Gość: Pontus
IP: *.swipnet.se
20.07.01, 15:01
Czy myslicie, ze taki fenomen artystyczny jak MOZG w Bydgoszczy to przypadek,
czy tez efekt umuzycznienia miasta. Jednym slowem, czy MOZG to wnuki Szwalbego,
czy to zupelnie inna bajka. Jak jest muzyczna dusza naszego miasta?