Dodaj do ulubionych

" Cegielki "

20.07.03, 22:08
www1.gazeta.pl/bydgoszcz/1,35590,1585839.html
radca
Obserwuj wątek
    • Gość: LJane Re: ' Cegielki ' IP: *.visp.energis.pl 20.07.03, 22:50
      Świetna sprawa.
      Dobrze, że Caritas ma tak dobrze rozwiniętą sieć dystrybucyją ;)
      Cegiełki są wszędzie.
      Podobnie, jak wigilijne świece.
      Dzięki TAKIM akcjom wierzę jeszcze w ideę KK.

      Pozdrawiam @ll
    • Gość: doktor Re: ' Cegielki ' IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 21.07.03, 09:29
      Jak sie chce to mozna wszystko.
      Zalosne jest tylko to ze wiekszosc dzieciakow z bydgoskiej podstawowki nr 10
      nie dostaje tych obiadow . Ciekawe dlaczego????
      Akcja sama w sobie ma dobry cel ale skutki niestety jakos niewidoczne :)


      pozd.
      • Gość: LJane Re: ' Cegielki ' IP: *.amb.bydgoszcz.pl 21.07.03, 11:05
        Nie można pomóc wszystkim, dotorze.
        A przynajmniej NIE od razu.
        To świetna inicjatywa i przynosi efekty, gwarantuję Ci.
        Znam trochę to "podwórko".
        Nie neguj więc i nie podważaj jeśli nie jesteś pewien tego, co mówisz.
        To po prostu nie fair.

        Pozdrawiam @ll
        • radca Re: ' Cegielki ' 21.07.03, 13:21
          Gość portalu: LJane napisał(a):

          > Nie można pomóc wszystkim, dotorze.
          > A przynajmniej NIE od razu.
          > To świetna inicjatywa i przynosi efekty, gwarantuję Ci.
          > Znam trochę to "podwórko".
          > Nie neguj więc i nie podważaj jeśli nie jesteś pewien tego, co mówisz.
          > To po prostu nie fair.
          >
          > Pozdrawiam @ll

          - sama sobie zaprzeczasz lisiczko
          a skad ty wiesz,ze Doktor " nie jest pewien tego - co mowi " ( jak to
          okreslasz ). Czy ty lisiczko czytasz cudze mysli ? Cos czesto - jak widze,
          wiesz wiecej niz sam autor tekstu.

          radca
          • Gość: LJane Re: ' Cegielki ' IP: *.amb.bydgoszcz.pl 21.07.03, 14:20
            Radco, tracisz siły nie TAM, gdzie taka interwencja jest konieczna.
            Nie kwestionuję tego, co mówi Doktor. Po prostu wyrażam swoją opinię w tym
            względzie do czego (myślę) mam prawo.
            Byłsm prez długi czas wolontariuszką Caritas i na TEJ, a nie innej podstawie
            wypowiadam się w tym wątku.
            I proszę, nie depcz mi po piętach. Idż swoją drogą, dobrze?
            Dziekuję.

            Pozdrawiam @ll
            • Gość: doktor Re: ' Cegielki ' IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 21.07.03, 16:44
              Gość portalu: LJane napisał(a):

              > Radco, tracisz siły nie TAM, gdzie taka interwencja jest konieczna.
              > Nie kwestionuję tego, co mówi Doktor. Po prostu wyrażam swoją opinię w tym
              > względzie do czego (myślę) mam prawo.
              > Byłsm prez długi czas wolontariuszką Caritas i na TEJ, a nie innej podstawie
              > wypowiadam się w tym wątku.
              > I proszę, nie depcz mi po piętach. Idż swoją drogą, dobrze?
              > Dziekuję.
              >
              > Pozdrawiam @ll



              Bardzo niespokojna z ciebie duszyczka lisiczko. Kazdy ma prawo tak jak i ty
              wyrazic swoje zdanie. Nie sadzisz? Czym zasluzylem sobie na takie
              zainteresowanie? Chyba nie trzeba pytac o pozwolenie aby wlaczyc sie do
              rozmowy z innymi ludzmi jezeli cos mnie zainteresuje. Czyz nie zgodzisz sie ze
              mna? Co prawda nie jestem tu stalym bywalcem ale lubie tu zagladac czasami.
              Takie posty jak pisze elodia lub radca bardzo przyciagaja moja uwage i bardzo
              chetnie z nimi podyskutuje jesli i oni beda tego chciec. A jak na razie to
              chyba oni nie maja nic przeciwko temu bo mi odpisuja. Wiec chyba sie nie myle.



              pozd. serdecznie
        • Gość: do Re: ' Cegielki ' IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 21.07.03, 16:17
          Gość portalu: LJane napisał(a):

          > Nie można pomóc wszystkim, dotorze.
          > A przynajmniej NIE od razu.
          > To świetna inicjatywa i przynosi efekty, gwarantuję Ci.
          > Znam trochę to "podwórko".
          > Nie neguj więc i nie podważaj jeśli nie jesteś pewien tego, co mówisz.
          > To po prostu nie fair.
          >
          > Pozdrawiam @ll
          • Gość: doktor Re: ' Cegielki ' IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 21.07.03, 16:27
            Które dzieciaki mogą liczyć na pomoc?

            Oczywiście te dzieci, których rodziców nie stać na wyprawkę do szkoły. W
            każdej parafii zbieramy odpowiednie dane i wiemy, jak trafić do takich osób.
            Czasami niektórzy rodzice sami zgłaszają się do nas i otrzymują pomoc. Nikogo
            nie odprawimy z kwitkiem.


            Z tym na pewno sie nie zgodze. Siedze w tym troszeczke i uwierz mi lisiczko na
            slowo ze mam racje.



            A jeżeli chodzi o wiek dzieciaków, to wszystkie bez wyjątku - ze szkół
            średnich i pierwszoklasiści z podstawówek - otrzymują od nas podręczniki.
            Natomiast obiady staramy się zapewnić maluchom z przedszkoli, podstawówek i
            gimnazjów.



            Z tym tez nie do konca sie zgadzam.



            Nigdy nie udało nam się zebrać takich środków, aby wyżywić wszystkich
            potrzebujących. Młodzież ponadgimnazjalna zatem nie jest objęta tą formą
            pomocy.



            Jedynie z tym moge sie zgodzic.




            Bardzo przepraszam za wczesniejszy pusty post:)Niestety niezdara ze mnie w
            tych sprawach:)


            A tak w ogole to znalazla sie kolejna dobra osoba ktora jak widze wie co to
            znaczy pomoc bezinteresowna. I bardzo mnie to cieszy!!!!


            pozd.
    • Gość: LJane Re: ' Cegielki ' IP: *.visp.energis.pl 21.07.03, 17:28
      Wieczorem postaram się na spokojnie Ci odpisać, doktorku.

      Teraz, z powodu braku czasu, nie zaczynam.

      Pozdrawiam Cię serdecznie ;)

      Pozdrawiam @ll
      • elodia Re: ' Cegielki ' 22.07.03, 01:51
        Miałam okazję rozmawiać kiedyś z człowiekiem , który szukał pomocy w Caritasie.
        Do dziś ryczeć mi się chce jak to sobie przypomnę , wiem , że tam - jak wszędzie
        - są ludzie i ludziska... ale w niczym nieusprawiedliwia to znieczulicy jaką
        temu człowiekowi okazali...
        • Gość: LJane Re: ' Cegielki ' IP: *.amb.bydgoszcz.pl 22.07.03, 07:38
          elodia napisała:

          > Miałam okazję rozmawiać kiedyś z człowiekiem , który szukał pomocy w
          Caritasie. Do dziś ryczeć mi się chce jak to sobie przypomnę , wiem , że tam -
          jak wszędzie są ludzie i ludziska... ale w niczym nieusprawiedliwia to
          znieczulicy jaką temu człowiekowi okazali...

          A ja, Sister, widziałam uśmiech dzieci na bydgoskiej onkologii i widziałam
          nadzieję, w oczach staruszki i wdzięczność, któa była najpiękniejszym aspektem
          tej pracy.
          Pisałam już kiedyś o tym okresie w moim zyciu. Nie wiem, czy warto do tego
          wracać. Boję się, że Ktoś mógłby to po prostu wykpić. Niestety takich ludzi u
          nas nie brakuje. Najgorsze, że czynią to często pod pozorem dobrej woli i
          zyczliwości.
          W każdym razie naprawdę wielką niesprawiedliwością jest mówić, że Caritas nie
          czyni dobra, szeroko rozumianego dobra. Tak myślę i bynajmniej nie dlatego, że
          kiedyś miałam coś wspólnego z tą instytucją, ale ponieważ na własne oczy
          widziałam owoce JEJ (Caritas) działalności.
          Btw. słyszeliście wczoraj w Trójce (choć może nie tylko tam) o Biurze
          Pośrednictwa Pracy w Caritas?
          Na owoce będzie 3eba pewnie jeszcze trochę poczekać, ale inicjatywa - według
          mnie - jest przednia.

          Pozdrawiam @ll i proszę o właściwe odebranie moich intencji. Z góry thx.

          Pozdrawiam @ll
          • Gość: doktor Re: ' Cegielki ' IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 22.07.03, 10:56
            Gość portalu: LJane napisał(a):

            > A ja, Sister, widziałam uśmiech dzieci na bydgoskiej onkologii i widziałam
            > nadzieję, w oczach staruszki i wdzięczność, któa była najpiękniejszym
            aspektem
            > tej pracy.



            Bardzo przepraszam ze tak napisze ale ja z kolei widuje co dziennie wiele
            kobiet i mezczyzn ktorzy maja nadzieje na to ze wyjda pewnego dnia ze szpitala
            i juz nigdy tu nie wroca. No moze tylko po wypis ze szpitala w ktorym napisane
            jest oczywiscie ze wszystko w porzadku ale tak naprawde to jak ktos zna lacine
            to dowie sie ze ten czlowiek bedzie tu wracal juz zawsze. To tak na wstepie
            lisiczko.



            > Pisałam już kiedyś o tym okresie w moim zyciu. Nie wiem, czy warto do tego
            > wracać. Boję się, że Ktoś mógłby to po prostu wykpić. Niestety takich ludzi
            u
            > nas nie brakuje. Najgorsze, że czynią to często pod pozorem dobrej woli i
            > zyczliwości.



            Niestety tak to juz jest w naszym spoleczenstwie. No ale w koncu dobrych ludzi
            u nas nie brakuje. Jesli czynisz dobro to nie masz sie czego bac ani wstydzic.




            > W każdym razie naprawdę wielką niesprawiedliwością jest mówić, że Caritas
            nie
            > czyni dobra, szeroko rozumianego dobra. Tak myślę i bynajmniej nie dlatego,
            że
            > kiedyś miałam coś wspólnego z tą instytucją, ale ponieważ na własne oczy
            > widziałam owoce JEJ (Caritas) działalności.



            Nie wiem lisiczko gdzie ktos napisal ze ta instytucja nie czyni nic dobrego?
            Mowimy tylko o malych niedociagnieciach ktore dla innego czlowieka moga
            stanowic wielka przeszkode. Ja bynajmniej mam na mysli tylko to. Ale widze ze
            ten twoj nick to chyba nie jest przypadkowy bo wszedzie piszesz tylko o tym ze
            ktos zle interpretuje ze nie ma pisac jak nie wie na pewno.
            I zeby bylo jasne to sa tylko zwykle spostrzezenia bo widze ze lubisz sie
            klocic albo ostatnio jestes nie w sosoie. Poniewaz kazde inne zdanie wytraca
            cie za bardzo z rownowagi:)
            I mam nadzieje ze nie zacznie sie z tego jakas zadra bo nie o to mi chodzilo.
            Nie mam czasu na pyskowki. Za stary na to jestem.



            pozd. serdecznie




            • Gość: LJane Re: ' Cegielki ' IP: *.amb.bydgoszcz.pl 22.07.03, 12:17
              Gość portalu: doktor napisał(a):


              > Nie wiem lisiczko gdzie ktos napisal ze ta instytucja nie czyni nic dobrego?
              > Mowimy tylko o malych niedociagnieciach ktore dla innego czlowieka moga
              > stanowic wielka przeszkode. Ja bynajmniej mam na mysli tylko to.

              Doktorze Drogi, a mi chodzi TYLKO i WYŁĄCZNIE o to, żeby nie dostrzegać
              tylko "małych niedociągnięć". TYLKO o to.
              Zwróć uwagę, jak wygląda ten wątek i o czym się tu pisze. Nie mówię, że tak nie
              jest, że nie ma ludzi cierpiących, że Caritas jest instytucją idealną w swej
              strukturze i w działalności z tej choćby prostej przyczyny, że nie wierzę w
              ideał.
              Staram się dostrzegać po prostu dobro i wierzę, że ta Instytucja to dobro
              czyni. Dlatego o tym mówię.
              I prosze Cię, doktorze, nie wyszukuj jakiś złych intencji z mojej strony - bo
              ich po prostu nie ma. Ta tematyka z różnych przyczyn jest mi bliska - dlatego
              zajrzałam do tego wątku i wyraziłam tu swój pogląd.
              Szczerze? - chyba teraz żałuję.
              To chyba nie miało sensu. A szkoda.

              Pozdrawiam.

              Narzekać każdy umie.
          • Gość: doktor Re: ' Cegielki ' IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 22.07.03, 12:26
            Gość portalu: LJane napisał(a):




            >
            > Pozdrawiam @ll i proszę o właściwe odebranie moich intencji. Z góry thx.
            >


            Kazdy czlowiek jest inny i ma do tego prawo.
            Patrzac na to samo jablko opisze je zupelnie inaczej. I tez ma do tego prawo.
            Bynajmniej ja sie z tym zgodze.

            Nie mam pojecia z ktorej strony ty patrzysz na to jablko i co widzisz?
            Moge sie tylko domyslac lub zinterpretowac to na swoj sposob. Co zreszta
            zrobilem:)



            pozd. serdecznie
            • Gość: LJane Re: ' Cegielki ' IP: *.amb.bydgoszcz.pl 22.07.03, 12:33
              Ok, i niech już tak zostanie.
        • Gość: doktor Re: ' Cegielki ' IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 22.07.03, 10:19
          elodia napisała:

          > Miałam okazję rozmawiać kiedyś z człowiekiem , który szukał pomocy w
          Caritasie.
          > Do dziś ryczeć mi się chce jak to sobie przypomnę , wiem , że tam - jak
          wszędzi
          > e
          > - są ludzie i ludziska... ale w niczym nieusprawiedliwia to znieczulicy
          jaką
          > temu człowiekowi okazali...


          Zgadzam sie z toba w 100% i uwierz mi ze chcialbym aby to wszystko wygladalo
          inaczej. Ale do tego sa potrzebni tacy wspaniali ludzi ktorych jak widac nie
          brakuje oraz niestety pieniadze. Ktorych jeszcze nie mam ale wszystko jest
          mozliwe jak naprawde czegos sie chce.


          pozd.
    • Gość: LJane Re: ' Cegielki ' IP: *.amb.bydgoszcz.pl 22.07.03, 09:51
      Radco, duuużo słoneczników Ci życzę ;) (zrozumiesz na pewno)
      Wiem, że TU zajrzysz ;)

      Pozdrawiam @ll
      • Gość: doktor Re: ' Cegielki ' IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 22.07.03, 11:14
        Gość portalu: LJane napisał(a):

        > Radco, duuużo słoneczników Ci życzę ;) (zrozumiesz na pewno)
        > Wiem, że TU zajrzysz ;)
        >
        > Pozdrawiam @ll



        Bardzo zapraszamy wszystkich chetnych do rozmowy bo przeciez po to jest to
        forum.


        I choc nie mam pojecia o co chodzi stale lisiczce z tym zainteresowaniem moja
        osoba to i tak wszystkich serdecznie pozdrawiam i zapraszam do rozmowy.
        Kazdego bez wyjatkow.



        pozd.


        • Gość: LJane Re: ' Cegielki ' IP: *.amb.bydgoszcz.pl 22.07.03, 12:01
          Teraz ja nie rozumiem. Jakie zainteresowanie, doktorze?!
          Czy Ty w ogóle zauważyłeś mój dzisiejszy post w tym wątku?

          Prosze o wyjaśnienie.
          • Gość: doktor Re: ' Cegielki ' IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 22.07.03, 12:13
            Gość portalu: LJane napisał(a):

            > Teraz ja nie rozumiem. Jakie zainteresowanie, doktorze?!
            > Czy Ty w ogóle zauważyłeś mój dzisiejszy post w tym wątku?
            >
            > Prosze o wyjaśnienie.



            Wiesz ja tez czytam inne posty np. ten gdzie mowisz o tym ze mnie niby znasz?
            Ze juz wiesz kim ja jestem. Naprawde nie wiem czym sobie zasluzylem na to
            wszystko?


            pozd. serdecznie
            • Gość: LJane Re: ' Cegielki ' IP: *.amb.bydgoszcz.pl 22.07.03, 12:21
              Posłuchaj, doktorze.
              Znam Cię tylko i wyłącznie z tego, co piszesz. I tak niech zostanie.
              Nie rozumiesz kontekstu, ale to już naprawdę jest bez znaczenia.
              Zostawmy to proszę.
              I proszę Cię, bądź sobą i nie daj się zatruć jadem innych. To nie ejst łatwe,
              ale wierzę, ze Ci się uda.
              To na tyle. W tym względzie wyczerpałam temat.

              Pozdrawiam.
              • Gość: doktorze Re: ' Cegielki ' IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 22.07.03, 12:39
                Gość portalu: LJane napisał(a):

                > Posłuchaj, doktorze.
                > Znam Cię tylko i wyłącznie z tego, co piszesz. I tak niech zostanie.
                > Nie rozumiesz kontekstu, ale to już naprawdę jest bez znaczenia.
                > Zostawmy to proszę.
                > I proszę Cię, bądź sobą i nie daj się zatruć jadem innych. To nie ejst
                łatwe,
                > ale wierzę, ze Ci się uda.
                > To na tyle. W tym względzie wyczerpałam temat.
                >
                > Pozdrawiam.



                To nie ja go zaczalem i ciesze sie bardzo ze ty go zamknelas:) Bo nie sadze
                zeby to byl temat do interesujacej dyskusji.


                A tak na zakonczenie to mam w prezencie cos dla ciebie. Mam nadzieje ze ci sie
                spodoba bo to bardzo pouczajacy cytat z Pisma Swietego:


                "Nie to plami czlowieka, co wchodzi do ust, ale to plami czlowieka , co z ust
                wychodzi. Co z ust wchodzi, idzie do zoladka i wydala sie na zewnatrz. Ale to
                co z ust wychodzi, pochodzi z serca i to plami czlowieka"




                pozd. serdecznie
                • Gość: LJane Re: ' Cegielki ' IP: *.amb.bydgoszcz.pl 22.07.03, 12:43
                  Nie znam na tyle Pisma Św., żeby dyskutować na Jego temat, ale za te słowa
                  dziekuję.
                  Warto je powtarzać cześciej na tym foroom - to pewne.

                  Pozdrawiam Cię ;)

                  PS: Podoba mi się Twój nick ;)

                  • Gość: doktor Re: ' Cegielki ' IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 22.07.03, 12:51
                    Gość portalu: LJane napisał(a):

                    > Nie znam na tyle Pisma Św., żeby dyskutować na Jego temat, ale za te słowa
                    > dziekuję.
                    > Warto je powtarzać cześciej na tym foroom - to pewne.
                    >

                    Zgadzam sie z tym w 100%
                    Za bardzo sie tu wszyscy ekscytuja. Kazdy ma prawo do mowienia tego co mysli.
                    A niekazdy umie ta prawde powiedziec na glos.



                    pozd. serdecznie
                    • Gość: LJane Re: ' Cegielki ' IP: *.amb.bydgoszcz.pl 22.07.03, 12:57
                      Toksycznie się tu jakoś zrobiło.
                      Kiedyś tak nie było.

                      Pod pozorem dobra czyni się tu więcej zła, niż to wszystko jest warte. Tak to
                      odczuwam, doktorze.
                      Może Ty będziesz w stanie "uleczyć" to foroom?
                      3mam kciuki!
                      Potrzeba świeżej krwi, niewątpliwie...
                      Niestety jakoś trudno mi uwierzyć, że Ktoś, kto odwiedzi nas po raz pierwszy -
                      znajdzie na obecnym etapie COŚ, co będzie dla Niego zachętą, by tu wrócić.

                      Pozdrawiam serdecznie
                      • Gość: doktor Re: ' Cegielki ' IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 22.07.03, 13:16
                        Gość portalu: LJane napisał(a):

                        > Toksycznie się tu jakoś zrobiło.
                        > Kiedyś tak nie było.


                        No nie ja tu pokazuje pazurki:) Bo nie taki moj cel



                        >
                        > Pod pozorem dobra czyni się tu więcej zła, niż to wszystko jest warte. Tak
                        to
                        > odczuwam, doktorze.


                        Nie moja wina ze zadza toba takie mysli.
                        A kto ma mocne "dlaczego" zniesie kazde "jak"



                        > Może Ty będziesz w stanie "uleczyć" to foroom?
                        > 3mam kciuki!
                        > Potrzeba świeżej krwi, niewątpliwie...
                        > Niestety jakoś trudno mi uwierzyć, że Ktoś, kto odwiedzi nas po raz
                        pierwszy -
                        > znajdzie na obecnym etapie COŚ, co będzie dla Niego zachętą, by tu wrócić.



                        Nie wiem dlaczego ale powialo tu chlodem:)
                        A skad ta wiadomosc ze jestem tu po raz pierwszy co:)
                        Wrozka jestes:) Nie wiedzialem.




                        pozd. serdecznie
      • radca Re: ' Cegielki ' 22.07.03, 15:52
        Gość portalu: LJane napisał(a):

        > Radco, duuużo słoneczników Ci życzę ;) (zrozumiesz na pewno)
        > Wiem, że TU zajrzysz ;)
        >
        > Pozdrawiam @ll

        - zajrzalem, ale nie bardzo wiem to " duzo slonecznikow " oraz , ze
        " zrozumiesz napewno "

        czysbys zawsze wiedziala - co inni mysla ? co inni rozumieja " i to ,ze
        np. " ty wiesz ,ze wiem - co ty wiesz " ???

        Lisiczko.... mowisz wielokrotnie " przez kwiatki" lub " przez ogrodki "
        i nie bardzo wiadomo - o co chodzi.

        Tu skrytykujesz kogos - tam pochwalisz.Zawsze stawiasz " swoja kropke nad - i "

        Bylbym wdzieczny gdybys napisala - " co ja wiem " ?

        pozdrowienia
        radca
        • Gość: LJane Re: ' Cegielki ' IP: 213.25.95.* 22.07.03, 16:00
          Dzisiaj jest w Austrii Święto Słoneczników (słyszałam z 2ch niezależnych
          żródeł), a Ty znoof doszukujesz się Bóg wie czego. Nie było w tym żadnej
          prowokacji z mojej strony - wręcz przeciwnie (!)
          Zreszta Ty (żeby nie było, że ja) wiesz doskonale, że ja wiem, że Ty z kolei
          wiesz, o co w tym wszystkim biega.
          Więc po co to wszystko?
          Mało Ci WROGÓW?!


          • radca Re: ' Cegielki ' 22.07.03, 16:17
            Gość portalu: LJane napisał(a):

            > Dzisiaj jest w Austrii Święto Słoneczników (słyszałam z 2ch niezależnych
            > żródeł), a Ty znoof doszukujesz się Bóg wie czego. Nie było w tym żadnej
            > prowokacji z mojej strony - wręcz przeciwnie (!)
            > Zreszta Ty (żeby nie było, że ja) wiesz doskonale, że ja wiem, że Ty z kolei
            > wiesz, o co w tym wszystkim biega.
            > Więc po co to wszystko?
            > Mało Ci WROGÓW?!

            - pozostawie to bez komentarza - jesli pozwolisz ?
            a moze juz znasz odpowiedz ?

            Czy ty sie dopatrujesz "wrogow " Lisiczko ? - bo nie wiem czy ja tak o Tobie
            napisalem ? i czy ja wogole napisalem,ze " ktos jest moim wrogiem " ?
            i co wy stale z tymi " wrogami " ?

            Czy ja kogos wyzywam lub obrazam ? Czy ja "nakazuje " komu kolwiek - co ma pisac
            i jak ma pisac ? Kazdy tutaj ma swoje miejsce .Czy widzialas - bym "kogos
            wyrzucal z tego forum " ??? otoz nie Lisiczko.

            - czy Ty Lisiczko nie obawialas sie " prowokacji " ? ( jak sama to pisalas ? )

            Lisiczko..... wiesz o co mi tak naprawde chodzi ???
            Ty wszedzie "wstawiasz swoje trzy grosze " - oceniasz mnie i to czesto, ale
            jestes niezwykle stronnicza w stosunku do ..... ( ech nie bede juz wymienial(:

            Nastepnie jak "lody stopnieja " - natychmiast " lakierujesz w druga strone.
            Oceniaj prosze siebie i " nie depcz po pietach " ( Twoje slowa )

            pzdr.
            radca

            ps. "badz soba "
            • Gość: LJane Re: ' Cegielki ' IP: 213.25.95.* 22.07.03, 16:32
              radca napisał:

              > Czy ty sie dopatrujesz "wrogow " Lisiczko ? - bo nie wiem czy ja tak o Tobie
              > napisalem ? i czy ja wogole napisalem,ze " ktos jest moim wrogiem " ?
              > i co wy stale z tymi " wrogami " ?

              Zapytaj ICH. Użyłeś liczby mnogiej. Podświadomie?


              > Czy ja kogos wyzywam lub obrazam ?

              A nie?! Proszę Cię! Nie będę bawić się wyszukiwarką, bo gra nie jest warta
              świeczki. Wybacz, ale szkoda czasu. Przykłady możnaby było mnożyć. Niestety.
              Krótkie pytanko (retoryczne, jesli pozwolisz)- masz czyste sumienie?

              Czy ja "nakazuje " komu kolwiek - co ma pisac i jak ma pisac ? Kazdy tutaj ma
              swoje miejsce .Czy widzialas - bym "kogos wyrzucal z tego forum " ??? otoz nie
              Lisiczko.

              Vide wątek o Lokatorze.

              Wiesz co? - Radco? Ja tak jednak myśle, że Ty po prostu musisz z kimś walczyć.
              Nie udało Ci się z Lokatorem, konflikt z atomem już dawno przestał robić
              wrażenie to teraz wziąłes się za mnie.
              Mnie to jednak nie bawi i po prostu nie chcąc brnąc dalej w to bagno - po
              prostu się wycofam. Interpretuj ten fakt, jak chcesz.
              Wszystko, co można było powiedzieć - powiedziałam.
              Nie zrozumiałeś, więc widać TAK musi być.
              Żegnam.

              I więcej mnie nie prowokuj, bo będę musiała zacząć Cię ignorować a tego (wierz
              mi) BARDZO bym nie chciała.

              Wszystkiego dobrego.

              • radca Re: ' Cegielki ' 22.07.03, 17:55
                Gość portalu: LJane napisał(a):

                > radca napisał:
                >
                > > Czy ty sie dopatrujesz "wrogow " Lisiczko ? - bo nie wiem czy ja tak o Tob
                > ie
                > > napisalem ? i czy ja wogole napisalem,ze " ktos jest moim wrogiem " ?
                > > i co wy stale z tymi " wrogami " ?


                > Zapytaj ICH. Użyłeś liczby mnogiej. Podświadomie?

                - liczby mnogiej - chyba Ty uzylas Lisiczko - cytuje ;
                "Więc po co to wszystko?
                Mało Ci WROGÓW?! " ( Twoje slowa Lisiczko - czyz nie uzylas liczby
                mnogiej ? )


                > > Czy ja kogos wyzywam lub obrazam ?
                >
                > A nie?! Proszę Cię! Nie będę bawić się wyszukiwarką, bo gra nie jest warta
                > świeczki. Wybacz, ale szkoda czasu. Przykłady możnaby było mnożyć. Niestety.
                > Krótkie pytanko (retoryczne, jesli pozwolisz)- masz czyste sumienie?

                - czy czujesz sie na tyle - by pytac kogos o " SUMIENIE " ?
                Ja bym sie nie odwazyl pytac Ciebie o " sumienie " , ale Ty... ?

                > Czy ja "nakazuje " komu kolwiek - co ma pisac i jak ma pisac ? Kazdy tutaj ma
                > swoje miejsce .Czy widzialas - bym "kogos wyrzucal z tego forum " ??? otoz
                > nie Lisiczko.

                > Vide wątek o Lokatorze.

                - " wyrzucalem Lokatora z Forum " ? - Lisiczko ?
                " nakazywalem Lokatorowi - jak ma pisac " ? - Lisiczko....

                > Wiesz co? - Radco? Ja tak jednak myśle, że Ty po prostu musisz z kimś
                > walczyć.

                - a moze poprostu sie bronie ? Nie chcesz tego dostrzec ?

                > Nie udało Ci się z Lokatorem, konflikt z atomem już dawno przestał robić
                > wrażenie to teraz wziąłes się za mnie.

                - " mnie sie nie udalo " ???
                Przeciez to ja zostalem zaatakowany i to " trzech na jednego " .
                Czy tego rowniez nie dostrzeglas - czy nie chcialas dostrzec ?
                Za Ciebie sie "nie wzialem " - ale Ty natomiast mi czynilas zarzuty - nie tym
                ktorzy zachowywali sie " po chamsku "

                > Mnie to jednak nie bawi i po prostu nie chcąc brnąc dalej w to bagno - po
                > prostu się wycofam. Interpretuj ten fakt, jak chcesz.

                - bylbym Ci wdzieczny - gdybys pisala opinie , a nie "pouczala innych "

                > Wszystko, co można było powiedzieć - powiedziałam.
                > Nie zrozumiałeś, więc widać TAK musi być.

                - i znowu " wiesz - co inni wiedza - lub wiez czego inni nie rozumieja " ?

                > Żegnam.

                - ja rowniez

                > I więcej mnie nie prowokuj, bo będę musiała zacząć Cię ignorować a tego
                >(wierz mi) BARDZO bym nie chciała.

                - jak Ty umiesz "grozic " :)))
                ja nie mam zamiaru - "ciebie prowokowac " - lecz prosze Cie jesli piszesz
                to nie posluguj sie moja osoba.Jesli "wywolujesz mnie w tekstach " - to
                zrozumiale,ze sie odzywam i reaguje.

                Jak moge miec pozytywne zdanie - jesli wywolujesz mnie na CZAT , aby
                rozpracowywac " kto to jest doktor " ? Jak moge miec zdanie,jesli piszesz;
                " nalezy uwazac na tego Doktora - bo to moze byc prowokacja "
                Jak moge miec zadnie jesli na CZACIE - "prawisz mi pochlebne slowa - krytykujac
                atoma - a na forum - stajesz sie + lakierantka + "

                Zmienna jestes Lisiczko i Twoje "wstawki " sa tylko " GRA " .Lecz Ty tak bardzo
                krytykujesz mnie - dlaczego ?
                oczywiscie bo Twoi "kumple " ( atomski i Lokator ) maja zawsze racje i im
                wolno "obrzucac blotem " na forum .I to jest Twoja akceptacja - kazdy, kto
                to skrytykuje - bedzie zaatakowany.

                Jeszcze jedno.... ja dyskutuje i nie wnikam - "co to za osoba pojawila sie
                na forum " ?

                Interesuja mnie poprostu tematy - do dyskusji.

                > Wszystkiego dobrego.

                - nawzajem

                radca
                • genuine44 Re: ' Cegielki ' 22.07.03, 18:07

                  >
                  > - " mnie sie nie udalo " ???
                  > Przeciez to ja zostalem zaatakowany i to " trzech na
                  jednego " .
                  > Czy tego rowniez nie dostrzeglas - czy nie chcialas
                  dostrzec ?
                  > Za Ciebie sie "nie wzialem " - ale Ty natomiast mi
                  czynilas zarzuty - nie tym

                  >
                  Radco, po co ciagniesz ta juz wygasla wojne? Czy moglbys
                  choc raz spojrzec choc troszke krytycznie na siebie?

                  > ktorzy zachowywali sie " po chamsku "

                  Kazda akcja spotyka sie z reakcja. Tak bylo jest i bedzie.

                  pozdrawiam
                  • Gość: LJane Re: ' Cegielki ' IP: 213.25.95.* 22.07.03, 18:10
                    Nieee, genuine, to tylko zawsze ten biedny, osaczony Radca.
                    Wszyscy są przeciwko Niemu, a On pokornie nadstawia "drugi policzek".
                    Co widać na załączonym obrazku.

                    Brak słów.
                • Gość: LJane Re: ' Cegielki ' IP: 213.25.95.* 22.07.03, 18:07
                  Jednak ignor ;)

                  Jesteś chory z nienawiści, Radco.
                  Od takich, jak Ty lepiej 3mać się z daleka.
                  Wybieram ten wariant.

                  B/O


                  • radca Re: ' Cegielki ' 22.07.03, 18:16
                    Gość portalu: LJane napisał(a):

                    > Jednak ignor ;)
                    >
                    > Jesteś chory z nienawiści, Radco.
                    > Od takich, jak Ty lepiej 3mać się z daleka.
                    > Wybieram ten wariant.
                    >
                    > B/O

                    - bez komentarza

                    ps.
                    ja napewno nie bede Ciebie wspominal w swych tekstach - lecz "wywolany do
                    tablicy " ? - trudno by sie " ukrywac pod lawka " .Jesli sie ie odezwe na
                    " wywolywanie do tablicy " - to nie oznacza STRACHU - tylko to ,ze "nie czytam
                    Twoich postow " .

                    wiec odpowiedz pozostaw sobie - prosze.
                    i na tym zakoncze te "wymiane mysli " .


                    • Gość: LJane Re: ' Cegielki ' IP: 213.25.95.* 22.07.03, 18:18
                      ;)

                      Jesteś wielki, Radco.

                      ;)
    • Gość: LJane Re: ' Cegielki ' IP: *.amb.bydgoszcz.pl 22.07.03, 13:25
      Ok. Nie mam więcej pytań ;)
      • Gość: doktor Re: ' Cegielki ' IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 22.07.03, 13:34
        Gość portalu: LJane napisał(a):

        > Ok. Nie mam więcej pytań ;)



        To bardzo sie ciesze bo juz myslalem ze jestes do mnie wrogo nastawiona. Ale
        chyba emocje mi sie udzielily bo jakby tak bylo to juz bys wpadla w moje
        sidla:) A jednak nie wpadlas tak jak tyciarek:)



        pozd. serdecznie
        • Gość: LJane Re: ' Cegielki ' IP: 213.25.95.* 22.07.03, 16:15
          Gość portalu: doktor napisał(a):

          > To bardzo sie ciesze bo juz myslalem ze jestes do mnie wrogo nastawiona. >
          pozd. serdecznie


          Nie byłam i nie jestem. Przyznam, na początku byłam nastawiona trochę
          sceptycznie, ale na pewno wrogości w tym nie było.
          Teraz z sceptycyzmu już niewiele zostało.
          Jest dobrze i niech tak zostanie.

          Pozdrawiam ;)

    • Gość: Europejka Re: ' Cegielki ' IP: *.dip.t-dialin.net 25.07.03, 08:50
      radca napisał:

      > www1.gazeta.pl/bydgoszcz/1,35590,1585839.html
      > radca

      Radco, dopiero wczoraj zauwazylam ten watek, poniewaz ostatnio bylam troche
      zabiegana. Tez chcialabym dolozyc swoja "cegielke", tylko jak?
      Bede w Polsce prawdopodobnie w listopadzie, sle to juz za pozno.
      Masz jakis pomysl, jak moglabym to zrobic "z daleka"?
      pozdrawiam
      • Gość: doktor Re: ' Cegielki ' IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 25.07.03, 12:03
        Gość portalu: Europejka napisał(a):


        >
        > Radco, dopiero wczoraj zauwazylam ten watek, poniewaz ostatnio bylam troche
        > zabiegana. Tez chcialabym dolozyc swoja "cegielke", tylko jak?
        > Bede w Polsce prawdopodobnie w listopadzie, sle to juz za pozno.
        > Masz jakis pomysl, jak moglabym to zrobic "z daleka"?
        > pozdrawiam


        Co prawda post nie byl skierowany do mnie ale jesli masz ochote to moge w tej
        sprawie pomoc.
        Jest taka mozliwosc. Rozmawialem w tej sprawie z osobami kompetentnymi i jesli
        jestes zainteresowana to mozesz przeslac pieniadze na konto a oni wysla ci
        cegielki tam gdzei zechcesz.
        Jesli chcesz to mozesz podac mi swoj mail i podam ci wiecej szczegolow.



        pozd. serdecznie

        • Gość: doktor Re: ' Cegielki ' IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 25.07.03, 13:03
          Gdybys nie chcial podawac publicznie swojego maila to ja podam ci nr gg.
          Czekam na odpowiedz.


          pozd. serdecznie
          • Gość: doktor Do wszystkich IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 25.07.03, 13:27
            Podaje nr konta gdzie mozna przesylac pieniadze
            20301127-8992-2705-1200-EUR BGŻ/ODDZIAL W BYDGOSZCZY
            nr. telefonu gdzie mozna dowiedziec sie wiecej szczegolow 3716597 najlepiej
            rozmawiac z pania Lucyna Pacholczyk.



            pozd. serdecznie
            • Gość: Europejka Re: Do wszystkich IP: *.dip.t-dialin.net 26.07.03, 22:20
              Gość portalu: doktor napisał(a):

              > Podaje nr konta gdzie mozna przesylac pieniadze
              > 20301127-8992-2705-1200-EUR BGŻ/ODDZIAL W BYDGOSZCZY
              > nr. telefonu gdzie mozna dowiedziec sie wiecej szczegolow 3716597 najlepiej
              > rozmawiac z pania Lucyna Pacholczyk.
              >
              >
              >
              > pozd. serdecznie

              Witam, doktorze!
              Dziekuje za dokladne informacje, znalazlam jednak inna mozliwosc przekazania
              pieniedzy na "cegielki" (przez znajomych)
              jeszcze raz dziekuje za trud i pozdrawiam serdecznie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka