Dodaj do ulubionych

Dobranoc Kochana

22.02.05, 02:50
Dobranoc Moja Ukochana.

Nakłoniłem księzyc, by sie Toba szczególnie opiekował. Ukosnym, zamglonym
blaskiem, ma piescic Twoje policzki.

Mróz mi obiecał, ze nadejdzie natychmiast, gdy w sennej kąpieli, odkryjesz
sie zanadto. Pocałuje dziurke w oknie, a Ty wiecznie nocą zmarznieta,
wskoczysz hop pod kołdre.


Chmurki mi przyrzekły, ze sie będą gonic, po ciemnym grożnym niebie.
Zasłaniajac gwiazdy, by nie było zbyt jasno. By ciemny tiul, okrywał Cie dziś
do snu.


A Noc nakłoniłem, by spać wszystkich zmogła pózną godziną i by było na tyle
cicho, bys mogła w spokoju snić.


Dobranoc Myszko. Tez juz ide..
Obserwuj wątek
    • madziara_pl Re: Dobranoc Kochana 22.02.05, 06:54
      wzruszylam sie...........
      i zazdroszcze. Tobie. i Jej.
      • Gość: €uro Re: Dobranoc Kochana IP: *.dip.t-dialin.net 22.02.05, 14:19
        Zinekk, nie potrafie znalezc slow, by wyrazic
        swoj podziw dla Twojej poetyckosci, bogactwa
        duszy, umiejetnosci uchwycenia przestrzeni
        miedzy jawa, snem, marzeniem i wrazliwoscia
        estetyczna. Tak po mistrzowsku potrafisz
        nazwac to, co trudne do okreslenia; te
        nieuchwytna nutke miedzy biela a czernia.

        Gratuluje inwencji tworczej i polotu, POETO!
        Ktoz by nie chcial byc tak adorowany!!
        Wierze, ze jestes przez Nia doceniony.
        • zinekk Dziekuje Euro 22.02.05, 19:21
          Dziekuje Euro za kilka milych słów.

          Nie jestem poetą, ale przy Niej czesto sie nim czuje. Jej sposób odczuwania,
          wrazliwosc, zwracanie uwagi na rzeczy drobne, z pozoru nieistotne, poglad na
          swiat i wszystko inne powoduje , ze jestem taki a nie inny. Ona mnie inspiruje
          i przy Niej wreszcie czuje ze oddycham. Jestem twórczy i nieskrepowany. I
          chocbym pisal godzine, nie wyczerpie opisu tych wszystkich rzeczy, które na nas
          wzajemnie wplywaja i tego jak bardzo Ją kocham.


          Dziekuje wszystkim, którzy sie tutaj wpisali. Nawet tym, którzy nie wiedza i
          nie potrafia sie zachowac, bo tego nigdy nie znali, nie przezyli i nie
          przezyja. To Was nie czeka, to inna planeta. Przede wszystkim emocji i uczuc.
      • zinekk Re: Dobranoc Kochana 22.02.05, 19:23
        Pamietaj, ze po ciemnej nocy, zawsze wstaje swit i słonce !!


        • zinekk Post do Madziary 22.02.05, 19:24
          zinekk napisał:

          > Pamietaj, ze po ciemnej nocy, zawsze wstaje swit i słonce !!
          >
          >
          • trond Re: Post do Madziary 22.02.05, 19:29
            ja też do MadziaRy:
            popatrz na tego ,teqila indianina:on się nie łamał.wracaj mniej smutna,bo
            ja,teqila zacznę pisać wiersze,a będzie to tak:
            żyrafa tym głównie żyje
            że w górę wyciąga szyję
            a ja zazdroszczę żyrafie
            ja nie potrafię

            to co wolimy chyba Zinnka;-)
            • incognitto Re: Post do Madziary 22.02.05, 20:14

              Nasza Madziara coś ostatnio zdaje się smutna, głowa do góry raczku:)
              może chwilowo coś tam się nie ulada, ale to minie, najwazniesze to pamietac o
              swojej wartości:)
              a oto dla Ciebie wiersz:


              Kto chce, bym go kochała


              Kto chce, bym go kochała, nie może być nigdy ponury
              i musi potrafić mnie unieść na ręku wysoko do góry.
              Kto chce, bym go kochała, musi umieć siedzieć na ławce
              i przyglądać się bacznie robakom i każdej najmniejszej trawce.

              I musi też umieć ziewac, kiedy pogrzeb przechodzi ulicą,
              gdy na procesjach tłumy pobożne idą i krzyczą.
              Lecz musi być za to wzruszony, gdy na przykład kukułka
              kuka lub gdy dzięcioł kuje zawzięcie w srebrzystą powlokę buka.

              Musi umieć pieska pogłaskać i mnie musi umieć pieścić,
              i smiać się, i na dnie siebie żyć słodkim snem bez treści,
              i nie wiedzieć nic, jak ja nic nie wiem, i milczeć w rozkosznej ciemności,
              i byc daleki od dobra i równie daleki od złości.







              • madziara_pl dziekuje kochani 08.03.05, 19:18
                dopiero teraz zauwazylam Wasze posty. Milo ze jestescie. Szkoda ze nadal nie ma
                wiosny. W sercu................
                • trond Hej,a Ty co porabiasz? 08.03.05, 19:26
                  widziałaś nowy film "zatańcz ze mną"?zapraszam(żona wybaczy)wirtualnie.jeśli
                  możesz w te babskie święto,ktore obchodzę bo lubię kwiaty rozdawać-baw się
                  super!
                  • trond Re: Hej,a Ty co porabiasz? 08.03.05, 19:27
                    p.s.teqila:spójrz na tego gościa z indiany.czy on się,teqila łamał.no czy się
                    łamał?uważam,że NIE!
                  • madziara_pl Re: Hej,a Ty co porabiasz? 08.03.05, 19:30
                    co robie? żyje....... bo musze zyc......... przynajmniej staram sie zyc.........
                    chyba kiepsko mi to wychodzi :(
                    i czekam na wiosne. w tym jestem naprawde dobra.......
                    • madziara_pl Re: Hej,a Ty co porabiasz? 08.03.05, 19:31
                      i jestem wdzieczna ze w Polsce nie mamy prohibicji.......
                      • trond Re: Hej,a Ty co porabiasz? 08.03.05, 20:50
                        Odpowiadasz na :
                        madziara_pl napisała:

                        > i jestem wdzieczna ze w Polsce nie mamy prohibicji.......

                        jeszcze by tego,teqila brakowało;-)p.s.mroźny klimat,trzeźwy nie przetrzyma;-)
    • bogini_s Re: Dobranoc Kochana 22.02.05, 14:26
      Zinekk! Dlaczego się do nas nie odzywasz?! Czekamy, czekamy i nie możemy się
      doczekać! Mam nadzieję, że dasz chociaż znać, że wszystko u Ciebie w porządku!
      Chociaż, sądząc z Twojego postu, wszystko ok. Odezwij się, bo Cię pogryzę i
      będziesz miał!!...:)
      • Gość: jasieczek:) Re: Dobranoc Kochana IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.05, 14:36
        zinekk napisał:

        > Dobranoc Moja Ukochana.
        >
        > Nakłoniłem księzyc, by sie Toba szczególnie opiekował. Ukosnym, zamglonym
        > blaskiem, ma piescic Twoje policzki.
        >
        > Mróz mi obiecał, ze nadejdzie natychmiast, gdy w sennej kąpieli, odkryjesz
        > sie zanadto. Pocałuje dziurke w oknie, a Ty wiecznie nocą zmarznieta,
        > wskoczysz hop pod kołdre.
        >
        >
        > Chmurki mi przyrzekły, ze sie będą gonic, po ciemnym grożnym niebie.
        > Zasłaniajac gwiazdy, by nie było zbyt jasno. By ciemny tiul, okrywał Cie dziś
        > do snu.
        >
        >
        > A Noc nakłoniłem, by spać wszystkich zmogła pózną godziną i by było na tyle
        > cicho, bys mogła w spokoju snić.
        >
        >
        > Dobranoc Myszko. Tez juz ide..

        no to posuń się stara - powiedział Zinekk wyłączając komputer

        hihihi
        :)))
        • Gość: maniek Re: Dobranoc Kochana IP: *.brda.net 22.02.05, 14:49
          calkiem calkiem jaśku :-)
    • podpis.nieczytelny Dobranoc Kochany 22.02.05, 17:09
      grafomanie

      ---
      a Myszka na szczescie juz spala
      • Gość: torunianka Re: Dobranoc Kochany IP: *.petrus.com.pl 22.02.05, 17:27
        manieczki, jasieczki z podpisem nieczytelnym, a może byście tak coś najpierw
        poczytali, a potem komentowali? Np. Listy do Marysieńki;)
        Ale widać, że zazdrościcie:))))
        • podpis.nieczytelny Re: Dobranoc Kochany 22.02.05, 18:10
          > manieczki, jasieczki z podpisem nieczytelnym, a może byście tak coś najpierw
          > poczytali, a potem komentowali? Np. Listy do Marysieńki;)

          azaliz suponujesz Wacpani, jakoby grafomanstwo imc zinka dorownywalo
          krolewskiemu pioru? hmm...
          cytuje mistrza:

          "O zdrowiu swoim oznajmuję, że głowa ustawicznie i niesłychanie bolewa, a we
          wszystkim ciele czuję jakąś ciężką na się chorobę."

          a w tym wypadku, coz to za bolesci?
          • Gość: torunianka Re: Dobranoc Kochany IP: *.petrus.com.pl 22.02.05, 18:18
            :)))

            nie śmiem tego powiedzieć głośno, więc tylko na ucho Ci powiem (nieczytelnie),
            myślę, że królewskie pisanie przy zinkkowym, nieco przereklamowane zostało;)
            ps.
            czekamy na kolejne fragmenty w napięciu. a co do boleści, to musisz wyszukać w
            innych źródłach skoro JIIIS nie wyjawił wprost;)
            pozdrowienia
            • podpis.nieczytelny Re: Dobranoc Kochany 22.02.05, 18:33
              Gość portalu: torunianka napisał(a):

              > :)))
              >
              > nie śmiem tego powiedzieć głośno, więc tylko na ucho Ci powiem (nieczytelnie),
              > myślę, że królewskie pisanie przy zinkkowym, nieco przereklamowane zostało;)
              > ps.
              > czekamy na kolejne fragmenty w napięciu. a co do boleści, to musisz wyszukać w
              > innych źródłach skoro JIIIS nie wyjawił wprost;)
              > pozdrowienia

              o gustach ...

              skutki bolu
              glowy
              moga byc rozne
              przy duzej
              dozie dobrej woli
              mozna to nawet
              nazwac poezja
              to takie pojemne
              ten przypadek to ok. pol litra
              • Gość: torunianka Re: Dobranoc Kochany IP: *.petrus.com.pl 22.02.05, 19:09
                > o gustach ...

                de gustibus non est disputandum

                idziecie w złym kierunku mili moi;) Zazdrość w Was wzrasta, jak widzę.
                Proszę trzymać się głównego nurtu:

                Żoneczko moja najśliczniejsza, największa duszy i serca mego pociecho!
                Tak mi się twoja śliczność, moja złota panno, wbiła w głowę, że zawrzeć oczu
                całej nie mogłem nocy. P. Bóg widzi, że sam nie wiem, jeśli tę absence znieść
                będzie można; [...] Dziś ani o jedzeniu, ani o spaniu i pomyśleć niepodobna.
                Owo widzę, że mię twoje wdzięczne tak oczarowały oczy, że bez nich i momentu
                wytrwać będzie niepodobna, i tak tuszę, że notre amour ne changera jamais en
                amitie, ni en la plus tendre qui fut jamais. To jest pewna, że już od dawnego
                czasu zdało mi się, żem bardziej i więcej kochać nie mógł; ale teraz
                przyznawana, że lubo nie bardziej, bo niepodobna kochać bardziej, ale je vous
                admire coraz więcej, widząc perfekcję a tak dobrą i w tak pięknym ciele duszę.
                Owo zgoła, serca mego królewno, chciej tego być pewna, że wprzód wszystko wspak
                się odmieni przyrodzenie, niżeli najmniejszą odmianę śliczna Astree w swym uzna
                Celadonie.

    • Gość: poduszeczka:) Re: Dobranoc Kochana IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.05, 17:42


      "Całuję nóżeczki, rączeczki i muszeczkę milion razy, bez której kawaler bardzo
      nos zwiesił. Z muszką co się dzieje, wzajemnie oznajmić"
      • mozilla.org Re: Dobranoc Kochana 22.02.05, 18:22
        taaa
        potem się dziwią, że big brother (i podobne) ma dużą oglądalność
        • Gość: maniek Re: Dobranoc Kochana IP: *.brda.net 22.02.05, 18:51
          oooch ale dopiekles mozillo..w jaki soposob mozna sie dostac do waszej elyty??
          pragne tego z calego serca!
          • Gość: torunianka Re: Dobranoc Kochana IP: *.petrus.com.pl 22.02.05, 19:46
            mozlilla nie odpowiada to ja Ci podpowiem. Tylko nie zdradź mnie;)
            zacznij może od ks. Twardowskiego i Szymborskiej:)
            A poza tym wykaż się inicjatywą sam. No to do dzieła.
      • Gość: do Marysieńki Re: Dobranoc Kochana IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.05, 18:37
        Gość portalu: poduszeczka:) napisał(a):

        >
        >
        > "Całuję nóżeczki, rączeczki i muszeczkę milion razy, bez której kawaler
        bardzo
        > nos zwiesił. Z muszką co się dzieje, wzajemnie oznajmić"


        czy ta muszeczka usiadła na rączeczce, czy nóżeczce, jak myślisz torunianko?
        • Gość: maniek Re: Dobranoc Kochana IP: *.brda.net 22.02.05, 18:53
          nietaktowne zachowanie...!!! ogladales big bradeeera?
          • zinekk Torunianko !! 22.02.05, 19:28
            Dziekuje ze serdecznosc i mile wpisy.

            Jesli ktos czegos nie czuje, nie warto mu tego tlumaczyc. Nie tlumacz nic super
            mezczyznom, którzy tak wstydza sie wlasnych uczuc, badz nie posiadaja uczuc tak
            intensywnych :)

            Milo ze sie wpisujesz w moje watki. Pozdrawiam
            • Gość: torunianka Re: Torunianko !! IP: *.petrus.com.pl 22.02.05, 19:34
              nie masz racji zinekk. Oni są zainteresowani, skoro się tu wpisują. Ale że sami
              nie potrafią tak ładnie to Ci po prostu zazdroszczą.
              Pisz dalej:)
              Pozdrawiam
              • mozilla.org a jednak 22.02.05, 19:37
                taaa
                klasyczne reakcje: zazdroszczę, nie czuję, nie odczuwam, pewnie oglądałem big
                brothera, jestem "elytą" itp.
                • incognitto proza zycia 22.02.05, 20:04

                  Zinkku ja tak za bardzo nie widze specjalnego nietaktu w tych wpisach..
                  Zwykła proza zycia...
                  Przyznam Ci sie szczerze 'posun sie stara" tak troche zartobliwie to całkiem
                  normalna odzywka wsród nas, prostych ludzi :))
                  Nie powiem lubie wiersze sobie poczytać, wiele znam na pamięc, ale
                  gdyby tak np dziś do mnie mąż na dobranoc zaczął o rozmawianiu z księżycem czy
                  tez mrozem ździebełko bym się zdziwila:)):))
                  Niestety, tak jest, więc wybacz tym co się wpisali niezbyt elegancko, pisz tak
                  jak uważasz, a piszesz pięknie.
                  • zinekk Re: proza zycia 22.02.05, 20:56
                    Witaj !!


                    Ja nie uwazam to za nietakt. Napisali jak uważali. Gdyby mieli w sobie
                    szalenstwo i sensytywne pulsowanie, wiedzieliby o czym pisze.
                    A nie wiedza. I tylko o to chodzi ze nie wiedza.

                    Ja to poprostu napisalem z potrzeby chwili i serca. Dla Niej spiacej. A watek
                    nieoczekiwanie sie rozrosl.

                    Nie jestem elita, choc bywam tak bardzo czesto okreslany. Big Brother nigdy nie
                    ogladałem (to do pozostałych forumowiczów).

                    Pozdrawiam !!!

                    • zinekk Przepraszam, za bledy, klawaitura szwankuje<n/t> 22.02.05, 20:59
                      • Gość: maniek Re: Przepraszam, za bledy, klawaitura szwankuje& IP: *.brda.net 22.02.05, 21:18
                        ladny wiersz zinku! wpisz sobie go do kajetu to moze kiedys wydasz swoj tomik
                        poezji...< nie zartuje> rzczywisice moge nie pojmowac tego co czujesz bo nie
                        znalazlem jeszcze swojej 2 polowki zinku...
                    • podpis.nieczytelny Re: proza zycia 22.02.05, 23:46
                      zinekk napisał:

                      > Ja nie uwazam to za nietakt. Napisali jak uważali. Gdyby mieli w sobie
                      > szalenstwo i sensytywne pulsowanie, wiedzieliby o czym pisze.
                      > A nie wiedza. I tylko o to chodzi ze nie wiedza.

                      >
                      > Ja to poprostu napisalem z potrzeby chwili i serca. Dla Niej spiacej. A watek
                      > nieoczekiwanie sie rozrosl.
                      >
                      > Nie jestem elita, choc bywam tak bardzo czesto okreslany. Big Brother nigdy nie
                      >
                      > ogladałem (to do pozostałych forumowiczów).
                      >

                      zadufany w sobie jak nie przymierzajac artysta
                      szanowny poeto, my wiedziec o czym bwana pisac
                      a nawet zdaza nam sie przezywac podobne stany upojenia
                      ale my nasze stany podwyzszonej swiadomosci nazywamy upojeniem alkoholowym,
                      ewentualnie kiedy juz wena mocno kopnie, kacem
                      ale, dalibog, nie przyszloby nam do glowy nazywac tego poezja
                      • zinekk Re: proza zycia 22.02.05, 23:49
                        podpis.nieczytelny napisał:

                        > zinekk napisał:
                        >
                        > > Ja nie uwazam to za nietakt. Napisali jak uważali. Gdyby mieli w sobie
                        > > szalenstwo i sensytywne pulsowanie, wiedzieliby o czym pisze.
                        > > A nie wiedza. I tylko o to chodzi ze nie wiedza.
                        >
                        > >
                        > > Ja to poprostu napisalem z potrzeby chwili i serca. Dla Niej spiacej. A w
                        > atek
                        > > nieoczekiwanie sie rozrosl.
                        > >
                        > > Nie jestem elita, choc bywam tak bardzo czesto okreslany. Big Brother nig
                        > dy nie
                        > >
                        > > ogladałem (to do pozostałych forumowiczów).
                        > >
                        >
                        > zadufany w sobie jak nie przymierzajac artysta



                        Rzucasz lotkami? Czasami udaje Ci sie trafic.
                        • podpis.nieczytelny Re: proza zycia 22.02.05, 23:51
                          zawsze trafiam, nawet w stanie upojenia poetycznego ;))
                  • hormon.mormon Re: proza zycia 07.03.05, 10:30
                    eee tam
                    takie pijackie bredzenie egzaltowane zadnej kobiecie by sie chyba nie spodobalo.
                    ona lezy w lozku a on na forum farmazony wypisuje? gdyby tak kochal to by sie do
                    niej przytulic poszedl, nie mogac tych 5. min. pisania bez jej bliskosci wytrzymac.
                    najladniejsze wyznanie to: tak mi z toba dobrze, ze bym cie na rekach nosil,
                    wszystko bym dla ciebie zrobil.
        • Gość: torunianka Re: Dobranoc Kochana IP: *.petrus.com.pl 22.02.05, 19:57
          Wiesz, nie można posuwać się zbyt daleko ze wścibstwem. Więc daj sobie spokój
          ze śledztwem;)

          Może inny fragment znajdziesz, wart naśladowania???

          A na razie Gałczyński dla poduszeczki:)

          A ty mnie na wyspy szczęśliwe zawieź,
          wiatrem łagodnym włosy jak kwiaty rozwiej, zacałuj,
          ty mnie ukołysz i uśpij, snem muzykalnym zasyp, otumań,
          we śnie na wyspach szczęśliwych nie przebudź ze snu.

          Pokaż mi wody ogromne i wody ciche,
          rozmowy gwiazd na gałęziach pozwól mi słyszeć zielonych,
          dużo motyli mi pokaż, serca motyli przybliż i przytul,
          myśli spokojne ponad wodami pochyl miłością.

          • Gość: maniek Re: Dobranoc Kochana IP: *.brda.net 22.02.05, 20:04
            torunianko nie wszyscy musza sie lubowac w poezji..< i to wcale nie znaczy ze
            sa to istoty ograniczone - jak uwaza mozilla>. Wyobraz sobie sasiadko ze sa
            ludzie ktorych interesuje zupelnie co innego. I na tym poprzestanmy. Pa
            • Gość: torunianka Re: Dobranoc Kochana IP: *.petrus.com.pl 22.02.05, 20:09
              ależ oczywiście, że nie ma przymusu czytania czy lubienia nawet wierszy.
              Inne formy aktywności też są interesujące;)
              Pa, pa:)
            • mozilla.org Re: Dobranoc Kochana 22.02.05, 20:10
              Gość portalu: maniek napisał(a):

              > torunianko nie wszyscy musza sie lubowac w poezji..< i to wcale nie znaczy
              > ze
              > sa to istoty ograniczone - jak uwaza mozilla>. Wyobraz sobie sasiadko ze sa
              >
              > ludzie ktorych interesuje zupelnie co innego. I na tym poprzestanmy. Pa

              gratuluję koledze, że wie co uważa i myśli mozilla. mało! gratuluję, że do moich
              postów dołożył sobie w głowie kilka innych i wciska je w moje usta.
              niestety zdania o big brotherze chyba nikt nie zrozumiał. wcale nie tyczyło
              poezji...
    • Gość: torunianka a to wszyscy znacie, chyba? IP: *.petrus.com.pl 22.02.05, 20:02
      Ile razem dróg przebytych?
      Ile ścieżek przedeptanych?
      Ile deszczów, ile śniegów
      wiszących nad latarniami?

      Ile listów, ile rozstań,
      ciężkich godzin w miastach wielu?
      I znów upór, żeby powstać
      i znów iść, i dojść do celu.

      Ile w trudzie nieustannym
      wspólnych zmartwień, wspólnych dążeń?
      Ile chlebów rozkrajanych?
      Pocałunków? Schodów? Książek?

      Ile lat nad strof stworzeniem?
      Ile krzyku w poematy?
      Ile chwil przy Beethovenie?
      Przy Corellim? Przy Scarlattim?

      Twe oczy jak piękne świece,
      a w sercu źródło promienia.
      Więc ja chciałbym twoje serce
      ocalić od zapomnienia.
      • mozilla.org a może... 22.02.05, 20:05
        a może Salon Poezji Anny Dymnej sprowadzić do Bydgoszczy?
        • Gość: torunianka Re: a może... IP: *.petrus.com.pl 22.02.05, 20:11
          a to już pytanie nie do mnie, bo ja tu tylko na występach gościnnych.
          Uzgodnijcie to między sobą;) Pomysł niezły.
          • mozilla.org Re: a może... 22.02.05, 20:16
            Gość portalu: torunianka napisał(a):

            > a to już pytanie nie do mnie, bo ja tu tylko na występach gościnnych.
            > Uzgodnijcie to między sobą;) Pomysł niezły.

            jak Bydgoszcz to i Toruń! wiem, że kilka dni temu Salon zawitał do kolejnego
            miasta (tym razem Lublin) - czyli można ;)
            • incognitto Dobranoc Kochana 22.02.05, 20:31
              Gość portalu: torunianka napisał(a):
              > A na razie Gałczyński dla poduszeczki:)

              a to Do poduszeczki:)
              dla Ciebie, Zinnków:), maniusia , mozilli: i in.)
              No bo jesli Gałczyński to chyba ten, jeden z piekniejszych wierszy w ogole:


              Rozmowa liryczna


              - Powiedz mi jak mnie kochasz.
              - Powiem.
              - Więc?
              - Kocham cie w słońcu. I przy blasku świec.
              Kocham cię w kapeluszu i w berecie.
              W wielkim wietrze na szosie, i na koncercie.
              W bzach i w brzozach, i w malinach, i w klonach.
              I gdy śpisz. I gdy pracujesz skupiona.
              I gdy jajko roztłukujesz ładnie -
              nawet wtedy, gdy ci łyżka spadnie.
              W taksówce. I w samochodzie. Bez wyjątku.
              I na końcu ulicy. I na początku.
              I gdy włosy grzebieniem rozdzielisz.
              W niebezpieczeństwie. I na karuzeli.
              W morzu. W górach. W kaloszach. I boso.
              Dzisiaj. Wczoraj. I jutro. Dniem i nocą.
              I wiosną, kiedy jaskółka przylata.
              - A latem jak mnie kochasz?
              - Jak treść lata.
              - A jesienią, gdy chmurki i humorki?
              - Nawet wtedy, gdy gubisz parasolki.
              - A gdy zima posrebrzy ramy okien?
              - Zimą kocham cię jak wesoły ogień.
              Blisko przy twoim sercu. Koło niego.
              A za oknami śnieg. Wrony na śniegu.


              dobranoc kochani:)))
              • Gość: torunianka Re: Dobranoc Kochana IP: *.petrus.com.pl 22.02.05, 20:58
                Och, incognitto. A ja go tak głęboko ukryłam:(
                Przed Tobą nic jednak nie da się ukryć;)

                Pozdrowienia, jak tam ból głowy? Minął?
            • Gość: torunianka Re: a może... IP: *.petrus.com.pl 22.02.05, 21:02
              > jak Bydgoszcz to i Toruń!

              A to już nie walczymy???;)
              No dobra, może być.

              > wiem, że kilka dni temu Salon zawitał do kolejnego
              > miasta (tym razem Lublin) - czyli można ;)

              Dla chcącego nic trudnego. To trzeba teraz knuć jak tu zwabić Annę Dymną;)
              A tak przy okazji zeszłego roku, przypadkiem wpadłam na nią w Toruniu. Miała
              zabandażowaną rękę. Oczywiście nie odważyłam się zagadać:(
    • Gość: KTOTOCOTO Re: Dobranoc Kochana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.05, 11:07
      I gratuluję i pewnie trochę zazdroszcze.
      Ale mimo zazdrośći życzę Tobie i jej:
      niech trwa.
      Pozdrawiam serdecznie Ciebie i Ją.
      I jeszcze proszę:
      - zarażajcie sobą innych [znajomych, przyjaciół],
      - rozmnażajcie się, by takich ludzi było więcej.
      • Gość: Arturo Ui Re: Dobranoc Kochana IP: *.dip.t-dialin.net 06.03.05, 13:23
        up
        • Gość: torunianka zinekk, czekamy na cd. IP: *.petrus.com.pl 06.03.05, 18:25
          ja tez podrzucam do góry... Mickiewiczem; może zinekk zauważy;)


          DOBRANOC

          Dobranoc! już dziś więcej nie będziem bawili,
          Niech snu anioł modrymi skrzydły cię otoczy,
          Dobranoc, niech odpoczną po łzach twoje oczy,
          Dobranoc, niech się serce pokojem zasili.

          Dobranoc, z każdej ze mną przemówionej chwili
          Niech zostanie dźwięk jakiś cichy i uroczy,
          Niechaj gra w twoim uchu; a gdy myśl zamroczy,
          Niech się mój obraz sennym źrenicom przymili.

          Dobranoc, obróć jeszcze raz na mnie oczęta,
          Pozwól lica. - Dobranoc - chcesz na sługi klasnąć?
          Daj mi pierś ucałować. - Dobranoc, zapięta.

          - Dobranoc, już uciekłaś i drzwi chcesz zatrzasnąć.
          Dobranoc ci przez klamkę - niestety! zamknięta!
          Powtarzając: dobranoc, nie dałbym ci zasnąć.

          • trond dobranoc kochana ojczyzno 06.03.05, 21:38
            Już czas na sen
            Dobranoc, dobranoc niewiasto
            skłoń główkę na miękką poduszkę
            Dobranoc, nad wieś i nad miasto
            jak rączym rumakiem wzleć łóżkiem
            Niech rycerz cię na nim porywa
            co dobry i mocny jest wielce,
            co zrobił zakupy, pozmywał
            i dzieciom dopomógł zmóc lekcje.
            A potem tak objął cię ciasno
            jak amant ekranów i scen
            Dobranoc, dobranoc niewiasto
            już czas
            na sen

            Dobranoc, dobranoc mężczyzno
            zbiegany za groszem jak mrówka
            Dobranoc, niech sny ci się przyśnią
            porosłe drzewami w złotówkach
            Złotówki jak liście na wietrze
            czeredą unoszą się całą
            garściami pakujesz je w kieszeń
            a resztę taczkami w pekao
            Aż prosisz by rząd ulżył tobie
            i w portfel zapuścił ci dren
            Dobranoc, dobranoc mój chłopie
            już czas
            na sen.

            Dobranoc, dobranoc ojczyzno
            już księżyc na czarnej lśni tacy
            dobranoc i niech ci się przyśnią
            pogodni, zamożni Polacy
            że luźnym zdążają tramwajem
            wytworną konfekcją okryci,
            i darzą uśmiechem się wzajem
            i wszyscy do czysta wymyci,
            i wszyscy uczciwi od rana
            od morza po góry aż hen,
            dobranoc
            Ojczyzno kochana
            już czas
            na sen...


            copyrajts baj Jeremi Przybora.a mi za nim żal;-(
    • zinekk Dobranoc Kochana w te zimna noc 07.03.05, 02:36
      Dobranoc Kochana w te zimna noc, gdzie gwiazdy szepcza ksiezycowi na dobranoc.

      Kazde zyjatko na ziemii dzis bedzie pilnowac Twego spokoju. Wietrzyk obiecal
      leciutko zanucic nocna piosenke dla Ciebie. Ksiezyc poszedl juz spac, by Cie nie
      budzic swym jasnym swiatlem. A mroz jak zwykle zapuka do okna, gdy nieokryta
      bedziesz snic.

      Chmurki z wzruszeniem patrzec beda na Ciebie i jak woalka wprowadza Cie w sen.
      Wrobelki i gawrony skryly sie na dachach, lecz rano utworza dwuszereg powitalny,
      cwierkajac i nucac: "czas wstawac , dzien dobry"!!


      Dobranoc Kochana, Noc juz zapadla.

      • hormon.mormon Re: Dobranoc Kochana w te zimna noc 07.03.05, 10:38
        Dobranoc kochana
        zobacze cie z rana
        na forum napisze
        sto postow dla szpana

        ty spij noca czarna
        ja reka niezdarna
        butelke osusze
        z projekcją astralną
        • Gość: torunianka :) IP: *.petrus.com.pl 07.03.05, 17:37
          nieźle Ci poszło, zwłaszcza, że chyba jeszcze przed osuszeniem butelki, jak
          zrozumiałam;)
          • Gość: torunianka Dobranoc na noc - czekając na wpis zinkka;) IP: *.petrus.com.pl 08.03.05, 00:41
            Nocne niebo już kwitnie,
            Wszystko świeci błękitnie:
            Noc, wiatr, wronie ogony;

            Zaśnij, strumieniu wąski -
            dobrej nocy gałązki,
            dobranoc, wrony.
            K.I.G.
      • trond Re: Dobranoc Kochana w te zimna noc 08.03.05, 19:08
        Odpowiadasz na :
        zinekk napisał:

        > Dobranoc Kochana w te zimna noc, gdzie gwiazdy szepcza ksiezycowi na dobranoc.
        >
        > Kazde zyjatko na ziemii dzis bedzie pilnowac Twego spokoju. Wietrzyk obiecal
        > leciutko zanucic nocna piosenke dla Ciebie. Ksiezyc poszedl juz spac, by Cie
        ni
        > e
        > budzic swym jasnym swiatlem. A mroz jak zwykle zapuka do okna, gdy nieokryta
        > bedziesz snic.
        >
        > Chmurki z wzruszeniem patrzec beda na Ciebie i jak woalka wprowadza Cie w
        sen.
        > Wrobelki i gawrony skryly sie na dachach, lecz rano utworza dwuszereg
        powitalny
        > ,
        > cwierkajac i nucac: "czas wstawac , dzien dobry"!!
        >
        >
        > Dobranoc Kochana, Noc juz zapadla.


        gdybym nie był prostym kmieciem co robi w alkoholach,przysiągłbym,że to wiersze
        dla córeczki.ale gdzie tam prostemu barmanowi do elit portierni...;-(
        • Gość: torunianka Asnyk IP: *.petrus.com.pl 09.03.05, 00:59
          Anielskie śpiewają chóry
          W gwiaździstym błękitów morzu,
          Wśród nocnej ciszy, przy łożu
          Sennej natury.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka