Dodaj do ulubionych

dlaczego Balcerowicz musi odejść ?

28.03.06, 11:47
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=39290034&a=39321290
wg symulacji w banku okazuje się , jeżeli dzisiaj klient weźmie kredyt we
frankach szwajcarkich i po przewalutowaniu tego kredytu na złotówki po trzech
latach , klient spałci w ciągu 3 lat spłacania tego kredytu , niecały 1%
pożyczonej kwoty kredytu długoterminowego .
Obserwuj wątek
    • unsatisfied6 przejaw syndromu grupowego myślenia ? 28.03.06, 13:06
      unsatisfied6 napisał:

      > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=39290034&a=39321290
      > wg symulacji w banku okazuje się , jeżeli dzisiaj klient weźmie kredyt we
      > frankach szwajcarkich i po przewalutowaniu tego kredytu na złotówki po trzech
      > latach , klient spałci w ciągu 3 lat spłacania tego kredytu , niecały 1%
      > pożyczonej kwoty kredytu długoterminowego .

      powyższy argument wydaje się być wyrażnym przeciwko polityce banku
      i dotyka najważniejszych problemów każdego z nas .

      to , że nikt nie ustosunkował się do tego argumetnu może świadczyć
      albo o braku samodzielnego myślenia albo o syndromie grupowego myślenia -
      jest argument , trzeba poczekać na autorytartny kontrargument by przedstwić
      "swoje racje" .
      • mozilla.org Re: przejaw syndromu grupowego myślenia ? 28.03.06, 13:09
        > to , że nikt nie ustosunkował się do tego argumetnu może świadczyć
        > albo o braku samodzielnego myślenia albo o syndromie grupowego myślenia

        jest wiele innych powodow. np taki, ze jestes beznadziejnie nudny i rozmowa z
        toba to strata czasu.
        • unsatisfied6 atrakcyjność a przyszłość finansowa 28.03.06, 13:14
          mozilla.org napisał:

          > > to , że nikt nie ustosunkował się do tego argumetnu może świadczyć
          > > albo o braku samodzielnego myślenia albo o syndromie grupowego myślenia
          >
          > jest wiele innych powodow. np taki, ze jestes beznadziejnie nudny i rozmowa z
          > toba to strata czasu.

          biznes nie zna nudy - nie gadaj mi głupot .

          o bezpieczeńswie pieniędzy i spłacenia kredytów nie decyduje atrakcyjność
          forumowicza .

          mała to atrakcja bez zabezpieczenia finansowego :)
        • unsatisfied6 a ja mam ciągle nadzieję ... 28.03.06, 13:16
          mozilla.org napisał:

          > > to , że nikt nie ustosunkował się do tego argumetnu może świadczyć
          > > albo o braku samodzielnego myślenia albo o syndromie grupowego myślenia
          >
          > jest wiele innych powodow. np taki, ze jestes beznadziejnie nudny i rozmowa z
          > toba to strata czasu.

          a ja mam ciągle nadzieję , że taki cymbał jak ty w końcu coś zrozumie :)

          chcesz rozrywki w banku ? masz ją , ale mi nie jest do śmiechu .
          może tobie .
        • unsatisfied6 przejaw syndromu grupowego myślenia 2 28.03.06, 13:19
          mozilla.org napisał:

          > > to , że nikt nie ustosunkował się do tego argumetnu może świadczyć
          > > albo o braku samodzielnego myślenia albo o syndromie grupowego myślenia
          >
          > jest wiele innych powodow. np taki, ze jestes beznadziejnie nudny i rozmowa z
          > toba to strata czasu.

          a wiesz ponadto , że twoja wypowiedź też świadczy o syndromie myślenia
          grupowego - nie ustosunkowałeś się do argumentu a do krytykujesz jego
          autora ...:)
          • mozilla.org Re: przejaw syndromu grupowego myślenia 2 28.03.06, 13:22
            > nie ustosunkowałeś się do argumentu a do krytykujesz jego autora ...:)

            chcialem cie uswiadomic, ze brak dysusji na forum nie wynika wylacznie z 2
            powodow, ktore laskawie podales. zdaje sie, ze tak prostej rzeczy nie jestes w
            stanie zrozumiec. a teraz znikam, zostawiam watek dla ciebie, wypelnij go swoimi
            blyskotliwymi myslami i uwazaj na domofon!
            • unsatisfied6 więc ... życzę milego dnia 28.03.06, 13:26
              mozilla.org napisał:

              > > nie ustosunkowałeś się do argumentu a do krytykujesz jego autora ...:)
              >
              > chcialem cie uswiadomic, ze brak dysusji na forum nie wynika wylacznie z 2
              > powodow, ktore laskawie podales. zdaje sie, ze tak prostej rzeczy nie jestes w
              > stanie zrozumiec. a teraz znikam, zostawiam watek dla ciebie, wypelnij go
              swoim
              > i
              > blyskotliwymi myslami i uwazaj na domofon!

              na tysiące moich postów pozostaje ci ten jeden kontr-argument z domofonem .

              zatem życzę ci miłego dnia - pewnie lecisz do banku przwalutoawć swój
              kredyt ? :))
        • unsatisfied6 jakie pytanie chciałbyś mi zadać ? 28.03.06, 13:23
          mozilla.org napisał:

          > > to , że nikt nie ustosunkował się do tego argumetnu może świadczyć
          > > albo o braku samodzielnego myślenia albo o syndromie grupowego myślenia
          >
          > jest wiele innych powodow. np taki, ze jestes beznadziejnie nudny i rozmowa z
          > toba to strata czasu.

          jaki mam kolor oczu , czy w jakim banku otrzymałem te informacje ?

          czy pani która zrobiła mi symulację o którą poprosiłem była atrakcyjna ,
          czy co z tego pytania wynikało ?
        • semeon Re: przejaw syndromu grupowego myślenia ? 28.03.06, 14:37
          Zgadzam się z mozillą. Pisz krótko, sensownie, na temat, który sam zazwyczaj
          poruszasz i używaj konkretnych argumentów, a nie popisuj się swoją erudycją i
          amerykanizmem. Ten temat o kredytach jest, moim zdaniem, ciekawy, ale znowu
          źle przedstawiony. Nie wiadomo o co ci chodzi. Brak puenty lub krótkiego
          podsumowania. Ciągle tylko rozwijasz i rozwadniasz tematy, które przedstawione
          w inny sposób, mogłyby być przyczynkiem do ciekawych dyskusji, a tak chyba mało
          kto czyta do końca twoje wypowiedzi.
          • unsatisfied6 mozilla przeczytał i poleciał do banku :) 28.03.06, 14:57
            semeon napisał:

            > Zgadzam się z mozillą. Pisz krótko, sensownie, na temat, który sam zazwyczaj
            > poruszasz i używaj konkretnych argumentów, a nie popisuj się swoją erudycją i
            > amerykanizmem. Ten temat o kredytach jest, moim zdaniem, ciekawy, ale znowu
            > źle przedstawiony. Nie wiadomo o co ci chodzi. Brak puenty lub krótkiego
            > podsumowania. Ciągle tylko rozwijasz i rozwadniasz tematy, które
            przedstawione
            >
            > w inny sposób, mogłyby być przyczynkiem do ciekawych dyskusji, a tak chyba
            mało
            >
            > kto czyta do końca twoje wypowiedzi.
          • unsatisfied6 zależy co ty dostrzegasz w tych argumentach 28.03.06, 14:59
            semeon napisał:

            > Zgadzam się z mozillą. Pisz krótko, sensownie, na temat, który sam zazwyczaj
            > poruszasz i używaj konkretnych argumentów, a nie popisuj się swoją erudycją i
            > amerykanizmem. Ten temat o kredytach jest, moim zdaniem, ciekawy, ale znowu
            > źle przedstawiony. Nie wiadomo o co ci chodzi. Brak puenty lub krótkiego
            > podsumowania. Ciągle tylko rozwijasz i rozwadniasz tematy, które
            przedstawione
            >
            > w inny sposób, mogłyby być przyczynkiem do ciekawych dyskusji, a tak chyba
            mało
            >
            > kto czyta do końca twoje wypowiedzi.

            konkretnych argumentów używam na okrągło - ty dostrzegasz tylko
            te które dotyczą złotówek w twoim portfelu
      • unsatisfied6 przejaw syndromu grupowego myślenia 2 28.03.06, 13:10
        unsatisfied6 napisał:

        > unsatisfied6 napisał:
        >
        > > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=39290034&a=39321290
        > > wg symulacji w banku okazuje się , jeżeli dzisiaj klient weźmie kredyt we
        >
        > > frankach szwajcarkich i po przewalutowaniu tego kredytu na złotówki po tr
        > zech
        > > latach , klient spałci w ciągu 3 lat spłacania tego kredytu , niecały 1%
        >
        > > pożyczonej kwoty kredytu długoterminowego .
        >
        > powyższy argument wydaje się być wyrażnym przeciwko polityce banku
        > i dotyka najważniejszych problemów każdego z nas .
        >
        > to , że nikt nie ustosunkował się do tego argumetnu może świadczyć
        > albo o braku samodzielnego myślenia albo o syndromie grupowego myślenia -
        > jest argument , trzeba poczekać na autorytartny kontrargument by przedstwić
        > "swoje racje" .
        >
        >

        ewentualnie jeżeli krytyka jest słuszna , zignorawać gdy nie służy
        interesom grupy .
        • unsatisfied6 przejaw syndromu grupowego myślenia 3-przykre 28.03.06, 13:47
          unsatisfied6 napisał:

          >
          > ewentualnie jeżeli krytyka jest słuszna , zignorawać gdy nie służy
          > interesom grupy .
          >
          >

          oczywiście ten argument nie powinien mieć nic wspólnego z PO
          ani ze zwolennikami PO czy byłych członków UW i sojuszniczej SLD. ale niestety
          w społeczeństwie zarządzanym autorytatywnie w kórym decyduje argument grupowy
          werbalizowany przez autorytarne jednoski ten argument może mieć dla tej grupy
          znaczenie wyższej rangi -
          przykre ..., że cichną , gdy ich lider jest krytykowany .
    • unsatisfied6 korekta poważnego błędu 28.03.06, 14:04
      unsatisfied6 napisał:

      > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=39290034&a=39321290
      > wg symulacji w banku okazuje się , jeżeli dzisiaj klient weźmie kredyt we
      > frankach szwajcarkich i po przewalutowaniu tego kredytu na złotówki po trzech
      > latach , klient spałci w ciągu 3 lat spłacania tego kredytu , niecały 1%
      > pożyczonej kwoty kredytu długoterminowego .

      sorki muszę sporstować - zrobiłem poważny błąd nie biorąc pod uwagę
      jdenoprocentowej prowizji za kredyt .

      po trzech latach spłacania kredytu we frankach szwajcarskich wg
      symulaji banku , jeżeli ten kredyt przewalutujemy na złotówki ,
      zostanie nam do spłacenia trochę ponad 100% kwoty zaciągniętego kredytu .
      tzn , nic nie spłacimy , wg takiej symulaji .
    • unsatisfied6 brak puenty-buhahahahaha 28.03.06, 21:34
      semeon napisał:

      > Zgadzam się z mozillą. Pisz krótko, sensownie, na temat, który sam zazwyczaj
      > poruszasz i używaj konkretnych argumentów, a nie popisuj się swoją erudycją i
      > amerykanizmem. Ten temat o kredytach jest, moim zdaniem, ciekawy, ale znowu
      > źle przedstawiony. Nie wiadomo o co ci chodzi. Brak puenty lub krótkiego
      > podsumowania. Ciągle tylko rozwijasz i rozwadniasz tematy, które
      przedstawione
      >
      > w inny sposób, mogłyby być przyczynkiem do ciekawych dyskusji, a tak chyba
      mało
      >
      > kto czyta do końca twoje wypowiedzi.

      temat o kredytach jest ciekawy ale "źle przedstwiaony" buhhahahahah .

      brak punety ? to ty tej punty nie dostrzegasz ?

      z tego argumentu na podstwie symulacji o której wspomniałem prosto wynika , że
      większość zapewne kredytobiorców nigdy nie spłaci tego kredytu utrzymując
      swoje zadłuzenie na tym samym poziomie . spłacają praktycznie odsestki .

      wzięli kredyt w przeświadczeniu , że będą na starość właścicielami domów
      na które pobrali kredyty .

      ciekawą dyskusję chciałeś - na jaki temat w tym kontekście . czym
      mam cię zabawić ?

      skutki tego mogą być w najbliższej przyszlości tragiczne - spadek
      zapotrzebownia na nieruchomości , obniżka cen , spadek zainteresowania
      kredytami ( faktycznie większość tych co wzięło te kredyty , nie są
      w stanie ich spłacić ) spadek wartosci złotówki itd itd - sam
      pomyśl jaki to może mieć konsekwencje dla gospodarki .

      kto będzie temu winien ?
      • unsatisfied6 miliony klientów - peunta 28.03.06, 22:20
        unsatisfied6 napisał:

        >
        > temat o kredytach jest ciekawy ale "źle przedstwiaony" buhhahahahah .
        >
        > brak punety ? to ty tej punty nie dostrzegasz ?
        >
        > z tego argumentu na podstwie symulacji o której wspomniałem prosto wynika ,
        że
        > większość zapewne kredytobiorców nigdy nie spłaci tego kredytu utrzymując
        > swoje zadłuzenie na tym samym poziomie . spłacają praktycznie odsestki .
        >
        > wzięli kredyt w przeświadczeniu , że będą na starość właścicielami domów
        > na które pobrali kredyty .
        >
        > ciekawą dyskusję chciałeś - na jaki temat w tym kontekście . czym
        > mam cię zabawić ?
        >
        > skutki tego mogą być w najbliższej przyszlości tragiczne - spadek
        > zapotrzebownia na nieruchomości , obniżka cen , spadek zainteresowania
        > kredytami ( faktycznie większość tych co wzięło te kredyty , nie są
        > w stanie ich spłacić ) spadek wartosci złotówki itd itd - sam
        > pomyśl jaki to może mieć konsekwencje dla gospodarki .
        >
        > kto będzie temu winien ?
        >
        >
        >
        >

        szacuję , że miliony klientów banku nie jest świadomych tego ,
        że spłacają same odestki nie spłacając kapitału a podejrzewam , że
        duża część z nich wogóle nie bedzie nigdy w stanie spłacić tego
        kredytu - żadne przewalutowaniu i w żadnym dogodnym okresie im
        nie pomoże .

        bank uzyka swoje - zainwestował pieniądze w niewypłacalnych klientów
        kredytów długoterminowych , którzy są tylko w stanie spłacić odsetki lub
        zwrócić zaciągnięty dług sprzedając nieruchomości kupione na ten kredyt .

        jakim mogą być skutki dla gospodarki ? zwiększenie inflacji . zwiększenie
        stopy procentowej kredytów komercyjnych , podwyżki cen ruchomości ,
        zmniejszenie cen nieruchomości , zwiększenie podatków - to może mieć poważne
        skutki dla każdego z nas , niekoniecznie kredytobiorców .

        klient zaciągający kredyt we frankach szwajcarkich spłaca rocznie około
        5% zaciągniętego kredytu - to pokrywa koszty odsetek i nie spłaca kapitału ,
        co widać po symulacji , o którą poprosiłem panią z banku .
    • unsatisfied6 2+2=4 29.03.06, 07:49
      dyskusja na froum to jeden wielki bełkot .

      forumowicze tworzą zgubne dla gospodarki argumenty dowodząc , że

      inwestycja=postęp w gospodarce

      największa ilość apelacji w województwie=konieczność stworznia SA w Bydgoszczy

      tanie piwo=konieczność inwestowania miasta w reklamę zagranicznych linii
      lotniczych


      masa argumentu=obiektywizm argumentu

      racja autorytarna=słuszność racji

      -------------------------------------------------------------------------

      gdy podam proste uzasadnienie przeciwko intersie grupy elit czerpiących
      korzyści na ubożeniu społeczeństwa , jak 2+2=4 , to forumowicze albo
      kompletnie zignorują argumet , albo skrytykują moją osobę bez ustosunkwoania
      się do argumentu , albo powiedzą , że 2 to niekoniecznie dokładnie dwa , zatem
      wynik z prawej strony nie jest koniecznie równy 4 i nie jest tak , jak
      piszę - wszyscy przecież nie mogą być w błędzie jak mi ellipses dowodzi
      w historyjce o indianach .
    • unsatisfied6 dykutować sam ze sobą? 30.03.06, 08:01
      z kim mam porozmawiać o fatalnych skutkach tych kredytów ?
      pewnie tylko ze sobą ?

      a może temat juz nie jest aktualny ?
      • unsatisfied6 dykutować sam ze sobą?- ta dyskusja jednak jest :) 30.03.06, 08:26
        unsatisfied6 napisał:

        > z kim mam porozmawiać o fatalnych skutkach tych kredytów ?
        > pewnie tylko ze sobą ?
        >
        > a może temat juz nie jest aktualny ?

        gdyby się jednak przyjrzeć aktywności na forum , to ta dsykusja jest -
        spycha wątek daleko w dół ....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka