Dodaj do ulubionych

Tanie zamienniki drogich rzeczy

08.09.06, 20:35
Tak mnie natchną wątek młodego zdezorientowanego taty :) Macie jakieś patenty na oszczędzenie? Tańsze zamienniki?
U mnie:
Zamiast pampersów (młoda miała po nich megaodparzenia)- Cien z Lidla
Chusteczki do pupy- rossmanowskie
Uwielbiam też piankę do twarzy (to już dla mnie)- Rival de Loop z Rossmana- tania jak barszcz a jako jedyna mnie nie uczula.
Tak na szybko to tyle :)
Obserwuj wątek
    • andzina Re: Tanie zamienniki drogich rzeczy 08.09.06, 21:25
      ja przestałam się bawic w oryginalne tusze do drukarki - zamienniki chodzą jak
      zloto a nie trzęsą się nad każdym wydrukiem. nic innego nie przychodzi mi do
      głowy - chyba kiepsko oszczędzam :(
    • wieloszka Re: Tanie zamienniki drogich rzeczy 10.09.06, 18:19
      hehehe ale jesteśmy oszczędne:DDD ponoć czerwona herbata z biedronki jest
      dobra:)
    • martha_s Re: Tanie zamienniki drogich rzeczy 11.09.06, 06:42
      w sobotę łaziłam po sklepach z ciuchami i wiecie co? sweterek, który na rynku w
      Fordonie kosztuje 50 zł znalazłam na allegro za 35.

      pozdrawiam

      Marta
      • koka04 Re: Tanie zamienniki drogich rzeczy 11.09.06, 13:38
        Wszystko do zmywarki kupuję w Lidlu zamiast tych wszystkich calgonitów i innych
        somatów. Zmywa, aż buczy i wszystko czyściutkie jest.
    • luca28 Re: Tanie zamienniki drogich rzeczy 11.09.06, 15:25
      - kremy kupuje polskie - AA oceanic znakomicie sie sprawdza, na droższe żal mi
      pieniędzy
      - Pieluchy kupowałam Happy o wiele lepsze od Pampersów
      - kosmetyki kolorowe zawsze polskich firm i tańsze i lepsze

      a nad resztą musze sie zastanowić
      • wieloszka Re: Tanie zamienniki drogich rzeczy 11.09.06, 17:27
        ooo inglotowi jestem wierna jeśli chodzi o cienie do powiek, lakiery do
        paznokci i błyszczyki do ust:)
        • andzina Re: Tanie zamienniki drogich rzeczy 11.09.06, 22:38
          Dziewczęta zwracam uwagę, że niektóre polskie kosmetyki (np. Inglot) są dużo
          droższe od zagranicznych. nie mówię tu o Lancome czy CD, ale jeżdżąc po targach
          kosmetycznych (u nas i nie tylko) widziałam mnóstwo firm kosmetycznych dużo
          tańszych niż nasze (co innego jakośc, ale to inny temat)

          Ale pochwalam patriotyzm :)

          Ja z oszczędności większośc kosmetyków zamawiam w Avonie - oszczędzam czas i
          kasę na bilety parkingowe - nie jeżdże po drogeriach;)
    • jusiadyk Re: Tanie zamienniki drogich rzeczy 12.09.06, 19:13
      Pieluchy też kupowałam happy - bardzo dobre. Chusteczki do pupy w Lidlu takie
      jasnożółte. W lidlu tez puszki dla psa i kota, nie robiło im różnicy (co innego
      suche - tu zwierzaki wymagają choćby najtańszych ale firmówek). Jak mam czas to
      kupuję w sklepie całego kurczaka i go dzielę i ew. zamrażam zamiast kupowac
      osobno piersi osobno pałki etc. Jesli już kupuję pierś to zawsze z kościa bo
      jest taniej a kość jest dla psa.
      • natalya20 Re: Tanie zamienniki drogich rzeczy 12.09.06, 21:24
        mi kurka nic do glowy teraz nie przychodzi...jak cos przyjdzie to na pewno
        napisze:)
        tuszow do drukarek orginalnych tez nie kupuje...
    • juli_s_t Re: Tanie zamienniki drogich rzeczy 19.09.06, 17:24
      Dopisze o bieliznie. W piatek kupilam w Galerii cudny komplecik pod nazwa
      Amor :) stanik i figi, fajny mieciutki material, nie wrzyna sie na plecach,
      robiac brzydkie walki. Szokiem byla cena (niecale 90 zl za komplet i to nie
      przecena) tym bardziej, ze mierzylam duzo z dwa razy drozszych, znanych firm i
      ten byl naprawde najlepszy w kroju. W domu juz przeczytalam z metki, ze to
      polski producent Filana, maja nawet swoja strone. Sklep jest na przeciwko Sowy
      w Galerii. Najbardziej szczesliwy byl maz bo myslal, ze porzadny firmowy stanik
      na prezent bedzie kosztowal majatek ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka