Dodaj do ulubionych

Śmierć dziecka w przychodni w Fordonie

IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 14.09.02, 09:18
Taka wypowiedż jest karygodna - dla nich to tylko następny
Pacjęt . Gdzie były badania robione przed zabiegiem ? Gdzie był
lekarz w tym czasie który bierze pieniądze , moim zdaniem
powinien być przy dziecku !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Współczuje
rodzicom chłopca to było tylko mała ingerencja w jego tak mały
organizm . Ciekawe gdzie się spieszyli lekarze - no tak był
piątek albo następny pacjęt .
Obserwuj wątek
    • Gość: j Re: Śmierć dziecka w przychodni w Fordonie IP: *.firma / 192.168.20.* 14.09.02, 12:04
      i idź człowieku do przychodni publicznej, tragedia.
    • Gość: tez ojciec Re: Śmierć dziecka w przychodni w Fordonie IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 14.09.02, 12:34
      Ten lekarz ma chyba żle w głowie wypowiadajac słowa że rodzice
      podpisali zgodę i mogli się z tym liczyć . Oddali go w ręce
      takzwanych fachowców . Nie zmienia to faktu że nie dopełnili
      obowiązków i powinni ponieść karę - nic nie zwróci rodzicom
      dziecka ale trzeba coś zrobić żeby sprawa się nie powatarzała .
      kondolencje rodzinie dziecka .
      • letalin Re: Śmierć dziecka w przychodni w Fordonie 14.09.02, 13:37
        Zamiast wydawać pochopne sądy wypada zaczekać na to co wykaże śledztwo. I
        gadanie lekarza o zgodzie rodziców na zabieg nie będzie miało znaczenia jeśli
        znajdą jakieś błędy w procedurze. Podstawa to zabezpieczyć dokumentację
        medyczną, żeby już nic nie dopisano, o ile w ciągu tych 3 godzin nie zrobiono
        już co trzeba, żeby prokurator za mocno się nie czepiał.
        Taka jest medycyna, ryzyko ktoś podejmuje i może całe życie pracować i nie
        trafić na taki przypadek, który nie budzi się z narkozy, ale co kilkadziesiąt
        tysięcy zabiegów ktoś musi umrzeć, statystyki się nie oszuka...
        • Gość: rodzic Re: Śmierć dziecka w przychodni w Fordonie IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 14.09.02, 14:07
          letalin napisał:

          > Zamiast wydawać pochopne sądy wypada zaczekać na to co wykaże
          śledztwo. I
          > gadanie lekarza o zgodzie rodziców na zabieg nie będzie miało
          znaczenia jeśli
          > znajdą jakieś błędy w procedurze. Podstawa to zabezpieczyć
          dokumentację
          > medyczną, żeby już nic nie dopisano, o ile w ciągu tych 3
          godzin nie zrobiono
          > już co trzeba, żeby prokurator za mocno się nie czepiał.
          > Taka jest medycyna, ryzyko ktoś podejmuje i może całe życie
          pracować i nie
          > trafić na taki przypadek, który nie budzi się z narkozy, ale
          co kilkadziesiąt
          > tysięcy zabiegów ktoś musi umrzeć, statystyki się nie oszuka...


          Jestem ciekawy czy Ty masz dzieci ? To jest brak kompetencji
          lekarzy .Trzeba zrobić badania przed i pilotować dziecko do
          końca . Za coś biorą pieniadze . Tak????????
    • Gość: czytelnik Re: Śmierć dziecka w przychodni w Fordonie IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 14.09.02, 15:08
      Takie są efekty gdy oszczędza się na anestezjologu.
      Dr Wawrzyńczyk jest znany z tego ,że proponuje bardzo niskie
      stawki za wysoko specjalistyczne usługi typu narkoza lub
      znieczulenie.Chytry dwa razy traci.Szkoda tylko dzieciaka.
      • radca Re:To jest poprostu SKANDAL ! 14.09.02, 15:33
        Nie moge poprostu uwierzyc, co sie dzieje w tym Fordonie.Jakas znieczulica,
        ignorancja i lekcewazenie chorych i rannych ? Mamy tego skutek,az nadto
        tragiczny - SMIERC MALEGO DZIECKA.Przyszli rodzice na zabieg ( byc moze tylko
        na paluszek ) - a zakonczylo sie ZGONEM.Jaki TUPET jeszcze ze strony takiego
        szefa Przychodni - taki komentarz.Obawiam sie tylko jednego,ze znowu zostana
        spreparowane dokumenty w Przychodni oraz w porozumieniu z Prokuratorem,aby
        wyczyscic lekarzy WINNYCH TEJ TRAGEDII.Pisze to z cala swiadomoscia oparta na
        osobistym doswiadczeniu : LEKARZE WSPOLPRACUJA Z PROKURATORAMI.Nie od dzis
        slyszy sie o MAFIACH PROKURATORSKO- LEKARSKICH.Osobiscie jestem w posiadaniu
        dokumentow lekarskich,gdzie dokonano wielokrotnych falszerstw - Dyrektorka
        Pogotowia BARBARA SZUDARSKA nie reagowala na to - prokurator zas odsylal do
        dyrektorki Pogotowia "i tak w kolko ".

        " Lekarz potrzebuje prokuratora, a prokurator lekarza ".

        Jesli nawet sprawa trafi do prokuratury - w co nie watpie, to bedzie dlugo sie
        ciagnelo postepowanie: o ile nawet - przy zainteresowaniu OPINII PUBLICZNEJ
        bedzie sie posuwalo do przodu i materialy dowodowe pozwola sprawe skierowac do
        sadu, a jestem przekonany,ze POPELNIONO PRZESTEPSTWO - to jeszcze moze sie
        dziac DOBRY TEATR w SADZIE.Teraz jeszcze znowu pytanie: jaki bedzie sedzia ?
        Jesli bedzie na miare WIELKANOWSKIEGO i jemu podobnym - to nie wierze SUKCESU
        w SPRAWIEDLIWOSCI.Jesli natomiast bedzie SEDZIA UCZCIWY ? To jeszcze dobre
        zagrywki beda odstawiac ADWOKACI.Ci maja dopiero UKLADY WSROD SEDZIOW
        i PROKURATOROW.Lewe zwolnienia lekarskie,nagle choroby i to takie w ktorych
        obecnosc na rozprawie bedzie niemozliwa.

        Moim zdaniem ta sprawa powinna sie INTERESOWAC OPINIA PUBLICZNA.Jesli bedzie
        pilnowana, tylko tak mozna pokazac,ze coraz gorzej jest po cichu TUSZOWAC
        PRZESTEPSTWA WSROD LEKARZY.

        To moze spotkac z dzieckiem KAZDEGO Z WAS ! - mnie juz SPOTKALO.

        zszokowany i zbulwersowany tym

        radca

        ps. Lacze sie w OGROMNYM BOLU z RODZICAMI .
        • zoe_bydg Re:To jest poprostu SKANDAL ! 14.09.02, 16:30
          Tragedia! ale czy od razu przestepstwo?
          Można domniemywać, że albo dziecko nie zostało przebadane odpowiednio przed
          zabiegiem ( wydolność układu krążenia, oddechowego itp), albo nie podano
          odpowiedniej dawku środka usypiającego, albo środek niewłaściwa dawka czyli
          błąd w sztuce lekarskiej, a to nie zawsze jest przestępstwem.!
          Moim zdaniem należy poczekać na wyniki śledztwa.
          ozywiście, opinia publiczna musi być poinformowana o jego wynikach.
          p.s. oczywiście, podpisanie przez rodzinę zgody na zabieg nie zwalnia lekarzy z
          odpowiedzialności !
        • Gość: ktoś Re:To jest poprostu SKANDAL ! IP: *.bydg.pdi.net 14.09.02, 19:02
          Zgadzam się z tym na 100% . Znam podobny przypadek . Śmierć Tomasza
          Wałaszewskiego- Malbork , w ostatki "dyżurujący" wówczs hirurg był
          ale nie w przychodni , ale na oblewaniu śledzika . Żadnego lekarza po
          przywiezieniu Tomasza Wałaszewskiego nie było , później w papierach okazało się
          inaczej ,znaleziono jakiegoś lekarza , który mógł faktycznie być na "dyżurze" ,
          bo nie był na imprezce na której była mająca być na dyżurze pani Bielawska .
          Sprawy wogóle nie było , bo nie było żadnych papierkowych dowodów popełnienia
          przestępstwa .
    • Gość: lokator Re: Śmierć dziecka w przychodni w Fordonie IP: *.bsb.com.pl 14.09.02, 18:38
      Ferowanie wyroków tylko na podstawie artykułu prasowego to grube nadużycie.
      Przeciętny czytelnik ma za mało danych, żeby wypowiadać się na ten temat. W
      państwie prawa takie tragiczne wydarzenia bada prokurator, a wyrok wydaje
      sędzia. Jeżeli ktokolwiek uważa inaczej to oznacza, że nie wyzwolił się z
      okowów bolszewickiego sposobu myślenia. Opinia publiczna jest zaś od tego, żeby
      interesować się sprawą i nie dopuścić do jakichkolwiek nadużyć bądź prób
      zatuszowania winy, jeżeli takowa po czyjejkolwiek stronie leży.

      PS. W rodzinie mojej żony miał miejsce prawie identyczny przypadek (przepraszam
      za to słowo). Kilkuletni chłopiec stracił życie w wyniku zaniedbania lekarza.
      Sprawie ukręcono łeb.
      • Gość: ktoś Re: Śmierć dziecka w przychodni w Fordonie IP: *.bydg.pdi.net 14.09.02, 19:17
        Jaki sędzia , taki wyrok . Wszyscy wiemy , że wszystko rozejdzie się po
        kościach .
    • Gość: Cierpliwy Re: Śmierć dziecka w przychodni w Fordonie IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 14.09.02, 19:16
      Śmierć dziecka niezależnie zdrowego czy chorego jest zawsze
      tragedia dla rodziców. Śmierć podczas zabiegu chirurgicznego
      jest też tragedią dla lekarza. Ukamienowanie lekarzy,
      niezależnie od wielkości ich winy w tej tragedii nie przywróci
      nikomu życia. Należy się tylko zastanowić co zmusza do
      przeproawzdania zabiegów ambulatoryjnie w przychodniach.
      Decydenci zawsze są niewinni.
    • Gość: jl Re: Śmierć dziecka w przychodni w Fordonie IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 14.09.02, 20:40
      Czy znajdzie się prawnik - który podejmie się tej sprawy?
      zobaczymy
      • radca Re: Śmierć dziecka w przychodni w Fordonie 14.09.02, 20:54
        Gość portalu: jl napisał(a):

        > Czy znajdzie się prawnik - który podejmie się tej sprawy?
        > zobaczymy

        Oj,mam watpliwosci.Adwokaci potrzebuja lekarzy w celu zalatwiania zaswiadczen o
        chorobach oskarzonych.Jesli sie taki adwokat raz zabierze przeciwko lekarzom,
        to juz nie ma mowy,aby mogl byc "uznany za swego ".Uklady mafijne i powiazania.
        Ktory adwokat bedzie chcial sie podjac ? Gdyby bylo odwrotnie - oj to niejeden
        by sie wzial, ale tak.... Chyba,ze byloby to dziecko kogos bardzo znaczacego.

        radca
        • Gość: adek Re: Śmierć dziecka w przychodni w Fordonie IP: *.ic.net.pl 16.09.02, 11:38
          Jest to przerażająca historia !!!!!!!
          To był prawdopodobnie prościutki zabieg hirurgiczny (stulejka)

          Krótko po tym zdarzeniu miałem możliwość porozmawiania w gronie specjalistów od
          znieczulania , którzy znają się na rzeczy , a do tego znają osobę , która
          znieczulała przy tym zabiegu i powiem Wam , ŻĘ WŁOS SIĘ JERZY NA GŁOWIE !!!!!!!
          Nic więcej nie napiszę bo i tak nie uwierzycie.
          • zoe_bydg Re: Śmierć dziecka w przychodni w Fordonie 16.09.02, 12:44
            Jeżeli ma się jakieś wiarygodne informacje dot. omawianej sprawy , to
            należałoby chyba zawiadomic prokuraturę. Samo pisanie i skandalu i jeżących się
            na głowie włosach nie wystarczy!
            • Gość: ochman Re: Śmierć dziecka w przychodni w Fordonie IP: 62.190.181.* 16.09.02, 13:39
              zoe_bydg napisała:

              > Samo pisanie i skandalu i jeżących się na głowie
              > włosach nie wystarczy!

              Dokladnie.
              Z artykulu nic nie wynika. Nie wiedomo co sie stalo i
              dlaczego.

              A do wszystkich wolajacych o glowy lekarzy mam sugestie:
              Zamiast glosno krzyczec o sprawach ktorych nie macie
              bladego pojecia, moze zajmiecie sie staraniami zeby
              wykreslic "sluzbe" ze sluzby zdrowia. Dopoki lekarze beda
              zarabiac takie marne grosze jak obecnie (mowie o
              budzetowce), dopoty beda starac sie dorobic legalnymi
              (np. przyjmowanie zwiekszonej liczby pacjentow) i
              nielegalnymi sposobami (np. lapowki). Jak juz zaczna
              zarabiac tak jak ich zachodni odpowiednicy, bedzie mozna
              od nich wymagac takiego samego poziomu odpowiedzialnosci
              jakiej oczekuje sie od lekarzy w Anglii czy USA.

              Slyszysz Radco?

              P.S. Adek, jezeli wiesz cos czego my nie wiemy to
              dlaczego o tym nie napiszesz?
              • Gość: adek Re: Śmierć dziecka w przychodni w Fordonie IP: *.ic.net.pl 16.09.02, 14:26
                Gość portalu: ochman napisał(a):

                >> P.S. Adek, jezeli wiesz cos czego my nie wiemy to
                > dlaczego o tym nie napiszesz?


                Bo nie mam żadnych dowodów.
                Jeśli napisałbym tu to co usłyszałem (a są to opinie , nie oskarżenia !!!!)
                to wyglądałoby to na zwykłą plotę. A tego nie chcę.

                P.s. Ktoś w tym wątku zasugerował , że takie zabiegi nie powinny się odbywać w
                prywatnych klinikach.
                Ja bym się tak do końca z tym nie zgodził. W wielu szpitalach pracuje się
                obecnie na granicy ryzyka. Niesprawny w 100 % sprzęt , niedobory w personelu
                (tak , tak , brakuje tu i tam pielęgniarek , lekarzy , którzy zostali zwolnieni
                w ramach oszczędności !!!). To jest brak pieniędzy na wszystko , tak jak w
                każdej dziedzinie naszego życia.
                • Gość: adek Re: Śmierć dziecka w przychodni w Fordonie IP: *.ic.net.pl 16.09.02, 14:29
                  I jeszcze jedno .
                  Napisałem tu o stulejce. Poczekajmy troszkę , jeśli okaże się , że faktycznie
                  była to stulejka , będzie to w jakimś stopniu wyznacznikiem tego na ile
                  wiarygodne są te opinie .
                  • radca " Jutro sekcja " 16.09.02, 16:41

                    "Jutro sekcja

                    Policja pod nadzorem prokuratury bada okoliczności śmierci 3-letniego chłopca,
                    który zmarł w ubiegły piątek w przychodni Medic w bydgoskim Fordonie.

                    Dziecko miało drobny zabieg chirurgiczny, nie obudziło się z narkozy i zmarło
                    na stole operacyjnym. Jutro przeprowadzona zostanie sekcja zwłok. Pod koniec
                    tygodnia okaże się natomiast czy użyty sprzęt operacyjny był sprawny.

                    Jak powiedział nam Jan Bednarek rzecznik Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy,
                    tego typu postępowania są czasochłonne. Trzeba poczekać na wyniki sekcji zwłok,
                    potem opinie musi wydać Zakład Medycyny Sądowej.

                    2002-09-16 "

                    To informacja zawarta www.bydgoszcz.pl

                    radca




                    • radca dla lekarzy i nie tylko 16.09.02, 22:20
                      Amerykanskie Towarzystwo Lekarskie

                      w kodeksie miedzy 1957 a 1980 glosilo :

                      " Glownym obowiazkiem lekarzy jest swiadczyc uslugi ludzkosci "

                      Towarzystwo zaakceptowalo cnoty zalecane przez Hipokratesa;

                      1. Skromnosc
                      2. Trzezwosc
                      3. Cierpliwosc
                      4. Bystrosc
                      5. Poboznosc

                      Towarzystwo nawolywalo do :

                      " DEMASKOWANIA LEKARZY O WADLIWYM CHARAKTERZE CZY POSZLAKOWANEJ KOMPETENCJI "

                      --------------------------------------------------

                      zaczerpnieto z podrecznika:
                      "ZASADY ETYKI MEDYCZNEJ "
                      autorzy; Tom L. Beachamp
                      James F. Childress


                      radca
                      • Gość: ochman dla tych ktorzy lekarzy nienawidza IP: *.ipt.aol.com 16.09.02, 22:46
                        Jak lekarze zarabiaja w USA kazdy wie. Latwo pisac w sposob przedstawiony
                        powyzej skoro nie ma potrzeby zeby wziac w lape, czy pracowac na pare zmian.

                        Wprowadzmy takie same place, a zareczam wszystkim, ze mozemy napisac podobny
                        kodeks wiedzac ze bedzie przestrzegany.
                        • radca Re: dla tych ktorzy lekarzy nienawidza ??? 16.09.02, 23:13
                          Gość portalu: ochman napisał(a):

                          > Jak lekarze zarabiaja w USA kazdy wie. Latwo pisac w sposob przedstawiony
                          > powyzej skoro nie ma potrzeby zeby wziac w lape, czy pracowac na pare zmian.
                          >
                          > Wprowadzmy takie same place, a zareczam wszystkim, ze mozemy napisac podobny
                          > kodeks wiedzac ze bedzie przestrzegany.

                          jak to rozumiec ?, ze " jaka placa - taka praca " ? czy moze ....

                          smutne to

                          radca
                          • Gość: ochman Re: dla tych ktorzy lekarzy nienawidza ??? IP: *.ipt.aol.com 16.09.02, 23:35
                            Nie odwracaj kota ogonem - jaka praca taka placa

                            Praca lekarza zaczyna sie od bardzo ciezkich studiow, potem specjalizacja -
                            zreszta uczyc sie nie przestaja nigdy, przeciez sa nowe leki, nowe odkrycia,
                            nowe metody leczenia. Jezeli jest zawod zaslugujacy na dobra place jest to
                            wlasnie zawod lekarza.

                            A teraz pomysl sobie, ze lekarz bierze po kilka etatow, zeby sie utrzymac z
                            tych ochlapow ktore dostaje. Nastepnym razem kiedy pojdziesz do lekarza w
                            Polsce, ktory jest opryskliwy, pomysl sobie o tym, ze moze jest przemeczony,
                            albo ze ma jeszcze tylu pacjentow do zobaczenia (i wyleczenia), ze nie moze
                            przeznaczyc dla ciebie tyle czasu ile by chcial i ze twoje niewinne pytania
                            spowoduja tylko ze dla nastepnego pacjenta bedzie mial czasu nawet mniej.

                            A lapowki - w koncu lekarze sa tez tylko ludzmi (wbrew pozorom)...

                            I nastepnym razem kiedy bedziesz chcial negatywnie wypowiadac sie o lekarzach
                            (nie mowie o poszczegolnych, udowodnionych przypadkach), porownaj sobie
                            darowanie sobie starego peceta domowi dziecka z codziennym ratowaniem zycia i
                            zdrowia ludzkiego.
                            • radca Re: dla tych ktorzy lekarzy nienawidza ??? 16.09.02, 23:46
                              Gość portalu: ochman napisał(a):

                              > Nie odwracaj kota ogonem - jaka praca taka placa

                              - dziwne przyzwolenie ....

                              > A teraz pomysl sobie, ze lekarz bierze po kilka etatow

                              - dziwne przyzwolenie.JUz byla ukazana afera odnosnie tych "kilka etatow".
                              Doba byla za krotka na te etaty - takie byly kanty.

                              > A lapowki - w koncu lekarze sa tez tylko ludzmi (wbrew pozorom)...

                              - jasne , lapowki to normalne ? tak sadzsz ? Za spoleczne pieniadze sprzet w
                              szpitalach,ale wyciagac lape przed operacja ? - to normalne u ciebie ?

                              > I nastepnym razem kiedy bedziesz chcial negatywnie wypowiadac sie o lekarzach
                              > (nie mowie o poszczegolnych, udowodnionych przypadkach), porownaj sobie
                              > darowanie sobie starego peceta domowi dziecka z codziennym ratowaniem zycia i
                              > zdrowia ludzkiego.

                              - co ma piernik do wiatraka ?

                              radca


                              • Gość: ochman Re: dla tych ktorzy lekarzy nienawidza ??? IP: *.ipt.aol.com 16.09.02, 23:55
                                radca napisał:

                                > - dziwne przyzwolenie.JUz byla ukazana afera odnosnie tych "kilka etatow".
                                > Doba byla za krotka na te etaty - takie byly kanty.

                                mowisz o paru przypadkach - a ilu lekarzy rzeczywiscie pracuje po kilkanascie
                                godzin dziennie?

                                > - jasne , lapowki to normalne ? tak sadzsz ? Za spoleczne pieniadze sprzet w
                                > szpitalach,ale wyciagac lape przed operacja ? - to normalne u ciebie ?

                                czy zartujesz, czy naprawde niczego nie rozumiesz?

                                > - co ma piernik do wiatraka ?

                                ma tyle, ze jestes nikim w porownaniu do wiekszosci lekarzy, a obrazasz ich na
                                kazdym kroku. Nawet twoja ignorancja nie jest zadnym wytlumaczeniem.
                                • radca ochman skoncentruj sie na smierci dziecka 17.09.02, 00:01
                                  Czy ty ochman niczegonie rozumiesz ?
                                  Przeciez to jest watek o spowodowaniu smierci 3 letniego dziecka przez lekarzy.
                                  To nie jest watek opniodawczy o wszystkich lekarzach.My tutaj dyskutujemy o tym
                                  konkretnym przypadku,a ty z tego tworzysz jakies bledne kolo.

                                  skoncentruj sie na tym przypadku i nie kpij sobie
                                  radca

                                  • Gość: ochman Re: ochman skoncentruj sie na smierci dziecka IP: *.ipt.aol.com 17.09.02, 00:13
                                    radca napisał:

                                    > Czy ty ochman niczegonie rozumiesz ?

                                    to nic niczego nie rozumiesz. tutaj i w wielu innych watkach o lekarzach

                                    > Przeciez to jest watek o spowodowaniu smierci 3 letniego dziecka przez
                                    > lekarzy.

                                    tak? wiesz cos czego ja nie wiem? ja myslalem ze to jest o tragicznej smierci
                                    dziecka, w ktorej nikt (na razie) oficjalnie nie mowi o winie lekarzy (smierc
                                    moglo spowodowac tysiac rzeczy). czlowiek jest niewinny dopoki nie udowodni sie
                                    ze jest inaczej i dotyczy to nawet lekarzy

                                    > To nie jest watek opniodawczy o wszystkich lekarzach.

                                    twoja ulubiona zabawa:
                                    "Pisze to z cala swiadomoscia oparta na osobistym doswiadczeniu : LEKARZE
                                    WSPOLPRACUJA Z PROKURATORAMI.Nie od dzis slyszy sie o MAFIACH PROKURATORSKO-
                                    LEKARSKICH"

                                    wiec przestan (z braku lepszego slowa) babulic

                                    > skoncentruj sie na tym przypadku i nie kpij sobie

                                    i kto to mowi?
                                    • radca Re: ochman skoncentruj sie na smierci dziecka 17.09.02, 06:01
                                      Gość portalu: ochman napisał(a):

                                      > twoja ulubiona zabawa:
                                      > "Pisze to z cala swiadomoscia oparta na osobistym doswiadczeniu : LEKARZE
                                      > WSPOLPRACUJA Z PROKURATORAMI.Nie od dzis slyszy sie o MAFIACH PROKURATORSKO-
                                      > LEKARSKICH"
                                      >
                                      > wiec przestan (z braku lepszego slowa) babulic
                                      >
                                      > > skoncentruj sie na tym przypadku i nie kpij sobie
                                      >
                                      > i kto to mowi?

                                      - ochman,
                                      Co to ma znaczyc "ulubiona zabawa " ? Kazdy ma tutaj na forum prawo ukazac
                                      swoje opinie. Czyz tak mocno cie to urazilo,gdy pisze,ze istnieja "mafie
                                      prokuratorsko - lekarskie " ? Czyzbys nigdy o tym nie slyszal ?
                                      - " z braku lepszego slowa " ?
                                      oj ochman , ochman .....

                                      radca
                                      • Gość: ochman Re: ochman skoncentruj sie na smierci dziecka IP: *.ipt.aol.com 17.09.02, 09:33
                                        radca napisał:

                                        > Co to ma znaczyc "ulubiona zabawa " ?

                                        myslalem ze kopiowanie postow to twoje hobby

                                        > Kazdy ma tutaj na forum prawo ukazac swoje opinie.

                                        to dlaczego ty zwracasz mi uwage i prosisz zebym pisal o czyms innym? jestes
                                        raczej niekonsekwentny


                                        > Czyz tak mocno cie to urazilo,gdy pisze,ze istnieja "mafie
                                        > prokuratorsko - lekarskie " ?

                                        razi mnie kiedy obrazasz lekarzy i jesli dalej bedziesz to robil, to bede z
                                        toba polemizowal

                                        > - " z braku lepszego slowa " ?

                                        cisnelo mi sie wiecej slow na klawiature - od "klamac" po slowa niecenzuralne.
                                        Mysle ze wybralem slusznie.
                                        • Gość: adek Re: ochman skoncentruj sie na smierci dziecka IP: *.ic.net.pl 17.09.02, 10:20
                                          Panowie !!!!!
                                          Wasz spór nie ma sensu.
                                          Każdy z Was ma poglądy z którymi można się zgodzić jak i również kategorycznie
                                          się od nich odciąć.
                                          Są wsród lekarzy ludzie uczciwi jak i również tacy , którzy bez "koperty" nie
                                          kiwną palcem , żeby pomóc pacjentowi . I tu kłania się kwestia zarobków o
                                          której wspomniał Ochman . Z drugiej strony , takich zawodów "niedofinansowanych"
                                          i odpowiedzialnych jest w Polsce cała masa. Choćby taki kontroler lotów .
                                          Niekiedy w ciągu sekund ma na karku życie dziesiątek a nawet setek ludzi.
                                          Choćby Policjant , Strażak , Pielęgniarka itd, itd .
                                          Tak na marginesie ::: Ja nie znam żadnego biednego lekarza , wręcz przeciwnie.
                                          Część z nich owszem bierze dyżury , w szpitalu , pogotowiu , gabinecie
                                          prywatnym , ale część żyje niby z pensji.......
                                          • Gość: ochman Re: ochman skoncentruj sie na smierci dziecka IP: 62.190.181.* 17.09.02, 10:59
                                            Gość portalu: adek napisał(a):

                                            > Są wsród lekarzy ludzie uczciwi jak i również tacy ,
                                            > którzy bez "koperty" nie kiwną palcem

                                            Jasne, natomiast chodzi mi o to zeby ludzie tacy jak
                                            radca dostrzegli, ze istnienie tych drugich nie
                                            przekresla wspanialej pracy ktora odwala ta pierwsza,
                                            liczniejsza grupa.

                                            > Z drugiej strony , takich zawodów "niedofinansowanych
                                            > "i odpowiedzialnych jest w Polsce cała masa.

                                            Zadzam sie, ale na pewno nie ma sie od nich takich
                                            oczekiwan jak od lekarzy. Poza tym margines bledu lekarza
                                            jest wiekszy tylko od tego ktory ma saper.

                                            > Tak na marginesie ::: Ja nie znam żadnego biednego
                                            > lekarza , wręcz przeciwnie.
                                            > Część z nich owszem bierze dyżury , w szpitalu ,
                                            > pogotowiu , gabinecie prywatnym , ale część żyje niby z
                                            > pensji.......

                                            Gabinet prywatny odpada, bo zadza nim prawa rynku i
                                            lekarz moze zazadac ile tylko sobie zyczy. Ilu znasz
                                            mlodych lekarzy? Czesc z nich ledwo wiaze koniec z
                                            koncem. A pracuja w atmosferze korupcjogennej i nie ma co
                                            sie dziwic ze czesc z nich przechodzi na ciemna strone
                                            mocy ;-))
    • Gość: Ted® Re: Śmierć dziecka w przychodni w Fordonie IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 17.09.02, 12:02
      nie znacie sprawy a wyrok juz gotowy
      dlaczego? bo napisala wybiorcza? ciekawe czy bedzie pamietala o finale sprawy
      a wiecie kto zamawial artykul? (moze tu sz. radco poszukasz drugiego dna)
      ile jest przypadkow smiertelnych tylko w bydgoskich szpitalach kazdego
      tygodnia? o ilu z nich ostatnio czytaliscie?
      • bator1 Re: Śmierć dziecka w przychodni w Fordonie 17.09.02, 12:28
        Gość portalu: Ted® napisał(a):

        > nie znacie sprawy a wyrok juz gotowy

        Wreszcie ktoś bez z góry wyprowadzonych wniosków.
        Śledztwo dopiero się zaczęło i to "w sprawie" ale Radca już wie, że to lekarze
        zawinili.

        Pojawiły się trzy wersje co do zabiegu jaki miał być wykonany. Dziś w gazetach
        podają czwartą. Ale paru swiatłych forumowiczów już orzekło jaki był stopień
        skomplikowania zabiegu. Dlaczego do cholery sami nie zaczniecie leczyć? Choćby
        korespondencyjnie...

        > dlaczego? bo napisala wybiorcza? ciekawe czy bedzie pamietala o finale sprawy
        > ile jest przypadkow smiertelnych tylko w bydgoskich szpitalach kazdego
        > tygodnia? o ilu z nich ostatnio czytaliscie?

        Prosze mnie poprawic jeśli się mylę. Dlaczego na pierwszej stronie wyborczej
        nie przeczytałem o wszczęciu sprawy w izbie lekarskiej wobec skarg na doktora,
        którego rzekomo chciała zniszczyć Bańkowska? Ona przecież skargę wycofała, ale
        izba poinformowała, że i tak ma już kilkanaście skarg innych pacjentów, którzy
        już wcześniej skarżyli się na chamstwo owego czcigodnego medyka, który wrednym
        naciskom się nie kłaniał.

        Pisali o tym na pierwszej stronie? Dotarli do tych poszkodowanych? Sprawdzili
        czemu izba lekarska nie reaguje na skargi "zwykłych" pacjentów? Po co? Nakopali
        Bańkowskiej i reszta się nie liczy. Przy okazji paru domorosłych doktorów
        powymądrzało się na tym forum bluzgając na ludzi, których w życiu nie widzieli.
        Pomogło?
      • Gość: maksiek Re: Śmierć dziecka w przychodni w Fordonie IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 21.09.02, 12:49
        dobra Ted, nie czytalismy. A dlaczego? Dlaczego sie o tym nie mówi , nie pisze,
        nie nagłaśnia takich strasznych historii??? opinia publiczna powinna wiedzieć o
        każdym takim przypadku, powinno być to nagłośnione, monitorowane przez media,
        pilnowane przez przyszłych potencjalnych pacjentów tych lekarzy, którym
        takie "błędy w sztuce" zdażają się bezkarnie... już pisałem wcześniej, że
        jestem blisko związany z rodziną Gracjana, ale to nie jedyny powód dla którego
        zależy mi na wyjaśnieniu tej tragicznej i niepotrzebnej śmierci - sam jestem
        ojcem chłopczyka w tym wieku i widząc niepotrzebną tragedię innych ludzi chcę
        zrobić wszystko, żeby podobnych historii było coraz mniej. A takich jak ja -
        ojców myślących o swoich dzieciach jest więcej, prawda? A to jest właśnie
        opinia publiczna. My nią jesteśmy. W tej sprawie i w każdej podobnej czekam na
        wszelkie opinie i informacje. Podaję email: maksiek@poczta.onet.pl
    • Gość: maksiek Re: Śmierć dziecka w przychodni w Fordonie IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 29.09.02, 17:13
      w piątkowym Expresie Bydgoskim pani Ostropolska napisala calkiem niezly artykul
      w tym temacie i... raczej obiektywny i bezstronny.jestem ciekaw reakcji gości
      forum na jego treść. W poniedziałek spróbuję wrzucić go w całości do forum.
      maksiek
    • radca jaki to ma zwiazek z moja osoba ? - atomowe co nie 23.11.02, 00:22
      Gość portalu: czytelnik napisał:

      > Taka wypowiedż jest karygodna - dla nich to tylko następny
      > Pacjęt . Gdzie były badania robione przed zabiegiem ? Gdzie był
      > lekarz w tym czasie który bierze pieniądze , moim zdaniem
      > powinien być przy dziecku !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Współczuje
      > rodzicom chłopca to było tylko mała ingerencja w jego tak mały
      > organizm . Ciekawe gdzie się spieszyli lekarze - no tak był
      > piątek albo następny pacjęt .

      Jaki to ma zwiazek z moja osoba ?
      nie rozumie panie atomski - co ma pan na mysli ?

      radca

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka