Gość: Pogonic SLD-eka!
IP: *.cvx.algx.net
27.10.04, 09:50
Zbigniew czy Zbyszek czy Zbychosław to imię Cybulskiego, SLD-eka udającego
sentora.
On kazał opisać się w GW, że jest biedny i na tym skończyl całą
swoją “działalność”.
Bydgoszcz mogłaby znajdować się na skrzyżowaniu szlaków transportu towarów,
zbudować przemysł, zwłaszcza obróbki metalu itd.
Należy zbudować Dwumiasto. Połączyć je nowoczesną, pierwszej klasy autostradą.
Nasze dzieci są zaniedbane, zamiast studiować w Berlinie, który znajduje się
na odległość dojeżdżania do pracy. Cybulski wciąż odmawia im ich szansy
życiowej w 15 lat po zburzeniu Muru Berlińskiego.
Potrzebny jest pociąg Inter-City do Berlina, a w perspektywie Transrapid 480
km/h.
Żydokomuna uwsteczniła miasto tak jak Polskę pod każdym względem, a Cybulski,
zamiast zająć się rozkwitem regionu, opisuje jak mało ma, żeby utrzymać się
na stołku i nadal sabotować poruczoną mu funkcję.
Wybierzmy bitnego bydgoszczanina-Polaka, który coś zdziała, a nie będzie
zajmować się politykierstwem zamiast rozkwitem regionu.
W 1918 roku Prusacy zostawili Polakom kwitnące miasto, funkcjunujące i
rozbudowywane według najnowocześniejszej techniki. Za Cybulskiego i
Cybulskich miasto grzeźnie w zacofaniu bardziej niż za żydokomuny.