Dodaj do ulubionych

P_U_S_T_K_A

06.07.03, 21:59
Nic nie ma.
A wszystko, co jest,
to halucynacje
- tejże właśnie pustki.
Obserwuj wątek
    • tyciarek Re: P_U_S_T_K_A 06.07.03, 22:13
      się dzieje. jakies ogórki, teraz pustki...
      • Gość: lisiczkaa-Jane Re: P_U_S_T_K_A IP: 213.25.95.* 06.07.03, 22:48
        Na początku ponoć TEŻ był chaos, a potem sami zobaczcie ;)

        Może i ta pustka będzie początkiem czegoś hmmm nowego, pieknego, czego warte
        były te halucynacje, schizy etc?
        OBY!

        Pozdrawiam @ll

        "Lunatycy otaczają mnie (...) nic nie widzą, nic nie czują" (RR)
        • tyciarek Re: P_U_S_T_K_A 06.07.03, 23:00
          opowiedzcie mi o tej pustce.
          może coś zaradzę ?
    • lokator Re: P_U_S_T_K_A 06.07.03, 23:51
      Pustka. Nic. Brak czegokolwiek. Nie ma energii, nie ma materii, nie ma Boga. I
      oto z tej pustki powstaje COŚ. Jakiś świat. Ale to złudzenie, choć może trwać,
      w naszym pojęciu, wiecznie. Wszechświat na kredyt. Debet energetyczny, który
      kiedyś musi zostać wyzerowany. Tworzy się bąbel i pęknie kiedyś jak bańka
      mydlana, zapadnie się do środka. I znowu będzie pustka. Nie będzie energii, nie
      będzie materii, nie będzie Boga.
    • Gość: lisiczkaa-Jane Re: P_U_S_T_K_A IP: 213.25.95.* 06.07.03, 23:59
      Lokator, połóż się spać.
      Sen dobrze Ci zrobi ;)

      Ale wcześniej zajrzyj na Qlturę.

      Pozdrawiam @ll
    • genuine44 Re: P_U_S_T_K_A 07.07.03, 03:57
      lokator napisał:

      > Nic nie ma.
      > A wszystko, co jest,
      > to halucynacje
      > - tejże właśnie pustki.

      Lema czytales?
      • lokator Re: P_U_S_T_K_A 07.07.03, 07:16
        genuine44 napisał:


        > Lema czytales?

        Czytałem, ale to nie dlatego...
    • Gość: lisiczkaa-Jane Re: P_U_S_T_K_A IP: *.amb.bydgoszcz.pl 07.07.03, 07:43
      Widze, że nie tylko ja pracuję od 7. ;)

      Dobrego dnia @ll
    • lisiczkaa Zasłyszane ;) 07.07.03, 07:52
      Pustka.
      ***

      Budzisz się rano
      Rozglądasz do koła

      Pustka na wyciągnięcie ręki

      Dotykasz swych ramion
      Dotykasz czoła

      Pustka na wyciągnięcie ręki

      Wychodzisz na ulicę
      Patrzysz na tych ludzi
      Zabieganych w pracy
      W pocie czoła

      Pustka na wyciągnięcie ręki

      Wracasz do domu
      Dobrze znane twarze
      Te same maski
      Skrywające obojętność

      Pustka na wyciągnięcie ręki

      Znałeś dziewczynę
      Poznałeś więc radość
      Teraz gorzko płacisz
      Za wszystkie chwile szczęścia

      Pustka na wyciągnięcie ręki.

      Hmmm
      Pozdrawiam @ll
    • lisiczkaa Re: P_U_S_T_K_A 07.07.03, 07:58
      republika.pl/booshee/index.htm
      Sedno z każdej strony.

      3majcie się dzielnie @ll
      • lokator Re: P_U_S_T_K_A 07.07.03, 09:31
        lisiczkaa napisała:

        > republika.pl/booshee/index.htm
        > Sedno z każdej strony.

        "Jednym z pierwszych filozofów greckich, który w metaforyczny sposób mówił o
        nicości materialnej (pustce) był Empedokles (ok. 483-423 p.n.e.). Myśliciel ów
        umieścił Kosmos w "samotności", w otaczającej go "oślepionej" nocy. W pełni
        rozwiniętych poglądów na temat nicości materialnej dostarczył dopiero Demokryt
        (ok. 460-370 p.n.e.). Filozof nazywał ją próżnią. Według Demokryta, próżnia
        istnieje realnie i jest tak samo realna jak byt. Jest ponadto tej samej natury,
        czyli materialnej; stąd zaproponowana przeze mnie nazwa "nicość materialna".
        Występuje ona prawie wszędzie: między atomami, w ciałach, między ciałami, poza
        światem i między światami (w międzyświatach). Jedynym miejscem, w którym jej
        nie ma, są atomy. Pojedynczy atom stanowi bowiem zwartą, spójną i niepodzielną
        całość. Obecność próżni w ciałach umożliwia ich podział, możliwość podziału
        jest jedną z podstawowych jej ról"


        Pisząc pustka nie miałem na myśli pustki materialnej. Mówię o prawdziwej,
        bezwymiarowej i bezczasowej, niematerialnej pustce. Nasz wszechświat jest tylko
        wybrykiem i to nie natury, bo sama natura istnieje wewnątrz bąbla. Gdy debet
        energetyczny zostanie spłacony nie zostanie NIC. Następny bąbel nie musi
        zawierać w sobie świata, który znamy. Nie musi w nim materia składać się z
        atomów podzielnych na elektrony, protony, neutrony, mezony i całą tę menażerię,
        która jeszcze podzielna jest na kwarki. Nie musi mieć trzech wymiarów i czasu
        na dokładkę. Może mieć pięćdziesiąt wymiarów, a może nie mieć żadnego i być
        tylko trwaniem. Po czym też zniknie.
        Nie piszę też o teorii wielkiego wybuchu. Ta teoria dobra jest tylko wewnątrz
        bąbla. Przed wielkim wybuchem nie było nic. I po rozbiegnięciu się znanej nam
        materii też nie będzie nic. Bóg, który to stworzył też istnieje tylko wewnątrz
        bąbla. I tylko tu ma rację bytu, bo jest tylko inną formą energii. A na
        zewnątrz bąbla, albo raczej po jego ustaniu, nie ma energii. Życie doczesne i
        życie wieczne też istnieją tylko wewnątrz bąbla. I są to tylko halucynacje
        pustki.

        • Gość: Wiech Re: P_U_S_T_K_A IP: 217.97.134.* 07.07.03, 15:38
          lokator napisał:


          > Pisząc pustka nie miałem na myśli pustki materialnej. Mówię o prawdziwej,
          > bezwymiarowej i bezczasowej, niematerialnej pustce. Nasz wszechświat jest
          tylko
          >
          > wybrykiem i to nie natury, bo sama natura istnieje wewnątrz bąbla. Gdy debet
          > energetyczny zostanie spłacony nie zostanie NIC. Następny bąbel nie musi
          > zawierać w sobie świata, który znamy. Nie musi w nim materia składać się z
          > atomów podzielnych na elektrony, protony, neutrony, mezony i całą tę
          menażerię, która jeszcze podzielna jest na kwarki. Nie musi mieć trzech
          wymiarów i czasu
          > na dokładkę. Może mieć pięćdziesiąt wymiarów, a może nie mieć żadnego i być
          > tylko trwaniem. Po czym też zniknie.
          > Nie piszę też o teorii wielkiego wybuchu. Ta teoria dobra jest tylko wewnątrz
          > bąbla. Przed wielkim wybuchem nie było nic. I po rozbiegnięciu się znanej nam
          > materii też nie będzie nic. Bóg, który to stworzył też istnieje tylko
          wewnątrz
          > bąbla. I tylko tu ma rację bytu, bo jest tylko inną formą energii. A na
          > zewnątrz bąbla, albo raczej po jego ustaniu, nie ma energii. Życie doczesne i
          > życie wieczne też istnieją tylko wewnątrz bąbla. I są to tylko halucynacje
          > pustki.
          >

          tego nie wiemy. co najwyżej może się ludziom wydawać.
          ani Ty Lokatorze, ani nikt inny nie potrafi powiedziec co jest za tzw.
          kosmicznym halo (albo czy cokolwiek tam moze/nie może być...).
          nie jestes w stanie przecież powiedziec co znajduje sie poza linią horyzyntu.
          Współczesna nauka nie bardzo radzi sobie z ciemna materia, czy kwazarami, a co
          dopiero siegając dalej?... Gdybania i teorie, nic więcej.

          Budowanie 'wszechświatowych' teorii, to tak jakby wirus, zawarty w spadającej z
          kuchennego kranu kropli (kuchnia 'ślepa' w bloku), starał się rozgryźć rozkład
          rur w budynku, budowę hydrofornii oraz prawa rządzące obiegiem wody w
          przyrodzie...

          Bez znajomości stałej Plancka da się jakoś wyżyć chyba...
          ;)
          • Gość: Ted® Re: P_U_S_T_K_A IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 07.07.03, 17:50
            Gość portalu: Wiech napisał(a):


            > ... Gdybania i teorie, nic więcej.
            >

            jasne, to taki wyroznik (byc moze jeszcze tylko malpa to potrafi)
            gdyby sobie czlek tak co pewien czas nie pogdybal to czymze by byl?
            • Gość: Wiech Re: P_U_S_T_K_A IP: *.tvk.torun.pl / 172.19.15.* 07.07.03, 18:15


              ...ale zeby się od razu z tego tytułu biczować?!

              czylbyś sie lepiej, gdyby coś tam bylo? mi to rybka...
              • Gość: Ted® Re: P_U_S_T_K_A IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 07.07.03, 18:50
                Gość portalu: Wiech napisał(a):

                >
                >
                > ...ale zeby się od razu z tego tytułu biczować?!
                >
                > czylbyś sie lepiej, gdyby coś tam bylo? mi to rybka...

                pewnie, ze rybka
                biczowanie chyba cholera przeoczylem, szkoda
                slyszalem, ze to zdrowsze niz lezenie krzyzem na zimnej posadzce
                • Gość: Wiech Re: P_U_S_T_K_A IP: *.tvk.torun.pl / 172.19.15.* 07.07.03, 19:02
                  Gość portalu: Ted® napisał(a):

                  > Gość portalu: Wiech napisał(a):
                  >
                  > pewnie, ze rybka
                  > biczowanie chyba cholera przeoczylem, szkoda

                  moze i przegiąłem z interpretacją w ramach ostatniej mody?...
                  nie wykluczam.

                  > slyszalem, ze to zdrowsze niz lezenie krzyzem na zimnej posadzce

                  zdecydowanie, tym bardziej że po posadzce kręcą się przecież księża.
        • Gość: Ted® Re: P_U_S_T_K_A IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 07.07.03, 17:46
          lokator napisał:

          > Nie piszę też o teorii wielkiego wybuchu. Ta teoria dobra jest tylko wewnątrz
          > bąbla. Przed wielkim wybuchem nie było nic. I po rozbiegnięciu się znanej nam
          > materii też nie będzie nic. Bóg, który to stworzył też istnieje tylko
          wewnątrz
          > bąbla. I tylko tu ma rację bytu, bo jest tylko inną formą energii. A na
          > zewnątrz bąbla, albo raczej po jego ustaniu, nie ma energii. Życie doczesne i
          > życie wieczne też istnieją tylko wewnątrz bąbla. I są to tylko halucynacje
          > pustki.
          >

          Boga wewnatrz tego babla nie moze byc, z natury boskosci wynika, ze nie mogl
          sie sam stworzyc
          poza bablem tez nie
          • lokator Re: P_U_S_T_K_A 07.07.03, 22:56
            Gość portalu: Ted® napisał(a):

            > lokator napisał:
            >
            > > Nie piszę też o teorii wielkiego wybuchu. Ta teoria dobra jest tylko wewną
            > trz
            > > bąbla. Przed wielkim wybuchem nie było nic. I po rozbiegnięciu się znanej
            > nam
            > > materii też nie będzie nic. Bóg, który to stworzył też istnieje tylko
            > wewnątrz
            > > bąbla. I tylko tu ma rację bytu, bo jest tylko inną formą energii. A na
            > > zewnątrz bąbla, albo raczej po jego ustaniu, nie ma energii. Życie doczesn
            > e i
            > > życie wieczne też istnieją tylko wewnątrz bąbla. I są to tylko halucynacje
            >
            > > pustki.
            > >
            >
            > Boga wewnatrz tego babla nie moze byc, z natury boskosci wynika, ze nie mogl
            > sie sam stworzyc
            > poza bablem tez nie

            Bóg wewnątrz bąbla istnieje jako niepoznawalna forma energii. Istnieje tak jak
            cały nasz obecny wszechświat na kredyt. On nie stworzył się sam. Powstał
            zupełnie przypadkowo.
            • Gość: Ted® Re: P_U_S_T_K_A IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 08.07.03, 09:37
              co to za bog o ktorym mowisz, bog ktory powstal przypadkowo i nie ma wplywu na
              to, ze zniknie to nie bog
    • Gość: Ted® Re: P_U_S_T_K_A IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 07.07.03, 09:39
      nie moze byc boga w takiej halucynacji, najwyzej bozek, taki Zeus

      a jesli tych halucynacji jest nieskonczenie wiele i pojawiaja sie i znikaja
      niejednoczesnie to nigdy nie ma NIC, sa tylko niebyty lokalne

      nie moze byc boga w takim ukladzie, nawet bozka
      • lokator Re: P_U_S_T_K_A 07.07.03, 10:49
        Gość portalu: Ted® napisał(a):

        > nie moze byc boga w takiej halucynacji, najwyzej bozek, taki Zeus
        >
        > a jesli tych halucynacji jest nieskonczenie wiele i pojawiaja sie i znikaja
        > niejednoczesnie to nigdy nie ma NIC, sa tylko niebyty lokalne
        >
        > nie moze byc boga w takim ukladzie, nawet bozka

        W pustce zmieści się tylko jedna halucynacja. Właśnie dlatego, że pustka jest
        aprzestrzenna. Nie ma wymiaru, więc nie może być coś obok.
        • Gość: Ted® Re: P_U_S_T_K_A IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 07.07.03, 11:56
          no tak nie przeczytalem zalozen :)
          i dodatkowo nie pasowaly to teorii swiatow wielokrotnych

          a wlasciwie dokad zmierzamy? do wniosku, ze nicosc to nad nicosciamu :)
          • lokator Re: P_U_S_T_K_A 07.07.03, 12:35
            Gość portalu: Ted® napisał(a):

            > no tak nie przeczytalem zalozen :)
            > i dodatkowo nie pasowaly to teorii swiatow wielokrotnych
            >
            > a wlasciwie dokad zmierzamy? do wniosku, ze nicosc to nad nicosciamu :)

            Do Prawdy.
    • Gość: Ted® Re: P_U_S_T_K_A IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 07.07.03, 12:04
      zmylil mnie znak ( _ ) podkreslenia w tytule watku,
      zalozylem, ze to NIC
      ;
      • lokator Re: P_U_S_T_K_A 07.07.03, 12:34
        OK Ted, a tak na przyszłość: albo bierzesz takie jakie jest, albo sam sobie
        stwórz swój Nowy Prąd Filozoficzny. Jasne???

        PS. Na przyszłorocznym Kongresie przekształcimy się w Religię albo w Partię.
        Zależy od pogody.
        • Gość: Ted® Re: P_U_S_T_K_A IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 07.07.03, 12:56
          lokator napisał:

          > OK Ted, a tak na przyszłość: albo bierzesz takie jakie jest, albo sam sobie
          > stwórz swój Nowy Prąd Filozoficzny. Jasne???
          >

          jak na filozofa to za nerwowy jestes
          przeciez mozemy wlozyc moje swiaty w twoja halucynacje i wszyscy beda
          zadowoleni, a nawet ty bardziej bo twoje bedzie na wierzchu
          • lokator Re: P_U_S_T_K_A 07.07.03, 13:22
            Gość portalu: Ted® napisał(a):

            > lokator napisał:
            >
            > > OK Ted, a tak na przyszłość: albo bierzesz takie jakie jest, albo sam sobie
            > > stwórz swój Nowy Prąd Filozoficzny. Jasne???
            > >
            >
            > jak na filozofa to za nerwowy jestes

            No już masz kotku co chciałeś:
            ;-)

            > przeciez mozemy wlozyc moje swiaty w twoja halucynacje i wszyscy beda
            > zadowoleni, a nawet ty bardziej bo twoje bedzie na wierzchu


            Wewnątrz bąbla zmieszczą się równolegle miliardy Twoich światów, ale na
            zewnątrz żaden. To jest do przyjęcia.
            • Gość: Ted® Re: P_U_S_T_K_A IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 07.07.03, 13:50
              lokator napisał:

              >
              > > przeciez mozemy wlozyc moje swiaty w twoja halucynacje i wszyscy beda
              > > zadowoleni, a nawet ty bardziej bo twoje bedzie na wierzchu
              >
              >
              > Wewnątrz bąbla zmieszczą się równolegle miliardy Twoich światów, ale na
              > zewnątrz żaden. To jest do przyjęcia.

              dokladnie to napisalem
              za duza zgodnosc, to nie wrozy dobrze
              • lokator Re: P_U_S_T_K_A 08.07.03, 15:34
                Gość portalu: Ted® napisał(a):

                > lokator napisał:
                >
                > >
                > > > przeciez mozemy wlozyc moje swiaty w twoja halucynacje i wszyscy beda
                >
                > > > zadowoleni, a nawet ty bardziej bo twoje bedzie na wierzchu
                > >
                > >
                > > Wewnątrz bąbla zmieszczą się równolegle miliardy Twoich światów, ale na
                > > zewnątrz żaden. To jest do przyjęcia.
                >
                > dokladnie to napisalem
                > za duza zgodnosc, to nie wrozy dobrze

                Wykrakałeś, wątek zamiera...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka