Dodaj do ulubionych

błędna definicja korupcji

27.06.05, 22:54
korupcja to nie jest łapówkarstwo , ale to wszystkie czynniki
powodujące gorszy stan społeczeństwa , od tego które w innych
mniej korupcyjnych warunkach można uzyskać .

na korupcję składa się wiele czynników - nepotyzm , nadużcie
władzy celem interesu partykularnych grup sprzecznych z interesem
ogółu , nieprawidłowy strumień finansowania spowodowany skorumpowaną
oceną prestizu i komptencji , niewłaściwa alokacja środków pieniężnych
spowodowana powyższymi itd , itd . najmniej pewnie szkodliwą w społecznym
wymiarze jest spośród wszystkich czynników korupcji prymitywna łapówka .
walka z łapówkami , to nie jest walka z korupcją .

powodem korupcji , jak już pisałem jest gorszy stan społeczeństwa .

przyjrzyjmy się ponizszym statystykom porównawczym - Bydgoszcz Toruń .
Obserwuj wątek
    • unsatisfied6 nieciekawe statystyki porównawcze 27.06.05, 23:00
      ----------------------------------------------Bydgoszcz-----Toruń

      Małżeństwa na 1000 ludności-----------------------4,-----------5,1

      Urodzenia żywe na 1000 ludności-------------------8,3----------8,6

      Zgony na 1000 ludności----------------------------9,4----------8,1

      Zgony niemowlšt na 1000 urodzeń żywych-------------7,5---------4,5

      Przyrost naturalny na 1000 ludności-----------------1,1---------0,5

      Saldo migracjib na 1000 ludności---------------------2,6---------2,6

      www.stat.gov.pl/urzedy/bydgosz/wazdan1.htm
      jak statystyki powyższe statystyki wskazują , niż demograficzny może
      być również spowodowany korupcją .
      • unsatisfied6 korekta 27.06.05, 23:01
        unsatisfied6 napisał:

        > Przyrost naturalny na 1000 ludności--------------**-1,1--------+0,5
      • mozilla.org Re: nieciekawe statystyki porównawcze 27.06.05, 23:02
        unsatisfied6 napisał:
        > jak statystyki powyższe statystyki wskazują , niż demograficzny może
        > być również spowodowany korupcją .

        wydaje się, że dzisiaj masz większe poczucie humoru ode mnie.
        śmiałem się króciutko, potem było mi żal. ciebie...!
        • unsatisfied6 podaj , na podstawie czego 27.06.05, 23:14
          mozilla.org napisał:

          > unsatisfied6 napisał:
          > > jak statystyki powyższe statystyki wskazują , niż demograficzny może
          > > być również spowodowany korupcją .
          >
          > wydaje się, że dzisiaj masz większe poczucie humoru ode mnie.
          > śmiałem się króciutko, potem było mi żal. ciebie...!

          podaj , na podstawie czego wyciągnąłem ten wniosek -
          żal mi ciebie , że ty tego nie dostregasz , że
          ilość małżeństw , umieralność noworodków i ilość zgonów
          mogą mieć wpłwy na niż .

          a te są niczym innym jak spowodowane stanem społeczeństwa -
          gorszym , bo być może bardziej skorumpowanym - przejedź
          się może do Meksyku , to może zrozumiesz jakie skutki
          może mieć korupcja na stan społeczeństwa .
    • wielokrotny_recydywista Re: błędna definicja korupcji 27.06.05, 23:17
      to nie jest definicja korupcji,to nie jest nawet "błędna definicja korupcji",
      to jest:bełkot,bełkot,bełkot...
      • unsatisfied6 tobie faktycznie brak argumentów 27.06.05, 23:31
        wielokrotny_recydywista napisał:

        > to nie jest definicja korupcji,to nie jest nawet "błędna definicja korupcji",
        > to jest:bełkot,bełkot,bełkot...

        tobie faktycznie brak argumentów , jeżeli wogóle jakiekolwiek i kiedykolwiek
        miałeś .
    • Gość: bart Przyczyna takiej korupcji w B-czy jest czas PRL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.05, 08:12
      Przyczyna takiej korupcji w B-czy jest silny czas PRL i tamtejszych "elit"
      • unsatisfied6 przyczyną może być również kultura polityczna 28.06.05, 08:36
        Gość portalu: bart napisał(a):

        > Przyczyna takiej korupcji w B-czy jest silny czas PRL i tamtejszych "elit"

        wynikać może z przytoczonych statystyk , ze korupcje w Bydgoszczy jest i to w
        większym wymiarze niż w Toruniu - może to dotyczyć i elit postkomunistycznych
        pisatujących stanowiska i "tradycji"/kultury politycznej wykształconej w tym
        środowisku a latach komunizmu .
    • unsatisfied6 definicja zaczerpięta z internetu- tłumaczenie 28.06.05, 11:18
      W dzisiejszych czasach mówi otwarcie się o korupcji w większości krajów .
      Stwarza to dobry pkt wyjściowy dla dyskusji między politykami , ludźmi biznesu ,
      związkami zawodowymi i zwykłymi obywatelami : wszyscy zdają sobie sprawę
      z konieczności walki z korupcją . Natomiast pozostaje inną sprawą fakt
      różnych intepretacji korupcji przez powyżej wspomniane podmioty .

      Nawet najczęściej używana definicja korupcji , tj. "nadużywanie stanowiska
      służbowego dla prywatnych interesów " często bywa błędnie interpretowana.
      poprzez duże uproszczenia znaczenia tej definicji . Korupcja ma wiele form .
      wymuszanie działania na niekorzyść dobra ogólnego włącznie z zastraszaniem,
      nadużywanie autorytetu dla różnych szkodliwych społecznie zjawisk , mataczenie
      i zatajanie informacji która wstrzymałaby proces korupcyjny , nieucziwe i
      skrumpowane procedury w handlu handlu , niefektywna alokacja środków
      publicznych dla korzyści skorumpowanej grupy osób i ze stratami dla
      społeczeństwa , sprzeniewierzenie i zdefraudowanie - również nepotyzm i
      faforyzowanie przyjaciół , jak i łapówki -wszystkie z wymienionych są tym , co
      nazywamy korupcją . Korupcja nawet w najprostszych formach nie odbywa się z
      udziałem środków pieniężnych .

      Inne korzyści typu intratna posada prezesa dla siebie lub wskazanej osoby ,
      członkowstwo w eksluzywnym klubie , zagraniczna wycieczka "w celach
      oświatowych i poznawczych ", prestiż medialny itp są częstą formą zapłaty
      za przysługę w skorumpowanej sprawie .

      Aby ekektywnie walczyć z korupcją należy sobie zdawać sprawę , czym ta
      korupcja jest .
    • mylady1 Obserwuje to co sie dzieje w miescie od paru miesi 28.06.05, 11:20
      Obserwuje to co sie dzieje w miescie od paru miesiecy - to istny zalew
      koprupcji.... To juz nie wkurza, to zalamuje i zobojetnia
      • unsatisfied6 widzisz to każdego dnia 28.06.05, 11:28
        mylady1 napisał:

        > Obserwuje to co sie dzieje w miescie od paru miesiecy - to istny zalew
        > koprupcji.... To juz nie wkurza, to zalamuje i zobojetnia

        pójdziesz do sklepu i zobaczysz tą korupcję - to są szczyty .
        kupiłem tuńczyka - od kilku tygodni taki sam - zepsuty , a na
        wieczku termin przydatnosci do spożycia do 2007 roku . ktoś
        nie odnosi , bo to przecież tylko kilka złotych , ktoś inny
        nie wyczuje i to zje .

        kupiłem twarożek - świeża dostawa , termin przydatnosci do spozycia
        ( nie pamiętam ) wskazuje , że świeży - otwieram a twarozek śmierdzi .
        z trzema następnymi ( też świeżej dostawy ) to samo .

        poszedłem do inego sklepu - twarożek z wodą - ile wody , nie mam
        wagi żeby zważyć .
        • mylady1 Re: widzisz to każdego dnia 28.06.05, 11:30
          Ja nie mysle o twarożku tylko generalnie o ludziach, politykach.
          Tawrozek z woda przezyje, glupich poslow i radnych juz nie.
          • unsatisfied6 Re: widzisz to każdego dnia 28.06.05, 11:34
            mylady1 napisał:

            > Ja nie mysle o twarożku tylko generalnie o ludziach, politykach.
            > Tawrozek z woda przezyje, glupich poslow i radnych juz nie.

            to powiedz mi co robi sanepid , co robi federacja konsumenta ?
            • unsatisfied6 skąd ten sklepikarz dostał te przeterminowane 28.06.05, 11:37
              unsatisfied6 napisał:

              > mylady1 napisał:
              >
              > > Ja nie mysle o twarożku tylko generalnie o ludziach, politykach.
              > > Tawrozek z woda przezyje, glupich poslow i radnych juz nie.
              >
              > to powiedz mi co robi sanepid , co robi federacja konsumenta ?
              >
              >

              skąd ten sklepikarz dostał te przeterminowane i nienadające się do spożycia
              produkty - sam pieczątek pewnie nie postawił .
              • unsatisfied6 się nie dziwię , że umieralność w Bydgoszczy 28.06.05, 11:43
                unsatisfied6 napisał:

                > unsatisfied6 napisał:
                >
                > > mylady1 napisał:
                > >
                > > > Ja nie mysle o twarożku tylko generalnie o ludziach, politykach.
                > > > Tawrozek z woda przezyje, glupich poslow i radnych juz nie.
                > >
                > > to powiedz mi co robi sanepid , co robi federacja konsumenta ?
                > >
                > >
                >
                > skąd ten sklepikarz dostał te przeterminowane i nienadające się do spożycia
                > produkty - sam pieczątek pewnie nie postawił .
                >
                >
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=25743494&a=25743784
                się nie dziwię , że umieralność w Bydgoszczy jest wyższa niż w Toruniu -
                takiego tuńczyka pewnie tam nie kupią - o jasnobązowym zabarwieniu z
                kawałkami cimniejszego brązu - swieży z terminem do spożycia do 2007
                podtruje kilku mieszkańców Bydgoszczy .
        • unsatisfied6 jeszcze na dodatek dzisiaj 28.06.05, 11:33
          unsatisfied6 napisał:

          > mylady1 napisał:
          >
          > > Obserwuje to co sie dzieje w miescie od paru miesiecy - to istny zalew
          > > koprupcji.... To juz nie wkurza, to zalamuje i zobojetnia
          >
          > pójdziesz do sklepu i zobaczysz tą korupcję - to są szczyty .
          > kupiłem tuńczyka - od kilku tygodni taki sam - zepsuty , a na
          > wieczku termin przydatnosci do spożycia do 2007 roku . ktoś
          > nie odnosi , bo to przecież tylko kilka złotych , ktoś inny
          > nie wyczuje i to zje .
          >
          > kupiłem twarożek - świeża dostawa , termin przydatnosci do spozycia
          > ( nie pamiętam ) wskazuje , że świeży - otwieram a twarozek śmierdzi .
          > z trzema następnymi ( też świeżej dostawy ) to samo .
          >
          > poszedłem do inego sklepu - twarożek z wodą - ile wody , nie mam
          > wagi żeby zważyć .
          >
          >

          dzisiaj rano kupiłem biała bydgoską ( cienką , bo gruba farbowana ) -
          qu..!!!! zjdłem to świństwo i teraz boli mnie brzuch - ostro przyprawiona
          i dzieci nie zjadły a ja nie wyczułem , że to stare . zapłaciłem za
          to by się lekko podtruć - pójdę do sklepu i zażądam zwrotu a ich towar
          im wysram na ladę .
          • mylady1 Powodzenia! 28.06.05, 11:38
            Powodzenia!
            • unsatisfied6 Re: Powodzenia! 28.06.05, 11:40
              mylady1 napisał:

              > Powodzenia!

              dziękuję :))
              ale kto za papier toaletowy zapłaci - ja mam płacić ?
          • unsatisfied6 prawa konsumenckie w praktyce nie istnieją 28.06.05, 11:55
            unsatisfied6 napisał:

            > unsatisfied6 napisał:
            >
            > > mylady1 napisał:
            > >
            > > > Obserwuje to co sie dzieje w miescie od paru miesiecy - to istny za
            > lew
            > > > koprupcji.... To juz nie wkurza, to zalamuje i zobojetnia
            > >
            > > pójdziesz do sklepu i zobaczysz tą korupcję - to są szczyty .
            > > kupiłem tuńczyka - od kilku tygodni taki sam - zepsuty , a na
            > > wieczku termin przydatnosci do spożycia do 2007 roku . ktoś
            > > nie odnosi , bo to przecież tylko kilka złotych , ktoś inny
            > > nie wyczuje i to zje .
            > >
            > > kupiłem twarożek - świeża dostawa , termin przydatnosci do spozycia
            > > ( nie pamiętam ) wskazuje , że świeży - otwieram a twarozek śmierdzi .
            > > z trzema następnymi ( też świeżej dostawy ) to samo .
            > >
            > > poszedłem do inego sklepu - twarożek z wodą - ile wody , nie mam
            > > wagi żeby zważyć .
            > >
            > >
            >
            > dzisiaj rano kupiłem biała bydgoską ( cienką , bo gruba farbowana ) -
            > qu..!!!! zjdłem to świństwo i teraz boli mnie brzuch - ostro przyprawiona
            > i dzieci nie zjadły a ja nie wyczułem , że to stare . zapłaciłem za
            > to by się lekko podtruć - pójdę do sklepu i zażądam zwrotu a ich towar
            > im wysram na ladę .
            >
            >
            >

            decyzje władzy nie biorą pod uwagę opinii konsumenta a tylko lobbystów -
            to , że ja mogę ewentualnie wysr.. zepsutą kiełbasę na ladę i zażądać zwrotu to
            moje jedyne prawo .

            klient może zwrócić zepsuty towar - to bzdura a nie prawo konsumenta .
            sprzedawca może praktykować nieczciwe praktyki niepełnowartościowego
            towaru bez żadnych konsekwencji - a ja jako konsument muszę fatygować
            się z powrotem do sklepu , by mi zwrócił koszty . mogę się podtruć
            jego towarem i on za to żadnych konsekwencji nie poniesie .

            dla mnie , to konsekwncje korupcji - prawa obywatelskie/klienta nie są
            respektowane a przywilejami się cieszą nieuczciwi sprzedawcy , dostają
            wyższą marżę i skoro niewartościowe lub o zaniżonej wartości produkty
            sprzedają , znaczy że im się ten proceder opłaca - mi się faktcznie nie
            oplaca latać po sklepach i składać reklamację - wcale to nie skutkuje
            na wstrzymanie tego procederu a dla mnie to żadna korzyść a strata czasu .
    • Gość: heh? Sin City... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.05, 12:36
      Korupcja w naszym mieście zdaje się nie mieć granic. Ostatnio opuściła zacisze
      urzędowych gabinetów i chronione alarmami złowrogie siedziby podejrzanych firm
      i zadomowiła się na sklepowych półkach. Korupcja stała się naszym chlebem
      codziennym. Straszą klientów skorupowane twarożki ukrywajace swoja prawdziwą
      zdegenerowana tożsamość pod przykrywką z cynfolii. Biała kiełbasa bez skrupułów
      podszywa się pod świeżą dostawę i tylko czeka, aby zawładnąć jelitami Bogu
      ducha winnych, niefrasobliwych klientów. Całkiem niepostrzezenie do ataku na
      naszą transparentną rzeczywistość przystąpiły statystyki. Skorupowany do cna
      przyrost naturalny pogrąża społeczeństwo w coraz głębszej depresji. Wtórują mu
      prawie wszystkie inne wskaźniki, jedynie wskaźnik długowieczności nie poddaje
      się presji środowiska, ale i tu rodzą się podejrzenia i uzasadnine pytanie, kto
      za nim stoi?
      Na szczęście porażoną korupcyjnym paraliżem czujność narodu starają się obudzić
      niepodatne na tę wszechobecną gangrenę jednostki. Pojęły one, być może w
      ostatnim momencie, że korupcyjną dengregoladę naszego państwa mogą zahamować
      jedynie posty na forum Gazety Wyborczej. Pełni obaw, ale i nadziei, z
      niecierpliwoscia wypatrujemy tej chwili, jak pod naporem miażdżących argumentów
      Unsatisfied6 z jednoosobowego teamu "Corbusters", bastiony i przyczółki
      korupcji w naszym grzesznym mieście padną i obrócą się w perzynę. Korupcja jest
      potęzna -to prawda, ale Gazeta- chyba nikt w to nie wątpi nawet w naszym
      skorupowanym mieście - jest jeszcze potęzniejsza, a juz komandosom z forum nie
      oprze się nic, nawet zdrowy rozsądek. Alle!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka