Dodaj do ulubionych

Akademia Bydgoska zabiega o uniwersytet

IP: *.pila.cvx.ppp.tpnet.pl 19.07.03, 09:55
promują tą AB, nie wiedząc, że od dawna ATR ma pełne prawa do
przekształcenia sie w uniwerek i się tym nie chwali..
Obserwuj wątek
    • Gość: PodatNIKT Re: Akademia Bydgoska zabiega o uniwersytet IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 19.07.03, 19:49
      Akademia Bydgoska jest uczelnią tak niskich lotów, że nazwanie
      jej Uniwersytetem nic tu nie zmieni... Prestiż i renomę należy
      najpierw uzyskać przez cieżką pracę i odpowiedni poziom a nie
      przez przerośniętą ambicję decydentów, którzy tylko
      takimi 'sukcesami' mogą się pochwalić...
    • Gość: PIT Re: Akademia Bydgoska zabiega o uniwersytet IP: 62.244.143.* 20.07.03, 01:12
      Gość portalu: mistrz napisał(a):

      > promują tą AB, nie wiedząc, że od dawna ATR ma pełne prawa do
      > przekształcenia sie w uniwerek i się tym nie chwali..
      Jakby ATR się chwalił to by też promowali...
      Jeśli ATR ma prawo do nazwy "uniwerek" to co powiedzieć o kilkunastu
      politechnikach ?
      Radzę: mniej sloganów, więcej pracy organicznej, to dotyczy całego naszego
      kraju.
      • Gość: KLIENT Re: Akademia Bydgoska zabiega o uniwersytet IP: *.pila.cvx.ppp.tpnet.pl 21.07.03, 18:06
        Gość portalu: PIT napisał(a):

        > Gość portalu: mistrz napisał(a):
        >
        > > promują tą AB, nie wiedząc, że od dawna ATR ma pełne prawa
        do
        > > przekształcenia sie w uniwerek i się tym nie chwali..
        > Jakby ATR się chwalił to by też promowali...
        > Jeśli ATR ma prawo do nazwy "uniwerek" to co powiedzieć o
        kilkunastu
        > politechnikach ?
        NIE WSZYSTKIE POLITECHNIKI MAJĄ PEŁNE PRAWAAKADEMICKIE..TO JUZ
        RÓZNICA....
        >
    • Gość: pojedynczy Re: Akademia Bydgoska zabiega o uniwersytet IP: *.atr.bydgoszcz.pl 22.07.03, 11:09
      Czy nikt nie rozumie, że to, co się pisze w prasie o zabiegach
      AB o przekształcenie w uniwersytet jest żenujące. Są określone
      kryteria, które trzeba spełnić by powołać uniwersytet, tak samo,
      jak żeby zdać maturę. Co byście pomyśleli o kimś, kto zabiega u
      władz by dostać świadectwo dojrzałości, zamiast przystąpić do
      matury ?
      Czy środowisko AB ma świadomość, jaką sobie wystawia opinię ?
      Czy prezydent Bydgoszczy zupełnie zatracił poczucie
      przyzwoitości, by o tym nie pamiętać ?
      Czy dziennikarze uważają, że można pisać bez myślenia ?
      Panowie: można przemalować konia na krowę, tylko nie należy tego
      doić !
      • Gość: fin Re: Akademia Bydgoska zabiega o uniwersytet IP: *.atr.bydgoszcz.pl 22.07.03, 11:20
        Gość portalu: pojedynczy napisał(a):

        > Są określone
        > kryteria, które trzeba spełnić by powołać uniwersytet, tak samo,
        > jak żeby zdać maturę. Co byście pomyśleli o kimś, kto zabiega u
        > władz by dostać świadectwo dojrzałości, zamiast przystąpić do
        > matury ?

        Teoretycznie masz rację. Ale nie w tym kraju. W ostatnich latach były juz w
        Polsce przypadki, że uniwersytetem stawała się uczelnia, która nie spełniała
        wszystkich warunków.
        I co? Ano nic. Te uniwersytety istnieją i nic im nie zagraża.
        Układy polityczne się tutaj liczą, wyłącznie.
        A układ jest bardzo korzystny. Występowanie wspólnie z Kielcami, to swietna
        zagrywka (jesli to nie przypadek tylko przemyslane dzialanie, to jest to
        przejaw znajomosci realiów kogos z AB (pierwszy, z jakim się spotkałem)).
        Zakulisowe wpływy Kielc są dużo większe, niż może się co niektórym wydawać.

        Pozdr
      • sator_arepo Re: Akademia Bydgoska zabiega o uniwersytet 22.07.03, 11:59
        Gość portalu: pojedynczy napisał(a):

        > Są określone
        > kryteria, które trzeba spełnić by powołać uniwersytet, tak samo,
        > jak żeby zdać maturę. Co byście pomyśleli o kimś, kto zabiega u
        > władz by dostać świadectwo dojrzałości, zamiast przystąpić do
        > matury ?


        Zaraz, zaraz, koledzy fachowcy z ATR: podzielcie się swoją wiedzą, a nie tylko
        okrzykami.
        1) Jakie są te kryteria? (bo faktycznie w tekście tego nie znalazlem)
        2) Jakich wg Was AB nie spełnia?
        3) Czy Marcinkowski kłamie, czy tylko naciąga, gdy mówi tak, jak w artykule:
        ''- Ten dokument pokazuje jak blisko nam do spełnienia tych wszystkich wymogów
        formalnych, byśmy stali się uniwersytetem - mówi rektor prof. Adam
        Marcinkowski. Uczelni brakuje tylko jednego uprawnienia do doktoryzowania. -
        Zamierzamy jednak wystąpić o nie jeszcze w październiku tego roku - zapewnia
        rektor.''

        Bez odpowiedzi na te pytania, sądzę że szalenie ciekawe, rwanie głosów z głowy
        przez kogoś piszącego z ATR, wygląda - hmmm.... szukam właściwego słowa... - co
        najmniej nieszczerze...
        • Gość: fin Re: Akademia Bydgoska zabiega o uniwersytet IP: *.atr.bydgoszcz.pl 22.07.03, 12:15
          sator_arepo napisał:

          > Zaraz, zaraz, koledzy fachowcy z ATR: podzielcie się swoją wiedzą, a nie tylko
          > okrzykami.

          To ja mówię zaraz, zaraz ;))
          Wżyłes liczby mnogiej, więc chodzi i o mnie. A ja nie czyniłem żednych okrzyków.


          > 1) Jakie są te kryteria? (bo faktycznie w tekście tego nie znalazlem)

          Są wypisane w linku, który jest obok artykułu. Prawdą jest, że zgodnie z tymi kryteriami AB brakuje
          uprawień do doktoryzowania na jednym kierunku.
          Natomiast te kryteria to nie wszystko, co było niegdys wymagane do powołania uniwersytetu.


          > 3) Czy Marcinkowski kłamie, czy tylko naciąga, gdy mówi tak, jak w artykule:
          > ''- Ten dokument pokazuje jak blisko nam do spełnienia tych wszystkich wymogów
          > formalnych, byśmy stali się uniwersytetem -

          Nie kłamie, słowo "blisko" jest bardzo niejednoznaczne (dla maratończyka 15 km to "blisko" dla
          mojej babci strasznie daleko), więc każdy moze pod nim rozumieć praktycznie to, co chce.


          > Bez odpowiedzi na te pytania, sądzę że szalenie ciekawe, rwanie głosów z głowy
          > przez kogoś piszącego z ATR, ...

          Ja nie rwę z kilku powodów. Po pierwsze: brak włosów ...
          Pozdr
    • Gość: michu uniwerek bydgoski IP: 158.75.5.* 22.07.03, 12:55
      czy ktos wtajemniczony moglby przedtawic strukture przyszlego uniwerku skoro
      jest juz plan tego?
      z gory dzieki
      • Gość: fin Re: uniwerek bydgoski IP: *.atr.bydgoszcz.pl 22.07.03, 13:01
        Gość portalu: michu napisał(a):

        > czy ktos wtajemniczony moglby przedtawic strukture przyszlego uniwerku skoro
        > jest juz plan tego?
        > z gory dzieki

        Struktura przyszłego uniwersytetu = struktura obecnej AB

        Pozdr
        • Gość: michu Re: uniwerek bydgoski IP: 158.75.5.* 22.07.03, 13:03
          ale w artykule z gazety przebakuja cos o innej strukturze, chyba ze za duzo
          wymagam;)
          pzdr
          • Gość: Morciasz Re: uniwerek bydgoski IP: *.graf.torun.pl 22.07.03, 13:53
            Mi sie wydaje, ze lepiej jakby w Bydgoszczy powstala porzadna Politechnia w
            oparciu o ATR niz dety uniwersytet w oparciu o AB. Politechnika - to m.in. brak
            konkurencji w regionie czyt: w Toruniu. A powstanie UKW oceniam jako dzialanie
            tylko ambicjonalne i zdecydowanie mniej przyszlosciowe niz Politechnika. Lepiej
            miec w regionie i silna Politechnike i silny Uniwerek zamiast dwoch
            podzerajacych sie na wzajem dwoch slabych uniwersytetow
            • Gość: michu Re: uniwerek bydgoski IP: 158.75.5.* 22.07.03, 14:03
              no to teraz pojada z Toba bydgoszczaki, hehe

              pzdr
              • redakcja.bydgoszcz Re: uniwerek bydgoski 22.07.03, 14:25
                Gość portalu: michu napisał(a):

                > no to teraz pojada z Toba bydgoszczaki, hehe


                Niby dlaczego? Rozumiem, ze pierwsze skojarzenie torunczyka, karmionego
                potocznymi mitami o ''Bydgoszczy co wszystko zabiera'' jest wlasnie takie: chca
                zaszkodzic najwazniejszemu naszemu atutowi - UMK.
                Inna sprawa, ze to skojarzenie nieprawidlowe, a isc za nim powinna druga mysl:

                caly region w dorzeczu dolnej Wisly jest na tyle ludny, zagospodarowany i
                potrzebujacy kadr, ze zasluguje na dwa uniwersytety, do tego z pewnoscia na
                Politechnike, ktora moze i powinna powstac na bazie ATR, do tego na Akademie
                Med, ktora juz jest i dwie nawet uczelnie artystyczne (a jest tylko jedna, AMuz
                w Bydgoszczy - pole do popisu dla wydzialu sztuk UMK).
                Ba - nawet na własną uczelnie typu AWF! Serio marzylby mi sie np. AWF im
                Bronislawa Malinowskiego w Grudziadzu, celem pobudzenia zycia w tym 100-
                tysiecznym miescie, od trzech dekad skazanym na niezasluzona marginalizacje.

                Co do profilu UKW - tu juz calkiem fantazjuje i marze (zaznaczam, zeby uniknac
                bęcków za fantastyke), ale snilby mi sie uniwersytet wyspecjalizowany w naukach
                społecznych, taki, w którym najważniejsze byłyby np. katedry nauk politycznych.
                To celem uzyskania wyrazistego oblicza (waznego promocyjnie), bo takiej
                specjalizacji inne uniwerki w Polszcze jeszcze nie obrały.

                W Wyborczej o czyms podobnym pisal Radek Sikorski:
                www1.gazeta.pl/bydgoszcz/1,35596,1204301.html
                Wiem, ze Jezioranski juz na zawsze zostanie w Warszawie, ale gdyby bylo mozliwe
                takie przygarniecie Autorytetu, za nim nastepnych (moze sam Zbig Brzezinski
                kiedys?) - potem skupienie tu zainteresowanych tym studentow i w efekcie
                dostarczanie naszej czesci Europy ''wyprodukowanych'' w Bydgoszczy politologów,
                amerykanistów, rusologów itd -
                - to by było pikne, co nie?

                ;-)
              • Gość: fin Re: uniwerek bydgoski IP: *.atr.bydgoszcz.pl 22.07.03, 14:27
                Gość portalu: michu napisał(a):

                > no to teraz pojada z Toba bydgoszczaki, hehe

                Szanowny kolego. Bardzo miło, że wchodzisz na nasze forum, ale użycie
                okreslenia "bydgoszczaki" swiadczy, że szukasz zwady. Jesli tak, to nie ma
                sprawy, w każdej chwili, a jesli nie, to informuję Cię, że poprawna forma
                brzmi: bydgoszczanie, i takiej należy tu używać.


                Gość portalu: Morciasz napisał(a):

                > Mi sie wydaje, ze lepiej jakby w Bydgoszczy powstala porzadna Politechnia w
                > oparciu o ATR ...

                ATR jest juz dawno szkołą typu politechnicznego. Nazwa nie ma tu znaczenia
                (jedna z trzech najlepszych polskich politechnik (AGH) wcale nie nazywa
                sie "politechnika" i nikomu to nie przeszkadza). A żeby ATR była silną
                politechniką, to nie jest kwestia nazwy, tylko kadry.

                > A powstanie UKW oceniam jako dzialanie
                > tylko ambicjonalne

                To nie tylko ambicje. W obliczu przystąpienia do UE, AB musi się przekształcić
                albo zostanie wyższą szkołą zawodową.
                No i miastu Bydgoszczy własny uniwersytet jest potrzebny, nie z przyczyn
                ambicjonalnych, tylko praktycznych.
                Pozdr
                • Gość: michu Re: uniwerek bydgoski IP: 158.75.5.* 22.07.03, 15:11
                  przepraszam, rzeczywiscie forma bydgoszczanie jest lepsza, wkoncu sam jestem
                  bydgoszczaninem:)

                  nie mialem zamiaru wszczac jakis wielkiej draki, zreszta swoje stanowiska juz
                  dawno znamy i pewnie juz ich nie zmienimy,

                  pzdr z wyrazami szacunku
                  • Gość: wld Re: uniwerek bydgoski IP: *.piotrkow.tpsa.pl 22.07.03, 15:21
                    Na ogólne życzenie:
                    ;-)


                    Gość portalu: michu napisał(a):
                    > no to teraz pojada z Toba bydgoszczaki, hehe


                    Niby dlaczego? Rozumiem, ze pierwsze skojarzenie
                    torunczyka, karmionego potocznymi mitami o ''Bydgoszczy
                    co wszystko zabiera'' jest wlasnie takie: chca zaszkodzic
                    najwazniejszemu naszemu atutowi - UMK. Inna sprawa, ze to
                    skojarzenie nieprawidlowe, a isc za nim powinna druga mysl:

                    caly region w dorzeczu dolnej Wisly jest na tyle ludny,
                    zagospodarowany i potrzebujacy kadr, ze zasluguje na dwa
                    uniwersytety, do tego z pewnoscia na Politechnike, ktora
                    moze i powinna powstac na bazie ATR, do tego na Akademie
                    Med, ktora juz jest i dwie nawet uczelnie artystyczne (a
                    jest tylko jedna, AMuz w Bydgoszczy - pole do popisu dla
                    wydzialu sztuk UMK).
                    Ba - nawet na własną uczelnie typu AWF! Serio marzylby mi
                    sie np. AWF im Bronislawa Malinowskiego w Grudziadzu,
                    celem pobudzenia zycia w tym 100-tysiecznym miescie, od
                    trzech dekad skazanym na niezasluzona marginalizacje.

                    Co do profilu UKW - tu juz calkiem fantazjuje i marze
                    (zaznaczam, zeby uniknac bęcków za fantastyke), ale
                    snilby mi sie uniwersytet wyspecjalizowany w naukach
                    społecznych, taki, w którym najważniejsze byłyby np.
                    katedry nauk politycznych.
                    To celem uzyskania wyrazistego oblicza (waznego
                    promocyjnie), bo takiej specjalizacji inne uniwerki w
                    Polszcze jeszcze nie obrały.

                    W Wyborczej o czyms podobnym pisal Radek Sikorski:
                    www1.gazeta.pl/bydgoszcz/1,35596,1204301.html
                    Wiem, ze Jezioranski juz na zawsze zostanie w Warszawie,
                    ale gdyby bylo mozliwe takie przygarniecie Autorytetu, za
                    nim nastepnych (moze sam Zbig Brzezinski kiedys?) - potem
                    skupienie tu zainteresowanych tym studentow i w efekcie
                    dostarczanie naszej czesci Europy ''wyprodukowanych'' w
                    Bydgoszczy politologów, amerykanistów, rusologów itd -
                    - to by było pikne, co nie?

                    ;-)

                    • Gość: fin Re: uniwerek bydgoski IP: *.atr.bydgoszcz.pl 23.07.03, 09:03
                      Widzę, że problem powołania uniwersytetu w Bydgoszczy stał się już głosny w całej Polsce, skoro
                      nawet ludzie z Piotrkowa są tak swietnie w temacie zorientowani ;)))
                      Ale, jak mawiała jedna z posłanek: "przejdźmy do ad remu".


                      Gość portalu: wld napisał(a):

                      > caly region w dorzeczu dolnej Wisly jest na tyle ludny,
                      > zagospodarowany i potrzebujacy kadr, ze zasluguje na dwa
                      > uniwersytety, do tego z pewnoscia na Politechnike,..., do tego na Akademie
                      > Med,... i dwie nawet uczelnie artystyczne...
                      > Ba - nawet na własną uczelnie typu AWF!

