Dodaj do ulubionych

Jubileusz bydgoskich onkologów

IP: *.byd.elnet.pl 15.10.04, 18:42
Brawo pracownicy szpitala onkologicznego. Z wielu opini wynika, ze jestescie
doskonala kadra.
Obserwuj wątek
    • Gość: pacjentRCO Re: Jubileusz bydgoskich onkologów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.04, 10:58
      Składam w sposób szczególny podziękowanie za trud jaki włożyl w założenie i
      rozwój tej placówki Pan dr Sniegocki.Bardzo dziękuję Panu dr Pawłowiczowi,który
      podjął się tej pracy,a szczególnie dziękuję p dr nauk medycznych MIERZWIE,ktory
      sluzy pacjentom w sposob doskonały, co mało się zdarza w innych placowkach
      lekarskich.Należy stwierdzić wielkie zaagażowanie począwszy od personelu
      technicznego,przez administracyjny poprzez personel medyczny wzorowe prowadzenie
      przedewszystkim pacjentow jak i calego centrum.Niech dobry BOG blogoslawi
      wszystkich
      • Gość: Greg Re: Jubileusz bydgoskich onkologów IP: *.man.bydgoszcz.pl 16.10.04, 12:01
        Moja żona była tam operowana. Opieka bardzo dobra. Warunki dobre. Lekarze
        wspaniali (może poza jednym wyjątkiem, ale zostawmy to) ale... To jednak
        miejsce gdzie wielu zaczyna ostanią podróż. Kiedy tam wchodziłem zawsze
        myślałem o tym. A obok, niedaleko, jest hospicjum. Codziennie jadąc do pracy
        mijam lasek, za którym jest i RCO i to hospicjum. Z okna mojego pokoju widać
        dachy RCO. Tam śmierć jest codziennie. I dlatego składam wielkie wyrazy
        szacunku tym, którzy z tą śmiercią obcują na codzień.
    • Gość: Malgorzata Re: Jubileusz bydgoskich onkologów IP: *.tvgawex.pl 16.10.04, 12:04
      z tego co sie orientuje dr maciej sniegoski jest w szpitalu jurasza,na oddziale
      neurochirurgi...czy komus sie nie pomylilo?
    • Gość: bb Re: Jubileusz bydgoskich onkologów IP: *.speed.planet.nl 16.10.04, 19:49
      Dr Maciej Sniegocki jest neurochirurgiem i pracuje w Juraszu, dr Jacek
      Sniegocki jest onkologiem chyba na emeryturze. Wczesniej pracowal w dawnej
      jedynce i szpitalu XXX-lecia. Wiec nie ma zadnej pomylki.
    • unsatisfied6 opinie bractwa Piszczyków 16.10.04, 20:02
      Gość portalu: maciej napisał(a):

      > Brawo pracownicy szpitala onkologicznego. Z wielu opini wynika, ze jestescie
      > doskonala kadra.

      takie opinie bractwa Piszczyków mozna sobie w dupę wsadzić .
      • unsatisfied6 wyjaśnię 16.10.04, 20:33
        unsatisfied6 napisał:

        > Gość portalu: maciej napisał(a):
        >
        > > Brawo pracownicy szpitala onkologicznego. Z wielu opini wynika, ze jestes
        > cie
        > > doskonala kadra.
        >
        > takie opinie bractwa Piszczyków mozna sobie w dupę wsadzić .
        >
        >

        jak ktoś sposród "opiniodawców" wyszedłby ze słuszną krytyką , miałby kompletnie
        przesrane - w naszym systemie istnieje tylko pochwała instytucji a krytyka
        jest srodze karana - nie długoletnimi latami w kamieniołomych , lecz
        czymś gorszym - skazaniem na niebyt i takie praktyki stosuje się
        od najmłodszych lat od szkoły począwszy .

        zwróciłem na to uwagę w poniższym poście :
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=16282139&a=16723180
        naprawdę warto się zastanowić , nad przyszłoscią kraju , w którym słuszna
        krytyka jest karana już w szkole - u nas o drobnych zaniedbaniach się nie mówi ,
        lecz o wielkich i groźnych dla bytu państwa patologiach społecznych ,
        które mnożą się jak grzyby po deszczu z powodu braku odpowiednich
        ocen i raeakcji od w samym zalążku ich powstawania .

        warto się zastwnowić , czym kierowali się uczniowie 7 liceum pisząc pochlebne
        opinie o szkole na forum . można się zastanowić , co może grozić uczniom
        krytykujacych szkołę . czy mogą czuć się zagrożeni ?

        ja spotkałem się osobiscie ze złymi praktykami w lecznictwie nie w Bydgoszczy ,
        lecz trudno mi jest uwierzyć , że tutaj jest tak świetnie z tej prostej
        przyczyny , że Bydgoszcz jest w Polsce i nie mogę oczekiwać innych zachowań
        ludzi którymi kierują te same zasady postępowania jak w każdym innym mieście
        na terenach Polski .
        • Gość: maciej Re: wyjaśnię IP: *.int.elnet.pl / 195.85.209.* 17.10.04, 13:06
          To juz nie krytyka U6 to zwykle krytykanctwo. Czy ty musisz czegos doswaidczyc,
          aby zmienic zdanie? Mam w swoim otoczeniu osoby, ktore niestety dopadł
          nowotwor. Wiekszosc wygrala z nim walke niektorzy niestety nie. Wszyscy z nich
          zawsze podkreslali, ze atmosfera jaka panuje w tym szpitalu jest rewelacyjna.
          Opanowanie, spokoj, wielki takt i profesjonalizm personelu to niezaprzeczalne.
          ps. MOze zbyt czesto ogladasz "Zezowate szczescie i realia mieszaja sie Tobie z
          filmem.To juz nie te czasy. Zauwaz, ze u nas wiecej aktualnie krytyki
          (krytykanctwa) niz pochwal jakichkolwiek instytucji.
          • unsatisfied6 nie sil się , bo to zbyteczne 17.10.04, 14:00
            Gość portalu: maciej napisał(a):

            > To juz nie krytyka U6 to zwykle krytykanctwo. Czy ty musisz czegos
            doswaidczyc,
            >
            > aby zmienic zdanie? Mam w swoim otoczeniu osoby, ktore niestety dopadł
            > nowotwor. Wiekszosc wygrala z nim walke niektorzy niestety nie. Wszyscy z
            nich
            > zawsze podkreslali, ze atmosfera jaka panuje w tym szpitalu jest rewelacyjna.
            > Opanowanie, spokoj, wielki takt i profesjonalizm personelu to niezaprzeczalne.
            > ps. MOze zbyt czesto ogladasz "Zezowate szczescie i realia mieszaja sie Tobie
            z
            >
            > filmem.To juz nie te czasy.

            krytykanctwo ? nie sil się . ile kosztuje "prywatna konsultacja"?
            czy bez prywatnej konsultacji , ominiesz kolejki ?
            dowiadywałem się o w pewnej sprawie o panu X , który podjął się
            operowania pacjentki - powiedziano mi : zanim się rodzina nie złoży
            nie tknie się palcem . jest dylemat - czy widzi szansę na
            wyleczenie , czy ma inne motywacje podjęcia się operowania? bo już pal licho te
            pieniądze - kto się z nimi liczy , jeśli chodzi o przedłużenie życia kogoś
            bliskiego .

            wszystko oczywiście powinno się przemilczeć , podziękować i zapłacić ,
            bo to za kompetencje , zdrowie i życie .

            znam pana , któremu oferowano pracę w stanach - nie podjął się jak
            dowiedział się od kumpla , ile tam trzeba pracować by tych kilknaście
            tysięcy zarobić - po co ? tyle on tutaj zrobi bez takiego wielkiego wysiłku .
            oczywiście może to być wyjątek - nie każdemu zaproponują pracę w usa .

            > Zauwaz, ze u nas wiecej aktualnie krytyki
            > (krytykanctwa) niz pochwal jakichkolwiek instytucji.

            zauważ , że krytyka dotycząca małych uchybień nie istnieje w naszym kraju .
            mowi się jedynie o wielkich patologiach , które są niczym innym
            jak powodem braku konstruktywnej krytyki "mniejszych uchybień i niedociągnięć".


            nazywasz , to co piszę krytykanctwem , więc pozwól , że przedstawię swój
            pkt widzenia na twoje pochlebstwa - piszczykowstwo i niedostrzeganie
            ewidentnych błędów systemu , lęk jak i niemoc zwerbalizowania prawdy .
            • Gość: maciej Re: nie sil się , bo to zbyteczne IP: *.int.elnet.pl / 195.85.209.* 17.10.04, 18:33
              Faktycznie nie bede si wysilal bo to nie ma sensu. Ciebie nikt i nic nie
              przekona.
              ps. Nikt z moich znajomych nie musial dawac w lape.Kolejki to nie wina
              personelu szpitala. Koniec!
              • unsatisfied6 koniec czego? 17.10.04, 21:37
                Gość portalu: maciej napisał(a):

                > Faktycznie nie bede si wysilal bo to nie ma sensu. Ciebie nikt i nic nie
                > przekona.
                > ps. Nikt z moich znajomych nie musial dawac w lape.Kolejki to nie wina
                > personelu szpitala. Koniec!

                brak argumentów ?
                a ilu to masz tych swoich znajomych chorych na raka ?

                ps. moi znajomi też nie musieli zapłacić za "prywatne konsultacje" i
                nie muszą się skaładać na leczenie .
      • Gość: maciej Re: opinie bractwa Piszczyków IP: 62.244.137.* 26.10.04, 10:35
        A to juz nie opinie Piszczykow U6. Nie jest troche tobie glupio?
        Ranking szpitali "Rzeczpospolitej" 2004
        W tegorocznym rankingu szpitali przygotowanym przez "Rzeczpospolitą"
        zwyciężyly placówki onkologiczne. Pierwsze miejsce zajęło Centrum Onkologii z
        Bydgoszczy, drugie - ośrodek z Gliwic. To nowoczesne szpitale, gwarantujące
        pacjentom opiekę na najwyższym poziomie.
        Hasłem przewodnim rankingu było w tym roku bezpieczeństwo pacjenta. Zwycięski
        szpital zdobył aż 852 na tysiąc możliwych punktów. Specjaliści z Centrum
        Monitorowania Jakości w Ochronie Zdrowia, które przygotowało
        dla "Rzeczpospolitej" ranking szpitali, oceniają, że szpital, który zdobył
        przynajmniej 700 punktów, jest dla pacjenta bezpieczny i przyjazny.


        • unsatisfied6 czy mi jest głupio ? 26.10.04, 10:47
          Gość portalu: maciej napisał(a):

          > A to juz nie opinie Piszczykow U6. Nie jest troche tobie glupio?
          > Ranking szpitali "Rzeczpospolitej" 2004
          > W tegorocznym rankingu szpitali przygotowanym przez "Rzeczpospolitą"
          > zwyciężyly placówki onkologiczne. Pierwsze miejsce zajęło Centrum Onkologii z
          > Bydgoszczy, drugie - ośrodek z Gliwic. To nowoczesne szpitale, gwarantujące
          > pacjentom opiekę na najwyższym poziomie.
          > Hasłem przewodnim rankingu było w tym roku bezpieczeństwo pacjenta. Zwycięski
          > szpital zdobył aż 852 na tysiąc możliwych punktów. Specjaliści z Centrum
          > Monitorowania Jakości w Ochronie Zdrowia, które przygotowało
          > dla "Rzeczpospolitej" ranking szpitali, oceniają, że szpital, który zdobył
          > przynajmniej 700 punktów, jest dla pacjenta bezpieczny i przyjazny.
          >

          czy mi jest głupio ?

          nie . jest mi mądrze .

          pisałem juz co o tym myślę i nie zamierzam się powtarzać - pisałem nie
          tylko w odpowiedzi na twój post ale w wielu innych postach .

          szukasz odpowiedzi na swój argument poparty cytatem , a ja pdałem
          argumety oparte na faktach - ty na nie nie odpowiadasz , więc mogę założyć że
          tobie samemu brak argumentów . litera pisana nie jest faktem a interpretacją
          tego faktu , do którego ja odoszę się inaczej niż ty .
          • Gość: maciej Re: czy mi jest głupio ? IP: 213.77.40.* 26.10.04, 13:29
            Tak tak u6 Tobie zawsze jest mądrze i co najgorsze, ze innych nie czytasz i
            jestes wielce przekonany o swoich racjach. Pisales o opiniach Piszczykow, czyli
            wedlug Ciebie wszyscy w Polsce to takie typki.
            • unsatisfied6 Re: czy mi jest głupio ? 26.10.04, 14:39
              Gość portalu: maciej napisał(a):

              > Tak tak u6 Tobie zawsze jest mądrze i co najgorsze, ze innych nie czytasz i
              > jestes wielce przekonany o swoich racjach. Pisales o opiniach Piszczykow,
              czyli
              >
              > wedlug Ciebie wszyscy w Polsce to takie typki.
              skoro nie czytam ( w przeciwieństwie do ciebie ) to chociaż odpowiadam czasami.
            • unsatisfied6 z wyjątku robisz regułę 26.10.04, 14:41
              Gość portalu: maciej napisał(a):

              > Tak tak u6 Tobie zawsze jest mądrze i co najgorsze, ze innych nie czytasz i
              > jestes wielce przekonany o swoich racjach. Pisales o opiniach Piszczykow,
              czyli
              >
              > wedlug Ciebie wszyscy w Polsce to takie typki.
              nie wszyscy macieju - przeczytaj jeszcze raz . piszę czasami o wyjątkach ,
              a ty z wyjątku robisz regułę .
              • Gość: maciej Re: z wyjątku robisz regułę IP: 213.77.40.* 26.10.04, 16:03
                Nie robie z wyjatku reguły tylko staram dostrzec tych ktorzy na miano
                najlepszych zasluguja. Nigdzie nie napisalem, ze w Polsce sluzba zdrowia jest
                OK. Sa tacy ktorych trzeba docenic. Ty natomiast lejesz wszystkich w czambuł.
                ps. czy ty jestes tym wyjatkiem czy regułą?
    • unsatisfied6 opinia 19.10.04, 22:02
      Gość portalu: maciej napisał(a):

      > Brawo pracownicy szpitala onkologicznego. Z wielu opini wynika, ze jestescie
      > doskonala kadra.

      nasz system opieki zdrowotnej jest chory - jakikolwiek przejaw sumiennego
      i rzetelnego potraktowania pacjenta zasługuje na specjalne wyróżnienie -
      przywraca wiarę w człowieka .

      zdarzają się na szczęście lekarze i kadra medyczna , którzy
      pomogą w ramach swoich obowiązków .

      nie wiem czy mogę wymienić profesorów i lekarzy w Bydgoszczy , którzy nie
      tylko zrobili wszystko , by ratować życie , lecz przywracają również wiarę w
      człowieka .

      więcej - ostanie osobiste doswiadczenia doprowadziły mnie do przekonania (
      głównie dzięki lekarzom ) , że mamy potencjał jakiego nie ma inny naród w
      świecie .

      jak go ten potencjał aktywować ? jak zmienić organizację i porządek by Polska
      i jej miezkańcy mieli to , na co zasługują ?
      • blondynka Do Macieja 19.10.04, 22:11
        Nigdy nie jest tak cudownie, jak byśmy sobie życzyli. Moja mama musiała
        zapłacić i to bardzo dużo za przyspieszenie terminu operacji o 3 miesiące.
        • unsatisfied6 Re: Do Macieja 19.10.04, 22:23
          blondynka napisała:

          > Nigdy nie jest tak cudownie, jak byśmy sobie życzyli. Moja mama musiała
          > zapłacić i to bardzo dużo za przyspieszenie terminu operacji o 3 miesiące.

          sceptycznie odniosłem się do postu macieja w pierwszych odpowiedziach .
          wiadomo , że praktyki w opiece medycznej są chore - ale tym bardziej
          należy się uznanie tym lekarzom , którzy potrafią czynić cuda w ramach
          ich obowiązków - sam bym nie uwierzył jakby nie doświadczył . tego
          cudu dokonali lekarze i profesorzy bydgoskich szpitali i uczelni w ramach
          legalnych tranzakcji .

          jak wiesz , nie jestem skory do pochwał i zawsze niemalże unstaisfied -
          to czego dokonało kilku ludzi z Bydgoszczy przywraca wiarę w człowieka .
        • Gość: torunianka "przyspieszanie operacji" IP: *.petrus.com.pl 19.10.04, 23:11
          Moze zabrzmi to brutalnie dla tych, ktorzy dla ratowania swoich bliskich sa
          gotowi zrobic wszystko, ale.... "przyspieszyc" oznacza "wejsc przed" kolejke
          wyczekujacych na operacje.
        • Gość: maciej Re: Do Macieja IP: *.int.elnet.pl / 195.85.209.* 20.10.04, 00:23
          I dzieki takim ze w lape daja jest jak jest.I powiem szczerze, ze w to nie
          wierze. Jaki nick taka blondynka!
          • unsatisfied6 nie wstyd ci - bzdury piszesz 20.10.04, 22:21
            Gość portalu: maciej napisał(a):

            > I dzieki takim ze w lape daja jest jak jest.I powiem szczerze, ze w to nie
            > wierze. Jaki nick taka blondynka!

            jescze jedno słowo o blondynkach to ...

            moja córka jest blondynką - czytała biegle jak miała trzy lata .
            nie wkurza ale wkurwia mnie ( wkurzać może mnie zimny obiad ) mnie ten
            bezsensowny mit o blondynkach - te które znam i niefarbowane są bardzo
            inteligentne . te bardziej cwane przefarboawały się na brunetki , by przejść
            przez testy znawców inteligencji mierzacych ją u kobiet swoimi penisami .

            co do winy dających to przedstawiasz pogląd z czasów komuny -
            dający łapówkę są tak samo winni jak ci co biorą -BZDURA .

            co do kolejek - piszesz , że ... też bzdury .

            napisz cos sensownego , wtedy twoje pochwały będą miały jakąś
            wartość - teraz to tylko piszczykowanie .
    • l_jane Re: Jubileusz bydgoskich onkologów 19.10.04, 22:30
      A ja, idealistycznie podchodząc, nie zapłaciłam na położnictwie, gdy pojawiły
      się kłopoty - i o mało nie straciłam swojego dziecka.
      Mojej Znajomej TEN sam szpital za darmo (tak myślę) uratował wcześniaka z 7.
      miesiąca ciązy.
      Może to przypadek, może brak szczęścia a może po prostu potwierdzenie tezy, że
      nie należy mierzyć wszytkich jedną miarką.
      Równiez chorej przewlekle już chyba służbie zdrowia.
      • unsatisfied6 Re: Jubileusz bydgoskich onkologów 19.10.04, 22:39
        l_jane napisała:

        > A ja, idealistycznie podchodząc, nie zapłaciłam na położnictwie, gdy pojawiły
        > się kłopoty - i o mało nie straciłam swojego dziecka.
        > Mojej Znajomej TEN sam szpital za darmo (tak myślę) uratował wcześniaka z 7.
        > miesiąca ciązy.
        > Może to przypadek, może brak szczęścia a może po prostu potwierdzenie tezy,
        że
        > nie należy mierzyć wszytkich jedną miarką.
        > Równiez chorej przewlekle już chyba służbie zdrowia.

        nie bronię systemu , głupoty , marnotrawienia potencjału i wysiłku
        człowieka - piszę o tych , co zasługują na uzanie - potrafią zrobić
        to , czego wg moich informacji prawie nikt w świecie nie robi .
        za marne grosze robią wszystko by ratować życie .

        wyobrażasz sobie sześciogodzinną operację na otwarym mózgu - ja nie .
        czy słyszałaś o jakichś terapiach genowych - też nie słyszałem ale u nas
        są . nie wierzyłem - ale są .
        • blondynka Re: Jubileusz bydgoskich onkologów 20.10.04, 16:33
          Drogi Macieju, możesz nie wierzyć Twoja wola, ale ja przy tym byłam, znam
          nazwiska i stawkę.

          Torunianko, zdaję sobie sprawę co oznacza przyspieszenie terminu operacji dla
          innych oczekujących w kolejce. Ponieważ chodziło o życie mojej mamy nie
          wachałam się długo.
          • Gość: torunianka Re: Jubileusz bydgoskich onkologów IP: *.petrus.com.pl 20.10.04, 22:39
            > Torunianko, zdaję sobie sprawę co oznacza przyspieszenie terminu operacji dla
            > innych oczekujących w kolejce. Ponieważ chodziło o życie mojej mamy nie
            > wachałam się długo.

            Jasne.Rozumiem walkę o życie. Kiedyś też próbowałam dać łapówkę, choć nie
            chodziło o życie, tylko o komfort życia mojej mamy. Było to jedyny raz w moim
            życiu i.... koperty nie przyjęto. Było to w bydgoskim szpitalu nie tak dawno.
            Jestem pełna uznania dla pracy bydgoskich lekarzy.

            Oczywiście lekarze jak przedstawiciele innych zawodów są różni. Ja trafiłam
            tak, a Ty inaczej.Wszystkiego dobrego.
    • Gość: luci Re: Jubileusz bydgoskich onkologów IP: 82.146.225.* 20.10.04, 22:39
      - maciej zainicjował dyskusję sądząc,że pójdzie ona w kierunku wazeliniarstwa
      i cielęcego zachwytu nad służbą zdrowia ( tak po maciejowemu),a ona przybrała
      bardzo rzeczowy i autentyczny charakter.Kto raz był w szpitalu lub przychodni
      wie,co tam jest najmilej widziane...
      • unsatisfied6 Re: Jubileusz bydgoskich onkologów 20.10.04, 22:50
        Gość portalu: luci napisał(a):

        > - maciej zainicjował dyskusję sądząc,że pójdzie ona w kierunku wazeliniarstwa
        > i cielęcego zachwytu nad służbą zdrowia ( tak po maciejowemu),a ona przybrała
        > bardzo rzeczowy i autentyczny charakter.Kto raz był w szpitalu lub przychodni
        > wie,co tam jest najmilej widziane...

        otóż to .

        faktem jest jednakże , że jest wielu wspaniałych ludzi mających na względzie
        dobro innych - zasługują na godne warunki pracy i należny im prestiż .

        ten jednakże sytem zezwala pod szyldem "rzetelnego i uczciwego
        pracownika" na działanie kanali , które rzucają duży cień na jakąkolwiek
        działalność w społeczeństwie - wszędzie można znaleźć brudy i mieć
        wątpilwości niemalże do wszystkich .
        • grom3 Re: Jubileusz bydgoskich onkologów 21.10.04, 05:24
          Pisze poniewaz bylem w tym szpitalu z wizyta,moge wam pogratulowac takiego
          szpitala,na miare swiatowy w Toronto mamy gorsze.Co do personelu czy bierze lub
          nie nikogo za reke nie zlapalem a to jest juz duzo.W Kanadzie tez ludzie
          oczekuja w dlugich kolejkach na operacje pomimo ze specjalisci zarabiaja
          powyzej pol miliona dolarow rocznie pielegniarki 60 tys.Pomyslcie gdyby w
          Polsce tyle zarabiali to napewno byscie nie mosieli dawac jak co niejedni
          glosza.Doswiadczylem jednego w Polsce ze lekarze jak i pielegniarki z golymi
          rekoma robia cuda a w Kanadzie z dabra aparatura wysylaja ludzi na drugi swiat
          bo maja wszystkich w dupie,nakjwazniejsze ze pensja co 2 tygodnie wplywa do
          banku na konto.Wy jako mieszkancy Bydgoszczy i pacjenci szpitala
          onkologicznego,powinniscie tej kadrze w jakis sposob pomoc a nie
          opluwac.Jeszcze raz moge was zapewnic mozecie byc dumni ze swojego szpitala
          jest na miare swiatowa.Pozdrawiam z Toronto gdzie w szpitalach pomagaja umierac
          a nie ratowac bo na tym ten caly busnes szpitalny polega.
          • unsatisfied6 to czego ty szukasz w Kanadzie ? 21.10.04, 08:04
            grom3 napisał:

            > Pisze poniewaz bylem w tym szpitalu z wizyta,moge wam pogratulowac takiego
            > szpitala,na miare swiatowy w Toronto mamy gorsze.Co do personelu czy bierze
            lub
            >
            > nie nikogo za reke nie zlapalem a to jest juz duzo.W Kanadzie tez ludzie
            > oczekuja w dlugich kolejkach na operacje pomimo ze specjalisci zarabiaja
            > powyzej pol miliona dolarow rocznie pielegniarki 60 tys.Pomyslcie gdyby w
            > Polsce tyle zarabiali to napewno byscie nie mosieli dawac jak co niejedni
            > glosza.Doswiadczylem jednego w Polsce ze lekarze jak i pielegniarki z golymi
            > rekoma robia cuda a w Kanadzie z dabra aparatura wysylaja ludzi na drugi
            swiat
            > bo maja wszystkich w dupie,nakjwazniejsze ze pensja co 2 tygodnie wplywa do
            > banku na konto.Wy jako mieszkancy Bydgoszczy i pacjenci szpitala
            > onkologicznego,powinniscie tej kadrze w jakis sposob pomoc a nie
            > opluwac.Jeszcze raz moge was zapewnic mozecie byc dumni ze swojego szpitala
            > jest na miare swiatowa.Pozdrawiam z Toronto gdzie w szpitalach pomagaja
            umierac
            >
            > a nie ratowac bo na tym ten caly busnes szpitalny polega.

            to czego ty szukasz w Kanadzie ? wracaj do nas .

            tylko o jedno bym prosił - nie polepszaj naszego systemu opieki zdrowotnej .
      • Gość: maciej Re: Jubileusz bydgoskich onkologów IP: 62.244.137.* 21.10.04, 11:13
        Wazeliniarstwo, glupis synu!!!
        ps. Widze, ze nie miales kontaktu z personelem w tamtym szpitalu, i na tym
        polega twoje szczescie.Zycze zdrowia!
        • Gość: luci Re: Jubileusz bydgoskich onkologów IP: 82.146.225.* 21.10.04, 13:00
          Kto śledzi publicystykę dotyczącą służby zdrowia,ten wie,że największymi
          przeciwnikami reformy zdrowotnej w Polsce są lekarze,izby lekarskie i liczne
          związki zawodowe lekarzy.Przecież oni domagają się wyłącznie podwyżek płac,
          a nie wygodnej dla nich organizacji służby zdrowia.
          A to,że są również porządni i etyczni lekarze to oczywistość.
          Ps.maciejowi najlepiej wychodzi pisanie wykrzykników...
          • unsatisfied6 Re: Jubileusz bydgoskich onkologów 21.10.04, 14:13
            Gość portalu: luci napisał(a):

            > Kto śledzi publicystykę dotyczącą służby zdrowia,ten wie,że największymi
            > przeciwnikami reformy zdrowotnej w Polsce są lekarze,izby lekarskie i liczne
            > związki zawodowe lekarzy.Przecież oni domagają się wyłącznie podwyżek płac,
            > a nie wygodnej dla nich organizacji służby zdrowia.
            > A to,że są również porządni i etyczni lekarze to oczywistość.
            > Ps.maciejowi najlepiej wychodzi pisanie wykrzykników...

            tak , wykrzykniki ładnie mu wychodzą .
          • grom3 Re: Jubileusz bydgoskich onkologów 21.10.04, 23:01
            Rozmawialem dzisiakj z Bydgoszcza kilkoma znajomymi twierdza ze lekarze i
            pielegniarki staraja sie jak moga o pacjentow nie rzadko w spartanskich
            warunkach.
            • unsatisfied6 Re: Jubileusz bydgoskich onkologów 21.10.04, 23:43
              grom3 napisał:

              > Rozmawialem dzisiakj z Bydgoszcza kilkoma znajomymi twierdza ze lekarze i
              > pielegniarki staraja sie jak moga o pacjentow nie rzadko w spartanskich
              > warunkach.

              to już zaczyna byc nudne - są wśród lekarzy i pielęgniarek wspaniali ludzie .
              tego nie da się zanegować - należy im się należyty prestiż i odpowiednie
              wynagrodzenie .

              trzeba skończyć z głupim mitem darmowego lecznictwa - czy tak samo można
              traktujemy mieszkania i żywność - też są niezbędne do życia i zdrowia a może
              bardziej od leków i opieki zdrowotnej .

              powszechne ubezpiecznie proporcjonalne do dochodu jest kompletnym idiotyzmem .
              owszem takie też powinno być ale w pewnym tylko procencie .

              gdyby tak potraktować np kupno mieszkania jak kupno opieki zdrowotnej -
              procentowo od zarobków - taki sam byłby stan budownictwa jaki jest lecznictwa .

              około jednego procenta powinno się płacić na opiekę medyczną dla ludzi biednych
              i tak zgromadzone fundusze powinny służyć tylko biednym w zakresie zdobytych
              środków i ewetualnych dodatkowych świadczeń przez instytucje lecznicze
              działające na zasadzie ekonomicznej opłacalności . ci natomiast , których stać
              na opiekę, którę chcą dostać , powinni za nią zapłacić w ramach ubezpieczeń
              relatywnych do żądań . oczywiście , najlepiej by było , gdyby nie było
              posredników typu szpital - instytucja ubezpieczeniowa , by koszty były
              minimalne i w jak największej mierze przeznaczone na wydatki szpitala , a nie
              dochody firm ubezpieczeniowych i pensje pośredników tranzakcji medycznych .

              wprowadzenie ubezpieczeń zdrowotnych proporcjonalne względem dochodów jest
              chore i pozbawia klienta możliwości domagania się jakości usług .
              • grom3 Re: Jubileusz bydgoskich onkologów 22.10.04, 00:14
                W Kanadzie lecznictwo jest za darmo,placimy na to podatki fakt ze wiele
                miliardow jest kazdego roku defraudowane ale tak dziala tutaj system opieki
                zdrowotnej.
                • unsatisfied6 Re: Jubileusz bydgoskich onkologów 22.10.04, 00:16
                  grom3 napisał:

                  > W Kanadzie lecznictwo jest za darmo,placimy na to podatki fakt ze wiele
                  > miliardow jest kazdego roku defraudowane ale tak dziala tutaj system opieki
                  > zdrowotnej.

                  a co mnie Kanada obchodzi , w której jak piszesz "lekarze i personel
                  pomagają tylko pacjentowi umrzeć" .
                  • grom3 Re: Jubileusz bydgoskich onkologów 22.10.04, 00:23
                    Daje tobie tylko przyklady jak tutaj dziala sluzba zdrowia tak nieraz plujecie
                    na wasza sluzbe zdrowia ale za te pieniadze co zarabiaja to i tak macie luksus.
                • grom3 Re: Jubileusz bydgoskich onkologów 22.10.04, 00:21
                  Przepraszam zapomnialem odciagaja nam od zarobkow ilesc procent na sluzbe
                  zdrowia dla przykladu za wizyta u specjalisty czekasz rok wizyta emergency w
                  szpitalu czekasz od 2 godz do 6 godzin za dentyste trzeba placic ogromne
                  pieniadze szczescie mam ubezpieczenie z pracy bez zadnych limitow siadam na
                  fotelu i mowie rob co chcesz do dentysty.O takich jak ja to sie zabijaja ktorzy
                  nie maja zadnych limitow pozdrawiam
                  • Gość: Galja Kiki Kiedyż o kiedyż, sło-o-dki mój Panie. . . IP: *.cvx.algx.net 22.10.04, 02:50
                    re: wywiad w GW z drem Sniegockim

                    Że obchodzą jubileusze? W PRL-u też obchodzili jubileusze.
                    Starzy ludzie obchodzą jubileusze, wapno mają w mózgu zamiast w kościach, łamią
                    nogi jeszcze zanim upadną.

                    Radość organizatorów, że sprzęt złożyli według instrukcji fabrycznej przebija z
                    wywiadu w GW.

                    Spotkałam znakomitego onkologa polskiego w USA, który przepisuje dawki
                    promieniowania dla usunięcia tkanki rakowej.

                    Ilu innych biegłych emigrowało z Polski?

                    Kto został w Bydgoszczy?

                    Czy lekarze z wydziału leczenia raka współpracują w diagnozach z innymi
                    lekarzami poza Bydgoszczą? Jeżdżą na seminaria, asystują w operacjach,
                    diagnozach gwiazd medycznych, czy tylko czytają żurnal medyczny?

                    Jest trochę sprzętu, ale ten szybko się deaktualizuje i jeden lekarz ma tylko
                    dwie ręce i jedną głowę.

                    Mayo Clinic w USA ma znakomitą reputację. Leczył się tam król Jordanii na raka
                    prostaty, ale zmarł.

                    Gdy przyjdzie do wycinania, promieniowania, to tam zaczyna artystyczna praca
                    sztuki lekarskiej. Jest więc najważniejsze KTO jest chirurgiem. Szyld i piękna
                    nazwa, jubileusze i euforia posiadania sprzętu. . .

                    W John Hopkins University był gwiazdą dr Welch. Do niego jeździła połowa
                    Ameryki.

                    Natomiast w Tulsa, Oklahoma, jest wielka reklama komercjalna dla zwiększenia
                    ilości pacjentów, ale jest tylko jeden onkolog z Wiednia o polskim nazwisku
                    (może pochodzi z Bydgoszczy?). Na wielkim tam oddziale w 60-piętrowym wieżowców
                    umiera wielu pacjentów.

                    Skoro dr Śniegocki popisał się wirtuozerią organizatorską, to chętnie
                    usłyszelibyśmy, czy odratowano u niego 100% tych, którzy nie mieli przerzutów.

                    Trudno mierzyć długość przeżycia zabiegów ocaleńców, skoro niedawno wydział
                    osiągnął jakiś poziom.

                    Jeżeli doktor wypowiadał się w gazecie, to byłoby całkiem na miejscu podać
                    statystyki mierzące efektywność wydziału i ranking lekarzy.

                    Z tego wywiadu nie mają pożytku pacjenci, tylko ego dra Śniegockiego, albo
                    reportera gazetowego.

                    Nie chciałabym dostać raka w Bydgoszczy, bo zapewne musiałabym jechać do
                    najbliższego ośrodka: Klinik für Krebserkrankungen w Bonn, żeby upewnić się co
                    do trafności diagnozy, a coż tu mówić o chirurgii, o której dr Śniegocki nie
                    dał nam wyobrażenia.

                    Z jego wywiadu można sądzić, że jest źle, ale lepiej niż w latach 60-tych.

                    Miała to być zaszyfrowana gorzkosć pociechy?

                    Dlatego co trzeci Polak żyje zagranicą.
                    • unsatisfied6 prawdziwy raj 22.10.04, 08:26
                      Gość portalu: Galja Kiki napisał(a):

                      > re: wywiad w GW z drem Sniegockim

                      > Skoro dr Śniegocki popisał się wirtuozerią organizatorską, to chętnie
                      > usłyszelibyśmy, czy odratowano u niego 100% tych, którzy nie mieli
                      przerzutów.
                      >
                      > Trudno mierzyć długość przeżycia zabiegów ocaleńców, skoro niedawno wydział
                      > osiągnął jakiś poziom.
                      >
                      > Jeżeli doktor wypowiadał się w gazecie, to byłoby całkiem na miejscu podać
                      > statystyki mierzące efektywność wydziału i ranking lekarzy.
                      >
                      > Z tego wywiadu nie mają pożytku pacjenci, tylko ego dra Śniegockiego, albo
                      > reportera gazetowego.
                      >
                      > Nie chciałabym dostać raka w Bydgoszczy, bo zapewne musiałabym jechać do
                      > najbliższego ośrodka: Klinik für Krebserkrankungen w Bonn, żeby upewnić się
                      co
                      > do trafności diagnozy, a coż tu mówić o chirurgii, o której dr Śniegocki nie
                      > dał nam wyobrażenia.
                      >
                      > Z jego wywiadu można sądzić, że jest źle, ale lepiej niż w latach 60-tych.
                      >
                      > Miała to być zaszyfrowana gorzkosć pociechy?
                      >
                      > Dlatego co trzeci Polak żyje zagranicą.

                      faktycznie - podałeś bardzo istotną sprawę - brak statystyk .
                      w przypadku o którym pisałem oczekiwałem od każdego jakiejś
                      statystyki - nikt mi jej nie udzielił .

                      podejrzewam , że w naszym kraju wogóle z infromacją statystyczną
                      i wykształceniem jest fatalnie . kilkanaście lat temu rozmawiałem
                      ze znajomych docentem matematyki o statystyce , której uczyłem się
                      w stanach - był pod wrażeniem . nawet na matematyce stosowanej ta
                      statystyka ma wymiar wielce teoretyczny , dla pozostałych to czysta
                      magia i kompletny brak umiejetności interpretowania danych .
                      aż dziw bierze , że tak uzyteczny przedmiot jest aż tak zaniedbywany
                      w procesie kształcenia kadr , podczas gdy wciska się wiele innych
                      znacznie mnie użytecznych teorii .

                      kupiłem sobie niegdyś książkę z ekonomii . pomyślałem że skoro
                      autor wykłada na prestiżowym uniwersytecie w stanach , to musiał
                      napisać coś dobrego - z początku zawiodłem się z powodu braku danych
                      i przykładów , ale dalej doczytałem przeprosiny ze strony autora , że
                      nie mógł takich przytoczyć , ze względu na ich brak .

                      mialem w Polsce statystykę na matematyce stosowanej - czarna magia i
                      sama teoria plus dowodzenie wzorów - nic o zastosowaniach , a ja
                      myślałem , że studiuję matematykę stosowaną - zacząłem już wątpić
                      w stosowanie matematyki . dopiera w stanach pojąłem , że matematykę
                      się stosuje , mozna ją stosować i trzeba ją stosować .

                      pod względem wykształcenia i intuicji statystycznych jesteśmy na poziomie
                      pewnie średniowiecza - tzn epoki , gdy przedmiot jescze nie istniał .
                      na niemalże wszystkich szczeblach naszej działalności dochodzi często do
                      paranoidalnych stwierdzeń sprzecznych z prawami natury /Boga
                      tylko dlatego , że znakomita wiekszość nie rozumie pdst praw
                      rządzących liczbami - żaden eksperyment nie ma u nas zasadnych przesłanek
                      ewentualnego wdrożenia lub odrzucenia , zakwestionowania lub przyjecia
                      słusznosci tez , z tego prostego względu , że normalnym wydaje się
                      każdemu stwierdznia , które niegdyś podałem na forum :

                      w 5 klasach przypadek zaistnienia wg władz szkolnych uczniów bardzo
                      zdolnych , w innych wszyscy mniej zdolni .

                      150 eksperymentów z dwoma wynikami pozytywnymi a następnie 30
                      takich samych eksperymentów w rzekomo takich samych warunkach
                      z 9 wynikami pozytywnymi .

                      tego typu rzeczy są rozpatrywane jak w średniowieczu - mawiają
                      z pełnym przekonaniem , że wszystko może się zdarzyć i nie traktują
                      tego typu zjawisk z odpowiednią głębszą analizą zjawiska . parametr
                      statystyczny nie ma żadnego zanczenia na podejmowanie decyzji .
                      po wprowadznieniu dodatkowej lekcji religii w szkołach , może
                      byc w tej materii tylko gorzej - słuszność decyzji oparta o
                      dogmaty , a nie odpowiednio wyrobioną intuicję o prawach stowrzonych
                      przez Boga - prawdziwy raj , ale nie dla człowieka , a dla mataczy , kłamców i
                      przestępców .
                      • Gość: Galja Kiki Kadra tu dobra, ale onkologia jestw Niemczech,Szwe IP: *.cvx.algx.net 26.10.04, 12:23
                        unsatisfied6:

                        No wiec jaki Twoj wniosek?

                        W Poznaniu jacys spekulanci z Nowego Jorku (Zydzi?) zalozyli studia medyczne
                        dla murzynow do leczenia w Afryce.

                        Ktora tzw. akademia medyczna w Polsce ma medyczne gwiazdy? Moze lokalnie
                        blyszczace, ale blask ich daleko nie siega.

                        Tuz za miedza, w Berlinie, mamy znakomite uczelnie. Dlaczego tam nie posylamy
                        naszych tak jak nowojorczycy tych z Poznania do Afryki?


                        • Gość: Hipokrates Re: Kadra tu dobra, ale onkologia jestw Niemczech IP: *.cvx.algx.net 26.10.04, 14:37
                          www.medizinische-akademie.de/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka