Walka o fordoński brzeg Wisły

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.04, 10:49
Walka o fordoński (bydgoski) brzeg Wisły.
Za "Gazetą Pomorską":

WISŁA. Mieszkańcy kontra Wirbud
Walka brzegowa

Mieszkańcy Starego Fordonu nie chcą złomowiska przy brzegu rzeki. Dzisiaj
zaczynają walkę o dostęp do Wisły.

Kiedyś była tu piękna plaża, na którą przyjeżdżali nawet mieszkańcy z
drugiego końca Bydgoszczy. Była też przebieralnia dla plażowiczów. - Wszędzie
spokojnie, dokoła zieleń - wspomina Zenon Grzegorowski. - Mieszkam w Starym
Fordonie od lat. Jako chłopak siedziałem całymi dniami nad brzegiem rzeki i
łowiłem ryby. A teraz? Mamy krajobraz po bitwie.
Pełno głazów
Po lewej stronie Wisły za mostem - wraki statków. Są tak zaniedbane, że
na ich pokładach rosną drzewa. Pełno głazów, pokruszonego betonu. Dźwigi,
koparki, zdewastowane baraki. Wszędzie zielsko. Wybujałe rośliny sięgają
nawet dwóch metrów. Na tym terenie od 13 lat działa firma Wirbud, która
wydobywa kruszywo.
Ponad 600 podpisów
Składowisko jest nielegalne. - Zgodnie z planem zagospodarowania
przestrzennego cały ten teren jest przeznaczony pod rekreację - mówi Jerzy
Gotowała, przewodniczący komisji ładu i porządku w Radzie Osiedla Stary
Fordon. - Zebraliśmy ponad sześćset podpisów mieszkańców dzielnicy, którzy są
przeciwni działalności przedsiębiorstwa. Lista trafiła do Miejskiej Pracowni
Urbanistycznej. I nic. Składowisko nadal działa, a my nie możemy spacerować
brzegiem Wisły. Kiedyś, gdy wywrotki ze żwirem przejeżdżały obok domów przy
ul. Bydgoskiej, mieszkańcom drżały szyby w oknach. Mury pękały.
Radni z osiedla w 1997 roku rozpoczynali walkę o likwidację żwirowiska.
Dowiedzieli się, że pozwolenie uprawniające do korzystania z brzegu rzeki
kończy się w 1999 roku. - Myśleliśmy, że skoro doszło do naruszenia
przepisów, urzędnicy go nie przedłużą - opowiada Czesław Rzadkosz, były radny
z osiedla. - Ale jednak przedłużyli.
Ratusz oporny
Radni z osiedla interweniowali w Urzędzie Miasta kilkadziesiąt razy.
Zaskarżyli decyzję urzędników, którzy nie wzięli pod uwagę sprzeciwów
fordoniaków i przedłużyli pozwolenie Wirbudowi. Szukali też pomocy w urzędzie
wojewódzkim. Sprawę skierowali do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Wreszcie
w ministerstwie środowiska zdecydowano, że składowisko musi zostać
przesunięte.
Zaczynają znowu walkę
Wirbud przeniósł się kawałek dalej. Na starym miejscu zostawił jednak
pobojowisko. - Dziś zaczynamy naszą walkę na nowo - mówi Gotowała. - Odebrali
nam Wisłę. Nie pozwolimy, żeby firma dewastowała dalej krajobraz.
Próbowaliśmy wczoraj skontaktować się z szefem Wirbudu. Przez jedną z
pracownic przekazał nam, że nie jest zainteresowany rozmową.
Do sprawy wrócimy.
    • polynomial Re: Walka o fordoński brzeg Wisły 19.08.04, 18:35
      Ach Łożewski, rozrabiako!
      Klasyczny medal mający dwie strony.
      Z jednej prywatna firma robiąca w miarę legalne interesy, jedyny lokalny
      przewoźnik rzeczny (ŻB już się nie liczy). Z drugiej strony firma-dewastator.
      Z tego co wiem, to p. Łożewski chciał w miejscu oczek postwić jedyny bydgoski
      port rzeczny na Wiśle! Przedsięwzięcie mu zablokowano. Podobno w tej blokadzie
      maczali łapy panowie z Odra-Trans, pogromcy Żeglugi Bydgoskiej.
      Co do wyjazdu i pękających kamienic, to widać tu brak konsekwencji urzędów.
      Pierwotnie wyjazd rzeczywiście był pośród kamieniczek, ale później po remoncie
      mostu i rozszerzeniu terenu żwirowni został przeniesiony na ulicę Nawigacyjną
      (?). Wraz z przeniesieniem żwirowni wyjazd stracił rację bytu.

      Polynomial-C
    • Gość: FORDONIANKA Re: Walka o fordoński brzeg Wisły IP: 212.122.214.* 20.08.04, 21:29
      Polecam kazdemu obejrzec fordonski brzeg Wisly. Koszmar, balagan, dewastacja.
      Widok, jakby wjezdzalo sie do zapyzialej wsi popegeerowskiej, a nie miasta
      wojewodzkiego. A przed wojna i tuz po byl tam podobne piekny bulwar spacerowy.
      Najgorsze, ze nie ma na to sily, prawa sie nie respektuje. Ktos tu musi miec
      mocne nielegalne uklady.
      A poza tym sa przeciez wazniejsze sprawy dla urzednikow niz jakis widok! Dzis
      juz nie ma swiadomosci, ze piekne otoczenie ksztaltuje "pieknych" ludzi. W
      koncu wiekszosc wychowala sie w blokach.
      Bezsilnosc jest uczuciem bardzo frustrujacym.
      • radca Re: Walka o fordoński brzeg Wisły 20.08.04, 21:42
        Urodzilem sie i spedzilem mlode lata w FORDONIE.Duzo by tutaj opowiadac o
        wspanialych nadwislanskich terenach - tego miasteczka.Byla tam PROMENADA,
        byly piekne laki i pola uprawne - widac bylo kwitnace zycie.Latem ogromne
        rzesze Fordoniakow spedzalo dnie na plazy nadwislanskich brzegow.Siedzieli
        sobie wedkarze, kilku znanych Fordoniakow mialo lajby - ktorymi za symboliczna
        oplata przewozili chetnych na piaszczyste wydmy - wyspy , lub na drugi brzeg.

        oj... duzo moglbym tutaj pisac i wspominac

        Ostatnio bedac w FORDONIE , poszedlem kolo mostu popatrzec -co sie tam zmienilo?

        Jedna ruina i jedno pobojowisko - PLAKAC SIE MI CHCIALO.

        JA BYM Z TYCH TERENOW ZROBIL - " BAJKE " - cos na miare POMPEJOW

        ale coz......

        radca
        • radca pozdrowienia dla FORDONIAKOW 20.08.04, 21:49
          pragne tutaj pozdrowic AKTYWNYCH mieszkancow starego FORDONU .Znam bardzo
          wielu z Nich , ze miejsca by tu nie starczylo - wymieniajac Ich.

          Panie CZESIU RZADKOSZ , GOTOWALA, GRZEGOROWSKI i inni - ktorych znam .....
          TRZYMAM ZA WAS KCIUKI I PODZIWIAM WAS ZA MILOSC I ODDANIE - NASZEMU FORDONOWI.

          radca
          • Gość: FORDONIANKA Re: pozdrowienia dla FORDONIAKOW IP: 212.122.214.* 20.08.04, 22:12
            Jestem corka Czesia - dziekuje, przekaze Tacie, bo on nie zaglada do netu.
            • radca Re: pozdrowienia dla FORDONIAKOW 20.08.04, 22:18
              Gość portalu: FORDONIANKA napisał(a):

              > Jestem corka Czesia - dziekuje, przekaze Tacie, bo on nie zaglada do netu.

              - BOZE :))))))))

              przeciez my sie znamy :)))

              Pan Czesio - to stary fordonski patriota i dzialacz . PROSZE - pozdrow odemnie
              i przekaz, ze jestem siostrzencem STASIA ze SLASKA .

              napewno bedzie wiedzial :)))

              pozdrowienia dla calej rodziny

              radca

              ps.niedlugo bede w kraju - to zajrze znowu na nadwislanski - fordonski brzeg :)
              • Gość: FORDONIANKA Re: pozdrowienia dla FORDONIAKOW IP: 212.122.214.* 20.08.04, 22:24
                Dziekuje bardzo.
                Pana Stasia oczywiscie znam. Prosze rowniez pozdrowic.
                Hania


                Gość portalu: FORDONIANKA napisał(a):
                >
                > - BOZE :))))))))
                >
                > przeciez my sie znamy :)))
                >


                > Pan Czesio - to stary fordonski patriota i dzialacz . PROSZE - pozdrow odemnie
                > i przekaz, ze jestem siostrzencem STASIA ze SLASKA .
                >
                > napewno bedzie wiedzial :)))
                >
                > pozdrowienia dla calej rodziny
                >
                > radca
                >
                > ps.niedlugo bede w kraju - to zajrze znowu na nadwislanski - fordonski
                brzeg :)



                • radca Re: pozdrowienia dla FORDONIAKOW 20.08.04, 22:33
                  Gość portalu: FORDONIANKA napisał(a):

                  > Dziekuje bardzo.
                  > Pana Stasia oczywiscie znam. Prosze rowniez pozdrowic.
                  > Hania


                  - wojek mieszka na Slasku i malo sie juz widzimy.Kiedys jak zyla Babcia
                  Dziadek - to byly te kontakty czestsze.

                  niestety..... czas swoje robi (:

                  nie ma juz " dziadkow" , przybylo juz wiele grobow na starym CMENTARZU.
                  Wielu odeszlo z tego swiata na zawsze.

                  pozdrowienia

                  radca

                  ps. kiedy chodze po starym FORDONIE ... przygladam sie kazdej osobie
                  i wpatruje - bo niektorzy mlodzi - przypominaja mi swych rodzicow :)

                  ps. lubie w ciszy i spokoju pomodlic sie w naszym kosciele sw. MIKOLAJA

                  ps. pamietam tez ten okres - jak zaczeto budowac pomnik na Rynku i te stara
                  duza pompe :)
                  • Gość: FORDONIANKA Re: pozdrowienia dla FORDONIAKOW IP: 212.122.214.* 20.08.04, 22:49
                    O, tak. To rzeczywistosc kazdej rodziny.
                    Dobranoc,
                    Hania
                    • radca Re: pozdrowienia dla FORDONIAKOW 20.08.04, 22:50
                      Gość portalu: FORDONIANKA napisał(a):

                      > O, tak. To rzeczywistosc kazdej rodziny.
                      > Dobranoc,
                      > Hania

                      - dobranoc

                      radca
            • radca Re: pozdrowienia dla FORDONIAKOW 20.08.04, 22:22
              Gość portalu: FORDONIANKA napisał(a):

              > Jestem corka Czesia - dziekuje, przekaze Tacie, bo on nie zaglada do netu.

              - jeszcze slowko moze....

              szkoda,ze Pan Czesio nie zaglada do netu, bo tutaj na FORUM bardzo duzo
              pisalismy o starym FORDONIE :)

              radca
              • Gość: FORDONIANKA Re: pozdrowienia dla FORDONIAKOW IP: 212.122.214.* 20.08.04, 22:29
                Przekaze, ale to jednak pokoleniowa bariera.
                • radca Re: pozdrowienia dla FORDONIAKOW 20.08.04, 22:35
                  Gość portalu: FORDONIANKA napisał(a):

                  > Przekaze, ale to jednak pokoleniowa bariera.

                  - no tak.... przeciez Tata Twoj - to kolega szkolny mojej mamy i wojka :)

                  to tak, jakbym namawial na obsluge komputera moja Mame :)))

                  radca
                  • Gość: B-T Re: pozdrowienia dla FORDONIAKOW IP: *.int.elnet.pl / 195.85.209.* 20.08.04, 23:26
                    Gorąco zapraszam Gazetę Wyborczą do zainteresowania się tym tematem !!!
                    • radca Re: pozdrowienia dla FORDONIAKOW 19.09.04, 14:15
                      Gość portalu: B-T napisał(a):

                      > Gorąco zapraszam Gazetę Wyborczą do zainteresowania się tym tematem !!!

                      - zarasta chwastami piekny teren

                      radca
                      • Gość: ania Re: pozdrowienia dla FORDONIAKOW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.04, 16:08
                        Bydgoszczanie uwzględnia Fordonu?
                        duży może wiecej.
        • Gość: plaża w Fordonie? Re: Walka o fordoński brzeg Wisły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.04, 22:46
          plaża w Fordonie? wieźniarki mogłyby sie opalać!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja