                      To o czym chyba piszesz, przychylność mocarstw dla idei niepodległej
                      Polski, też oczywiście miało swoje znaczenie. Zapewniło, że proces
                      uzyskania uznania międzynarodowego przeszedł gładko. Pozwoliło
                      uzyskać istotną pomoc humanitarną i wojskową, bardzo ważną w
                      ówczesnych okolicznościach. Ale nie było decydujące.

                      Nie było decydujące bo Polacy nie zamierzali oddać tego co osiągnęli
                      za friko. Jeżeli ktoś chciałby powrotu do sytuacji sprzed 1918, to
                      musiałby tu przyjść z armią. A chętnych jakoś nie było, niezależnie
                      od sympatii czy kalkulacji politycznych. Jedynie bolszewicy, ale to
                      też na zasadzie łapania okazji. Dostali po ryju i się uspokoili, na
                      jakiś czas.

                      Więc kolego skundlony - wyprostuj grzbiet, uwierz we własne siły i
                      spójrz śmiało w przyszłość. Nie wszystko jest sprawką Wielkiego
                      Brata.

                      > Do zakonczenia II WS zachodnia granica polski przewaznie
                      > przesuwala sie na wschod a kraj zwany Polska sukcesyjnie skurczal
                      > sie.

                      Skoro się kurczył to kiedyś musiał się rozszerzać, świat przecież
                      nie powstał jako Polska. Wiele krajów miało taką historię - spójrz
                      na Rosję, tyle skurczy i rozkurczy, że już dawno powinna coś urodzić.

                      > Przeciez nawet w czasach Mieszka czy Jagiellonow pod wladaniem
                      > Polski byly inne narody.W obecnej chwili sa najwyzej mniejszosci.

                      I? Sugerujesz, że państwo=naród? Są też inne modele, też potrafią
                      dobrze funkcjonować.

                      Patrząc na naszą historię, my najlepiej funkcjonowaliśmy jako
                      państwo wielonarodowe, w prawdziwym tego słowa znaczeniu, nie czysto
                      statystycznym.

                      > Naturalna granica Rosji byly granice Imperium Carskie.

                      Według kogo? Bo np. Polacy mieli w tej sprawie inne zdanie. I
                      jeszcze sporo innych narodów. Pojęcie "więzienia narodów" znasz?

                      > Stworzenie ZSRR nieco zmienilo w teorii jak i praktyce
                      > funkcjonowanie panstwa na zasadzie oddzielnych narodow powolujac
                      > do zycia republiki.I jak na tym wyszla Rosja wszyscy wiemy.

                      Nawet gdyby stworzyli jedną republikę to wyszli by tak samo. Co
                      najwyżej w innym czasie i innym stylu. Emancypacja narodów jest
                      ogólnoświatowym trendem, na dłuższą metę silniejszym od różnych
                      Stalinów czy Hitlerów. Jedyną skuteczną metodą aby ją powstrzymać są
                      czystki etniczne. Jeżeli według ciebie tak powinno się budować
                      państwo, to powinni cię trzymać w klatce.
                      • berek_p Re: Armia Czerwona ad 1941. Kompletna ignorancja 09.09.09, 00:09
                        aso62 napisał:

                        > Nie chcę się wypowiadać o innych krajach, nie znam tak dobrze ich
                        > historii, ale o powstaniu państwa Polska w 1918 zadecydowali sami
                        > Polacy.

                        Kazdy narod chcial niepodleglosci,nie tylko Polska,pozwolono na taki krok
                        nielicznym.Jednak zasadniczo decyzje podejmowaly mocarstwa i od nich zalezalo w
                        jakim ksztalcie i jakie kraje moga powstac.
                        Niemcy i Austro-Wegry byly przegrane,Rosja zas totalna porazka,do tego ta
                        nieszczesna wojna domowa.

                        >
                        > Nie przypominam sobie aby gdzieś napisano, że wyzwolenie przyszło na
                        > czyichś bagnetach. Nie kojarzę aby ktoś za nas ustanowił tu władzę,
                        > wybrał Sejm, napisał konstytucję.
                        >
                        > To o czym chyba piszesz, przychylność mocarstw dla idei niepodległej
                        > Polski, też oczywiście miało swoje znaczenie. Zapewniło, że proces
                        > uzyskania uznania międzynarodowego przeszedł gładko. Pozwoliło
                        > uzyskać istotną pomoc humanitarną i wojskową, bardzo ważną w
                        > ówczesnych okolicznościach. Ale nie było decydujące.

                        Czy bez zgody mocarstw powstalaby Polska ? Mysle ze nie patrzac na dzisiejszy
                        problem Kurdystanu,kraju walczacego o niepodleglosc, 20-milionowego a jednak bez
                        zgody poteznych panstw nie ma szans na urzeczywistnienie.

                        >
                        > Nie było decydujące bo Polacy nie zamierzali oddać tego co osiągnęli
                        > za friko. Jeżeli ktoś chciałby powrotu do sytuacji sprzed 1918, to
                        > musiałby tu przyjść z armią. A chętnych jakoś nie było, niezależnie
                        > od sympatii czy kalkulacji politycznych. Jedynie bolszewicy, ale to
                        > też na zasadzie łapania okazji. Dostali po ryju i się uspokoili, na
                        > jakiś czas.

                        Dla owczesnej Polski wybuch Rewolucji Pazdziernikowej,pozniej dojscie
                        bolszewikow do wladzy,byl tylko szczesciem niz nieszczesciem i na tym
                        skorzystano z okazji.Jednak pozniej cene jaka przyszlo zaplacic,byla
                        niewspolmiernie wysoka do korzysci z odzyskania niepodleglosci praktycznie po
                        300 latach.Nawet teraz utrzymanie niezawislosci przez male panstwa jest
                        praktycznie niemozliwe a naciski z zewnatrz w wielu kwestiach sa
                        skuteczne.Zmienily sie jedynie metody i o ile w mniejszym stopniu sa to metody
                        militarne tak w duzo wyzszym ekonomiczne.

                        >
                        > Więc kolego skundlony - wyprostuj grzbiet, uwierz we własne siły i
                        > spójrz śmiało w przyszłość. Nie wszystko jest sprawką Wielkiego
                        > Brata.
                        >
                        > > Do zakonczenia II WS zachodnia granica polski przewaznie
                        > > przesuwala sie na wschod a kraj zwany Polska sukcesyjnie skurczal
                        > > sie.
                        >
                        > Skoro się kurczył to kiedyś musiał się rozszerzać, świat przecież
                        > nie powstał jako Polska. Wiele krajów miało taką historię - spójrz
                        > na Rosję, tyle skurczy i rozkurczy, że już dawno powinna coś urodzić.
                        >
                        > > Przeciez nawet w czasach Mieszka czy Jagiellonow pod wladaniem
                        > > Polski byly inne narody.W obecnej chwili sa najwyzej mniejszosci.
                        >
                        > I? Sugerujesz, że państwo=naród? Są też inne modele, też potrafią
                        > dobrze funkcjonować.
                        >
                        > Patrząc na naszą historię, my najlepiej funkcjonowaliśmy jako
                        > państwo wielonarodowe, w prawdziwym tego słowa znaczeniu, nie czysto
                        > statystycznym.

                        Tutaj nie bardzo moge zgodzic sie,wplyw jaki moga miec silniejsze panstwa na
                        dzialania odsrodkowe jest tak wysoki,ze Polska wielonarodowa moglaby podzielic
                        los bylej Jugoslawii.A przeciez to Zachod z USA na czele te panstwo
                        rozmontowal,byl zalazkiem rozdmuchanej wojny domowej.Co bylo
                        kiedys,niekoniecznie musi zdac egzamin w dzisiejszych czasach.

                        >
                        > > Naturalna granica Rosji byly granice Imperium Carskie.
                        >
                        > Według kogo? Bo np. Polacy mieli w tej sprawie inne zdanie. I
                        > jeszcze sporo innych narodów. Pojęcie "więzienia narodów" znasz?

                        Rosja jest panstwem wielonarodowym,wieloetnicznym,pozostalosc po rozszerzeniu
                        wplywow na ogromna polac ziemska.Ale nie tylko Rosja jest w podobnej
                        sytuacji,maja przeciez inne panstwa bardziej majace na sumieniu przelana
                        krew.Anglia,Hiszpania,Portugalia,Francja czy pozniej nowopowstale USA.


                        > Nawet gdyby stworzyli jedną republikę to wyszli by tak samo. Co
                        > najwyżej w innym czasie i innym stylu. Emancypacja narodów jest
                        > ogólnoświatowym trendem, na dłuższą metę silniejszym od różnych
                        > Stalinów czy Hitlerów. Jedyną skuteczną metodą aby ją powstrzymać są
                        > czystki etniczne. Jeżeli według ciebie tak powinno się budować
                        > państwo, to powinni cię trzymać w klatce.

                        Czystki etniczne stosowaly potegi zachodnich panstw.Od nich mozesz uczyc sie jak
                        upodlic czlowieka i wcale wzorcow nie musisz szukac w Rosji czy dalej na
                        wschodzie.Bolszewikami byli zydzi,polacy i inne narodowosci czesto nierosyjskie
                        a znajac mentalnosc ludzi jak ty,mozna dojsc do wnioskow ze bolszewikami byli
                        rosjanie.
        • ignorant11 sprzedawczyku jack 79 08.09.09, 13:33
          jack79 napisał:

          >
          > > oczywiscie podawane wytlumaczenie przez strone boslzewicka ze
          > > zajecie połowy Polski, krajów bałtyckich czy tez czesci Romuni
          > > powodowane były tylko lepszym przygotowanie do odparcia najazdu
          > > niemieckiego jest bzdurą
          >
          > hmm...wiem że teraz podpadne ostro :)
          > ale czy bzdura jest stwierdzenie że ziemie zajęte przez zsrr
          prawnie
          > im sie nalezały? przeciez to angole ustalili Polska granicę na
          Bugu
          > a dokładniej niejaki Curzon
          > więc zajęcie tych ziem było wypełnieniem ustaleń zawartych gdy
          > ponownie powstawało Państwo Polskie
          > co ciekawe Ruskie wkroczyły w momencie gdy zajeto warszawę chyba?
          > a w tamtych czasch zajęcie stolicy uznawano za wygrana
          zajmowanego...
          >
          > p.s. ja prawie zawsze "staje okoniem" i przez to że to forum jest
          > nasiąknięte rusofobia będę musiał skończyc z pisaniem bo powoli
          > staje sie rusofilem...


          Rozumiem, ze gdy nie tylko FM ale cały Naród i NATO stanie do walki
          z moskiewskim najazdem, to Ty bedziesz wspierał najeźdźców????

          A przeciez teraz włąsnie mamy do czynienia włąsnie z moskewskim
          najazdem propgandowym.

          Smierc Moskwie! Niech zyje w nedzy i hanbie!
    • niegracz Re: Armia Czerwona ad 1941. Kompletna ignorancja 07.09.09, 19:05
      jeepwdyzlu napisał:

      > Nasze rozważania dotyczące róznych scenariuszy w 39, 40 czy nawet
      > jeszcze 41 nie uwzględniają CAŁKOWITEGO nieprzygotowania Armi
      > Czerwonej do walki
      .
      może Wasze

      pisano już na forum o geinialnym dowódcy Zukowie , który wykazał się świetny
      mi umiejętnościami pod Chałchyn - Goł

      pisano o żelaznej dyscyplinie ( umacnianej sądami polowymi i zalażkami
      zagraditielnych oddziałów w kampanii fińskiej
      niezaleznie od tego że sowieci wybrali sobie na termin ataku zime minus 40
      stopni to nawet w tych warunkach potrafili walczyć - zadna armaia zachodnia
      nie byłaby do tego zdolna)

      - armia była w wystarczajacym stopniu przygotowana do walki
      ale
      .. po pierwsze nie było rozkazów by walczyć
      - pod drugie były rozkazy rozlokowac się tuz przy granicy z Niemcami

      po trzecie...rozminowac mosty usunac zasieki i zapory
      po czwarte...opuscić linię Stalina

      itd

      itd
      • szto_tawariszczi Re: Armia Czerwona ad 1941. Kompletna ignorancja 07.09.09, 20:52
        itd...

        itd...

        i czekać na rozkaz otwarcia czerwonych kopert z napisem
        "siekrietno"

        który wyda Przewodniczący Rady Komisarzy Ludowych tow.Stalin

        /przez chwilę zajmował takie stanowisko, po napaści Hitlera
        z niego ustąpił/....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka