Dodaj do ulubionych

"LUDZIE " dlaczego tak DOKUCZACIE unsatisfied6 ?

08.01.06, 10:56
co sie dzieje tutaj ?
dlaczego takie ATAKI i NIENAWISC do naszego kolegi z Forum - unsatisfied6 ?

zmasowane ataki jak widac ciagle daja o sobie znac

radca
Obserwuj wątek
    • radca Korniki to takie robactwo które żre żywą tkanke 08.01.06, 11:00
      " Korniki (Ips sp.) to takie robactwo które żre żywą tkankę drzewa - tj. łyko.
      Trzeba zrozumieć, ze żarcie tej tkanki jest niezbędne dla ich życia.
      Żre, żre, aż wióry lecą, co jest cechą rozpoznawczą, że pod korą dochodzi do
      powolnego uśmiercania drzewa. Korniki intensywnie się rozmnażają - jeden okres
      wegetacyjny = często nawet trzy nowe pokolenia.
      Kiedy drzewo ginie, korniki razem z nowym pokoleniem przechodza na inne drzewa.
      Jest to tzw. ekspansja gwieździsta. I robota zaczyna się od początku.

      No i co ja tu widzę?
      Wióry panie lecą tu, aż żal.

      cirrus4 "
      • radca byl tutaj kiedys na forum " Polonus "...... ale 08.01.06, 11:06
        Szkoda Polonusa
        Autor: radca
        Data: 01.06.03, 14:24

        i On padl ofiara atakow zmasowanych - jakie to przykre i jakie znane (((:

        " co za czasy - co za ludzie "

        radca

        ps. przyklad podany " o kornikach " - jest ciagle aktualny

        • unsatisfied6 myśleć kategoriami wolnego człowieka 08.01.06, 11:24
          radca napisał:

          > Szkoda Polonusa
          > Autor: radca
          > Data: 01.06.03, 14:24
          >
          > i On padl ofiara atakow zmasowanych - jakie to przykre i jakie znane (((:
          >
          > " co za czasy - co za ludzie "
          >
          > radca
          >
          > ps. przyklad podany " o kornikach " - jest ciagle aktualny
          >

          pamiętam go - został wyeliminowany przez forumiane gnidy .
          jego pkt widzenia im się nie podobał - on myślał już kategoriami
          wolnego człowieka . oni tego nie mogę znieść .
    • unsatisfied6 Re: "LUDZIE " dlaczego tak DOKUCZACIE unsatisfie 08.01.06, 11:07
      radca napisał:

      > co sie dzieje tutaj ?
      > dlaczego takie ATAKI i NIENAWISC do naszego kolegi z Forum - unsatisfied6 ?
      >
      > zmasowane ataki jak widac ciagle daja o sobie znac
      >
      > radca

      oni mnie z jakiegoś powodu nienawidzą .
      nienawidzą mojego innego pktu widzenia . nienawidzą , że czegoś
      mnie w stanach nauczono . przyzwyczajeni są do dyskusji
      z pokornym a nie z wykształconym inaczej obywatelm wolnego kraju .
      to banda socjopatów i mataczy .
      • deltalima U6, jesteś megalomanem! 08.01.06, 11:12
        nienawidzić to można osoby, które coś sobą reprezentują, mają jakieś dokonania,
        dorobek. ty, u6, jesteś zwykły 'village idiot', z ciebie można się jedynie
        pośmiać.
        • unsatisfied6 Re: U6, jesteś megalomanem! 08.01.06, 11:19
          deltalima napisał:

          > nienawidzić to można osoby, które coś sobą reprezentują, mają jakieś
          dokonania,
          >
          > dorobek. ty, u6, jesteś zwykły 'village idiot', z ciebie można się jedynie
          > pośmiać.

          żeby mieć osiągnięcia musi być odpowiednie środowisko . uważam że dokonałem
          wiele - cóż nie było to docenione w kraju w którym ty między innymi
          decydujesz o wartości tych dokonań . dzięki takim jak ty , potencjał
          i wiedzę którą mam nie mogę wykorzystać w sposób odpowiednio efektywny .

          nie jestem wyjątekiem w tym kraju i mogę wskazać naprawdę wybitne osoby ,
          których tacy jak ty zepchnęli na margines życia w tym państwie .
          • czerwona.szyja.byda Re: U6, jesteś megalomanem! 08.01.06, 11:26
            U6 nie przejmuj sie psychlami i pieniaczami takimi jak ten oraz super idiotą
            ethanakiem.
            Tak trzymaj !
            • unsatisfied6 Re: U6, jesteś megalomanem! 08.01.06, 11:29
              czerwona.szyja.byda napisała:

              > U6 nie przejmuj sie psychlami i pieniaczami takimi jak ten oraz super idiotą
              > ethanakiem.
              > Tak trzymaj !

              dz:))
              to przyjemne i na tym dzisiaj skończę , bo rozmowa z takimi socjopatami
              i psycholami nie wpływa dobrze na mój nastrój .

              życzę miłej niedzieli
              • deltalima Re: U6, jesteś megalomanem! 08.01.06, 11:43
                miewasz zmienne nastroje? może to menopauza?? ;-))

                ja tobie też życzę miłej niedzieli.
                • unsatisfied6 Re: U6, jesteś megalomanem! 08.01.06, 11:47
                  deltalima napisał:

                  > miewasz zmienne nastroje? może to menopauza?? ;-))
                  >
                  > ja tobie też życzę miłej niedzieli.

                  ludziom życzę miłej niedzieli - ty nie jesteś człowiekiem .
                  • deltalima Re: U6, jesteś megalomanem! 08.01.06, 11:55
                    > ludziom życzę miłej niedzieli - ty nie jesteś człowiekiem .

                    dobre!! twoja frustracja sięgnęła zenitu! dostrzegam w tobie nastroje
                    rewolucyjne. możesz żałować, że urodziłeś się tak późno - byłbyś dobrym
                    współpracownikiem feliksa edmundowicza.
          • deltalima Re: U6, jesteś megalomanem! 08.01.06, 11:28
            jaka jest wartość twoich dokonań?
            prezentujesz książkowy model nieudacznictwa - jeteś genialny tylko otoczenie
            nie może/nie chce się na tobie poznać.
            • czerwona.szyja.byda Re: U6, jesteś megalomanem! 08.01.06, 11:32
              a ty idioto jestes "genitalny" ! Nie znaczy to ze jestes jajcarzem,przychodzi
              mi na mysl raczej ,ze jestes tym czteroliterowcem,-"nad".
              • deltalima Re: U6, jesteś megalomanem! 08.01.06, 11:35
                ok, zgadzam się z tobą, nie jestem jajcarzem.
            • unsatisfied6 mam osiągnięcia które mi wystarczą 08.01.06, 11:34
              deltalima napisał:

              > jaka jest wartość twoich dokonań?
              > prezentujesz książkowy model nieudacznictwa - jeteś genialny tylko otoczenie
              > nie może/nie chce się na tobie poznać.

              zwyczajnych dokonań rzetelnego , solidnego i kompetentengo pracownika .

              w szkolnictwie uczniów uczyłem angielskiego i to z doskonałymi wynikami .
              CEA wyraził pozytywną opinię o programie do kształcenia słuchu i osoby
              korzystające z tego praqramu wg moich wskazówek zdominowały pozostałych
              uczniów .

              zawsze starano się zdołować jakiekolwiek moje działanie - robiono
              ze mnie oszołoma , odmawia mi się pracy w szkole - nie dlatego
              że nie ptrafię czegoś zrobić - wręcz przeciwnie , dlatego że
              potrafię i to udowodniłem . mi moje dokonania wystarczą - nie
              jestem twórcą teorii względności - potrafię uczciwie i rzetelnie
              oracować .
              • deltalima Re: mam osiągnięcia które mi wystarczą 08.01.06, 11:37
                nie dlatego
                > że nie ptrafię czegoś zrobić - wręcz przeciwnie , dlatego że
                > potrafię i to udowodniłem

                biedactwo, nikt sięna tobie nie może poznać...

                potrafisz tylko się tobie nie chce? tracisz tyle energii na wylewanie żali na
                forum, mógłbyś w tym czasie coś pożytecznego zrobić.
                • unsatisfied6 nie chodzi mi o mnie 08.01.06, 11:42
                  deltalima napisał:

                  > nie dlatego
                  > > że nie ptrafię czegoś zrobić - wręcz przeciwnie , dlatego że
                  > > potrafię i to udowodniłem
                  >
                  > biedactwo, nikt sięna tobie nie może poznać...
                  >
                  > potrafisz tylko się tobie nie chce? tracisz tyle energii na wylewanie żali na
                  > forum, mógłbyś w tym czasie coś pożytecznego zrobić.

                  ani się nad sobą nie użalam - wiem z doświadczenia , że ten kraj
                  nie jest dla ludzi kompetenych , uczciwych i solidnych którzy
                  chcieliby normalnie uczciwie pracować i żyć z owoców swojej pracy .
                  to kraj dla takich chamów jak ty .

                  ja bym dawno opuścił swoją ojczyznę - lata w USA zmieniły mnie
                  do tego stopnia , że nie jestem w stanie żyć i myśleć jak ty -
                  człowiek sukcesu na fundamencie biedy tego kraju .
                  • deltalima Re: nie chodzi mi o mnie 08.01.06, 11:49
                    lata pracy przy azbeście faktycznie musiały cię zmienić. znam wielu ludzi (sam
                    jestem jednym z nich), którzy lata spędzili na tzw. zachodzie. zapewniam cię,
                    że żaden z nich nie prezentuje tak beznadziejnej postawy jak ty.

                    a kto jest źródłem tej biedy? sprecyzuj kim są ci mityczni 'oni'. ci, którzy
                    stanowią prawo czy ci, którzy dają ludziom pracę? a może tacy jak ty, którzy
                    żyjąc z zasiłków wyciągają łapska po cudze i skowyczą jak jest źle?
                • unsatisfied6 ty dokładnie wiesz o czym piszę 08.01.06, 11:46
                  deltalima napisał:

                  > nie dlatego
                  > > że nie ptrafię czegoś zrobić - wręcz przeciwnie , dlatego że
                  > > potrafię i to udowodniłem
                  >
                  > biedactwo, nikt sięna tobie nie może poznać...
                  >
                  > potrafisz tylko się tobie nie chce? tracisz tyle energii na wylewanie żali na
                  > forum, mógłbyś w tym czasie coś pożytecznego zrobić.

                  ty dokładnie zdajesz sobie sprawę o czym piszę - nie o sobie .
                  piszę o wyraźnym sabotowaniu w tym kraju uczciwej i kompetentej pracy .
                  piszę o wysiłkach takich jak ty , które mają doprowadzić ten kraj do ruiny .
                  • deltalima Re: ty dokładnie wiesz o czym piszę 08.01.06, 11:50
                    bredzisz. nie da rady z tobą dyskutować. własną nieudolnością i niemocą
                    obarczasz innych.
                    • unsatisfied6 nie proszę o jałmuznę ale o równe traktowanie 08.01.06, 11:55
                      deltalima napisał:

                      > bredzisz. nie da rady z tobą dyskutować. własną nieudolnością i niemocą
                      > obarczasz innych.

                      piszesz , że wyciągam rękę po jałmuznę - nigdy jej nie wyciągałem .

                      domagąłem się jedynie równego prawa - mam wykształcenie wyższe zdobyte
                      w USA i domagam się prawa takiego jakie mają w Polsce obywatele USA
                      i takiego jakie maja obywatele polscy zdobywajacy swoje wykształcenie
                      w Rosji .

                      ty wiesz , że takie prawo jest ewidentnie sprzeczne z logiką a usilnie
                      starasz się zdyskredytowaćmoją osobę broniąc tego prawa działającego
                      nie niekorzyść obywateli Polski .
                      • deltalima Re: nie proszę o jałmuznę ale o równe traktowanie 08.01.06, 11:57
                        hehe, nie rozśmieszaj mnie. jesteś tak bierny i zepsuty przez komunę, że nawet
                        dyplomu nie zechciało ci się nostryfikować w polsce. typowy 'homosovieticus':
                        każdemu wedle potrzeb, każdy wedle możliwości.
                        • unsatisfied6 Re: nie proszę o jałmuznę ale o równe traktowanie 08.01.06, 12:05
                          deltalima napisał:

                          > hehe, nie rozśmieszaj mnie. jesteś tak bierny i zepsuty przez komunę, że
                          nawet
                          > dyplomu nie zechciało ci się nostryfikować w polsce. typowy 'homosovieticus':
                          > każdemu wedle potrzeb, każdy wedle możliwości.

                          mówię o równym traktowaniu a ty zmieniasz temat - nostryfikacja
                          nie dotyczy obywateli USA i nie dotyczy osób zdobywających kwalifikacje w
                          Rosji .
                          powyżsi mają dwukrotnie wyższe uposażenie od Polaków jeżeli są obywatelami
                          innych krajów . nostryfikacja to słowo które mataczy stan rzeczy - to nie
                          kilkutygodniowy proces zatwierdzający lata studiów na prestiżowym uniwerku
                          a wieloletni kosztowny proces który nie jest stosowany wobec obywateli
                          innych krajów i wobec Polaków kończących studia w krajach postkomunistycznych .
                          • deltalima Re: nie proszę o jałmuznę ale o równe traktowanie 08.01.06, 12:07
                            acha, czyli coś się wyjaśniło. winni twojej sytuacji są stanowiący prawo. kto
                            jeszcze nie pozwala ci rozwinąć skrzydeł? ja, ethanak; kto jeszcze?
                            • unsatisfied6 nie o swojej systuacji piszę 08.01.06, 12:13
                              deltalima napisał:

                              > acha, czyli coś się wyjaśniło. winni twojej sytuacji są stanowiący prawo. kto
                              > jeszcze nie pozwala ci rozwinąć skrzydeł? ja, ethanak; kto jeszcze?

                              nie piszę o swojej sytuacji - piszę o sytuacji Polaków i przyszłosci
                              swoich dzieci - mnie to już nie dotyczy , tacy jak ty zdusiliście energię
                              i potencjał który miałem - zostały szczątki tego co niegdyś potrafiłem .
                              została tylko umiejętność angielskiego i jakieś tam pdst matematyki .
                              to co kiedyś mogłem zrobić z tym potężnym narzędziem które poznalem
                              już nie istnieje - chcę żeby w Polsce budowano ojczyznę kompetnie a nie
                              partyjnie - wg prawa równego dla wszystkich a nie wybiórczego stanowiącego
                              o wyższych kompetencjach zdobytych w Kaliningradzie niż na Oxford czy Harvard .
                              • deltalima Re: nie o swojej systuacji piszę 08.01.06, 12:19
                                > swoich dzieci - mnie to już nie dotyczy , tacy jak ty zdusiliście energię
                                > i potencjał który miałem - zostały szczątki tego co niegdyś potrafiłem .
                                > została tylko umiejętność angielskiego i jakieś tam pdst matematyki .
                                > to co kiedyś mogłem zrobić z tym potężnym narzędziem które poznalem
                                > już nie istnieje

                                tacy jak ja czyli kto?

                                bardzo ci współczuję, że nie nauczono cię podstawowej kwestii - człowiek się
                                uczy całe życie. stąd ta twoja bezradność i wtórny analfabetyzm.

                                a teraz biorę psiaka i idę na spacer. dobrego popołudnia życzę.

                                • unsatisfied6 byłbym nieszczery 08.01.06, 13:18
                                  deltalima napisał:

                                  > > swoich dzieci - mnie to już nie dotyczy , tacy jak ty zdusiliście energię
                                  > > i potencjał który miałem - zostały szczątki tego co niegdyś potrafiłem .
                                  > > została tylko umiejętność angielskiego i jakieś tam pdst matematyki .
                                  > > to co kiedyś mogłem zrobić z tym potężnym narzędziem które poznalem
                                  > > już nie istnieje
                                  >
                                  > tacy jak ja czyli kto?

                                  czyli banda pasozytów budujacych swój byt kosztem pozostałych obywateli
                                  tego kraju - banda tych co odmawiają pozostałym równego prawa i
                                  prawa do głosu sabotując ich opinie na forum i nie doposzczając
                                  do ich do głosu w mediach - stojący na straży nierównego traktowania
                                  i gorszego bytu dla reszty dla utrzymania swojej władzy i statusu społecznego .



                                  >
                                  > bardzo ci współczuję, że nie nauczono cię podstawowej kwestii - człowiek się
                                  > uczy całe życie. stąd ta twoja bezradność i wtórny analfabetyzm.
                                  >
                                  > a teraz biorę psiaka i idę na spacer. dobrego popołudnia życzę.
                                  >

                                  ty mi nie współczujesz , ciebie bawi bezradność tego narodu - ty jesteś
                                  groźnym socjopatą - niszczysz ziarno które mogłoby przynieść plony ,
                                  a rozsiewasz na tym forum chwasty .

                                  byłbym nieszczery gdybym ci życzł miłego dnia - zyczę ci dobrego
                                  psychiatry .
                          • radca " ze mnie będzie dogryzać jak kiedyś Cygne " 08.01.06, 12:10
                            " Re: takie życie... co zrobić...
                            Autor: elodia ☺
                            Data: 13.02.04, 01:55

                            Masz rację Radco ale skąd ja mogłam o tym wiedzieć, dopóki się na własnej
                            skórze nie przekonałam? Cygne co prawda pisała ale ona mnie tak do Cygne
                            nastawiła, że nie wierzyłam i jeszcze złościłam się na nią, że ośmiela się moją
                            kochaną zaczepiać. Ja się zakochałam i cały czas się łudziłam... Nawet wtedy
                            gdy qczi zajęła moje miejsce... bo ja się usunęłam, skoro LJane wybrać nie
                            chciała (pewnie ją bawił pojedynek wielbicielek) Mnie dopiero ostatnie dwa
                            telefony, o których piszę tu:
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=10438333&a=10438333
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=10171425&a=10363924
                            Otworzyły oczy. I co mi po tym? Zobacz jak mi teraz dokopała - za karę!!! Za
                            to , że ośmieliłam się postawić, albo może za to, że odsunęłam się robiąc
                            miejsce qczi... Sama nie wiem... Z tego wątku wynika, że za to, że ośmieliłam
                            się poczuć nienawiść... ano stało się... Pewnie, mogłam się spodziewać, że mnie
                            będzie dogryzać jak kiedyś Cygne i olałabym to ale tak jak tą nienawiść do qczi
                            po krótkim czasie ( i po ciężkiej walce) wyrzuciłam z serca tak tej miłości do
                            niej nie mogę i dlatego jej ataki tak mnie ranią! I nie gadaj nie nazwałam
                            nikogo szatanem, kiedyś qczi wyzwałam od potworów bez serca (wtedy właśnie gdy
                            mnie demon nienawiści zżerał) ale - szatan?? No wiesz...
                            Cóż - ja nie mam na nią Twojej lub Cygne odporności... Skończy się to tak,
                            że... wykurzy mnie z tego forum i już... ano trudno...

                            Za złe wybory Radco - płaci się, drogo się płaci... "

                            • radca nie znosiłam go kiedyś- strasznie mi dokuczał 08.01.06, 12:16
                              Jane Twoje słowa dudnią mi w głowie.....
                              Autor: elodia ☺
                              Data: 29.01.04, 12:29

                              Piszę tutaj bo... nie chcę Ci zespuć wątku swoim marudzeniem!
                              W tyłek? Dostałam od tyciarka - dogadałam się, od qczi ( i to porządnie) -
                              dogadałam się i od Ciebie- tu dogadać się nie mogę! Rozstałyśmy się - cóż -
                              jest w tym i moja wina- jestem bardzo zaborcza i konkurencji nie zniosę ale
                              to się w życiu zdarza i mówi się trudno - mogę traktować Cię jak inne
                              forumowiczki. Zmiana moich uczuć? Proszę- do Ciebie bez zmian- ale staram je
                              schować na dno (skoro nie mogłam być tą jedyną)- mam nadzieję , że z czasem
                              się uda! Postanowiłam traktować Cię jak inne forumowiczki jednak w miarę
                              możliwości unikać (nie chce sobie rozdrapywać ran- chce poczekać aż czas to
                              ukoi) Dalej- do Tyciarka- nie znosiłam go kiedyś- strasznie mi dokuczał-
                              jednak jakoś się dogadaliśmy i go polubiłam, do Lokatora- kiedyś bałam się go
                              strasznie- poznałam go i polubiłam, do Basi... ojej bałam się jej jak ognia
                              do czasu gdy ją poznałam, do radcy- kiedyś lubiłam go bardzo - teraz mi go
                              żal i jedyne co czuję to niechęć, Do qczi? Och nienawidziłam jej okropnie
                              (chętnie bym jej ślepia wydrapała... z wzajemnością pewnie)ale po rozmowie z
                              nią na gg zmieniłam zdanie i też ją polubiłam choć oczywiście nie od razu ale
                              przekonała mnie do siebie ( w Bogu nadzieja , że zmądrzeje i przestanie się
                              chapać z Tycim... to pewnie polubię ją jeszcze bardziej) Nie są to ani
                              gwałtowne zmiany, ani nie ma ich tak dużo. Jest tu wielu forumowiczów,
                              którzy w zasadzie są mi obojętni jak Sator-arepo na przykład i do nich
                              milczę! Radcy unikam - bo nie widzę najmniejszego sensu tłuc człowieka
                              doświadczonego przez los i ciężko przez to chorego nawet jeśli go nie lubię.
                              ale jeśli kogoś lubię to sprawia mnie olbrzymią przyjemność napisać mu co w
                              nim mi się podoba. Jeżeli jednak nie wolno mi napisać lubianemu prze ze mnie
                              forumowiczowi czy forumowiczce tego co o nim myślę czyli na przykład, że jest
                              wspaniały, cudowna, mądry, inteligentna itp to ja takie forum pieprzę! Już
                              raz w burzy wyraźnie powiedziałam - nie uznaję żadnych masek! Nie wiem co TY
                              masz na myśli mówiąc o nabraniu dystansu ale jeśli to ma okazać się zakazem
                              pisania sympatycznej prawdy innym forumowiczom to ja nigdy dystansu nie
                              nabiorę! I chcę móc pisać PRAWDĘ- to co czuję! Jeśli uznałam, że Lokator
                              genialnie określił qczi w jednym z postów to chcę mieć prawo do napisania mu
                              tego! Jeśli widzę po postach BB, że ma rentgen w oczach to też chce to
                              napisać! Jeśli ja co jakiś czas szukam postów Gucia ( i to już od dawna)
                              tylko po to by się uśmiechnąć to też uważam, że powinnam mieć prawo wrzasnąć-
                              Guciu- jesteś skarb! Jeśli kocham poczucie humoru i sposób pisania Deja vu to
                              też nie widzę powodu by to ukrywać! Jeśli piszę do Galla - bo jego posty są
                              pełne spokoju i ciepła to też mu za to podziękuję. Jeśli podziwiam Europejkę -
                              tak samo! Może są forumowicze, których śmieszy ta wylewność- to niech się
                              śmieją (zawsze to lepsze niż te ohydne awantury!) - śmiech to zdrowie!
                              Ale nie mam w zwyczaju udawać i pisać jesteś cudny(a) jeśli w tej chwili tego
                              nie czuję. A TY JANE właśnie to mi zarzucasz- FAŁSZ! Dokładnie to samo kiedyś
                              mi zarzucała qczi! I ciekawe , że ona mnie prędzej zrozumiała niż Ty! Tu Cię
                              właśnie ugryzło - że qczi- osoba której nienawidziłam, którą gardziłam
                              zdobyła sobie moją sympatię- nawet zazdrość o Ciebie ( a wiesz, że byłam
                              zazdrosna potwornie) w tym nie przeszkodziła! I tym mnie ugodziłaś do żywego-
                              bo jeśli Ty tak uważasz - żem niestała, słodząca , fałszywa i w dodatku
                              twierdzisz, że inni też tak na to patrzą to... faktycznie nie mam innego
                              wyjścia jak opuścić to forum!
                              Bo cóż- napiszę np do BB- jesteś wspaniały- i zaraz strach... a jeśli on na
                              to pomyśli... -ooo ta słodka idiotka znowu mi kadzi..... A przecież przez to
                              co do Ciebie czuję i przez to co Ty powiedziałaś... mam prawo podejrzewać, że
                              tak jest - więc chociaż ostatnio polubiłam Nortię... nie mam odwagi jej
                              powiedzieć- jesteś fajna dziewczyna, lubię czytać Twoje posty... a jeśli nie
                              mam odwagi jej tego powiedzieć- chociaż bardzo, bardzo chcę to już czuję
                              maskę przyrastającą do twarzy i... obrzydzenie do siebie... Siedzę teraz
                              przed kompem i zamiast robić zrazy myślę i dudni mi w głowie...
                              słodzisz...jesteś elastyczna... oooch ty wszystkich lubisz... jeszcze wczoraj
                              jej nienawidziłaś a dziś kochasz ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha
                              ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha... Jasne powiedzieć komuś coś
                              niemiłego - w porząsiu- ale coś dobrego... taaak mocno podejrzane... pewnie
                              jestem nienormalna:(
                              Nie mogę, nie mogę zrozumieć czemu posądza się mnie o jakiś fałsz lub
                              lizusostwo tylko dlatego, że chcę i umiem ( bo niewielu to potrafi) okazać
                              komuś swoje uznanie, szacunek, sympatię... nie wiem co mam dalej
                              robić...pisać czy nie, jednego jestem pewna, nie chcę nosić masek (choć
                              nieraz za to zapłaciłam drogo)... Ta refleksja to po wątkach:
                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=10171425&a=10363924
                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=10393777&v=2&s=0
                              Może Ty Jane chcesz dla mnie dobrze ale znowu mnie zraniłaś... kiedyś gdy
                              niechciałaś wybrać między mna a qczi ( przebolałam i ustąpiłam jej miejsca) a
                              teraz tymi posądzeniami o niestałość, lizusostwo, fałsz, obłudę.... i tego
                              przeboleć nie mogę:((((((((((((((((((
                              Forumowiczów pozdrawiam serdecznie i... nie przejmujcie się płaczliwą ,
                              marudzącą Elodią:) Miłego dnia wszystkim:)
                              Wszystkiego dobrego dla Ciebie Ljane......."


                            • deltalima Re: " ze mnie będzie dogryzać jak kiedyś Cygne 08.01.06, 12:16
                              miłego i spokojnego popołudnia życzę! biorę psiaka i idę na spacer, wspaniała
                              pogoda u mnie!
                              • radca Jak będzie mnie szpilami kłuć to nie dam rady 08.01.06, 12:22
                                Re: takie życie... co zrobić...
                                Autor: elodia ☺
                                Data: 13.02.04, 02:26

                                Jak będzie mnie szpilami kłuć to nie dam rady... a i tak dobrze, że telefony
                                się skończyły, z forum mogę odejść a telefony wypada odbierać - mogą być
                                służbowe:) Daj se spokój wsn, powiadam Ci nie broń mnie zbyt wiele bo jeszcze
                                sama jej się narazisz... ( a to gorsze niż 10 wkurzonych Tyciarków) po co Ci
                                to, daj spokój - nie warto zadawć się młodemu dziewczęciu z babą znającą
                                nienawiść:)))) "

                                • unsatisfied6 te same metody 08.01.06, 13:31
                                  radca napisał:

                                  > Re: takie życie... co zrobić...
                                  > Autor: elodia ☺
                                  > Data: 13.02.04, 02:26
                                  >
                                  > Jak będzie mnie szpilami kłuć to nie dam rady... a i tak dobrze, że telefony
                                  > się skończyły, z forum mogę odejść a telefony wypada odbierać - mogą być
                                  > służbowe:) Daj se spokój wsn, powiadam Ci nie broń mnie zbyt wiele bo jeszcze
                                  > sama jej się narazisz... ( a to gorsze niż 10 wkurzonych Tyciarków) po co Ci
                                  > to, daj spokój - nie warto zadawć się młodemu dziewczęciu z babą znającą
                                  > nienawiść:)))) "

                                  niegdyś mozilla sugerował , że mam jakieś zwidy gdy takie telefony
                                  były do mnie i gdy dzwoniono do mojego domofonu - niby to próba
                                  gróźb była moim przewidzeniem .

                                  ta banda pasożytów buszujących po tym forum ma jeden cel - zagłuszyć
                                  głos opinii obywatelskiej i nie doprowadzić do kontruktywnej dyskusji .
                                  oni stoja na straży ewidentnej nierówności społecznej i braku poszanowania
                                  praw obywatelskich . stoją na straży porządku w którym wąska grupa elity
                                  może cieszyć się lepszym bytem i budować swój sukces kosztem biedy narodu .
                                  są na forum i w realu - sabotują każde konstruktywne działanie , które
                                  mogłoby doprowadzić do zmian dla polepszenia bytu narodu odbierające ich
                                  przywileje .
                                  • radca Re: te same metody 08.01.06, 13:38
                                    mnie rowniez grozono,stosowano dzialania majace na celu " zamkniecie ust "
                                    posuwano sie do najgorszych sposobow jakie tylko moze ktos wymyslec

                                    radca
                                    • unsatisfied6 znam to 08.01.06, 13:45
                                      radca napisał:

                                      > mnie rowniez grozono,stosowano dzialania majace na celu " zamkniecie ust "
                                      > posuwano sie do najgorszych sposobow jakie tylko moze ktos wymyslec
                                      >
                                      > radca

                                      i pewnie wmawiają innym , że to są twoje przewidzenia - znam to .
                                    • mozilla.org Re: te same metody 08.01.06, 13:48
                                      radca napisał:

                                      > mnie rowniez grozono,stosowano dzialania majace na celu " zamkniecie ust "
                                      > posuwano sie do najgorszych sposobow jakie tylko moze ktos wymyslec

                                      piszac "mnie rowniez grozono" zbyt latwo aprobujesz chora imaginacje u6.
                                      odwolujesz sie i porownujesz do czegos, co nie zaistnialo.
                                      • unsatisfied6 czym jest groźba? 08.01.06, 13:50
                                        mozilla.org napisał:

                                        > radca napisał:
                                        >
                                        > > mnie rowniez grozono,stosowano dzialania majace na celu " zamkniecie ust
                                        > "
                                        > > posuwano sie do najgorszych sposobow jakie tylko moze ktos wymyslec
                                        >
                                        > piszac "mnie rowniez grozono" zbyt latwo aprobujesz chora imaginacje u6.
                                        > odwolujesz sie i porownujesz do czegos, co nie zaistnialo.

                                        groźba jest czymś co odczuwa osoba zagrożona .

                                        jeżeli kilka osób tak twierdzi to ktoś może mieć rację .
                                        • mozilla.org Re: czym jest groźba? 08.01.06, 13:52
                                          unsatisfied6 napisał:

                                          > groźba jest czymś co odczuwa osoba zagrożona .
                                          >
                                          > jeżeli kilka osób tak twierdzi to ktoś może mieć rację .

                                          przepieknie sie odkyles a raczej choroba, ktora toczy twoj umysl.
                                          wybacz, ale jesli naprawde uwazasz swoje zdanie za prawdziwie to konczy sie pole
                                          wspolnej dysusji. jestes chory.
                                          • unsatisfied6 chciałbyś , by inni w to uwierzyli 08.01.06, 17:30
                                            mozilla.org napisał:

                                            > jestes chory.
                                  • mozilla.org Re: te same metody 08.01.06, 13:45
                                    unsatisfied6 napisał:

                                    > niegdyś mozilla sugerował , że mam jakieś zwidy gdy takie telefony
                                    > były do mnie i gdy dzwoniono do mojego domofonu - niby to próba
                                    > gróźb była moim przewidzeniem .

                                    nie negowalem samego dzwonienia. wysmiewalem twoje wymysly, jakobym to ja dzwonil.

                                    • unsatisfied6 tylko moje posty czytasz ? 08.01.06, 13:46
                                      mozilla.org napisał:

                                      > unsatisfied6 napisał:
                                      >
                                      > > niegdyś mozilla sugerował , że mam jakieś zwidy gdy takie telefony
                                      > > były do mnie i gdy dzwoniono do mojego domofonu - niby to próba
                                      > > gróźb była moim przewidzeniem .
                                      >
                                      > nie negowalem samego dzwonienia. wysmiewalem twoje wymysly, jakobym to ja
                                      dzwon
                                      > il.
                                      >
                                      >

                                      też dziwi mnie natychmiastowa reakcja ...

                                      czytasz jak ethanak wszystkie posty czy tylko moje posty ?
                                      • mozilla.org Re: tylko moje posty czytasz ? 08.01.06, 13:49
                                        unsatisfied6 napisał:

                                        > też dziwi mnie natychmiastowa reakcja ...
                                        >
                                        > czytasz jak ethanak wszystkie posty czy tylko moje posty ?

                                        zaloz nowy watek. moze ktos ci pomoze rozwiazac te zagadke
                                        • unsatisfied6 odpowiedziałeś zatem na pytanie 08.01.06, 13:52
                                          mozilla.org napisał:

                                          > unsatisfied6 napisał:
                                          >
                                          > > też dziwi mnie natychmiastowa reakcja ...
                                          > >
                                          > > czytasz jak ethanak wszystkie posty czy tylko moje posty ?
                                          >
                                          > zaloz nowy watek. moze ktos ci pomoze rozwiazac te zagadke

                                          czytasz moje posty , choć nie z powodu szacunku i przyjaźni .
                                    • unsatisfied6 przypomnę , że nie mogłem ... 08.01.06, 13:48
                                      mozilla.org napisał:

                                      > unsatisfied6 napisał:
                                      >
                                      > > niegdyś mozilla sugerował , że mam jakieś zwidy gdy takie telefony
                                      > > były do mnie i gdy dzwoniono do mojego domofonu - niby to próba
                                      > > gróźb była moim przewidzeniem .
                                      >
                                      > nie negowalem samego dzwonienia. wysmiewalem twoje wymysly, jakobym to ja
                                      dzwon
                                      > il.
                                      >
                                      >
                                      przypomnę , że nie mogłem sugerować , że to ty dzwoniłeś , bo w tym czasie
                                      siedzziałeś i pisałeś na forum .
                                      • mozilla.org Re: przypomnę , że nie mogłem ... 08.01.06, 13:50
                                        unsatisfied6 napisał:

                                        > przypomnę , że nie mogłem sugerować , że to ty dzwoniłeś , bo w tym czasie
                                        > siedzziałeś i pisałeś na forum .

                                        podpora twojej slabiutkiej pamieci moze byc wyszukiwarka
                                        • unsatisfied6 go ahead , make my day 08.01.06, 17:04
                                          mozilla.org napisał:

                                          > unsatisfied6 napisał:
                                          >
                                          > > przypomnę , że nie mogłem sugerować , że to ty dzwoniłeś , bo w tym czasi
                                          > e
                                          > > siedzziałeś i pisałeś na forum .
                                          >
                                          > podpora twojej slabiutkiej pamieci moze byc wyszukiwarka

                                          proszę bardzo - ty jesteś tutaj prokuratorem więc dostarcz dowody .

                                          bez wyszukiwarki , choć nie twierdzę że pamięć mam nieomylną , uważam
                                          że nie twierdziłem że ty dzwoniłeś do mnie a rzuciłem podejrzenie że
                                          to mógł być ktoś z twojego grona . macie swoje możliwości , co widać
                                          po efektach w realu ciągania sznureczków tutaj na forum .
                                          • a_weirdo Re: go ahead , make my day 08.01.06, 17:19
                                            > macie swoje możliwości

                                            Prawdziwe możliwości to będzie dopiero widać...
                                            • mozilla.org Re: go ahead , make my day 08.01.06, 17:20
                                              a_weirdo napisał:

                                              > > macie swoje możliwości
                                              >
                                              > Prawdziwe możliwości to będzie dopiero widać...

                                              taaa... ;)
                                              • a_weirdo Re: go ahead , make my day 08.01.06, 17:23
                                                > taaa... ;)

                                                Myślisz, że mógłbyś załatwić U6 pracę? Nauka matematyki po angielsku? Nauka
                                                angielskiego? Jeden telefon do pana Piotra... ;)
                                                • mozilla.org Re: go ahead , make my day 08.01.06, 17:25
                                                  a_weirdo napisał:

                                                  > > taaa... ;)
                                                  >
                                                  > Myślisz, że mógłbyś załatwić U6 pracę? Nauka matematyki po angielsku? Nauka
                                                  > angielskiego? Jeden telefon do pana Piotra... ;)

                                                  mysle, ze u6 jest zbyt wielkim ekspertem w dziedzinie zarozumialstwa i nie
                                                  nadaje sie do jakiejkolwiek pracy
                                                  • unsatisfied6 widzę jak potraficie poprawnie prowadzić dyskusję 08.01.06, 17:27
                                                    mozilla.org napisał:

                                                    > a_weirdo napisał:
                                                    >
                                                    > > > taaa... ;)
                                                    > >
                                                    > > Myślisz, że mógłbyś załatwić U6 pracę? Nauka matematyki po angielsku? Nau
                                                    > ka
                                                    > > angielskiego? Jeden telefon do pana Piotra... ;)
                                                    >
                                                    > mysle, ze u6 jest zbyt wielkim ekspertem w dziedzinie zarozumialstwa i nie
                                                    > nadaje sie do jakiejkolwiek pracy

                                                    widzę gnidy jak skorzystaliście z wyszukiwarki na potwierdzenie tezy
                                                    mozzily jakobym twierdził , że ...
                                                  • a_weirdo Re: go ahead , make my day 08.01.06, 17:29
                                                    Ale zlikwidowanie SP8 jako prezent dla ethanaka na urodziny, to był niezły pokaz
                                                    możliwości z twojej strony... ;)
                                                  • unsatisfied6 Re: go ahead , make my day 08.01.06, 17:31
                                                    a_weirdo napisał:

                                                    > Ale zlikwidowanie SP8 jako prezent dla ethanaka na urodziny, to był niezły
                                                    poka
                                                    > z
                                                    > możliwości z twojej strony... ;)

                                                    mozzila pisał o rzekomym moim stwierdzeniu że on dzwonił do mnie -
                                                    znajdź to w wyszukiwarce , jak twierdzi mozzila i nie zmieniaj tematu .
                                                  • deltalima Re: go ahead , make my day 08.01.06, 17:41
                                                    proszę nie wprowadzać forumowiczów w błąd! decyzję o likwidacji sp8 podjąłem (z
                                                    czystej zoologicznej nienawiści ku u6) JA!
                                    • radca mnie jest przykro , gdy tak atakowany jest U6 08.01.06, 13:52
                                      przeciez to jest czlowiek,ktory ma swoje poglady, swoje spojrzenie na swiat,
                                      swoja ocene na realia panujace w maszym kraju, widzi to co sie dzieje i poprostu
                                      to ocenia

                                      jest to czlowiek wyksztalcony, inteligentny, bywal za granicami naszego kraju,
                                      potrafi dokonac oceny jak jest u nas , a jak bylo i jest w innych krajach

                                      dlaczego staje sie ofiara ATAKOWA stalych i starych uczestnikow forum ?

                                      dziwne,ze z taka radoscia ATAKUJE sie i KRYTYKUJE inteligentnego czlowieka U6,
                                      a ZLO, ktore dookola panuje ... jest albo przemilczane , albo nawe AKCEPTOWANE

                                      radca
                                      • Gość: ? Re: mnie jest przykro , gdy tak atakowany jest U IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.06, 18:24
                                        ha atomowa grupa sie zebrala... czyz nie schizofreniku?
                              • diablica_28 Re: " ze mnie będzie dogryzać jak kiedyś Cygne 08.01.06, 16:27
                                Bardzo dobry pomysł, ja z moim tez byłam ok. 13.00 na spacerku, teraz
                                wybieramy sie jeszcze raz. Miłego wieczoru
                • aniagzk Re: mam osiągnięcia które mi wystarczą 22.01.06, 21:50
                  Odczep się od niego i popatrz na siebie... Co ty takiego osiągnałes?
                  • pijany.krzyzak Re: mam osiągnięcia które mi wystarczą 23.01.06, 01:04
                    Bardzo zabawny wątek. Zupełnie jak "Teoria Spisku" z Melem Gibsonem
                    ("Conspiracy Theory"). Fantastycznie dwaj glowni bohaterowie oddali tutaj
                    nastrój osaczenia. Rozbiegane oczy ze strachu prze otaczającym ich
                    niebezpieczeństwem i niesprawiedliwoscia ktorej moga nie dac
                    rady.Nagonka,tajemnicze telefony. Zewsząd czające się zło.

                    A teraz poważnie:Panowie radca i unsatisfied naprawde kwalifikujecie sie już na
                    leczenie w zamkniętym osrodku. Na początek odstawcie internet.Wyraznie wam
                    szkodzi na umysł.
      • l_jane Re: "LUDZIE " dlaczego tak DOKUCZACIE unsatisfie 24.01.06, 16:43
        Nienawiść przez forum?
        Trochę przesadzacie chyba.
        Na szczęście.

        Ja Cię, U6, lubię i zawsze lubiłam. I szanuję.
        • radca Re: "LUDZIE " dlaczego tak DOKUCZACIE unsatisfie 24.01.06, 16:46
          l_jane napisała:

          > Nienawiść przez forum?
          > Trochę przesadzacie chyba.
          > Na szczęście.
          >
          > Ja Cię, U6, lubię i zawsze lubiłam. I szanuję.

          - pieknie to sie slyszy :-}

          naprawde jakie to mile, az cieszy :-}

          radca
          • pijany.krzyzak Re: "LUDZIE " dlaczego tak DOKUCZACIE unsatisfie 24.01.06, 19:56
            Mamy tu na forum dwa patologiczne,aktywne,samodestrukcyjne przypadki żyjące w
            świecie konspiracji i spisku.W stanie ciągłej walki ze złem, które jak wiadomo
            zwarło szyki by dać w koncu radę naszym bohaterom i czai sie teraz na nich za
            każdym rogiem.Zagląda do nich przez domofon,otwór odpływowy w zlewie, a nawet
            spod paznokcia.
            Niestety uważaja, że są całkowicie zdrowi. Może lekarze sa w stanie dać jakąś
            wstępna diagnoze, co skłoniłoby ich do podjęcia leczenia lub przynajmniej prób
            odwyku od internetu. Podaję nicki pacjentow:

            -radca
            -unsatisfied6
            • radca Re: "LUDZIE " dlaczego tak DOKUCZACIE unsatisfie 24.01.06, 20:10
              dlaczego ja nie mam nic do U6 ?
              wrecz przeciwnie - szanuje Jego i podziwiam

              radca
              • pijany.krzyzak Re: "LUDZIE " dlaczego tak DOKUCZACIE unsatisfie 24.01.06, 20:28
                My pacjenci na tym samym oddziale, z tymi samymi zaburzeniami,szybko się
                dogadujemy. Szczególnie gdy jeden drugiemu włazi w pupkę bez wazeliny. Mój
                radco-pisze unsatisfied- byłbys swietnym prezydentem. I jak tu nie kochać
                takiego sympatycznego brata w niedoli?
                • incognitto Dokuczać nie nalezy ani U6, ani radcy 28.01.06, 16:51

                  bo oni jako jedyni wykorzystuja to forum praktycznie
                  nie zadne tam jakies trelemorele, tylko konkretnie, zeby głosić swoje poglady i tym samym uzyskać:

                  1. poprawe w zakresie oswiaty w Polsce
                  2. poprawę w zakresie ochrony zdrowia

                  sa wytrwali, merytoryczni i pracowici, wykazuja postawe obywatelską.

                  gdyby radcy od poczatku nikt nie zwalczał nie doszloby do niektorych ekscesow;


                  pozdr:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka