Diabel tkwi w szczegolach

10.02.05, 21:08
Diabel tkwi w szczegolach. Spogladajac na szczegoly, poznaje miare czlowieka.
Po gestach i ruchach, oraz sposobie wypowiedzi orientuje sie, z jakim typem
czlowieka mam do czynienia. Ubior rowniez swiadczy o czlowieku, ale
posrednio. Okresla jedynie jego swiatopoglad i zainteresowania, nie swiadczy
zas o mierze wyksztalcenia, czy wielkosci wrazliwosci. Wyjatkiem moze byc typ
czlowieka w dresie, brudnych bialych adidasach, krzykliwy i agresywny; lub
typy czlowiecze podobne.


Po drobiazgach mozna poznac majetnosc czlowieka. Onegdaj poszedlem do Kasyna,
przyjrzec sie temu, co widzialem w filmach. Ludzie zgromadzeni przy ruletce
nie byli ubrani inaczej niz ja. Poznalem ich status majetny po zegarkach na
rece. Taki oto szczegol pozwolil mi zorientowac sie z kim mam do czynienia.
do dzisiaj nie mam zegarka, nie chce miec Ruhli.

Wyuczone gesty i podpatrywane u osob z tak zwana klasa, zawsze beda tracic
falszem i zenada. Jesli ktos nie ma w sobie wrodzonej dystyngcji i
inteligencji, moze klamac jak najety , ale ja nie dam sie nabrac.
    • Gość: torunianka Re: Diabel tkwi w szczegolach IP: *.petrus.com.pl 10.02.05, 22:26
      zinekk, uważaj na kasyna;)
      tam można wszystko stracić:)
      • zinekk Re: Diabel tkwi w szczegolach 10.02.05, 23:36
        Ja tam tylko stalem i patrzylem. Jestem biedny jak mysz koscielna :))
    • Gość: luci Re: Diabel tkwi w szczegolach IP: 82.146.225.* 10.02.05, 23:41
      Wydaje mi się,że aforyzm zinkka:"Diabeł tkwi w szczegółach" ułatwia mu życie,
      gdyż potrafi on,posługując się kilkoma prostymi kryteriami, ocenić miarę lub
      majętność człowieka.Moje umiejętności rozpoznawania ludzi są nieco inne,
      a posługując się pojęciami zinkka mółbym powiedzieć tak:szczegóły rozpoznaję
      z łatwością,natomiast diabła rzadko potrafię wytropić.Próbowałem też innych
      schematów - z marnym skutkiem.W moim doświadczeniu częściej regułą jest to co
      u zinka wyjątkiem:ludzi poznaję dopiero w ekstremalnych sytuacjach(krzykliwi i
      agresywni w brudnych adidasach).Najtrafniej można ludzi rozpoznać po
      dokonaniach:"po owocach ich poznacie".
      Ponieważ w życiu słabo sobie radzę z rozpoznawaniem ludzi,to na wszelki wypadek
      wolę im zaufać,a potem zawieść się w oczekiwaniach.Jednak w całym bilansie
      wyszło mi całkiem nieżle.
      Ponieważ rola diabła w tym wątku jest nie do końca jasna,to pozwolę sobie
      jeszcze zacytować S.J.Leca:"W piekle diabeł jest postacią pozytywną"
      • zinekk Re: Diabel tkwi w szczegolach 11.02.05, 00:01
        Prawda. Ja jestem jeszcze idealista, takim rozgoraczkowanym idealista.
        Prawdopodobnie moznaby ocenic dokladnie moj wiek po postach, nawet gdybym sie
        do niego nigdy nie przyznal. Wyziera on uz tych postow, jestem tego swiadomy
        i.. dumny. Bo wiek okolo 30 lat stwarza prawdopodobienstwo samouwielbienia,
        zbyt dobrego samopoczucia. Nie chcialbym nigdy byc zadowoloným z siebie
        bucem :)) Bronie sie jak moge , by tego nie miec.

        Przyznaje Ci racje, Najbardziej tak poznajemy ludzi, po czynach w sytuacji
        ekstremalnej. Ale ja codzien udowadniam sobie i swiatu ze jeszcze mam idee i
        nie zramolalem :))

        Pozdrawiam !!
        • Gość: luci Re: Diabel tkwi w szczegolach IP: 82.146.225.* 11.02.05, 13:31
          W wątku incognitto o Lepperze napisałem (przepraszam za polityczny wtręt i
          cytowanie samego siebie),że Lepper nie jest dobrym kandyadatem na Perezydenta
          RP z powodu "byczego karku" i niegustownych spinek wpiętych w mankiety koszuli.
          Przyłapałem sie teraz na tym,że w sposób nieuświadomiony zastosowałem w ocenie
          ludzi Twoją teorię pod nazwą:"Diabeł tkwi w szczegółach" zanim ona powstała;)
          Muszę jednak na nowo przemyśleć ten problem.
          Idealistą,podobnie jak Ty, to ja też pewnie jestem,a nawet pochwaliłem się
          we wcześniejszym wpisie,że wcale na tym nie tracę.
          Piszesz:>Ale ja codzien udowadniam sobie i swiatu ze jeszcze mam idee i
          > nie zramolalem :))
          Zanosi się więc na to,że ten wątek nigdy nie zostanie wyczerpany:)))
          Mam nadzieję,że członkowie FŁO wzbogacą ten temat swoją wiedzą i doświadczeniem.
          Pozdrawiam.

          naiwny i
          • Gość: zaka Re: Diabel tkwi w szczegolach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 15:12
            A co to na boga jest FŁO? To jakaś organizacja, czy cóś takiego?
            Mogłabyś przybliżyć, bo mnie zafrapował ten skrót.
            • kiss_my_ass Diabeł tkwi w szczegółach. 11.02.05, 16:35

              > A co to na boga jest FŁO? To jakaś organizacja, czy cóś takiego?
              > Mogłabyś przybliżyć, bo mnie zafrapował ten skrót.


              Primo: skrót i skrótowiec to nie to samo.
              Drugie primo: odpowiedź na nurtujące
              Cię pytanie znajdziesz tutaj.
              Last but not least: nic nam nie wiadomo o tym jakoby Luci była Kobietą.

              Pozdrowienia.

              • zinekk Diabeł tkwi w szczegółach, czasami nawet w... 12.02.05, 17:20
                .. paru dzwiekach. Do dzis pamietam sytuacje, gdy kupilem plyte "In trough out
                the door" Led Zeppelin, tylko z powodu solowki gitary ,w Otwierajacym plyte "In
                the evening" . I warto bylo. Diabel naprawde tkwi w szczegolach.
                • Gość: luci Re: Diabeł tkwi w szczegółach, czasami nawet w... IP: 82.146.225.* 12.02.05, 23:09
                  Diabeł się w ornat ubrał i ogonem na mszę dzwoni.
                  Jest to szczególny przypadek,gdy diabeł nie tkwi w szcegółach - tylko
                  tkwi w ornacie.
    • Gość: dzidzia Re: Diabel tkwi w szczegolach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.05, 08:49
      a moze w domku?
      • Gość: luci Re: Diabel tkwi w szczegolach IP: 82.146.225.* 17.02.05, 22:46
        ...albo za skórą?
        • Gość: torunianka Re: Diabel tkwi w szczegolach IP: *.petrus.com.pl 17.02.05, 23:27
          a ten to stary diabeł, bo już go sam biskup Krasicki wytropił;)
          • Gość: luci Re: Diabel tkwi w szczegolach IP: 82.146.225.* 19.02.05, 17:19
            Mamy też swojskego,bydgoskiego diabła:Węgliszek się nazywa i kultury miejskiej
            pilnuje.Oj,za mocno pilnuje...
            • Gość: torunianka Re: Diabel tkwi w szczegolach IP: *.petrus.com.pl 19.02.05, 17:42
              pilnuje, żeby nie uciekła?
              • Gość: luci Re: Diabel tkwi w szczegolach IP: 82.146.225.* 24.02.05, 15:02
                Zachęcam do udziału w konkursie:
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=20907685
Inne wątki na temat:
Pełna wersja