Dodaj do ulubionych

Lateks i stringi - czyli Bydgoszcz seks festiwal

30.08.10, 09:08
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • envive Lateks i stringi - czyli Bydgoszcz seks festiwal 30.08.10, 09:47
      GW żal d**e ściska, że nie brało w tym udziału, dwa artykuły poświęcone
      bluzgami na temat festiwalu, zamiast chwalić, że coś się dzieje w naszym
      mieście to jakieś pierdoły wypisujecie
      • fuajer Okropne te szwy na jej wdzianku. Ale figurę ma OK. 30.08.10, 14:09
        • brytar Patrząc na nie, to nic erotycznego 31.08.10, 17:33
          Faktycznie historia nawet pokazuje, że im która mniej umie śpiewać, tym mniej
          ciuchów nosi.
          Jednym słowem żenujące widowisko.
          _____________________
          www.niam.pl/artykuly/artykul/474-najdziwniejsze_afrodyzjaki
    • ababyd Lateks i stringi - czyli Bydgoszcz seks festiwal 30.08.10, 10:12
      Spostrzeżenia Pani Redaktor idą we właściwym kierunku. Cieszę się.Oby jednak
      Panie nie spotkała się z pstryczkiem ze strony pracodawcy. Chyba, że GW chce
      odgrywać pozytywną rolę w kształtowaniu postaw, ale to byłoby bliskie
      zjawiskom nadprzyrodzonym.
      Andrzej Adamski
    • u-widz Nie rozumiem 30.08.10, 10:18
      Dlaczego GW tak się oburza?

      Wystarczy obejrzeć teledyski prezentowane na Eska TV i wiadomo, że nie głos
      tam jest najważniejszy. Ja tego nie lubię i nie oglądam, bo często jest to
      zrobione bez smaku, siermiężnie.

      Tym niemniej nie ma co się oburzać. Ludzie, którzy poszli pewnie wiedzieli, co
      może zaproponować ESKA i dobrze się bawili.

      Festiwale są różne i ten też ma swój grajdoł na rynku muzycznym. Krytykować
      to, to tak jakby mieć pretensje, że w zawodach strongmanów nie biorą udziału
      poeci, intelektualiści.

      Bydgoszcz pojawiała się wiele razy, a łuczniczka wyglądała ciekawie. Nie
      jestem w stanie ocenić, czy taki efekt promocyjny jest wart 2,5 mln zł.
      Lepszym materiałem byłoby właśnie dokonanie oceny, czy to dobrze wydane
      pieniądze, jaka była oglądalność, czy przekaz trafia do świadomości odbiorcy
      itp. itd. Ale to jest znacznie trudniejsze, niż napisanie o seks festiwalu.
    • jacek.killman Lateks i stringi - czyli Bydgoszcz seks festiwal 30.08.10, 10:47
      Ja również życzyłbym sobie, aby Bydgoszcz była kojarzona z
      wydarzeniami kulturalnymi ale z zupełnie innej półki. A jeszcze
      lepiej, gdyby nasze miasto zdobywało popularność jako wiodący
      ośrodek gospodarczy i naukowy. Zejdźmy jednak na ziemię. Ostatnie
      wydarzenia na stadionie Zawiszy siłą rzeczy nie przysporzą miastu
      sławy. Na dokładkę mieliśmy telewizyjny show na poziomie tonącego
      który chwyta się brzytwy. Zatem - może już być tylko lepiej. Tego
      życzę sponiewieranym psychicznie mieszkańcom Bydgoszczy. Na koniec
      dodam tylko, że ostatecznie jeśli ktoś czuje się zgorszony widokiem
      takich czy innych elementów, z których zbudowane są ciała artystek,
      to nie ma póki co żadnych przepisów zmuszających osoby zgorszone do
      ich oglądania. A nie chcę nawet myśleć, że przez autorkę artykułu
      przemawia zazdrość...
      • envive Re: Lateks i stringi - czyli Bydgoszcz seks festi 30.08.10, 11:06
        a czy Wy widzieliście przez ostatnie 5 lat takie programy jak MTV, Eska Tv, VIVA
        itd? przecież to już normalne, że takie występy kipią seksem, powiedziałbym, że
        w teledyskach jest tego o wiele więcej, a narzekacie jak stare mochery i dewotki,
        "żeby Bydgoszcz kojarzyła się..." no najlepiej nic nie robić bo i tak Bydgoszcz
        nie kojarzy się z niczym, a tak chociaż była przez 2 dni na tvp2,
        PS. Wole te 2 mln wydane na taki festiwal, niż kredyt na aquapark gdzie bierzemy
        200 a musimy oddać 380, chociaż za samym aquaparkiem jestem jak najbardziej za,
        ale nie takim kosztem
        • kontener22 Re: Lateks i stringi - czyli Bydgoszcz seks festi 31.08.10, 16:04
          MTV czy VIVA nie są dofinansowywane przez podatników. W naszym
          kraju, w ramach bzdurnie pojmowanej promocji, wydaje się miliony na
          coś co wszędzie samo się finasuje, a przynajmniej powinno samo się
          finansować. Takie różne DODy i Mandaryny objeżdżają całą Polskę i
          kasują forsę z urzędów miejskich i gminnych za występy na festynach,
          a od czasu do czasu sytzykną się do kupy, załatwią transmisję w TV i
          już - kasa jeszcze większa, bo promocja dla miasta, bo będzie to w
          telewizji. Czy coś z tej promocji wynika?
    • byd3 Festiwal sztywności 30.08.10, 12:15
      Wyborcza nie ma o czym pisać i wypisuje takie głupoty.Każda forma
      promocji miasta jest dobra.Bydgoszcz na hit festiwalu zarobiła ok.40
      mln zł na promocji.
      www.probydgoszcz.webpark.pl/
    • bigcharles Lateks i stringi - czyli Bydgoszcz seks festiwal 30.08.10, 12:42
      Festiwal był najlepszy jaki do tej pory był w jakiejkolwiek TV. Bydgoszcz
      powinna go zachować na zawsze..
    • manixstg Lateks i stringi - czyli Bydgoszcz seks festiwal 30.08.10, 13:26
      totalna kompromitacja i miasta i telewizji publicznej. Po tym co zobaczyłem w
      tv przecierałem oczy ze zdumienia, jak można promować takie badziewie.
    • rodderick Lateks i stringi - czyli Bydgoszcz seks festiwal 30.08.10, 13:28
      A kto to jest Candy Girl? Jakaś nowa gwiazda filmów xxx?
    • pirania555 było super 30.08.10, 14:23
      Jeszcze się taki nie urodził co by każdemu dogodził - więc i w
      przypadku tego festiwalu skrajnych tekstów pojawi się masa - moj też
      jest skrajny - bo uważam, że było super! Zarówno w hali, jak i w
      tvp2.
      Tekst pani redaktor z GW jest niesamowicie rozedrgany emocjonalnie.
      Tak bardzo, że obawiam się o jej stan psychiczny przez najbliższe
      kilka dni/tygodni. Kobieta może nie dojść już nigdy do siebie i nie
      bedzie już nigdy taka sama (pewnie po zobaczeniu candygirl
      leżała całą niedzielę w kościele i za grzeszne myśli spowiadała się
      dewotka jedna).
      Co ciekawe - takie emocje wyrobiła
      sobie wyłącznie po występach w dniu polskim,bo jak przystało na
      podrzędnego dziennikarzynę nie była już w
      niedzielę na części zagranicznej i nie była w stanie ocenić całości
      festiwalu.
      uważam jak na wstępie - było świetnie!
    • verdire Patriarchat 30.08.10, 14:23
      Bardziej boli patriarchat - roznegliżowane i prezentujące swoje wdzięki były tam tylko panie. I to mnie martwi najbardziej, bo to problem nas wszystkich, nie tylko w Bydgoszczy.

      Jeśli chodzi o sam festiwal - szkoda słów... Polityka prowadzona przez magistrat nie prowadzi nas, niestety, do tytułu Europejskiej Stolicy Kultury.
    • jarek126 Lateks i stringi - czyli Bydgoszcz seks festiwal 30.08.10, 15:09
      "Katerine Avgoustakis - mruczącą coś pod nosem belgijską autorkę
      jednego przeboju"
      Pani Avgoustakis zdecydowanie nie jest autorką 'Ayo Technology'
      • honza-1964 chodzi tylko o "cover" 02.09.10, 09:43
        Przecież sama zawsze się przyznała do tego, że jej Ayo to tylko "cover"
        nl.wikipedia.org/wiki/Katerine_Avgoustakis
    • kewiz Bydłoszcz 2016 30.08.10, 15:17
      wspaniali kibice ostatnio i rewelacyjny festiwal teraz: popieram kandydaturę
      BYDŁOSZCZ 2016 - Europejską Stolicą Kultury
      • falco2009 Re: Bydłoszcz 2016 31.08.10, 00:55
        Jakie miasto, taki festiwal .Takie mecze i parę innych rzeczy .
        Bydłoszcz City- pieknie to "kewiz" wymyśliłeś
    • alik-w-plomieniach Lateks i stringi - czyli Bydgoszcz seks festiwal 30.08.10, 15:33
      A pani redachtorka to się chyba z gazetki parafialnej urwała z takim doborem
      epitetów...
      • volvo7000 Re: Lateks i stringi - czyli Bydgoszcz seks festi 30.08.10, 16:00
        Fakt, był lateks i gołe tyłki, ale do jasnej cho*ery to był hit festiwal, na
        którym wybierano hit tego lata. Trudno więc oczekiwać prawdziwych gwiazd świata
        muzyki. Impreza ogółem w TV prezentowała się fajnie.

        W Polsce nastała moda na tego typu festiwale, organizowane przez telewizje,
        radia i sieci komórkowe. Na pewno więcej osób zauważy festiwal gwiazdek jednego
        roku, niż festiwal muzyki poważnej. Dziwnym trafem miasta chętnie
        współorganizują u siebie takie imprezy. Dlaczego więc Bydgoszcz nie może?

        Jakie są korzyści? Ano są duże. Zarobiły przede wszystkim hotele, kluby i
        restauracje. Impreza z naszego miasta przez 2 dni była oglądana w całej Polsce.
        Część bydgoszczan (która nie zajmuje się malkontenctwem 24h/dobę) mogła zobaczyć
        swoje ulubione gwiazdki muzyki, lub po prostu wyjść i się pobawić przy hitach
        tego lata.

        Ogólnie uważam, że impreza dobrze wypadła i Bydgoszcz wzbudziła pozytywne
        wrażenie, a to chyba najważniejsze :)
        • volvo7000 Re: Lateks i stringi - czyli Bydgoszcz seks festi 30.08.10, 16:06
          A panią redaktorkę to za taki tekst wyrzuciłbym z hukiem z pracy. Powoli
          Wyborcza staje się prywatnym blogiem i tandetnym brukowcem, zamiast przyzwoitej
          gazety.

          W Sopocie jakoś festiwal był świetny, fajny, ciekawy, a jak odbył się w
          Bydgoszczy to już jest tandetny, seksistowski i żenujący - ciekawa jest ta
          zależność miejsca...
          • aedesinantis Re: Lateks i stringi - czyli Bydgoszcz seks festi 30.08.10, 17:00
            Powoli
            > Wyborcza staje się prywatnym blogiem i tandetnym brukowcem, zamiast
            przyzwoitej
            > gazety.

            GW to zawsze było wcielenie nieprzyzwoitości. Dziś na przykład to
            biuletyn PO.
            Ale na dział bydgoski patrzę nie przez pryzmat ogólnopolskiej
            polityki, tylko spraw miasta. Tylko, że i tu klops- bo bydgoska GW
            jest tu również biuletynem- tyle, że Dombrowicza. Poza redaktorem
            Tyczyno na szczęście.
    • affera123 Filozofia gołej dupy 30.08.10, 16:08
      Nie dziwię się Edycie Bartosiewicz, że się na lata zaszyła w domu i
      do dziś niechętnie udziela się wokalnie, bo jakie towarzystwo ma
      wokół? Jak to powiedział Hłasko: "czy ta pani nie może być dziwką,
      czy musi jeszcze pisać?" Więc i ja pytam, czy te panie nie mogą po
      prostu dawać dupy za pieniądze, ale uczciwie pod latarnią albo w
      burdelu, tylko muszą to ukrywać pod postacią nędznego wokalu, gdzie
      już nikt nie patrzy na wokal, tylko ich tyłki i cycki? Nawet
      tancerki w teledyskach do muzyki disco polo nie były tak wulgarne i
      obleśne, jak piosenkarki pokroju Dody, Candy Girl itp. muzyczne
      potworki z pogranicza porno i duszno.
      • pirania555 pseudointeligent 30.08.10, 18:28
        nie kreuj się człowieku na inteligenta, jeśli używasz rynsztokowego
        słownika.
        ja też się nie dziwię Edycie B, że się zaszyła... od dawna wszyscy
        wiedzą, że miała problemy z alkoholem, innymi uzywkami i w efekcie
        także z własną psychiką.
        Orange festiwal oglądało pod sceną pierwszego dnia 8 tys osób...
        drugiego około 30 tys. Na każdych Hitach w poprzednich latach bawiło
        się więcej bydgoszczan niż w obad warszawskie napompowane dni.
        To znaczy, że my jesteśmy głupi?bezmyślni? czy może - podobnie jak
        reszta Polski lubimy się bawić, a nie napuszać jak pseudogwiazdy
        ofowe i ich wielbiciele.
        a skoro wszystko dla Ciebie było obleśne, to mam pytanie: skąd o tym
        wiesz? oglądałeś? jasne - zaraz powiesz, że włączyłeś na chwilę i od
        razu wyłączyłeś "to gó..." - tylko, że candygirl wystąpiła prawie na
        sam koniec dnia polskiego. pewnie siedziałeś przed ekranem i się
        śliniłeś. a potem wziąłeś krucyfiks, bat i samopokutę na forum
        strzeliłeś. żałosne.
        O tym festiwalu wie cała Polska i oglądała go na maxa - świetnie się
        bawiąc. Tak jak ja.
        • troll_bagienny A ty jesteś pies Pawłowa 31.08.10, 10:34
          Rzucić ci słowo "dupa" i już ujadasz, że to rynsztokowe słownictwo.
          Nawet wielcy literaci używają wulgaryzmów dla wyrażenia chociażby
          ekspresji czy klimatu, ty durny wykształciuchu. Wyrwałaś się ze wsi
          kozo, coś tam łyknęłaś na pseudo studiach i zgrywasz taką jaśnie
          oświeconą? A może masz trzynaście latek i czas do szkoły?
          Podskakujesz tu na forum, a nie potrafisz zdania rozpocząć z dużej
          litery, ani poprawnie używać interpunkcji, nie stosujesz polskich
          liter, a za chwilę znowu je wplatasz. Tak, faktycznie, Candy Girl i
          cała ta reszta to klasyczne gó..., a nie muzyka, a wstyd, że ktoś
          coś takiego w ogóle wpuszcza na scenę, obrażając odbiorców. Jeśli
          jesteś wyrazicielką kultury bazarowej, to gratuluję gustu, ale
          Polacy nie są aż takimi kretynami, żeby nie zauważyć, że im się
          wciska papkę wielokrotnie przemieloną i przetrawioną, jak wymiociny,
          do tego ten cały żenujący "szołbiznes" naśladuje amerykańskie
          wzorce, ale jest to marność nad marnościami. Proponuję zebrać się na
          chwilę refleksji i od czasu do czasu przeczytać coś więcej niż
          pisemka dla idiotek pt. "Cosmopolitan" albo "Pani Domu", to może coś
          dotrze do pustej łepetyny, plastikowa laluniu z umysłem pięciolatki.
        • dramborleg wiele słów - płacą ci od jednego? 31.08.10, 11:18
          wyrażaj się następnym razem w imieniu swoim i ewentualnie swoich
          znajomych i nie szafuj "całą Polską" bo ja nie znam np nikogo, kto by w
          ogóle słyszał o tym festiwalu, że o słuchaniu ESKI, czy innej ZETki nie
          wspomnę.
          więc prośba na przyszłość pracowniku UM Bydgoszcz, tudzież PRowcu ESKI
          - w swoim imieniu, cała Polska na pewno ani nie oglądała tego
          "wydarzenia" ani się przy nim nie bawiła.
        • kid_cassidy Re: pseudointeligent 31.08.10, 11:34
          > O tym festiwalu wie cała Polska i oglądała go na maxa

          badania telemetryczne dowodzą, że faktycznie na maksa- az sie
          telewizory jarały w domach.
          Nawet tradycyjny odbiorca takiej wyrafinowanej sztuki- mentalny
          dresiarz- robił w tym czasie co innego- bawił sie na ulubionych
          remizowych dyskotekach

          >>świetnie się bawiąc. Tak jak ja.

          jeju, to pewnie strasznie nienawidzisz Dombrowicza, ze ci doroczną
          dyskotekę radia eska na rynku zlikwidował? Tez bys sie pobawiła na
          swietnie hehe
        • pirania555 Re: pseudointeligent 31.08.10, 14:22
          uhhh - nieźle musiał panów powyżej smarujących zaboleć mój wpis:)
          tak niewybredny, żenujący, rozpaczliwy, agresywny atak - miód na
          moje serce.
          oznacza to, że dostaliście w splot słoneczny i podnieść się po tym
          nie możecie inaczej, jak tylko kąsając:))
          a piszcie sobie oszołomy, co tylko wam ślina na klawiaturę
          przyniesie.
          nie potraficie docenić tego, co niesie ze sobą zabawa - trudno. mimo
          wszystko, uśmiechu więcej życzę...a skoro hit festiwal wam radości
          nie dostarczył - kupcie sobie coś słodkiego - poziom serotoniny
          wzrośnie i może wasz świat nie tak chamski (w słowach i czynach)
          będzie.
          • kid_cassidy Re: pseudointeligent 31.08.10, 14:36

            Jako, że juz mogę sie podniesc z podłogi po tym niezwykle celnym
            ciosie w splot, pozwól, że będę życzył ci na reszte twojego mało
            gustownego żywota jeszcze wielu wypasionych plastikowych festynów,
            odpustów i jarmarków, na których zabawisz sie adekwatnie do swojego
            całokształtu.
          • dramborleg Re: pseudointeligent 31.08.10, 15:42
            najbardziej lubię jak cham oskarża innych o chamstwo i sugeruje, że
            jego wypociny nie wynikają z klikania "co ślina na język przyniesie"
            tylko (zapewne) z bardzo poważnych i górnolotnych rozważań.
            uwielbiam też kiedy ktoś twierdzi, że jego definicja "dobrej zabawy"
            jest jedynie słuszna a kto jej nie podziela ten kiep.
            dzięki temu wiem, że nadal do robienia PRu w sieci zatrudniają kuzynków
            i pociotków...
            a to cieszy - wszak pomagać rodzinie warto i się chwali.
            • pirania555 Re: pseudointeligent 31.08.10, 21:16
              a nie jest chamstwem używanie wulgaryzmów w dyskusji? a nie jest
              chamstwem obrażanie czyjejś inteligencji? a jak nazwać to, co obaj
              panowie powyżej piszecie? głosem inteligentnej większości?? no to ja
              chcę być na zawsze wśród durnych i bezyślnych (wiem - następny was
              tekst odniesie się do tych moich słów). któryś z was porównał się
              niemal do twórcy, który wulgaryzmów używa dla podkreślenia wagi
              problemu. to już akurat nie chamstwo, a mitomania. a wracając do
              rozrywki - ponad 2 mln widzów, najlepiej oglądany program tego
              weekendu (za gazetą pomorską) - to mało dla nszego miasta? dlaczego
              nie dyskujecie o faktach, a skupiacie się na tylko własnych
              wrażeniach? nie muszę kochać muzyki granej przez masę mnie
              nieznanych (ale na pewno mających wielu fanów) grup, wokalistów, ale
              to nie znaczy, że będę podłe teksty o nich pisać i obrażać tych, dla
              których to ważne. a wy właśnie to z uporem maniaków robicie -
              obrażacie tych, którzy lubią zabawę, fun i odskocznię od szarzyzny
              bydgoskiej, polskiej. sugerujecie jakieś ziwązki z miastem, eską,
              telewizją i bóg wie jeszcze z kim... to takie naturalne polskie
              piekiełkowe tworzenie spiskowej teorii dziejów oraz używanie
              wyświechtanych frazesów:"to co popularne musi być g.., to co lubią
              masy jest beznadziejne, itd."
              w moim pierwszym poście był łach z nawiedzonej pani redaktor, która
              zgorszona oglądała pierwszy polski dzień (drugi już odpuszczając) i
              skupiła się na swoich erotycznych wrażeniach; mam prośbę do gazety
              wyborczej - nie wysyłajcie tej pani do gdańska na koncert lady gaga,
              bo trasę powrotną na kolanach będzie musiała pokonywać, biczując
              się, a na autostradzie to dość niebezpieczne. do panów powyżej
              piszących uwaga ta sama.
        • foruman Gwoli ścisłości 01.09.10, 16:46
          > ja też się nie dziwię Edycie B, że się zaszyła... od dawna wszyscy
          > wiedzą, że miała problemy z alkoholem, innymi uzywkami i w efekcie
          > także z własną psychiką.

          Chciałbym tylko zauważyć, że tezy wynikające z wiedzy zbiorowej nie muszą być
          prawdziwe tylko dla tego, że są zbiorowe. Ludność bardzo często myliła się
          gwałtownie i dogłębnie. Bardzo często, człowiek przyjmuje informację medialną,
          która pasuje mu do sytuacji całkiem odrębnej, ale może przez przyjęcie tej
          informacji jako pewnik, rozstrzygnąć wiele swoich niepojętych dylematów. Tak
          jakz tymi rowerami na placu czerwonym z dowcipu serii Radio Erewań
    • michal0307 niestety zgadzam się!Te tzw gwiazdy zagraniczn... 30.08.10, 21:14
      ne to rzenada . Chyba ja po 4 browarach lepiej bym zaspiewal. A co
      do Pozytywnych stron dodał bym jeszcze Ewe Farne na którą zawsze sie
      milo patrzy i miło słucha.
      • bederyk Żenada na pewno 30.08.10, 21:53
        szczególnie z taką ortografią.
        Nie jestem zwolennikiem takiej muzyki, wolę inną, ale uznaje prawo
        innych do słuchania tego co lubią. I tyle.
        Pani redaktor zapewne zalewa krew, że podobna jest do żaby i wiele
        by dała aby tak wyglądać jak niektóre gwiazdki.
    • thebel zalamka 31.08.10, 11:19
      Fatalny, meczacy festiwal, zadnego przekazu, zadnej glebi, zadnej wartosci
      artystycznej. W ubieglym roku byl chociaz swietnie zorganizowany na stadione
      Zawisza koncert Myslowitz - popkultura zawsze lepsza niz tandeta. Z przykrosia
      stwierdzam, ze daleko nam do roznorodnosci Torunia, czy naprawde taki festiwal
      zaspakaja kulturalne potrzeby naszych wladz... Ucieklam stamtad zazenowana
      poziomem wystepow, ale rowniez ze wzgledu na wulgarne komentarze meskiej
      czesci publicznosci.
    • gangrena.ulcus Re: Lateks i stringi - czyli Bydgoszcz seks festi 31.08.10, 14:52
      "Bydgoszcz Seks Festiwal" - skoro tym miastem rządzi KonDom, to
      czego się było spodziewać? ;-)
    • birdy-niam-niam Lateks i stringi - czyli Bydgoszcz seks festiwal 31.08.10, 17:10
      wszyscy wykonawcy na tym pożal-się-boże "festiwalu", powinni występować w
      kreszowych dresach, ze złotymi łańcuchami i finglami, oraz w klapkach kubota.
      na festiwal powinni podjeżdżać trzynastoletnimi beemkami z fioletowym
      podświetleniem i świeżym lakierem metalik.
      a wynagrodzenie powinni otrzymywać w polo-kokcie lub cytronecie.
      a przyszłoroczny festiwal nazwijcie "ołpener w bydło-szczy".
      • frych47 Re: Lateks i stringi - czyli Bydgoszcz seks festi 31.08.10, 17:56
        Ale małomiasteczkowe kompleksiki wychodzą.
    • ext Re: Lateks i stringi - czyli Bydgoszcz seks festi 31.08.10, 18:12
      Ten festiwal to był dno jakiego nie widziałem od czasu disco polo live.
      Największe gwiazdy nie umiały śpiewać. Feel na dodatek nie miał własnych
      kawałków to śpiewał cudze. Ogólnie pełno golizny i wielki przerost formy nad
      treścią. Nie kupiłbym płyty nikogo z występujących na tym feście nawet gdyby
      płyta kosztowała za 0,99 zł.
    • morfeusz_1 Re: Lateks i stringi - czyli Bydgoszcz seks festi 31.08.10, 20:50

      cała prawda w tej jednej zwrotce

      Bo dziś nieważne czy spoko nawijasz jeśli dobre masz teledyski
      Dziś nieważne czy potrafisz śpiewać tylko czy duże masz cycki
      Zyski brudne wytwórni pyski
      Cała para w gwizdek i sprzedajemy piski
      Maszyna pseudo promocji popycha wagony badziewia
      Nie ma żadnej emocji nikt się niczego nie spodziewa
      Ale nie nie nie są jeszcze miejsca poza obiegiem papki
      Supamolly panie panowie a z głowy czapki

      vavamuffin
    • slyxx Pani redaktor to może słuchaczka Radia Maryja?? 01.09.10, 14:04
      Czym tu się oburzać? Takie czasy mamy. A propos wykonawców: Kalwi&Remi to jeden
      z nielicznych polskich projektów znanych na zachodzie w przeciwieństwie do np.
      Szymona Wydry. Na pewno wokalnie Szymon jest lepszy, ale muzyka to nie tylko
      wokal. Niestety muzyka taneczna nie nadaje się do występów na żywo, ale to
      wiadomo nie od dziś... Jak się na siłę wciąga znanych wykonawców Dance do grania
      live to efekty właśnie takie są... A co do strojów a raczej ich braku to jak
      wspomniałem na wstępie - takie czasy.. Ja tam wolę popatrzeć na zgrabną kuso
      ubraną tancerkę niż na zarośniętego brodatego rockmana po sześćdziesiątce...
    • toberson Niedaczny Rzad,nieudaczna Telewizja!! 02.09.10, 08:26
      To jest wasza wina bo glosowaliscie na oszustow z Parti -Oszolomow!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka