radca
16.08.05, 22:24
" W pogotowiu nie było uchybień
redPor 29-01-2002, ostatnia aktualizacja 29-01-2002 18:40
Inspektorzy z nadzoru farmaceutycznego nie stwierdzili żadnych uchybień w
gospodarowaniu lekami zwiotczającymi mięśnie w stacjach pogotowia w
Bydgoszczy, Toruniu i we Włocławku.
Wyniki tej kontroli przedstawił wczoraj zarząd województwa kujawsko-
pomorskiego. Została ona przeprowadzona kilka dni temu po informacjach, że
lekarze z łódzkiego pogotowia mogli stosować je do celowego przyśpieszania
śmierci pacjentów.
Decyzją samorządowych władz wojewódzkich pogotowia wprowadziły zakaz używania
telefonów komórkowych podczas akcji ratowniczej. Ma to uniemożliwić
pracownikom przekazywanie informacji o zgonach pacjentów zakładom
pogrzebowym.
Pracownikom pogotowia nie wolno rozdawać też wizytówek zakładów
pogrzebowych. - Jeśli dowiemy się, że ktoś nie przestrzega tej zasady, to
natychmiast rozwiążemy z nim umowę o pracę - zapewnia dyrektor bydgoskiego
pogotowia ratunkowego Barbara Szudarska.
To samo przypomniał pracownikom dyrektor toruńskiego pogotowia Henryk
Wróbel: - Wszyscy w umowach o pracę mają taki zapis, że przekazywanie
informacji o zgonach pacjentów przedsiębiorcom pogrzebowym jest naruszeniem
ustawy o ochronie danych osobowych.
Dziś zarząd województwa podejmie decyzję w sprawie współpracy z zakładami
pogrzebowymi. - Uważam, że szpitale mogą dzierżawić przedsiębiorstwom
pogrzebowym kostnice pod warunkiem jednak, że nie narażają rodzin zmarłych na
dodatkowe koszty - uważa Dariusz Łyjak, członek zarządu województwa
odpowiedzialny za służbę zdrowia. "
- NIE TYLKO,ZE KLAMALA, TO JESZCZE POMAGALA W PROCERERACH PRZESTEPCZYCH
radca