Dodaj do ulubionych

Cud nad Wisłą

13.06.03, 21:57
Mamy więcej lekarzy na głowę mieszkańca , niż niejden kraj , więcej łózek
szpitalnych i dłuższe kolejki na wizytę niż gdziekolwiek .

Mamy najlepszą edukację w świecie ( chociaż Rumuni, Bułgarzy i Meksykanie też
tak uważają o swojej edukacji ) , a brak nam kompetentnych gospodarzy w
rządzie .
Obserwuj wątek
    • marcin_161 Re: Cud nad Wisłą 13.06.03, 23:10
      Może i edukacje mamy dobrą, ale ci mądrzy(według przysłowia)ustępują głupszym i
      dlatego ten nasz kraj tak wygląda.
    • Gość: Europejka Re: Cud nad Wisłą IP: *.dip.t-dialin.net 14.06.03, 09:14
      unsatisfied6 napisał:

      > Mamy więcej lekarzy na głowę mieszkańca , niż niejden kraj , więcej łózek
      > szpitalnych i dłuższe kolejki na wizytę niż gdziekolwiek .
      >
      > Mamy najlepszą edukację w świecie ( chociaż Rumuni, Bułgarzy i Meksykanie też
      > tak uważają o swojej edukacji ) , a brak nam kompetentnych gospodarzy w
      > rządzie .

      A propos edukacji: uwazam, ze polskie licea sa b.dobre! Porownujac wiedze
      ogolna absolwenta polskiej i niemieckiej, czy austriackiej szkoly sredniej,
      jestesmy lepiej wyksztalceni. Wiedza przekazywana w liceach niem. i austr.
      ogranicza sie w wielkim stopniu do wlasnego podworka. Najdrastyczniej widac to
      w minimalnej wiedzy o kulturze - nie ma tutaj czytania lektur, jak w Polsce
      (moj syn w ciagu calego liceum przeczytal chyba 3 lektury!!!!! Nawet Goethe i
      Schiller czytani sa tylko wyrywkowo!!!! Nie mowiac o literaturze innych
      krajow!)
      Kiedys spytal mnie moj austriacki kolega, absolwent szkoly sredniej, czy wiem,
      kto napisal "Nedznikow", bo bylo takie pytanie w konkursie w TV, bo ja "taka
      oczytana" (powiedzial)? Ja spytalam: A co, ty nie wiesz?
      Na co on: nie, a skad mam wiedziec?!!!!!!!!
      Jedyna rzecz, ktora jest tutaj lepsza w liceach, to nauka jezykow obcych. Ale
      obecnie pewnie jest duzo lepiej pod tym wzgledem w Polsce, niz za moich czasow.

      Natomiast jesli chodzi o szkoly zawodowe i technika, to ich szkoly przygotowuja
      duzo lepiej do zawodu, niz te same szkoly w Polsce.

      Brak nam kompetentnych ludzi w rzadzie pewnie dlatego, ze wazniejsze sa
      znajomosci i obsadzanie stolkow kolesiami, niz posiadanie fachowej wiedzy!
      Bo swietnych fachowcow w Polsce jest tak samo duzo, jak w innych krajach.

      pozdr.


      Oby tylko Lepper nie dorwal sie do wladzy, bo wtedy - Apokalipsa!!!!!
      • unsatisfied6 Re: Cud nad Wisłą 15.06.03, 19:35
        Gość portalu: Europejka napisał(a):

        > unsatisfied6 napisał:
        >
        > > Mamy więcej lekarzy na głowę mieszkańca , niż niejden kraj , więcej łózek
        > > szpitalnych i dłuższe kolejki na wizytę niż gdziekolwiek .
        > >
        > > Mamy najlepszą edukację w świecie ( chociaż Rumuni, Bułgarzy i Meksykanie
        > też
        > > tak uważają o swojej edukacji ) , a brak nam kompetentnych gospodarzy w
        > > rządzie .
        >
        > A propos edukacji: uwazam, ze polskie licea sa b.dobre! Porownujac wiedze
        > ogolna absolwenta polskiej i niemieckiej, czy austriackiej szkoly sredniej,
        > jestesmy lepiej wyksztalceni. Wiedza przekazywana w liceach niem. i austr.
        > ogranicza sie w wielkim stopniu do wlasnego podworka. Najdrastyczniej widac
        to
        > w minimalnej wiedzy o kulturze - nie ma tutaj czytania lektur, jak w Polsce
        > (moj syn w ciagu calego liceum przeczytal chyba 3 lektury!!!!! Nawet Goethe i
        > Schiller czytani sa tylko wyrywkowo!!!! Nie mowiac o literaturze innych
        > krajow!)
        > Kiedys spytal mnie moj austriacki kolega, absolwent szkoly sredniej, czy
        wiem,
        > kto napisal "Nedznikow", bo bylo takie pytanie w konkursie w TV, bo ja "taka
        > oczytana" (powiedzial)? Ja spytalam: A co, ty nie wiesz?
        > Na co on: nie, a skad mam wiedziec?!!!!!!!!
        > Jedyna rzecz, ktora jest tutaj lepsza w liceach, to nauka jezykow obcych. Ale
        > obecnie pewnie jest duzo lepiej pod tym wzgledem w Polsce, niz za moich
        czasow.
        >
        > Natomiast jesli chodzi o szkoly zawodowe i technika, to ich szkoly
        przygotowuja
        >
        > duzo lepiej do zawodu, niz te same szkoly w Polsce.
        >
        > Brak nam kompetentnych ludzi w rzadzie pewnie dlatego, ze wazniejsze sa
        > znajomosci i obsadzanie stolkow kolesiami, niz posiadanie fachowej wiedzy!
        > Bo swietnych fachowcow w Polsce jest tak samo duzo, jak w innych krajach.
        >
        > pozdr.
        >
        >
        > Oby tylko Lepper nie dorwal sie do wladzy, bo wtedy - Apokalipsa!!!!!

        Tak mamy edukację najlepszą . Zdecydownie .
        Dlaczego w nauczaniu języka jesteśmy gorsi - nie jesteśmy gorsi ,
        gramatykę znamy lepiej , z tym drobnym efektem , że gorzej mówimy .
        Ja z grmatyki byłem najlespzy spośród wszystkich włącznie z nativami .

        Włąsnie na podstawie nauki języka ,powinniśmy zastanowić się czy nasza edukacja
        jest lepsza czy po prostu trudniejsza i mniej skuteczna .

        Widzę szkolną grupę - klasa wplenerze , 3 może czwarta . Pani pyta
        "Co to jest horyzont? " Jedno dziecko po pewnej chwili podnosi rękę
        i rzuca hasło książkowe - "To linia bla , bla ,bla ..." .

        Reszta nie wiedziała . Ale i tego ucznia pani poprawia - "pozorna, zapomniałes
        dodać , że pozorna " . A przed nimi horyzont , oddlający się wbrew ich
        definicji.

        O strukturze pliku miałem pytanie na egzaminie . Nie powtórzę dzisiaj tych
        naukowych sformułowań . Programowanie skończyło się na generowniu liczb
        pierwszych . Wystarczy . Pięć .W stanach powiedziano plik to coś jakby
        szuflada . Dodawano z semestru na semestr w zalezności od przedmiotu i
        projektu . Miałem może 50 programów do napisania ( jako matematyk ) .

        Na pewno mniej wykształcony obcokrajowiec nie wie czym różni się funkcja
        wewnętrzna od zewnętrznej w dosie . To wiedzą lecealiści niektórych szkół ,
        bo tegokaże im się nauczyć nauczyciel . Niektórzy nawet wiedzą ilu prcowników
        pracuje w IBM .

        Przypuszczam że za kilka lat nasza edukacja bedzie jeszcze lepsza . Jak
        matematyk np. może nie wiedzieć w jakich latach żył Pitagoras , albo
        jak miał na drugie imię mąż Marii Skłodowskiej - toć to pdst fizyki .






Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka