Dodaj do ulubionych

Saddam nie był pierwszy.

10.08.03, 19:02
O to lista zamachów i prób zamachów jakiech dopuszczały się Stany
Zjednoczone na liderów ugrupowań politycznych, a co gorsza przywódców innych
państw:


1949 Kim Koo, lider koreańskiej opozycji
1950. Zhou Enlai, premier Chin – kilka prób
1950., 1962 – Sukarno, premier Indonezji
1953 Mohamed Mossadegh, premier Iranu
1950. Claro M. Recto, lider opozycyjny na Filipinach
1955 Jawaharlal Nehru, premier Indii
1957 Gamal Abdul Nasser, prezydent Egiptu
1959, 1960. Norodon Sihanouk, lider Kambodży
1960 Abdul Karim Kassem, przywódca Iraku
1950.-70. Jose Figueres, prezydent Kostaryki – 2 próby
1961 Francois Duvalier, przywódca Haiti
1961 Patrice Lumumba, premier Konga
1961 Rafael Trujillo, przywódca Dominikany
1963 Ngo Dinh Diem, prezydent Wietnamu Południowego
1960. Fidel Castro, przywódca Kuby – wiele prób
1960. Raul Castro, wysoki urzędnik Kuby
1965 Francisco Caamaño, lider opozycyjny Dominikany
1965-66 Charles de Gaulle, prezydent Francji
1967 Che Guevara, bojownik kubański
1970 Salwador Allende, prezydent Chile
1970 Rene Schneider, generał Chile
1970., 1981 Omar Torrijos, przywódca Panamy
1972 Manuel Noriega, szef wywiadu Panamy
1975 Mobutu Sese Seco, prezydent Zairu (Kongo)
1976 Michael Manley, premier Jamaiki
1980-86 Muamar Kadafi, przywódca Libii – kilka prób
1982 Ajatollah Chomeini, przywódca Iranu
1983 Ahmed Dlimi, zwierzchnik armii Maroka
1983 Miguel d’Escoto, minister spraw zagranicznych Nikargui
1984 dziewięciu komendantów wojsk Sandynistów
1985 szejk Mohamad Hussein Fadlallah, przywódca szyitów libańskich
1991 Saddam Hussein, przywódca Iraku
Zamachy i próby zamachów:
1949 Kim Koo, lider koreańskiej opozycji
1950. Zhou Enlai, premier Chin – kilka prób
1950., 1962 – Sukarno, premier Indonezji
1953 Mohamed Mossadegh, premier Iranu
1950. Claro M. Recto, lider opozycyjny na Filipinach
1955 Jawaharlal Nehru, premier Indii
1957 Gamal Abdul Nasser, prezydent Egiptu
1959, 1960. Norodon Sihanouk, lider Kambodży
1960 Abdul Karim Kassem, przywódca Iraku
1950.-70. Jose Figueres, prezydent Kostaryki – 2 próby
1961 Francois Duvalier, przywódca Haiti
1961 Patrice Lumumba, premier Konga
1961 Rafael Trujillo, przywódca Dominikany
1963 Ngo Dinh Diem, prezydent Wietnamu Południowego
1960. Fidel Castro, przywódca Kuby – wiele prób
1960. Raul Castro, wysoki urzędnik Kuby
1965 Francisco Caamaño, lider opozycyjny Dominikany
1965-66 Charles de Gaulle, prezydent Francji
1967 Che Guevara, bojownik kubański
1970 Salwador Allende, prezydent Chile
1970 Rene Schneider, generał Chile
1970., 1981 Omar Torrijos, przywódca Panamy
1972 Manuel Noriega, szef wywiadu Panamy
1975 Mobutu Sese Seco, prezydent Zairu (Kongo)
1976 Michael Manley, premier Jamaiki
1980-86 Muamar Kadafi, przywódca Libii – kilka prób
1982 Ajatollah Chomeini, przywódca Iranu
1983 Ahmed Dlimi, zwierzchnik armii Maroka
1983 Miguel d’Escoto, minister spraw zagranicznych Nikargui
1984 dziewięciu komendantów wojsk Sandynistów
1985 szejk Mohamad Hussein Fadlallah, przywódca szyitów libańskich
1991 Saddam Hussein, przywódca Iraku
1998 Osama bin Laden, bojownik islamski
1999 Slobodan Miloszewicz, prezydent Jugosławii

Polynomial-C

p.s. Nic dziwnego, że Osama się wściekł.
Obserwuj wątek
    • Gość: gut Re: Saddam nie był pierwszy. IP: *.nyc.rr.com 11.08.03, 04:03
      ... i nie jest ostatni !
      dobrze ze mamy teraz busha ! bedzie porzadek na swiecie !
      • wamal Re: Saddam nie był pierwszy. 11.08.03, 12:01
        Dawniej krążył dowcip-zagadka: co to są USA? odpowiedź: największy
        imperialistyczny kraj świata, który się "wtrynia" we WEWNĘTRZNE SPRAWY ZSRR NA
        CAŁYM ŚWIECIE. Teraz mamy inną sytuację: USA ma wewnętrzne sprawy na całym
        świecie. Tak na marginesie zagadka: kiedy w kolebce demokracji przyznano prawa
        obywatelskie pierwszym właścicielom terenów dzisiejszego USA tzn. Indianom? Dla
        ułatwienia: Afroamerykanom zaczęto przyznawać po 1863 roku, a i to wbrew
        pierwszym słowom Deklaracji Niepodległości (mniej więcej brzmiącym: człowiek
        rodzi się wolnym etc.)
        • polynomial Indianie 11.08.03, 13:45
          wamal napisał:

          Tak na marginesie zagadka: kiedy w kolebce demokracji przyznano prawa
          > obywatelskie pierwszym właścicielom terenów dzisiejszego USA tzn. Indianom?
          Dla
          >
          > ułatwienia: Afroamerykanom zaczęto przyznawać po 1863 roku, a i to wbrew
          > pierwszym słowom Deklaracji Niepodległości (mniej więcej brzmiącym: człowiek
          > rodzi się wolnym etc.)

          Odpowiedź: w 1924 roku. Do tego czasu biali, amerykańscy "kałboje" mogli
          bezkarnie zabijać Indian.

          Polynomial-C

          p.s. "Deklaracja Niepodległości" jak sama nazwa wskazuje, daje prawo Stanom
          Zjednoczonym AP do niepodlegania żadnym przepisom prawa międzynarodowego, czy
          ogólnoludzkim normom przyjętym w całym cywilizowanym świecie.

          p.s.2 Czy to nie kpina, że rdzennych mieszkańcom, urodzonych na własnej ziemi,
          po prostu się wydziedzicza i zamyka w rezerwatach jak dzikie zwierzęta?!
          Już jeden kraj prowadził podobną politykę społeczną na podbitych ziemiach.
          Była to III Rzesza Adolfa Hitlera.
          • genuine44 Re: Indianie 11.08.03, 14:50

            > p.s.2 Czy to nie kpina,

            Kpina jest jak ktos zaczyna pisac o rzeczach o ktorych
            nie ma pojecia. Jak politruk.
          • Gość: antypoly Re: Indianie IP: *.gen.twtelecom.net 11.08.03, 15:33
            polynomial napisał:


            > Już jeden kraj prowadził podobną politykę społeczną
            na podbitych ziemiach.
            > Była to III Rzesza Adolfa Hitlera.

            nie, jest jeszcze Irak pod rządami Saddama. Patrz ilość
            Kurdów i Szyitów w porównaniu do Sunnitów
    • Gość: Ted® pierwszy był Jezus IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 11.08.03, 13:18
      to oczywiste
      • polynomial Re: pierwszy był Jezus 11.08.03, 13:49
        Ted masz więcej racji niż myślisz! :)
        Bo (możemy założyć) to przecież potomkowie TYCH ŻYDÓW, którzy skazali na
        śmierć Jezusa żądzą w jakiejś tam części Stanami Zjednoczonymi.

        Polynomial-C

        • Gość: Wiech a wcale nie!.. IP: 217.97.134.* 11.08.03, 13:53

          na poczatku był chaos przecież.

          a Poly jest jakby lekuchno uprzedzony..
        • bator1 Re: pierwszy był Jezus 11.08.03, 14:47
          polynomial napisał:

          > Ted masz więcej racji niż myślisz! :)
          > Bo (możemy założyć) to przecież potomkowie TYCH ŻYDÓW, którzy skazali na
          > śmierć Jezusa żądzą w jakiejś tam części Stanami Zjednoczonymi.

          Rany, dobrze, że to napisałeś. Byłem przekonany, że Żydzi w USA to rodacy
          samego Jezusa, a tu taka niespodzianka! To jego oprawcy nie wyemigrowali do
          Rosji?

          A o tych prawach dla Murzynów to też dobre. Nie sądziłem, że przyznano je
          szybciej niż chłopom na terenie Polski. To Murzyni juz sobie mogli żyć jak
          obywatele, gdy nasze kmiotki miały prawo dostać batogiem po plecach od jakiegoś
          paniczyka z rodzimej elyty? I to w kraju, który stworzył tak postępową
          konstytucję jak ta 3 Maja? Mamy okropnie moralne prawo ponabijać się z ciemnych
          jankesów...
        • Gość: antypoly Re: pierwszy był Jezus IP: *.gen.twtelecom.net 11.08.03, 15:52
          polynomial napisał:

          > Ted masz więcej racji niż myślisz! :)
          > Bo (możemy założyć) to przecież potomkowie TYCH
          ŻYDÓW, którzy skazali na
          > śmierć Jezusa żądzą w jakiejś tam części Stanami
          Zjednoczonymi.
          >
          > Polynomial-C
          >


          Ej ależ z was wyszedł antysemita towarzyszu Moczar
    • Gość: dervish Re: Saddam nie był pierwszy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.03, 14:03
      Polowe sam bym odstrzelil.Gdyby tylko zyli:-)
      • letalin Re: Saddam nie był pierwszy. 11.08.03, 17:24
        Gość portalu: dervish napisał(a):

        > Polowe sam bym odstrzelil.Gdyby tylko zyli:-)

        Szkoda, że na listę nie załapali się Hitler, Stalin, Mussolini. O ile świat
        byłby szczęśliwszy...
        Cytując z pamięci Leca : Brak ludożerców bywa niekiedy bardzo dotkliwy.
    • lokator Re: Saddam nie był pierwszy. 11.08.03, 17:29
      polynomial napisał:

      > O to lista zamachów i prób zamachów jakiech dopuszczały się Stany
      > Zjednoczone na liderów ugrupowań politycznych, a co gorsza przywódców innych
      > państw:
      >

      Rozumiem, że wybrałeś Stany Zjednoczone, bo lista jest do wklepania i
      ogarnięcia, a nie piszesz o Stalinie i wogóle o Związku Radzieckim, bo
      obtarłbyś sobie opuszki, nie mówiąc o tym, że taka ilość danych nie przeszła by
      przez modem?
    • Gość: xcv Re: Saddam nie był pierwszy. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.03, 19:18
      6
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka