Dodaj do ulubionych

www.torun-bydgoszcz.pl - co sądzicie?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.04, 13:22
co sądzicie?
Obserwuj wątek
    • Gość: danone Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sądzicie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.04, 17:08
      no i... ?
      • Gość: edi Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sądzicie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.04, 14:34
        prawdy bac się nie można - pisać o niej trzeba.

        Aczkolwiek ukazane fakty, w duzej częsci niestety prawdziwe, nie powinny sluzyć
        ośmieszaniu czy zagrzewaniu do boju i obrzucaniu się gó...nem, lecz
        zastanowieniu, co dziś zrobić, by to sie nie zdarzalo, by to zmienic.

        By po prostu zacząc pracowac razem: Toruń i Bydgoszcz.

        Byłem w USA: jeśli tam 2 sklepy z tej samej branzy powstają na tej samej ulicy -
        wlasciciele spotykaja się, by omowić strategię konkurencji, ceny, ofertę itp.
        Te same 2 sklepy w Polsce - i tu już własciciele obrzucaja sie blotem, pisza
        donosy itp. - i tak naprawde nikt z klientow nie robi zakupów w obu
        osmieszonych sklepach.

        To jest komentarz dla ciebie, mam nadzieje, że zrozumiesz zależności?
      • Gość: GOŚĆ Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sądzicie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.04, 16:58
        Autorzy strony internetowej www.torun-bydgoszcz.pl przedstawiając historię
        wzajemnego sporu Bydgoszczy z Toruniem posługują się na szeroką skalę
        propagandą i manipulacją. Poniżej podejmę próbę udowodnienia, że jest tak w
        rzeczywistości.

        Propagandę na szeroką skalę zastosowali bolszewicy, a potem hitlerowcy pod
        kierunkiem dr. J. Goebbelsa. Propaganda jest z samej swojej natury
        nieobiektywna i nieuczciwa – boi się też wolności słowa. Najbardziej skuteczna
        okazuje się wtedy kiedy odwołuje się do nienawiści i uprzedzeń – np. względem
        innego „wrogiego” miasta.

        Teoretycy propagandy sformułowali pięć zasad PROPAGANDY:

        I. Zasada UPRASZCZANIA: redukować wszystkie dane do prostej opozycji
        między „dobrem i złem”, „przyjacielem a wrogiem”
        Przykład:
        1) wystarczy poczytać teksty na stronie internetowej www.torun-bydgoszcz.pl,
        aby dowiedzieć
        się że stroną pokrzywdzoną był i jest Toruń, natomiast winowajcą jest Bydgoszcz
        która i
        zabiera Toruniowi różnorakie instytucje publiczne
        2) autorzy kreują Bydgoszcz na wroga, widać to na przykładzie użycia
        specyficznego języka
        3) cytaty ze strony np.:
        - „(...)toruńscy posłowie przygotowali koncepcję przyłączenia ziem Toruńskiego
        do Gdańska. Widzieli w ustawie uzasadnione historią ZAGROŻENIE dla
        samodzielności Torunia pod władzami Bydgoszczy”
        - „Znaczna siła Torunia uniemożliwiała większą możliwość ZAGROŻENIA
        gospodarczego czy politycznego ze strony Bydgoszczy.” (ten cytat kilka dni temu
        został zamieniony na: ”W całym tym okresie Toruń był miastem znaczniejszym i
        mimo chwilowych wzlotów i upadków Bydgoszczy, w zasadzie nic nie ZAGRAŻAŁO jego
        roli jako silnego ośrodka w północnej Polsce i największego”)
        - „Nikt w grodzie Kopernika nie przypuszczał, że nieporównywalna wielkość nazw
        obu miast na mapie złowieszczo ilustruje bydgoskie zamierzenia.”
        - „Wyczuwająca doskonałą koniunkturę dla swoich poczynań bydgoska władza
        wręcz „po mistrzowsku” ograbiła (by nie rzec okradła) Toruń z większości jego
        dóbr.”

        II. Zasada ZNIEKSZTAŁCANIA: dyskredytować opozycję metodą grubego
        obsmarowywania, obrzucania błotem, ośmieszania i parodiowania
        Przykład:
        1) cytaty ze strony
        - „Od tego czasu Bydgoszczanie postrzegani są jak pazerni, nienasyceni siły i
        władzy, idący po trupach nawet prymitywnymi metodami, by zawłaszczyć wszystko
        dla siebie.”,
        - „To Bydgoszcz w tamtych latach rozpoczęła walki miast między sobą i nauczyła
        nienawidzić sąsiednie miasto. Na niej też spoczywa dziś większa
        odpowiedzialność za wyjaśnienie i zakończenie konfliktu.”
        - „Ludowe” władze Bydgoszczy systematycznie starały się doprowadzić do
        ogołocenia Torunia z instytucji, odpływu ludności, zapaści gospodarczej i
        kulturalnej oraz upadku swojego największego konkurenta w regionie.”
        - „Władze bydgoskie, spragnione władzy „jak wody i chleba”, znacznie nadużywały
        swej siły”
        - „Toruń stał się miastem ogołoconym z wszelkich swoich instytucji, czego na
        przestrzeni wieków nie dokonali ani hitlerowcy, ani sowieci, ani nawet
        Szwedzi.” (!!!)
        - „Język megalomanii zachował się w Bydgoszczy do dziś. Usłyszeć można go w
        wypowiedziach polityków czy w większości relacji bydgoskiej TV3. Dla osób z
        większych miast (Gdańska, Poznania, Krakowa), widzących liczne słabości
        Bydgoszczy i całego regionu, jest to po prostu śmieszne”
        - sformułowania „unikalne zakłady graficzne”, „unikalny budynek Polmozbytu”
        mają wyłącznie na celu ośmieszyć Bydgoszcz – autorzy unikają przedstawiania
        prawdziwych atutów Bydgoszczy np. Kanału Bydgoskiego
        2) wystarczy tylko poczytać forum będące częścią strony aby zobaczyć jak bardzo
        zwalcza się tam osoby mające probydgoskie poglądy

        III. Zasada TRANSFUZJI: manipulować wartościami przyjętymi przez ogół
        odbiorców, tak aby je wykorzystać do własnych celów
        Przykład:
        1) ciągłe odwoływanie się przez autorów strony internetowej do takich pojęć i
        wartości jak „współpraca obu ośrodków”, „wzajemne pojednanie”, „wyjaśnienie i
        oczyszczenie wspólnych relacji”, „budowa dwumiasta” itd.
        2) cytat:
        - „Bardzo staramy się być obiektywni oraz zebrać masymalnie dużą ilość
        informacji o opisywanym zjawisku.”
        3) forum, gdzie próbuje się przedstawić osoby mające odmienne poglądy od
        autorów strony jako „krzykaczy”, „awanturników” albo jako przeciwników
        lansowanej koncepcji dwumiasta,

        IV. Zasada JEDNOMYŚLNOŚCI: przestawiać własny punkt widzenia tak, jak gdyby
        było to stanowisko jednomyślnie przyjęte przez wszystkich zdrowo myślących
        ludzi; jednostki które wyrażają wątpliwości nakłaniać do zmiany zdania przez
        odwoływanie się do wystąpień znanych osobistości oraz poprzez wywieranie presji
        społecznej
        Przykład:
        1) cały dział „VIPY komentują” i redakcyjne komentarze do opinii znanych osób,
        krytykujące wypowiedzi niezgodne z poglądami twórców strony internetowej
        2) próba stworzenia presji społecznej poprzez nawoływanie do działań w formie
        akcji obywatelskiej na rzecz „budowy dwumiasta” oczywiście zgodnie z
        koncepcjami autorów cyt:
        - „Wysyłaj listy + maile + wykonaj telefon do wszystkich osób i instytucji
        (zbierz jak najwięcej podpisów)”
        - „Warto zadbać, by listy i maile podpisywało jak najwięcej osób, pracowników,
        znajomych. Ważne dla pełnego zebrania faktów jest informowanie osób starszych
        (rodzina, sąsiedzi), pamiętających minione lata, a nie korzystających z
        internetu. Prosimy o przesyłanie zbieranych informacji.”

        V. Zasada ORKIESTRACJI: bez końca powtarzać te same przekazy w różnych
        wariantach i kombinacjach, utrwalać korzystne stereotypy i utarte schematy
        myślowe
        Przykład:
        1) stereotypy „Bydgoszczy zgermanizowanej”, „braku polskości
        Bydgoszczy”, „bydgoskiej gigantomanii”, „wyższości kulturalnej
        Torunia” „działania Bydgoszczy cudzym kosztem”, „czerwonej
        Bydgoszczy”, „proletariackiej Bydgoszczy”, „żerowania Bydgoszczy kosztem
        Torunia”, „nieobiektywizmu bydgoskich mediów”
        2) cytaty utrwalające stereotypy
        - „Torunianie są bardziej samodzielni, kreatywni, często postępują małymi
        kroczkami. Bydgoszczanie mają duże poczucie siły, wrażenie „ogromu” Bydgoszczy,
        nie postępują samodzielnie, lecz oczekują wsparcia urzędu” (powtórzone aż 3
        razy na stronie !)
        - „W wielu dziedzinach można dostrzec zjawisko, iż mieszkańcy Torunia pierwsi w
        regionie wpadają na konkretny pomysł, a następnie Bydgoszcz próbuje go
        wprowadzić u siebie później”
        - „Bydgoszczanie próbują „zjednoczyć” region pod swoim wyłącznym przywództwem.
        We współczesnej walce chodzi o wykazanie wyższości. Wszelkimi możliwymi
        metodami władze bydgoskie próbują podkreślić, często bezzasadnie, swoją
        wyższość i siłę.”
        - „Próbuje się puścić w niepamięć fakt dużej ceny, jaką zapłacił Toruń za
        szybki rozwój Bydgoszczy tamtych lat.”
        - „Główną przyczyną jest ponowna zaborczość Bydgoszczy i strach Torunia o
        własny stan posiadania.”


        Każda dobra propaganda ma skłaniać do określonego DZIAŁANIA swoich adresatów.
        Konkretne instrukcje i wskazówki „co robić” znajdujemy tutaj w następujących
        działach zamieszczonych na stronie:
        1) dział „Co robić dla budowy aglomeracji?”
        2) dział „Nasze akcje”
        3) cytat ze strony:
        - „Jeśli denerwują Cię nierozwiązane zaszłości, nie zgadzasz się na sztuczne
        ograbianie żadnego miasta z jego instytucji, jeśli chcesz rozliczenia lat
        minionych i doprowadzenia do pojednania obu stolic regionu i dwóch największych
        ośrodkó
        • Gość: pawel Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sądzicie? IP: *.wrn.surfer.at 05.08.04, 19:51
          piszesz tekst 5x
          poslugujesz sie 5 nickami
          a ja do ciebie tym razem Leszku!
          mozna dla wywolania ogromnej wagi swych argumentow dac 100 cytatow, zeby
          wygladalo bardziej naukowo, ale to nie zmieni historii...

          Bydzia w PRL-u rozwijala sie znacznie ponad przecietna w swym regionie,
          odwrotnie niz Torun
          i to po prostu prawda.

          nie musisz nic mowic, ani rozumiec, ani pamietac - ale to pozostaje
          fakty sa faktami
          TO NIE ZNACZY; ZE MAMY SIE TERAZ NIENAWIDZIEC; ale prawdy nie mozna zapominac

          jesli nie odpowiada Ci komentarz na stronie to skoncentruj sie tylko na
          zebranych wycinkach prasowych - one daja wystarzajacy, smutny obraz
          jesli i te Ci nie odpowiadaja, to poczytaj wypowiedzi roznych osob na ten temat

          jesli i to nie dociera i wszystko dyskredytujesz - podaruj sobie po prostu
          zrozumienie tematu
    • Gość: Al Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sądzicie? IP: *.int.elnet.pl / 81.15.222.* 28.03.04, 23:07
      Nieświadomą intencją autora strony będzie pielęgnowanie nienawiści do
      mieszkańców Bydgoszczy, która rzekomo wyrosła kosztem Torunia. Czy można
      obrażać się na procesy historyczne ? Czy można potępiać mieszkańców, którzy
      wybierali pozbawioną efektownej architektury Bydgoszcz na miejsce swojego
      zamieszkania począwszy od początku XIX wieku, gdyż widzieli tam perspektywy dla
      swojego życia ? Czy można potępiać Bydgoszcz, że miała aspiracje, aby być czymś
      więcej niż miastem powiatowym, skoro dysponowałą coraz większym potencjałem –
      coraz większym niż sąsiednie miasta ? Idąc trybem rozumowania autora strony –
      czy np. mieszkańcy Chełmna mają nienawidzieć Torunia za to, że w ciągu wieków
      odebrał im atuty począwszy od miana stolicy regionu, a na stolicy diecezji
      skończywszy ? Nawiasem mówiąc starówka Chełmna co najmniej dorównuje starówce
      Torunia, a nie jest wpisana na listę UNESCO. Czy za to mają obwiniać Toruń ?
    • Gość: ded Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sądzicie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.04, 08:57
      prawda jednak boli....
    • Gość: andrew Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sądzicie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.04, 09:00
      na stronie widzę ponad 200 zdjęć, kopii artykułów, dokumentów, mapy, zdjęcia.
      Czy to wszystko wymyślone???
    • Gość: ed Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sądzicie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.04, 11:29
      moim zdaniem strona pisze bardzo duzo prawdy. O tych rzeczach w Toruniu mowi
      sie glosno juz od dawna, a bydgoszczacy jakos ten watek przemilczaja.

      O obiektywizmie autorow swiadczy iles-set zdjec, wywiadow, cytatow, rankingow.
      Sa wypowiedzi 2 wojewodow, radnych, politykow, jakichs profesorow, artykuly
      wielu dziennikarzy. To razem wyglada obiektywnie. Skad by sie wziela taka
      niechec (czy strach?) przed wspolnym wojewdztwem z Bydgoszcza?

      Mysle, ze Bydgoszczanie moga byc nieswiadomi tych faktow albo im po prostu
      wstyd. O faktach sie nie dyskutuje.
    • Gość: torunczyk Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sądzicie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.04, 11:31
      Hitlerowcy tez "nie wiedzieli" o masowych egzekucjach. Dla nich Wehrmacht to do
      dzis pozytywne sily wojskowe, bo do czego moze sie odwolywac skompromitowany?
      • Gość: bydgoszczanin Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sądzicie? IP: *.visp.energis.pl 01.04.04, 00:55
        postaram sie to ujac najkrocej jak da...
        prawda nie boli ani troche, bo na owej stronie niewiele jest prawdy. autorom w
        istocie zalezalo, by strona poprzez zalew "rzetelnych dokumentow" wygladala
        autentycznie. tylko wygladala... konkrety? prosze bardzo, oto kilka (bardzo
        niewiele) pierwszych z brzegu.
        1. bardzo wyraznie PRZEMILCZA sie osiagniecia bydgoszczy, chocby z okresu
        zaborow. za to pisze sie o rzekomo niebotycznej przewadze torunia. przybiera to
        postac groteski. autorzy wyliczaja ilosc linii tramwajowych, "zapominajac"
        dodac, ze to bydgoszcz miala wczesniej tramwaje. takich bledow jest cala masa.
        padaja oskarzenia o wywiezienie bibliotek, nie ma (chyba) wzmianki o bibliotece
        w bydgoszczy tworzonej od 1902 roku. podobnie z okolicznosciami powstania
        filharmonii itd itp.
        2. bydgoszcz pod zaborem pruskim nie byla sztucznie rozbudowywana, jako
        przeciwwaga dla zbyt polskiego torunia (przeciez bydgoszcz nie byla od razu do
        cna proniemiecka, lecz brutalnie germanizowana), lecz jako naturalny wybor
        (przypominam ze kanal laczacy brde/wisle z notecia/warta, zbudowano w
        bydgoszczy nie "na zlosc toruniowi" lecz z powodu dogodnego polozenia
        geograficznego) prusakow (vide marzenia o drugim berlinie...)
        3. bydgoszcz w okresie miedzywojennym nie byla miastem czerwonym, choc - rzecz
        jasna - bardziej lewicowym niz torun. bynajmniej prusacy nie zostawili po sobie
        jedynie fabryki i przeludnione miasto bez charakteru... no ale zeby to
        wiedziec, potrzeba obiektywnosci, a nie li tylko uprzedzen.
        4. w istocie bydgoszcz, miasto o ogromnym potencjale (w okresie miedzywojennym
        przez moment drugie ludnosciowo miasto RP), nie miala naleznej jej pozycji. nie
        bez kozery, mowiono wowczas o najwiekszym powiecie II RP.
        5. co do okresu polski ludowej oczywiscie wiele faktow jest prawdziwych, z tym
        ze nie wolno zapominac, iz PRL byl panstwem scentralizowanym. to nade wszystko
        decydowala warszawka, a nie regiony. tymczasem autorzy nie oskarzaja czynnikow
        partyjnych, tylko jakoby niemalze wyssany z mlekiem matki mityczny
        antytorunianizm bydgoszczan. smieszne.
        6. warto pamietac, ze torun tracil nie tylko z powodu bycia miastem prawicowym,
        lecz raczej nie bycia stolica wojewodztwa.
        7. najsmieszniejsze sa jednak deklaracje o pojednianiu i opisy obecnych
        stosunkow. to jednak w bydgoszczy jest mniejsze bezrobocie (GUS!!!), te slabe
        bydgoskie uczelnie sa coraz lepsze ("zagrozona likwidacja" AM w rankingach
        wypada coraz lepiej, vide ostatni "Newsweek"; rowniez z kondycja AB niezle, nie
        mowiac o ATR), a rzekomo udokumentowanie bogactwa poszczegolnych miast (??)
        wyglada malo rzetelnie (Zielona Gora przed Krakowem??). i to nie odosobniony
        przypadek. zas mapa na ktorej region konczy sie przed toruniem to w
        rzeczywistosci atlas samochodowy z okresu gierkowskiego, w ktorym kraj zostal
        podzielony na rowne sektory. i akurat tak wypadlo, ze Bydgoszcz i Torun sa w
        oddzielnych. kolejny raz nie mozna powiedziec o niedopatrzeniu, lecz raczej o
        klamstwie. trudno wiec zaufac autorom strony w innych sprawach. no i te
        wszechobecne teorie spiskowe...
        szkoda pisac wiecej (a jest tego duzo wiecej), szkoda czasu i klawiatury...
        • Gość: torunianin Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sądzicie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.04.04, 16:30
          W zasadzie nieco tylko się różnimy, a bijemy pianę...
          1. Strona nie pomija osiągnięć Bydgoszczy, gdyż nie na nich sie koncentruje.
          One są niewątpliwie, można mówić o powołaniu diecezji, otwarciu Empiku (w
          końcu, po 20 latach) itp. Ale dla popularyzacji bydgoskich osiągnięć służą inne
          media, np. TV3. Strona opisuje z założenia układy i koflikty toruńsko-
          bydgoskie, nie ma pisać o wspaniałości Bydgoszczy.
          2. W Bydgoszczy tramwaje były wsześniej o 3 czy 4 lata, co zarówno dla długości
          istnienia MZK w Toruniu i Bydgoszczy (ok. 110 lat) nie ma znaczenia, a dla
          wzajemnych relacji - żadnego.
          3. Rzeczywiście mające miejsce marzenia o "drugim Berlinie" w zaborze pruskim i
          związane z nim silne (i sztuczne) zasiedlanie miasta przez Niemców, to przeciez
          nic innego, jak budowanie silnego ośrodka w dobie germanizacji jako przeciwwagi
          dla "polskich" inicjatyw w Toruniu. Zgodzisz się chyba, że Bydgoszcz w okresie
          zaborów silnie zasiedlali Niemcy?
          4. Nie wiem kiedy Bydgoszcz była drugim miastem w Polsce, chyba znów sie kłania
          bydgoska gigantomania. Z tego co wiem, w II RP zarówno Warszawa, jak Poznań,
          Katowice, Łódź, Wilno, Lwów, Gdańsk (a póżniej Gdynia) były wieksze zarówno od
          Bydgoszczy, jak i Torunia. Poza tym autorzy strony nie koncentruja się na
          stosunkach ludnościowych i migracjach, lecz na wzajemnych układach czy czasem
          konfliktach między 2 ośrodkami w regionie. Jesli interesują Cię relacje
          demograficzne, poszukaj (albo sam załóż) inną stronę o tym jak to Bydgoszcz
          była II miastem w Polsce, jak piszesz.
          5. Cieszę się, że zgadzasz się z większością faktów z okresu PRL. To w zasadzie
          ważne, bo chyba pazerność bydgoskich władz to najważniejszy fragment strony i
          jednocześnie główne źródło dzisiejszych konfliktów bydgosko-toruńskich. Skoro
          są one prawdziwe, należy się zastanowić, jak je rozliczyć i zlikwidować
          antagonizmy. Na pewno nie jest metodą przemilczanie smutnych prawd, bo w
          Toruniu wszelkie "wykradania" instytucji są do dziś pamiętane i rodzą dziwne
          skojarzenia z dzisiejszym postepowaniem Bydgoszczan - łączenia (czytaj:
          wywożenia) różnych instytucji.
          6. Strona z założenia opisuje istniejące problemy miedzy oboma osrodkami.
          Jasne, że jednocześnie działo sie wiele innych fajnych i wesołych zjawisk,
          budowano domy, ludzie imprezowali itp., ale z tego nie wynika, że nie można
          skoncentrować się na jednym, wybranym problemie.
          7. Przedstawienie dla mnie jest obiektywne - sporo ilustracji, map, artykułów z
          tego okresu itp. to przeciez fakty. O faktach się nie dyskutuje, może dlatego
          są publikowane, żeby osoby niedowierzające (jak Ty) mogły się z nimi zapoznać.
          Pewnie nie ma kilku pozytywnych cech Bydgoszczy (czego wyraźnie Ci brakuje),
          nie ma też paru innych faktów na korzyśc Torunia. Ale historia to wielkie
          zagadnienie, nie żądaj od kilku podstron www - szczegółowości informacji jak w
          podręczniku. Jesli masz dodatkowe fakty, z tego co widzę możesz je przesyłać.
          8. Ranking uczelni Newsweeka był oprotestowany przez większość uczelni w
          Polsce, gdyż opierał się na danych opisujących jedynie ok. 50% uczelni.
          Znacznie obiektywniejsze (szersze) rankingi Wprost oraz Rzeczpospolitej sytuują
          uczelnię medyczną i muzyczną na ostatnim miejscu w Polsce (od lat!), natomiast
          WSP/AB i ATR grubo poniżej średniej krajowej. Nie zapominaj poza tym, że AB i
          ATR to dość archaiczna forma uczelni, utrzymujaca się głównie w małych
          miastach, stąd Bydgoszcz konkuruje z małymi ośrodkami. Czołowe miasta w Polsce
          (a do takich Bydgoszcz aspiruje) posiadają uniwersytety i politechniki -
          zestawione z nimi AB i ATR wycierałyby również ostatnie pozycje (jak medyczna i
          muzyczna).

          Generalnie myślę, że nie o to chodzi, by się zastanawiać, gdzie jakis szczegół
          jest pominięty (jeśli w ogóle), lecz żeby rozliczyć i rozwiązać stare problemy,
          a na tej podstawie zbudować mozliwość partnerskiej współpracy.

          Nie ma co protestować, jeśli ktos opisuje nawet niewygodne fakty. Zamiast
          pisać, co swietnego mozna by opisać w Bydgoszczy czy w Toryuniu, lepiej
          zastanówmy się, jak rozwiązać antagonizmy - i taki temat rzucam.
          • Gość: bydgoszczanin Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sądzicie? IP: *.visp.energis.pl 01.04.04, 19:24
            torunianinie! nie chcialbym jatrzyc konfliktu i prowadzic jalowych sporow, ale
            jednak nie moge sie zgodzic ze wszystkim, co piszesz.
            1. strona (w zalozeniach) miala rzetelnie zajac sie wzajemnymi stosunkami
            torunia i bydgoszczy. skoro wiec szeroko i bez najmniejszej dozy krytycyzmu
            promuje cukierkowy wrecz obraz torunia, powinna zachowac najmniejsza dawke
            obiektywizmu i wspomniec rowniez o tym, co dobre dzialo sie w bydgoszczy. fakt,
            ze dzialo sie mniej, niz za miedza, nie znaczy, ze nie dzialo sie nic :-) i nie
            mam tu na mysli wcale tylko prozaicznych wydarzen wspolczesnych typu otwarcie
            EMPIK-u...
            2. piszesz, ze "W Bydgoszczy tramwaje były wsześniej o 3 czy 4 lata, co zarówno
            dla długości istnienia MZK w Toruniu i Bydgoszczy (ok. 110 lat) nie ma
            znaczenia, a dla wzajemnych relacji - żadnego.", ale jednak autorzy strony
            uznali, ze znaczenie ma informacja, o ilosci tych samych linii tramwajowych,
            czy wyciagniety z rocznika statystycznego rozklad roznych typow inwestycji
            budowlanych (pomijajac fakt, ze sa to dane tylko z jednego roku, a przyzwoitosc
            nakazywalaby dla ukazania trendu, prezentacje szerszych danych, jest to jedyny
            rzetelnie udokumentowany fragment na stronie - bardzo brakuje mi na stronie
            zrodel, z ktorych czerpano badz co badz historyczne i niekiedy szczegolowe
            dane, fakty)...
            3. zgodze sie, ze podczas zaborow bydgoszcz zasiedlali niemcy, bo to fakt
            historyczny, jednak nie zgodze sie z twoja interpretacja przyczyn owego
            zasiedlania. zasiedlenie wygenerowal kanal bydgoski, ktory stal sie bardzo
            waznym szlakiem komunikacyjnym (co zawsze generuje wzrost demograficzny). kanal
            zas zostal zbudowany, nie przede wszystkim, by stworzyc przeciwwage dla zbyt
            polskiego torunia, lecz z powodow geograficznych!!!!! trudno byloby zbudowac
            kanal laczacy warte z wisla przez torun!! :-D
            4. ta rzekoma bydgoska gigantomania, to jakis wybitnie absurdalny zarzut. nigdy
            o nim nie slyszalem, ani tez osobiscie nie spotkalem, zas autorzy strony nie
            przedstawiaja zadnego rzetelnego faktu, ktory by ten zarzut usprawiedliwial.
            np. akustyka filharmonia pomorskiej jest rzeczywiscie podobna jedna z
            najlepszych w europie (nb. autorzy pisza o wyzszosci nad la scala - a to wszak
            opera, zreszta kto tak kiedykowiek powiedzial?), a bydgoszcz nie tylko przez
            jej mieszkancow jest nazywana miastem bankow... zas co do demografii w II RP,
            napisalem bodajze, ze bydgoszcz byla przez moment drugim najwiekszym miastem w
            Polsce. zrodlo? miasta.gazeta.pl/bydgoszcz/1,35596,1313814.html
            zas co do najwiekszego powiatu II RP - to anegdota powszechnie znana...
            5. zgadzam sie z faktami okresu PRL, ale znowu nie moge sie do konca zgodzic z
            przyczynami tych faktow. smieszne sa te rzekome posadzenia o pazernosc i
            wrodzona wrogosc bydgoszczan wobec torunia. zreszta zzymanie sie na rzekoma
            kradziez czesci instytucji (nie wszystkich) jest smieszne. naturalne jest, ze
            stolica wojewodztwa - nie wazne slusznie czy nie - dazy do wzmocnienia swej
            pozycji, tak samo jak kazde inne miasto. aby nie doszlo tu do patologii,
            potrzebne sa odpowiednie normy administracyjno-prawne, nic wiecej...
            wreszcie, poza wszystkim innym, poprzedni ustroj z dzisiejszej perspektywy
            bardziej bydgoszcz okaleczyl (niekiedy nieodracalnie), niz przyczynil sie
            pozytywnie do jej rozwoju...
            6. piszesz "Przedstawienie dla mnie jest obiektywne - sporo ilustracji, map,
            artykułów z tego okresu itp. to przeciez fakty", a ja powtarzam po raz enty:
            jak moge zaufac tym mapom, skoro juz na pierwszy rzut oka, bez ZADNYCH
            poszukiwan, znalazlem tyle bledow, wrecz przykladow klamliwego manipulowania (a
            autorzy, o ironio, oburzaja sie na goebelsowska propagande osrodkow bydgoskich)
            tymi rzekomo "faktami".
            7. wreszcie sprawa ostatnia, bydgoskie uczelnie... tu bardzo wyraznie widac,
            albo jak bardzo jestes uprzedzony do bydgoszczy, albo jak niewiele o niej wiesz
            (i nie chcesz wiedziec). wszedzie dostrzegasz tylko bydgoskie spiski i
            klamstwa. przeciez nikt o zdrowych zmyslach, nie uwaza, ze jakakolwiek z
            bydgoskich uczelni moze stanowic zagrozenie dla UMK!!! ty zas i tak
            niesprawiedliwie probujesz je pognebic. o ile jeszcze w sprawie Akademii:
            Medycznej i Muzycznej moge sie zgodzic, o tyle na pewno nie w wypadku AB i ATR.
            AB bardzo sie poprawia (spojrz chocby do najnowszego rankingu Polityki), ale
            oczywiscie gdyby prezentowala juz poziom uniwersytecki (nawet najnizszy), takim
            uniwersytetem juz by byla. zas co do ATR-u... jego problemem jest to, iz
            posiada kierunki stricte rolncze (dlatego tez nie bedzie politechnika). stad
            starania - wszystkie warunki juz zostaly spelnione! - o uniwersytet
            technologiczny, wcale nie archaiczny, lecz wrecz przeciwnie, bardzo nowoczesny
            europejski typ uczelni! pokaz mi rankingi, w ktorych ATR jest zawsze "grubo
            poniżej średniej krajowej"??!! jest na odwrot - ATR moze sie poszczycic bardzo
            dobra pozycja i daje glowa, ze gdyby mogl, wcale nie bylby najslabsza
            politechnika.
            aha, no i jeszcze jedno - jestem studentem UMK.... :-))))))
            chcialbym jeszcze przypomniec rade Ala: "trudno obrazac sie na procesy
            historyczne". czy bydgoszcz powinna sie obrazic na fakt, ze uniwersytet z wilna
            zostal przeniesiony do torunia, a nie bydgoszczy??
            generalnie jednak, zgadzam sie, ze nie ma o co kruszyc kopii, ale czasami
            trudno nie reagowac. najbardziej na stronie rozsmieszyla mnie chyba analiza
            pseudopsychologiczna mieszkancow obu miast (rozwlekla bydgoszcz=mieszkancy malo
            zaradni, zwarty torun=kreatywnosc)...
            nie wiadomo, smiac sie czy plakac...
            tak czy owak, dzieki za polemike:-)
            fajnie bylo:-)
            • Gość: torunianin Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sądzicie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.04.04, 17:48
              I, jak fajnie sie zrobilo...troche popisalismy i juz sie w wielu rzeczach
              zgadzamy.

              Najpierw co do strony www.torun-bydgoszcz.pl:
              1. Na pewno na tak krótkiej stronie nie mozna wrzucic wszystkich faktow. Mozna
              by powiedziec, ze strona moglaby miec wiecej informacji, rankingow itp. - tu
              masz racje.
              2. Moglaby tez opisywac inne rzeczy w kazdym z miast, nie tylko wzajemny
              konflikt - tu tez masz racje.
              3. Ale - przedstawione fakty sa calkiem obiektywne. Najważniejszy fragment
              strony (co juz Ci pisalem) czyli uklady w PRL-u i wywiezienie wiekszosci
              instytucji kulturalnych itp z Torunia do Bydgoszczy pod
              plaszczykiem "przewodniej sily" oraz wywolany tym konflikt: niechec Torunian
              oraz nieuzasadnione wywyzszanie sie Bydgoszczan (oczywiscie nie wszystkich i
              nie zawsze) - to sa fakty.
              4. Widze tez na stronie argumenty korzystne dla Bydgoszczy - torunska zlosliwa
              anegdota o uprawianiu kapusty na Kapuściskach, przejaskrawienia w sprawie 2
              statkow ze zbozem w XVII wieku, opisywanie wielu osiagniec Bydgoszczy (1920:
              szpitala, kronik, linii), wypady zbrojne w średniowieczu - to sa fakty mowiace
              ZA Bydgoszcza a PRZECIW Toruniowi. Strona jest obiektywna.

              Skoncentowanie sie na wzajemnych relacjach ma sluzyc (tak ja rozumiem) nie
              podgrzewaniu starych konfliktow - autorzy wyraznie pisza, ze powrot torunskich
              instytucji wywiezionych do Bydgoszczy jest niemozliwy.

              Mysle, ze teraz trzeba:
              - nazwac prawde (tych faktow wywozenia z Torunia instytucji w wiekszosci nie
              ujawniano)- a to robi juz ta strona www
              - rozliczyc przeszlosc i na tym zakonczyc grzebanie sie w niej - powinno dojsc
              moze do jakiejs duzej dyskusji historykow i samorzadowcow Torunia i Bydgoszczy,
              zakonczonego pojednaniem
              - jednoznacznie okreslic wzajemne funkcje, rownorzednie rozwijane instytucje,
              ktore miasto dazy do jakich instytucji (zeby sie nie dublowac), co powinno
              zaowocowac rozwojem.

              Mysle, ze jako Bydgoszczanin zgodzisz się, ze:
              1. W Bydgoszczy fakt ograbienia Torunia z instytucji za PRL nie jest w ogole
              znany, Bydgoszczanie sa przeswidaczeni, ze radio, gazety, biblioteki,
              filharmonia, instytucje to wylacznie ich dorobek
              2. Jesli dzis wladze wojewodzkie potraktowalyby Torun bardziej rownorzednie, a
              miasta nabralyby wzajemnego szacunku i zaufania, bedzie to korzystne dla obu, w
              tym dla Bydgoszczy. Duza pazernosc Bydgoszczy co do nastepnych instytucji
              Torunia (Muzeum Sztuki Nowoczesnej, Straz Graniczna, agendy policji itp.) rodzi
              zle skojarzenia i razcej przypomina Torunianom lata "czerwonej wladzy".
              3. Dzisiejsza bydgoska TV3 jest ewidentnie stronnicza i nieobiektywna (pomija
              Torun, gloryfikuje Bydgoszcz). Znam jednego, ktory opowiada, ze jak wraca z
              pracy i oglada Zblizenia (ewidentnie stronnicze), to sie ciagle dlawi obiadem.
              • Gość: bydgoszczanin Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sądzicie? IP: *.visp.energis.pl 04.04.04, 18:59
                torunianinie, czy ty nie czytasz, co pisze? powtarzam, po raz ostatni,
                rozdzielmy dwie sprawy, wzgledem PRL-u! pierwsza to wywozka tych czy innych
                instytucji, a druga, to odpowiedz na pytanie, kto jest temu winien, a wiec
                ustalenie okolicznosci owych wywozek! i tak:

                1) czesc pierwsza nie pozostawia najmniejszych watpliwosci. wywozka
                (przeniesienia - jak kto woli:-) instytucji, placowek itd itp miala miejsce
                (choc w kilku przypadkach byloby dobrze, gdyby autorzy zaprezentowali zrodla
                niektorych wypowiedzi, faktow, okolicznosci itd itp). tutaj mozna uznac, iz
                autorzy zachowali sie rzetelnie, bo przedstawili fakty ("przeniesienie tego i
                tego, rok ten i ten":-).

                2) co do czesci drugiej mozna miec juz watpliwosci. piszesz: "Najważniejszy
                fragment strony (co juz Ci pisalem) czyli uklady w PRL-u i wywiezienie
                wiekszosci instytucji kulturalnych itp z torunia do bydgoszczy pod
                plaszczykiem "przewodniej sily" oraz wywolany tym konflikt: niechec torunian
                oraz nieuzasadnione wywyzszanie sie bydgoszczan (oczywiscie nie wszystkich i
                nie zawsze) - to sa fakty." otoz jak pisalem powyzej, mylisz sie i to grubo, bo
                faktem sa tylko daty i zdarzenia, reszta to stronnicza interpretacja. po
                pierwsze, bydgoszcz stala sie miastem wojewodzkim, o co zabiegala - majac
                odpowiedni potencjal - juz przez cale 20-lecie miedzywojenne, wiec
                przeniesienia pewnych placowek byly calkiem NATURALNE, a zwazajac, iz PRL byla
                panstwem scentralizowanym byly nie do unikniecia, chocby nawet wszyscy
                bydgoszczanie byli przeciw. po drugie, jak juz zasugerowalem w punkcie
                pierwszym, to W-Wa w wiekszosci, jesli nie zawsze decydowala. czy maczali w tym
                palce bydgoscy towarzysze (jak na kazdym kroku sugeruja autorzy strony, a na co
                nie podaja ZADNYCH wiarygodnych zrodel, faktow itd)? trudno stwierdzic, ale to
                bez znaczenia, bo ow proces rzekomych "kradziezy" nastapilby tak czy owak z
                inicjatywy stolicy. po trzecie, jesli "nieuzasadnione wywyzszanie sie
                bydgoszczan", to wg ciebie fakt... no coz...

                no i jeszcze jedna sprawa... piszesz: "Widze tez na stronie argumenty korzystne
                dla Bydgoszczy - torunska zlosliwa anegdota o uprawianiu kapusty na
                Kapuściskach, przejaskrawienia w sprawie 2 statkow ze zbozem w XVII wieku,
                opisywanie wielu osiagniec Bydgoszczy (1920: szpitala, kronik, linii), wypady
                zbrojne w średniowieczu - to sa fakty mowiace ZA Bydgoszcza a PRZECIW
                Toruniowi. Strona jest obiektywna." jesli o obiektywnosci strony, maja
                swiadczyc takie incydenty, to zadna miara nie moge zgodzic sie z twa definicja
                obiektywnosci. zreszta sam przytoczyles z okresu ostatnich dwoch wiekow jeden
                fakt, a wlasnie to - nie liczac okresu PRL, ktory mym osobistym zdaniem wcale
                nie byl dla bydgoszczy korzystny, jak uwazaja torunianie - byl naswietniejszy
                okres w rozwoju miasta...

                wreszcie, co do przyszlosci... trudno tworzyc metropolie (zreszta, nie wiem,
                czy to jest calkowicie racjonalne - nie jestem wszak specjalista - trudno mi
                sie wiec wypowiadac), skoro torun tylko oglada sie za zmniejszeniem liczby
                wojewodztw i przylaczeniem do gdanska bez bydgoszczy oraz O WSZYSTKO obwinia
                bydgoszcz. nic, tylko pretensje (czesto zupelnie nieuzasadnione)...
                przynajmniej takie odnosze wrazenie zarowno z prywatnych rozmow z mieszkancami
                grodu kopernika, jak i z dzialan czesci lokalnych rajcow (choc tu i bydg. nie
                jest bez winy)...

                czy nie wyczepalismy juz tematu, bo zdaje sie, ze jednak we wszystkich sprawach
                do porozumienia nie dojdziemy? :-)
                • Gość: torunianin Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sądzicie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.04, 12:59
                  1. Wywozka instytucji z Torunia w czasie PRL-u byla b. czesto inspirowana przez
                  Bydgoszcz - wejdz na strone i spokojnie poszukaj argumentow i faktow, nie chce
                  mi sie przepisywac.
                  2. Bydgoszcz wchodzila w okres PRL jako miasto powiatowe, bez radia,
                  filharmonii, teatru, zadnej szkoly wyższej ani placowki naukowej, zadnej
                  biblioteki (liczacej ponad 40.000 vol), z 1 muzeum miejskim. Torun posiadal te
                  wszystkie instytucje. W 1975 bylo generalnie odwrotnie - w Bydgoszczy
                  zainstalowano wszystko to w/w, a z Torunia wywieziono (z czym sie zgadzasz).
                  Kto wiec zyskal, a kto stracil w okresie PRL-u?
                  3. Torun chcial sie przylaczyc do Gdanska w 1998, bojac sie znow pazernosci
                  wiecznie niedoinwestowanej i zaborczej Bydgoszczy. Udowodnijcie Bydgoszczacy,
                  ze popieracie COKOLWIEK - jakakolwiek instytucje w Toruniu, nie probujac jej
                  przenosic (nowe Muzeum Wspolczesne) czy dublowac (UMK), a Torunianie byc moze
                  zaczna wam ufac i nie patrzec na was jak na zlodziei - czego goraco wam zycze,
                  bo pomoze to rowniez stworzyc atmosfere wspolpracy, silny osrodek
                  metropolitalny i lepsze szanse dla calego regionu, w tym dla obu miast.

                  Drogi Bydgoszczaninie!
                  Proponuje juz nie pisac o drobnych roznicach interpretacji faktow, bo i tak
                  mamy czesto wspolne zdanie, a co nas dzieli, niech na razie zostanie.
                  Zastanowmy sie lepiej:
                  - jak zlikwidowac konflikt?
                  - jak spowodowac, by Bydgoszcz zaczela doceniac Torun?
                  - jak spowodowac, by Torun zaczal ufac Bydgoszczy?
                  - czy jest szansa na wspolprace i tworzenie dwumiasta, czy jak kto woli - duzej
                  aglomeracji? Jak to osiagnac?
                  • ivica Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sądzicie? 06.04.04, 13:40
                    Czy ty nie widzisz jak to napisales??
                    Jesli nie to przeczytaj teraz

                    Drogi Toruninie!
                    Proponuje juz nie pisac o drobnych roznicach interpretacji faktow, bo i tak
                    mamy czesto wspolne zdanie, a co nas dzieli, niech na razie zostanie.
                    Zastanowmy sie lepiej:
                    - jak zlikwidowac konflikt?
                    - jak spowodowac, by zaczal Torun doceniac Bydgoszcz?
                    - jak spowodowac, by Bydgoszczy zaczela ufac Toruniowi?
                    - czy jest szansa na wspolprace i tworzenie dwumiasta, czy jak kto woli - duzej
                    aglomeracji? Jak to osiagnac?


                    i co podoba sie ??
                    • Gość: davoo Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sądzicie? IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 06.04.04, 17:18
                      "jak spowodowac, by zaczal Torun doceniac Bydgoszcz?"

                      -tzn ze ktos u nas postuluje by wywiesc z Bydg ktorys z urzedow jako miasta
                      niegodnego tychze? (patrz mniemanie ogolu/wiekszosci/znacznej czesci(?)
                      bydgoszczan o koniecznosci przeprowadzenia wszystkich instytucji samorzadowych
                      i panstwowych do bydgoszczy)
                      -tzn ze sa ludzie w toruniu, ktorzy uwazaja (pozostaja w autentycznej
                      niewiedzy), ze bydgoszcz nie jest wspolstolica wojewodztwa? (patrz
                      dysktyminowanie tej wiedzy przez media badz niewiedze o wspolstolecznosci
                      Torunia w Bydgoszczy)
                      ...

                      "jak spowodowac, by Bydgoszczy zaczela ufac Toruniowi?"

                      -tzn ze podobnie jak torunianie boicie sie, ze odbierzemy wam "resztki
                      instytucji", ktore Wam przydzielone zostaly po reformie adm? (patrz
                      obecny, "partnerski" podzial)
                      -tzn ze w toruniu ktos mowi o przejeciu ROWNIEZ fotela wojewody dla miasta?
                      (patrz glosy bydgoszczan o koniecznosci wstawienia obok wojewody na fotel
                      marszalka rowniez bydgoszczanina)
                      -tzn ze boicie sie, ze juz po podziale kompetencyjnym bedziemy wam przenosic
                      kolejne struktury do Torunia z bydg? (patrz przenoszenie DECYZJĄ URZEDNIKOW
                      kolejnych odzialow z torunskiej policji do bydgoszczy- prewencja, laboratoria-
                      o czym wczesniej nie bylo mowy... ps. taka drobnostka-pod koniec zeszlego roku
                      dojezdzajacej co centrali w bydg kadrze z torunia zabrano /na zachete?:)/
                      autokar)
                      -tzn ze tez boicie sie, ze gdy ktorys z ministrow przyzna bydgoszczy fundusze
                      (nie wojewodzkie!) na rozwoj tej czy innej instytucji, to torun bedzie darl
                      szaty i wyszarpywal bydgoszczy te pieniadze? (patrz min. kultury dabrowski i
                      sprawa centrum sztuki wspolczesnej)
                      -tzn ze boicie sie, ze gdy powyzsze fundusze nie beda mogly byc przyznane
                      toruniowi przez brak instytucji, ktore mialyby nowopowstajaca instytucje
                      wspierac, to nasze lokalne elity blyskawicznie zaczna postulowac o utworzenie w
                      toruniu. owych instyt., byle nie przypadly one bydgoszczy? (patrz powstaly w
                      bydgoszczy komitet na rzecz utworzenia WYDZIALU SZTUK PIEKNYCH przy a.muz. w by-
                      szczy)
                      ...

                      jesli odpowiecie bydgoszczanie na te pytania twierdzaco to widac (ivica), ze
                      faktycznie twoje dzialanie- zamiana adresata txtu, bylo i atrakcyjne i
                      SENSOWNE. serio.
                      bo jesli widzicie zagrozenia ze strony torunia (takie jakie widza mieszkancy
                      torunia i nie da sie ukryc- tez doswiadczaja:)ze strony bydg. to jest sens o
                      tym pogadac. nie uzalac sie, jak lubicie to okreslac- mowiac z perspektywy sily
                      o torunczykach,
                      ale postawic przyslowiowa kawe na lawe by wspolnie zakonczyc temat i zaczac cos
                      nowego, sensownego bez zbednego bagazu.
                      faktyczna sila i wspolnota gospodarcza, kulturalna... nigdy nie bedzie miala
                      szans zaistniec bez budowania podwalin pod wspolnote mentalna, silne poczucie
                      mieszkancow o jednosci i utozsamianiu sie z naszym nowym regionem
                      Bo procz zagrozen i tego co sie zle dzieje, widzimy tez oddolne
                      ruchy "prointegracyjne" mieszkancow i szanse plynace z bliskosci obu miast.
                      szanse plynace nie z konkurowania tylko, mozliwosci "nachapania" max ile sie da
                      z drugiego miasta, badz po prostu jego kosztem, ale szanse na wspoldzialanie,
                      przez co w glownej mierze rozumiem zaplanowanie i realizowanie STRATEGII dla
                      calego regionu, w tym dwumiasta. Dlaczego nie tworzyc osrodka majacego o niebo
                      wieksze szanse na przyciaganie inwestorow, elit intelekt. czy w koncu
                      studentow, niz dwie oddzielne jednostki z nie wiem jak wielkimi nawet
                      ambicjami? bo nie ma sie co czarowac, swoja prowincjonalnościa (ktorej wyrazem
                      jest chocby nasz konflikt) zdecydowanie NIKOGO nie przyciagamy..wrecz
                      przeciwnie,to banal.A wystarczy spojrzec na jakze chlubne miejsca jakie zajmuja
                      nasze miasta i region we wszelkiego rodzaju rankingach i statystykach. jesli
                      nas to zadawala, to ok, nie ma o czym mowic.
                      tyla.
                      pozdr
          • Gość: ethanak bzdury pisze torunianin IP: *.crowley.pl 18.10.04, 01:38
            To co napisales torunianinie to czysta demagogia i propaganda.Przekrecasz slowa
            osoby piszacej przed toba - jesli ktos ma odrobine niech przesledzi kolejno
            posty - chodzilo ci o jedno - zdyskredytowanie wypowiedzi twojego
            przedmowcy.Fakty sa faktami ??? OK - Bydgoszcz ma mniejsze bezrobocie , ok 2x
            wiecej mieszkancow (mowisz to akurat nie chodzi o to zeby sie licytowac jesli
            chodzi o ilosc mieszkancow - owszem chodzi , bo ci wszyscy ludzie placa podatki
            ktore pozniej w jakiejs czesci wracaja do miasta (ale ze niestety po drodze
            jest "torunski" wojewoda to tych pieniazkow jest mniej niz byc
            powinno));Bydgoszcz ma wiecej instytucji kulturalnych i na wyzszym poziomie
            (filharmonia z jedna z najlepszych akustyk w Europie , opera Nova , teatry ,
            kina , muzea (tu moim skromnym zdaniem przoduje torun);mamy prężne zakłady
            przemysłowe jak Kabel,Pesa , Jutrzenka (przejela ostatnio Goplane) czy WZL-2
            remontujace samoloty;mamy stadion Zawiszy na ktorym odbywaja sie zawody z serii
            GP lekkoatletycznych czy europejskich mistrzostw juniorow (zawody w Bydgoszczy
            zostaly sklasyfikowane na 4.pozycji przed memorialem Kusocinskiego);mamy hale
            Łuczniczki - bardzo ładny i nowoczesny obiekt sportowy;mamy centra handlowe
            wielkopowierzchniowe;mamy urokliwe zakatki , dziesiatki klubow i
            restauracji;mamy Brde przeplywajaca przez miasto - doskonale
            zagospodarowana;mamy 15 wyzszych uczelni z 38tys studentow;mamy miedzynarodowe
            lotnisko (na razie co prawda jedyne regularne polaczenie zagraniczne jest do
            Londynu ale przyjdzie czas i na to);w Bydgoszczy został utworzony osrodek
            szkolenia kadry oficerskiaj NATO;jestesmy stolica diecezji.To sa fakty...Do tej
            pory gdy komus opowiadalem o swoim miescie , wspominalem o toruniu , pieknym
            miescie uniwersyteckim z duza starowka i setkami lokali gdzie mozna sie bawic
            do bialego rana...Teraz po tym co przeczytalem na forum i co zobaczylem na
            stronie pozalsieboze t-b.pl jestem przerazony.Ludzie co wam jest????Ja moge
            zaczac opowiadac o toruniu - mala dziura , da sie przejsc pieszo w 15 minut ,
            przez miasto przeplywa rzeka ale w sumie to tak jakby mieszkancom
            przeszkadzala ,maja uniwersytet ale nie zmiescil sie nawet w pierwszej 300
            klasyfikowanych uniwersytetow - czyli w gruncie rzeczy jest kiepski a tak poza
            tym to jak studenci wyjezdzaja to miasto umiera....I co?Ja tez sie nie skupilem
            na wymienianiu zalet torunia.Tak to mozna ujac...
    • Gość: amix Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sądzicie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.04, 12:04
      Kilka sprostowan:
      1. Bydgoszcz w XIX wieku nie rozwijala sie "naturalnie" jak twierdzisz, lecz
      byla sztucznie rozbudowywana w czasie germanizacji jako przeciwwaga dla zbyt
      polskiego Torunia. Tak wiec jest wynikiem germanizacyjnych zapedow Niemiec, a
      nie naturalnym tworem. Wszystkie sztucznie generowane osrodki z czasem padaja
      (Łodz, Katowice), a Bydgoszcz sie mocno broni, mimo, ze nie ma potencjalu
      naukowego, intelektualnego i kulturalnego - poprzez odbieranie innym miastom
      nad ktorymi "panuje" jako pseudostolica. Odbiera nie tylko Toruniowi, ale jemu
      glownie bo w nim widzi najwiekszego rywala i zagrozenie dla swojej
      roli "wielkiego brata".
      2. To ze Bydgoszcz miala w latach 50 i 60 aspiracje, to dobrze, tylko czemu
      zalatwala je kosztem Torunia?
      3. A co do zaborczosci Torunia, nie znam takich faktow, mozesz je podac? Wiem
      tylko o straszliwych spustoszeniach, dokonanych przez Bydgoszcz w latach 1945-
      70.
      4. Strona raczej nie pielegnuje nienawisci, lecz opisuje fakty, a w koncowej
      czesci wrecz NAWOLUJE DO POJEDNANIA I PARTNERSKIEJ WSPOLPRACY. Czy tego nie
      widzisz?
      5. Na stronie mozna zamieszczac swoje pytania i dodatkowe fakty, możesz to tam
      zrobic.
    • Gość: oto tresc strony Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sądzicie? IP: *.qteorica.cinvestav.mx 08.04.04, 23:25
      Oto tresc strony w mozilli 1.2 (linux):

      The requested URL /www\index2.htm was not found on this server.

      Additionally, a 404 Not Found error was encountered while trying to use an
      ErrorDocument to handle the request.
      • Gość: torunianin Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sądzicie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.04, 14:36
        Zastanowmy sie:
        - jak zlikwidowac konflikt?
        - jak spowodowac, by Bydgoszcz zaczela doceniac Torun (i odwrotnie)?
        - jak spowodowac, by Torun zaczal ufac Bydgoszczy (i odwrotnie)?
        - czy jest szansa na wspolprace i tworzenie dwumiasta, czy jak kto woli - duzej
        aglomeracji? Jak to osiagnac?

        CZY KTOS NA TO ODPOWIE ???
        Czy jeszcze swiateczne obzarstwo?
        • ivica Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sądzicie? 13.04.04, 15:17
          Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sądzicie?
          Autor: Gość: torunianin IP: *.internetdsl.tpnet.pl
          Data: 13.04.2004 14:36

          Re: lepsze perspektywy!!!? - Tylko poważne koment
          Autor: Gość: adam IP: *.internetdsl.tpnet.pl
          Data: 13.04.2004 14:41

          Re: BYDGOSZCZ! lepsza od Piernikowa
          Autor: Gość: ex IP: *.internetdsl.tpnet.pl
          Data: 13.04.2004 14:44


          kolego z ADSL od tepsy Czy ty masz forumowiczy za idiotów??
          • Gość: torunianin Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sądzicie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.04, 12:50
            widac droga IVICO, ze naprawde sadzisz, ze lacza TPSA w T-niu moze miec tylko 1
            osoba.
            • ivica Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sądzicie? 19.04.04, 13:23
              po pierwsze drogi Ivico :)

              po drugie , wybacz ale jesli w ciagu dwoch minut pojawiaja sie trzy posty o podobnej tematyce na jednym forum i z internetem od tego samego providera to ja w takie "przypadki" nie wierze.
      • Gość: czy ktos odpowie? Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sądzicie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.04, 12:53
        Zastanowmy sie:
        - jak zlikwidowac konflikt?
        - jak spowodowac, by Bydgoszcz zaczela doceniac Torun (i odwrotnie)?
        - jak spowodowac, by Torun zaczal ufac Bydgoszczy (i odwrotnie)?
        - czy jest szansa na wspolprace i tworzenie dwumiasta, czy jak kto woli - duzej
        aglomeracji? Jak to osiagnac?

        CZY KTOS NA TO ODPOWIE ???
    • Gość: torunianin Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sądzicie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.04, 12:52
      ATUTY Bydgoszczy:
      W zasadzie tylko jeden: więcej mieszkancow i wynikajace z tego wiecej sklepow,
      biur itp.
      Jest jeszcze drugi - pazernosc i wyrywanie instytucji innym (jesli to atut).
      Przyklad: zeby stworzyc po raz kolejny to wasze lotnisko wykradacie Toruniowi
      jedyny w regionie posterunek strazy granicznej dla lotniska, ktore pewnie
      niedługo po raz trzeci zamkną (w 1929 i 1960 tworzono je i potem zamykano z
      braku ruchu na nim)

      ATUTY TORUNIA:
      36 hoteli, 12 muzeów, 3 teatry (+2 prywatne), jedyny prywatny i najlepszy
      szpital w regionie (MATOPAT), najnowoczesniejszy szpital dzieciecy w polnocnej
      Polsce, 5 uczelnia w kraju (UMK), niektore kierunki 2-3 miejsce (prawo,
      administracja, ekonomia, biologia, socjologia, sztuki piekne, konserwacja
      zabytkow). Powiem Ci, ze szefami wszystkich pieciu oddzialow najwiekszej firmy
      konserwacji zabytkow w Europie sa Polacy - po sztukach z UMK (!).

      STATYSTYKA:
      W Toruniu buduje sie wiecej mieszkan niz w Bydgoszczy, sa wyzsze ceny zakupu i
      wynajmu mieszkania, statystycznie jest wyzsza srednia wyksztalcenia mieszkancow
      i nizszy ich wiek. Bydgoszcz sie starzeje i zmniejsza (było 385 tys, jest 360
      tys), Torun mlodnieje - czy wiesz, ze w Toruniu zawiera sie wiecej malzenstw
      sredniorocznie?

      A NA DESER W TORUNIU MASZ: planetarium, największe w PL obserwatorium
      astronomiczne (to nie to samo), 2 skanseny etnograficzne, 100 knajp, jedyna
      strzelnica mysliwska w regionie (3 w Polsce), 3 pola do paintballa, 2 pola
      golfowe, 11 basenow, 3x wiekszy TORTOR od Torbydu, najstarszy w regionie ogrod
      zoobotaniczny (załozony w XVIII wieku!), gdzie sa nie tylko zwierzeta polskie
      (krowy, kaczki i świnie), jak w Bydgoszczy, ale niedzwiedzie, malpy, zubry,
      kozice, lamy, ptaszarnia i herpetarium (czy wiesz, co to jest?)

      TRANSPORT:
      Torun to jedyne miasto w regionie z wybudowanym 24-km fragmentem autostrady +
      obwodnicy, buduje się tez dodatkowo (gotowa bedzie na wiosnę 2005) 14 km
      obwodnica poludniowa. Juz mamy 24km , a po jej ukończeniu bedzie jeszcze dłusza
      37 km, gotowa obwodnica Torunia wjezdzajac ze WSZYSTKICH KIERUNKOW (Gdansk,
      Warszawa, Olsztyn, Łodz, Poznan, Szczecin i Bydgoszcz) - w ksztalcie kola.
      Torun stanie sie wiec jedynym miastem sposrod 18 miast wojewodzkich w Polsce,
      majacych taka obwodnice we wszystkich kierunkach.

      TURYSTYKA:
      Nie mowie o Starowce, bo tej nie da sie porownac z niczym w Bydgoszczy, a poza
      tym: system najwiekszy w PL fortow pruskich (15 fortow + 200 obiektow), 4
      sredniowieczne zamki, granica kordonu carsko-pruskiego, 7 palacow wokol miasta

      ZNANE OSOBY zwiazane z miastami:
      TORUN: Kopernik, Wolszczan, Chopin, Balcerowicz, Ochojska, aktorzy (Linda,
      Kożuchowska, Szapalowska, Dowbor)
      BYDGOSZCZ: chyba tylko stary i przebrzmialy Boniek

      REASUMUJAC:
      tam gdzie ilosc placowek obslugujacych wynika z ilosci mieszkancow - przoduje
      Bydgoszcz
      tam gdzie liczy sie innowacyjnosc, pomysl, niekonwencjonalnosc, kulturalne i
      naukowe zaplecze - Torun jest nie do zdobycia dla Bydgoszczy (chyba ze
      przeniosa wszystkie inne, wymienione instytucje do siebie)
      • ethanak Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sądzicie? 18.10.04, 16:52
        taaa - jest nas 370245 jeśli chodzi o ścisłość a nie 360tys ;jeśli chodzi o
        szpitale (mamy ich 7) to bydgoskie RCO nie ma sobie równych w regionie jeśli
        nie w kraju - posiadaja jedyny działający w Polsce i jeden z kilkunastu w
        Europie aparat do pozytronowe tomografii emisyjnej PET(wiesz co to jest RCO)??
        Jeśli chodzi o szpital dziecięcy to mylisz wyposażenie z jakością świadczonych
        usług - macie dobrze wyposażony szpital ale usługi stoją na wyższym poziomie w
        Bydgoszczy.Generalnie dostępność i jakość usług medycznych jest lepsza w
        Bydgoszczy niż w Toruniu (Szpital Kliniczny , Szpital Wojskowy , RCO) -
        wystarczy poczytać rankingi szpitali w Neewsweeku żeby się przekonać , że nie
        masz racji i to bardzo jej nie masz.Może buduje się w Toruniu więcej mieszkań
        bo po prostu Bydgoszczanie budują się za miastem - Osielsko , Niemcz ,
        Łochowo , Łochowice - tam stoi domek jednorodzinny na domku wszystko pobudowane
        w ostatnich latach - budową zajmują się między innymi toruńskie firmy
        (widocznie u nich mniejszy zbyt na budownictwo jednorodzinne...);nie wiem co to
        za argument z tą pazernością ale to Toruń jest pazerny - mimo tego , że nie
        jest stolicą województwa wydrapał dla siebie różne urzędy i instytucje;mamy w
        Bydgoszczy 32 banki , port rzeczny , lotnisko międzynarodowe , 15 uczelni
        wyższych (w tym Akademia Muzyczna przy filharmonii , doskonały ATR czy AB która
        już spełnia część wymogów do stworzenia Uniwersytetu) z 38tys studentów ,
        filharmonie pomorska z najlepszą akustyką w Europie , Opere Nova , 11 galerii ,
        36 bibliotek , 4 stacje radiowe , 8 stadionow (w tym Zawisza z zawodami
        lekkoatletycznymi skupiajacymi zawodnikow swiatowej czołówki - ostatnie
        mistrzostwa Europy juniorów zostały sklasyfikowane na 4. pozycji w światowym
        rankingu podobnych imprez - warszawski Memoriał Kusocińskiego był 6.), podobnie
        jak w Toruniu 11 basenów tyle , że nowocześniejszych (jak chociażby Bryza na
        Szwederowie), 10 przystani żeglarskich , 2 nowoczesne kręgielnie, tor
        łuczniczy , tor regatowy , park kultury i wypoczynku w Myślęcinku (może ZOO ci
        nie odpowiada ale akurat żubry to tam są ; poza tym są ogromne tereny do jazdy
        na rowerze i konnej (na miejscu jest stadnina koni)a zima wyciąg narciarski,tor
        saneczkowy),macie więcej hoteli (my mamy ich 20),mamy wreszcie halę Łuczniczka
        (jeden z nowocześniejszych obiektów tego typu w Polsce) z miejscami dla 6tys
        widzów , centrami konferencyjnymi - często goszczą tam niejedne z ok.10
        targowych imprez wpisanych na stałe do kalendarza wydarzen w Bydgoszczy,jeśli o
        takowe chodzi to mamy Bydgoski Teatralny Festiwal Prapremier (zauważony i
        doceniony w całej Polsce działa od 3 lat);poza tym w Bydgoszczy powstaje
        Centrum Szkolenia Oficerskiego Nato na Europę Wschodnią (300 rodzin oficerów z
        Nato osiedli się właśnie pod Bydgoszczą w Osielsku);jeśli chodzi o urokliwość
        to nie przesadzałbym z tym "niedosięgłym" Toruniem - w Bydgoszczy też jest się
        gdzie przejść i powiedziałbym nawet , że zakątki te są ciekawsze niż toruńska
        starówka (owszem jest ładna i zabytkowa ale dość monotonna - w Bydgoszczy
        możesz się przejść Długą , dojść do Starego Rynku , przejść Mostową nad Brdą i
        dalej Gdańską zahaczając po drodze o dwa malownicze parki.Po drodze możesz
        usiąść w którejś z kawiarenek na otwartym powietrzu i wypić doskonałą kawę przy
        pysznym ciastku, usiąść sobie nad Brdą , wypić piwo w jednym z pubów czy na
        jednej z dwóch barek (są przeszklone i dwupoziomowe tak więc wiatr nie wygna
        cie znad rzeki tak jak to jest na barkach w Toruniu nad niegościnną
        Wisłą...);aha no i mamy w Bydgoszczy biznes i firmy których jakoś Toruń nie
        potrafi zaprosić do swojego miasta (Jutrzenka - wlasnie przejela
        Goplane,Kabel,Pesa - buduje supernowoczesne tramwaje i autobusy szynowe które
        jeżdża na podwarszawskich trasach , u nas na połączeniach reginalnych PKP ale
        są też eksportowane);Tak więc jak widzisz można całą sprawę widzieć inaczej - a
        jeśli chodzi o okres PRL to zapewne w tym czasie w Toruniu rządziła się
        demokracja...ano tak , jeszcze drogi - proponuję się przejechać wylotówką na
        Gdańsk , tak gdzieś do okolic Grudziądza czy zobaczyć trasę W-Z;jeśli chodzi o
        obwodnicę to Bydgoszcz ma ją już od dawna.I nie chodzi mi o udowadnianie
        wyższości jednego miasta nad drugim
        bo każde z nich ma swoje plusy i minusy a jedynie o ukazanie bezprzedmiotowości
        takiej dyskusji.Nie ma się co droczyć o aspiracje Bydgoszczy do uniwersytetu
        czy Torunia do TV regionalnej.Należy o tym dyskutować i wzajemnie się wspierać -
        np. Toruń mógłby też psioczyć na SLD z Jasiakiewiczem na czele , przez którego
        miasto nie mogło wesprzeć naszej Astorii.Uważam również , że Toruń powinien
        wesprzeć starania Bydgoszczy o Uniwersytet - to przysłuży się obu miastom -
        połączenie AMB z UMK było błędem czego nie chcą widzieć zaślepieni urzędnicy -
        UMK zyska trochę prestiżu ale w zamian za to będzie musiał dzielić środki
        finansowe a jak wiemy sytuacja w szkolnictwie wyższym nie jest najlepsza.AMB
        dobrze sobie radziła do tej pory (nowe kierunki jak fizjoterapia czy
        farmacja;awans w rankingach uczelni wyższych) - czemu psuć coś co działało ?
        Zresztą zobaczymy za jaki czas zacznie się przenoszenie do Torunia oddziałów
        szpitala klinicznego czy administracji.Bydgoszcz sporo łożyła na rozwój AMB a
        Toruniowi ma to się dostać za darmo ???I nie cichły głosy Torunian o tym , że
        Bydgoszcz nie ma potencjału naukowe do stworzenia uniwersytetu - bardzo głośno
        o tym krzyczeliście , conajmniej tak jakbyście coś mieli stracić gdyby
        Bydgoszcz utworzyła uniwersytet.Dzięki Torunianie , jesteśmy wam dozgonnie
        wdzięczni (teraz to już nie PRL , chyba??)!!!
    • Gość: waca Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sądzicie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.04, 18:22
      nareszcie konkretna uwaga, chociaż nieprawdziwa.

      Dlaczego uważasz, że lista win Bydgoszczy na stronie jest "TEORETYCZNA"
      i "KRETYŃSKA" ? Czyżbyś miała i znała inne fakty? NAPISZ proszę.

      Bo wg mnie choc to rzeczywiście smutne, to (niestety) prawdziwe. I co więcej ta
      kretyńska lista (a raczej smutna pazerność Bydgoszczy względem Torunia w PRL)
      to rzeczywista i jedyna przyczyna naszych dzisiejszych kłótni i dyskusji.
      • ivica Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sądzicie? 20.04.04, 09:48
        prawda jest taka iz nie ma osob krysztalowych. Rachunki win sa po obu stronach, trzeba sie z tym pogodzic i odrzucic w imie wspolpracy w przyslosci. jesli nadal bedziemy duzic sie we wlasnym sosie to stracimy tylko szanse zaistnienia w Polsce jako silna metropolia Dwumiasto.
        • Gość: as Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sądzicie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.04, 09:12
          rozumiem, że to w imię PRZYSZŁEJ WSPÓŁPRACY Bydgoszcz własnie próbuje wywozic z
          Torunia Straż Graniczną, po to, by to wasze lotnisko miało status
          międzynarodowy?

          Świetnie, że coś próbujecie robić u siebie, tylko czemu znów kosztem instytucji
          z Torunia?
          Bydgoszczacy, czy wy nic nie umiecie zrobic sami, bez wykradania innym?!!!!

          A na marginesie: wasze lotnisko otwierano już dwukrotnie - w 1929 i 1967 i
          dwukrotnie zamykano, z BRAKU PASAZEROW i małego ruchu.
          • genuine44 Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sądzicie? 21.04.04, 13:52
            rozumiem, że to w imię PRZYSZŁEJ WSPÓŁPRACY Bydgoszcz własnie próbuje wywozic z
            >
            > Torunia Straż Graniczną,

            Nikt nic nie probuje z Torunia wywozic. Straz Graniczna nie podlega wladzom
            Torunia, to nie Torun placi za jej utrzymanie. Zgadnij co znaczy
            slowo "graniczna"? A teraz zgadnij gdzie bedzie jedyna granica panstwowa w
            naszym wojewodztwie?

            > po to, by to wasze


            nie wasze a nasze. Jest to REGIONALNY (a wiec takze torunski) port lotniczy.

            > lotnisko miało status
            > międzynarodowy?


            Zycze pogody ducha. :)
            • bogini_s Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sądzicie? 21.04.04, 23:50
              genuine44 napisał:

              > rozumiem, że to w imię PRZYSZŁEJ WSPÓŁPRACY Bydgoszcz własnie próbuje
              wywozic
              > z
              > >
              > > Torunia Straż Graniczną,
              >
              > Nikt nic nie probuje z Torunia wywozic. Straz Graniczna nie podlega wladzom
              > Torunia, to nie Torun placi za jej utrzymanie. Zgadnij co znaczy
              > slowo "graniczna"? A teraz zgadnij gdzie bedzie jedyna granica panstwowa w
              > naszym wojewodztwie?
              >
              > > po to, by to wasze
              >
              >
              > nie wasze a nasze. Jest to REGIONALNY (a wiec takze torunski) port lotniczy.
              >
              > > lotnisko miało status
              > > międzynarodowy?
              >
              >
              > Zycze pogody ducha. :)



              Z całego serca popieram!!! Mam koleżankę, która twierdzi, że ona "MUSI
              nienawidzić ludzi z BYDGOSZCZA, bo wywozili dzieła sztuki z Torunia do
              Bydgoszczy". Mam rozumieć, że to ja osobiście robiłam? Pozdrawiam.
            • Gość: waca Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sądzicie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.04, 13:31
              jesli regionalny a wiec takze nasz (torunski)
              to czemu nie nazywa sie PORT LOTNICZY BYDGOSZCZ-TORUN?
              • michutor Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sądzicie? 01.05.04, 13:27
                1. jesli dla wielu bydgoszczan tekst jest stroniczy (bo jest) to czemu nie
                zrobia wlasnej strony o tym? i tytul powinnien byc bardziej bydzia-torun,
                zgdonie z alfabetem:-)

                2. wszystko to brzmi strasznie no i widac co sie dzieje teraz w regionie...
                wiec kurcze o jakies wspolpracy Wy tu mowicie?????????????????????????????????
                do cholery! co bydzia (jako wiekszy i przez to madrzejszy) robi by pomoc
                slabszym???????

                3. jestem za wspolpraca, ale nie polega ona bynajmniej na przenoszeniu urzedu
                do jednego miasta.. wiec chyba bydzia powinna wykazac akt dobrej woli...czyz
                nie?


                pozdro
                • bogini_s Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sądzicie? 01.05.04, 23:27
                  Widzę coś takiego: bije się dwóch kolesi. Jeden jest potężny, a drugi cherlawy.
                  Ten wielki przytrzymuje główkę mniejszego, podczas, gdy ten mniejszy próbuje
                  tego większego uderzyć. Nie udaje się mu to oczywiście, bo po prostu nie sięga
                  łapkami, ani nóżkami. Przypomina Wam to coś?
                  Jak się ktoś obrazi, to przepraszam, ale wieczne miotanie się toruńczyków
                  przeciwko bydgoszczanom przypomina mi trochę sytuację powyżej. Nic już i tak
                  nie zmienicie, co sie stało to się nie "odstanie", więc zamiast się wiecznie
                  żalić zróbcie coś (a jak Wam nie wyjdzie to nie obwiniajcie, proszę o to
                  Bydgoszczy!). Pozdrawiam.
                  • michutor Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sadzicie? 02.05.04, 12:53
                    zrobimy zrobimy

                    tylko potem przeniesiecie sobie to do bydzi w ramach wpolpracy

                    gratuluje ! logika typowo bydgoska
                    • Gość: maras Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sadzicie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.04, 14:27
                      Jestem Bydgoszczaninem, ale ogladam modna ostatnio strone www.torun-
                      bydgoszcz.pl i musze przyznac, ze postulaty Torunian co do TV3 w Toruniu sa
                      uzasadnione. Bydgoska TV rzeczywicie pomija sporo informacji o Toruniu -
                      zaczalem sie temu przygladac.

                      Doszlo do tego, ze jesli jestem w Toruniu jestem milo rozczarowany ile u Was
                      sie dzieje. Sluchajac moich mediow mam wrazenie ze "centrum swiata" to
                      Bydgoszcz.

                      Jesli moglbym ogladac dodatkowo druga TV - to czemu nie?
                    • bogini_s Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sadzicie? 02.05.04, 22:38
                      michutor napisał:

                      > zrobimy zrobimy
                      >
                      > tylko potem przeniesiecie sobie to do bydzi w ramach wpolpracy
                      >
                      > gratuluje ! logika typowo bydgoska


                      Rozumiem, że logicznie wywnioskowałeś, że cokolwiek Wam się uda, natychmiast my
                      to zabieramy. No, muszę powiedzieć, że gratuluję logiki (tym razem toruńskiej).
                      Czy z tego powodu nic nie robicie?
                      • michutor Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sadzicie? 03.05.04, 10:59
                        ogladasz bydgoskie tv to sie nie dziwie ze nie wiesz co w toruniu sie dzieje

                        prawda jest taka ze bedzie wspolpraca miedzy miastami, bo musi, dla zwyklych
                        ludzi, natomiast o parnerstwie nie moze byc mowy:-(

                        ps. zalezy jaka logike wziasc pod uwage
                        • bogini_s Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sadzicie? 03.05.04, 22:30
                          michutor napisał:

                          > ogladasz bydgoskie tv to sie nie dziwie ze nie wiesz co w toruniu sie dzieje
                          >
                          > prawda jest taka ze bedzie wspolpraca miedzy miastami, bo musi, dla zwyklych
                          > ludzi, natomiast o parnerstwie nie moze byc mowy:-(
                          >
                          > ps. zalezy jaka logike wziasc pod uwage


                          Przykro mi niezmiernie, ale nie oglądam bydgoskiej TV. A co się dzieje w
                          Toruniu wiem doskonale, ponieważ tam pracuję. Nie jestem pewna. czy współpraca
                          MUSI być, ale kuleje-to na pewno. Nie mam prawa oceniać dlaczego tak się
                          dzieje, ale jestem pewna, że toruńczycy zaraz podniosą alarm, że to "wina"
                          bydgoszczan. Tak właśnie jest- cokolwiek Wam się uda, jest bomba, ale jak nie-
                          znaczy wina Bydgoszczy. Odwalcie się i tyle!
                          • michutor Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sadzicie? 04.05.04, 11:38
                            i co z tego ze tam pracujesz?
                            zeby wiedziec trzeba sie interesowac, chodzic itp.
                            pewnie o 15 wsiadasz w pks i mkniesz do bydzi...

                            i o cyzm ty mowisz, ze jak nam sie nie uda to wina bydzi??? my mamy pretensje o
                            to ze przenosi sie cos do bydzi cos z torunia, to ze w bydzi jest nsa nikt nie
                            ma pretesnji, byla walka oki... asle czemu przenosza straz do bydzi, czemu
                            ochtorn srodowiska do wloclawka....

                            pozdro
                            • Gość: kz Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sadzicie? IP: *.teleplan.pl 04.05.04, 13:27
                              Może dlatego przenoszą straż do Bydgoszczy, bo tam jest jedyna granica w
                              województwie, hm?

                              Czy ktoś próbuje przenieść, ja wiem, zakład nieruchomości PKP? Albo regionalną
                              dyrekcję lasów państwowych? Wojewódzkiego konserowatora zabytków? Stację
                              meteorologiczną?

                              Nie, bo i po co.
                            • bogini_s Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sadzicie? 04.05.04, 13:54
                              michutor napisał:

                              > i co z tego ze tam pracujesz?
                              > zeby wiedziec trzeba sie interesowac, chodzic itp.
                              > pewnie o 15 wsiadasz w pks i mkniesz do bydzi...
                              >
                              > i o cyzm ty mowisz, ze jak nam sie nie uda to wina bydzi??? my mamy pretensje
                              o
                              >
                              > to ze przenosi sie cos do bydzi cos z torunia, to ze w bydzi jest nsa nikt
                              nie
                              > ma pretesnji, byla walka oki... asle czemu przenosza straz do bydzi, czemu
                              > ochtorn srodowiska do wloclawka....
                              >
                              > pozdro


                              Pracuję w Toruniu i między innymi dzięki mnie coś się tam dzieje (kultura).
                              Dlaczego wina Bydzi? Dlatego, że o wszystko macie pretensje do nas. Na temat
                              straży granicznej bardzo słusznie wypowiedział się g44 parę postów wyżej,
                              polecam. Również pozdrawiam.
                              • Gość: davoo Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sadzicie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.04, 18:50
                                bogini, bogini,

                                a co to znaczy: "o wszystko", "macie", "do nas"???
                                bo np. nie ja, ani nie do pani, a tym bardziej nie o wszystko. wiec jak to
                                bylo? kto, do kogo, o ile?
                                zrozumiano?
                                nie sadze.

                                pani, chyba o zgrozo, animator kultury,
                                procz popisowego dla pani generalizowania, projektuje pani uporczywie na "nas"-
                                a wiec w wiekszosci na ludzi, ktorych pani nawet na oczy nie widziala(z tym sie
                                zgodzimy?), swoje wlasne przywary- szowinizm, wrogosc i upierdliwa sklonnosc do
                                zaagniania konfliktu na linii tor-byd nade wszystko.
                                moze wiec porzucic ta specyficzna retoryke?..a przynajmniej dojrzec belke we
                                wlasnym oku na dobry poczatek?:)
                                aha,taa, i prosze to odebrac personalnie, prosze to odebrac nie jako
                                bydgoszczanka, torunianka, warszawianka, poznanianka itepe!
                                bo na pani durnym przykladzie(na szczescie odmiennym od wielu innych ktore
                                znam) nie wyrokuje o typologii charakteru bydgoszczan, i nie daj bog, nie wen
                                uderzam,jak by pani sobie pewnie zyczyla potwierdzajac swoja wizje swiata

                                wiec wogole i w szczegole (znowu w trosce o pani zdrowie;)), swiat polecam
                                zaczac zmieniac od siebie, ludzie tez przestana wydawac sie wrodzy i "obcy"
                                i moze potrzeba wspolpracy miedzy miastami tez wyda sie jakos bardziej sensowna
                                pzdr

                                ps
                                najlepszego wszystkim w ue
                                • Gość: davoo przesadzilem n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.04, 19:38
                                  ...niepotrzebnie
                                • bogini_s Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sadzicie? 04.05.04, 22:42
                                  Gość portalu: davoo napisał(a):

                                  > bogini, bogini,
                                  >
                                  > a co to znaczy: "o wszystko", "macie", "do nas"???
                                  > bo np. nie ja, ani nie do pani, a tym bardziej nie o wszystko. wiec jak to
                                  > bylo? kto, do kogo, o ile?
                                  > zrozumiano?
                                  > nie sadze.
                                  >
                                  > pani, chyba o zgrozo, animator kultury,
                                  > procz popisowego dla pani generalizowania, projektuje pani uporczywie
                                  na "nas"-
                                  >
                                  > a wiec w wiekszosci na ludzi, ktorych pani nawet na oczy nie widziala(z tym
                                  sie
                                  >
                                  > zgodzimy?), swoje wlasne przywary- szowinizm, wrogosc i upierdliwa sklonnosc
                                  do
                                  >
                                  > zaagniania konfliktu na linii tor-byd nade wszystko.
                                  > moze wiec porzucic ta specyficzna retoryke?..a przynajmniej dojrzec belke we
                                  > wlasnym oku na dobry poczatek?:)
                                  > aha,taa, i prosze to odebrac personalnie, prosze to odebrac nie jako
                                  > bydgoszczanka, torunianka, warszawianka, poznanianka itepe!
                                  > bo na pani durnym przykladzie(na szczescie odmiennym od wielu innych ktore
                                  > znam) nie wyrokuje o typologii charakteru bydgoszczan, i nie daj bog, nie wen
                                  > uderzam,jak by pani sobie pewnie zyczyla potwierdzajac swoja wizje swiata
                                  >
                                  > wiec wogole i w szczegole (znowu w trosce o pani zdrowie;)), swiat polecam
                                  > zaczac zmieniac od siebie, ludzie tez przestana wydawac sie wrodzy i "obcy"
                                  > i moze potrzeba wspolpracy miedzy miastami tez wyda sie jakos bardziej
                                  sensowna
                                  > pzdr
                                  >
                                  > ps
                                  > najlepszego wszystkim w ue


                                  Wywód był bomba. Poważnie. Jeżeli ktoś pisze, że bydgoszczanie mu coś zabierają
                                  to trudno tego nie odbierać osobiście, poniewaz jestem bydgoszczanką.
                                  Ja nic nikomu nie zabieram. Wypowiadam sie między innymi na podstawie tego co
                                  obserwuję w mojej pracy. Mam dużo wad, jak każdy, ale na pewno nie należy do
                                  nich upierdliwość. Powtarzam do znudzenia, że ja nie atakuję toruńczyków, a
                                  tylko odpowiadam na ich atak w stosunku do mnie. Ponownie dziękuję za troskę o
                                  moje zdrowie, po takim wywodzie juz mi lepiej. Na koniec mam skromne pytanko.
                                  Na jakiej podstawie pisze pan:"pani, o zgrozo, animator kultury"? Ma pan
                                  chociaż mgliste pojęcie o tym, co robię? Aha, zapomniałam, przecież macie
                                  uniwerek na 4-tym miejscu w kraju, to MUSI pan to wiedzieć, ponieważ jest pan
                                  omnibusem. Gratuluję i pozdrawiam.
                                  • Gość: edi Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sadzicie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.04, 12:19
                                    bogini S!
                                    hitlerowcy tez nie wiedzieli, jak postepuje ich panstwo a to ich nie zwalnia z
                                    winy. Nie boj sie wlasnej "wspanialej" historii swojej Bydgoszczy,
                                    ktora "samodzielnie" budowala swa sile w PRL i byla "uczciwa i partnerska"
                                    • bogini_s Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sadzicie? 08.05.04, 13:51
                                      Gość portalu: edi napisał(a):

                                      > bogini S!
                                      > hitlerowcy tez nie wiedzieli, jak postepuje ich panstwo a to ich nie zwalnia
                                      z
                                      > winy. Nie boj sie wlasnej "wspanialej" historii swojej Bydgoszczy,
                                      > ktora "samodzielnie" budowala swa sile w PRL i byla "uczciwa i partnerska"


                                      No tak. Z tego wniosek, że mamy wszyscy teraz miec pretensje do Niemców, że na
                                      nas chamy napadli. A, co gorsza, WSZYSCY Niemcy są hitlerowcami. Gratuluję
                                      pomysłu! Nie JA stałam na czele PRL'u, więc wydaje mi się, że oskarżanie mnie o
                                      cokolwiek jest nieco bez sensu. Mam również pytanie: CO w PRL'u było uczciwe,
                                      tym bardziej KOGO traktowano partnersko? Chciałabym się koniecznie dowiedzieć!
                                      I KTÓRE miasto (ale konkretnie) rozwijało się samodzielnie? A poza tym,
                                      porównanie bydgoszczan do hitlerowców...Mhm...Bez komentarza.
                                      • Gość: edi Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sadzicie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.05.04, 11:24
                                        och Bogini!
                                        Nikt nie kaze Ci wyciagac pieniedzy z kieszeni. Mowimy o miastach, ich wladzach
                                        itp. Ty jako Bydgoszczanka mozesz (i powinnas) wplywac na Twoje wladze i media,
                                        by popiraly bezstronnosc informacji, popierac rozliczenie, pojednanie, otwarcie
                                        rownorzednego osrodka TV3 w Toruniu, wzajemmne wsparcie i PARTNERSKIE ROWNE
                                        traktowanie obu stolic reginu.
                                        To jest dla Ciebie mozliwe dzialanie obywatelskie, spoleczne.

                                        Nikt nie chce, bys poszla do wiezienia za cudze bledy (wywozki instytucji
                                        Torunia w PRL) czy za cokolwiek placila.

                                        Po prostu mozesz budowac KLIMAT otwarcia Bydgoszczy na Torun i pojednaia lub
                                        popierac wladze widzace Bydgoszczjak pępek świata.

                                        Masz:
                                        - mandat wyborczy
                                        - pmozliwosc dzwonienia do mediow politykow itp.

                                        Takie akcje prowadzi m.in strona www.torun-bydgoszcz.pl - są tam zebrane adresy
                                        i maile do politykow z regionu, wladz itp.
                                        • bogini_s Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sadzicie? 22.05.04, 13:34
                                          Gość portalu: edi napisał(a):

                                          > och Bogini!
                                          > Nikt nie kaze Ci wyciagac pieniedzy z kieszeni. Mowimy o miastach, ich
                                          wladzach
                                          >
                                          > itp. Ty jako Bydgoszczanka mozesz (i powinnas) wplywac na Twoje wladze i
                                          media,
                                          >
                                          > by popiraly bezstronnosc informacji, popierac rozliczenie, pojednanie,
                                          otwarcie
                                          >
                                          > rownorzednego osrodka TV3 w Toruniu, wzajemmne wsparcie i PARTNERSKIE ROWNE
                                          > traktowanie obu stolic reginu.
                                          > To jest dla Ciebie mozliwe dzialanie obywatelskie, spoleczne.
                                          >
                                          > Nikt nie chce, bys poszla do wiezienia za cudze bledy (wywozki instytucji
                                          > Torunia w PRL) czy za cokolwiek placila.
                                          >
                                          > Po prostu mozesz budowac KLIMAT otwarcia Bydgoszczy na Torun i pojednaia lub
                                          > popierac wladze widzace Bydgoszczjak pępek świata.
                                          >
                                          > Masz:
                                          > - mandat wyborczy
                                          > - pmozliwosc dzwonienia do mediow politykow itp.
                                          >
                                          > Takie akcje prowadzi m.in strona www.torun-bydgoszcz.pl - są tam zebrane
                                          adresy
                                          >
                                          > i maile do politykow z regionu, wladz itp.


                                          Fajnie, tylko, że niemożliwe jest budowanie jakiegokolwiek klimatu w atmosferze
                                          niekończących się oskarżeń. Ja nie postrzegam Bydgoszczy jako pępka świata, bo
                                          nim nie jest i powiedzmy sobie uczciwie, że władze Bydgoszczy wcale tak o
                                          naszym mieście nie myślą. Czy zbrodnią jest staranie się o rozwój miasta?
                                          Chciałabym się dowiedzieć, które miasto (konkretnie) rozwijało się w PRL'u
                                          samodzielnie? Jeżeli nie skończy się wieczne biadolenie toruńczyków,
                                          prawdopodobnie nie zacznie się NORMALNY dialog i współpraca między miastami. I
                                          nie mogę do tego zmusić "moich" władz, ponieważ nie tylko one są za to
                                          odpowiedzialne. Nie ma informacji bezstronnych, a szczególnie w mediach
                                          regionalnych! To chyba oczywiste, skoro siedziba jest w Bydgoszczy, najwięcej
                                          właśnie o tym mieście się mówi najwięcej. Wyobraż sobie sytuację, że jakaś
                                          firma zachwyca się i promuje produkty konkurencji. Według Ciebie to normalne?
                                          Czy w momencie założenia TV Toruń będzie już spokój? Nie, bo zawsze będziecie
                                          mieli jakieś "ale". Pozdrawiam.
                                          • Gość: davoo Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sadzicie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.04, 17:41
                                            >Ja nie postrzegam Bydgoszczy jako pępka świata
                                            :)a w skali regionu?

                                            > Nie ma informacji bezstronnych, a szczególnie w mediach
                                            > regionalnych!

                                            to dobrze? jakie konkretne przyklady poza kuj-pom'em, z tego co mowisz-
                                            swiadomego pomijania pozytywnych info z innych miast jednego regionu? pytam
                                            serio, przyznajac sie do ignorancji
                                            > To chyba oczywiste, skoro siedziba jest w Bydgoszczy, najwięcej
                                            > właśnie o tym mieście się mówi najwięcej.

                                            taa, najwiecej najwiecej. wiecej i wiecej. jakze oczywiste i godne poparcia!
                                            biorac pod uwage ze telewizja rzekomo pelni funkcje regionalnej(?!), 2 miasta
                                            dzieli cale 40 min nienajgorszej drogi, w obu sa studia tv (choc w jednym
                                            niedofinasowane i mniejsze) ..jakze oczywiste biorac pod tez pod uwage liczbe
                                            wydarzen i ich range w jednym jak i w drugim miescie
                                            na smutny koniec, jakze naturalne- domniemujac(a domniemania te dokarmiasz
                                            swoimi wypowiedziami) , ze mieszkaniec grodu nad brda w najmniejszym stopniu
                                            nie bylby zainteresowany skorzystaniem z oferty chocby najbardziej
                                            wartosciowej, chocby najbardziej bogatej sasiedniego miasta,
                                            ...bo nie daj boze, kupujac na spacerze wate cukrowa czy przy okazji imprezy
                                            kult. bilet- dofinansowalby tym prosperite wrogiego miasta ;)
                                            dearjessu, musze wymienic kadre na INNA NIZ BYDGOSKA w filii firmy w bydg.!:))
                                            >Wyobraż sobie sytuację, że jakaś
                                            > firma zachwyca się i promuje produkty konkurencji. Według Ciebie to normalne?
                                            blad.wyobraz sobie jednak troszke bardziej zlozona sytuacje: "jakas firma"
                                            moze miec wiecej niz jeden odzial/filie, a jakis dyrektor marketingowy
                                            (formalnie siedzacy na d.. glownie w "centrali") moze odpowiadac
                                            za "zachwycanie sie", promocję produktow i osiagniec wiecej niz jednego
                                            oddzialu/filii- bo jest to w interesie calego przedsiebiorstwa. widac o tym
                                            jednak nie masz pojecia.
                                            bogini, jednak, de facto, nie mowa o "zachwycaniu sie", ale o rzetelnej
                                            informacji dziennikarskiej
                                            jak dalece nie pojmujesz tez idei "telewizji publicznej" badz idei tej nie
                                            potrafisz przeniesc na swoje podworko

                                            wg mnie wlasnie "NIENORMALNE" (czytaj destrukcyjne, szkodliwe spolecznie) jest
                                            podejscie do torunia, postrzeganie miasta w tym samym regionie wylacznie w
                                            kategorii konkurencji, ktore to miasto, jak widac z Twoich wypowiedziach,
                                            wszelkimi dostepnymi srodkami(tu- telewizja) nalezy ("normalnie")
                                            deprecjonowac... bo jest przecie konkurentem => rywalem => wrogiem(?)

                                            i dalej, jesli chodzi o Twoj glowny, wyprobowany zarzut- znaczna czesc Twoich
                                            torunskich adwersarzy w najmniejszym stopniu nie "biadoli", mimo
                                            obiektywnych 'strat' dla miasta wynikajacych z administracyjnego polaczenia w
                                            jeden region z bydgoszcza, SKONFRONTOWANYCH Z BRAKIEM PERSPEKTYWY na rozwoj
                                            regionu jako konsekwencji PARTNERSTWA najwiekszych miast w osiaganiu WSPOLNEGO
                                            sukcesu. bo swego czasu "przystalismy" na pierwsze, majac nadzieje na
                                            drugie,uwierz:)...
                                            ..nie biadoli, a po prostu, o co apelujesz:), pracuje- czego wynikiem niemala
                                            ilosc imprez, ODDOLNYCH inicjatyw obywatelskich, nie najgorsze wyniki
                                            ekonomiczne miasta oraz niezla kondycja naszych przedsiebiorstw-biorac tym
                                            bardziej pod uwage eksponowana tu czesto mizerna liczebnosc populacji;)
                                            Wiec,do cholery, przestanze w koncu jak zacieta plyta ..."biadolic" na temat
                                            tego "biadolenia torunia":)
                                            bo brzmi to troche jak usprawiedliwianie wlasnej maniery... ech:)

                                            zwroc tez laskawie uwage na fakt, ze o PRACY w racjonalnym, pozytywnym,
                                            tworczym partnerstwie probuja mowic na tym forum (na szczescie nie tylko)
                                            torunczycy (torunianie, obie formy z tego co wiem, poprawne), tak przez Ciebie
                                            wzgardzeni (nie przecz) i zaszufladkowani jako nietolerancyjni szowinisci
                                            jesli postulujesz zdecydowane opuszczenie 'zelaznej kurtyny' miedzy miastami-
                                            zaprzeczasz przy tym idei powstania kuj-pom'u, ktora przeciez glownie forsowali
                                            reprezentanci bydgoszczy..:)

                                            ale gdziez tam, od budowania sily calego regionu, jego konkurencyjnosci
                                            wzgledem lepiej rozwinietych wojewodztw polski istotniejsze jest jakze
                                            oczywiste i naturalne dbanie o wlasny tylek. czy to nie zascianek?

                                            przy tej okazji prosze- spojrz na "nas-bydgozercow", poszczegolnych
                                            mieszkancow piernikowa, laskawszym okiem:)W znacznej czesci wypowiedzi "tych
                                            obcych", nie nastepuje generalizowanie TWOICH postaw/pogladow na ogol
                                            bydgoszczan, a w bardzo niewielu Twoich wypowiedziach tego bledu sama sie
                                            wystrzeglas.
                                            ..
                                            jak tam zdrowko?;)
                                            pzdr
                                          • Gość: edi Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sadzicie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.04, 14:50
                                            Bogini_S!

                                            Nie jest to normalne że skoro TV3 może mówić co chce i miesci sie w Bydgoszczy,
                                            to sobie mówi co chce.

                                            Po pierwsze - każdy Torunianin i kążdy Bydgoszczanin TAK SAMO utrzymuje ją ze
                                            swoich podatków

                                            Po drugie - nazywa sie "regionalna"

                                            Czy jesli jakas osoba wykorzystując swe stanowisko, robi rzeczy pod siebie,
                                            jest to uczciwe? Np. dyr. Zarzadu Dróg wyasfaltuje drogę na swoim osiedlu, a
                                            pominie ważną arterię? Możesz i POWINNAS go piętnować!!!

                                            Wiele razy sie przekonałem, że na wielu torunskich imprezach SĄ dziennikarze z
                                            Bydzi, kręcą materiałą, tylko że nikt go potem nie puszcza.Pojedynczy ludzie-
                                            bydgoszczacy są często OK, tylko ich władze próbują budować "gigantomanię"
                                            bydgoską, pomijając innych. I tu obraz Torunia, w którym dzieje sie tyle samo,
                                            a czesem wręcz znacznie więcej niż w Bydgoszczy, po prostu im nie pasuje.

                                            To oni, DYREKTORZY bydgoskich mediów (TV3 i Wyborczej) podgrzewają animozje.
                                            Jesli w końcu powstanie w Toruniu TV 3, zobaczycie, ze problem SIE SKONCZY.
                                            Gwarantuję!
                          • Gość: daras Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sadzicie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.04, 12:17
                            Ja to widze tak:

                            Byly zaszlosci i przenoszenia instytucji to fakt. Ale to trzeba raz na zawsze
                            rozliczyc, powiedziec (=OK) i zakonczyc temat.

                            Dzis oba miasta sa slabiutkie - co z tego ze w B-czy sa 3 imprezy sportowe? Co
                            z tego ze w T=niu sa 4 teatry, planetariium, 4 zamki, itp? Tu naprawde jest
                            bieda, nie widzicie tego?
                            Dla inwestorow liczy sie: duzy wolny teren, wyksztalcona kadra (dla przemyslu
                            gl: politechnika), duzy rynek zbytu. A wg mnie 650 tys to wiecej niz 230.tys i
                            wiecej niz 360 tys.

                            A TV Regionalna rzeczywiscie jest baaaaaardzo stronnicza, mowi dobrze o By=czy
                            i źle o T=niu, jak za Gierka. Pietrzak mowil o tym tak - w dzienniku jest
                            wesoly spiker od spraw polskich i smutny od zagranicznych. Cos w tym jest.

                            Ja nie mam nic przeciwko temu by miec II TV w regionie by wiedziec wiecej.
                            Zaden Bydgoszczak chyba by nie chcial, by o jego miescie mowili ludzie z
                            Torunia?

                            Dogadac sie, pojednac, wspolpracowac po partnersku - TAK.

                            Bic piane bez sensu (ktory most dluzszy autostradowy czy na Brdzie itp.) = NIE!
                            • bogini_s Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sadzicie? 09.05.04, 21:14
                              Gość portalu: daras napisał(a):

                              > Ja to widze tak:
                              >
                              > Byly zaszlosci i przenoszenia instytucji to fakt. Ale to trzeba raz na zawsze
                              > rozliczyc, powiedziec (=OK) i zakonczyc temat.
                              >
                              > Dzis oba miasta sa slabiutkie - co z tego ze w B-czy sa 3 imprezy sportowe?
                              Co
                              > z tego ze w T=niu sa 4 teatry, planetariium, 4 zamki, itp? Tu naprawde jest
                              > bieda, nie widzicie tego?
                              > Dla inwestorow liczy sie: duzy wolny teren, wyksztalcona kadra (dla przemyslu
                              > gl: politechnika), duzy rynek zbytu. A wg mnie 650 tys to wiecej niz 230.tys
                              i
                              > wiecej niz 360 tys.
                              >
                              > A TV Regionalna rzeczywiscie jest baaaaaardzo stronnicza, mowi dobrze o
                              By=czy
                              > i źle o T=niu, jak za Gierka. Pietrzak mowil o tym tak - w dzienniku jest
                              > wesoly spiker od spraw polskich i smutny od zagranicznych. Cos w tym jest.
                              >
                              > Ja nie mam nic przeciwko temu by miec II TV w regionie by wiedziec wiecej.
                              > Zaden Bydgoszczak chyba by nie chcial, by o jego miescie mowili ludzie z
                              > Torunia?
                              >
                              > Dogadac sie, pojednac, wspolpracowac po partnersku - TAK.
                              >
                              > Bic piane bez sensu (ktory most dluzszy autostradowy czy na Brdzie itp.) =
                              NIE!


                              Co Wy wszyscy tak z tymi "zaszłościami"? Co to wogóle jest? Przeszłość,
                              rozumiem, ale zaszłość? O rany!
                              • Gość: adam Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sadzicie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.04, 10:39
                                Bogini!

                                Za bledy trzeba odpowiadac. Ja wiem, ze to nie Ty w PRL wywozilas instytucje z
                                T-nia, ale robily to TWOJE wladze TWOJEGO miasta w TWOIM imieniu a teraz TY z
                                nich korzystasz i nimi sie szczycisz.
                                • bogini_s Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sadzicie? 18.05.04, 12:31
                                  Gość portalu: adam napisał(a):

                                  > Bogini!
                                  >
                                  > Za bledy trzeba odpowiadac. Ja wiem, ze to nie Ty w PRL wywozilas instytucje
                                  z
                                  > T-nia, ale robily to TWOJE wladze TWOJEGO miasta w TWOIM imieniu a teraz TY z
                                  > nich korzystasz i nimi sie szczycisz.


                                  I co teraz? Mam się rzucić z mostu, czy pokroić na kawałki? Nie MOJE władze w
                                  MOIM mieście i na pewno nie w MOIM imieniu! Ja mogę odpowiadać tylko i
                                  wyłącznie za MOJE błędy. I odpowiadam, nie obarczam tym nikogo innego! Poza
                                  tym, ciekawa jestem w jaki, konkretnie, sposób miałabym "odpowiadać" za czyjeś
                                  błędy? Chciałabym się koniecznie dowiedzieć!!!
                • Gość: daras Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sądzicie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.04, 12:10
                  strona dziala tez pod nazwa www.bydgoszcz-torun.pl
                  wiec jednak jest sprawiedliwie - sprawdz sobie...
              • Gość: hehe;) Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sądzicie? IP: *.int.elnet.pl / 81.15.222.* 02.05.04, 23:39
                A jak by ci sie podobala nazwa : "pierniki bygosko- torunskie"? Ladnie,prawda?
                • Gość: edi Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sądzicie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.04, 12:21
                  nie mam nic przeciwko, wole wspolne pierniki niz sklocony region i 2 walczace
                  miasta. Czemu Dombrowicz nie chce Rady Budowy Metropolii 2 miast?
                  • ivica Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sądzicie? 08.05.04, 12:26
                    Zaleski tez nie chce ... i co z tego??
    • Gość: irma Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sądzicie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.04, 14:29
      ja cie okradne, skopie, zabiore ci samochod, a potem powiem ze to glupoty, OK???
    • Gość: ivo gdzie lepiej zamieszkać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.04, 15:01
      gdzie lepiej zamieszkać:

      WYBIERZ TORUN
      - jesli masz dzieci (wiecej atrakcji, teatrow, basenow)
      - jesli dzieci moga zachorowac (najlepszy w polnocnej Polsce szpital dzieciecy)
      - jesli lubisz imprezy (10x wiecej knajp i lepsze)
      - jesli lubisz klimaty (zabytki, zamki - 4 rozne, sporo festiwali)
      - jesli chcesz studiowac (4 uczelnia w kraju)
      - jesli lubisz ludzi mlodych (najnizsza srednia wieku w regionie)
      - jesli lubisz astronomie (PAN, obserwatorium, planetarium, Kopernik,
      obserwacje nieba z wiezy)

      WYBIERZ BYDGOSZCZ
      - jesli chcesz pracowac w urzedzie (jest wiecej=poprzenosili)
      - jesli chcesz sobie przypomniec na czym polegala propaganda sukcesu w PRL
      (obecnie TV Bydgoska)
      - jesli lubisz blokowiska (najwięcej w regionie, efekt "bujnej" rozbudowy PRL)
      - jesli lubisz osoby starsze (najszybciej starzejace sie spoleczenstwo w
      regionie)
      - jesli lubisz ogladac samochody (niedzielne spacery na gielde to najwieksza
      atrakcja miasta)
      - jesli nie masz zbyt inteligentnych dzieci (nizsze wymagania w szkolach,
      kolegiach itp)
      - jesli nie zamierzasz kupowac mieszkania (3x mniejszy ich wybor niz w Toruniu)
    • Gość: s Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sądzicie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.04, 08:37
      s
      • Gość: ex Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sądzicie? IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 20.06.04, 23:33
        rzeczywiscie GIGANTOMANIA Bydgoszczy jest wielka.
        Podobno mają:
        - najlepsza fiharmonie "na swiecie"
        - sa "czolowym osrodkiem bankowym" w Polsce
        - sa "stolica polskiego sportu"

        Z tego wniosek że La Scala w Mediolanie czy Metropolitan Opera w Nowym Jorku to
        cienizna, a II ligowa niemal Polonia to chluba polskiego sportu

        Czy Polska tak nisko upadla?

        A w folderach Urzedu Miasta Bydgoszczy można znaleźć informacje, że Bydgoszcz
        jest świetnym terenem do inwestowania, bo "leży tylko 50km od autostrady A1".

        A ja uwazam, że Tortun ma świetne życie muzyczne, bo tylko 50 km stad jest
        opera i filharmonia (najlepsza w świecie)

        Bydgoszczaki musza mieć straszny kompleks prowincji i puistyni kulturalnej,
        piszac takie bzdety.
        • ka_zet Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sądzicie? 25.06.04, 00:48
          Gość portalu: ex napisał(a):

          > Bydgoszczaki musza mieć straszny kompleks prowincji i puistyni kulturalnej,
          > piszac takie bzdety.

          A niektórzy forumowicze muszą mieć jakiś straszny kompleks, bo zamieszczają w kółko te same
          wypowiedzi.
          • Gość: ANDRZEJ Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sądzicie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.04, 10:00
            ABY ZAKOŃCZYĆ KONFLIKT OBU MIAST PROPONUJĘ:
            1. NAPISAĆ KSIĄŻKĘ O RELACJACH HISTORYCZNYCH PRZEZ TYTUŁOWANEGO NAUKOWCA (ALBO
            KILKU), CO DA OBIEKTYWNOŚĆ
            2. ZROBIC WIELKIE FORUM DYSKUSYJNE - ROZLICZYĆ, OBGADAĆ, POJEDNAĆ
            3. STWORZYĆ UMOWĘ KTÓRE MIASTO CO BUDUJE (NP. TORUN -UNIWEREK, TEATR),
            BYDGOSZCZ (POLITECHNIKA, MUZYKA) I PRZESTZREGAC JEJ PO PARTNERSKU
            4. POSTANOWIĆ, ŻE ODTĄD ŻADNE INSTYTUCJE NIE BĘDĄ PRZENOSZONE (CO DA PEWNOŚC
            TEŻ BYDGOSZCZY, NP. Z AM)
            5. STWORZYC WSPÓLNY FRONT INWESTYCYJNY ORAZ PROMOCJI MIAST, ICH INFRASTRUKTURY
            ITP.
            • Gość: edi Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sądzicie? IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 27.06.04, 14:49
              ogladam strone torun-bydgoszcz.pl i widze barzdom wiele PRAWDY, om której
              słyszałem od rodzicow, opowiadał sąsiad (stary dziadek)

              Myslę, że to smutna prawda, ale rozliczając można to raz na zawszeuciąć i MIMO
              wszystko oba miasta - parcowac razem...
    • Gość: mary Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sądzicie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.04, 16:19
      Torun nie może znieść Brzydgoszczy - to prawda, ale nie z powodu jej siły. O
      sile trudno mówić, w wielu ogólnopolskich rankingach najlepsze firmy polskie i
      zagraniczne czy uczelnie sposród naszego regionu - typowane sa tylko w Toruniu.
      Ale dla ścisłości ma swe atuty i Brzydgoszcz.

      Torun nie może znieść Bydgoszczy za jej gigantomanię, za zawłaszczanie
      osiągnięc regionu czy nawet Torunia dla siebie, za przenosiny instytucji (w PRL
      i teraz), za całkowicie nieobiektywne traktowanie mediów które posiada (TV3,
      Wybiórcza) - wyłącznie dla promocji SIEBIE, SIEBIE, SIEBIE, SIEBIE...

      Nawet tu jakiś Bydgoszczak napisał: "to zrozumiałe, że mając siedzibę TV
      Regionalnej w Bdgoszczy, głownie skupia sie tylko na sobie..." Dla mnie to
      niezrozumiałe, ale może inaczej rozumiem słowo "telewizja REGIONALNA" ?

      Jeśli stare rzeczy, wykradanie instytucji z Torunia zostanie rozliczne (chocby
      symbolicznie), jesli dzis nie będzie podjazdówek na Straż Graniczna, Muzeum
      Nowoczesnej Sztuki i inne takie, może zacząc budować się pomału zaufanie i
      porozumienie. Ale to Bydgoszcz musi zrozumieć wady swego dotychczasowego
      podejscia do Torunia.

      Torun jest mniejszy - to prawda. Ale z tego nic nie wynika. Moskwa też jest
      wieksza od Wenecji, Berlin od Bonn, Katowice od Krakowa - i co z tego? Torun ma
      bardzo wiele atutów, które media bydgoskie i sami Bydgoszczanie pomijają, a to
      boli i buduje podejrzliwości.

      Nie chce mi sie pisać o turystyce, hotelach, knajpach, zabytkach - tu
      Brzydgoszcz po prostu nie ma szans. Ale porównując nawet ilośc budownictwa,
      uczelnie, inwestorów krajowych i zagranicznych, ich wielkośc, poziom
      bezrobocia - oba miasta sa podobne, czesto Torun wyraznie lepszy.

      Piszesz , ze słabszy jest poziom opieki medycznej w Toruniu - czy wiesz, gdzie
      znajduje sie JEDYNY prywatny szpital w regionie, o europejskim poziomie? Wiesz,
      który szpital dziecięcy w połnocnej Polsce nalezy do najlepszych? Czy
      słyszałeś, że matki jeżdżą z dziećmi do Torunia w sprawach dermatologicznych,
      laryngologicznych czy ortopedycznych?

      Wyspecjalizowane usługi - spróbuj w Bydgoszczy znależć firmę konserwacji
      zabytów, czy ogólnopolską agencje reklamową? Gdzie jest w Bydzi British Council
      (instytut Brytyjski)? Czy jest Konsulat Słowenii, Boliwii, Niemiec?
      Od paru miesiecy macie Alliance Francaise, od roku Empik - w Toruniu to
      wszystko jest od 20 lat. Gdzie w Bydgoszczy jest Instytut Meteorologii?
      Gdzie można w Bydzi obejrzeć niebo przez teleskop? Czy jest w Bydzi
      ogólnopolskie radio? A telewizja? Czy jest oddział regionalny jakiejkolwiek
      telewizji prywatnej? (w Toruniu są 4, moge wymienic...)
      Nie chce mi sie juz pisac o planetarium, 20 muzeach, obserwatorium
      astronomicznym, 36 hotelach, 100 knajpach....

      Z żałości przemilczę porównywanie Wyższej Szkoły Przepisywania (WSP) do UMK.

      Nie twierdzę, że tylko w Toruniu jest wszystko, a w Brzydgoszczy - nic. Ale
      bądźmy uczciwi - w obu jest wiele, a nie jak piszesz tylko w Bydgoszczy.

      Z tej gigantomanii Bydgoszczacy musza sie wyleczyć.
      • Gość: bydgoszczanin 34 Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sądzicie? IP: 212.122.214.* 28.06.04, 10:05
        widząc tutaj twje wypowiedzi nauwa się jedno rozwiązanie: drogie zaorać, linie
        kolejowe zlikiwdować, tak samo jak wspólnie województwo, obsiac terem lasem tak
        gęstym żeby nawet dzika zwierzyna nie mówiąc o wrednych wrogach z zachodu nie
        dostali się do miasta chclebem złotem i kulturą słynącym ustalic gdzie pójdzie
        Solec Kujawski i Dąbrowa Chełmińska, od strony Bydgoszczy założyć siatkę z
        filtrami aby powietrze nadchodzące z złego zachodu nie gnebiło żyjących w
        dostatku i szczęściu Torunian i naprawdę za 50 lat juz nie będziecie wiedzieć
        że istieje takiej miasto jak ..... tu nie wypowiem tej nazwy żeby nie gwałcić
        twojej delikatnej psychiki. Serio zyczę powodzenia w realiacji tej wilece
        oczekiwanej przez Ciebie i tobie podobnych wizji.
        I na koniec jeszcze jedno skoro tak jest pieknie u ładnie w Toruniu to dlaczego
        w wszelkich rankngach jest na tych miejscach na jakich jest?
        • Gość: an Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sądzicie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.04, 16:21
          dlaczego nieraz lepiej niz Bydgoszcz? Nie wiem...
        • Gość: edi Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sądzicie? IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 01.07.04, 18:31
          Rankingi pokazują że Torun góruje nad Bydgoszcza pod względem:
          - ilości budowanych mieszkań
          - cen zakupu i wynajmu mieszkań
          - cen gruntow i dzialek budowlanych
          - niskiej średniej wieku mieszkancow
          - wyzszego poziomu wykształcenia
          - lepszej jakości kształcenia na uczelniach
          - czolowych polskich firm (TZMO-Bella, Torfarm, Nestle...)
          • genuine44 Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sądzicie? 01.07.04, 20:13
            Hihi,

            A wiec: Bydgoszcz, Brzydgoszcz, bYDLOSZCZ rozmyslnie, podstepnie okrada,
            tlamsi, przesladuje Torun a za chwile okazuje sie, ze Torun jest bogatszy,
            piekniejszy, madrzejszy.

            Drogi Edi, czy to lokalna odmiana logiki czy tez raczej schizofrenia? :)

            Jak nazwac odruch porownywania do Bydgoszczy za kazdym razem gdy dyskutujecie o
            Toruniu?

            Mieszkam w miescie przy ktorym oba miasta to zapadle, zapyziale dziury. I co z
            tego? :)
          • Gość: bydgoszczanin Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sądzicie? IP: 212.122.214.* 02.07.04, 00:17
            skoro jest tak dobrze w toruniu to dlaczego jest tak źle i jeszcze jedno jezeli
            uważasz że bydgoszcz nie dorasta do pięt no to puśc sobie wodze fantazji i
            porównuj się na przykład do wawki a może pójdź na całość może do paryża i
            londynu zaczniesz się porównywać uprawiasz gigantomanie czystej wody i to tyle
            na ten temat!
            • Gość: edi Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sądzicie? IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 02.07.04, 21:02
              To nie tak. oba miasta coś znacza, a i oba sie niszcza. Ale do rzeczy.

              Miedzy Toruniem a Bydgoszcza narosły rózne konflikty przez lata. W duzej mierze
              jest to wina Bydgoszczy, a raczej jej wladz z PRL, ktore wywiozly pól Torunia
              do siebie. Torunianie to pamietaja i nie lubia Bydgoszczy, a czasem boja sie
              Waszej nieucziwosci, pazernosci, podkopywania wizerunku.

              Oczywiscie jest sporo milych, uczciwych Bydgoszczan, jak i sporo Torunian bez
              bydgoskich uprzedzen. Ale przyznasz, ze bydgoskie wladze komunistyczne, majace
              jakis przedwojenny "kompleks prowincji", wywołały konflikt ogromną rozbudowa
              swego miasta i pomiataniem czy podkopywaniem instytucji torunskich.

              Wiekszosc informacji na www.torun-bydgoszcz.pl to prawda, kwestia
              interpretacji, co z tego wynika i co dalej to inna sprawa.

              Jest możliwe zsumowanie potencjału obu miast. Wowczas bylibysmy silni jak
              Poznan a moze nawet silniejsi od Gdanska. Ale na to trzeba wielu rzeczy.

              Mieszkaniec kazdego z miast musialby patrzec na drugie jak na czesc swojego a
              nie inne miasto czy konkurenta. Przyklad AM+UMK jest ewidentny. Gdyby w
              Poznaniu 2 uczelnie chciały sie polaczyc, nikt by nie robil takich podjazdówek
              w Ministerstwie przeciw temu.

              Jalk osiagnac, zeby Torunianin byl dumny z opery i nie chciał drugiej u siebie
              a Bydgoszczanin nie chcial drugiego uniwerka? Trzeba zblizyc ludzi do siebie i
              wytłumaczyc im racje II miasta.

              Bydgoszczanie prawdopodobnie nie wiedza, a na pewno nie wierzą, że torunskie
              mowy o złodziejskich wywózkach instytucji to prawda. Traktuja to jak torunskie
              wymysly, bo przecież do Gazety Pomorskiej, Filharmonii, Rozgłośni Radiowej,
              Orkiestry Symfonicznej, Biblioteki Pedagogicznej - doszli samemu
              Oni jusza poznac historie - politycy musza czuc potrzebe mowienia swym
              wyborcom, nie tego co chca usłyszec (ze Bydzia jest the best) lecz rzeczy
              innych, niewygodnych, zwłaszcza dla starych komuchow (a sporo ich w
              Bydgoszczy).

              Torunianie oczywiscie tez musza zrozumiec argumenty Bydgoszczy.

              Ja widze tylko jedna drogę:

              1) rozpowszechnic historie XX wieku - relacji miedzy T i B, moze jakies grono z
              obu miast? Ja wiem ze Bydgoszczanie nie chca do niej wracac (nie dziwie sie),
              ale tu Torun nic nie bedzie chcial odzyskiwac - chodzi chocby nawet o
              symboliczne przekreslenie krzywd i już.

              2) na bazie tak oczyszczonego pola moze nastapic wzrost zaufania i lepsze
              spojrzenie na sasiada, a co za tym idzie bardziej partnerskie uklady

              3) partnerska umowa ktora szczegolowo okresli wszystkie obecne i przyszle
              instytucje w regionie i ktore miasto je otrzyma czy rozbuduje. Torun moze
              zostac miastem uniwerka, festiwali teatralnych i autostrady, a Bydgoszcz -
              politechniki, muzyki i lotniska. Oznacza to, ze sasiad bedzie wspieral dazenie
              drugiego do danej instytucji, a sam nie bedzie probowal za plecami niszczyc czy
              dublowac czegos drugiego u sasiada. Tak samo mozna podzielic pozyskiwanych
              inwestorow, branze, nowe instytucje itp.

              4) Przyszła zabudowę mozna planowac ku sobie wlaczajac okoliczne gminy (gl.
              Zlawies). Oni dzis sa wsia i naprawde duzo dadza za wzrost ich statusu, a co
              wiecej nie maja takich uprzedzen.

              Jesli nie chcemy podzialu funkcji obu miast czyli jak rozumiem:
              - Bydgoszcz chce drugi uniwerek, druga autostradę, nowe festiwale teatralne czy
              filmowe,
              - Torun chce druga opere, lotnisko, filharmonie - to po co wspolpraca?

              Gdynia ma Szkole Morską i Teatr Muzyczny - Gdansk ich nie dubluje. Gdansk ma
              politechnike i uniwerek - Gdynia ich nie dubluje. To jest wspolpraca na miare
              trojmiasta.

              Taka umowa moze byc modyfikowna na bieżąco, Np. okazuje sie że Bydgoszcz
              zbudowala lotnisko i nie pomyslala o potrzebie Strazy Granicznej. Jest w
              Toruniu - OK, niech ją weźmie (bo latwiej przeniesc straz niz lotnisko) ale
              JAWNIE, OTWARCIE i proponujac cos w zamian. To jest wspolpraca.

              A tu zobacz:
              - chcecie uniwerek - robicie intrygi w Warszawie PRZECIW decyzji 2 uczelni
              - chcecie Straz Graniczna - robicie przenosiny po cichu, bez slowa

              I nie mów, ze oba miasta sa godne uniwerka, bo nie o godnośc tu chodzi,
              Bydgoszcz chce z pieniedzy wszystkich podniesc swój prestiż. To nawet nie jest
              złe, ale TO JUZ NIE JEST WSPOLPRACA, lecz patrzenie na region przez pryzmat
              swoich interesow - 1 miasta. Wowczas nie ma miejsca na dwumiasto.

              Czy Torun nie jest godny opery czy filharmonii czy lotniska?

              SĄ DWA WYJSCIA:
              Albo podzielmy instytucje sprawiedliwie i odżałujmy część splendoru
              hipotetycznie należną kazdemu, albo sie po prostu calkiem rozejdzmy. To takie
              pól razem, poł przeciwko niczemu nie służy. Polska sie śmieje, mnoże kiedyć
              reportaż nakręcą.
              • Gość: bydgoszczanin 34 Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sądzicie? IP: 212.122.214.* 02.07.04, 22:00
                ja bym sie mianiem ze strony innych nie przejmował jeeli poziom zycia i
                dostatek mieszkańców poszedłby w góre. ale jak już powiedziałem czas kończyc
                ten zły gescheft. juz czas gasić światło i zamknąć pokój. byc może na wieczność
                • Gość: edi Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sądzicie? IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 06.07.04, 00:58
                  Prawda jewst taka: trzeba postawić sprawe jasno:

                  1. albo sie dogadujemy, rozliczamy przeszłość i określamy jedolita umoe obu
                  miast. Wowczas Bydgoszcz musi sie pogodzic z brakiem uniwerka, a Torun z
                  brakiem np. opery. Trzeba tez zmienic pokrecona mentalnosc mieszkancow. Ale w
                  efekcie uzyskujemy DUZA AGLOMERACJE.

                  2. Albo kazdy sobie Bydzia nowy uniwerek, Torun nowa opera czy filharmonia.
                  Torun moze sie dogadac z wloclawkiem, ale to slabizna i bieda (przy pelnym
                  szacunku, bo naprawde miłe miasto). Dla pieniedzy podatnikow oznacza to jednak
                  2x wieksze wydatki - efekt 2x slabszy, ale równość zachowana. I bez
                  koniecznosci pojednania czy rozliczania - dla niektorych to moze byloby nie do
                  przejscia.
                  • Gość: bydgoszczanin 34 Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sądzicie? IP: 212.122.214.* 06.07.04, 12:48
                    jesteś monotemtyczny pogodzenie na warunkach Torunia - albo i tu widze nowum
                    alians z Włocławkiem w roli straszaka. Widzę jednak że nie orientujesz się w
                    realiach Włocławka - miejscowe elity jeżeli juz wybierając pomiędzy Bydgoszczą
                    a Toruniem wybrałaby Lodź bo oferuje o niebo lepsze możliwości rozwoju od jak
                    to nazywacie Toronto i ti na tyle
                    • Gość: bem Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sądzicie? IP: 158.75.15.* 07.07.04, 21:20
                      Z Łodzią słusznie, tylko trochę z Włocławka za daleko (miłe miasto, przykre, że
                      trochę zaniedbane - a kto myśli o Grudziądzu???).

                      Widać że toruńskie warunki pojednania są zbyt wygórowane dla przyjaciół z
                      Bydgoszczy. Kochani: czekamy na Wasze propozycje!

                      Czytałem dosyć pilnie i nie zauważyłem bydgoskich warunków pojednania. Może
                      będą korzystniejsze niż toruńskie?!! Może coś wróci do Torunia, albo zostanie
                      po przyjacielsku "oddane" (proponuję - niezłośliwie - NSA). Może macie nam -
                      piernikowcom - coś do powiedzenia, tylko nieśmiałość trochę przeszkadza?

                      Czekamy!

                      PS. Błagam - tylko nie pojednanie na warunkach Gruszki i Jasiakiewicza. Tym
                      Panom już dziękujemy - i chyba też nad tym się zastanawiacie?

                      • Gość: bydgoszczanin 34 Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sądzicie? IP: 212.122.214.* 09.07.04, 00:35
                        jeżeli chodzi o NSA to sedziowie nie będą chcieli wrócic po tym jka im luksusy
                        zaproponowali w bydzi w budynku chyba przy ul. Jezuickiej - mózg sie lasuje
                        jakietam zrobili im wygody - pojednanie? czy ja wiem ja osobiście nie czuje
                        potrzeby do pojednania. A co do nieciekawych postaci to w Toruniu tez jest ich
                        niesporo nazwisk nie będę wymieniał że elemetarna przyzwitość każe najpierw
                        zrobic porządek u siebie a potem wtykać nos w czyjeś gospodarstwo!
                      • Gość: edi Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sądzicie? IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 09.07.04, 23:07
                        OK, niech Bydgoszczanie zaproponują jakieś inne warunki pojednania!
                        • Gość: an Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sądzicie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.04, 08:59
                          Zaczne od tego, ze mimo, ze jestem Torunianinem, nei jestem wrogiem ani
                          przeciwnikiem Bydgoszczy. Popieram i ja i Toruń w partnerskiej współpracy czy
                          tworzenu dwumiasta.

                          Ale przy całym szacunku - lata 1945-75 to najmniej chlubny okres w dziejach
                          Bydgosczy. Ogrom zniszczen, wywózek instytucji z Torunia, niszczenia zakładów,
                          przenoszenia, przesiedlania znaczących osób (muzyków, urzedników itp. ). Nawet
                          jak na prymitywizm komunistów szokował zawziętością i "rozmachem"
                          destrukcyjnego działania. Nie bez powodu Bydgoszczanie wracają tutaj ciągle
                          tylko do tego okresu, ktoś nawet napisał, że opisany jest tylko ten okres.

                          Prawdopodobnie Bydgoszczanie nie znaliście do dzis tej historii, ona
                          rzeczywiscie w Bydzi nigdy nie była rozpowszechniana. Ale czasy nie są tak
                          odległe i pamięta je jeszcze wielu Torunian.

                          Gwoli usprawiedliwienia Bydgoszczy - tak zacietrzewieni nie byli oczywiscie
                          wszyscy Bydgoszczanie. Były to pseudoelity, wyniesione do honorów władzy, nie
                          znające słów honor, uczciwość, tolerancja. Im wystarczyło dać ideę - i oni szli
                          jak po trupach. Wielu Bydgoszczan przyznawało (i nawet dziś tu na forum
                          przyznaje) - że ogołocenie Torunia z instytucji czy jego dóbr (biblioteki,
                          radio, muzyka) było nienormalne, niesprawiedliwe i po prostu głupie. Że
                          wywołało niepotrzebny konflikt.

                          I za to zrozumienie jako Torunianin dziękuję.

                          Dziś nikt nie żada:
                          - zwrotu zagrabionych instytucji,
                          - oskarżenia wszystkich Bydgoszczan za błędy niektórych.

                          Po prostu te fakty leżą Torunianom na sercu. Z jednej strony żal nam naszych
                          instytucji, tworzonych przez lata. Z drugiej strony pamięć o tym utrudnia
                          dzisiejsze zaufanie czy budowę aglomeracji.

                          Trudno jest nam Torunianom uwierzyć w uczciwe nastawienie Bydgoszczy do grodu
                          Kopernika. I dlatego nie dziwcie się, że o tym mówimy, piszemy... Ooisanie
                          tego , nazwanie historii i choćby tylko symboliczne rozliczenie czy pojednanie
                          potrzebne jest obu stronom.

                          Dla wzrostu zaufania Torunian. Dla szacunku Bydgoszczan.
                          Dla dwumiasta.
                          • Gość: ania Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sądzicie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.04, 00:44
                            pięknie napisane.
                          • Gość: bydgoszczanin 34 Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sądzicie? IP: 212.122.214.* 21.07.04, 11:38
                            znam rozne hostorie te sprzed 40 lat i te sprzed 120 lat które rozgrywały się w
                            toruniu a dotyczyły mnie i miasta z którego pochodzę. ciągle słyszę żę
                            zabralismy to tamto z jednej strony z drugiej gdy mam przyjemność spotkać
                            mieszkańcó krzyżackiego miasta torunia to czesto aż wylewa się z ich postawy
                            wyższość vide umk teraz ciągle pojawiaja się argumenty a to że w bydzi zyja
                            emerycica to żę betonowa wioska dziura i tak dalej. jeżeli zapralismy cos
                            proszę teraz jest okazja to odebrać! dla mnie koncepcja dwójmiasta jest chora
                            bo stosunki między ludźmi są po prostu złem obydwa miasta wywrywaja sobie spod
                            tyłka co się da chocby przykład nsa, strazy granicznej, aplikacji sędziowskich,
                            akdemia medyczna. jak w takiej atm,osferze ma dojśc do jakiegos pojednania?
                            ofgicjalnie się klepiemy po plecacha za plecami toczy się walka o urzedy
                            prestiż uznanie. i wbrew temu co piszesz że tylko toruń jest cacy to śiatli
                            notable torunia tez aktyuwnie w tym pościgu uczestnicza też stosuja ciosy
                            poniżej pasa, wykorzystuja znajomosci itd. toruń podnosi kwestię że jest
                            inteligencki jako przeciwawago dla robotniczej spauperyzowanej bydgoszczy i
                            włocławka. dla mnie astmosfera jest chora i aj ktu mówic o jakims pojednaniu?
                            to jest po prostu fikcja! być może najlepszym rozwiązaniem będzie jak każde
                            miasto pójdzie swoja drogą, a to w0ojewództwo po prostu zostanie skasowane.
                            fakt że pójdą w diabły instytucje wojewódzkie państwowe i samorządowe. ale
                            będzie czysty układ nikt nikomu nie będzie niczego zarzucał i wcale nie zgodze
                            się z tym że obecniość instytucji regionalnych w którymś z miast jest warunkiem
                            rozwoju. dobry gospodarz zawsze sobie poradzi a kiepski zawsze sknoci. jest
                            oczywiście jeden warunek - obydwa miasta powinny znaleźć się w róznych
                            województwach. a dlaczego tak pisze bo w bydgoszczy jest coraz więcej osób któe
                            uważają że do gescheftu pod tytułem województwo kujawsko - pomorskie bydgoszcz
                            dopłaca zbyt duzo! to na tyle. a toruniowi życzę harmonijnego rozwoju!
                            • Gość: marek Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sądzicie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.04, 15:56
                              Ja tez uważam, że obecny układ: niby razem, niby osobno jest najgorszy. Trwa
                              niewidoczna walka czy rywalizacja obu słabych w sumie ośrodków.

                              Albo trzeba sie rozliczyc, pojednać i stworzyc partnerską umowę równorzędnego
                              rozwoju, w co ja wierze, a Ty juz nie.

                              Albo trzeba sie definitywnie rozstać. Zobacznie, ze w okresie 1975-98, kiedy
                              oba ośrodki żyły obok, umilkły prawie wszystkie demony historii, a teraz znów
                              wracają.
      • Gość: znowu gosc Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sądzicie? IP: *.byd.elnet.pl 07.08.04, 00:10
        W Bydgoszczy NIE MA SZPITALA, a właściwie centrum onkologicznego,{ nie jest to
        oczywiście jedyny przykład} . A nawet jak jest, to my bydgoszczanie sobie to
        wymyśleliśmy. Nie ma tu wogóle nic! Pustynia z paroma fabrykami. Nie ma ludzi,
        nie ma wogóle życia! ODPIE* DOLCIE się wreszcie od nas raz na zawsze! Jeżeli
        Gdańsk Was przyjmie {w co bardzo powątpiewam, bo po co?} to się tam wynieście.
        Czy ktoś Wam broni???!!! Nie mam więcej ochoty oglądać postów typu: wy nam
        zrobiliście to i to {np;50 lat temu}. CO i PO CO mam robić cokolwiek w tym
        kierunku? Ty nie piszesz co ewentualnie jest w Bydgoszczy, Ty z góry zakładasz,
        że tam nic nie ma, a możliwe, że jeszcze nigdy w swoim życiu nie wyjechałeś
        nigdzie poza granice Torunia.. O czym i z kim Ty chcesz rozmawiać? Pozdrawiam.
        • Gość: mondi Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sądzicie? IP: *.wrn.surfer.at 07.08.04, 16:16
          w bydzi jest wiele rzeczy, tak jak jest ich wiele w toruniu

          moze czas rozliczyc symbolicznie przeszlosc, sporzadzic partnerska umowe i
          rozbudowac aglomeracje do rangi poznania czy gdanska???
          • Gość: Quesso Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sądzicie? IP: *.wlan.pl 07.09.04, 02:10
            Gość portalu: mondi napisał(a):

            > moze czas rozliczyc symbolicznie przeszlosc, sporzadzic partnerska umowe i
            > rozbudowac aglomeracje do rangi poznania czy gdanska???

            Zbudujmy aglomeracje! Ja przyniosę łopatkę! Gdzie i o której zbiórka?
        • Gość: mondi Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sądzicie? IP: *.wrn.surfer.at 07.08.04, 16:32
          ostrzegam przed leszkiem
          vel cyklista,
          vel gosc
          vel znowu gosc
          vel obserwator
          vel bezstronny obserwator
          vel bydgoszczanin
          vel ...nie wiem ile jeszcze...

          specyficzne ''poczucie humoru'', osmieszanie i oczernianie Torunia to jego pasja
        • Gość: lee Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sądzicie? IP: 158.75.50.* 07.08.04, 18:34
          > W Bydgoszczy NIE MA SZPITALA, a właściwie centrum onkologicznego,{ nie jest
          to
          > oczywiście jedyny przykład} . A nawet jak jest, to my bydgoszczanie sobie to
          > wymyśleliśmy. Nie ma tu wogóle nic! Pustynia z paroma fabrykami.

          NIe jest tak źle ... z wyliczeń Gazety Pomorskiej wynika że około 21% obszaru
          miejskiego bydgoszczy zajmują pola uprawne, więc na pewno macie rolników :)

        • Gość: edi Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sądzicie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.04, 22:06
          Jak tam słynna Zawisza?
        • Gość: waca Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sądzicie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.04, 22:07
          o historii można rozmawiać i pisać, nawet jeśli Ty nie chcesz jej czytać.
    • Gość: paweł Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sądzicie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.04, 20:26
      rozumiem, ze Bydgoszczanie nie lubia wracac do historii 1945-75 to pokazuje ich
      pazerność, wywózki instytucji, ciosy poniżej pasa dla Torunia...

      ale dzis ważne jest pojednanie i przyszłość.
      • Gość: b ydgoszczanin 34 Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sądzicie? IP: 212.122.214.* 02.08.04, 01:16
        sorry ale dlaczego mam się kajać! jednać! nikomu niczego nie ukradłem! na każdą
        zarobiona złotówkę cięzko pracuję przez cały miesiąc! jak maszpretensje to
        wskaz konkretne osoby uogólnienie to były w prl-u i wiesz jakie były tego
        skutki. to na tyle
        • Gość: edi Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sądzicie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.04, 14:44
          OBA miasta są dość duże i oba mogą odgrywać sporą rolę w Polsce. Oba mają tez
          swoje atuty, jak i słabości. Jednak takie usytuowanie ich koło siebie i
          nieuchronne wpływanie jednego na drugie, w wielu dziedzinach, powoduje
          ostrzejsze widzenie, bardziej ambitne konkurowanie o instytucje itp.

          Olsztyn nie ma kompleksów w stosunku do Gdańska, Poznań w stosunku do Wrocławia
          itp. A nasze miasta mają. Widać to w wielu dziedzinach, tworzenia nowych
          instytucji, łączenia innych itp.

          Wg mnie te miasta sa jakby zawieszone w decyzji, jaką drogą iść. Mogą tworzyć
          jedną aglomerację, rozbudowywać się ku sobie i wówczas naturalnie zaniknie za
          jakiś czas granica między nimi. Wówczas każdy Bydgoszczanin będzie dumny ze
          swojego UMK, a każdy Torunianin ze swojej opery.

          Możliwa jest jeszcze druga droga - samodzielnie każdy osobno. Znacznie
          trudniejsza, z wiekszym niebezpieczeństwem przegranej dla obu miast i
          odpłynięcia kadry, inwestycji, ludzi itp. - do innych wiekszych miast.

          Decyzja "razem" czy "osobno" zależy od polityków, będących za lub przeciw
          budowie aglomeracji DWUMIASTA.
          • Gość: TAK. Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sądzicie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.04, 18:49
            W dzisiejszym WPROST jest ranking 100 miast w Polsce, gdzie warto mieszkać,
            określone jako "najlepsze". Niestety żadnego z naszych miast nie ma (!). Są
            oczywiście Poznań , Warszawa, Gdansk, Wrocław, jest nawet ... Ciechocinek i
            Inowrocław (!)

            To pokazuje rzeczywisty poziom jakości życia, chłonność i przyciąganie oraz
            wizerunek Bydgoszczy i Torunia. Nie wiem, czy oczywista i słuszna decyzja o
            sumowaniu potencjałów i budowie dwumiasta nie jest już trochę spóźniona...

            To pokazuje, że konieczne jest rozliczenie, pojednanie i wspólna budowa
            dwumiasta. Tak rozumiem intencje tej strony i popieram taki program.
    • Gość: L. Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sądzicie? IP: 10.10.73.* 02.08.04, 18:40
      Bardzo na waszym poziomie:) orac potraficie swietnie:)
    • Gość: L. Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sądzicie? IP: 10.10.73.* 02.08.04, 18:43
      Nawet Niemcy wala skruche za swoje poczynania a tutaj godne lepszej sprawy
      pojscie w zaparte:):)
      • Gość: paweł Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sądzicie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.04, 18:56
        słuchajcie!

        mówienie o przeszłości ma sens, ale nie po to by sie obrzucać błotem. Do
        wywózek instytucji Torunia trzeba sie przyznać, ale nie trzeba od razu zanijać
        dzisiejszych Bydgoszczan.

        Poznajmy historię po to, by zrozumieć dzisiejsze uprzedzenia, obawy Torunian,
        niezrozumienie Bydgoszczan

        A na przyszłość - walczmy o rozliczenie, pojednanie i partnerską umowę -
        DWUMIASTO

        To ma sens.
    • Gość: Leszek (GOŚĆ) Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sądzicie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.04, 19:05
      Po I rozbiorze w 1772 w Bydgoszczy została umieszczona siedziba Deputacji
      Kameralnej na Okręg Nadnotecki. Oficjalnie działalność Deputacji Kameralnej w
      Bydgoszczy zainaugurowano dopiero 29 czerwca 1775 roku. Obwód Nadnotecki
      podzielono na cztery landratury: bydgoską, inowrocławską, kamieńską i wałecką.

      W czasach Księstwa Warszawskiego Bydgoszcz na mocy dekretu Napoleona
      Bonapartego z 14 stycznia 1807 r. została stolicą Departamentu Bydgoskiego. To
      istotna data ponieważ PO RAZ PIERWSZY TORUŃ ZOSTAŁ ADMINISTRACYJNIE
      PODPORZĄDKOWANY BYDGOSZCZY i to pomimo tego, że był wtedy prawie cztery razy
      większym miastem.

      Już wtedy po ujawniły się agresywne zamiary Torunia wobec Bydgoszczy.
      Pełnomocnik Komisji Rządzącej do organizacji terenów Departamentu Bydgoskiego
      otrzymał 2 września 1808 r. instrukcję zobowiązującą do utworzenia Deputacji
      Administracyjnej z siedzibą w Toruniu na prawach Izby Administracji Publicznej.
      Oznaczało to uniezależnienie się toruńskiej Deputacji od Departamentu
      Bydgoskiego, co wyraźnie stwierdzał minister spraw wewnętrznych Księstwa
      Warszawskiego w reskrypcie z 15 października 1807 roku.
      Podjęto także NIESKUTECZNĄ PRÓBĘ ROZCIĄGNIECIA WŁADZY TORUŃSKIEJ DEPUTACJI
      ADMINISTRACYJNEJ NA CAŁY DEPARTAMENT BYDGOSKI. Na szczęście po protestach
      (nie tylko bydgoskich) książę warszawski Fryderyk August dekretem z 19 grudnia
      1908 r. wyraźnie podporządkował powiat toruński Departamentowi Bydgoskiemu, a
      reskryptem z 30 grudnia 1908 r. minister spraw wewnętrznych zlikwidował
      Deputację Administracyjną w Toruniu.

      Od 1 lipca 1815 Bydgoszcz została stolicą Rejencji Bydgoskiej, łącznie z
      Rejencją Poznańską, tworzących wspólnie Wielkie Księstwo Poznańskie. Toruń
      natomiast został podporządkowany Rejencji z siedzibą w Kwidzynie. Stan taki
      utrzymał się aż do I wojny światowej.

      W roku 1920 Toruń zostaje stolicą woj. Pomorskiego jako największe miasto w
      woj. Pomorskim (ale prawie dwa razy mniejsze od ówczesnej Bydgoszczy).
      Natomiast Bydgoszcz zgodnie jeszcze z dawnym pruskim podziałem, wchodzi w skład
      woj. Poznańskiego jako największe miasto powiatowe w Polsce.

      Na mocy reformy z 1938 r. Bydgoszcz zostaje włączona do woj. Pomorskiego ze
      stolicą w Toruniu. Charakterystyczne, że podczas reformy z 1938 r. tak mówiący
      obecnie o „równouprawnieniu”, „partnerstwie” i domagający się dla siebie
      instytucji Toruń nie podzielił się, z prawie dwa razy większą Bydgoszczą ANI
      JEDNYM urzędem czy instytucją. Wolał zagarnąć wszystko dla siebie.

      Jak łatwo zauważyć Bydgoszcz została ośrodkiem administracji w 1775 r.
      natomiast Toruń dopiero w 1920 roku. Łącznie 145 lat różnicy.

      Niestety większości informacji tu zaprezentowanych nie znajdziemy na
      propagandowej stronie www.torun-bydgoszcz.pl Pojęć takich jak Obwód
      Nadnotecki, Departament Bydgoski czy Rejencja Bydgoska po prostu tam nie ma.
    • Gość: andrew Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sądzicie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.04, 09:47
      dla ludzi nie mogacych pogodzic sie z włąsna niechlubna przeszłoscia strona
      moze ranic ich niewzruszalna dume.

      ale prawda, fakty, cytaty, artykuły, mapy, skany itp - to porzadna dawka
      faktów, nie do podważenia.

      Niemcy tez dzis twierdza że Wehrmacht był OK...
    • nowy.oszolom.z.radia.maryja Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sądzicie? 05.09.04, 13:34
      wspaniała strona!! doskonale udokumentowana ciekawe zdjęcia rysunki mapki
    • nowy.oszolom.z.radia.maryja Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sądzicie? 06.09.04, 18:48
      ja tu nie widzę żadnych uprzedzeń ani złośliwośc i a ze prawda wam nie
      odpowiada..rozmumiem prawda w oczyy kole bo niewygodna dla Bydgoszczan...
    • Gość: Quesso Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sądzicie? IP: *.wlan.pl 07.09.04, 02:05
      Konkretnie odpowiadam na temat i nic więcej:
      Strona obiektywnie prowadzona nie jest. Znajdzie sie tam wiele faktow to
      prawda. Jednak jak juz są one wymienione to w sposób nieuczciwy dla jednej ze
      stron. Zreszta po zapoznaniu sie ze strona nie da sie wyzbyc tego poczucia
      negowania Bydgoszczy i robienia ofiary z Torunia w wielu tekstach. Dodam, że
      jestem Torunianinem lub Toruńczykiem.
      • nowy.oszolom.z.radia.maryja Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sądzicie? 08.09.04, 10:54
        ale z urodzenia jesteś pewnie Bydgoszcaninem...byłem w ydgoszcy wczoraj i wiesz
        podoba mi się to miasto..nie wiedziałem ze ma ono zabytkowa starówkę..a ile
        zieleni..najładniejsze okolice są oczywiscie nad rzeką Brdą..szkoda tylko ze
        peryferie żeście spaskudzili tak wielką ilością blokowisk..
        • Gość: ad Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sądzicie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.04, 16:08
          no to do budowy dwumiasta!

          pojednanie- rozwój- partnerska umowa.
          • nowy.oszolom.z.radia.maryja Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sądzicie? 09.09.04, 20:45
            za stolica w Toruniu oczywiscie..
            • Gość: Skąd taka licytacj Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sądzicie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.04, 08:17
              Skąd taka licytacja B i T o urzedy?
              Obecność każdego urzedu ma wpływ na miasto. Ci ludzie żyją, kupują mieszkania,
              napędzają koniunkturę, zmniejszają bezrobocie. Pieniadze z Warszawy idą na
              utrzymanie urzędu, a pośrednio na utrzymanie iluś rodzin w mieście. Chodzi też
              o prestiż, o wpływ na podejmowane decyzje i uwzglęnianie interesu miasta przy
              tych decyzjach.

              Ale urzędy zapenianią dzis jedynie 15-25% przyczyn powodzenia, z z czasem
              bedzie sie to jeszcze zmniejszac. Wazniejsze od urzedów sa:
              - struktura demograficzna (młodość) - tu przoduje Torun
              -poziom wyksztalcenia mieszkancow - tu przoduje Torun, ale niewiele gorsza jest
              Bydgoszcz
              - saldo migracji - jedyne dodatnie to Torun
              - poziom inwestycji - tu przoduje Bydgoszcz, niewiele gorszy jest Torun
              - poziom wyksztalcenia - liczy sie głównie UMK, ale też ATR
              - nowe tereny rozwojowe dla Torunia to Przysiek-Rozgarty, Nieszawki, Lubicz,
              Grebocin, Zlotoria, Jar, ok. Polchemu i Towimoru, a dla Bydgoszczy - Osielsko,
              Biale Blota, Osowa Góra, Fordon, Ostromecko, Czarnowo
              - obecność mediow - oba miasta maja po 3 redakcje gazet, po kilka rozgłośni
              radiowych (tu jest rónowaga), Torun ma kilka ogólnbopolskich TV (TVN, TV Trwam,
              TV Podróże, Polsat Pogoda), ale tu Bydgoszcz wyprzedza go mobilnym i silnym
              studiem TV3 (stąd biorą sie zarzuty o dominacje, pomijanie Torunia na antenie
              itp.), teraz ma sie to zmienic i wyrównać.
              - przyciaganie studentów - tu dominuje Torun, ale Bydgoszcz tez posiada te cechy
              - moda na weekend, wypady, atrakcyjnosć życia i pobytu - przoduje Torun ale
              Bydgoszczma atrakcyjna infrastrukture w życiu muzycznym
              - turystyka - Torun: Starówka (unesco, to jest perła!), pruskie forty, 4
              średniowieczne zamki, obserwatorium, zoo, festiwale , teatr dzieciecy,
              planetarium, Golub-Dobrzyn, Ciechocinek, Nieszawa; Bydgoszcz: opera
              filharmonia, myslęcinek, teatr, czy zalew Koronowski.

              Charakterystyczne, że generalnie we wszystkim przoduja albo T albo B, Włocławek
              nie ma niestety wiele do zaoferowania - to nie złośliwość, sam mam ciocię we
              Włocławku i wiem, jak jej dzieci uciekają do Torunia za pracą czy studiami.
              Myśle, ze mariaż B i T to przyszłość regionu.
              • Gość: edi Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sądzicie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.04, 09:32
                powiem tak: wiele razy juz sobie obiecywałem, ze nie bede lał wody na młyn
                złosliwosci antybydgoskich. W sumie jak sie tak zastanowic - 2 najwieksze
                miasta regionu, z najwiekszym potencjałem, leżące najblizej siebie, idealnie
                wrecz sie uzupelniajace, 700 tys ludzi - a tu brak współpracy. Typowo polskie.

                Znasz oczywiscie doskonale przyczyny tej zawisci, wywózki torunskich instytucji
                z PRL, hegemonie i gigantomanie. Nie rozpisuje sie dalej, bo zaraz właczy
                się "Jątrzący leszek" vel alfa, ze to tak naprawde Torun wszystko zabierał w
                PRL... :-)

                Było minęło, ale ten wrzód świadomości "wywózek" pozostał. Myslę, ze
                inteligentni politycy potrafili by go delikatnie przeciąć i wyczyścic.
                Paradoksem jest to, że tak silnie i sztucznie rozbudowywana Bydgoszcz, kosztem
                instytucji torunskich, dzis sama raczej nie cieszy sie z blokowisk i tych niby-
                inwestycji PRL, które w wiekszosci wymagają generalnej przebudowy. Dzis i
                Torun i Bydgoszcz w 10 lat zbudował wiecej dróg, inwetycji, uczelni,
                obwodnice, autostrady - niz 50 lat PRL!

                Czyli kacyki bydgoskie w PRL osiagneły niewielki z punktu widzenia historii
                zysk, kosztem wywołania ogromnych antagonizmów i nienawisci.

                A teraz ja: wielokrotnie sobie obiecywałem, ze juz dośc tych
                antytorunskich /antybydgoskich zacietrzewien. Ze nie zareaguje na takie
                zaczepki "jestecie wiocha", "tyfusy", "stare pierniki" itp. Ale jak przeczytam
                np. tego waszego sfrustrowanego prawnika Leszka Z. (alfa-ksero...) i do tego
                te jego podszywania sie pod torunian, którzy to niby obrazaja Bydgoszcz - to
                gul staje i nienawisc wraca. Głupie i prymitywne, przyznaje sie bez bicia.

                Ale chyba czas rzeczywiscie to zakonczyc. Konflikt oznacza staczanie sie i B i
                T na równi pochyłej w dół. Moze jakis WIELKI APEL na wszystkich forach
                z "zawieszeniem broni"?
                Co myslisz? Jak bronic sie przez zaczepkami oszołomów?
                Sam nieraz daję sie unieśc prowokacji, choc tego nie chcę.
                Mało kto kopany, nadstawia "drugi policzek".
    • Gość: andrew Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sądzicie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 08:41
      Każdy sobie w Polsce może tworzyć strony, mamy wolnośc słowa.

      Ja ją dokładnie studiuję i mam wrażenie, ze zawiera dużo niewygodnych faktów,
      wstydliwych dla Bydgoszczy, nieco już zapomnianych w Bydzi, a mocno
      istniejących w swiadomosci Torunian. To chyba główny powód krytyki ze strony
      bydgoszczan.

      Strona ma jakby 3 tematy:

      1. Opis i rozliczenie historii - kazdy ma prawo o niej pisać, a o tym dotąd nie
      pisano. Torun chcialby nie tyle zwrotu zabranych instytucji, ile zwyklych
      przeprosin czy po prostu zobowizania, ze w przyszłosci nie bedzie stosowane
      prawo silniejszego.

      Zwracam uwagę, że stosunki Niemiec z Francją uległy pojejdnaniu zaraz po wojnie
      i teraz te 2 panstwa doskonale się rozumieją, Tu nie ma Eriki Steinbach, a
      przeciez sa sporne sprawy (Alzacja, Lotaryngia, odszkodowania). Pojednanie
      ułatwiło porozumienie.

      Inaczej jest w układach Niemiec z Polską. Tu nie było takich pojednań po
      wojnie, PRL to było inne państwo. I teraz własnie tu są wyliczenia, Pruskie
      Powiernictwo, pani Steinbach. Nierozliczona historia wraca demonem. Czy nie
      lepiej zrobić jakiś wielki szczyt rozliczeniowo-pojednawczy? Chocby
      symbolicznie?

      2. Piętnowanie nieobiektywnych dzisiejszych mediów - przyznaj, ze przedstawione
      fakty są tak jednoznaczne i jest ich tyle, ze nie mozna mówić o obiektywizmie
      opisywanych mediów, zwłaszcza "pseudoregionalnej" TV3.

      Zwracanie uwagi na rzetelność, przejrzystość i przeswietlanie instytucji
      publicznych, choć budzi niechęć tych prześwietlanych, służy jedynie demokracji.
      Nie znam pandstwa, gdzie byłoby odwrotnie.

      3. Lansowanie dwumiasta - to już jest chyba oczywiste i jednoznacznie
      pozytywne. Przykłady z POMAGA W BUDOWIE czy
      CO ROBIĆ DLA BUDOWY? są bardzo dobrym przykładem lansowania współpracy -
      niezytaj komentarzy "jątrzących Leszków", lecz same teksty, a sie przekonasz.

      Działania niektórych Bydgoszczan przeciwnych rozmowom o czasach PRL i o
      historii przypominają obawy wielu ludzi związanych z władzą PRL - oni też
      bronią swego istnienia, niszcza dokumenty, sabotuja proces morderców z
      kopalni "Wujek", zaprzeczają faktom i NIE CHCĄ o nich mówić. W ich mniemaniu
      mieli rację, władza im sie należała, wykonywali tylko polecenia z góry, a w
      zasadzie nic złego nie robili.

      Bardzo mi to przypomina podejście niektórych Bydgoszczan do złodziejskich metod
      przenoszenia w PRL wszystkiego z Torunia do Bydgoszczy. Oni tez mówią: to było
      słuszne, a w zasadzie zamknijmy temat - po co do tego wracać?


      Tylko wtedy na takim nieczystym gruncie nigdy nie dojdzie do porozumienia, lecz
      do ciągłego braku zaufania. Historii należy się szacunek i TRZEBA o niej mówić,
      pamiętać. Choćby po to, by uniknąc błędów bydgoskich kacyków z PRL.
    • parszywy Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sądzicie? 15.10.04, 20:06
      Taka strona nie jest potrzebna przynajmniej w takim kotekscie
      powinna ukazywac mozliwosci pracy ludzia zarowno w jesdnym
      jak i w drugim miescie

      Do kina do BYdgoszczy na lody do torunia itd ...
      Wymiana migracja

      ---------------------------------------
      ''Obrazasz Torun Obrazasz Bydgoszcz
      Jestes chory umyslowo i dobrze
      o tym wiesz '' J 5, 4 Pisma Kujawskie
      ---------------------------------------
      • Gość: polecam Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sądzicie? IP: *.int.elnet.pl / 195.85.209.* 16.10.04, 13:27
        Mam już dosyć wiecznego zrzędzenia, że Bydgoszcz zabrała Toruniowi orkiestrę
        symfoniczną i radio! Odnośnie radia polecam stronę 79, a odnośnie orkiestry-
        stronę 360. I mnie więcej nie denerwujcie!
        • Gość: navy Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sądzicie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.04, 16:55
          ale to nie zrzedzenie, lecz mowienie prawdy - mamy zakazac historii?
          • Gość: polecajacy Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sądzicie? IP: *.int.elnet.pl / 195.85.209.* 18.10.04, 22:45
            Nie , ale to sa FAKTY , a fakty to tez historia , nieprawdaz? A wasze
            zrzedzenie to FAKT . Bydgoszcz NIE ukradla ani radia , ani orkiestry i to sa
            FAKTY . Poczytaj moze sobie..
            • Gość: navy Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sądzicie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.04, 19:54
              Bydgoszcz nie ukradła radia? To skad ono sie wziełow 1955 roku?
              wejdz na www.torun-bydgoszcz.pl - tam sa fakty.
            • Gość: zorientowany Re: www.torun-bydgoszcz.pl - co sądzicie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.04, 19:54
              To są obiekty lub grupy obiektów, zbudowane w ostatnich latach w Toruniu lub
              budowane obecnie:

              DROGI
              1) autostrada A1 13 km + most autostradowy przez Wisłę + 3 węzły (Lubicz,
              Złotoria, Czerniewice)
              2) obwodnica 13 km Lubicz - Łysomice (droga 553)
              3) obwodnica poligonowa 13 km (budowa trwa) + nowe węzły (Czerniewice II,
              Kluczyki, Nieszawka)
              4) srednicówka 4 km (budowa trwa)
              5) 4-pasmówka Bydgoska 5 km
              6) 4-pasmówka Grudziadzka 4 km + poszerzenie do rogatek 4 km
              7) 4-pasmówka Lubicka 3 km
              4-pasmówka Polna+Równinna 4 km
              9) nowy most Kaszczorek (Drweca),
              10) nowy Wiadukt Kosciuszki
              11) remont generalny Mostu Piłsudskiego (nawierzchnia, pobocza, całość)
              12) nowa ul. Długa+Wieki Rów 2 km
              13) nowa ul. Zwirki (przedłużenie do Grudziadzkiej)
              14) nowa Ligi Polskiej + wiadukt nad Kaszczorkiem - 3 km
              15) kilkadziesiat ulic po ok. 1-2 km (Konstytucji 3 Maja, Ugory, Legionów,
              Celnicza, Mazowiecka, remont Polnej, poszerzenie Chełminskiej do 4 pasów 1+2
              km... tego jest bardzo (!) dużo)
              16) nowy most miejski przez Wisłę + 18 km dróg (etap projektu)

              UCZELNIE
              17) nowe gmachy dla Wydziału Prawa UMK (w tym 5 auli najwiekszych w PL
              północnej)
              1 nowe gmachy dla Wydziału Ekonomii UMK (w tym 3 aule najwieksze w PL
              północnej)
              19) najwiekszy W Europie Środkowej Radioteleskop + aparatura pomiarowa -
              Wydział Astronomii
              20) centrum Fizyki Molekularnej i Kwantowej
              21) nowe gmachy dla Wydziału Biochemii UMK (to z kopuła przeszkloną)
              22) nowe budynki dla Sztuk Pieknych (Pałac Biskupi, Prząsniczka)
              23) dwunasty akademik DS12
              24) Szkoła Giełdowa
              25) Wyższa Szkoła Bankowa
              26) Toruńska Szkoła Zarzadzania
              27) Centrum Studiów Europejskich
              2 Camerimage Film School
              29) Wyższa Szkoła Kultury Społecznej i Medialnej
              30) Katolicki Uniwersytet Ludowy Diecezji Toruńskiej
              31) Toruńska Szkoła Wyższa
              32) Gimnazjum Akademickie
              33) Kompleks Akademicko-Medialny Polonia in Tertio Millenio (TV Trwam) - budowa

              INSTYTUCJE
              34) Toruńska Agencja Rozwoju Regionalnego S.A.
              35) Centrum Transferu Technoilogii (budowa)
              36) Centrum Badawcze GIS
              37) Euro Info Centre,
              3 Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa
              39) Regionalne Centrum Informacji Europejskiej
              40) Kuria Diecezjalna Toruńska
              41) Konsulat Słowenii
              42) Konsulat Peru
              43) Inkubator Przedsiębiorczości
              44) Izba Celna + Urząd Celny
              45) Regionalna Stacja Hydrologiczno-Meteorologiczna
              46) MATOPAT (jedyny w regionie prywatny szpital specjalistyczny)
              47) Oswietlenie + wieża Lotniska Aeroklubu Pomorskiego
              4 Torunskie Centrum Ratownictwa
              49) Fundacja Janka Muzylkanta + pałac + bursa
              50) Caritas Torun - 2 nowe obiekty
              51) Stacja segregacji Surowców Wtórnych
              52) Oczyszczalnia Ścieków MOS (Bydgoska)
              53) ogromna rozbudowa (ok. 5x) Szpitala Dzieciecego
              54) rozbudowa Szpitala Miejskiego Batorego

              MEDIA
              55) Telewizja TVN oddział regionalny
              56) Regionalna TV3 (trwa)
              57) TVN Podróże
              5 Polsat Pogoda
              59) Telewizja TRWAM (drugie stiudio w Polsce - 700 m.kw.)
              60) Telewizja TAT (kablowa)
              61) Telewizja Toruń (kablowa)
              62) Telewizja Petrus (kablowa)
              63) Radio Maryja
              64) nie wymieniam 6 innych rozglosni, bo budynki małe lub adaptowane

              TURYSTYKA
              65) 39 hoteli i moteli (w PRL były 3)
              66) 9 nowych muzeów (spis obejmuje tylko nowe: Muzeum Podróżników im Tony
              Halika, Pałac Eskenów, Muzeum Militaria Europy, Muzeum Przyrodnicze, Muzeum
              Drukarstwa, Muzeum Motoryzacji, Park Etnograficzny w Kaszczorku, Muzeum
              Techniki i Inżynierii, Muzeum Uniwersyteckie)
              67) około 30 nowych galerii
              6 około 150 nowych knajp (np. ostatnio połaczono kilkadziesiąt piwnic, robiąc
              ogromny klub muzyczny od Szerokiej i Starego Rynku aż do Podmurnej!)
              69) Ogród Zoobotaniczny -rozbudowa (Ptaszarnia, Herpetarium)
              70) Martówka i Błonia w Parku Miejskim
              71) Osada Leśna Barbarka
              72) strzelnice sportowe - 5 obiektów
              73) pola golfowe - 2 obiekty
              74) sztuczny wyciąg narciarski + tor saneczkarski Krystyania
              75) Tor Rallycrossowy Toruńskiego Klubu Motorowego
              76) stadniny koni - 6 obiektów
              77) baseny kryte - 12 obiektów (połowa istniała przed 1990= modernizacja)
              7 Tor-Tor (modernizacja i rozbudowa)
              79) Muzeum Sztuki Nowoczesnej "Znaki Czasu" (budowa)
              80) planetarium
              81) Piernikowe miasteczko

              NOWO ZBUDOWANE OSIEDLA
              82) Wrzosy Ugory
              83)Lesna Polana
              84) Brzezina
              85) Przy Lesie (budowa)
              86) Koniuchy
              87) Rybaki
              8 Winnica
              89) Nad Doliną (część jeszcze budowana)
              90) Bielawy
              91) Kaszczorek (rozbudowa)
              92) Solanki
              93) Czerniewice (rozbudowa)
              94) Stawki i Stawki Południowe (znaczna rozbudowa)
              95) Piaski (tzw. Stare Stawki)

              NOWO ZABUDOWANE PRZEDMIESCIA
              96) Przysiek
              97) Rozgarty
              9 Papowo-Osieki
              99) Grebocin
              100) Lubicz Dolny i Górny (rozbudowa ok. 3-4x)
              101) Krobia
              102) Brzozówka
              103) Złotoria
              104) Mała i Wielka Nieszawka
              105) Cierpice

              NIE WYMIENIAM M.IN.:
              - szkół
              - prywatnych placówek służby zdrowia, przychodni panstwowych
              - firm zagranicznych i krajowych
              - ogólnopolskich centrów dystrybucji firm prywatnych
              - szlaków, ścieżek rowerowych
              - ok. 20 supermarketów
              - ok. 30 stacji benzynowych (nowych)
              - kilku osiedli TBS-u
              - Fabryki samochodów, Fabryki Jogurtów Campina, Nestle...
              - Akademii Medycznej (przyłączonej do UMK)
              - osiedli zaprojektowanych a nie zabudowanych (np. JAR, Rudak)
              - innych placówek, instytucji, które pominąłem.

              PROBLEMY MIASTA (aby nie było tak różowo):
              1) nieskonczony nowy dworzec PKS (aktualnie projekt)
              2) modernizacja dworców PKP (przydałoby się nawet ośmiu)
              3) brak 1 dużej siedziby Urzedu Miasta (obecnie kilkanascie)
              4) remonty wielu starych dróg
              5) most przez Wisłę (gigantyczne korki)
              6) właczenie przedmieść do Torunia (brak terenów)
              7) budowa nowej zajezdni tramwajowej i wymiana części taboru (tu akurat trwa
              przygotowanie programu, w 75% ze środków UE)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka