Dodaj do ulubionych

Kolejne sukcesy PESA!!!

02.06.06, 13:20
Jeżeli nikt im nie przeszkadza tak jak "czyste ręce" J. Kaczyńskiego to
wygrywają wszystko co jest do wygrania!
www.express.bydgoski.pl/look/article.tpl?IdLanguage=17&IdPublication=2&NrIssue=310&NrSection=50&NrArticle=33137
Obserwuj wątek
    • ka_zet Kompetencje dziennikarzy Expressu 02.06.06, 14:14
      ktosik1001 napisała:

      > Jeżeli nikt im nie przeszkadza tak jak "czyste ręce" J. Kaczyńskiego to
      > wygrywają wszystko co jest do wygrania!
      > <a
      href="www.express.bydgoski.pl/look/article.tpl?IdLanguage=17&IdPublication=2&NrIssue=310&NrSection=50&NrArticle=33137"
      target="_blank">www.express.bydgoski.pl/look/article.tpl?IdLanguage=17&IdPublication=2&NrIssue=310&NrSection=50&NrArticle=33137</a>

      Pesie nic nie ujmując, to ten artykuł powala swoją "fachowością".

      "Wczoraj PESA wygrała również inny przetarg. Tym razem na bank. Może będzie on
      furtką, ułatwiającą rozwój komunikacji tramwajowej w Grudziądzu, Toruniu i
      Bydgoszczy, gdzie szyny mają podobny rozstaw jak w Łodzi - 1000 mm, w
      odróżnieniu do warszawskich - 1525, czy tzw. normalnotorowych - 1435 mm."

      Po pierwsze, tramwaje warszawskie przestały mieć szerokość toru 1525mm w latach
      20. ubiegłego wieku. po drugie, jeżeli chodzi o przetarg dla Łodzi to
      konkurencja może się jeszcze odwołać, bo złożyła _tańszą_ ofertę. Po trzecie
      wreszcie, Pesa kończy już produkcję pierwszego niskopodłogowego wagonu na tor
      1000mm dla Elbląga, więc o jakiej furtce mowa?

      A później tacy różni się dziwią, że ja nie wierzę gazetom :)
      • pomek5 Czyli nie ma sukcesu, przetarg trwa? 02.06.06, 14:17
        Czyli nie ma sukcesu, przetarg trwa?
        • ka_zet Czy ja piszę niewyraźnie? 02.06.06, 14:33
          Zapewne ogłoszono wyniki postępowania, ale praktyka pokazuje że w polskich
          warunkach to o niczym nie przesądza bo przegrani często je zaskarżają. Cieszyć
          się można, ale tylko wstępnie.
          • pomek5 > Cieszyć się można tylko wstępnie. 02.06.06, 14:34
            ka_zet napisał:

            > Cieszyć się można tylko wstępnie.


            jak to jest cieszyc sie wstepnie?
            • ka_zet Re: > Cieszyć się można tylko wstępnie. 02.06.06, 14:38
              pomek5 napisał:

              > ka_zet napisał:
              >
              > > Cieszyć się można tylko wstępnie.
              >
              > jak to jest cieszyc sie wstepnie?

              Znasz określenie "dzielenie skóry na nieupolowanym niedźwiedziu"?
              Tak to jest z dziką radością na pierwszą rzecz o tym że rozstrzygnięto przetarg,
              ogłoszono plany rozwoju czy zgłosił się inwestor. Później się okazuje że
              niekoniecznie jest tak różowo (pierwsze dwa przykłady z brzegu: tramwaj do
              Fordonu, autostrada A-1) więc zachowywanie sceptycyzmu (nie mylić z pesymizmem)
              nikomu jeszcze nie zaszkodziło.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka