Dodaj do ulubionych

Balicki podał się do dymisji

IP: *.awacom.pl 01.04.03, 20:59
Z ONETU wzięte....



W związku z decyzją premiera o powołaniu byłego wiceministra zdrowia
Aleksandra Naumana na stanowisko prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia minister
zdrowia Marek Balicki podał się do dymisji. Swoją decyzję ogłosił na
konferencji prasowej we wtorek.


TVN24

Wcześniej tego dnia premier Leszek Miller zwrócił się do prezydenta o
odwołanie ze składu Rady Ministrów ministra Balickiego w związku ze złożoną
przez niego rezygnacją i powołanie na to stanowisko byłej wiceminister
zdrowia Ewy Kralkowskiej.

Balicki tłumaczył, że nie mógł wziąć odpowiedzialności za sprawowanie urzędu
w sytuacji, gdy kluczowe stanowisko w ochronie zdrowia - szefa Funduszu -
zajmuje osoba nieposiadająca jego zaufania. Ocenił decyzję premiera o
powołaniu Naumana na prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia jako niedobrą "dla
rządu, SLD i procesu naprawy systemu, niesłużącą interesom pacjenta".

Zaznaczył, że realizacja spójnej polityki zdrowotnej w świetle decyzji o
powołaniu Naumana na prezesa NFZ jest niemożliwa. Przypomniał, że Nauman był
bliskim współpracownikiem ministra Łapińskiego. O odwołanie Naumana z funkcji
wiceministra sam występował po objęciu urzędu.

Według Balickiego, były istotne przesłanki do tego, by Naumana odwołać ze
względu na popełnienie przez niego szeregu błędów w polityce lekowej, za
którą był odpowiedzialny. (Chodzi m.in. o połączenie rejestracji leków z ich
refundacją, zaprojektowanie niekorzystnych zapisów w ustawie o powszechnym
ubezpieczeniu zdrowotnym w Narodowym Funduszu Zdrowia w zakresie refundacji
leków generycznych, ograniczenie lekarzom prowadzącym prywatne gabinety
możliwości zakupu niektórych leków w hurtowniach).

Nauman nie chciał komentować tych wypowiedzi, mówiąc, że nie ma zwyczaju
oceniać nikogo. Dodał, że "pewnym elementem dobrej kultury jest
nieporównywanie, kto był dobrym współpracownikiem, a kto nie". Wyraził
ubolewanie, że Balicki nie chciał z nim współpracować jako z prezesem
Funduszu. Podkreślił, że on sam zadeklarował chęć współpracy.

Rzecznik rządu Michał Tober twierdzi, że Balicki odszedł z rządu z powodów
prestiżowych czy ambicjonalnych. "Premier przyjął rezygnację ministra
zdrowia, ponieważ nie może tolerować prób ingerowania w kompetencje
zastrzeżone wyłącznie dla szefa rządu i tylko dla niego" - dodał Tober.
Przypomniał, że prawo do powoływania i odwoływania szefa Narodowego Funduszu
Zdrowia przysługuje wyłącznie szefowi rządu.

Natomiast szef klubu Unii Pracy Janusz Lisak zmianę na stanowisku ministra
zdrowia nazwał "ze wszech miar słuszną". Dodał, że trzy tygodnie temu Marek
Balicki został wykluczony z klubu parlamentarnego UP. Nadal jest natomiast
członkiem senackiego klubu SLD-UP.

Lisak powiedział, że Balicki nie miał zamiaru realizować programu Unii Pracy,
tylko "zupełnie nam obcy program". Dodał, że z rozmów z Balickim
wywnioskował, że "o dziwo zdecydowanie bliższy był mu program ochrony
zdrowia, który kiedyś, dawno temu zgłaszała i próbowała realizować z kiepskim
skutkiem Unia Wolności". Według niego, dla Balickiego "personalia są
ważniejsze niż sprawy funkcjonowania służby zdrowia".

Na ogół krytycznie o zmianach w rządzie wypowiadają się związkowcy. "To
powrót byłego ministra Mariusza Łapińskiego i jego polityki" - uważa szefowa
Sekretariatu Ochrony Zdrowia "Solidarności" Maria Ochman. Dodała, że decyzje
podjęte przez premiera "idą w kierunku konfliktu".

Według szefa Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy Krzysztofa Bukiela,
Balicki wykorzystał powołanie Aleksandra Naumana na szefa Narodowego Funduszu
Zdrowia, by z honorem wycofać się z przedsięwzięcia z góry skazanego na
porażkę, jakim jest Fundusz.

Ustępujący minister powiedział PAP, że jeszcze we wtorek złożył u premiera
wnioski o powołanie części członków Rady Narodowego Funduszu Zdrowia. Jeden z
nich złożył wspólnie z wicepremierem Grzegorzem Kołodką.

Powoływana przez premiera Rada Funduszu ma się składać z 13 osób. Wnioski do
premiera składają m.in. niektórzy ministrowie. W myśl ustawy Rada Funduszu
m.in. ocenia pracę zarządu, podejmuje uchwały dotyczące majątku i inwestycji
Funduszu przekraczających kompetencje zarządu, uchwala krajowy plan
zabezpieczenia świadczeń zdrowotnych oraz roczny plan finansowy Funduszu.
Także Rada powołuje wiceprezesów Funduszu - na wniosek jego prezesa.

Socjolog Ireneusz Krzemiński uważa, że odejście Balickiego negatywnie wpłynie
na ocenę rządu i premiera. Według niego, obecna sytuacja wskazuje na kłótnie
w rządzie i istnienie skłóconych frakcji w SLD. "To tworzy negatywny klimat i
mogą być konsekwencje w wyniku referendum unijnego. Do tej pory okazywało
się, że im gorsza jest ocena sytuacji politycznej i rządu, tym silniejszy był
głos przeciwników wejścia do Unii Europejskiej" - powiedział profesor.



cze pozdr

PS. Buhaha panie Miller, w gaciach mokro??? Rząd się sypie????? Już nikt pana
nie lubi....
Obserwuj wątek
    • radca Problemy Sluzby Zdrowia sa naszymi problemami 01.04.03, 22:34
      Przeczuwalem,ze Balicki nie bedzie dlugo.Raczej spodziewalem sie,ze zaczna sie
      klopoty,protesty i strajki w Sluzbie Zdrowia.Lecz Balicki - jako Psychiatra
      rozeznal sytuacje i "wolal czmychnac " za wczasu ".Teraz znalazl sie na pozycji
      wygranej.NIc nie zdazyl naprawicale i nie zdazyl jeszcze popsuc.Za to,moze
      krytykowac i promowac siebie.

      Dopoki bedzie ten Rzad - pod plaszczykiem SLD, nie bedzie dobrze.
      W SLD vel PZPR panuja uklady partyjne oraz szerokie powiazania.

      " Tam gdzie sa powiazania" - trudno cokolwiek sprawnie rozwiazac "

      Nowe WYBORY i zakasac rece do budowania Nowej Rzeczypospolitej.Inaczej bedziemy
      sie topic - jak w bagnie.

      radca

      ps. Sluzbie Zdrowia zycze z calego Serca - by tych problemow miala jak najmniej.
      Problemy Sluzby Zdrowia - sa rowniez naszymi problemami.
      • radca Nie ma chetnych - bo nie ma kasy 02.04.03, 16:37
        www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1404254.html
        radca
        • Gość: zonc Re: Nie ma chetnych - bo nie ma kasy IP: *.awacom.pl 02.04.03, 16:40
          Wiem że to i nasze problemy... ale jak mu więcej ludzi poodchodzi to może
          ten pseudo rząd sie rozpadnie i władze przejmie prawica... a nie Miller z.o.o.
          (z ograniczoną odpowiedzialnością.. bo on chyba nie odpowiada za to co robi...
          niepoczytalny)



          cze pozdr
          • radca Re: Nie ma chetnych - bo nie ma kasy 02.04.03, 16:59
            Mysle,ze sa to skutki gospodarki PR-u.Jak bylo kazdy wie.Teraz to wszystko
            zaczyna sie sypac.

            radca
          • ivica Re: Nie ma chetnych - bo nie ma kasy 02.04.03, 17:01
            zalezy jeszcze jaka prawica
            • radca Re: Nie ma chetnych - bo nie ma kasy 02.04.03, 17:04
              ivica napisał:

              > zalezy jeszcze jaka prawica

              - tez prawda

              radca
    • Gość: zonc Re: Balicki podał się do dymisji IP: *.awacom.pl 02.04.03, 17:04
      SZzcegółó się czepiasz... najgorsza prawica lepsza od najlepszej lewicy ;-)


      cze pozdr
      • radca jest nowy minister 02.04.03, 18:06
        www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1404254.html
      • Gość: MONK Re: Balicki podał się do dymisji IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 02.04.03, 23:46
        Gość portalu: zonc napisał(a):

        > SZzcegółó się czepiasz... najgorsza prawica lepsza od najlepszej lewicy ;-
        )
        >
        >
        > cze pozdr



        Czy ten post mam rozumiec, ze dla Ciebie liczy sie tylko nadanie historyczne
        wynikajace ze spania na styropianie? nie sadzisz, ze to troche ograniczone
        myslenie? I nie pisz mi o zlodziejstwie, lapowkach i tym podobnych bo prawda
        jest taka,ze to przymiot klasy politycznej a nie lewicy (czy jak wolisz komuny)
        Czy nie widzisz wreszcie roznicy miedzy lpr a po? Czy Ty naprawde sadzisz,ze
        liga prezentuje wyzszy poziom od sld? SERIO?

        Skad u Ciebie ten doktrynalny podzial na komune/solidarnosc? Rozumiem niektore
        osoby na tym forum, ktore nim zyja ale one przynajmniej tamte czasy pamietaja.
        Skad mozesz wiedziec jakie jest podobienstwo SLD do PZPR skoro zwyczajnie w
        swiecie nie pamietasz tamtej partii. Nie uderzam do Twojego wieku ale ja sam
        mimo paru wiosen wiecej kojarze tylko partyjne obrazki natomiast gowno wiem o
        zyciu w tamtych czasach. Watpie tez zebys Ty pamietal cos wiecej niz ja.
        Prawde mowiac jestem przekonany, ze kojarzysz mniej z tych czasow.
        W '89r mialem 10 lat - smiesznie by brzmialo, gdybym 14 lat pozniej w sporach
        politycznych powolywal sie na doswiadczenia tamtych lat - do tego maja prawo
        osoby, ktore rzeczywiscie cos przezyly w tych czasach - cos stracily.
        Pokolenie po 89 nie moze spoczywac na laurach historii - bo to zwyczajnie
        staje sie malo wiarygodne, przestaje wystarczac.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka