korculaa
09.12.11, 20:38
jeśli nie jesteście amatorami ekstremalnych wrażeń ;)
Ja popełniłam dziś totalną głupotę - wpadłam po coś nasz szybko, załatwiłam w 20 minut (ok.15),
wróciłam do auta i tu zaczęły się schody - włączyłam się do hmmm ,,ruchu '' i stałam w jednym miejscu 4o minut - nie przesuwając się ani o metr
Żeby nie zanudzać tu ,dodam tylko tyle, że wyjazd z Focusa zajął mi dokładnie 1,5 h (wyjazd z poziomu drugiego do skrętu na Jagiellońską )
Co robiła obsługa Focusa w tym czasie?
NIC, nikt nie kierował ruchem itd
Moja noga nieprędko tam postanie