                      Teatr swój widzę ogromny, tak by pewnie powiedział artysta.


                      > Co do profilu UKW - ... snilby mi sie uniwersytet wyspecjalizowany w naukach
                      > społecznych, taki, w którym najważniejsze byłyby np. katedry nauk politycznych.

                      To bardzo by ucieszyło naszych miejscowych "polityków" (cudzysłów, bo przecież nie mamy w
                      regionie ani jednego prawdziwego polityka, nawet na Polską skalę).
                      A ucieszyłoby dlatego, że z pewnoscią by zostali zatrudnieni na takiej politologii jako
                      wykładowcy. Doswiadczenie w kupowaniu sobie przychylniosci władz przez zatrudnianie lokalnych
                      polityków AB ma już znaczące.

                      Koncepcja Sikorskiego może i dobra. Ale ma jeden gigantyczny feler: kto za to wszystko zapłaci?

                      Czesc uczestników tego forum uważa, że miasto chce pomóc w powstaniu i rozwoju uniwersytetu,
                      i z ratusza mogą być jakies srodki (tak też pisze Sikorski). Ja ze swej strony bardzo w to wątpię.
                      Moim zdaniem uniwersytet to tylko i wyłącznie cel polityczny dla lokalnych polityków. Byle
                      powstał i byle tylko można sobie przypisać udział w tym powstaniu. Obym się mylił, ale nie
                      sądzę. Zobaczymy.
                      Pozdr
                    • lokator Re: uniwerek bydgoski 23.07.03, 13:31
                      Gość portalu: wld napisał(a):

                      > W Wyborczej o czyms podobnym pisal Radek Sikorski:
                      > www1.gazeta.pl/bydgoszcz/1,35596,1204301.html
                      > Wiem, ze Jezioranski juz na zawsze zostanie w Warszawie,
                      > ale gdyby bylo mozliwe takie przygarniecie Autorytetu, za
                      > nim nastepnych (moze sam Zbig Brzezinski kiedys?) - potem
                      > skupienie tu zainteresowanych tym studentow i w efekcie
                      > dostarczanie naszej czesci Europy ''wyprodukowanych'' w
                      > Bydgoszczy politologów, amerykanistów, rusologów itd -
                      > - to by było pikne, co nie?

                      Jaruzelski nie ma w tej chwili zajęcia...

                      > ;-)
                      >
            • Gość: Gall Re: uniwerek bydgoski IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 22.07.03, 21:02
              Trzy razy za, a nawet więcej (pisałem szerzej na ten temat we wcześniejszych
              dyskusjach na temat uniwerku).
              Pozdrawiam Gall
    • Gość: zeta Re: Akademia Bydgoska zabiega o uniwersytet IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.03, 09:15
      Gość portalu: mistrz napisał(a):

      > promują tą AB, nie wiedząc, że od dawna ATR ma pełne prawa do
      > przekształcenia sie w uniwerek i się tym nie chwali..
      Atr nie ma pełnych praw akademickich i długo jeszcze nie będzie miała. Nie
      wypisuj głupot.
      • Gość: fin Re: Akademia Bydgoska zabiega o uniwersytet IP: *.atr.bydgoszcz.pl 23.07.03, 09:45
        Gość portalu: zeta napisał(a):

        > Gość portalu: mistrz napisał(a):
        >
        > Atr nie ma pełnych praw akademickich i długo jeszcze nie będzie miała. Nie
        > wypisuj głupot.

        Jak się komus zarzuca pisanie głupot, to samemu trzeba się choć trochę znać.
        "Pełne prawa akademickie" to może mieć wydział lub instytut (oznacza to, że ma wszystkie
        uprawnienia włącznie z mozliwoscią prowadzenia przewodów habilitacyjnych).
        Nie ma czegos takiego, jak "pełne prawa akademickie" dla uczelni.

        Uczelnia może być "akademicka" lub "nieakademicka" (ATR jest uczelnią akademicką).
        Albo inny podział: "autonomiczna" lub "nieautonomiczna" (ATR nie jest autonomiczna, do tego
        potrzeba 60 "belwederów" (nie mylić z alkoholem;) a tego warunku żadna z bydgoskich uczelni
        nie jest i jeszcze bardzo długo nie bedzie w stanie spełnić).
        Pozdr
        • Gość: michu Re: Akademia Bydgoska zabiega o uniwersytet IP: 158.75.5.* 23.07.03, 12:57

          jedno zaznacze, ze torun bardzo duzo stracil i traci od czasow powojennych na
          rzecz bydgoszcz i to jest normalne, nienormalnym jest jak ktos wyzej pisze ze
          nic takiego nie mialo miejsca.

          co do uniwerku
          ABSOLUTNIE NIE BOJE SIE KONKURENCJI ZE STRONY PRZYSZLEGO UNIWERKU!!! a co do
          przyszlego profilu - nauk politycznych. to jest niezla mysl, w koncu widze na
          tym forum ze jednak komus marzy sie prawdziwy uniwerek, a nie jedynie zmiana
          nazwy; dobrze jest miec jakas perelke. na ab niezle stoi psychologia, do tego
          bylaby politologia. o tym jak dobrze miec "perelki" widac po umk, w oparciu o
          to mozna budowac inne kierunki, np. na historii bardzo dobrze rozwijaja sie
          stosunki miedzynarodowe, na socjologii i filozofii - politologia, na fizyce -
          fizyka techniczna, na matematyce - informatyka...itd.
          dlatego jak wielokrotnie pisalem najwieksza szase dla bydzi widze w polaczeniu
          atr, amed. i abydgoskiej.

          pzdr
          • genuine44 Re: Akademia Bydgoska zabiega o uniwersytet 23.07.03, 22:24

            >
            > jedno zaznacze, ze torun bardzo duzo stracil i traci od czasow powojennych
            na
            > rzecz bydgoszcz i to jest normalne, nienormalnym jest jak ktos wyzej pisze
            ze
            > nic takiego nie mialo miejsca.

            A co takiego stracil konkretnie na rzecz Bydgoszczy? Dystans sie powiekszal
            ale czy naprawde "kosztem" Torunia? I jak te koszty obliczyles?
    • Gość: chester Re: Akademia Bydgoska zabiega o uniwersytet IP: 62.244.143.* 23.07.03, 18:46
      Akademia Bydgoska jest uczelnią o korzeniach sięgających Uniwerytetu Marksizmu
      i Leninizmu przy KW PZPR w Bydgoszczy, przez pryzmat tych korzeni postrzegana
      jest w środowisku naukowym Warszawy, Krakowa, Torunia. Rektor tej uczelni to
      oficer LWP, który szybko zminił zamiłowania z Układu Warszawkiego na Nato. Cóż
      się dzieje, uczelnia która aby móc być jednostką AUTONOMICZNĄ musi przyciągnąć
      kilkunastu profesorów nie jest w stanie tego zrobić, bo nie ma czym. Nie ma
      propozycji rozwoju , planu zagospodarowania, jedynym rektorem który miał wizję
      był rektor Banaszak, ale naraził się wielu "baronom" WSP-owskim i go udupili.
      Teraz zostały tylko zagrywki socjotechniczne podlizywanie sie dziennikarzom i
      czekanie na cud . I ten cud jest coraz bliżej, dzieki zażyłościom rektora AB
      z "baronami" SLD, działacze tej partii przekonali don Millera, że dla zdobycia
      kilku głosów przerobią AB w Uniwersytet "przejściowy". Oznacza to tylko tyle,
      że za pomocą polityki zmieni się tabliczki i pieczątki w dawnym WSP, uczelnia
      nadal nie bedzie spełniała minimum a bydgoszczanie przed wyborami
      parlamentarnymi dostaną "prezent" od Millera. Oczywiście uczelnia nadal bedzie
      zalezna od MENiS-u, podejrzewam że wstrzymane zostaną zabiegi poprawiające
      jakość miernego kształcenia, bo nie będzie już po co. Teraz kultura profesorów,
      władz uczelni i administarcji pozostawia wiele do życzenia. Studenci tratowani
      są jako dojne krowy. Wyobraźcie sobie że studenci dzienni muszą płacić za
      dyplom 50 zł , a zoaczni 300 zł - tym powinien zając się TK.
      • Gość: zainteresowany Re: Akademia Bydgoska zabiega o uniwersytet IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 28.07.03, 13:10
        Na forum Kilelce jest wątek:Kielce z Bydgoszczą o uniwersytet
        Czy aby tu nie chodzi o reaktywowanie dawnych ANS pod nazwą uniwersytetow?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka