12.04.24, 15:38
Uwazam, ze to forum konczy bieg, jak kiedys Magia czy Farmazonia. Nagadalismy sie, naopierdalalismy sie i juz wystarczy, ile mozna.Wygladamy jak znudzona familia. To jest naturalny proces: narodzin, rozkwitu i smierci.
Przypadek krytyka uswiadomil nam, ze wszystko sie konczy. Niczyja to wina. Juz czas by rozejrzec sie za czyms innym.
Pisze Rzygnam, ale tu nie chodzi o Was, tylko o moje zmeczenie tym ludzkim swiatem. Wszystko mi jedno, czy trump czy biden, kaczor czy tusk, putin czy zelenski, to nie ma znaczenia. Wojny, zbrodnie, tortury, glod, potopy, tragedie, polityka, religie etc, to sprawia mi bol i odbija sie na moim zdrowiu. Nie chce juz uczestniczyc w tym bagnie behavioralnym. Uczestnictwo w tym forum wciaga mnie w tereny, w ktorych nie chce postawic stopy. Jest ciezko, nie mam juz telewizji, nie mam komputera ani smartphona. Jeszcze tablet z ktorego teraz pisze, ale i jego godziny sa policzone. I czuje sie wolniejszy. Ci z nas madrzejsi juz dawno sie wygumowali, jak pacolopez, zahir czy luty. I wielu innych. Czas i na mnie. Moze sie jeszcze zjawia na chwile.
Rzygnam.
W ostatnich postacy podalem swoj email. Niech pisze kto moze,
Imczy.
Obserwuj wątek
    • jan_stereo Re: Rzygnam ! 12.04.24, 18:15
      Farmazonia nie kończyła biegu, była w pełni rozkwitu tylko została zaszlachtowana przecież...
      • a_iii_ty Re: Rzygnam ! 12.04.24, 18:51
        wszystko jedno, czy konczenie biegu jest spowodowane zaszlachtowaniem, cichym zejsciem, czy jakim "terminalem". wazne, ze traci energie i znika. to samo czeka Ocean.
        • jan_stereo Re: Rzygnam ! 12.04.24, 19:06
          to samo czeka kiedyś Ziemie, Słońce i Wszechświat, ale nie będę z tego powodu wysadzał forum w powietrze, razem z forumowiczami.
          • a_iii_ty Re: Rzygnam ! 12.04.24, 19:19
            nikt tego nie sugeruje, samo zejdzie
            • elissa2 Re: Rzygnam ! 12.04.24, 19:24
              nie zejdzie, nie zejdzie
    • shachar Re: Rzygnam ! 13.04.24, 14:29
      Co by Ci powiedzieć....jesteś chyba najbardziej przewidywalnym uczestnikiem, gdzie po doom and gloom days następują wpisy z wykrzyknikami. Wpis podobny do tego czytałam już może ze 100 razy, jeśli nie więcej. Tak więc szalom i do następnej reinkarnacji w wesołkowatym nastroju. Co do starych onegdajszych bywalcow, niektorzy z nich byli już na emeryturze 20 lat temu, tak że sam wiesz, niektórzy niestety już nie są z nami, podobno, jak niejaki dingdong..Krytyk nie jest pierwszym chorym. Ale to bummer , jeśli chodzi o Krytyka, bo to już nie jest jakiś tam random uczestnik, to jest ktoś o wiele bliższy.
      Jakoś przy okazji sytuacji Krytyka uzmysłowilam sobie, że życie z diagnozą może stać się nareszcie niebywale piękne, bo pozbawione walki o rezultat, po prostu czyste doznawanie życia bez walki związanej z tym wszystkim. I tak sobie myślę, jakie gówniane są te wszystkie porady życiowe, typu "Zyj tak, jakby każdy dzień był twoim ostatnim". Co za głupek to wymyślił. Jakim cudem niby to by się dało zrobić. Dopóki jest przyszłość, doputy jest wąski tunel tego co trzeba robić, a kiedy się to odejmie, to trzeba odjąc też przyszłość. Tak więc Krytyku, mam nadzieję, że Twoje Zycie ma taki wymiar piękna teraz, o któ®ym przedtem nawet nie marzyłeś.
      A my tu będziemy, nic się nie zmieni. Daj nam znak, że masz się OK.
      Tak jak pani Halinka wczoraj, lat 91, pedałuje na rowerku i wspomina swojego męża ,aż nagle podnosi głowę i słucha, a potem mówi do mnie " On mówi, żebyśmy o nim nie rozmawiały, bo nie lubi tego". O i tak, to była pani Halinka.
      Z rzeczy codziennych; ha! ja też się starzeję, jeśli już takie pierdoły, jak ziołolecznictwo zaczynają mnie interesować. Okazuje się, że penicylina była wyabstrahowana z jakiegoś spleśniałego melona kupionego przez jakąś naukową Mary na bazarze. CZy to nie fascynujące? Jakim cudem pleśń grzybowa ma działanie bakteriobójcze i jakie inne rośliny mają inne rozliczne działania? Słucham słuchowiska z Paulem Stamets. o agarikon i nie mogę się nadziwić.
      • krytyk2 Re: Rzygnam ! 13.04.24, 18:42
        Dla mnie miarą szczęścia pozostają takie standardy jak : moc swobodnie( bez bólu ) oddychać, moc swobodnie (beż bólu) chodzić, móc chodzić , moc beż bólu spać. Mamy tyle funkcji w naszym ciele , o których nie wiemy a których nagłe ustanie czyni nasze życie nie do zniesienia
    • krytyk2 Re: Rzygnam ! 13.04.24, 17:49
      Ja już przestałem walczyć, bo siły mnie opuściły, ale lekarze jeszcze walczą.W sobotę wieczorem, tuż przed przekazaniem mnie z oddziału neurologii jednego szpitala dostałem zapaści sepsy, więc ratowanie zycia zostało podjęte.Na koniec dnia doprowadzili mnie do stanu nadawalnosci na przekaz do " mojego" szpitala. Po przyjeździe okazało się, że tracę władze w nogach i w tej chwili jestem odcięty od dolnej części tułowia.
      Moja prowadząca lekarz wystraszyła się i zaczęła szukać RM dla dokładniejszej diagnozy i przy okazji prosić o konsultacje z neurologami. W efekcie przebadali mnie RM w innym.szpitalu i z najlepszego oddziału neurologii w Poznaniu przyszedł sygnał przypuszczamy co ci dolega i chcemy Cie leczyc
      • a_iii_ty Re: Rzygnam ! 13.04.24, 20:14
        dobrze, ze piszesz krytyku.
      • shachar Re: Rzygnam ! 13.04.24, 21:04
        Jakim, kurwa, chujem to tak szybko poszło? Mam wiele do powiedzenia, ale to nie ma znaczenia, i tak, co ma być, to będzie. Jeśli mozesz ,to pisz, nic nie będzie bez odpowiedzi, a jeśli możesz być tylko oczami, to zobacz, że mam nadzieję, koniec to początek. Jesteś w moich i naszych myślach. Proś o morfinę.No i zdaj relację, jak to jest być na morfinie tongue_out Już nie wiem, z czego wypada i nie wypada żartować. Ja tylko jedno wiem, to niemożliwe, żeby to był koniec nas wszystkich, że sru, bździu i tyle, błysło i zgasło. Jeszcze się spotkamy, choćby w formie energii. .
        Każdy tu radzi sobie na swój sposób z Twoimi nowinami. Po ciszy, jaka zapadła mogę się tylko domyślać, że żaden Izrael I Ukraina nie mają dla nas takiego znaczenia, jak Twoje nieoczekiwane wieści.
        Mam nadzieję, że nie masz w sercu wielkiej rozpaczy nad tą chujozą zwaną życiem w tradycyjnym wydaniu człowieczym, tylko zachwyt nad życiem jako takim. I mam nadzieję, że jakiś cudem wszystko obróci się w najlepiej dla Ciebie.
        • krytyk2 Re: Rzygnam ! 14.04.24, 09:34
          Czuję się zupełnie beż wpływu na moje aktualne losy, trochę jak worek ziemniaków-to tu to tam przerzucany.Prawie co dzien jestem w innej sali , innym szpitalu, z innymi ludźmi, z innym personelem.Co się zacznę przyzwyczajać, już jestem odrywany.Tam mialem sztućce w walizce , tu mi spakowali do siatki. Bluzki były w tej torbie, teraz niewiafomo gdzie są. Ból był sepsowy i ustąpił, wszedł.pooperacyjny, ostry od skalpela. Nadzieja przeplata się z całkowita depresją
          • taniarada Re: Rzygnam ! 14.04.24, 16:17
            Jakieś bzdury gadasz, życie jest popierdolone. Ale wpływ mamy. Widać że zachowujesz kontrolę na tym szpitalem. Dojdziesz do siebie to sam znajdziesz i dasz opieprz winnym tego bałaganu.
          • rzeka.suf Re: Rzygnam ! 14.04.24, 17:17
            tak to jest w szpitalu, stajesz sie calkowicie zalezny od dobrej lub zlej woli obcych ludzi.
            czy masz na miejscu kogos, kto o ciebie dba?
          • mona.blue Re: Rzygnam ! 15.04.24, 20:24
            Sorry, że tak się wcinam, ale po starej znajomości z Psychologii. Trzymaj się i pamiętaj, że Bóg jest przy Tobie tutaj, nawet w tej dramatycznej sytuacji i kiedyś, mam nadzieję że nie tak prędko, tam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka