kornel-1
06.09.25, 15:26
Lub bardziej precyzyjnie (z racji zamieszczenia materiału w dziale "Kobieta") można zapytać "Gazeta dla debilek?"
O tym, że poziom dziennikarstwa w portalu gazeta.pl jest żenująco niski, pisałem niejednokrotnie. Nie ma dnia, by zatrudnieni na stanowisku "redaktorów" i "dziennikarzy" w redakcji gazeta.pl nie spłodzili tekstu pełnego błędów stylistycznych, interpunkcyjnych (a nawet ortograficznych), tekstu miernego merytorycznie, z licznymi powtórzeniami, z którego wycisnąć można kropelkę informacji, a reszta to tekst wspomagany przesz AI, tekstu pełnego, prymitywnej propagandy, tekstu jednostronnie przedstawiających zdarzenia, zagadnienia itd.
To wszystko wiemy. Doskonale wiemy, że nie ma tu mowy o dobrym dziennikarstwie. I każdy Czytelnik gazeta.pl to dostrzega na co dzień. Do kogo jednak adresowane są te, pożal się Boże, teksty? Poza zwolennikami politycznymi, twardym elektoratem związanym z wiadomą partią, osobami, których ograniczony intelekt wymaga codziennej porcji papki wzmacniającej ich przekonania, gazeta.pl czytają również "zwykli" ludzie.
Czy jednak "redaktorzy" tacy jak Natalia Kondratiuk-Świerubska nie traktują czytelników i czytelniczki jak osób ograniczonych umysłowo? Mówiąc wprost - jako debili?
W artykule "Garnek w lodówce psuje nie tylko smak. To prosta droga do zatrucia i awarii" autorka pisze:
"Po przygotowaniu posiłku wiele osób odruchowo wkłada jeszcze gorące garnki z jedzeniem do lodówki. Nie jest to jednak dobre rozwiązanie. "
Really?! Czy to spostrzeżenie autorki bazuje na obserwacji najbliższego otoczenia? Czy może wynika z autopsji?
Dostrzegają to użytkownicy i komentują:
six_a
wiele osób odruchowo wkłada jeszcze gorące garnki z jedzeniem do lodówki.
chyba tylko ułomni na umyśle.
Dalej autorka pisze:
"czy gdy już ostudzimy danie, spokojnie możemy wstawić je do lodówki w garnku? Okazuje się, że i w tym przypadku warto zachować ostrożność. Mimo że nie jest to fakt potwierdzony naukowo, wiele osób zauważa, że taki sposób przechowywania potraw negatywnie wpływa na ich smak."
Czytelnicy nie pozostają bierni:
mrufek-mk
"Mimo że nie jest to fakt potwierdzony naukowo" - ten cytat to chyba najlepsze podsumowanie tych wypocin...
Dalej czytamy:
"Dlatego też znacznie lepszym rozwiązaniem jest przełożenie ostudzonych dań do specjalnych pojemników na jedzenie (szklanych lub plastikowych). "
jo1952 dziwi się:
jedzenie do plastiku?
ndof ma wątpliwości:
Serio radzicie przekładać potrawy z naczyń ze stali nierdzewnej do plastikowych pojemników? Serio?
które zostają wyjaśnione:
zbikup: Kumpel nie przekładał i się zatruł.
anty_populista: to debile są. nic nie poradzisz.
A inteli75 dodaje:
Poradnik dla polglowkow, wkladajacych gorace potrawy do lodowki ... napisany przez polglowka, ktory przeklada jedzenie ze stali nierdzewnej do plastiku!!!
Stop Idiotom słusznie zauważa:
Tekst z typu weź coś napisz dodaj że wszyscy i że armagedon i dawaj na główną bo mam za mało goovna by wypełnić luki pomiędzy reklamami.
A mentor1410 proponuje:
proponuję następujący quiz: 1) Wszystkie pismaczki Gazety to ćwierćgłówki. 2) Tylko większość z nich.
Co o tym sądzicie?
Kornel