a_iii_ty
12.04.24, 15:38
Uwazam, ze to forum konczy bieg, jak kiedys Magia czy Farmazonia. Nagadalismy sie, naopierdalalismy sie i juz wystarczy, ile mozna.Wygladamy jak znudzona familia. To jest naturalny proces: narodzin, rozkwitu i smierci.
Przypadek krytyka uswiadomil nam, ze wszystko sie konczy. Niczyja to wina. Juz czas by rozejrzec sie za czyms innym.
Pisze Rzygnam, ale tu nie chodzi o Was, tylko o moje zmeczenie tym ludzkim swiatem. Wszystko mi jedno, czy trump czy biden, kaczor czy tusk, putin czy zelenski, to nie ma znaczenia. Wojny, zbrodnie, tortury, glod, potopy, tragedie, polityka, religie etc, to sprawia mi bol i odbija sie na moim zdrowiu. Nie chce juz uczestniczyc w tym bagnie behavioralnym. Uczestnictwo w tym forum wciaga mnie w tereny, w ktorych nie chce postawic stopy. Jest ciezko, nie mam juz telewizji, nie mam komputera ani smartphona. Jeszcze tablet z ktorego teraz pisze, ale i jego godziny sa policzone. I czuje sie wolniejszy. Ci z nas madrzejsi juz dawno sie wygumowali, jak pacolopez, zahir czy luty. I wielu innych. Czas i na mnie. Moze sie jeszcze zjawia na chwile.
Rzygnam.
W ostatnich postacy podalem swoj email. Niech pisze kto moze,
Imczy.