patriota_lokalny
22.09.07, 03:01
Przedwczoraj w radiu PiK starosta lipnowski uskarżał się na toruński urząd
marszałkowski, że niesprawiedliwie dzieli środki, z których większość trafia
do Torunia, a reszta regionu dostaje - cytuję - "przepraszam za wyrażenie, ale
ochłapy". Wspominał też, że mieszkańcy patrząc na stan dróg przychodzą do
niego i uskarżają się, że skoro na Mazowszu są lepsze, to czy nie lepiej
byłoby zmienić województwo? I choć starosta zaznaczył, że takiemu rozwiązaniu
jest przeciwny, to przyznał rację tym mieszkańcom.
I do tego prowadzi toruńska zachłanność.