lester2
14.11.04, 09:15
Albert, syn muzułmanina i Żydówki, otrzymał wychowanie całkowicie
ateistyczne. Dlatego pewnego dnia pyta się matki:
-Mamo, powiedz mi, jestem Żydem?
- Dlaczego się pytasz? Ogłupili cię w szkole?
- Wcale nie, ale chciałbym wiedzieć. No więc, jestem Żydem?
- Według prawa żydowskiego, ponieważ twoja mama jest Żydowką, też jesteś
Żydem.
- Aaaah!
Albert idzie szybko do ojca i pyta:
- Tato, jestem muzułmaninem?
- Co to znów za historia?
- Mama powiedziała mi że jestem Żydem.
- Nie śmiesz mnie! Według prawa muzułmańskiego, jesteś muzułmaninem,
ponieważ twoj ojciec jest muzułmaninem.
Ojciec, wściekły, idzie do żony i robi jej piekielną awanturę:
- Zdecydowaliśmy razem nie mówić o tym! Wstrząśniemy duszą chłopca! Oprócz
tego, kwestia religii jest sprawą nieaktualną! Etc. etc.
Nagle zwracają się do syna:
Albert, w końcu dlaczego chcesz wiedzieć czy jestes Żydem czy też
muzułmaninem?
- Hmm, bo na dole jest jeden rower, i chciałbym wiedzieć czy mam go ukraść,
czy sprzedać!
shmooz.blog.onet.pl/