IP: *.bydg.pdi.net 15.08.02, 22:16
Przepraszam , że dopuszczę się w tym poście zmian nazwisk , nazw produktów i
innych , których podanie w orginalnej formie byłoby dla moich znajomych
unicestwieniem .

Wiecie jaka jest rola wizytatorów . Mi się też wydawało , że wiem .
Słyszeliście o czymś takim jak Indeks Ministerialny . Pan X napisał
książkę "ABC" , którą mój znajomy chciał przedstawić na zorganizowanym przez
niego zebraniu . Zebranie nie doszło do skutku . Zjawił się wizytator .
Zagroził znajomemu natychmiastowym zwolnieniem i zabronił prezentacji tej
książki . Książka nawiasem mówiąc jest dobra ale nigdy nie ukaże się wśród
podręczników szkolnych i nie może być polecana przez nauczycieli .
Pan X jest na tzw. Indeksie Ministerialnym . Nie dziwiło was do tej pory skąd
się bierze ta miernota wśród podręczników szkolnych .Interes Ministerstwa to
niekoniecznie lepsza edukacja . Nie wierzę w jakiś tam sabotaż ale tłumaczę
to tylko... .
Ale Was to męczy , bo ja ciągle o tym samym ? Więc nie wierzę w intecjonalny
sabotaż polskiej edukacji ale sabotaż spowodowany korupją i zastraszaniem
pracowników szkoły .
U nas juz nie chodzi o jakość pracy ale o pracę i każdy zaczyna
się bac , że ją może utracić .
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka