Dodaj do ulubionych

VI LO -ranking nauczycieli

IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 29.06.01, 21:08
Profesorem na medal była (i jest)mgr Poleska.Kobitka mała,ale z jaką
krzepą.Dzięki niej zdałem matuę z j.polskiego.Mimo,iż z nią mieliśmy tylko
konsultacje, to zrobiła na wszystkich wrażenie.Jej przeciwieństwem była mgr
Kolano (uważam za bezsens niezasłużone tytuły typu prof.).Zawsze trzymała
dystans,fałszywa dla uczniów.Czy ktoś ma podobne zdanie??????
Obserwuj wątek
    • Gość: nie-nie Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.gazeta.pl 29.06.01, 23:35
      O, koles, nie powiedzialbym ze sie zgadzam z Twoja opinia o Kolanowej
      Wymagajaca i surowa - OK
      ale zapamietalem ja jako moja wychowawczynie - bardzo lojalna i opiekuncza wobec klasy
      • Gość: Sarenka Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.elblag.cvx.ppp.tpnet.pl 16.07.01, 18:41
        Ale jak Kowalowa sie na kogos zawziela, to do konca szkoly mial prze....
        Milem z nia rok, ale znajomych, ktorzy z nia pokonczyli mam az za duzo, wiec
        chyba wiem o czym mowie.
        • Gość: j Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.brda.net 25.08.05, 00:13
          KOWALOWA byla glupia jak but. Najbardziej niedouczony nauczyciel informatyki
          jakiego spotkalem!!!! z zamiast windows to pisala vindows i sie upierala ze jest
          dobrze !!!! w ogole wszystkiego uczyla z kartki! a programowania w pascalu w
          ogloe nie rozumiala!!!
      • Gość: kasa Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 12.08.01, 12:26

        Gość portalu: nie-nie napisał(a):

        > O, koles, nie powiedzialbym ze sie zgadzam z Twoja opinia o Kolanowej
        > Wymagajaca i surowa - OK
        > ale zapamietalem ja jako moja wychowawczynie - bardzo lojalna i opiekuncza wobe
        > c klasy

        • Gość: szatek Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.elartnet.pl / *.elart.com.pl 04.12.03, 00:06
          Lojalna i opiekuńsza... co to to nie! Wielki negatyw dlaKOlano!
      • Gość: kasa Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 12.08.01, 12:28

        Gość portalu: nie-nie napisał(a):

        A czy kto� pamięta jeszcze paniš Partykę; uczyła ruska i była niesamowita

        • Gość: lola Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl / 10.0.0.* 08.10.02, 16:54
          pamiętam Partykę, zawsze przynosiła z sobą na lekcje grzejnik, taką dmuchawę i
          się grzała przy nim.
      • Gość: Koles Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 14.11.01, 23:49
        To sie ciesz. Dla niewychowankow byla bardzo wredna, az zal bylo patrzec jak
        sie pastwila nad niektorymi - pewnie to kwestia jakiegos kompleksu.
        Fakt ze czasem, czy do jakiejs grupy ludzi byla wporzo, jednak nie powoduje ze
        zaslugiwala by na lepsza opinie.
        • Gość: Sarenka Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 05.11.02, 11:09
          DOKLADNIE!
    • Gość: bb Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 30.06.01, 20:21
      Co do Kolanowej to się zgadzam całkowicie - ciężka sztuka!!!
      A co powiecie o Olejniczaku??? Czy to człowiek w pełni sprawny umysłowo?!
      Czy ktoś miał do czynienia z panią od matematyki - Z.Graczyk?
      Czy pamięta ktoś nauczycielkę geogr. pseudonim:SUCHA???
      A co jeśli chodzi o M. Naparty??Inteligentna kobieta ale moim
      zdaniem,delikatnie mówiąc pozbawiona talentu przekazywania wiedzy jak zresztą
      99% grona pedagogicznego w tej z lekka ''skrzywionej i skrzywiającej
      psychicznie szkole''.
      • Gość: kret Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 01.07.01, 14:59
        Oj, pani Z.Graczyk i jej migreny do dzisiaj snia mi sie po nocach, tudziez
        uwaga pod "ndst" z pracy klasowej(cytuje):"Nie uczysz sie! Nie siedzisz!". Olej
        moze nie byl zrownowazony umyslowo, ale na tle innych asow grona
        nauczycielskiego tej szkoly wypadal calkiem, calkiem...Czy ktos natknal sie na
        zestaw Graczyk(matma)-Biniakowska(biologia)-Twarog(fiza)? To bylo dopiero cos w
        stylu hardcore........
        • Gość: LIFTer Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: 10.20.0.* / 195.205.6.* 20.08.01, 11:28
          Gościu co powiesz na zestaw Olejniczak (geografia); Twaróg(fizyka) [tylko rok
          :))]; Wrońska (biologia) [tez tylko 1 klasa]. No ale narzekając lub nie dzięki
          nim zdałem maturę i za kilka lat będę inteligentnym bezrobotnym HeHe
          • Gość: manu Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 17.11.01, 18:23
            Mój zestaw jest chyba troche "ciekawszy": 4 lata: Olej, Binia, Twaróg, Graczyk -
            i mowie wam - jest to do przetrwania (natomiast nie mówie, że bylo łatwo).
            • Gość: Marcin Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: 80.51.220.* 02.01.04, 15:03
              0oj ja tez sie nameczylem: Olej, Twarog, Wierzba, Wrona, Czub-Rojewska... nie
              bylo lekko ale wyszedlem na ludzi a na studiach z matmą i fizą nie mialem
              zadnych problemow
            • Gość: aaaaaa Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.04, 12:18
              a moze zestaw: Olej - 2 lata, Wrońska 3 lata, Twaróg - 4 lata po 4 godziny,
              Wierzbicka - 4 lata po 4-5 godz, Niewójt - 2 lata i Poleska 2 lata. Co wy na
              to?? Chyba mieliśmy co robić, na pewno nudno nie było... Ale żyjemy i chyba
              wszyscy mamy pracę i skończone studia.. To była niezła szkoła zycia...
        • Gość: Mysza Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: 12.34.56.* 28.11.01, 19:48
          Ja miałam zestaw Graczyk-matma, Biniakowaka-biola i wredna Hejza-polski. Ta
          kobita (Hejza) to była fałszywa i wredna sztuka. Nie zapomnę, jak potraktowałą
          moją kumpelę. Można było zdobyć u niej ocenę .... za odpowiednią cenę ;-)
          Poza tym było wporzo ...

          Szóstka dała mi dobry start na uczelnię .... sama buda jest na ... szóstkę

        • Gość: ciapa Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.zachem.com.pl 13.02.02, 10:48
          prof. Biniakowska zawsze ceniłam za fachowość i dobre wytłumaczenie (choc biola
          niezbyt mnie interesowała). Resztę wymienionych trochę mniej.
          • Gość: lola Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl / 10.0.0.* 08.10.02, 11:57
            minęło już 10 lat a na samo wspomnienie tej wstretnej VI robi mi sie
            niedobrze.Nauczyciele z których mało który był normalny z fiźniętą Poleska na
            czele. Oby jak najmniej takich nauczycieli, wpędzjących w kompleksy i choroby
            nerwowe, mających problemy z kulturą osobistą i normalnym zachowaniem.
            Trella- "wzór" fałszu i obłudy
            Buttler- siejąca postrach , na jej widok wszystkim pociły się ręce i trzęsły
            nogi
            Lewińska (angielski)- zazdrosna, mściwa, pusta i głupia jak but, kawał gnojka.
            Było jednak paru dobrych psorów, których wspominam ciepło. Panią dyr. Ołdak-
            wspaniała kobieta, prof. Wrońska - choć wymagająca to zawsze sprawiedliwa.
            • Gość: renia Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.eranet.pl 12.11.06, 18:38
              Zgadzam się co do prof. Wrońskiej i prof. Ołdak. Łączyła je wyrażana odmiennie
              ale jednak sprawiedliwość. Ale wiem że ta ostatnia od jakiegoś czasu nie żyje,
              słyszałam że to jakaś tragiczna śmierć?
      • Gość: Arti Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.outland.lucent.com 03.07.01, 17:14
        Sucha- to była legenda tej szkoły! Pamiętam zaliczanie do późnych godzin
        łącznie z lataniem wokół globusa.... to jej spóźnianie sie na lekcje, lekcje na
        przerwach.... A potem przyszedł Olejniczak i film zmienił się z czarnej
        komedii na kino grozy. Toż jemu powinni zabronić pracy w szkole.
        A jak sobie przypomnę, że kiedyś mogliśmy mu narobić koło piór ale bylismy
        uczciwi i go broniliśmy... ech naiwność. A na następnej lekcji gorzko
        żałowaliśmy naszej lojalności...
        Arti
      • Gość: Radziu Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.bydnet.com.pl 23.07.01, 17:43
        Gość portalu: bb napisał(a):

        > Co do Kolanowej to się zgadzam całkowicie - ciężka sztuka!!!
        > A co powiecie o Olejniczaku??? Czy to człowiek w pełni sprawny umysłowo?!
        > Czy ktoś miał do czynienia z panią od matematyki - Z.Graczyk?
        > Czy pamięta ktoś nauczycielkę geogr. pseudonim:SUCHA???
        > A co jeśli chodzi o M. Naparty??Inteligentna kobieta ale moim
        > zdaniem,delikatnie mówiąc pozbawiona talentu przekazywania wiedzy jak zresztą
        > 99% grona pedagogicznego w tej z lekka ''''skrzywionej i skrzywiającej
        > psychicznie szkole''''.


        Jaka Kurwa skrzywiona i skrzywiajaca psychicznie szkola, VI jest zajebista. W
        zyciu nie spotkalem tylu takich fajnych ludzi co tam!!!
        Radziu z IVA/2000
        • Gość: LIFTer Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: 10.20.0.* / 195.205.6.* 20.08.01, 11:31
          No i widzisz przyjacielu juz nawet nie potrafisz sie po polsku wypowiedziec.
          Dobrze ze to juz IV klasa bo jeszcze rok i zaczalbys sie slinic, jakac itp.
          Trzymaj sie ramy to zobaczymy sie na xx-leciu szkoly
      • Gość: kasa Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 12.08.01, 12:38

        Gość portalu: bb napisał(a):

        > Co do Kolanowej to się zgadzam całkowicie - ciężka sztuka!!!
        > A co powiecie o Olejniczaku??? Czy to człowiek w pełni sprawny umysłowo?!
        > Czy ktoś miał do czynienia z panią od matematyki - Z.Graczyk?
        > Czy pamięta ktoś nauczycielkę geogr. pseudonim:SUCHA???
        > A co jeśli chodzi o M. Naparty??Inteligentna kobieta ale moim
        > zdaniem,delikatnie mówiąc pozbawiona talentu przekazywania wiedzy jak zresztą
        > 99% grona pedagogicznego w tej z lekka ''''skrzywionej i skrzywiającej
        > psychicznie szkole''''.
        >Olejniczak? Wiekszego palanta nie spotkalam do dzis, a nie liceum skonczylam niecale 10 lat temu. A co do Suchej to nie byla najgorsza
        • Gość: ONO Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.g.intelink.pl 25.09.04, 16:42
          CO DO GRACZYK- JEJ LEKCJE TO HORROR I KATORGA. JEST WREDNA I
          NIENORMALNA!!!!!!!!!!
          OLEJNICZAK JEST CO NAJMNIEJ DZIWAKIEM ( WAAZCIWIE TO MAAO POWIEDZIANE ON CHYBA
          NA PRAWDE JEST SKRZYWIONY( UMYSAOWO I NIE TYLKO)
          • Gość: willo Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.tvgawex.pl 03.01.07, 18:44
            zlikwidowac ten post
            • Gość: willo Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.tvgawex.pl 11.05.07, 19:40
              zlikwidowac post
      • Gość: Mysza Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: 12.34.56.* 28.11.01, 19:43
        Gość portalu: bb napisał(a):

        > Co do Kolanowej to się zgadzam całkowicie - ciężka sztuka!!!
        > A co powiecie o Olejniczaku??? Czy to człowiek w pełni sprawny umysłowo?!
        > Czy ktoś miał do czynienia z panią od matematyki - Z.Graczyk?
        > Czy pamięta ktoś nauczycielkę geogr. pseudonim:SUCHA???
        > A co jeśli chodzi o M. Naparty??Inteligentna kobieta ale moim
        > zdaniem,delikatnie mówiąc pozbawiona talentu przekazywania wiedzy jak zresztą
        > 99% grona pedagogicznego w tej z lekka ''skrzywionej i skrzywiającej
        > psychicznie szkole''.

        Prawda że Olejniczak, delikatnie rzecz ujmując , był (i chyba nadal jest)
        czubkiem. Za to Sucha to klasyka tej szkoły z tym jej przetrzymywanie na
        przerwach. Ostatnio ją spotkałam ..... to było sympatyczne

        Co do prof. Graczyk to kojarze ją najbardziej z uderzaniem głową o tablicę i
        powtarzaniem, że jesteśmy idiotami i nie posiadamy żadnej wiedzy .... ale wogóle
        była świetną kobitką .

        Naparty to kobieta z głową w obłokach, oderwana od rzeczywistości, ale prywatnie
        przemiła i ciepła osoba.

        Co by nie mówić, to grono pedagogiczne w nasyzm liceum było bardzo urozmaicone,
        ale mile się je wspomina po latach, no może za wyjątkiem Olejniczaka i prof.
        Jasińskiej (chemia, wyglądałą jak wkurzony buldog ... :-))

        Pozdrawiam wszystkich z szóstki


        • Gość: Jogurcik Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.bakoma.pl 26.04.03, 12:02
          Wcale nie zgadzam się z opiniami nt. prof. Olejniczaka. Przekazał mi tak wiele
          wiedzy, jak żaden inny nauczyciel w VI LO. Miał odwagę mówić rzeczy
          niepopularne, nie szanował kujoństwa, ani braku zdrowego rozsądku. Fakt: miał
          niekonwewncjonalny styl bycia, który nie musiał się wszystkim podobać, ale
          posiadał pewien rodzaj charyzmy, za którą szanowałem go i często właśnie z jego
          osobą dobrze wspominam lata w VI LO. I do tego matura z geografii!!!
          Pozdrawiam, matura 1995.
          • Gość: Marcin Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: 80.51.220.* 02.01.04, 15:12
            hej, jogurcik, konczylismy w tym samym roku. czyzbys byl jogurcikiem bakomy z
            klasy e? pasuje mi rocznik i matura z geografii... jesli tak to napisz na
            drapakdrapak@wp.pl
          • Gość: Karola Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.07, 08:46
            przez rok guzik mnie nauczył, a to dlatego że na lekcjach pojawiał się po 40
            minutach od dzwonka i realizował program na przerwach, nie cierpie faceta i
            uwazam za beznadziejnego nauczyciela.
      • Gość: sia Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.awacom.pl 29.09.03, 10:32
        Pamiętam prof.Suchą, była niesamowita!!! Olejniczak- po 10 latach od matury
        koszmar, mapki mi się czasami śnią po nocach.Miło wspominam p. Burlińską(j.
        francuski). Prof.Sajna był dla nas o.k. bo do naszej klasy chodzili jego
        synowie - Adrian i Radek.Ogólnie szkoła o.k.Czy ktoś pamięta panią Piątek od
        polaka?
        • Gość: Robal Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.net / *.pl 14.06.05, 18:16
          Czytam te wypowiedzi i jakoś z większością się nie zgadzam. Należałem do uczniów... nie najlepszych, raz 11 pał na półrocze, tyleż na świadectwie, długi staż w VI LO, ale jakoś wszystkich nauczycieli z niezwykłą sympatią i wdzięcznością wspominam. sajnę, Graczyk (szczególna sympatia), Kolano, Butler, Suchą... jakoś żadne złe myśli mi nie przychodzą. No może o jednym, dwóch nauczycielach. Ale to mogą być subiektywne odczucia, nie będę się nimi dzielił. Pozdrowienia dla wszystkich szóstkowiczów. Wkiele się wydarzyło od czasu, gdy chodziłem do szkoły, ale to był piękny czas!
          • Gość: A.J. 1992 C Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.08, 21:33
            JAK DOBRZE KOJARZĘ TO MATURĘ ROBIŁEŚ W 1991 A POWINIENEŚ W 1989?
            ZGADZAM SIĘ W TOBĄ W 100%. CZAS W TEJ SZKOLE TO FAJNIE SPĘDZONE LATA, CHOĆ JA
            TYLKO 4 ;-). NAUCZYCIELE - KAŻDY TO INDYWIDUALNOŚĆ I JAK KTOŚ PISZE NP. O P.
            KOLANO, ŻE SIĘ NIE ZNAŁA NA INFORMATYCE TO NIECH ŻAŁUJE, ŻE NIE MIAŁ Z NIĄ J.
            ROSYJSKIEGO. JA MIAŁEM I PRAWIE W 1 KLASIE BYM Z NIEGO POLAŁ A PO MATURZE TYLKO
            ZDANEJ NA 3 SPOKOJNIE SIĘ DOGADYWAŁEM PODCZAS WOJAŻY NA WSCHÓD OD BUGU.
        • Gość: sylac Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: 83.238.70.* 16.06.05, 18:50
          hej nie wiem kim jesteś, ale na pewno chodziliśmy razem do klasy
          doskonale pamiętam p.Piątek jak wpędzała mnie w stan nerwowy na swoich lekcjach
          aaa i pamiętam jej hasło :ciebie to chyba rodzice w przeciągu robili czy coś
          takiego. Generalnie miła szkoła i ludzie. Napisz na adres sylac@interia.pl
          będzie miło powspominać szkołę np. przy piwku :-))
          • lemon55 Re: VI LO -ranking nauczycieli 24.04.06, 22:52
            Pani Piątek...przez 4 lata na profilu humanistycznym :)
          • iwona1959 Re: VI LO -ranking nauczycieli 27.06.06, 20:39
            Szkoda, ze tak pozno znalazlam te strone... juz od roku nikt sie tu nie
            wpisuje. Mimo wszystko dodam tez kilka moich wspomnien.
            Mature zdawalam w 1982 roku. Moja wychowawczynia byla pani Dabrowska (klasa
            humanistyczna). Z dawnego grona pedagogicznego pamietam panie Twarog,
            Bieniakowska, Oldak, Czub-Rojewska, Zytkiewicz i Waleriana Krenza.
            Jak tak czytam sobie te posty (WSZYSTKIE!!) to stwierdzam, ze czas zmienia
            optyke ;-) Jeszcze do niedawna wydawalo mi sie, ze mam z liceum tylko mile
            wspomnienia. A teraz nagle spostrzegam, ze musialam najpierw narobic wiele
            glupot zeby przebrnac przez te 4 lata nauki.

            Przypominam sobie klasowke z fizyki, na ktora przygotowalam sobie sciage na
            kartce formatu A4. Szczesliwa, ze udalo mi sie z niej skorzystac oddaje moja
            prace pani Twarog a ona syczacym glosem, ale na tyle glosnym zeby wszyscy
            slyszeli: "i te plachte na byki tez mozesz mi oddac". PALA!!

            Z matematyki tez bylam noga. I nagle w drugim polroczu 3 klasy zrozumialam
            jeden temat! Teraz nie mam pojecia o co tam chodzilo... pamietam tylko, ze
            zadanie skladalo sie przynajmniej z 50-ciu podpunktow. Semestr zaczelam jak
            zwykle od slabej trojki. Nastepna klasowke napisalam na 5! Pani Oldak nie
            wierzyla, ze nagle stalam sie takim orlem i kazala mi jeszcze raz pisac razem z
            tymi, ktorzy dostali pale. Nastepna piatka!! Nie pamietam, jak czesto stalam
            przy tablicy albo "poprawialam" piatkowe klasowki, zawsze z tym samym wynikiem.
            Bardzo dobry. Na koniec roku pani Oldak, krecac z niedowierzaniem glowa,
            postawila mi 4, chociaz mialam o wiele wyzsza przecietna. Sprawiedliwie? Chyba
            tak. Przeciez szczerze mowiac bylam w tym przedmiocie oglupiala. Bardzo pomoglo
            mi to na maturze. Za to zadanie dostawalo sie duzo punktow i na koniec
            otrzymalam solidna 4.
            ... Matura z polskiego... zabawna (teraz) historia. Rozpisalam sie niemozliwie,
            musialam wziac dodatkowe kartki. Zawsze lubilam pisac opowiesci. Na ogloszenie
            wynikow szlam pewna, ze ocena bedzie super... byla ... PALA! Pani Czub-Rojewska
            powiedziala mi potem, ze moja praca byla bardzo dobra, wykazalam sie fantazja i
            wspanialymi pomyslami, nie mialam ani jednego bledu, tylko ... juz w 4-tym
            zdaniu rozminelam sie z tematem. Poprawke zdalam bez problemu ;-)

            Do szalu doprowadzalam moja wychowawczynie, pania Dabrowska. Moim ulubionym
            zajeciem bylo wagarowanie. Zeby sie samej nie nudzic szlam z moja przyjaciolka,
            Alina Zmich. Dobra kobieta wiedziala oczywiscie, ze wszystkie zwolnienia
            lekarskie byly "wymuszone" na lekarzu, nota bene znanym w liceum, bo
            przynajmniej 70% uczniow zaopatrywalo sie u niego w zwolnienia. Pewnego dnia
            myslalam, ze z nerwow psorka wyskoczy z butow jak w porze poludniowej spotkala
            Aline i mnie na miescie. Nasze tlumaczenia niewiele sie zdaly, zawiadomila
            rodzicow. Mialysmy troche klopotow ... trzeby bylo szukac innego lekarza!

            Czy ktos ze starszych rocznikow pamieta jeszcze zespol Immo Pectore? Prowadzil
            go Waler. Od samego poczatku bylam w skladzie zespolu, najpierw spiewalam a
            potem gralam na skrzypcach. To byly czasy... koncerty, wyjazdy... nawet za
            granice... nagrania radiowe i telewizyjne... zawsze Zlota Jodla na Festiwalu w
            Kielcach ... Achh, Waler ... wiekszosc z dziewczyn podkochiwala sie z mlodym
            nauczycielu, ktory byl raptem 5-6 lat starszy od nas. Przyznaje... ja tez.
            Walerian dokonal jednak wyboru, slusznego, i jest zonaty z Elzbieta. I to juz
            od tylu lat!! Zycze Wam szczescia.

            Teraz zastanawiam sie, jak udalo mi sie wlasciwie przebrnac przez te wszystkie
            lata, ani razu nie oblac i mature zdac na 4 (polski i matma) i 5 (rosyjski i
            muzyka)? Chyba jednak czegos mnie moi profesorowie nauczyli. Po liceum poszlam
            na studia, zostalam nauczycielka muzyki. Od 17-tu lat mieszkam w Niemczech, mam
            dobra prace ... ale zawsze chetnie wracam myslami do moich korzeni, ktore
            chociaz w czesci zapuscilam w Szostce.

            Czas zmienil moja optyke. To, co dawniej wydawalo mi sie straszne teraz
            wywoluje tylko usmiech na moich ustach. Bylo po prosto jajowo i jakos udalo mi
            sie przez to wszystko przeslignac.

            Serdecznie pozdrawiam tych, ktorzy mnie moze jeszcze pamietaja (nikogo tu nie
            znalazlam) i tych, ktorzy nie maja pojecia kto sie tu tak rozpisal.

            No wlasnie... wydaje mi sie, ze znowu jak za dawnych czasow juz w czwartym
            zdaniu rozminelam sie z tematem. Mialam przeciez pisac o nauczycielach a nie o
            sobie. ... Iwona, siadaj! PALA!! ;-)

            ariks@t-online.de moze ktos z mojej klasy mi odpisze?
            • iwona1959 Re: VI LO -ranking nauczycieli 27.06.06, 20:45
              ot, glupia baba, glupia ... przeciez tu sa tez aktualne wpisy! Wydaje mi sie,
              ze tym razem z tematem rozminelam sie juz w pierwszym zdaniu ;-)
              Postanawiam sie poprawic!
        • Gość: Ktosik Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: 82.146.248.* 25.05.07, 15:27
          Jak mozna mile wspominac to babsko??? Moim skromniutkim zdaniem Burlina to
          Narrow-minded
          BYYYCZ!!!!!!!!!!
        • Gość: Simba Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.10, 11:13
          Z panią Piątek to ja miałem specjalne spotkania co pół roku by wyjść na 2, podobnie jak u Oleja,Powel i czasami Wrońskiej ;p Ale szkołę wspominam naprawdę fajnei i żadne mapki mi się nie śnią po nocach ;p
      • Gość: Robal Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.net / *.pl 14.06.05, 18:08
        Graczykowa była moją wychowawczynią (klasa kończyła szkołe w 88, ja nie, utrwalałem sumiennie wiedzę) wspominam Ją jak najlepiej, zresztą do dziś mamy sporadyczne kontakty. Wiele jej zawdzięczam.
      • Gość: była szóstkowiczka Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 13:07
        Popieram!!! Pamiętam SUCHĄ-co lekcja pytała te same trzy "numerki". A
        pamiętacie to jej NAJPRZÓD?
        • Gość: Kuba Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.05, 19:51
          I nie tylko NAJPRZÓD...:) - nikt nie chciał siedziec w pierwszej lawce bo był
          opluty. Poza tym z ogromną sympatią wspominam ją i naszego "zwalistego" kumpla
          Rafała P. , który na lekcje nosił torbę wielkości samej Suchej, kładł ją obok
          ławki, zajmował całe przejście, czym doprowadzał Suchą do białej gorączki, ale
          ponieważ Ona panicznie się go bała (był tak ze cztery razy większy od niej) -
          raczej nie starała się doprowadzić do jej usunięcia...:)
          Poza tym Bieniakowska od biologi z jej nieśmiertelnym "Ryba... powiedz
          mi ..." , profesor Damski od wf, z którym na jednej z wycieczek łowiłem ryby w
          deszcu o dwunastej w nocy... - nie powiem byśmy byli obaj trzeźwi..:) , prof.
          Naparty - cudowna kobieta, która zabrała nas, przyszłych "fizyków" na
          niezapomniane ferie fizyczne do Zakopanego (które mało miały z fizą
          wspolnego...) i nieodżałowana prof. Ołdak - moja wychowawczyni i nauczycielka
          matematyki.
          Pozdrawiam wszystkich szóstkowiczów - byłych i obecnych
          • Gość: Karola Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.07, 08:49
            prof Damski - najbardziej ukochany wychowawca na świecie:))
    • Gość: Gucio Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: 213.76.48.* 30.06.01, 21:37
      Najgorzej wspominam dwóch fizyków. Jeden(-a) niezbyt sprawiedliwa i humorzasta
      działaczka „S” (tak przynajmniej o niej mówili, tzn. że działaczka a nie że
      humorzasta) (nazwisko zorientowani będą pamiętać), drugi niby brat łata i
      kumpel wszystkich, był jeszcze gorszy. Gdy w latach 80-tych pojawiły się ulotki
      i napisy farbą na murach szlachetnej szkoły sam łaził po klasach i sprawdzał,
      kto może mieć brudne od farby ręce. A dzisiaj...
      • Gość: kicikoci Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.gazeta.pl 01.07.01, 15:27
        Och, Biniakowska!....
        mam do niej szczegolny sentyment: to moja jedyna dwoja na polrocze przez cale cztery lata nauki w
        szostce... I to na pol roku przed matura...
        Wyszedlem z tego dzieki Mendlowi i jego pieprzonym fasolkom, ale co to byl za speed...
        A z biologia nie mialem odtad do czynienia nic a nic - ani na studiach, ani w zadnym z licznych
        zawodow jakie uprawialem :))))
        • Gość: kret Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 01.07.01, 15:40
          A ja odwrotnie- zajmuje sie biologia na codzien i nie ma ona NIC wspolnego z
          tym, co Binia saczyla nam do glow, Bogu dzieki. Jesli chodzi o fize z
          Twarogowa, to mimo, ze celem "terroru" mialo byc przygotowanie do egzaminow na
          studia, z fizyki poleglem sromotnie ratujac sie chemia i biologia, a potem,
          kiedy juz sie dostalem, okazalo sie ze zarowno ja, jak i ludzie z mojej klasy
          stanowimy fizyczne dno naszego roku i nie sadze, by mozna to bylo tlumaczyc
          jedynie naszym debilizmem w tej dziedzinie. takze wedlug mnie to, ze "szostka"
          swietnie przygotowuje do egzaminow na studia, mozna wlozyc (gleboko) miedzy
          bajki.
          • Gość: kicikoci Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.gazeta.pl 01.07.01, 15:51
            Mnie do egzaminow szostka przygotowala wzglednie niezle - chociaz bylem na mat-fizie,
            zdecydowalem sie na kierunek z bardzo humanistycznymi przedmiotami na wstepnym (polski,
            historia) i wskoczylem bez wiekszych trudnosci mimo duzej konkurencji (to bylo prawo).

            Usmiecham sie gdy czytam narzekania na Twarogowa, bo moja klasa walczyla jak lwy, zeby
            przeniesc sie pod skrzydla Twarogowej lub kogokolwiek innego. Nie zna bólu fizyki, kto nie mial tego
            przedmiotu z prof. Wojtyną-Jodko :)))
            • Gość: kret Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.ozzl.org.pl 01.07.01, 17:55
              Czyli jednak bylismy fizycznymi imbecylami :) Z calym szacunkiem dla profesor
              Jodko, ale p. prof. Twarog tez niezle pobudzala nasze nadnercza do
              pracy...bywaly dni, kiedy cala moja klasa (biol-chem)zbijala sie w gromadke
              kolo auli szczekajac zebami i przybierajac sympatyczny zielony kolor na mysl o
              kolejnych 30 minutach pytania, po ktorych nastepowal 15-minutowy wyklad
              typu "informacja w pigulce", ktorego jednak nasze skostniale z przerazenia
              mozgi nie byly juz w stanie przyswoic..uff, okropne! Ale, jak to mowia -
              wszystko jest kwestia gustu, ja np. lubilem Oleja...
            • Gość: Gucio Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: 192.168.30.* / *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 01.07.01, 19:50
              No i padło to straszne nazwisko!!!!! Jednak jest
              wiecznie żywa...
              • Gość: Sarenka Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.elblag.cvx.ppp.tpnet.pl 16.07.01, 18:52
                Gość portalu: Gucio napisał(a):

                > No i padło to straszne nazwisko!!!!! Jednak jest
                > wiecznie żywa...


                Tylko pomarzyc....
                • Gość: somede Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.osielsko.sdi.tpnet.pl 26.07.01, 12:06
                  Pani profesor Poleska.....Mistrz mój!Skarbnica wiedzy!!!!!Niestety jest jedynym
                  takim nauczycielem w naszej szkole....reszta nie dorasta jej do podeszw butów
                  • matura2000 Świry 26.06.06, 14:22
                    A ja trafiłam na prof.Poleska, Oleja, Sajne, Burlinska, i przeurokliwą wiecznie
                    zamigrenowana i bez powołania nauczycielskiego pania Gregorczyk od biologii.
                    Jak ktoś ma ochote na metafizyczne przezycie typu "przenieśli mnie do filmu
                    science-fiction", to zapraszam do VI.
                    Ostatecznie przezyłam i nieźle nauczyłam sie walczyc o swoje, ale ogólnie to
                    były to 4 lata z "lekka" wyjęte z zyciorysu normalności;-)
                    Teraz sama mam przyjemność bycia nauczycielem i to nieco wyżej w szczebelku niz
                    w szkole średniej i wiem...ze nowoczesne nauczanie to jest zupełnie co innego.
                    W jakis tam sposób mobilizowali do nauki, ale pod koniec XX wieku mogli byc
                    bardziej "na czasie". Uważam że wymaganie suchej wiedzy nie prowadzi nigdy dość
                    daleko (mapka Oleja sie przydała, to przyznaję;-)). Najlepszym przykładem
                    jestem ja sama: nigdy nie próbowałam spełnić wszystkich dziwacznych wymogów
                    kadry VILO i wyszło mi to całkiem, całkiem nieźle w póxniejszym życiu.Ciesze
                    sie, że zostałam sobą przez te 4 lata:-)
              • Gość: Mała Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 30.08.01, 00:09
                Gutku, czy to TY??? Mała
                • Gość: Biedek Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 07.12.01, 01:33
                  Gucio i Mała czy to Wy ?????!!!!!!!! - MATURA 1985
                  • Gość: Wojtek Slawinski Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.oss.wroc.pl 23.10.02, 10:14
                    Hej Biedziu! Jak tam sie czujesz? Dzis pierwszy raz zabladzilem na ten portal a
                    tu znajomi :)
                    Moj adres:
                    wslawinski@wp.pl
                    pozdrawiam :)
                  • juelka Re: VI LO -ranking nauczycieli 04.08.03, 11:13
                    Gość portalu: Biedek napisał(a):

                    > Gucio i Mała czy to Wy ?????!!!!!!!! - MATURA 1985
                    Biedek to ty? justa
                • Gość: Wojtek Slawinski Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.oss.wroc.pl 23.10.02, 10:11
                  Agnieszko :) Dzis pierwszy raz jestem w portalu, wiec ow Gucio to nie ja :)
                  Moj adres to:
                  wslawinski@wp.pl

                  pozdrawiam milo :)
                  jak maz i coreczka?
            • Gość: tola Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 27.02.02, 01:24
              Gość portalu: kicikoci napisał(a):

              > Mnie do egzaminow szostka przygotowala wzglednie niezle - chociaz bylem na mat-
              > fizie,
              > zdecydowalem sie na kierunek z bardzo humanistycznymi przedmiotami na wstepnym
              > (polski,
              > historia) i wskoczylem bez wiekszych trudnosci mimo duzej konkurencji (to bylo
              > prawo).
              >
              > Usmiecham sie gdy czytam narzekania na Twarogowa, bo moja klasa walczyla jak lw
              > y, zeby
              > przeniesc sie pod skrzydla Twarogowej lub kogokolwiek innego. Nie zna bólu fizy
              > ki, kto nie mial tego
              > przedmiotu z prof. Wojtyną-Jodko :)))
              Wojtyna-Jodko, to była osóbka. Wystarczyło przerzucić jej kartkę w notatkach i
              przepisała na tablicę nie tę część zadania.
          • Gość: miś Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 03.07.01, 22:43
            Gdyby nie korki nigdy bym się nie dostał na prstiżowe
            podobno studia.Twarogowa poza terrorem niczego mnie
            nie nauczyła.Markwitan był tak miękki,że można by
            wątpić w jego męskość,ale poczciwy gość-muchy by nie
            skrzywdził.Też potrzebne były korki.Olej toszołom.Na
            szczęście uczył mnie tylko rok.Był to jego pierwszy
            rok w szóstce.Dwie poprawki z mapek napiał za mnie
            kumpel,bo poprawiali prawie wszyscy hurtem.
            • Gość: kasa Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 12.08.01, 12:48

              Gość portalu: napisał(a):
              Twarogowej nie znalam, ale z Markwitanem mialam chemie jeden rok; czy ktos zauwazyl ze on wstydzil sie dziewczyn - biedaczek.
              Olejniczak byl przykrym gosciem, zdawalam u niego komisa, byla przy tym tez Sucha i gdyby nie ona to skonczylabym szkole rok pozniej,
            • Gość: LIFTer Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: 10.20.0.* / 195.205.6.* 20.08.01, 11:39
              Markwitan miękki. OK! Ale nie miałeś chyba przyjemności posiedzieć przez 45
              min. pod skrzydłąmi niejakiego prof. Sekuły. Gość był tak niesamowity że po
              roku nauki odpytując mnie na koniec roku ogłosił głosowanie kto w klasie jest
              za tym aby postawić mi jednak upragnione 4. Ciekawostka co nie???
        • Gość: Denzel Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 29.09.01, 22:26
          Binia to faktycznie kobieta ktora ma chyba jakis przerost ambicji.
          Jej lekcje sa strasznie nudne a jej Mendlel i pieprzone fasolkinaprawde są do
          dupy.
      • Gość: Sarenka Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.elblag.cvx.ppp.tpnet.pl 16.07.01, 18:48
        Niesprawiedliwa? Czy mowimy o tej samej kobiecie!? Chyba, ze sie tak bardzo
        przez te lata zmienila...
      • Gość: Budyn Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.pppool.de 03.12.01, 08:44
        Sajna nie byl zly..... Dla mnie niedoscigniony wzorem byla , jest i pozostanie
        Miecia ze swoim kokiem i haslami w rodzaju...."chlopcze, nikt cie tu nie
        trzyma: Zulawy potrzebuja meliorantow"...Gdybym mieszkal w Bydgoszczy to
        wyslalbym mojego syna z pewnoscia do Szostki (aczkolwiek moja zona jest z
        Jedynki...)
        Pozdrowienia z Niemiec.
        • Gość: grzech_k Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: 150.254.99.* 25.04.02, 21:05
          Budyń, czy to TY? Rocznik 1987 (matura)
          • Gość: bubyn Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 09.06.02, 21:31
            tak . to moja skromna osoba...z klasy slynnej mieci..
            budyn
    • maestro Re: VI LO -ranking nauczycieli 01.07.01, 18:52
      Do tych niezapomnianych zaliczam :1.Tyburka ,2.prof. o pseudo Sucha (nigdy nie zapomne jej
      pomocy naukowych ,np. modelu obrazujacego wypietrzanie pasma gorskiego ,czy modelu Ukladu
      Slonecznego ,z ktorego co rusz odpadala jakas planeta...) ,bardzo mile wspominam prof.Burlinska (j
      .francuski ),a o Nel (historia) mozna sie wypowiadac tylko w samych superlatywach :wymagajaca ,a
      jednoczesnie majaca bardzo dobry kontakt z mlodzieza.Olej byl naszym wychowawca i nic nie moge
      mu zarzucic.. Chociaz ...te jego sprawdziany z mapy -mial taki specjalny stempel z mapa kuli
      ziemskiej i podobno jeszcze go ma !!! .A kto pamieta przesympatycznego prof.Markwitana od chemii ?
      • Gość: oldboy Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.gazeta.pl 01.07.01, 18:59
        Zawyzam tu srednia wieku, cholera...
        Dla mnie Nel Powel byla o rok starsza kolezanka w czasch, gdy sie uczylismy w szostce...
        A propos chemii - czy prof. Banach tam jeszcze uczy? To byla aparatka, niestety niekoniecznie w tym
        najpochlebniejszym znaczeniu - ciezko bylo sie z nia dogadac, slowo daje...
        • Gość: mario Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: 10.3.0.* / *.mofnet.gov.pl 02.07.01, 10:00
          Jestem Twoim młodszym kolegą z VI LO. Nel znam już jako początkującą (wtedy)
          nauczycielkę. Ale Banachową pamiętam. Te opowieści o Bońku i o "Syrenie" jako
          jednym z najlepszych samochodów, bo dzięki niemu zwiedziła 7 europejskich
          stolic. I ta poezja: "W Kotomierzu koty mierzą..." Miodzio.

          A na koniec trochę humoru:
          - Co ma "Sucha" w piersiach?
          - Mleko w proszku.
          Pozdrawiam:
          Mario
          • Gość: oldboy Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: 10.10.70.* 02.07.01, 16:37
            Czy wf-u nadal uczy w szostce prof. Kapczyński?
            Podobno mial tytul doktora - czulismy sie przez to na wuefie jak na wyzszej uczelni :)))
            Jak nam robil testy sprawnosci ogolnorozwojowej, to byly wyjatkowo zakrecone:
            slalom miedzy choragiewkami, lapanie woreczka, rzut do kosza, przeskok, tam przeturlanie, tu wymyk
            - nazywalismy to �doktora Kapczynskiego testem na inteligencje�
            czy ktos to jeszcze pamieta?
            • Gość: Gucio Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: 192.168.30.* / *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 02.07.01, 19:24
              Słyszałem, że dr. Kapczyńskiemu się zmarło...
            • Gość: bustaw Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.cps.pl 10.03.02, 11:06
              Profesor Kapczynski, historia szóski, nie zyje od kilku lat;zmarł na białaczkę.
              Kiedy byłem szefem kampanii wyborczej KO "S" w 1989r. Kapczyński wielokrotnie
              odwiedzał nasze biuro wyborcze na ul. Floriana i wykupywal cegiełki w imieniu
              całego, dużego grona jego sąsiadów. Zaskoczył mnie wówczas Jego zdeklarowany
              antykomunizm,o który jako uczeń "tepedówy" ngdy bym go nie podejrzewał. Podczas
              nauki,jako łamaga nie miałem u niego lekkiego życia, chociaż gdy zmobilizowalem
              się, wziął mnie do reprezentacji szkoły w siatkę. Był surowy i wymagajacy ale
              baz jakiejś złośliwości czy upierdliwości. Nestor forum,absolwent 1968.
              • Gość: Marcin Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: 80.51.220.* 02.01.04, 15:23
                dzien dobry bustaw. musze pokazac to forum mojemu ojcu, krystianowi, ktory
                konczyl bude razem z toba. pozdrawiam
            • Gość: girafka Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: 213.76.217.* 05.04.02, 12:29
              jestem maturzystka z 97 i jako uczennica klasy autorskiej mialam- ysmy
              dodatkowe lekcje z prfesorem ten niestety sw pamimieci , to byl czlowiek
              instytucja - nikt jak on nie potrafil zmobilizowac do dzialania na rzecz
              wlasnej kondycji fizycznej, zeby powiedziec gornolotnie, zabieral nas na
              lyzwy , basen, wycieczki rowerowe, byl dal nas autorytetem nie tylko w
              wychowaniu fizycznym ale tak po prostu jego doswiadczenie zyciowe, ktorym
              potrawil sie podzielic sprawialy, ze pewnie kazdy z nas z lezko w oku wspomina
              lekcje z prof.
            • Gość: FISH Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 19.06.02, 13:13
              Pamiętam Kapczyńskiego z początku lat osiemdziesiątych.Był wtedy wybitnym
              teoretykiem wf.Nazywaliśmy go zabawnie mianem selekcjonera.Wyczuwał w tym
              przydomku pewna kpinę ale nie bardzo wiedział jak na to zareagować, pomijał
              więc to wymownym milczeniem.
            • Gość: mac S.P.Profesor Kapczynski byl najlepszy !!! IP: *.dip.t-dialin.net 30.09.02, 10:36
              Nestety profesor Kapczynski nie zyje .
              To byl najlepszy profesor w calej szkole.Zaangazowany ,uczciwy wrecz
              charyzmatyczny.
              Pamietam kiedy gralismy z IIId w kosza ,lecialem sam na sam z koszem,Zibi Boniek
              (!)nie majac innego wyjscia podcial mi noge wiec walnalem w sciane.Profesor
              Kapczynski przerwal natychmiast mecz a Boniek
              zostal "dozywotnio"zdyskwalifikowany.
              Ciekawe kto to pamieta ?Moze trener reprezentacji ?
              Gral tam tez Bondara-rowniez nieciekawy gosc.
              • ewamlynska Re: S.P.Profesor Kapczynski byl najlepszy !!! 21.11.06, 09:37
                a prof grodzka z dziewczynami miala wf.w dresach ale makijaz na twarzy.to byl
                ktos a prof agata stefanowicz to dzieki nim moglam trenowac la na zawiszy.razem
                z jachimowskim langmesser gabi makowska i innymi.a germanistka prof sachs zawsze
                mowila boniek z ciebie to nic dobrego nie wyrosnie jednak sie pomylila trenowala
                mnie pani teresa cieply .cudowna ciepla osoba.szkoda ze nie ma jej wsrod
                nas.niech nasza mlodziez zaluje ze takich ludzi juz nie ma i chyba nie bedzie
          • Gość: Kuba Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.05, 20:00
            Hejka Mario! - Gdyby nie adres ip - musiałbym się zastanawiac czy to Ty - ale w
            końcu - dobrze mieć maila...:) Zastanawiam się czemu nikt nie pisze o
            prof "Czubatej" - czyli Czub-Rojewskiej od polskiego (albo -Rajewskiej, nie
            pamiętam :( ). Te jej odwieczne - "trzy - ale gdybyś się postarał - toby na
            pewno piątka była" i nieśmiertelne babole wystrzeliwane w klasę podczas
            opowiadania lekcji...
            Cudowne to były czasy - niezapomniani nauczyciele - a co najdziwniejsze - za
            naszych czasów (ile to juz lat...) nik jakos nie potrzebował "korków" itp
            rzeczy, i jakos pozdawało się na te czy inne studia...

            Pozdrowienia
      • Gość: Arti Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.outland.lucent.com 03.07.01, 17:22
        Markwitan był faktycznie ciekawą postacią. Chociaż u nas nie miał lekkiego
        życia...

        A co do Olejniczaka to ja jakoś nie kojarzę go jako sympatycznego faceta...
        Pamiętam jego "zaliczenie" zaległości z semestru, które składało się tylko z 7
        pytań, ale pierwsze miało małe 13 podpunktów. Każdy na pół strony odpowiedzi i
        45 min. na wszystko...
        Arti
        • Gość: adi Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 07.07.01, 00:47
          Markwitan był moim wychowawca super gosc ale olej ......
          • Gość: madziarka Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.04, 14:17
            Czy ktoś jeszcze pisze o VI LO? Odezwijcie się! Binia, Helga, Sucha, Olej,
            Żyta, DAMSKI!!! Nie było o Damskim! Pamiętacie? Poleska była moją
            wychowawczynią. Koszmar. Luther w auli. I tyle jeszcze tego... A pamiętacie
            wybory Miss? Maturę w czasie strajku?
            • Gość: Robal Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.net / *.pl 14.06.05, 18:23
              Wybory Miss to ja raz wygrałem, nie chwaląc się. Był rok 85. Nie chwaląc się, wiedziałem jak na imię miał Zagłoba. Owsik był ze mną wtedy. Bo razem występowaliśmy. Wiele wspomnień...
              • Gość: :) Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.05, 22:11
                Tak swoją drogą ktoś kto z takim zapałem wspomina szkołę, już nie wspomnę, że
                to nieładnie "szóstkę" kochać ( mnie się do teraz odbija czkawką ), to znaczy ,
                że komuś zaczyna gasnąć słoneczko. W tym wieku ?!!! Jesteśmy starzy, ale nie aż
                tak... Do przodu trza iść, do przodu !!!
      • Gość: Sarenka Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.elblag.cvx.ppp.tpnet.pl 16.07.01, 18:54
        > mial taki specjalny stempe
        > l z mapa kuli
        > ziemskiej i podobno jeszcze go ma !!! .A kto pamieta przesympatycznego prof.Ma
        > rkwitana od chemii ?

        Nie podobno. On go jeszcze ma (a przynajmniej mial w czerwcu, kiedy to malo co go
        przez "nieuwage" nie polamalem)

      • Gość: matura 2004 Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.awacom.pl 10.11.02, 00:54
        No Olej to i nasz wychowawca i stempel cały czas ma, a co do Markwitana to był
        naszym wychowawcą przez dwa lata i "ZREZYGNOWAŁ" - nie dał rady. Za miękki.
        Burlińska świetna kobieta ale human jej nie znosi, no i oczywiście Binia - cool
        Babka a Prof Graczyk - to dopiero interes...
        A czy ktoś miał do czynienia z takim zestawem - Graczyk, Olej, Binia

        A pamięta Mrs Blue-p.Niewójt nieźle piźnięta uczy Angielskiego
        • Gość: Szymon Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.perfekt.com.pl / 10.0.0.* 27.05.03, 14:39
          Miałem do czyniena z tym zestawem + p. Kolano i w/w Niewójt - to dopiero była
          jazda. W zeszłą sobotę opijaliśmy 10-lat po maturze - było o czym pogadać.

          Matura 93/ mat-fiz
        • Gość: ? Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.g.intelink.pl 25.09.04, 17:06
          STEPEL OLEJA WCIAZ ISTNIEJE, A NAWET DZIALA (KU ROZPACZY CO NIEKTÓRYCH). ZESTAW
          GRACZYK-OLEJ-WRONSKA I JESZCZE KILKA INDYWIDULÓW ALE O TYM MOZE KIEDY INDZIEJ...
          • Gość: Gość Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.chello.pl 25.06.07, 17:17
            Moje spostrzeżenia :
            Olej - najpopularniejszy belfer w VI LO jest naprawdę wyjątkowy , można go
            lubić lub nienawidzieć , ale nie można przechodzić obok niego obojętnie - za to
            duży plus , w sumie może nauczyć dużo ciekawostek z gery , ale pod warunkiem , że
            danego ucznia to interesuje .
            C.D.N
        • monseigneur VI LO -ranking nauczycieli - Moje trzy grosze :) 26.06.06, 10:23
          To już prawie 10 lat od matury, a wspomnienia mam wciąż żywe... Coś musi być w
          tej szkole ;) Jak zacząłem studia, to odetchnąłem psychicznie - coś
          niebywałego! Nie powiem, żebym miał miłe odczucia z nauki w VI L.O. Przeżycie
          było traumatyczne (fakt, że po tym niewiele może człowieka zaskoczyć). A co do
          nauczycieli, zestaw miałem niezły:

          Olejniczak - na szczeście uczył mnie tylko w pierwszej klasie - typ socjopaty,
          mściwy, wredny buc, którego nie udało mi się rozszyfrować, choć bardzo się
          starałem. Plus dla niego: cenił inteligencję a tępił kujoństwo. Żył w świecie
          swoich wycieczek, które bardziej przypominały szkoły przetrwania w skrajnie
          nieprzyjaznych warunkach ;) W jego "magicznym kręgu zaufania" pozostawali tylko
          stali wycieczkowicze - do reszty nie miał za grosz szacunku.

          Uszyński - pamiętam go jako religijnego fanatyka z problemami z osobowością i
          alkoholem. Nie mógł ścierpieć, że ktoś może być ateistą i mieć coś przeciwko
          poświęceniu całego semestru na omawianie Biblii. Miałem odwagę się odezwać i
          zaprotestować i potem przez 4 lata gorzko tego żałowałem. Mścił się na mnie
          cały czas, a na koniec obniżył mi ocenę na świadectwie maturalnym nie
          informując mnie o tym. Po prostu gnida... Chodzący dowód na to, że nauczyciel
          ma zawsze rację, a jak nie ma - patrz pkt. 1. Miałem ubaw widząc, że prace
          pisane przeze mnie dla kumpli z klasy były oceniane o 2 oceny wyżej niż
          podpisane moim nazwiskiem. Tępak się nawet nie zorientował. ;))

          Bieniakowska - surowa, wymagająca, mało przyjazna, aczkolwiek sprawiedliwa.
          Spędziłem wiele bezsennych nocy z podręcznikiem biologii... Do niczego mi się
          ta wiedza w życiu nie przydała.

          Niewójt - pani jedząca na lekcji kiełbasę z papierowej torebki po cukrze z
          szarego papieru ;)) Dzięki niej doświadczyłem wtórnego analfabetyzmu w j.
          angielskim. Przydałoby się jej parę kursów z metodyki, bo jej lekcje to zbiór
          przypadków omawianych przez specjalistów jako patologie w nauczaniu języków.

          Ś.P. prof. Ołdak - złota kobieta, którą bardzo mile wspominam, choć z
          matematyki byłem osłem i musiałem brać korki. Kilka sytuacji z nią przeszło do
          kanonu anegdot opowiadanych na spotkaniach absolwentów naszej klasy :)) Była
          zawsze sprawiedliwa i przyjazna uczniom - żeby nie zdać trzeba się było bardzo
          mocno starać. Przykro, że tak tragicznie zginęła...

          prof. Burlińska - Zaszczepiła mi miłość do j. francuskiego na tyle skutecznie,
          że zdteterminowało to moją dalszą karierę (wykładam na filologii romańskiej,
          niedługo bronię doktorat). Profesjonalistka i wspaniały człowiek, choć nie
          powiem, rozstroje żołądka przed lekcją u niej były normą.

          Hauptsturmführer prof. Roś ;)) - jej wojskowy dryl był nie do podrobienia, a
          zajęcia zawsze interesujące (Przynajmniej dla mnie). Szkoda, że PO trwało tak
          krótko.

          prof. Wize - pamięta ktoś ją jeszcze? Obliczenia stosunków molowych pamiętam do
          dziś :)) Specyficzna kobieta... Lubiłem ją bardzo, choć chyba byłem
          odosobniomym przypadkiem. Z resztą chemia mnie zawsze interesowała.

          prof. Nel Powel - z początku chyba za bardzo nawiązała nieformalne kontakty z
          uczniami, a potem nie wiedziała jak się z nich wycofać, co w efekcie
          spowodowało, że zaczęła być wredna i złośliwa. Potwierdzają to nie tylko moje
          obserwacje.

          prof. Lubiński - człowiek, który nauczył mnie jeździć samochodem ;) za co
          jestem mu dozgonnie wdzięczny. Mile ozdobił moje świadectwo maturalne oceną
          celującą z WF. Bardzo miły, konkretny - miałem z nim świetny kontakt.

      • Gość: Karola Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.07, 08:54
        pamięta prof Markwitana jak mnie pytał 40 min podczas jednej lekcji i udawał że
        włącza mnie pilotem do TV, niezapomniane. A tak poza tym chemię miałam przez
        rok w 1 palcu niestety później wzięła się za nas pani Wize i to był koszmar
    • Gość: Arti Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.outland.lucent.com 03.07.01, 17:19
      Gość portalu: miś napisał(a):

      > Profesorem na medal była (i jest)mgr Poleska.Kobitka mała,ale z jaką
      > krzepą.Dzięki niej zdałem matuę z j.polskiego.Mimo,iż z nią mieliśmy tylko
      > konsultacje, to zrobiła na wszystkich wrażenie.
      Chyba faktycznie z p. Poleską mieliście tylko konsultacje... Ja miałem z nią
      lekcje i już tak wesoło nie było. To właśnie ona oduczyła mnie uczenia się. Byłem
      obryty łącznie z cytatami-pała, zielony jak szczypior -pała. No to po co? A jak w
      czasie odpytki słyszałeś: " no a teraz konkreciki, cytaciki" to wiadomo, że
      leżysz i kwiczysz... A jak ktoś podpadł przy jakiejś okazji to miał ciężkie
      życie...
      Arti
      • Gość: Radziu Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.bydnet.com.pl 23.07.01, 17:52
        Poleska faktycznie byla ostra, ale potrafila nauczyc i nikt u niej nie oblal
        matury w ciagu jej calej kariery. A poza tym bywaly z nia niezle jazzy w
        pozytywnym tego slowa znaczeniu. Zarowno ona nasza klase jak i my ja wspominamy
        bardzo mile i czesta ja odwiedzamy
        Radziu IVa 2000
        • Gość: zuza Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: 213.25.95.* 15.10.01, 15:51
          • Gość: ewag Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: 212.122.221.* 17.05.02, 12:32
            czy ktoś pamiętam Panią profesor Jasinską .Uczyła chemii , jak ktoś u niej
            podpadł a w szczegolności gdy zobaczyla dziewczynę z chlopakiem to nie dała już
            życ w tej VI. Sama to przeżylam.Konczyłam VI 23 lata temu.W pierwszej klasie
            miałam z chemii same 5 , a w drugiej jak mnie zobaczyła z chlopakiem skończyło
            się na poprawce.Z wszytkich klasówek miałam dobre oceny(klasa solidarnie nie
            podpisywała kartek) , a z odpowiedzi zawsze sadzała mnie z dwóją.o Jasińska i
            Kolanowa do dziś snią mi sie po nocach.
            Pozdrawiam
        • Gość: zuza Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: 213.25.95.* 15.10.01, 15:55
          A co sadzicie o pani profesor Jerzy? bo dla mnie to łajza która nie umie
          tłumaczyc





          • Gość: michal Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.wmnsmd.adelphia.net 23.05.02, 16:21
            Gos´c´ portalu: zuza napisa?(a):

            > A co sadzicie o pani profesor Jerzy? bo dla mnie to ?ajza która nie umie
            > t?umaczyc
            >
            > chyba nie wiesz o kim mowisz. byla swietna i w dodatku ma klase i
            niewatpliwa urode - same zalety
            michal, 4 f, 2001
            >
            >
            >

          • Gość: ZIULA Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 12.11.02, 11:25
            oooo, Jerzy jak ja jej nie cierpiałam!!! Nie dość, że nie umiała tłumaczyć, to
            jeszcze była wredna i złośliwa!!! I przed każdą mata miałam cholernego stresa.
            A na dodatek była z Niej straszna kokietka- podrywała każdego przystojniejszego
            kolesia..
            A kto pamięta Gembarowska z histy? To dopiero była kobitka!!
          • Gość: UCZEŃ Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 17.12.03, 14:46
            Nie tylko nie potrafi przekazać wiedzy ale z Nij pedagog jak z ...
            • Gość: piki Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.server.ntli.net 08.05.06, 15:07
              zgadzam sie, jerzy-mialam z nią moze rok-potem chorowala, nie przychodzila,
              wredna, mila tylko dla chlopcow, nie umiala tlumaczyc, ogolnie złe wrazenie
        • Gość: pepo Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: 194.160.43.* 21.10.03, 17:08
          mow kurna za siebie
        • Gość: Jolka Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.05, 16:05
          Niestety nie jest to prawda, była wymagajaca ale tylko od uczniów, sama
          sóźniała się, nie była przygotowana do lekcji i wówczas odpytywała pół klasy z
          życiorysów z I I II klasy, na maturze też oblewała ....
    • Gość: Arti Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.outland.lucent.com 03.07.01, 17:27
      A miał ktoś zajęcia z biologii z prof. Wrońską? Też ciekawa postać..
      Arti
      • Gość: miś Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 03.07.01, 22:31
        Wrona uczyła mnie bioli.Rzeczywiście ciekawa osóbka.
        Człowiek mógł być obryty, a wyżej niż 3,5(przy dobrym
        humorze 4) nie dostał. Ciekawe były jej opowiastki o
        koleżankach i o podróżach. Czy nadal ubiera się
        tak "ekstrawagancko"?
      • Gość: NYY Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: 170.28.16.* 11.01.02, 19:03
        Mialem, seplenila nieco i potrafila byc maksymalnie zlosliwa. Ocene na polrocze
        wystawiala jako srednia arytmetyczna ocen w semestrze i nie bylo zlituj. 2.49
        to byla pala i koniec.
        Byrd2scum@aol.com
        • juelka Re: VI LO -ranking nauczycieli 04.08.03, 11:24
          Gość portalu: NYY napisał(a):

          > Mialem, seplenila nieco i potrafila byc maksymalnie zlosliwa. Ocene na
          polrocze
          >
          > wystawiala jako srednia arytmetyczna ocen w semestrze i nie bylo zlituj. 2.49
          > to byla pala i koniec.
          > Byrd2scum@aol.com

          wrońska była moją wychowawczynią!!!
          pamiętam że przez całe cztery lata
          zwracała się do nas po nazwisku
          mało kultury ale można ją było
          przeciągnąć na opowieści z wakacji neverending...

          a kto miał zestaw:
          naparty-markwitan-wrońska-lewińska-piątek-olejniczak-damski-helga?
      • Gość: ciolo Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.zachem.com.pl 13.02.02, 10:55
        Zwłaszcza te jej miniówy... robiliśmy zakłady jakiej długości będą danego
        dnia ;)
        • Gość: lalka Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.g.intelink.pl 25.09.04, 17:12
          teraz najkrótsze miniówy ma Pielacka (wiekszosci kojazy sie z tirowka)
      • Gość: kolo Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.g.intelink.pl 25.09.04, 17:10
        strasznie sepleni i zadko kiedy mozna ja zrozumiec
      • Gość: Robal Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.lubelskie.pl / 212.182.119.* 22.03.06, 12:28
        Należę do tych, którzy mieli z nią biologię... przez jakiś czas. Ciekawa
        postać, owszem.
    • Gość: rama Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.bydgoszcz.mtl.pl 03.07.01, 19:30
      Jestem chyba najstarszym rocznikiem zaglądającym tu (matura 79). Pamiętam p.
      Ołdak, Dolecką, Banach, Wrońską oraz pana Banacha. Pozdrawiam
      • Gość: Lili Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.abo.wanadoo.fr 09.07.01, 09:51
        Dolecka i Wronska, o rany ! (pocieszam, nie jestes najstarsza(-y) !
        Dolecka byla moja wychowawczynia ! czy zyje ????
        • Gość: Ela Banachowa, Tyburek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.07, 22:22
          Prof. Banachowa byla moja wychowawczynią. Matura 1969. Tyburek... mial oczy
          dookola glowy. W klasie bylo nas 42 osoby. Prof Tyburek zawsze zaczynal: Wyniki
          zadan domowych! Osoba zainteresowana wstaje i czyta. Oczywiscie zainteresowana
          byla pewna Zosia, ktora miala klopoty z matematyką... Gdzie te czasy?
      • Gość: glajt Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: 62.89.69.* 06.05.02, 11:55
        Gość portalu: rama napisał(a):

        > Jestem chyba najstarszym rocznikiem zaglądającym tu (matura 79). Pamiętam p.
        > Ołdak, Dolecką, Banach, Wrońską oraz pana Banacha. Pozdrawiam
        Witaj rowiesniku - ja jestem ten sam rocznik matury co Ty i pamietam te wszystkie
        slodkie buzki. Najbardziej sprawiedliwa-Oldalkowa, najbardziej wredna -
        Dolecka(Kolano, Wronska-ladna do dzis, i inne, to male miki...)Na maturze
        pierwszy raz myslalem czy dostane piatke czy czworke a Dolecka (co za
        wyrafonowany umysl) dala mi "luja". Odechcialo mi sie uczyc i studiowalem potem
        kilkanascie lat trzy kierunki
        • Gość: M.R. Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.bydgoszcz.mtl.pl 13.06.02, 18:40
          Gość portalu: glajt napisał(a):

          > Gość portalu: rama napisał(a):
          >
          > > Jestem chyba najstarszym rocznikiem zaglądającym tu (matura 79). Pamiętam
          > p.
          > > Ołdak, Dolecką, Banach, Wrońską oraz pana Banacha. Pozdrawiam
          > Witaj rowiesniku - ja jestem ten sam rocznik matury co Ty i pamietam te wszystk
          > ie
          > slodkie buzki. Najbardziej sprawiedliwa-Oldalkowa, najbardziej wredna -
          > Dolecka(Kolano, Wronska-ladna do dzis, i inne, to male miki...)Na maturze
          > pierwszy raz myslalem czy dostane piatke czy czworke a Dolecka (co za
          > wyrafonowany umysl) dala mi "luja". Odechcialo mi sie uczyc i studiowalem potem
          >
          > kilkanascie lat trzy kierunki

          Osoba która to napisała ma chyba na imię Jacek?
          • Gość: jacek Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.07, 21:54
            to nie byłem ja - mat-fiz nie miał z Ołdakową
      • Gość: Teresa Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 30.09.02, 12:24
        Jestem "troszeczke" starsza - Matura 1964 !
        Pamietam jeszcze wczesniejszych "profesorow" np: T.Tyburek, R Zyman (moja
        wychowawczyni),B. Wojcik, B. Derech, S.Gwiazdowski. Najgorsza (dla mnie )
        NOWICKA.Jestem ciekawa czy dla pozniejszych rocznikow byla milsza ? Czy moze
        tylko dla dziewczat byla bez serca? Pozdrawiam wszystkich "szostkowiczow"
        - Teresa
      • Gość: wojtek-matura 80' Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.iweb.pl 02.10.03, 21:08
        juz dobrą chwilę przeglądam ten materiał i miałem juz wyrobione zdanie,
        że "nasze roczniki" (te które nie wiedziały jeszcze nic o Solidarności) wcale
        tu nie zaglądaja...i oto co widzę...jest jeszcze jakiś dinozaur...
        NIE ZGADZAM SIE z opinią, że pani prof. Twaróg była aż tak surowa...to
        wspaniały wychowawca i pedagog...a że wymagała to bardzo dobrze...dzięki niej
        można było pokochać fizykę...serio!!!
        miałem zestaw : Tyburek (także niezapomniany ), Twaróg, Wrońska (tylko 2
        lata)... ( Tyburek przez cztery lata przepisywał mi parafkę do dziennika:
        spc ...dla mniej wtajemniczonych - specjalny przypadek cwaniaka)...
        wspominam go z rozrzewnieniem...zwłaszcza jego humorystyczne wstawki typu: "jak
        widzę jak ty dziewczynko trzymasz tę kredę to już wiem że muszę ci dwóję do
        dzienniczka wstawić"...albo "on sie tu nudzi na lekcji a Zieleń Miejska ludzi
        do pracy potrzebuje"... pozdrawiam wszystkich ktorzy jeszcze pamietają prof.
        Twaróg i prof. Tyburka
        • Gość: jarki@op.pl Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.eltronik.net.pl 11.10.03, 22:44
          Wojtek, a TY z klasy mat-fiz. Witaj u zmajomych- zgadzam się z Tobą- mieliśmy
          wspaniały zespół nauczycieli- no a TADEUSZ !!!! -SUPER
          Pozdrawiam- daj znać na adres: jarki@op.pl
          Jarek K
        • Gość: Ela Jeszcze Tyburek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.07, 22:28
          Ojej, ale sie rozrzewnilam... spc - specjalny przypadek cwaniactwa,taka notka
          przy nazwisku w dzienniku. Ale czy pamietasz spwcil? Kiedys go o to zapytalismy.
          Wyjasnil: Specjalny przypadek wielkiego cwaniactwa i lenistwa. Mial u nas
          wszytkich wielki szacunek. A ty dziewczynko tak sobie siedzisz w klasie i
          cieszysz sie, a na dworze deszcz pada. Z ta Zielenia Miejska tez pamietam. A
          przerwa tzw obiadowa byla dluga, wychodzilismy przez dziure w plocie do parku,
          czasem az na Sielanke. Matura 1969 wyz demograficzny, 42 osoby w klasie. Fajnie
          bylo!
      • Gość: ktoś;) Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.06, 22:28
        No cóż. Również wiem jak smakuje Szóstka.Jeszcze tu trwam:P Ale już bardzo
        blisko do końca...Olej hm wszyscy mnie straszyli ,że on jest potworem a chyba
        najmniej baliśmy się tej gery...Dlaczego nikt nie wspomniał o szalonych
        matematyczkach? Prof.Graczyk jest najlepsza!!!Wszyscy ją uwielbiamy choć
        czasami aż strach iść na lekcje...a serce w gardle...Pozdrawiam! PS. Pozdrawiam
        tego uroczego Pana ,który parodiował prof.Olejniczaka na 100dniówce 1995r.
        GENIUSZ!!!! Czy ktoś go zna?? Ja chce jego numer:P
    • Gość: Pontus Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.swipnet.se 04.07.01, 09:27
      Nie jestem az tak stary ale pamietam Wojcik, Jasinska, Oldak, Tyburka, Twarog,
      Schodzinska, Derech, Nowinska.
      To byly lata
    • Gość: Gnichol Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: 217.97.147.* 04.07.01, 10:59
      Co do Suchej od gery, to miałam z nią zajęcia przez całe 4 lata. Po szkole
      chodził wierszyk: "Lepiej się pieprzyć z ropuchą, niż mieć geografię z Suchą" i
      to była święta prawda.....
      Z Kolano miałam ruska, ale nie było najgorzej.
    • Gość: lido Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: 10.10.70.* 04.07.01, 14:46
      Ciekawe, że w tej lawinie nazwisk nie padło jeszcze jedno, bardzo charakterystyczne : ZAGŁOBA.
      Uczył historii, ale bardzo łatwo można go było namówić na opowieści dziwnej treści, a jak już
      zaskoczył to dryfował, dryyfował ....
      Był organizatorem klubu turystycznego Marabuty.
      A może czyta to któryś z marbucirzy.
      "Marabuty do mnie !" - jak mawiał łysy. Odezwijcie się.
      • Gość: Mała Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 30.08.01, 00:05
        Cześć Marabucie! Mile wspominam wyjazdy z L.Zagłobą. Pozdrawiam wszystkich.
        P.S. Jeśli GUCIO to ten Gucio to przesyłam całuski.
        • Gość: Wojtek Slawinski Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.oss.wroc.pl 23.10.02, 14:09
          Mala! Kurcze, dlaczego ja rok temu tu nie zaszedlem!!!
          Wliceum to za taki calusek dalbym sie pociac, ale teraz tez :) dzieki hihi
          Lechu Zagloba debesciak!!!
        • Gość: wojtek Slawinski Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.oss.wroc.pl 23.10.02, 14:24
          A tak juz ZUPELNIE powaznie :)
          Pozdrowienia dla wszystkich czlonkow SKKT PTTK Marabuty, tych ktorzy na rajdy
          chodzili w latach 1981 - 1985, i tych mlodszych ktorych nie dane bylo mi poznac!
          No i wielkie dzieki dla Lecha, przez ktorego pasje, postanowilem zostac
          nauczycielem :)
    • maestro Re: VI LO -ranking nauczycieli 04.07.01, 17:20
      Tak !!! Pamietam i prof . Banach (chemia ) , i jej opowiesci o Wegrach ,o tym co jedza , i wyprawe z nia
      na sadzenie drzewek ( swego czasu ,,szostka ,, takie akcje organizowala ,pamietacie ?)... Pamietam ,ze
      p.Banach byla wtedy ubrana bardzo ,,pod kolor ,,lasu : w brazowe spodnie i zielona bluzke , i ciagle
      przypominala nam ze smiechem : ZIELONYM DO GORY !!!
    • Gość: lido Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: 10.10.70.* 05.07.01, 10:40
      A kto pamięta miejsce pierwszej pracy prof. Banach , do której dostała skierowanie zaraz po studiach.
      Opowiadała tę historię kilkadziesiąt razy. Nagrodą w konkursie jest żeton na kielnię i beton.
      Rozstrzygnięcie konkursu jutro w samo południe.
    • Gość: lido Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 06.07.01, 21:49
      Pierwszym zakładem, w którym podjęła pracę Banachowa była Cukrownia Chełmża.
      Niestety nikt nie wygrał atrakcyjnej nagrody.Zatem pytanie drugie.
      Bombkę z jakim napisem ściągał ze szczytu choinki w grudniu 1983r. mgr Sajna?
    • Gość: lido Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: 10.10.70.* 09.07.01, 08:42
      Na bombce był napis "Solidarność".
      A do jakiej parti zapisał się 7 lat później dyr. Sajna? Odpowiedź we wtorek.
    • Gość: Brigitte Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.psi-net.pl 09.07.01, 17:05
      Zawsze się zastanawiałam - czy tym nauczycielom chodzi o samospełnienie w pracy
      czy może są w nich wrodzone "geny dręczycielskie". Przecież oni (prawie wszyscy)
      mogą dostać medal za nauczanie największych głupot i bzdur, jakie tylko można
      odnaleźć w mądrych książkach. Zero życia-same regułki i wyimaginowane problemy,
      które nie mają szansy zdarzyć się nigdy w normalnej rzeczywistości. A może oni
      żyją w innej rzeczywistości...nie zdziwiłabym się.
      • Gość: md Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.chem.pg.gda.pl 12.07.01, 15:21
        Gość portalu: Brigitte napisał(a):
        > Zawsze się zastanawiałam - czy tym nauczycielom chodzi
        o samospełnienie w pracy
        >
        > czy może są w nich wrodzone "geny dręczycielskie".
        Przecież oni (prawie wszyscy
        > )
        > mogą dostać medal za nauczanie największych głupot i
        bzdur, jakie tylko można
        > odnaleźć w mądrych książkach. Zero życia-same regułki i
        wyimaginowane problemy,
        >
        > które nie mają szansy zdarzyć się nigdy w normalnej
        rzeczywistości. A może oni
        > żyją w innej rzeczywistości...nie zdziwiłabym się.

        A mnie zawsze zastanawia takie epatowanie slepa
        zlosliwoscia, szczegolnie jesli dotyczy spraw ktore mialy
        miejsce juz niezly kawal czasu temu. Takie to bylo
        straszne i traumatyczne, ze do dzis niektorzy z was nie
        moga dojsc do siebie i zamiast postrzegac czyjes
        ulomnosci czy slabostki jako lokalny koloryt, nazywaja to
        bzdura glupota i dreczeniem?
        Moj zestaw podstawowy to: prof. Oldak (tez wychowawczyni)
        - uwazam ze bardzo dobrze uczyla matematyki. Przez
        pierwszy semestr studiow, nie musialem robic nic
        (chemia/PG), Sajna - fizyka (byl ok, podpadl nam dopiero
        silnie na maturze), Dziadkowiak - niemiecki (ok), Hejza -
        j.polski (well... ciekawa postac), Kamenz - rosyjski
        (misiek, w sumie ok - to ja bylem dupa z rosyjskiego),
        wspomniany Papuzynski, Sucha (dla mnie ok, a przynajmniej
        nie sni mi sie po nocach), no i niewspomniana dotad prof.
        Ge(m?)barowska - historia (to ci dopiero barwna postac).
        Reszty nie przytaczam w obawie przed przekreceniem
        nazwisk.

        md
    • Gość: lido Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: 10.10.70.* 10.07.01, 08:36
      I znowu nikt nic nie wygrał. A przecież Sajna sam nagłaśniał swoje związki z KPNem.
      Pytanie ostatnie: dlaczego mgr Sajnę zwą chorągiewką ? Nie oczekuję na poprawne odpowiedzi.
      • Gość: Arti Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.outland.lucent.com 10.07.01, 08:40
        U nas porywnawaliśmy go do trochę innej substancji niż chorągiewka... bo zawsze
        z prądem....
        Pozdrowienia
        Arti
    • Gość: Krzyś Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.bydgoszcz.mtl.pl 10.07.01, 09:04
      W tym roku mija 10 lat jak zdałem maturę w VI L.O. pamiętam wielu belfrów, ale
      najlepiej wspomina się właśnie tych "najostrzejszych" np. P. Poleską. Tych
      przeciętnych dzisiaj nikt nie pamięta, a "piły" wracają we wspomnieniach, gdy
      spotykamy się po latach wśród znajomych z VI.
      • Gość: Krzycho Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.net.americas.agilent.com 26.10.02, 11:15
        Krzys to Ty? Mr. Palka?
        Napisz na krzysztof_grabkowski@agilent.com
        Moze mnie pamietasz? Zaczalem na biol-chem razem z toba, Tomkiem, Marcinem Z.
        i kilkoma innymi fajnymi osobami w '87... potem wyjechalem zima za granice
        gdy nikomu sie nie snilo, ze nastapia jakiekolwiek zmiany...

        Czy jest jeszcze ktos z rocznika '87 (poczatek, matura '91)?


        • Gość: Gosia Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.06, 22:22
          Witam, ja też z tej. Jak fajnie spotkać bratnie dusze. Doskonale Cię pamiętam.
          Zapraszam na pogaduszki khmerek@o2.pl
          pozdrawiam wszystkich szóstkowiczów
      • Gość: gosia Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.06, 22:20
        Witam, ja też zdawałam maturę w 91. Klasa biol-chem. Zapraszam na pogaduszki
        khmerek@o2.pl
        pozdrawiam wszystkich szóstkowiczów
    • Gość: lido Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: 10.10.70.* 10.07.01, 13:23
      A może pamiętacie faworyta dyr. Dymel - mgr mjr Papużyńskiego. Ten wybitny pedagog zasłynął na
      początku lat 90-tych tym, że był najbardziej aktywnym bankierem niejakiego Paluch (przewalili kilkaset
      osób na kilka milionów złotych).
      Dzisiejsi uczniowie szóstki niech się cieszą , że nie muszą wysłuchiwać jego bełkotu o tym jak przeżyć
      wybuch imperialistycznej bomby jądrowej i bardzo śmiesznych żartów żołnierskich np. o tym, że
      chlebak jak sama nazwa wskazuje służy do noszenia granatów ( tu należy się śmiać).
      Oczywiście w latach 80-tych pan ten stał na pierwszej linii frontu ideologicznego jako pierwszy
      sekretarz POP PZPR, zaś w czasie każdej dużej przerwy umacniał sojusz wojskowo-robotniczy
      z przewodniczącą związków zawodowych (pozdrowienia dla śp. A.Miodowicza) madame Buttler,
      spacerując z nią za rączkę . Ach, co to była za para.
      • Gość: malwinamalwina Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.abo.wanadoo.fr 11.07.01, 11:35
        nie moge przypomniec sobie nazwiska naucz. od fizyki - po jej sukni chodzily czesto ogromne czarne
        muchy (ku naszej radosci)
        a facet od geografii wywalal systematycznie dziewczyny do kibla - aby sie rozmalowaly ! oczywiscie
        nikt tego nie robil !
        • Gość: Kinol Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: 10.10.70.* 11.07.01, 11:38
          Co to znaczy malwina żeby się rozmalowały ? Co one miały zrobić ?
          • Gość: Malwina Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.abo.wanadoo.fr 11.07.01, 13:44
            Rozmalowac sie - kobiety sie maluja i rozmalowuja, maquillage, po prostu.
            • Gość: nana Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: 10.10.65.* 11.07.01, 16:20
              Dlaczego dotąd nikt nie wypowiedział się na temat polonistki - D. Giedrojć?
              • Gość: Maxi Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.neuro.mu-luebeck.de 11.07.01, 16:51
                Giedrojc wcale nie jest taka zla. Denerwujace moze byc chyba tylko to, ze
                podczas odpowiedzi w ogole Cie nie slucha. Slyszalem taka historie, ze kiedys
                jakis koles przez pol godziny mowil nie na temat i tylko ladnie zakonczyl.
                Dostal 4+. Super!
              • Gość: janek Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: 158.75.28.* 28.05.03, 14:03
                Prof. Dorota Giedrojć była moja wychowawczynią. Bardzo dobrze nam się układało.
                Pamiętam jak bardzo baliśmy się matury... Jako jedyni z naszego rocznika nie
                mieliśmy lekcji z Poleską. Strach miał wielkie oczy! Cała klasa napisała maturę
                świetnie. Nasi rodzice po zebraniach zawsze się śmiali, że pani Dorota znów
                przybiegła. Pozdrawiam klasę francuską, matura 2000.
            • Gość: matfiz Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 19.12.01, 14:38
              najlepsze hasla ma nasza ukochana nauczycielka od niemieckiego p. Sankowska(vel
              bobslej,sanki)- "przy dwoch godzinach do matury 2002 to my musimy duzo cwiczen
              jezykowych robic" ; "teraz Marta nas prowadzi, teraz ksiazka nas
              prowadzi..." ; "Marta wybrnie z tej konstrukcji" ; "tam z tylu wyrazne
              przeszkadzanie dzisiaj". Pani Pielacka(polonistka) stwierdzila kiedys
              ze, "bohater posuwa akcje do przodu" :), a poza tym sie wyzywajaco ubiera!

              Pozdrawiamy nasza klase! :)
      • Gość: mt Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 10.02.03, 23:01
        Po czem Papużyńskiego zamknęli, pozbawiając nas w połowie roku jego
        pedagogicznej opieki. Takie życie.
    • Gość: maestro Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: 10.10.65.* 11.07.01, 19:19
      Pamietam i p.Papuzynskiego ! ,,Obywatelu Profesorze ,zglaszam klase .... gotowa do
      zajec .Stan klasy ...., nieobecnych ...�... Pamietam lekcje fachowego zawijania bandazy (na ocene !!!)
      oraz reanimacji (usta-usta oraz masaz serca na manekinie ). TO BYLO SMIESZNE !!! A p.Papuzynski
      byl smiertelnie powazny !!! Z bandazowania dostalam 3+ oraz komentarz ,ze nie mam sie przejmowac
      ,bo ten zabandazowany przeze mnie palec kolezanki i tak nie wystartuje w konkursie Miss Polonia ...
      • Gość: Arti Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.proxy.lucent.com 12.07.01, 10:37
        Ja pamięta jak p. Papużyński kiedyś się bardzo przejął, że chusteczka do nosa,
        którą wyjął aby coś zademonstrować była "nie pod kolor".... Ale nic to w końcu
        stwierdził, że pasuje do skarpetek, które były w kolorową kratkę.
        Arti '93
    • Gość: sonia Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 11.07.01, 23:41
      Właściwie to pamiętam tylko Sajnę. Długo prześladowała mnie ta fizyka. Po
      czasie już się źle tego nie wspomina.
      • Gość: Bacha Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.stat.gov.pl 13.07.01, 08:30
        Pana Papużńskiego wspominam bardzo mile pomimo oceny niedostatecznej, ktorą
        otrzymałam za sprawne nałożenie, a raczej nie nałożenie maski pegazki na głowę.
        Miałam koński ogon, dużo włosów i nie mogłam naciągnąć tego cholerstwa na ten
        wielki łeb.Pała !
        Moją wychowawczynią była Poleska, "konkreciki i cytaciki" z jej lekcji pmiętam
        do dziś, może to i dobrze ale czemu przypomonają mi one tylko stresujące wątki
        mojego licealnego fragmentu życia! A pamiętacie jak sprawnymi ruchami rąk
        podnosiła sobie swoje jędrne piersi prowadząc lekcję? Szkoda, że nie mogę wam
        tego zademonstrować, pośmialibyśmy sie razem "misiaczki" !
        • Gość: Arti Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.proxy.lucent.com 13.07.01, 08:48
          Oj "pieseczku" i "koteczku" widzę, że te koszmarne frazy nie tylko mi utkwiły w
          pamięci. No i "cytaciki" !!! Ja chyba nie zapomnę pytania z lekturki, z którego
          o dziwo się wybroniłem. "Co dał Bohatyrowicz Justnie w czasie burzy??" z "Nad
          Niemnem"

          Arti '93
          • Gość: Bacha Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.stat.gov.pl 13.07.01, 13:15
            ooooo! "pieseczki" to własnie to słowo ! aż mam dreszcze! a co dał Bohaterowicz
            Justynie? napisz , błagam bo nie wytrzymam i zaraz zaczne czytać tą książkę.
            Tego akurat nie pamiętam! Natomiast dość dobrze pamiętam cytat z ... no kto
            pamięta z czego? " Szczęściem człowieka wielki rozum to najcenniejszy dar i
            zawsze trzeba pełnić wolę boską w cierpieniu ciężkich kar. Niech cierpi ten kto
            grzeszył duma na starość ucząc sie rozumu !" A kto pamięta prof. Latos od fizy.
            Ostanio ją widziałam, nic sie nie zmieniła, czas sie dla niej zatrzymał. A
            Żytkiewicz ta cholerna rusycystka, która z uśmiechem na twarzy mówiła jak jej
            strasznie przykro ale musi postawić dwa.
            • Gość: zdrabek Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: 10.10.70.* 19.07.01, 03:08
              A slynne: ”TY! ....chlopczyku wezmiesz krede i rozwiazesz to rownanie”
              (wzglednie TY! dziewczynko...) Tadzia Tyburka... nie budzilo w Was grozy?
              Sluchajcie - oryginalow, dziwakow i smiesznych bylo w tej szkole wielu i pewnie
              jest.
              No ale musicie sie zgodzic z tym, ze taki jak Tybur to sie nie ma prawa zdarzyc.
              Tyburek jest jakby wypadl z ksiazek Niziurskiego. Np. ze sposobu na Alcybiadesa.
              Nalezy sie Tyburkowi powazny hold, bo spora czesc kolorytu szostki z nim jest
              zwiazana.
              Wiecie ze Tadzio byl nauczycielem Dymelowej? (dyrektorki przed Sajna). Ona juz
              jako nauczycielka wybierala sie na emeryture, a jej byly profesor nadal uczyl...
              Niesamowity chlop... choc balem sie go panicznie :-))
              • Gość: ehem Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: 10.10.70.* 19.07.01, 14:58
                A kto z Was wie, ze Tadzinek jest (od wielu wielu lat) cenionym pszczelarzem???
                Przyznacie, ze wyjatkowo to do Tybura pasuje
            • Gość: Arti Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: 135.171.10.* 20.07.01, 09:16
              Gość portalu: Bacha napisał(a):

              > ooooo! "pieseczki" to własnie to słowo ! aż mam dreszcze! a co dał Bohaterowicz
              >
              > Justynie? napisz , błagam bo nie wytrzymam i zaraz zaczne czytać tą książkę.
              > Tego akurat nie pamiętam!

              Lektur się nie czytało?!?!? Ja akurat czytałem "Nad Niemnem" ale w ta odpowiedź
              po prostu trafiłem metodą dedukcji... Jak padał deszcz a nie miał parasola raczej
              to dał jej jakąś kurtke, kufajkę czy inną katankę. Nie pamiętam jak to się
              nazywalo w książce ale sens był OK i zaliczyłem.

              > A kto pamięta prof. Latos od fizy.

              Ja nie miałem z nią fizy.

              > Ostanio ją widziałam, nic sie nie zmieniła, czas sie dla niej zatrzymał. A
              > Żytkiewicz ta cholerna rusycystka, która z uśmiechem na twarzy mówiła jak jej
              > strasznie przykro ale musi postawić dwa.

              Pamiętam ten usmiech, chociaż nigdy pały od niej nie dostałem... tak jakoś
              wychodziło, że się wybroniłem zawsze.

              Pozdrowienia

              Arti
            • Gość: janek Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: 158.75.28.* 28.05.03, 13:54
              Żytkiewicz uczyła mnie angielskiego... Bez komentarza! Do tej pory pamietam jak
              wymawiała "work". Tego się nie da opisać! Kolega mocno zaawansowany w j. a.
              miał u niej czwórkę (z tego co pamiętam), a dziewczyna, która nigdy wcześniej
              angielskiego nie miała dostała piątkę. Przepisywała nam na tablicę wyrazy,
              jtórych mieliśmy się na danej lekcji nauczyć ze swojego "magicznego" zeszytu i
              jeszcze robiła błędy... Uwielbiałam tę kobietę! Na szczęście potem podjął się
              edukacji naszej klasy prof. Rybarczyk. Pozdrawiam!
    • maestro Re: VI LO -ranking nauczycieli 19.07.01, 19:35
      Wlasnie przypomniala mi sie p.prof. Gebarowska (od historii ). Pamietam ,ze raz bardzo dlugo n ie przynosila
      naszych klasowek . Wszyscy denerwowalismy sie bardzo ,jak nam poszlo ... ,bo ocena z tego sprawdzianu
      miala zadecydowac o ocenie semestralnej... Jakiez bylo nasze zdziwienie ,gdy oddala je nam w koncu ,ale
      ... w .bardzo oryginalnej formie !!! Wszystkie kartki ,,zdobily '''' plamy oraz wyciete dziurki !!!! Przeprosila nas ,ze ktos
      nieopatrznie polozyl na nasze sprawdziany masc... Powycinala ,co mogla ,oczywiscie tak ,zeby zostawic tekst ...
      • Gość: Jogurcik Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: 212.160.148.* 26.07.01, 15:22
        Pamiętam, a jakże. Wspominam również nieustanny bałagan na biurku prof.
        Gembarowskiej. Gdy sięgała po potrzebne jej w czasie prowadzenia zajęć papiery
        mogła dogrzebać się albo tychże, albo śniadania (niekoniecznie dzisiejszego).
        No i sposób pytania. No i te teksty o "cielęcych latach". Raz takich dwóch
        sparodiowało jej zachowanie podczas przedstawienia studniówkowego. Huczała cała
        szkoła... To były czasy. Czy ktoś pamięta tę studniówkę?
      • Gość: Jogurcik Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: 212.160.148.* 26.07.01, 15:23
        Pamiętam, a jakże. Wspominam również nieustanny bałagan na biurku prof.
        Gembarowskiej. Gdy sięgała po potrzebne jej w czasie prowadzenia zajęć papiery
        mogła dogrzebać się albo tychże, albo śniadania (niekoniecznie dzisiejszego).
        No i sposób pytania. No i te teksty o "cielęcych latach". Raz takich dwóch
        sparodiowało jej zachowanie podczas przedstawienia studniówkowego. Huczała cała
        szkoła... To były czasy. Czy ktoś pamięta tę studniówkę?
        • Gość: lido Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: 10.10.70.* 31.07.01, 10:20
          Studniówki nie pamiętam - chyba jestem za stary, ale prof. Gę(m?)barowską
          zapamiętałem z jednej lekcji, gdy przyszła do nas na zastępstwo.
          Przerabialiśmy akurat udział Stanów w II wojnie światowej i ta genialna
          historyczka stwierdziła wówczas, że: "Japonia wciągnęła USA w wojnę swoim
          atakiem na Pearl Harbor albo na Hawaje - różne żródła różnie podają"!
          Taka to była PROFESOR.
        • Gość: bustaw Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.cps.pl 10.03.02, 11:29
          Tych "dwoch",którzy w 1995 roku parodiowali m.in."Gembę" to Robert Jarociński i
          Tomasz Piasecki. Obaj nieżle pną się w górę w Warszawie. Pierwszy z nich
          właśnie kończy Akademię Teatralną w Warszawie i dostał już angaż w Teatrze
          Narodowym na przyszły sezon, a wkrótce zobaczycie go w nowej komedii
          Machulskiego "Superprodukcja". Drugi, wkrótce zostanie jednym z dyrektorów
          handlowych w koncernie spożywczym "Bakoma SA". A pisze otym ojciec pierwszego z
          nich i opiekun zawodowy drugiego,zarazem absolwent "szóstki";rocznik "marcowy"-
          1968. Może odezwie się ktoś z tego pokolenia i napisze o śp.prof.Walerii
          Piotrowskiej od matematyki albo legendzie szkoły prof.Nowickiej?
          • Gość: Jogurcik Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.bakoma.pl / 195.136.33.* 21.01.04, 16:57
            Pozdrawiam Cię Bustaw. Dziękuję za ciepłe słowa, które wypowiedziałeś prawie 2
            lata temu. Na razie wszystko idzie zgodnie z Twoimi prognozami. Pozdrowienia z
            Bakomy.
          • Gość: Ela O prof. Nowickiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.07, 22:44
            Strasznie wymagająca była. Baliśmy się jej. Ale byłam z nią na obozie wędrownym
            w Beskidach. Na zjezdzie z okazji 50-lecia szkoły była juz mocno zaawansowana,
            ale bardzo sympatyczna.
    • Gość: Dyrman Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 21.07.01, 15:03
      A ja caly czas slysze w swoim mozgu szlachetne dzing-dzing Naparty, ktore
      wymawiala co lekcje (czyli dosc rzadko...)... Tak samo przypomina mi sie
      rzucanie zeszytami przez prof Wierzbicka i wkurzajacy glosik prof. Powel...
      Ech... A no i oczywiscie Olej... Te mapki, ktore strasza mnie nawet w wakacje,
      ale dzieki ktorym mozna bylo porozmawiac z zulami z Wyspy (czy ktos wpadlby na
      to ze mozna sie z takowymi spierac jak nazywa sie stolica Madagaskaru... :)).
      No i kochana Renia, ktora wszyscy zlewaja... Kochana szostka... :)
      • Gość: Bacha Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.stat.gov.pl 26.07.01, 13:18
        Arti dzięki za odpowiedź, nie moglam spać po nocach gdyz nie mam " Nad
        Niemnem " w domu a strasznie nurtowalo mnie to co on tam mógł jej dać!
        Arti, Ty kujonie, jak mogłeś nie dostać lacza z ruska ! Skandal !

        A Sankowska ! Pamiętacie ją? Niemiecki z nia to kpina! Ale teksty miała niezłe !

        Pozdrowienia1
        • Gość: Arti Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.outland.lucent.com 30.07.01, 09:32
          Nie miałem jakoś kłopotów z rosyjskim. Do odpowiedzi zawsze szedłem dość długo,
          przez ten czas czytając zytankę, którą później opowiadałem i jakoś to szło...

          A z p. Sankowską to było też wesoło. Z kumplem walczylismy kiedyś z p.
          Sankowską o miejsce w pierwszej ławce jakieś pół roku. systematycznie
          siadalismy do ostatniej i bylismy przesadzani do pierwszej. Po jakimś czasie
          wystarczało, ze Sankowska się spojrzała wymownie a my wiedzieliśmy że mamy iść
          do pierwszej ławki. Pózniej był kompromis. Poszliśmy do pierwszej ale pod
          drzwiamia nie pod tablicą.
          Pozdrowienia
          Arti
          • Gość: ehem Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: 10.10.70.* 03.08.01, 16:42
            A kto pamieta, ze Gębarowska miała ksywkę Paulina?
            Za moich czasow jedna pierwsza klasa zrobila - nie kumając czaczy - zrzutke i poszli do niej z kwiatami na
            imieniny Pauliny - jaja nie do opisania...
            • qbatubyl Re: VI LO -ranking nauczycieli 07.08.01, 13:07
              ludzie, byliscie kiedys z olejem na wycieczce? spaliscie w stodole, jedliscie
              co sie dalo, bo nie bylo sklepu w poblizu? jezeli byliscie to napiscie gdzie.
              • Gość: Eros Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 07.08.01, 23:17
                Czemu nikt nic nie powiedzial o prof.Uszynskim. To jest zajebisty koles,
                naprawde!!! Trzeba go tylko blizej poznac i pogadac z nim w cztery oczy...
                • Gość: Kama Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.lxg.com 07.02.03, 11:38
                  Uszynskiego miałam 4 lata z przerwą w 3 klasie (chyba wzial urlop zdrowotny)
                  Pamietam jego ulubione zdanie:
                  "Proszę wycisnąc sok znaczen z tego akapitu" Długo sie głowilismy czy ma na
                  mysli "znaczeń" czy "z naczyń"
                • Gość: Mela Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 04.06.04, 00:57
                  Lekcje u prof. U. bardzo konkretne ale i bardzo sympatyczne, nie brakło dobrego
                  humoru. Jakoś to umiał pogodzić.
                  • Gość: Karola Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.07, 08:37
                    oo prof Uszyński był rewelacyjny, pomimo wszystkich swoich dziwactw. Bardzo
                    lubiłam lekcje z nim, natomiast prof Kolano i prof Olejniczak napsuli mi krwi,
                    Olejniczak na szczescie tylko przez rok!!
              • Gość: manu Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 17.11.01, 18:46
                oj bywało się - Słowacja, Czechy, Pieniny, Tatry... moze nie miałem tej
                przyjemności (spanie w stodole), ale nie raz po 5 przesiadce na trasie
                Bydgoszcz-Zakopane zasypialiśmy w przejścich między przedziałami. To były
                czasy "mlekiem, kabanosem i miętuskami" płynące. DO dizś nie wiem, dlaczego na
                tej trasie tyle razy musieliśmy się przesiadać. Być moż dlatego, żeby p. O mógł
                sobie spokojnie o 4.00 w nocy na jakiejś pomniejszej stacji zjeść cukierki i
                napić się fanty (oczywiście my wszyscy spaliśmy).
                • Gość: ehem Wycieczki? sztuk jeden IP: 10.10.70.* 28.12.01, 14:22
                  Raz jeden nas zabrali na wycieczke przez cale cztery lata. Marzec 1983, cztery
                  miesiace po zawieszeniu stanu wojennego. Trzy dni wyprawy do Trojmiasta: wyjazd
                  w czwartek po lekcjach, piątek, sobota po południu powrót. Opiekunka - prof.
                  Banach :-))))))) Dzien drugi wycieczki - kilka osob idzie zlozyc kwiaty
                  pod pomnikiem Stoczniowcow.
                  I wiecej wycieczek do samej matury nie bylo :)
                  Jezdzili oczywiscie ''marabutowcy'' ale to inna para kaloszy
              • Gość: Alfi Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.getin.pl 13.05.02, 12:43
                Byłem byłem byłem, na słowacji, w górach Sowich, ale była jazda, a w Popradzie,
                Oleja schlałem, tak, że spał w WC na podłodze. Odpisz kolego na adres:
                prezes@bzi.pl
                • Gość: Besii Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.dip.t-dialin.net 14.06.02, 20:05
                  Czesc ludziki!

                  Co prawda nie jestem a raczej nie bylam z VI :-) ale musze powiedziec ze byl u
                  was jeden swietny nauczyciel ( przynajmniej ja go tak zapamietalam z mojej
                  dawnej budy )LESZEK ZAGLOBA -mnie uczyl histori
                  Pozdrawiam
                  Besii
                  • Gość: pearly a co powiecie o Graczykowej??? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 10.11.02, 20:07
                    witam...
                    ja wciąż chodzę do tej szkoły, jest ona wg mnie świetna, a najwspanialszą prof.
                    jest pani Z. Graczyk!!!
                    złota kobieta, ale b. wymagająca - powinna dostać nagrodę dla nauczyciela
                    rzucającego na lekcji najlepszymi tekstami:
                    np.
                    ["No przecież ty jesteś zielony z tego tematu! Ufolud jakiś! Taka paskuda się
                    wynurza i biega po bagnach w tych swoich spodenkach, aż się zanurzy!!!! ]

                    no i oczywiście niezapomniany DRÓBKA i świetne komentarze na pracach
                    klasowych :)

                    powinno się o niej napisać ksiązkę!!
                    :-)
                    • Gość: JA Re: a co powiecie o Graczykowej??? IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.intelink.pl 25.09.04, 16:34
                      JEST NIENORMALNA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! W OGÓLE TO POWINNI JA TRZYMA Z
                      DALEKA OD DZIECI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                      • Gość: anonim LUDZIE! CZY WY JESTEŚCIE NIEZDROWI?! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.04, 17:59
                        Pani Prof. Graczyk to jedna z najlepszych nauczycielek, jaką miałam! Jeśli ktoś
                        miałby nauczyc moją artystyczną duszę ładu i porządku, to tylko ona!
                        Co z tego, że parę razy na mnie nawrzeszczała i poddała w wątpliwość stan
                        mojego zdrowia (zapewne psychicznego). I tak ją uwielbiam! Będę ją wspominać do
                        końca życia, bedę cytować jej texty... Będę o niej opowiadac swoim dzieciom!!!
                        Pani Profesor ma charakter! Jest dla mnie wzorem!
                        Nie rozumiem, o co te wszystkie pretensje.
                        P.S. Przyznaję, że w pierwszej klasie się bałam. Ale przynajmniej, jak miałam
                        doła, to matematyka pozwalała mi zapomnieć... I za to jestem gotowa Pani
                        Profesor PODZIĘKOWAĆ!!! Po skończeniu szkoły, of course... ;)
                    • Gość: była szóstkowiczka Re: a co powiecie o Graczykowej??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 12:59
                      Być może wiele się w tej budzie zmieniło. Za moich czasów "przemiła" Graczykowa
                      przechodziła okres skrajnej furii. Jej ulubionym zajęciem było poniżanie
                      (oprócz swoich kilku ulubieńców) a przede wszystkim ... rzucanie pękiem kluczy
                      w uczniów stojących pod klasą!Okropna baba!Wielu wpędziła w nerwicę
                  • Gość: covax Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 15.11.02, 18:08
                    "Ty Kozłowski... Ty się z głupim widziałeś czy co".
                    Przecierz Graczyk to schizofreniczka, paranoiczka i w dodatku matematyczka.
                    Chory klan. Ale nie mogę mówić. W naszej szkole jest wielu świetnych ludzi
                    (także wśród nauczycieli). Uwielbiam tę budę. Zawsze czułem do niej sentyment.
                    I wiesz co Bartku... Coś Ci powiem. Wielu naszych wspólnych znajomych wciąż
                    narzeka na VILO, ale ... sądzę że za 30 lat jak będą mieć własne dzieci to i
                    tak będą je namawiać do wstąpienia w szacowne grono wychowanków liceum
                    Śniadeckich. Ja tak zrobię. Wierzę że Ty równierz. To poprostu szkoła życia.
                    Napiszę coś jeszcze gdy jakiś belfer mnie zdenerwuje.
                    • Gość: Ayertienna Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.03, 21:09
                      Musze przyznac, ze z olejem jak na razie nie jest wcale zle, fakt faktem ze
                      pewnie nie pokazal jeszcze rogow bo w koncu dopiero od pol roku moze sie na nas
                      wyzywac :)

                      Ktos wspominal tu prof. Uszynskiego....ten czlowiek jest zloty, siwetny
                      fantastyczny...tylko mam z nim mala wojenke (co lekcje "Agata........nie
                      histeryzuj")

                      Jesli chodzi o prof. Jerzy to moja opinia o niej jest szalenie pozytywna, ale
                      widze nierjakie powiazanie tego faktu z innym - mianowicie jest ona nasza
                      wychowawczynia :) ale jak na razie zapowiada sie milo i
                      sympatycznie...zobaczymy co dalej...

                      Jesli chodzi o Naparty, to u nas (mat-fiz + inf) najgorsze jest jednak to, ze
                      nie mielismy polowy lekcji po P.Profesor nieraczyla przyjsc....no coz, bywa i
                      tak

                      A kto mial chemie z Łysio? nie wiem jak u tej kobitki mozna lacza dostac z
                      odpowiedzi, moj kolega nie wiedzial co to metal a co niemetal i dostal bodaj 3-
                      :)

                      Co do biologi z Ciechalska to nie wiem, kto dostal sie w jej rozowe szpony, ale
                      serdecznie wspolczuje. Msciwa sekutnica :(
                      • Gość: Agiatis Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.telsten.com / *.telsten.com 18.02.04, 16:09
                        Prof.Jerzyk jest absolwentką VI LO... Matura 1983. Zawsze była ok. Jako
                        kumpelka też! Pozdrowienia dla wszystkich obecnych i byłych uczniów (
                        absolwentów).
                      • Gość: ja Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.05, 23:35
                        ciechalska była naszą wychowawczynia nidgy nikomu nie zycze takiego piekła
                        nawet wrogowi
                        • Gość: absolwentka Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.chello.pl 08.02.07, 22:08
                          wspaniałe teksty typu: 'ocena dobra jest to po prostu ocena dobra'... ehhh
                          Baśka... i ta moda lansowana na każdym kroku MASAKRA!! cztery latka pod
                          przewodnictwem pani wychowawczyni... w naszej klasie pojawił się nawet jeden
                          nowy wyraz- ciechalstwo, zgadnijcie co oznaczał;)
                      • Gość: delfinek Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.05, 23:47
                        Ciechalska była nasza wychowawczynia to były 4 lata męki , nikomu nie zycze
                        tego co my mielismy, msciwa małpa z makijazem na stałe i dezodorantem o zapachu
                        vanilii ale co tam skończylismy ta szkołe a ciechalska mamy w.......
                      • lemon55 Re: VI LO -ranking nauczycieli 24.04.06, 22:45
                        Pani Jerzy również była moją wychowawczynią. A Pani Łysio była najlepsza :)
                • lemon55 Re: VI LO -ranking nauczycieli 24.04.06, 22:43
                  Olej był niezły. Do tej pory go wspominam :)
              • Gość: MC Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.brzeziny.rdi.pl / 62.233.142.* 28.11.03, 17:39
                Wycieczki w góry- szokująca szkoła przetrwania i targi w Berlinie, ale bardzo
                dobrze to wspominam po latach:-)
              • Gość: zbh Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.man.bydgoszcz.pl 02.02.05, 17:44
                ja byłem:D - obóz fotograficzny na mazurach, razem z takim ziomkiem Zbigniewem
                Borysem. Czadzik był.
              • Gość: ;) Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.05, 20:19
                Ja bylam z Olejem w Zakopanem na skokach. Tak sie zlozylo ze obchodzil wtedy
                40ste urodziny iii ... :)
              • Gość: AGfa Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: 83.8.75.* 15.12.05, 00:22
                Witam serdecznie!!pewnie,ze sie z Olejem na wycieczki jezdzilo,to najlepsze
                wspomnienia z tamtego okresu!!nie sama nauka zyje czlowiek!!a Olej to rowny
                gosc i zapewnil nam niezapomniane przezycia!!
            • czyrka1 Re: VI LO -ranking nauczycieli 16.05.04, 22:00
              pamiętam Paulinę i to jak uczyła nas z rozpiętym zamkiem od spódnicy. Dostałam
              uwagę za to, że kichałam. A prof. Tyburek ? " Ty, dziewczynko , chodż tutaj"
              "Kilo grochu zawsze zważysz...'
              • Gość: domaz Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.tvgawex.pl 25.05.04, 19:13
                a ma ktos Binkowska ale od polskiego?? ta kobieta jest porabana ale za to mozna
                sie z nia robic co sie chce.... a jak cche wszystkich uciszyc to puka kluczem o
                lawke....a potem wyszyscy pukaja tak jak ona bo juz sa na to przygotowani
                • Gość: matura 2004 Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: 212.122.214.* 04.08.04, 02:41
                  Poleska(demon)-Piątek-Zielińska(irenka)-Karaszewska-Wrońska(wrona)-Ciechalska-
                  Żytkiewicz-Goltz-Rybarczyk(ryba)-Pokora-Latos-Sajna-Łysio-Kosiorkiewicz-
                  Olejniczak(olej)-Malinowski(bronek)-Powel-Kazimierczak-Roś(łoś)-Lubiński(luban)-
                  Głowacka(tereska)-Wyszkowska

                  to dopiero maniana ale jakos przetrwalem hurra
              • Gość: Robal Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.lubelskie.pl / 212.182.119.* 22.03.06, 12:10
                Ty burek, ja burek, on burek. Tyburek to był postrach... Żyw on jeszcze?
                • Gość: Bustaw Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.bakoma.pl / 217.153.111.* 22.03.06, 16:42
                  Już zaspakajam Twoją ciekawość: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
                  f=301&w=1331278&a=2610749
                • Gość: Bustaw Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.bakoma.pl / 217.153.111.* 22.03.06, 16:47
                  Jeszcze raz: Według mojej wiedzy sprzed kilku miesięcy ta wiekowa osoba nadal
                  żyje, podobnie jak legendarny Tyburek o jeszcze wstrętniejszej ksywce "Trup",
                  ktorej zadał kłam świetnym stanem zdrowia i ciągłą aktywnością w swojej
                  wspólnocie mieszkaniowej /mieszka na Osiedlu Leśnym przy ulicy Jarzębinowej 2/.
                  Nieustannie pozdrawiam "szóstaków"!



                  • absol1 Re: VI LO -ranking nauczycieli 17.04.06, 20:12
                    cZY JEST KTOS Z MATURY 1981R.To były czasy.Prof.Tyburek !Super!!!Jego ,,,Ty
                    dziewczynko nic nie umiesz,siadaj,,albo plująca prof.Nowinska.Nie wiem czy
                    jeszcze żyje ale chwała jej za niemiecki!Reszta typu prof.Latos albo
                    prof.Rojewska-Czub,prof.Sikorska do bani.Tacy nie powinnyuczyć bo same niewiele
                    potrafiły.Pozdrawiam wszystkich maturzystów '81.
            • Gość: faust Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: 82.146.225.* 14.05.05, 18:38
              Nareszcie ktoś napisał o L. Zagłobie !!! Zdawałem maturę w VI w roku 1993.
              Historię z Zagłobą miałem tylko jeden rok, ale zapamiętałem go do dzisiaj.
              Również Piątkowa była bardzo dobra i Kawała z francuskiego - oblewała multum
              osób, ale języka nauczyła. Chociaż szczerze mówiąc mój sentyment do szóstki
              wynika bardziej z zawartych tam przyjaźni niż z kontaktu z dobrymi, podobno,
              nauczycielami. Studia skutecznie zweryfikowały panującą wówczas opinię o jakoby
              wysokich kompetencjach szóstkowych nauczycieli. Przynajmniej u mnie.
              • Gość: Arti Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.proxy.lucent.com 23.05.05, 13:33
                Tosmy razem mature zdawali! A Rondo Jagiellonow tez blokowales?

                Z Zagloba mialem tez tylko w I klasie. Ciekawa postac.

                Pozdrowienia
                Arti
                • Gość: Robal Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.lubelskie.pl / 212.182.119.* 22.03.06, 12:04
                  Zagłoba był moim wychowawcą. Fakt, ciekawy człowiek. Rad bm wiedzieć, co się z
                  nim dzieje?
                  • Gość: inga Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 13:58
                    Zagłoba uczy historii w XV LO i namiętnie podróżuje, jakiś czas temu był o nim
                    materiał w "Wyborczej".
                    Pozdrawiam!
                    • traditio Re: VI LO -ranking nauczycieli 22.03.06, 14:03
                      Dzięki za pozdrowienia. No tak, wyorczej nie czytam w ogóle, a już na pewno
                      bydgoskiej. Ale podróże to zawsze była jego specjalność, sam w nich
                      uczestniczyłem, bo sp jego wychowawczynią była jego Żona, a w LO przez jakiś
                      czas on. Robal
            • Gość: kasia '87 Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: 80.50.53.* 13.07.06, 15:53
              teraz moge juz nazwac siebie absolwentka VI LO. i uwazam zdecydowanie ze na
              miano najlepszego prof zasluguje pani wierzbicka
              a dlaczego? ten, kto z nia mial na pewno wie
              pzdr
              • Gość: Mateusz '87 Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.smtvsat.pl / *.smtvsat.pl 15.08.06, 23:07
                Zgadzam się z Tobą Kasiu, mimo iż byłem u niej na fakultetach z maty (nie
                licząc 1 tygodnia w klasie ling.-prawnej
            • Gość: estka Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.07, 17:33
              prof. Sajna to po prostu złoty człowiek, nie zapomne
              nigdy tych z prawdziwego zdarzenia lekcji fizyki
              Dały mi niezłą bazę na studia
          • Gość: była szóstkowiczka Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 14:15
            Przeglądam wszystkie wiadomości i cieszę się, że nie tylko ja mam traumatyczne
            przeżycia z VI LO. To już ok. 20 lat a jeszcze koszmary czasem dopadną mnie we
            śnie.Skończyłam dobrze, ale tylko dlatego,że w porę uciekłam do innej
            szkoły.Nie zwariowałam-choć bywało już,że idąc do szkoły trafiałam na pogotowie-
            taką miałam nerwicę!Wielu z was to rozumie doskonale.Większość grona to osoby
            wredne i mściwe-dziś powiedziałabym Ze to był klasyczny mobbing... Jedno mnie
            cieszy- nikt nie wspomina tu takich "kwiatków":Kożlickiej od
            niemca,Gęsikowskiej od polaka i mojej (tfu!)wychowawczyni Partyce od
            rosyjskiego. I TO MNIE CIESZY BO O TAKICH ZERACH POWINNO SIĘ ZAPOMNIEĆ!!!
    • Gość: woodpeck Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 22.08.01, 00:04
      moja idolka to Kosiorkiewicz od zawsze w tej szkole,no i oczywiscie Wizowa(jak
      idzie to sie za nia koleiny robia).Nie wiem czemu tyle osob czepia sie Oleja to
      co ze jest napieprzony przynajmniej jest smiesznie prawie jak z Niewojtowa.
      • Gość: nina Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.mia.bellsouth.net 19.06.02, 20:57
        Gość portalu: woodpeck napisał(a):

        > moja idolka to Kosiorkiewicz od zawsze w tej szkole,no i oczywiscie Wizowa(jak
        > idzie to sie za nia koleiny robia).Nie wiem czemu tyle osob czepia sie Oleja to
        >
        > co ze jest napieprzony przynajmniej jest smiesznie prawie jak z Niewojtowa.

        no wlasnie kosiorkiewicz.....byla moja wychowawczynia...zawsze sie martwila o
        swoich uczniow..jeszcze tam uczy?...nie wiem dlaczego nikt nie wspomina jadwigii
        czub-rojewskiej...w sumie dobra nauczycielka...ale za surowa...nie bardzo uczyla
        nas samodzielnego myslenia...markwite (chemia) tez
        pamietam....dziwny...wstydliwy...sucha oczywiscie....zawsze po nazwisku....no i
        tyle...bienkowska (biologia) za duzo teorii...nie potrzebnej...powinna bardziej
        skupic sie na praktyce....niezrozumiala....wf mialam z taka mloda...ladna
        nauczycielka nie pamietam jej nazwiska...bardzo fajna...szkoda tylko ze w tym
        czasie nie interesowalam sie wf-em...to na tyle...ciao
    • Gość: SHOCK Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 29.01.02, 11:44
      Na moje wycieczki z panem O. sa superackie, problem w tym ze szostka jako
      szkola nie potrafi wychowywac i tepi osobowosci (oczywiscie nie wszyscy
      nuczyciele, ale dosyc sporo)
      • Gość: janek Re: VI LO -ranking nauczycieli IP: 158.75.28.* 28.05.03, 14:17
        Tępi osobowość? Ta różnorodność ludzi opuszczających mury tej budy. Myślę, że
        marudzą ludzie, którzy wogóle nie powinni byli się tam znależć! Pomyłkowo
        wybrali sobie szkołę średnią ( lbo ktoś za nich dokonał tego wyboru). Ta szkoła
        wymaga doporności psychiczznej- to fakt, ale w zamian daję duże możliwości. Mam
        nadzieję, że moje dziecko też będzie chciało chodzić do szóstki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka