nodorf
27.08.02, 10:01
Jakiś czas temu miłościwie nam panujący Prezydent Miasta odwiedził Coburg,
gdzie oglądał kopię legendarnej bydgoskiej fontanny "Potop". Gospodarze
zaoferowali pomoc w rekonstrukcji. Po czym nastąpiła cisza i priorytet
uzyskał pomnik Kazimierza Wielkiego. Czy koszty powtórnego odlania "Potopu"
aż tak bardzo przewyższały budowę pomnika? Ponoć wystarczyła złotówka datku
od każdego bydgoszczanina, aby powstał monument króla, a i tak zbiórka udała
się średnio.
Jestem pewien, że na "Potop" żaden z mieszkańców nie żałowałby nawet kilku
złotych.