Gość: lear
IP: *.ds.pg.gda.pl
06.06.01, 17:47
Kto wpadł na pomysł ograniczania prędkości do 50 km/h. Przecież to jakieś
bzdury. Jeżeli to cos zmieni to tylko wpływy do kasy z madatów za przekroczenie
prędkości. Zamiast wysmyślać takie głupoty lepiej by miasto zrobiło
przystosowując ulice do większych prędkości. I szybciej by się jeździło i
przyjemniej. Oczywiście w newralgicznych punktach (szkoły, kościoły)
ograniczenia powinny być ale nie w całym mieście.