05.07.11, 22:31
Dwaj posłowie panowie Zdzisław i Piotr lecą samolotem na konferencję do Los Angeles. Konferencja ma być poświęcona ochronie środowiska przy wydobywaniu gazu łupkowego. Najpierw panowie obszernie narzekają, że pomimo, iż strona amerykańska pokrywa całość kosztów i to na poziomie 5* hotelu to jednak trzeba będzie wydać "trochę" ciężko zarobionego grosza. Przecież do kasyna trzeba pójść przynajmniej ze dwa razy, a i starej trzeba coś kupić i o dzieciakach nie zapomnieć i inne takie. Szkoda, że konferencja trwa tylko tydzień stwierdza pan Zdzisiek, mogłaby 2 tygodnie, albo chociaż 10 dni, a tak będą tylko cztery dni wolne. Ani człowiek do Frisco nie wyskoczy, ani do Kanionu, ale co zrobić taki los. Po omówieniu spraw organizacyjnych i kosztowych, pan Piotr pyta: - a jak tam twój elektorat? A co to takiego ten elektorat odpowiada pytaniem Zdzisław. No jak to co, to ci frajerzy, którzy nas wybierają na posłów raz na cztery lata. A, czyli wyborcy. No za bardzo to nie wiem, dyżuru nie miałem już pół roku, do biura też nie mam czasu wpadać, wiesz ciągle te wyjazdy i wyjazdy, radia, telewizje, wywiady prasowe, a i na głosowania trzeba wpadać i ostatnio z organizacją tej prezydencji było urwanie głosu. No tak lekko nie mamy. Najważniejsze, że szef nas wstawił na górę listy, a reszta to praktycznie bez znaczenia. Przecież jak szef dałby nam liche miejsca to po nas, a ten twój elektorat, jak to mówisz i tak nie ma wyjścia musi na nas głosować. Zresztą mamy najlepszego PR-owca w kraju, jak coś będzie nie tak to już on na pewno dobrze doradzi jak zrobić, żeby elektorat nas poparł. Nie łam sobie tym głowy, powiedział Zdzisław do Piotra. Teraz mamy ważniejsze sprawy na głowie. Dobrze wypaść na konferencji, trochę pograć, trochę obejrzeć, a i może jakie inne atrakcje się trafią. Pamiętaj jak dobrze wypadniemy to i może da się jakoś podhaczyć pod ten gaz łupkowy. I tak to łamiąc sobie głowy dla dobra elektoratu podróżowali panowie do Ameryki, a pewnie jak nie podróżowali, tylko bawili w kraju to mieli podobne problemy. I jak tu ich nie wybrać?
Obserwuj wątek
    • poganiacz_bydla Re: Elektorat 05.07.11, 23:25
      " Głupie cielęta same sobie wybierają rzeźnika" ( ojciec Tadeusz Rydzyk, niedawno )
    • dziwny22 Re: Elektorat 05.07.11, 23:57
      Panowie zdrzemnęli się ze dwie godzinki, potem był dobry posiłek w końcu w biznes klas się należy, następnie wypili po trzy drinki i wrócili do rozmowy prowadzonej przed drzemką. Zdzisław rzekł: - a tak sobie myślałem, prawie zasypiając o tym, jak to mówisz, elektoracie i doszedłem do wniosku, że jednak coś trzeba będzie zrobić dla tych biednych ludzi. Tak sobie myślę, że ze dwa festyny jeden taki ogólny, a drugi dla swoich na moim terenie będę musiał zrobić. A potem wypuści się młodych niech się wykazują. Ulotki, plakaty, wizyty domowe, telefony, internet i inne takie. A ja się chłopaki dobrze spiszą to po udanych wyborach załatwi się im w którymś z urzędów funkcje doradców, specjalistów, czy managerów, albo tych od unijnych środków. W końcu gdzieś muszą się zacząć uczyć, a lepszych nauczycieli od nas nie znajdą, a i te 4 tysiączki się młodym przydadzą. Piotr chciał skomentować słowa Zdzisława, ale znowu miła stewardesa wniosła fajne jedzonko i panowie rozmowę chwilowo przerwali skupiając się na konsumpcji.
      • dziwny22 Re: Elektorat 06.07.11, 00:13
        Wiesz co Zdzichu, czuję, że jak zwykle masz rację i ja też będę musiał wpaść na mój teren i dobrze się wykazać przed moim elektoratem, ale tak prawdę mówiąc to pomysł z festynami nie jest zły, lecz oklepany i chyba już mało skuteczny i pewnie bardziej musimy się nastawić na obecność w lokalnych mediach, a najlepiej w lokalnej telewizji i radiu. Musimy im naobiecywać tym naszym wyborcom czego tylko pragną i pamiętaj Zdzisław, że czym bezczelniejsze kłamstwo tym bardziej ludzie w nie wierzą dlatego nie przejmuj się i obiecuj im czego tylko chcą, a cztery lata to szmat czasu może i nawet coś się uda załatwić. Podano kolejne drinki.
        • dziwny22 Re: Elektorat 06.07.11, 01:12
          Wiesz co Piotruś /gdyż kolejne drinki skłaniały do poufałości i prostoty wypowiedzi/ tak sobie myślę, że najważniejsze to fakt pełnego ukształtowania naszych partyjnych list. Wszystko jest już ustalone i nie musimy walczyć ze sobą, kopać dołków pod sobą i wiemy na czym stoimy. O tak, tutaj masz sto procent racji, też tak myślę i jak przypomnę sobie te obawy co do kolejności miejsc na kandydackich listach to pot po mnie spływa. Niby człowiek całą kadencję ciężko tyra i to praktycznie za nic, ale zawsze pod koniec kadencji ma obawy co dalej będzie. Na szczęście dla nas obu nasza sytuacja jest klarowna i teraz możemy naszą energię skierować na właściwe tory. Tylko w zaufaniu, powiem ci, że różnie mogło być. Ale co my mamy się tutaj tyle smucić skoro przed nami odkrywanie Ameryki, a potem jeszcze ta podróż do Francji i Izraela. No i wreszcie urlop. Tyle harówy, a tylko marne dwa miesiące urlopu. Już w połowie września znowu trzeba zaprząc się w ten kierat. Na szczęście kampania wyborcza będzie krótka, a po wyborach, przy nowym rozdaniu niejedno może się zdarzyć. Z naszym doświadczeniem przewodnictwo komisji to nawet za mało, może jaki ministerialny stołek się trafi lub przynajmniej parę dobrych rad nadzorczych o innych drobiazgach nie wspominając. Tyle lat w służbie, a właściwie Zdzisław ile ty lat jesteś posłem? No ja jestem posłem cztery kadencje, ale jedna kadencja mi wypadła to wtedy jak komuchy tak poszły do przodu. A tak pamiętam, mi się wtedy udało załapać. Ile to już lat my się męczymy dla dobra tego kraju i kto to docenia i co my z tego mamy? Podano kawę i słodycze.
          • tylko_fakty Re: Elektorat 06.07.11, 08:35
            podbijam aby inni mieli szansę poczytać,
            przydałaby się jakaś własna, niezależna gazetka do takich publikacji ?
            przykra prawda naszych "wolnościowych" lat, taką klasę polityczną sobie wyhodowaliśmy
          • dziwny22 Re: Elektorat 06.07.11, 13:52
            Lot mijał spokojnie, ale myśli Zdzicha i Piotra wcale nie były takie spokojne i co rusz wracali do tematu miejsc na listach wyborczych, powiązań, podhaczeń, ukladów i zależności. W pewnym momencie Piotr zapytał: - a powiedz mi Zdzichu jak ty załatwiłeś sobie tę jedynkę na twojej liście? Wiesz tak naprawdę to wiele nie musiałem załatwiać, po prostu przez cztery lata byłem zawsze do pełnej dyspozycji, robilem co kazano, głosowałem jak kazano, a takich podwładnych jak wiesz każdy szef lubi i ceni. Nie wyskakiwałem z jakimiś żądaniami dla moich wyborców, jak ci od dróg, kolei, mostów i innych takich, a jak wiesz szef nie cierpi, gdy ktoś od niego czegoś wymaga, dopomina się i jest upierdliwy, no chyba, że sprawa dotyczy jego okręgu lub tych jego paru najbliższych. Toteż byłem, popierałem, działałem po linii i w duchu i jak zwykle się udało. Ale powiem ci w głebokim zaufaniu, że ten jak to mówisz elektorat, jednak trochę mnie martwi. Telefonują do mnie czasami pracownicy mojego biura i ślą maile, że coraz więcej buntowników wokół. Ciągle maja jakieś pretensje, uwagi, żadania, ale to pewnie jak zwykle normalna grupa krzykaczy, różnego rodzaju aferzystów i frustratów. tacy zawsze byli i będą. Szkoda tylko, że ich aktywność ujawninia się przed wyborami i trochę krwi człowiekowi napsują. A przecież wiesz, że my to wszystko robimy tylko dla nich, dla tych naszych wyborców, a ta ciemna masa zamiast nas chwalić i doceniać to coraz częściej nas krytykuje. Do czego to doszło? Tak, tak Zdzichu masz rację, też się często dziwię, że za takie wielkie zaangażowanie można nas tak krytykować. Od rana do wieczora człowiek lata po tych telewizjach i radiach nieraz juz ma kręćka i nie wie co i jak mówić, a przecież trzeba linię trzymać, kumpli chronić, trwać przy partii jak przy matce, a tu jeden z drugim, szczególnie w tym internecie obsmarowuje ciebie i nie wiadomo czego chce. Naprawdę wielu ludziom ostatnio mocno przewraca się w głowach, a przecież na naszym miejscu nie mieliby najmniejszych szans sobie z tym wszystkim poradzić, że też tak trudno to tym krytykom zrozumieć? Wiesz co juz mi zaschło w gardle od tego gadania, poproś stewardesę o koniaczek.
    • semeon Re: Elektorat 07.07.11, 01:25
      Fantastyczni posłowie, ciekawe, którzy to?
    • frych47 Re: Elektorat 07.07.11, 08:04
      Czy autor promuje jakąś swoją książkę.
      • tylko_fakty Re: Elektorat 07.07.11, 12:27
        frych47 napisał:

        > Czy autor promuje jakąś swoją książkę.

        może powinien o tym pomysleć ale ja byłbym za wydawaniem wlasnej gazety
      • dziwny22 Re: Elektorat 07.07.11, 23:09
        Nie autor nie promuje niczego. Jest to kilka refleksji na temat naszych parlamentarzystów, a celem ich było spowodowanie chociaż małego zastanowienie się nad urną wyborczą. Ponieważ jednak, jak widać po ilości wpisów, raczej nikogo nie interesuje taka "twórczość" dlatego autor daje sobie spokój z pisaniem ciągu dalszego. Co wcale nie znaczy, że się zniechęcił, lecz raczej, że zauważył bezcelowość takich tekstów na tym forum.
        • poganiacz_bydla Re: Elektorat 07.07.11, 23:33
          Sam widzisz, bydło. Ale nie powinieneś zniechęcać się. Znakomita większość Polaków nie rozumie kilkuzdaniowego przekazu. Ci zaś, co są w stanie przeczytać kilkanaście zdań skupiają uwagę na wątku pobocznym lub przykładzie ilustrującym podstawową tezę, co świadczy o kundlowatości umysłu. Na tym forum jest to nagminne.
          Bez podstekstów przypominam tezę Czechowa " Zwięzłość jest siostrą talentu" Pozdrawiam
          • dziwny22 Re: Elektorat 08.07.11, 01:24
            Mam jakieś nieodparte wrażenie, iż na tym forum to tylko świniopasowi, poganiaczowi bydła, mnie i panu Adamskiemu o coś chodzi, a cała reszta skupia się głównie na formie i na zaistnieniu /jak płomień świecy/. Przykre to i smutne /szkoda irizara, ale chwilowo gdzieś przepadł/, lecz niestety taka jest dzisiejsza tvn-owsa rzeczywistość. Prawdziwa wiedza to doświadczenie, reszta to nauka, ale skąd młodzi, niedoświadczeni ludzie mają to wiedzieć? Dowiedzą się jak nie będą już młodzi. Prawdziwa sztuka życia to umiejętność uczenia się na cudzych, a nie własnych błędach. Ale kto to naprawdę potrafi? A wracając do tematu, czyli naszych, lokalnych parlamentarzystów to jedno tylko można o nich powiedzieć: - moim zdaniem są żałośni i tak naprawdę to jest mi ich żal.
          • dziwny22 Re: Elektorat 08.07.11, 01:29
            Co do Czechowa, szkoda, że nie zawita, w nasze /zresztą nie tylko/ bydgoskie progi, rewizor. Oj by się działo.
            • dziwny22 Re: Elektorat 08.07.11, 01:47
              Ale, przynajmniej nocą, "elektorat" dajemy na górkę, a nóż zaskoczy, albo chociaż jedna więcej, zbłąkana duszyczka to przeczyta.
              • dziwny22 Re: Elektorat 08.07.11, 02:10
                Piękna lipcowa noc, niestety dyskutować przychodzi samemu z sobą. Ludzie czemu wy już śpicie? Omar Chajjam /XII wiek/ pisał takie proste wiersze, które nazwano rubajatami i w jednym z nich napisał: "Nie śpij, gdyż spać będziesz całą wieczność".
                • tylko_fakty Re: Elektorat 08.07.11, 08:47
                  dziwny22 napisał:

                  > Piękna lipcowa noc, niestety dyskutować przychodzi samemu z sobą. Ludzie czem
                  > u wy już śpicie?

                  jest czas wakacji,
                  Twój tekst odebrałem jako przesłanie a ,że zgadzam się z oceną naszych polityków to co tutaj roztrząsać.
                  Można się jedynie zastanawiać jak do tego doszło lub jak z tego wyjść ale to już inna bajka nie na gazetowe forum.
                  Dużo w tym wszystkim pijarowskich sztuczek, kontroli mediów, niestety tak krytykowane działania z okresu PRL-u znakomicie rozwijają się na naszych oczach i co gorsza stają się coraz bardziej skuteczną bronią w walce o zniewolenie dusz.
                  Jak możemy się bronić gdy większość manifestuje swoje niezadowolenie jedynie nie uczestnicząc w teatrzyku z listami - wyborami, gdy to nie my ale ONI ustalają kto zasłużył na jedynkę bo socjologia mówi, że jedynka wchodzi choćby była koniem.
                  JEDYNIE OKRĘGI JEDNOMANDATOWE MOGĄ COŚ ZMIENIĆ, bez list ogólnopolskich, warunków i limitów !!!
                  Wtedy to wyborca będzie decydował a teraz mamy dyktat partyjnych działaczy.

                  • dziwny22 Re: Elektorat 08.07.11, 13:25
                    Zgadzam się z twoją oceną /tylko fakty/ "sytuacji", nie rozumiem tylko dlaczego twierdzisz, że gazetowe forum nie jest miejscem na roztrząsanie takich spraw. A dlaczego? Przecież tak naprawdę nie ma praktycznie żadnych publicznych platform do takich istotnych dyskusji. Media ogólnopolskie i to praktycznie wszystkie /ostatnio nawet RP po zakupie przez Hajdrowicza 51% udziałów/ to iście TVN-owska polityka, czyli papka dla oglądaczy seriali i zwiedzaczy centrów handlowych, media regionalne to nawet szkoda pisać, a u nas szczególnie. Prywatne radia, gazety i czasopisma są głównie do zamieszczania reklam i muszą uważać co mówią i piszą. To co nam pozostaje? Internet, a w internecie nie niszowe portale dla małej grupki osób, lecz właśnie portale społecznościowe, a forum GW do nich zaliczam.
    • dziwny22 Re: Elektorat 16.07.11, 01:06
      Przypominam o naszych wspaniałych posłach, a szczególnie o ich skutecznym działaniu, niestety tylko dla osiągania własnych korzyści, a S5 w 2025 roku, czyli po 2013 roku.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka