Dodaj do ulubionych

Mobbing w XV LO

IP: *.g.intelink.pl 12.01.07, 21:55
Robienie zdjęc nauczycielom i pokazywanie publiczne, ze ktos wyszedł z pokoju
nauczycielskiego 1-2 minuty po dzwonku Stanisławie P. to mobbing. Moze po
prostu nie wyrażam zgody na robienie mi zdjec w miejscu pracy?? Co powie
biedny dyrektor Marian S. jak muz nowu zadzwonie ze w XV sa takie jaja?
Stachu, a ja miałem Cie kiedyś za porządnego chłopa... No comment
Obserwuj wątek
    • prince31 Re: Mobbing w XV LO 14.01.07, 10:47
      Chyba drogi "O" nie do końca rozumiesz pojęcie mobbingu, ale co tam. Osobiście
      nie mam nic przeciw robieniu zdjęć - warto jednak zapytać osoby uwiecznione na
      nich o zgodę na publikację. Osobiście byłem na tej radzie pedagogicznej i nie
      odczułem prezentacji tych zdjęć jako mobbingu, a raczej jako zwrócenie uwagi na
      problem, który nie jest obecny tylko w naszej szkole. Gdyby to było mobbing
      drogi "O", to dyrektor np. ukarałby osoby na zdjęciach uwiecznione jakąś karą
      dyscyplinarną, przewidzianą w kodeksie pracy. Ale dość o tym, bo dyskusja do
      niczego i tak nie doprowadzi. Tym bardziej, że każdy ma widać inne rozumienie
      mobbingu.
      Moim zdaniem nic wielkiego się nie stało, a każdy może sobie przemyśleć (albo
      mięc to głęboko w ... dopowiedz sobie) swój stosunek do obowiązków służbowych.
      Pozdrawiam i miłych ferii.
      • Gość: Spoza oka cyklonu Re: Mobbing w XV LO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.07, 19:25
        Panowie - a może by tak porozmawiać o wewnętrznych sprawach grona pedagogicznego
        oko w oko? Forum nie jest najlepsza formą załatwiania tego typu spraw. Ja też
        wychodzę na lekcję wraz z dzwonkiem, bez względu na paparazzi, a dlatego, że
        każda minuta jest cenna w i tak krótkim licealnym czasie...

        PS Tuż po feriach zerknę raz w prawo, raz w lewo, co by profil do ukrytej kamery
        wystawić ten bardziej fotogeniczny ;-). Kto wie, którego z dyrektorów
        zainspiruje Wasz post ;-)

        Więcej pogody, także ducha... życzę, Koledzy po fachu!
        • prince31 Re: Mobbing w XV LO 17.01.07, 10:00
          Święta racja!
          Faktycznie należy porozmawiać oko w oko - tylko czy szanowny "O" bedzie miał
          tyle odwagi? JA zawsze mówię swojemu dyrektorowi - Stanisławowi Pilewskiemu - to
          co mi leży na wątrobie i co mi się nie podoba. Brzydzę się szeptaniem za
          plecami, ale cóż... Niejednokrotnie dostało mi się za taką postawę - jednak bedę
          w niej trwał. "Bądź wierny ... trwaj" - coś takiego chyba powiedział Herbert (tu
          oczywiście parafraza).
          Dziękując koleżance za miłą radę/uwagę życzę przyjemnych ferii!
          • Gość: O Re: Mobbing w XV LO IP: *.g.intelink.pl 17.01.07, 22:24
            Czyżby to miłośnik ex-uczennic??? Swierze mięsko? heh..
            • Gość: Spoza oka cyklonu Re: Mobbing w XV LO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.07, 23:21
              W zasadzie należałoby zamilknąć, nie wdając się w dyskusje, ale zdaje się, że
              "O" daje upust swoim frustracjom, a na to pozwolić nie mogę...tak mentalnie nie
              mogę, bo to nie w moim stylu. A zatem, drogi "O", nie serwuj temu forum pyskówki
              na tak żenującym poziomie, cokolwiek miałeś na myśli.
              • Gość: Spoza oka cyklonu Re: Mobbing w XV LO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.07, 23:26
                Aha..i jeszcze jedno: "mięsko" o uczennicach, które jeszcze niedawno mówiło do
                Ciebie per "Profesorze"? Nie rób wstydu naszej profesji - nie zniżaj się do
                poziomu trawnika.

                • Gość: prince31 Re: Mobbing w XV LO IP: *.tvgawex.pl 18.01.07, 01:11
                  Powiem tak droga "Spoza cyklonu" - pozwól, że będę mówił koleżanko - kolega "O"
                  nawet nie pracuje w mojej szkole - ma z nią układy powiedzmy "łóżkowe" (nie nie,
                  nie chodzi o uczennice! żeby była jasność) -a w tym, ostatnim poście zniża się
                  do poziomu ... wolę nie spadać na ten sam poziom. W każdym razie załatwię tę
                  dyskusję z kolegą "O" prywatnie, bo wiem kim jest. Natomiast temat należy uznać
                  za zamknięty - tym bardzie, że ludzie podłej konduity (kolego "O"odsyłam
                  dosłownika wyrazów obcych! Czasem się to przydaje!) wypowiadają się na tematy,
                  które nie są im znane z autopsji. A świadectwo bliskiej osoby ... no cóż?! Ta
                  osoba możę manipulować faktami ... zwłaszcza, gdy nie bardzo rozumie świat wokół
                  siebie. Ale to już inna historia. Temat uważam za zamknięty, a z kolegą "O"
                  rozmówię się prywatnie. Zobaczymy który z nas wyjdzie z tej rozmowy tzw. obronną
                  ręką. Przypominam koledze, że posądzanie o kontakty natury seksualnej z
                  uczennicami jest pomówieniem, które można skarżyć z powództwa cywilnego. A
                  jakbyś się nie domyślał to numer IP (wiesz co to jest? informatyku) można
                  sprawdzić i mimo wykorzystania kawiarenek internetowych, namierzyć. Tak że teraz
                  myśl Maczo jak się z tego wyplątać, bo ja tak sobie tego nie zostawię.
                  Przegiołeś oskarżając mnie o takie rzeczy. Sorry koleżanko, ale myślałem, że mój
                  kolega nie zniży się do takiego poziomu. Cóż... życie. Pozdrawiam i nadal życzę
                  udanych ferii.
                  • Gość: Spoza okaz cyklonu Re: Mobbing w XV LO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.07, 12:57
                    Mam nadzieję, że "sprawca" całego zamieszania nie będzie już zabrudzał tego
                    forum. Współczuję Ci takich znajomości, nawet jeśli są bardziej dalekie niż
                    bliskie ;-). Wyjaśnij tę sprawę jak najszybciej, bo podłość ludzi pomawiających
                    bywa porażająca. Powodzenia!

                    Ja także życzę Ci miłych ferii, Drogi Kolego!
                    • Gość: prince31 Re: Mobbing w XV LO IP: *.tvgawex.pl 18.01.07, 13:11
                      Dziękuję za komentarz do posta. Ja również mam nadzieję, że kolega "O"
                      zaprzestanie swoich insynuacji. I rzeczywiście sprawę należy zakończyć. Szkoda,
                      że ferie są takie ponure. Przynajmniej mamy czas na czytanie tych książek,
                      których nie zdążyliśmy w wakacje. A może i kino jakieś wypada odwiedzić.
                      POzdrawiam gorąco z Fordonu.
                      • Gość: Spoza oka cyklonu Re: Mobbing w XV LO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.07, 14:53

                        Czytanie, kino...obowiązki ;-) Ale to już temat na inny post.
                        Pozdrawiam Fordon, pozdrawiam Ciebie i do zobaczenia kiedyś... w kuluarach
                        naszej szkolnej rzeczywistości.
                  • Gość: fender-bender Re: Mobbing w XV LO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.07, 15:48
                    Panie Polonisto, niezgrabnie to wygląda, kiedy poprawia się i poucza kogoś w
                    kwestiach, chociażby, językowych, a samemu później strzela oczywiste byki, a i
                    pozostawia wrażenie lekko nieskładnych i niegramatycznych zdań. Podpowiedź
                    zamieszczam w linku - www.kurnik.pl/slownik/sp.phtml?sl=przegi%B1%E6
                    A tak między nami - ten temat to straszna głupota. 30-kilkuletni ludzie, którzy
                    mają nas przygotować do arcyważnego egzaminu i czysto teoretycznie ukształtować
                    na "normalnych ludzi", wdają się w taką obrzydliwą dziecinadę. I nie licytujmy
                    się "kto zaczął", bo naprawdę wyciągnę klocki Lego.
                    I jeszcze jedno. Ja jestem w tym samym XV LO karany za spóźnienia i inne sprawy,
                    autentycznie w szczególnych przypadkach na granicy poniżenia, to i Was powinno
                    się karać, choćby finansowo, za niesumienność.
                    Podobnie jest z paleniem papierosów. Szkoła to miejsce pracy dla nas wszystkich.
                    A przykład idzie z góry.
                    Zgodnie z tym chyba napiszę jakąś głupotę na forum. O! chyba już to zrobiłem. ;)
                    Pozdrowienia.
                    • Gość: prince31 Re: Mobbing w XV LO IP: *.tvgawex.pl 27.01.07, 09:37
                      Dziękuję za uwagę. Zastosuję się do podanych sugestii. Kwestia karania za
                      spóźnienia... . Uczniowie i nauczyciele mają regulaminy, których muszą
                      przestrzegać. Kary finansowe pozostawię bez komentarza, bo to reguluje prawo
                      pracy. A obrzydliwa dziecinada - fakt. Dlatego temat uznałem dawno za zamknięty
                      i nie chcę do niego wracać. Pozdrawiam.
                      • Gość: anima vilis Re: Mobbing w XV LO IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.07, 10:42
                        przede wszystkim, nie rozumiem dlaczego takie sprawy są załatwiane, na forum,
                        do którego wszyscy mają dostęp... jak to świadczy o poziomie osób uczących w
                        tym liceum... zgadzam się z osobami, które mówiły, że nalezy takie sprawy
                        załatwiać w cztery oczy...

                        sądzę, że mobbing to, faktycznie zbyt duże słowo... moim skormnym zdaniem,
                        chciano jedynie zmobilizować nauczycieli do szybszego przychodzenia na
                        zajęcia...

                        !!! OFICJALNIE MOŻNA JUŻ UZNAĆ TEN TEMAT ZA ZAMKNIĘTY !!!
                        • Gość: Pan_Renkorn Re: Mobbing w XV LO IP: *.tvgawex.pl 31.01.07, 20:54
                          No tak... Nie oczekiwałem takiego zachowania po ludziach, którzy mają byc dla
                          ucznia wzorem... Tak, sam jestem uczniem i szczerze mówiąc mocno się zawiodłem.
                          Zreesztą... Czy to co się dzieje na radzie pedagogicznej nie powinno byc
                          utrzymywane w tajemnicy? Ehhh... Forum jest najgorszym miejscem do załatwiania
                          tego typy spraw. I z największym szacunkiem, ale dlaczego szanowny "O" wybrał
                          właśnie takie miejsce na prowadzenie sporu? Moim zdaniem bardziej honorowo
                          byłoby powiedziec panu dyrektorowi o swoich poglądach dotyczących zaistniałej
                          sytuacji. Wydaje mi się jednak że nie stało się tak z powodu braku odwagi... Go
                          nawyrzucac coś anonimowo może każdy, ale odwagę by się przyznac i stawic czoła
                          problemowi nie każdy ma. To tyle. Uważam że nie ma co dalej ciągnąc tego
                          tematu, żałosne to troche...
          • maxim_al Re: Mobbing w XV LO 03.02.07, 00:56
            Panie "Siara" (jeśli to Ty :)), może napiszesz kim jest "O", żeby była jasność.
            Pozdrawiam :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka