Dodaj do ulubionych

Będzie trudniej utworzyć uniwersytet

IP: 62.244.143.* 03.09.03, 21:52
To było do przewidzenia. Wypada do lamusa odłożyć bajki o 2
uniwersytetach w Bydzi.
Fuzja po dobroci się nie udała, może więc pod przymusem się uda ?
Obawiam się jednak, że uczelniane partykularyzmy wezmą górę i
stracimy wszyscy: miasto i uczelnie.
Obserwuj wątek
    • Gość: adam Re: Będzie trudniej utworzyć uniwersytet IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.03, 22:56
      i dobrze
      • Gość: Ex Re: Będzie trudniej utworzyć uniwersytet IP: 216.40.249.* 04.09.03, 17:13
        Gość portalu: adam napisał(a):

        > i dobrze

        Toruńczyk z Rubinkowa powiedział co wiedział. Tyle, ile wiedział.
    • Gość: Emeryt Re: Będzie trudniej utworzyć uniwersytet IP: *.telsten.com / 10.20.6.* 03.09.03, 23:55
      Ja tez nie rozumiem poco w Bydgoszczy uniwersytet.Zapewniam,ze
      spedzilem 20 lat poza Polska i nigdy nikt powaznie nie traktowal
      moich dyplomow(ukonczylem dwa fakultety).Sluzyly tylko jako
      informacje,bo to bylo nieformalne wyksztalcenie.W celu
      zdobycia "panstwowej" posady musialem zdac "mature" w innym
      kraju,bo moje dyplomy nie mogly byc uznane.Oczywiscie
      wykorzystywalem wiedze zdobyta na polskich uczelniach,ale
      oficjalnie mialem "tylko" srednie.
      Pomysl z przylaczeniem sie do Torunia jest moim zdaniem
      pierwszym madrym pomyslem.Juz czas uznac wyzszosc i tradycje
      uniwersyteckie Torunia i odlozyc na bok nikomu potrzebne spory
      miedzy obu miastami.Amoze stworzyc "dwumiasto" wzorem trojmiasta?
      • Gość: Stefan Re: Będzie trudniej utworzyć uniwersytet IP: 158.75.48.* 04.09.03, 08:10
        To jest tylko Twoje zdanie. Emeryci nie będą już studiować! Najwięcej do
        powiedzenia powinni mieć studenci, którzy nie chcą jeździć na Uniwerek do
        jakigoś zakichanego Torunia. Najwyższy czas aby zachłanny kurdupel jakim jest
        Toruń przestał mieszać się do rozwoju Bydgoszczy. Bydgoszcz jest miastem z o
        wiele większym potencjałem czy to się komuś podoba czy nie. Toruń:
        UMK
        Bydgoszcz: Akademia Bydgoska, Akademia Techniczno-Rolnicza, Akademia Muzyczna,
        Akademia Medyczna, Wyższa Szkoła Teologiczna, Filie Uniwersytetów z Łodzi i z
        Poznania, Cztery wyższe prywatne uczelnie niepubliczne (WSINF, WSHE, WSHT, WSB).
        Są jeszcze jakieś wątpliwości??
        • tyciarek Re: Będzie trudniej utworzyć uniwersytet 04.09.03, 08:23

          --wszystkie na poziomie technikum ( pomijam filie z obcych miast) :-)
          może lepiej iść w jakość nie ilość .może lepiej mieć jeden UMK niż 100
          pseudouczelni ?
          kiedyś bydgoszcz np słynęła z targów. z ilości i trochę z jakości.
          niech ktos mi znajdzie w bydgoszczy targi rangi targów militarnych i targów
          dla księży jakie odbywają się w takiej dziurze jak Kielce.
          jak SAWO poszło papa zostąła tu tylko bryndza. uczelnie też bryndza.
          i okazuje się ,ze jesli chodzi o ATR to głównie przez to nie jest poważnie
          traktowana własnie przez...

          ... nazwę


          ........................................................

          .......................................................
          • Gość: miki Re: Będzie trudniej utworzyć uniwersytet IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 04.09.03, 08:49
            w wypadku polaczenia umk z am zajecia i tak bylyby prowadzone w bydgoszczy,
            tak jak do tej pory. W bydgoszczy powstaloby colegium medicum.
            Uwazam, to za dobry pomysl. lepiej tworzyc jeden silny osrodek niz 2 slabe.
            czlowiekowi, ktory pisze o studiowaniu w toruniu - mamy XXIw., niecale 50 km
            jest smieszna odlegloscia. Za granica ludzie codziennie dojezdzaja do pracy na
            dluzszych odcinkach, u nas zreszta tez.
            • Gość: fin Re: Będzie trudniej utworzyć uniwersytet IP: *.atr.bydgoszcz.pl 04.09.03, 09:55
              tyciarek napisała:

              > --wszystkie na poziomie technikum ( pomijam filie z obcych miast) :-)
              > może lepiej iść w jakość nie ilość .może lepiej mieć jeden UMK niż 100
              > pseudouczelni ?

              AMed, AMuz, AB i ATR na poziomie technikum? A WSTiH to dobra uczelnia.
              Co to znaczy: "lepiej mieć jeden UMK"?
              Masz jakies UMK w Bydgoszczy? Pierwsze słyszę. A że w innym miescie jest UMK?
              No jest ale co nam z tego. W Poznaniu jest jeszcze 10 razy silniejszy od UMK
              UAM no i co z tego dla Bydgoszczy wynika?


              Gość portalu: miki napisał(a):

              > w wypadku polaczenia umk z am zajecia i tak bylyby prowadzone w bydgoszczy,
              > tak jak do tej pory.

              Mylisz się. Tylko kierunki medyczne jakis czas byłyby w Bydgoszczy (Toruń póki
              co nie ma bazy), ale to także kwestia czasu. Stopniowe przenosiny zaczęły by
              się od razu. Biotechnologia i farmacja natychmiast zostałyby przeniesione do
              Torunia.


              > Uwazam, to za dobry pomysl. lepiej tworzyc jeden silny osrodek niz 2 slabe.
              > czlowiekowi, ktory pisze o studiowaniu w toruniu - mamy XXIw., niecale 50 km
              > jest smieszna odlegloscia. Za granica ludzie codziennie dojezdzaja do pracy
              > na dluzszych odcinkach, u nas zreszta tez.

              Za granicą, miasto które nie ma własnych szkół wyższych to dziura bez
              perspektyw. I w tą stronę zdaje się niestety zmierzać Bydgoszcz.

              Jesli nasza AMed przyłączy się do UMK, to będzie koniec prób zaistnienia
              Bydgoszczy jako miasta mającego sznsę na rozwój.

              Skoro AMed boi się o swoją przyszłosć, to powinna raczej rozmawiać o połączeniu
              z innymi bydgoskimi uczelniami. Wystarczy połączyć AMed z ATR i juz powstaje
              uniwersytet specjalistyczny.

              Mam nadzieję, że władze miasta nie dopuszczą do likwidacji (połączenie z UMK
              będzie likwidacją) AMed. Wtedy rzeczywiscie pozostanie tylko zgasić w
              Bydgoszczy swiatło.
              Pozdr
              • tyciarek Re: Będzie trudniej utworzyć uniwersytet 04.09.03, 10:06
                Gość portalu: fin napisał(a):


                > AMed, AMuz, AB i ATR na poziomie technikum? A WSTiH to dobra uczelnia.
                > Co to znaczy: "lepiej mieć jeden UMK"?
                > Masz jakies UMK w Bydgoszczy? Pierwsze słyszę. A że w innym miescie jest UMK?
                > No jest ale co nam z tego. W Poznaniu jest jeszcze 10 razy silniejszy od UMK
                > UAM no i co z tego dla Bydgoszczy wynika?


                -filie wykluczyłem z imprezy, bo nie znam ich poziomu.
                -nie mam w połowie tak dobrej i znanej uczelni jak UMK w Bydgoszczy.nad tym
                boleję.szukanie ratunku w ilości to slepa uliczka, bo wychodzą potem takie
                cyrki jak teraz, gdy kryteria maja byc zaostrzone.dobre uczelnie ni emaja się
                czego bać. boją sie kurniki.

                -również wiec i twój kochany ATR jest przy UMK jak to technikum.

                -do tego ta kretyńska nazwa ściągająca farmerów z okolicznych wsi.
                co najwyzej mieszkańców miasta (nie chce wgłebiac się dlaczego).
                nie przystoi taka nazwa szanującej się uczelni z aspiracjami.

                • Gość: fin Re: Będzie trudniej utworzyć uniwersytet IP: *.atr.bydgoszcz.pl 04.09.03, 10:32
                  tyciarek napisała:

                  > bo wychodzą potem takie
                  > cyrki jak teraz, gdy kryteria maja byc zaostrzone.dobre uczelnie ni emaja się
                  > czego bać. boją sie kurniki.

                  ATR się nie boi. Także według nowych, proponowanych przepisów ATR będzie mógł
                  utworzyć politechnikę.


                  > -do tego ta kretyńska nazwa ściągająca farmerów z okolicznych wsi.

                  Taaaak, a krakowska AGH sciąga tylko górników i hutników. Bez jaj, nazwa nie ma
                  większego znaczenia. Zmieniają szyld tylko ci, którzy mają pietra. ATR nie ma
                  do tego powodu.


                  > co najwyzej mieszkańców miasta (nie chce wgłebiac się dlaczego).

                  Powiedział co wiedział, jak zwykle. Obszar, z którego przychodą studenci na ATR
                  pokrywa się mniej więcej z obszarem naszego województwa powiększonego o Piłę a
                  pomniejszonego o Inowrocław (z Iny ludzie idą raczej do Poznania).
                  Z dużych miast oprócz Bydgoszczy na ATR jest bardzo wielu studentów z Torunia i
                  Włocławka, trochę mniej z Grudziądza.
                  Pozd
                  • tyciarek Re: Będzie trudniej utworzyć uniwersytet 04.09.03, 10:56
                    Gość portalu: fin napisał(a):

                    > ATR się nie boi. Także według nowych, proponowanych przepisów ATR będzie mógł
                    > utworzyć politechnikę.


                    -bardzo mnie to cieszy.i niech jak najszybciej zninkie ta obciachowa nazwa
                    odstręczjąca co bardziej ambitnych.


                    > Taaaak, a krakowska AGH sciąga tylko górników i hutników. Bez jaj, nazwa nie
                    ma większego znaczenia. Zmieniają szyld tylko ci, którzy mają pietra. ATR nie
                    ma do tego powodu.

                    -tam u góry samopoczucie jest może i fajne,ale zejdzmy do poziomu zdających na
                    uczelnie i ich kryteriów wyboru.z tego co wiem ci co mają mozliwosci finansowe
                    i są ambitniraczejnie chcą tracić czasu na coś się nazywa akademia i jeszcze
                    rolnicza.
                    no jak pokazać komu dyplom rolniczy ?
                    i te podśmiechujki u pracodawcy: te inżynier, a oni to was na wsi uczyli
                    stawiać te mosty ?
                    (sytuacja oczywiscie z innych regionów Polski, gdzie sława i renoma tej uczelni
                    nie docierają :-)

                    > Powiedział co wiedział, jak zwykle. Obszar, z którego przychodą studenci na
                    ATR
                    >
                    > pokrywa się mniej więcej z obszarem naszego województwa powiększonego o Piłęa
                    > pomniejszonego o Inowrocław (z Iny ludzie idą raczej do Poznania).
                    > Z dużych miast oprócz Bydgoszczy na ATR jest bardzo wielu studentów z Torunia
                    i Włocławka, trochę mniej z Grudziądza.
                    Pozd

                    - nie no samopoczucie mamy rewelacyjne. proponuję przeprowadzić badania jak się
                    rozkładają wpływy uczelni, które się nazywają Politechnika i Uniwersytet, w
                    porównaniu z dziwolągiem o nazwie Akademia.
                    Radość z trzech studentów z Piły szybko wtedy minie, bo się okaże, że na takiej
                    Politechnice Białostockiej nieco na niektórych kierunkach, mniej niż połowa to
                    rodowici białostocczanie. Reszta z całej Polski,z zagranicy.
                    Juz samo słowo Akademia powoduje ,ze mamy ograniczony prestiż,a więc
                    ograniczone pole działania, więc mizerne oddziaływanie poza granicami miasta.
                    • tyciarek Re: Będzie trudniej utworzyć uniwersytet 04.09.03, 11:00

                      • Gość: mistrz Re: Będzie trudniej utworzyć uniwersytet IP: *.pila.cvx.ppp.tpnet.pl 04.09.03, 11:15
                        ..masz kompleksy Tyciarek..co do nazwy ATR, rolniczy kojarzy ci
                        sie tylko z obciachem,..pracuje z amerykańskim koncernie gdzie
                        na jedno stanowisko bylo 50 chetnych...i choc sam jestem po AGH,
                        koledzy po ATR "wykosili" wszystkich innych po niby sławnych
                        polibudach, gdzie została im tylko przechwalona renoma, ATRowcy
                        to świetni specjaliści łączący wiedzę różnych dziedzin, na
                        zachodzie znów powraca się do elastycznego zakresu wiedzy,
                        odchodząc od wąskiej specjalizacji... a jak widze inżynierowie
                        po ATR są juz w czołówce....
                        • tyciarek Re: Będzie trudniej utworzyć uniwersytet 04.09.03, 11:22

                          --to dziwne bo w bydgoszczy nikt nie chce wspólpracować z konstruktorami po ATR.

                          nie chodzi zresztą o moje kompleksy. wiem,ze sa dobre kierunkina ATR.
                          chodzi o to by pomóc tym kierunkom i samej uczelni przez taki drobiazg jak
                          zmiana nazwy z obciachowej na prestizową. już samo to spowoduje,ze wielu ludzi
                          szukających uczelni po szkole średniej weźmie poważnie tutejszą uczelnię.
                          teraz jest czas szukania uczelni z renomą. to dlatego do jednego liceum kolejki
                          i histeria,a inne zieją pustkami.
                          .......................................................

                          .......................................................
                          • tyciarek Re: Będzie trudniej utworzyć uniwersytet 04.09.03, 11:26

                    • gazamate Re: Będzie trudniej utworzyć uniwersytet 05.09.03, 09:35
                      tyciarek napisała:


                      > no jak pokazać komu dyplom rolniczy ?
                      > i te podśmiechujki u pracodawcy: te inżynier, a oni to was na wsi uczyli
                      > stawiać te mosty ?

                      To by jakiś debil a nie inteligentny pracodawca musiał by być ... no ale jak
                      sie chce pracowac u pana Kazka z wykształceniem średnim w 3 osobowej spółce
                      z.o.o. budujacej kładki na rowach melioracyjnych to takie żarty moga się
                      zdarzyć...

                      Są zakłady pracy które chętniej zatrudnią mgr inz. po ATR niż po UMK - np. są
                      to zakłady chemiczne. Chemików naukowców i nauczycieli w takich zakładach nie
                      potrzeba. Liczą się osoby z wykształceniem wyższym technicznym.
                • Gość: Gość Re: Będzie trudniej utworzyć uniwersytet IP: 216.40.249.* 04.09.03, 17:10
                  tyciarek napisała:

                  > -nie mam w połowie tak dobrej i znanej uczelni jak UMK w

                  Dobrej? Znanej? Chyba przechowalni emerytów, bo co młodsi i
                  zdolniejszi uciekają z UMK z braku szans na rozwój.

                  > boleję.szukanie ratunku w ilości to slepa uliczka, bo wychodzą
                  potem takie
                  > cyrki jak teraz, gdy kryteria maja byc zaostrzone.dobre
                  uczelnie ni emaja się
                  > czego bać. boją sie kurniki.

                  W gospodarce faworyzuje się wielkich, czyli sankcjonuje już
                  istniejący układ. W nauce też ma tak być? Czyli ci, co już są
                  mają mieć słodkie i bezpieczne życie bez konkurencji? A reszta ma
                  grac na ich warunkach? Ciekawe, jak to odbije się na kondycji
                  nauki i dostępie do edukacji.
              • Gość: Gall Re: Będzie trudniej utworzyć uniwersytet IP: 217.97.147.* 04.09.03, 12:52
                Finie,
                Stały Orędowniku Uniwersytetu Bydgoskiego.
                Jak tylko spostrzegłem watek dotyczący tej tematyki, to od razu wiedziałem, że
                znajdę Twoje wypowiedzi. Doceniam to, bo mi się już znudziło ustawiczne
                drążenie tego tematu, a taki wątły w dyskursie chyba nie jestem. Szanuję to, że
                ciągle na posterunku będziesz wytrwale odpieral ataki oponentów UB, do których
                sam się zaliczam.

                Pozdrawiam serdecznie
                Gall
                • Gość: fin Re: Będzie trudniej utworzyć uniwersytet IP: *.atr.bydgoszcz.pl 04.09.03, 13:10
                  Gość portalu: Gall napisał(a):

                  > Finie,
                  > Stały Orędowniku Uniwersytetu Bydgoskiego.

                  Nie szanowny Kolego, to nie jest tak. Stałym orędownikiem Uniwersytetu
                  Bydgoskiego był niejaki Pontus (niepowetowana strata, że już tu nie zagląda).
                  Ja byłem jego stałym antagonistą ;))
                  Tylko że Pontus chciał utworzenia uniwersytetu tak ot, "zróbmy go, a potem się
                  zobaczy". A ja zawsze uważałem, że jak robić, to cos porządnego. Gdyby miasto
                  było skłonne pomóc (a nie jest skłonne, tylko o tym gada, bo gadanie nic nie
                  kosztuje) to mógłby powstać całkiem niezły uniwersytet.

                  I to gorąco popieram, bo moim zdaniem silne szkolnictwo wyższe jest kluczowe
                  dla rozwoju Bydgoszczy.

                  Ta sprawa z AMed bardzo mnie zmartwiła. Rozumiałem, gdy mówili że nie chcą się
                  łączyć z nikim. Ale teraz, gdy nagle zapałali miłoscią do UMK to już nie
                  rozumiem, dlaczego nie chcą wspólnie z innymi bydgoskimi uczelniami stworzyć
                  porządnego uniwersytetu specjalistycznego (miałby wszystkie uprawnienia).
                  W takim uniwersytecie to oni graliby pierwsze skrzypce. A oni chcą się
                  zlikwidować i przyłączyć do UMK, gdzie będą nikim i nikt z nimi się nie będzie
                  liczył.
                  Bydgoszcz na takim połączeniu bardzo straci.
                  Pozdr

                  • Gość: michu Re: Będzie trudniej utworzyć uniwersytet IP: 158.75.5.* 04.09.03, 13:47
                    Fin
                    ciesze sie ze dojrzewa w Tobie myśl powolania takiej uczelni jaka proponowalem
                    od samego poczatku naszych polemik.

                    a do inncy chce tylko nadmienic ze niesprawiedliwe sa ich oceny odnosnie
                    bydgoskego srodowiska naukowego. srodowisko to moze nie jest takie jak
                    torunskie, ale idac tym tropem mozna powiedziec ze torunskie rowniez nic nie
                    znaczy wzgledem poznanskiego. itd. czy to ma sens?


                    pzdr
            • Gość: bydzio Re: Za granicą uniwersytety są co 50 km IP: *.proxyplus.cz / 192.168.19.* 05.09.03, 08:27

              Siła UMK jest przesadzona ustami toruńczyków - to tylko 30 tys. studentów -
              sama AB ma ich ponad 20 tys.
              Poza tym środowisko UMK ma cechy małomiasteczkowości. Kadra z Wilna - początek
              UMK już niestety wymarła - ciągle podpierają się obcą kadrą.
    • Gość: zygfryd Re: Będzie trudniej utworzyć uniwersytet IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 04.09.03, 12:23
      Sprawa utworzenia uniwerytetu to jedno, ale jest druga i to
      chyba wazniejsza informacja: "...to w Bydgoszczy nie tylko
      przez wiele lat nie powstanie uniwersytet, upadek grozi też
      istniejącym akademiom." Chetnie od autora tego artykułu
      dowiedziałbym sie ciut wiecej na ten temat.

      A co do wypowiedzi Tyciarka "nie chodzi zresztą o moje
      kompleksy" otóz widzisz chodzi i to bardzo poniewaz to
      determinuje twoj sposób myslenia, to stad sie bierze
      porównywanie bydgoskich uczelni do techników. Skad tyle w tobie
      pogardy wyrzucili Cie ze studiów w Bydgoszcy? I jeszcze jedna
      twoja wypowiedz: "--to dziwne bo w bydgoszczy nikt nie chce
      wspólpracować z konstruktorami po ATR" . Skad ta informacja
      masz jakis instytut badan czy to jest informacjia od "...
      rozbitych po całym kraju znajomych." . Czesciowo odpowiedział
      Ci swa wypowiedzia Mistrz ale dodac moge jedynie ze na
      szczescie (a moze twoje nieszczescie) nazwa uczelni jaką
      ukonczyłes nigdy nie decydowała i nie decydowac bedzie o
      przyjeciu badz nie do pracy. Wiesz wszystko wygląda dobrze na
      papierze ale gdy przychodzi do rozmowy kwalifikacyjnej wychodz
      tak na prawde ile jestes warty. I twoja wiedza która zdobyłes
      albo i nie na twojej uczelni jakąkolwiek ona miałaby nazwę.
      • tyciarek Re: Będzie trudniej utworzyć uniwersytet 04.09.03, 12:44
        Gość portalu: zygfryd napisał(a):

        > A co do wypowiedzi Tyciarka "nie chodzi zresztą o moje
        > kompleksy" otóz widzisz chodzi i to bardzo poniewaz to
        > determinuje twoj sposób myslenia, to stad sie bierze
        > porównywanie bydgoskich uczelni do techników. Skad tyle w tobie
        > pogardy wyrzucili Cie ze studiów w Bydgoszcy?

        - spodziewałem się,ze wypowiedż bedzie niepopularna i wzbudzi silne emocje
        patriotyczne :-)
        trudno tak bez słowa sprzeciwu przyjąć do wiadomości,ze akademia to tylko
        prawie politechnika.
        taka jest hierarchia i koniec. zero kompleksów.
        mój sposób myslenia jest po prostu marketingowy:
        by podnieść prestiż tej uczelni trzeba spełnić wymagania jakie stawia się
        politechnikom i zrobić politechnikę. to spowoduje napływ mądrzjeszej i
        ambitniejszej krwi z kraju i zagranicy ( nie tylko miejscowych średniaków i
        tych co nie stać- oczywiście generalizuję nieco krzywdzaco), to z kolei pozwoli
        podnieść poziom. poziom pozwoli podnieśc prestiż.
        ot, moje kompleksy.


        I jeszcze jedna
        > twoja wypowiedz: "--to dziwne bo w bydgoszczy nikt nie chce
        > wspólpracować z konstruktorami po ATR" . Skad ta informacja
        > masz jakis instytut badan czy to jest informacjia od "...
        > rozbitych po całym kraju znajomych."

        -informacja na podstawie doświadczeń z co lepszymi bydgoskimi biurami
        architektonicznymi.


        . Czesciowo odpowiedział
        > Ci swa wypowiedzia Mistrz ale dodac moge jedynie ze na
        > szczescie (a moze twoje nieszczescie) nazwa uczelni jaką
        > ukonczyłes nigdy nie decydowała i nie decydowac bedzie o
        > przyjeciu badz nie do pracy. Wiesz wszystko wygląda dobrze na
        > papierze ale gdy przychodzi do rozmowy kwalifikacyjnej wychodz
        > tak na prawde ile jestes warty. I twoja wiedza która zdobyłes
        > albo i nie na twojej uczelni jakąkolwiek ona miałaby nazwę.

        - to prawda tylko po co rzucać kłody pod nogi. co jak wstepna selekcja
        wystepuje na poziomie wyoru sensownosci uczelni ? dopiero potem dochodzi do
        poznania kandydata ?
        takie np SGH. absolwenta SGH bierze się w ciemno.wybiera się jak jest dwóch
        kandydatów po SGH.
        mówisz o doswiadczeniach z innej perspektywy, fin mówi o samozadowoleniu
        panującym we władzach uczelni.
        proponuję się przejsc i popytać maturzystów. zrobić sondę. kto się wybiera na
        ATR, kto nie, dlaczego? porównać wypowiedzi z ocenami, mozliwosciami
        finansowymi.

    • carton Jaki uniwerek? 04.09.03, 13:07
      Nie czytałem wszystkich wypowiedzi, więc może już ktoś o tym wspomniał...
      W Bydgoszczy nie ma z czego stworzyć uniwerka! Z tego co słyszałem to AB
      = "śmiech na sali", więc nie ma co dywagować, że może AB + ATR = uniwerek.
      Myślę, że lepiej zająć się tworzeniem w naszym mieście polibudy, bo wygląda to
      jakby realniej.
      • Gość: fin Re: Jaki uniwerek? IP: *.atr.bydgoszcz.pl 04.09.03, 13:30
        carton napisał:

        > Nie czytałem wszystkich wypowiedzi, więc może już ktoś o tym wspomniał...
        > W Bydgoszczy nie ma z czego stworzyć uniwerka!

        Nie, nikt nie wspomniał, bo to nie jest prawda.
        Z połączenia ATR i AMed już mógłby powstać pełnoprawny uniwersytet
        specjalistyczny, a gdyby jeszcze dołożyć AB i AMuz, to byłby pełnoprawny
        uniwersytet "pełnoprofilowy.


        tyciarek napisała:

        > trudno tak bez słowa sprzeciwu przyjąć do wiadomości,ze akademia to tylko
        > prawie politechnika.
        > taka jest hierarchia i koniec. zero kompleksów.

        Mówię po raz kolejny. Nikt nie mówi, ża "akademia to prawie politechnika". ATR
        od dawna spełnia wszystkie warynki i gdyby chciał już dawno by się nazywał
        politechnika. Akademia nie jest jakąs gorszą nazwą niż Politechnika. Przykład
        AGH podawałem już kilka razy.


        > mój sposób myslenia jest po prostu marketingowy:
        > by podnieść prestiż tej uczelni trzeba spełnić wymagania jakie stawia się
        > politechnikom i zrobić politechnikę.

        Jakbym słyszał Wojtka i jego marketing. Bez sensu.
        ATR już dawno spełnia wymagania na Politechnikę. Ale częsć pracowników woli
        dotychczasową nazwą a reszta uważa, że nie warto kruszyć o to kopii.
        ATR to nie AB która uważa, ża nazwa jest najważniejsza i ją zmienia (WSP-AB-UB).
        Tutaj (na ATR) mysli się innymi kategoriami.

        > to spowoduje napływ mądrzjeszej i
        > ambitniejszej krwi z kraju i zagranicy ( nie tylko miejscowych średniaków i
        > tych co nie stać- oczywiście generalizuję

        Faktem jest, że statystycznie najlepsza młodziż wyjeżdza z Bydgoszczy na
        studia. Ale powołanie Politechniki ani przyłączenie AMed do UMK nic tu nie
        zmieni.
        Bo ta najlepsza młodzież wyjeżdza do Poznania (UAM i PP) i Gdańska (PG).
        A Politechnika Bydgoska nie byłaby oczywiscie równocenna PP czy PG tak jak UMK
        połączony z AMed nie ma sznas z UAM.
        Pozdr

      • Gość: Gość Re: Jaki uniwerek? IP: 216.40.249.* 04.09.03, 17:15
        carton napisał:

        > W Bydgoszczy nie ma z czego stworzyć uniwerka! Z tego co
        słyszałem to AB
        > = "śmiech na sali", więc nie ma co dywagować, że może AB + ATR
        = uniwerek.

        To może najpierw dowiedz się więcej, a potem publikuj swoje złote
        myśli?
        • carton Na jakiej podstawie? 05.09.03, 07:49
          Gość portalu: Gość napisał(a):

          > To może najpierw dowiedz się więcej, a potem publikuj swoje złote
          > myśli?

          Na jakiej podstawie sugerujesz, że wiem zbyt mało, żeby się wypowiadać? Czyżby
          pan wszystkowiedzący?
          • Gość: Gość Re: Na jakiej podstawie? IP: 64.246.11.* 05.09.03, 12:18
            carton napisał:

            > Gość portalu: Gość napisał(a):
            >
            > > To może najpierw dowiedz się więcej, a potem publikuj
            swoje złote
            > > myśli?
            >
            > Na jakiej podstawie sugerujesz, że wiem zbyt mało, żeby
            się wypowiadać? Czyżby
            > pan wszystkowiedzący?

            Na takiej, że sam to napisałeś: "z tego, co słyszałem".
            Nawet własnych postów nie czytasz.
            • carton Re: Na jakiej podstawie? 05.09.03, 12:39
              Gość portalu: Gość napisał(a):

              > carton napisał:
              > > Na jakiej podstawie sugerujesz, że wiem zbyt mało, żeby
              > się wypowiadać? Czyżby
              > > pan wszystkowiedzący?
              >
              > Na takiej, że sam to napisałeś: "z tego, co słyszałem".

              Z tego co słyszałem od ludzi związanych z tą uczelnią. Sugerujesz, że
              wypowiadać mogą się tylko ci, którzy siedzą tam na miejscu?

              > Nawet własnych postów nie czytasz.

              Daruj sobie te przygłupie złośliwości...
              • Gość: Gość Re: Na jakiej podstawie? IP: 216.40.249.* 05.09.03, 16:12
                carton napisał:

                > Gość portalu: Gość napisał(a):
                >
                > > carton napisał:
                > > > Na jakiej podstawie sugerujesz, że wiem zbyt mało, żeby
                > > się wypowiadać? Czyżby

                > > Na takiej, że sam to napisałeś: "z tego, co słyszałem".
                >
                > Z tego co słyszałem od ludzi związanych z tą uczelnią.
                Sugerujesz, że
                > wypowiadać mogą się tylko ci, którzy siedzą tam na miejscu?

                Na pewno wiedzą więcej od ciebie. Co nie znaczy, że od
                razu stwierdzają "śmiech na sali".

                > > Nawet własnych postów nie czytasz.
                > Daruj sobie te przygłupie złośliwości...

                Rzeczywiśćie, daruję sobie, bo zbyt mało wiesz nawet na
                takie złośliwości.
                Koniec dyskusji.
                • carton Re: Na jakiej podstawie? 08.09.03, 06:46
                  Gość portalu: Gość napisał(a):

                  > Koniec dyskusji.
                  Jaki "koniec" skoro nawet nie było "początku"?! Przecież Ty należysz do tych co
                  odmiennego zdania nie tolerują. Zresztą co ja Ci będę tłumaczył... I po co...
                  Z mojej strony to też koniec - szkoda czasu.
    • Gość: gejs Re: Będzie trudniej utworzyć uniwersytet IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 04.09.03, 17:07
      Likwidacja najlepszej szkoły wyższej w Bydg. Katastrofa.
      A co na to Dombrowicz, chciał Uniwersytetu a tu za jego kadencji nastąpi
      likwidacja AM.
      • Gość: ispan Re: Będzie trudniej utworzyć uniwersytet IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.03, 17:37
        Propozycja wcielenia AM do UMK jest początkiem dezintegracji bydgoskiej elity
        naukowej. Jest to tym bardziej niepokojące, że wokół takiej elity powinien
        kręcić się rozwój miasta jako systemu. Nie wspominając już aspektów
        ekonomicznych.

        Czy zdajecie sobie sprawę że taka np. Polibuda Gdańska jest największym, albo
        jednym z największych pracodawców w Gdańku!!?? Ile tysięcy ludzi pracuje w
        naszej AM a ile więcej jeszcze dodatkowo żyje z jej obecności właśnie tu?

        Co z bracią studencką?
        Z jednej strony wszyscy narzekają, że Bydzia to dziura, w której nic się nie
        dzieje, ale niestety część powodów leży właśnie po stronie słabości środowiska
        studenckiego i inteligenckiego skupionego wokół uczelni. Likwidacja AM (bo w
        dłuższym okresie czasu się do tego sprowadza, choćby dla dalszej obniżki
        kosztów zintegrowanego tworu) jest działaniem uwsteczniającym społeczność
        miasta.

        Paradoksalnie brak ambicji uniwersyteckich dużej części forumowiczów i samych
        bydgoszczan jest wynikiem obecnej mizerii panującej w Bydzi. Z tego wynika
        krótkowzroczne podejście do sprawy. Razi i niepokoi mnie brak chęci do
        działania, czy brak nie aż tak wygórowanych przecież ambicji jak dalszy rozwój
        środowiska akademickiego w Bydzi.

        pozdr
        • Gość: Ernest Re: Będzie trudniej utworzyć uniwersytet IP: 216.127.82.* 04.09.03, 21:19
          Gość portalu: ispan napisał(a):

          > Propozycja wcielenia AM do UMK jest początkiem
          dezintegracji bydgoskiej elity
          > naukowej. Jest to tym bardziej niepokojące, że wokół
          takiej elity powinien
          > kręcić się rozwój miasta jako systemu. Nie wspominając
          już aspektów
          > ekonomicznych.


          To jest próba wbicia przez UMK klina między bydgoskie
          uczelnie. UMK boi się jak cholera nawet słabej
          konkurencji zza miedzy, bo wbrew buńczucznym zapewnieniom
          swoich rektorów i wysokim miejscom w rankingach - jest
          słaby i czuje się słaby.

          > Co z bracią studencką?
          > Z jednej strony wszyscy narzekają, że Bydzia to dziura,
          w której nic się nie
          > dzieje, ale niestety część powodów leży właśnie po
          stronie słabości środowiska
          > studenckiego i inteligenckiego skupionego wokół
          uczelni. Likwidacja AM (bo w
          > dłuższym okresie czasu się do tego sprowadza, choćby
          dla dalszej obniżki
          > kosztów zintegrowanego tworu) jest działaniem
          uwsteczniającym społeczność
          > miasta.

          Otóż to. Jeśli ktoś chce integracji z UMK, to musi się
          liczyć z tym, że:
          - większość zajęć i tak zostanie przeniesiona do Torunia,
          - pracownicy z Bydgoszczy będą w mniejszości i zarazem
          będą pierwsi "do odstrzału",
          - w Toruniu panuje jeszcze większy marazm niż w
          Bydgoszczy, więc o atmosferze do rozwoju naukowego raczej
          nie może być mowy,
          - toruńczycy będą mieli pierwszeństwo w dostępie do
          grantów, środków i wszelkich dóbr niezbędnych do
          działalności naukowej.

          > Paradoksalnie brak ambicji uniwersyteckich dużej części
          forumowiczów i samych
          > bydgoszczan jest wynikiem obecnej mizerii panującej w
          Bydzi. Z tego wynika
          > krótkowzroczne podejście do sprawy. Razi i niepokoi
          mnie brak chęci do
          > działania, czy brak nie aż tak wygórowanych przecież
          ambicji jak dalszy rozwój
          > środowiska akademickiego w Bydzi.

          Trzeba pruć do przodu, robić swoje i nie oglądać się na
          zadupiasty Toruń i jego prowincjonalny uniwersytet. Tam
          jest jeszcze gorzej niż w Bydzi. Równanie w dół i dążenie
          do takiego marazmu, jak w Toruniu, to nie jest recepta na
          rozwój miasta.
    • Gość: gazaa Re: Będzie trudniej utworzyć uniwersytet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.03, 17:55
      na moim wydziale jest 58 katedr (w kazdej min. 1 profesor + kilku doktorow) i
      gdy czytam o powolaniu uniwersytetu w bydzi (tez bym chcial!!!) to moge sie
      tylko usmiechnac...
      • Gość: PIT Re: Będzie trudniej utworzyć uniwersytet IP: 62.244.143.* 04.09.03, 21:39
        Jest jedno, co do czego wszyscy się zgadzamy. Połączenie AM z UMK to koniec AM
        w Bydgoszczy. Na początku pozostanie coś w rodzaju studiów zamiejscowych
        prowadzonych w Bydgoszczy. Później zajęcia zostaną przeniesione do Torunia.
        Znając już co nieco kompleksy naszych sąsiadów i wielką miłość do Torunia
        marszałka Achramowicza będzie to nieuchronne. Przenosiny wytłumaczy się np
        stworzeniem lepszych warunków lokalowych. Likwidacja AM i pomniejszenie
        znaczenia - w świetle nowych przepisów - ATR i AB to będzie tragedia dla
        Bydgoszczy. Odpadnie nam najważniejszy czynnik miastotwórczy. Inny problem to
        faworyzownie Torunia w planach rozwoju regionalnego. Najcenniejsze regionalne
        centra typu Transferu Technologii, Innowacji i Postępu, Centrum Obsługi
        Inwestora, Regionalnego Centrum Edukacji Informatycznej, Centrum Kongresowego i
        Wystawienniczo-targowego, Ośrodka Interaktywej Edukacji "Miasto Nauki" będą
        zlokalizowane możecie zgadnąć gdzie. Zastanawia mnie bierność bydgoskich elit.
        Czy nie widzą, że już teraz przegrywają szanse na przyszłość ?
    • t.king Re: Będzie trudniej utworzyć uniwersytet 04.09.03, 21:48
      uniwersytet?marzy - ciele!!!
    • Gość: rewis Re: Będzie trudniej utworzyć uniwersytet IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 05.09.03, 16:59
      Miasto Bydgoszcz przekazało Akademii Medycznej wiele budynków.
      Teraz dostanie je UMK. Znowu mamy wspierać Toruń? Wartosc majątku Akademii to
      setki milionów złotych.
      Co na to władze miasta?
      • Gość: kela Re: Będzie trudniej utworzyć uniwersytet IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 06.09.03, 14:59
        Gość portalu: rewis napisał(a):

        > Teraz dostanie je UMK. Znowu mamy wspierać Toruń? Wartosc majątku Akademii to
        > setki milionów złotych.

        Komuchy z Urzędu Marszałkowskiego znowu działają.
      • Gość: fin Re: Będzie trudniej utworzyć uniwersytet IP: *.atr.bydgoszcz.pl 08.09.03, 10:12
        Gość portalu: rewis napisał(a):

        > Miasto Bydgoszcz przekazało Akademii Medycznej wiele budynków.
        > Teraz dostanie je UMK. Znowu mamy wspierać Toruń? Wartosc majątku Akademii to
        > setki milionów złotych.
        > Co na to władze miasta?

        Bardzo słuszne pytanie. Dlaczego majątek przekazany przez miasto, a więc przez
        mieszkńców Bydgoszczy ma wspierać toruński UMK?
        Majątek ten został przekazany AMed, jesli AMed ma być likwidowana to co miasto
        na to?
        Pozdr
        • Gość: michu Re: Będzie trudniej utworzyć uniwersytet IP: 158.75.5.* 08.09.03, 10:53
          Gość portalu: fin napisał(a):

          > Gość portalu: rewis napisał(a):
          >
          > > Miasto Bydgoszcz przekazało Akademii Medycznej wiele budynków.
          > > Teraz dostanie je UMK. Znowu mamy wspierać Toruń? Wartosc majątku Akademii
          > to
          > > setki milionów złotych.
          > > Co na to władze miasta?
          >
          > Bardzo słuszne pytanie. Dlaczego majątek przekazany przez miasto, a więc
          przez
          > mieszkńców Bydgoszczy ma wspierać toruński UMK?
          > Majątek ten został przekazany AMed, jesli AMed ma być likwidowana to co
          miasto
          > na to?

          tonacy brzytwy sie chwyta
          moja
          odp. ???????????????????????????????????????????????????????????????????????????
          ???????????????????????????
          idac waszym tropem
          proponuje oplaty dla studentow zamieszkaly w bydzi, bo czemu maja za darmo
          uczyc sie w toruniu?
          odp. nie mozliwe, bo UMK to uczelnia panstwowa a nie torunska

    • Gość: Gość W Toruniu AM porównują do liceum pielęgniarek! IP: *.proxyplus.cz / 192.168.19.* 06.09.03, 16:11
      Toruń ma kłopot z liceum dla pielęgniarek i znaleźli rozwiązanie - przyłączą
      AM z Bydgoszczy - te bufony traktują ją prawie na równi z tym liceum!
      AM w UMK będzie wyglądała jak jedna śliwka w garze kompotu - nikt nie poczuje
      nawet smaku - wszyscy o niej zapomną! Nawet w informatorze dla studentów
      trudno będzie odszukać medyków.
      • Gość: michu sprawiedliwe koło historii IP: 158.75.5.* 06.09.03, 17:20
        medycyna miala byc na umk od poczatku istnienia Uczelni, dzialania jednak byly
        skutecznie tlumione przez bydgoszcz, teraz nachodzi czas rewanzu! smiac mi sie
        chce jak czytam wasze wpisy, jak wszystko jest przenoszone z torunia do bydzi
        (banki, itd) to bydgoszczanie uwazaja to za normalne, bo to jest normalne, ze
        wiekszy i lepszy moze wiecej; natomiast jak wspomniany mechanizm dziala w druga
        strone, to juz uwazane jest to za wielka niesprawiedliwosc

        zreszta nie jestem pewnien czy nalezy ten problem rozpatrywac w tych kategoria,
        czyli kto komu co?

        pzdr
        • Gość: fin Re: sprawiedliwe koło historii IP: *.atr.bydgoszcz.pl 08.09.03, 10:20
          Gość portalu: michu napisał(a):

          > medycyna miala byc na umk od poczatku istnienia Uczelni, dzialania jednak
          > byly skutecznie tlumione przez bydgoszcz, teraz nachodzi czas rewanzu!

          Co za brednie, miałem o Tobie michu lepsze zdanie.
          Gdy uniwersytet był przenoszony z Wilna do Torunia, to częsci medyczne
          wszystkich uniwersytetów były odłączane. To była decyzja polityczna, dotyczyła
          wszytkich polskich uniwersytetów i Bydgoszcz nie miała tu nic do powiedzenia.
          A nasza AMed nie miała nic wspólnego z kadrą z Wilna, powstała dopiero w
          połowie lat 80-tych z filii AMed w Gdańsku i z UMK nie miała nic wspólnego.

          Piszesz "czas rewanżu"? No wreszcie. Cały czas pieprzyłes tu o jakiejs
          współpracy kujawsko-pomorskiej i tworzeniu "dwumiasta". Smiech na sali, a teraz
          wreszcie piszessz szczerze "czas rewanżu"? OK, dzięki za szczerosć, słoma z
          butów zawsze w końcu wylezie.
          • Gość: michu Re: sprawiedliwe koło historii IP: 158.75.5.* 08.09.03, 10:38
            Gość portalu: fin napisał(a):

            > Co za brednie, miałem o Tobie michu lepsze zdanie.

            dzieki

            > Gdy uniwersytet był przenoszony z Wilna do Torunia, to częsci medyczne
            > wszystkich uniwersytetów były odłączane. To była decyzja polityczna,
            dotyczyła
            > wszytkich polskich uniwersytetów i Bydgoszcz nie miała tu nic do powiedzenia.

            jakby bydzia myslala wtedy o regionie to by za wszelka cene chciala aby
            medycyna w regionie byla, a co do decyzji politycznej to wyjatek potwierdza
            regule, na umk powstaly 2 inne wydzialy kotre w innych miastach (no moze procz
            warszawy) mialy byc zawodowymi szkolami wyzszymi, chodzi tu o sztuki piekne i
            ekonomie

            > A nasza AMed nie miała nic wspólnego z kadrą z Wilna, powstała dopiero w
            > połowie lat 80-tych z filii AMed w Gdańsku i z UMK nie miała nic wspólnego.

            wiem i co z tego? choc na upartego mozna powiedziec ze am w gdansku wyrosla na
            kadrze z wilna, ale to pewnie wiesz...

            > Piszesz "czas rewanżu"? No wreszcie. Cały czas pieprzyłes tu o jakiejs
            > współpracy kujawsko-pomorskiej i tworzeniu "dwumiasta". Smiech na sali, a
            teraz
            >
            > wreszcie piszessz szczerze "czas rewanżu"?

            hihi, napisalem tak bo juz mialem dosc waszych bydgoskich lamentow a poza tym
            widze jak Tobie zalezy na wspolpracy z toruniem... ja wam nie bede caly czas
            przekonwal, wasza sprawa; ja mam przyjemnosc wspolpracowac i tak z innymi
            uczelniemi z polski, wiec mi to rybka...

            OK, dzięki za szczerosć, słoma z
            > butów zawsze w końcu wylezie.

            od razu sloma.

            refleksja. musze powiedziec ze mnie troche zaskoczyles (jesli nie moge mowic na
            Ty)ta odpowiedzania, widze w twojej wypowiedzi niepokoj...

            pzdr
            • Gość: fin Re: sprawiedliwe koło historii IP: *.atr.bydgoszcz.pl 08.09.03, 11:07
              Gość portalu: michu napisał(a):

              > a poza tym
              > widze jak Tobie zalezy na wspolpracy z toruniem...

              Na współpracy z Toruniem, wielokrotnie zresztą o tym pisałem, zależy mi tak
              samo jak na współpracy z innymi miastami, ani bardziej ani mniej.

              > ja mam przyjemnosc wspolpracowac i tak z innymi
              > uczelniemi z polski, wiec mi to rybka...

              Je także mam tą przyjemosć. I z UMK współpracuję także, mam tam kilku dobrych
              znajomych.
              Ale Tobie mylą się dwie rzeczy.
              Co innego równoprawna współpraca (jestem zdecydowanie "za", dla obopólnej
              korzysci) a co innego zniszczenie naszej AMed (to nie jest równoprawna
              współpraca).

              > od razu sloma.

              No nie tak od razu. Po kilku miesiącach kamuflowania się.


              > refleksja. musze powiedziec ze mnie troche zaskoczyles
              >(jesli nie moge mowic na Ty)ta odpowiedzania, widze w twojej wypowiedzi
              > niepokoj...

              To dla bydgoskiego srodowiska naukowego byłby potężny cios. I dla samej
              Bydgoszczy także. A aneksja AMed przez UMK jest niestety możliwa, sprawa jest
              bardzo poważna. Swiadczy o tym to, że rozmowy Sliwki z Kopcewiczem były przez
              kilka tygodni utajnione, a więc prowadzone na poważnie a nie dla picu.

              Osobiscie mam nadzieję, że władze mojego miasta zrobią wszystko, by zablokować
              wchłonięcie AMed.
            • Gość: Jonasz Re: sprawiedliwe koło historii IP: 216.127.82.* 08.09.03, 11:11
              Gość portalu: michu napisał(a):

              > Gość portalu: fin napisał(a):
              > regule, na umk powstaly 2 inne wydzialy kotre w innych
              miastach (no moze procz
              > warszawy) mialy byc zawodowymi szkolami wyzszymi,
              chodzi tu o sztuki piekne i
              > ekonomie

              I skutek jest taki, że np. status plastyka po wydziale
              sztuk pieknych UMK nie jest równy statusowi absolwenta
              ASP. I nie chodzi tu o prestiż, ale o tytuł nadawany
              absolwentowi i jego uprawnienia.

              > hihi, napisalem tak bo juz mialem dosc waszych
              bydgoskich lamentow a poza tym
              > widze jak Tobie zalezy na wspolpracy z toruniem... ja
              wam nie bede caly czas

              Jaka współpraca z Toruniem? Z kim w Toruniu można
              współpracować? Nawet między sobą nie możecie dojść do
              porozumienia, bo każdy ciągnie w swoją stronę i widzi nie
              dalej niż czubek własnego nosa. Popatrz na wydział, z
              którego piszesz, znajdziesz od cholery przykładów.
              Jak mieszkańcy Torunia będą solidni, komunikatywni i
              będzie można polegać na ich słowie - to da się z nimi
              współpracować. Niestety, lokalna "kultura" nakazuje inne
              postawy. Tylko ambicje macie wielkie.
              Popatrzcie, jak się ludzie zachowują w Warszawie,
              Krakowie czy Poznaniu, jak umieją znajdować kompromisy
              mimo animozji i rozbieżnych interesów. My w Bydzi trochę
              się tego nauczyliśmy, ale też powinniśmy brać lekcje.
              Szczególnie paru rektorom by się to przydało.

              • Gość: michu Re: sprawiedliwe koło historii IP: 158.75.5.* 08.09.03, 11:34
                Jonasz i Fin

                no tak, umk wspolpracuje z am np. w fizyce medycznej, oraz chyba jeszcze w
                bilogii medycznej, a jaka jest wspolpraca am z innymi uczelniami bydgoskimi?

                sztuki piekne
                to ze w toruniu jest wogole taki wydzial to jest cud, moze ksztalcenie malarzy,
                grafikow czy rzezbiarzy jest gorsze w toruniu niz gdzie indziej ale konsrewacja
                i muzealnictwo sa bardzo cennione; zreszta wystarczy spojrzec w jakich miastach
                sa asp: krakow, warszawa, gdansk....

                bydgoszcz miasto dyskucji i przebaczenia
                tak szczegolnie widac bylo to po nsa, ipn, nbp, gratuluje ... obiektywizmu!!!

                am
                ewentualna fuzja z umk bedzie podysktowana ustawa, wiec moze wasze bydgoskie
                boiktwyne spojrzenie dostrzeze fkat ze jak zlikwiduja am to nie bedzie medycyny
                w regionie, bo wasze uczelnie raczej nie dojda do porozumienia


                pzdr
                • Gość: fin Re: sprawiedliwe koło historii IP: *.atr.bydgoszcz.pl 08.09.03, 12:00
                  Gość portalu: michu napisał(a):

                  > bydgoszcz miasto dyskucji i przebaczenia

                  Przebaczenia? Jakiego przebaczenia, komu, co przebaczamy? Nie wiem, o co Ci
                  chodzi, sorry, ale czy Ty znasz znaczenie używanych slów?


                  > tak szczegolnie widac bylo to po nsa, ipn, nbp, gratuluje ... obiektywizmu!!!

                  A instytucje celne mają siedzibę u Was. Każdy walczył o NSA czy IPN, wygrała
                  Bydgoszcz, ale Bydgoszcz wam ich nie zabrała, bo ich nigdy w Toruniu nie było.
                  NBP w Bydgoszczy także się powoli zwija. Bydgoszcz nie ma na to wpływu, to są
                  decyzje Warszawy. Tak jak przeniesienie częsci Banku Pocztowaego do Wawy. Wawa
                  robi co chce i z nami oczywiscie także się nie liczy.


                  > ewentualna fuzja z umk bedzie podysktowana ustawa, wiec moze wasze bydgoskie
                  > boiktwyne spojrzenie dostrzeze fkat ze jak zlikwiduja am to nie bedzie
                  > medycyny w regionie, bo wasze uczelnie raczej nie dojda do porozumienia

                  A dlaczego mają zlikwidować AMed? To są bzdety. Chyba żadna z polskich AMed nie
                  będzie mogła się przekształcić w Uniwersytet (nie mają tylu kierunków z pełnymi
                  uprawnieniami akademickimi). Więc w pionie medycznym Akademie Medyczne
                  pozostaną.
                  A gdyby rzeczywiscie nowa ustawa wprowadziła dyskryminację dyplomów mniejszych
                  uczelni i miałoby to dotknąć wszystkich uczelni Bydgoskich, to spoko AMed, ATR
                  i AB na pewno by się dogadały.



                  • Gość: michu Re: sprawiedliwe koło historii IP: 158.75.5.* 08.09.03, 12:11
                    mi tam na amedycznej nie zalezy,

                    naprawde nie mialbym nic przeciwko polaczeniu uczelni w bydzi i zrobieniu
                    uniwersytetut techniczno - przyrodniczego w pierwszej kolejnosci, a pozniej
                    przeksztalcenia go w pelnoprawny uniwerek,

                    ok, ipn, nsa nie byly wczesniej, ale czy a. medyczna bedzie przenoszona do
                    torunia? nie sadze, jak juz to prawdopodobnie powstanie centrum biotechnologii
                    i farmacji z oddzielnym budynku, a gdzie (i czy to powstanie )to bedzie nie
                    wiadomo, choc na pewno torun mialby wieksze szanse niz bydzia; zreszta i tak
                    niekotre katedry i kliniki amedycznej sa w toruniu, a z drugiej strony to m.in.
                    dzieki bydzi jestesmy medyczna pustynia, chodzi o szpitale itp.

                    pzdr
                    • Gość: Jonasz Re: sprawiedliwe koło historii IP: 216.127.82.* 08.09.03, 16:01
                      Gość portalu: michu napisał(a):

                      > mi tam na amedycznej nie zalezy,
                      >
                      > naprawde nie mialbym nic przeciwko polaczeniu uczelni w
                      bydzi i zrobieniu
                      > uniwersytetut techniczno - przyrodniczego w pierwszej
                      kolejnosci, a pozniej
                      > przeksztalcenia go w pelnoprawny uniwerek,

                      Ano właśnie. I to jest odpowiedź godna i zrozumiała.
                      Naprawdę nie rozumiem, czemu UMK się tak boi uniwersytetu
                      w Bydgoszczy? Chyba, że jest słabe i boi się ucieczki
                      studentów. Tylko w ten sposób można to wytłumaczyć.
                      Na Zachodzie jest po kilka uczelni w jednym mieście,
                      nawet uniwersytetów, prywatnych i państwowych. W USA
                      nikomu to nie przeszkadza, dzięki temu jest konkurencja i
                      szeroka oferta edukacyjna, mnóstwo ludzi się kształci na
                      studiach, nauka i gospodarka się rozwijają.

                      > niekotre katedry i kliniki amedycznej sa w toruniu, a z
                      drugiej strony to m.in.
                      > dzieki bydzi jestesmy medyczna pustynia, chodzi o
                      szpitale itp.

                      No tak, ale bez sensu byłoby przenosić AM do Torunia
                      choćby ze względu na brak szpitali klinicznych.
                      A że nie ma ich w Toruniu - Bydzia ma 2 razy więcej
                      mieszkańców, więc usytuowanie klinik bliżej takiego
                      skupiska ludności jest chyba dość naturalne.

                      Pzdr
                • Gość: Jonasz Re: sprawiedliwe koło historii IP: 216.127.82.* 08.09.03, 15:55
                  Gość portalu: michu napisał(a):

                  >
                  > no tak, umk wspolpracuje z am np. w fizyce medycznej,
                  oraz chyba jeszcze w
                  > bilogii medycznej, a jaka jest wspolpraca am z innymi
                  uczelniami bydgoskimi?

                  O jakości tej "fizyki medycznej" świadczy opinia
                  dermatologów, którzy uważają, że metoda wykrywania raka
                  skóry niejakiej Ch. to pic na wodę i fotomontaż, bo mogą
                  to samo stwierdzić przy użyciu własnych przyrządów.

                  > sztuki piekne
                  > to ze w toruniu jest wogole taki wydzial to jest cud,
                  moze ksztalcenie malarzy,
                  > grafikow czy rzezbiarzy jest gorsze w toruniu niz gdzie
                  indziej ale konsrewacja
                  > i muzealnictwo sa bardzo cennione; zreszta wystarczy
                  spojrzec w jakich miastach

                  Nie jest gorsze, ale fakt, że jest to wydział
                  uniwersytecki, a nie ASP oznacza, że absolwenci nie
                  spełniają pewnych formalnych wymogów zawodowych, co
                  ogranicza ich szanse na rynku pracy.

                  > bydgoszcz miasto dyskucji i przebaczenia

                  Nie wykręcaj kota ogonem - pisałem o umiejętności
                  kompromisu wewnątrz własnego środowiska. Nie umiecie
                  działać konsekwentnie i razem - taka jest w Toruniu
                  "kultura". Popatrz na wydział fizyki, z którego piszesz -
                  czy tam kwitnie współpraca między naukowcami, czy każdy
                  jest zadufany w sobie i ciągnie we własną stronę?
                  Czemu na UMK jest wydział matematyki i informatyki oraz
                  wydział fizyki, astronomii i informatyki stosowanej?
                  Czyżby matematycy i fizycy nie potrafili dojść do
                  porozumienia w obrębie jednej uczelni co do powołania
                  jednej informatyki? A tak przy okazji: ilu z pracowników
                  obu tych wydziałów tytularnie informatycznych ma
                  habilitację z informatyki? Kolejny pic na wodę.


                  > tak szczegolnie widac bylo to po nsa, ipn, nbp,
                  gratuluje ... obiektywizmu!!!

                  Ten komentarz jest oczywiście w stylu: wy nam
                  zabraliście. Czyli my jesteśmy silniejsi, a Toruń
                  słabszy? Skoro tak jest, to chyba wy powinniście bardziej
                  dążyć do kompromisu? Co możecie nam zaoferować? UMK?
                  Dzięki, nie skorzystamy.
                  A w ogóle - kto wam bronił walczyć o własne interesy
                  (jeśli pozostawienie tych instytucji w Toruniu leżało w
                  waszym interesie)?


                  > am
                  > ewentualna fuzja z umk bedzie podysktowana ustawa, wiec
                  moze wasze bydgoskie

                  Żadnej fuzji nie będzie.
                  • Gość: michu ehh, a myslalem ze rozmawiam z kims zorientowanym IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 08.09.03, 22:53
                    1. wlasnie taka jest roznica miedzy akademiami a uniwersytetami, akademia ucza
                    sztuki robienia czegos, np. leczenia, malowania, grania, konstrukcji; natomiast
                    uniwerki uprawiaja nauke, czyli robia cos i nie widamo co z tego wyjdzie:)
                    jakbys mial doswiadczenie w opracowaniu nowych metod diagnostycznych to bys
                    zlapal o co chodzi, a po Twojej wypowiedzi wnioskuje ze nie bardzo:(

                    2.co do liczby uczelni, ja sie absolutnie nie obiawiam uczelni uczelni
                    bydgoskich, bo sa one uzupelnieniem tego co jest w toruniu, ale doprawdy nie
                    chcialbym jako podatnik placic za robienie kolejne fizyki czy uniwersyteckiej
                    chemii w bydzi

                    3.moj wydzial
                    informatyka stosowana to tak naprawde komputerowe systemy sterowania, metdo
                    sztucznej inteligencji w pozniejszym czasie automatyka i robotyka , na
                    matematyce jest tzw. alegbra komputerowa oraz przetwarzanie danych, metody
                    numeryczne; a jak Ciebie to nie przekonuje zobacz sobie co jest na politechnice
                    warszawskiej, prawie na kazdym wydziale jest informatyka:)

                    pzdr
                    • Gość: Jonasz rozejrzyj się wokoło i pisz na temat IP: 216.40.249.* 09.09.03, 00:44
                      Gość portalu: michu napisał(a):

                      > 1. wlasnie taka jest roznica miedzy akademiami a
                      uniwersytetami, akademia ucza
                      > sztuki robienia czegos, np. leczenia, malowania,
                      grania, konstrukcji; natomiast

                      Mówimy nie o teoretycznym rozdziale, lecz o praktycznych
                      implikacjach utworzenia wydziału sztuk pięknych....
                      >
                      > uniwerki uprawiaja nauke, czyli robia cos i nie widamo
                      co z tego wyjdzie:)

                      Hmmm... to kogo będzie kształcić akademia medyczna po
                      fuzji z uniwersytetem? ;-)

                      > jakbys mial doswiadczenie w opracowaniu nowych metod
                      diagnostycznych to bys
                      > zlapal o co chodzi, a po Twojej wypowiedzi wnioskuje ze
                      nie bardzo:(

                      A ile ty z tych metod diagnostycznych opracowałeś i gdzie
                      można zobaczyć ich praktyczne zastosowanie?


                      > 2.co do liczby uczelni, ja sie absolutnie nie obiawiam
                      uczelni uczelni
                      > bydgoskich, bo sa one uzupelnieniem tego co jest w
                      toruniu, ale doprawdy nie
                      > chcialbym jako podatnik placic za robienie kolejne
                      fizyki czy uniwersyteckiej
                      > chemii w bydzi

                      Nie sądzę, by w Bydzi chciano kształcić więcej
                      nauczycieli chemii czy fizyki.

                      > 3.moj wydzial
                      > informatyka stosowana to tak naprawde komputerowe
                      systemy sterowania, metdo
                      > sztucznej inteligencji w pozniejszym czasie automatyka
                      i robotyka , na
                      > matematyce jest tzw. alegbra komputerowa oraz
                      przetwarzanie danych, metody
                      > numeryczne; a jak Ciebie to nie przekonuje zobacz sobie
                      co jest na politechnice
                      >
                      > warszawskiej, prawie na kazdym wydziale jest informatyka:)

                      Ale tam mają samodzielnych z informatyki :)
                      Nie, nie przekonuje mnie taki "podział ról", tym
                      bardziej, że jest on i tak dość sztuczny. Słyszałem nieco
                      o rozmowach pomiędzy oboma wydziałami o wspólnej
                      informatyce - ostatecznie nic z tego nie wyszło, bo
                      toruńskim zwyczajem kazdy chce być panem na włościach.
                      A co do stosunków międzyludzkich panujących na wydziale
                      fizyki etc... to są one wzorcowym przykładem jak być nie
                      powinno. Nie wspominając już o tym, że mało kto na UMK
                      przykłada się do pracy zespołowej - regułą jest to, że
                      każdy sobie rzepkę skrobie (i fuchy poza uczelnią).
                      Wątpię, czy w takiej atmosferze da się pracować naukowo.

                      pozdrowienia
                      • Gość: michu Re: rozejrzyj się wokoło i pisz na temat IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 09.09.03, 01:00
                        1. moim zdaniem wydzial sztuk pieknych powstal dlatego ze nie chciano robic z
                        torunia miastach z kilkoma uczelniami, i tak to cud ze powstal, co do
                        uniwersyteckosci to wydzial ma kilka interesujacych "specjalnosci", np.
                        muzealnictwo

                        2. to z czego ma sie skladac wasz uniwerek, bo chyba nie z tego co jest?

                        3. czy ja wiem ze w wawie na wydziel elektrycznym, elektroniki, matematyki sa
                        juz samodzielni z informatyki? zreszt prof. Duch jest najlpepszym specjalista w
                        Polsce w jakies dziedzinie z informatyki (obliczeniach , szczerze to nie
                        pamietam) a jest profesorem fizyki...

                        4. stosunki na moim wydziale nie sa zle, choc teraz szykuje sie mala
                        reorganizacja, ktora niektorym sie nie podoba, ale no body perfect, wiec nie ma
                        co narzekac tylko pracowac


                        5. co do diagnostyki:)
                        - nie bede pisal co robie bo jest mlodym, maloznaczacym osonikiem na wydziale
                        - nie ma sensu robic sobie klopotow, tj. moje myslenie nie zawsze podoba sie
                        innym, vide Fin:)

                        pzdr
                        • Gość: Jonasz Re: rozejrzyj się wokoło i pisz na temat IP: 216.40.249.* 09.09.03, 01:23
                          Gość portalu: michu napisał(a):

                          > uniwersyteckosci to wydzial ma kilka interesujacych
                          "specjalnosci", np.
                          > muzealnictwo

                          To prawda. Konserwatorstwo też jest b. dobre. Tylko
                          formalne wykształcenie uniwersyteckie czasem utrudnia
                          znalezienie pracy absolwentom. Co nie umniejsza ich
                          umiejętności.
                          Prawdę mówiąc uważam, że sztuki są najlepszym wydziałem
                          UMK - w każdym razie w sensie czyto humanistycznym ludzie
                          po tym wydziale są najbardziej otwarci na świat i innych.

                          > 2. to z czego ma sie skladac wasz uniwerek, bo chyba
                          nie z tego co jest?

                          A z czego składa się uniwersytet białostocki czy
                          politechnika zielonogórska? na początek z tego, co jest.
                          Na pewno będzie silny nacisk na rozwój. Dowcip polega na
                          tym, że np. fuzja kilku uczelni bydgoskich pozwoliłaby na
                          stworzenie większej liczby wydziałów z prawem do
                          nadawania doktoratów, a więc otworzyłaby ścieżkę dla
                          młodych i dopływu "świeżej krwi".

                          >
                          > 3. czy ja wiem ze w wawie na wydziel elektrycznym,
                          elektroniki, matematyki sa
                          > juz samodzielni z informatyki? zreszt prof. Duch jest
                          najlpepszym specjalista w
                          >
                          > Polsce w jakies dziedzinie z informatyki (obliczeniach
                          , szczerze to nie
                          > pamietam) a jest profesorem fizyki...

                          I chwała mu! Ale nie zmienia to faktu, że doktoratu z
                          informatyki jeden czy drugi wydział póki co nadać nie
                          może. Choć informatyka przy wydziale matematycznym, o ile
                          wiem istnieje od ładnych kilkunastu lat.

                          > 4. stosunki na moim wydziale nie sa zle, choc teraz
                          szykuje sie mala
                          > reorganizacja, ktora niektorym sie nie podoba, ale no
                          body perfect, wiec nie ma
                          >
                          > co narzekac tylko pracowac

                          Każda reorganizacja budzi niezadowolenie.
                          Może w Twoim otoczeniu nie jest źle - wiadomo, na pustyni
                          trafiają się oazy. Z tego co słyszałem z mocno związanych
                          z UMK źródeł, to dzieje się dobrze tylko w liczbach i
                          statystykach. Jak spojrzeć na to od innej strony - tak
                          jak ktoś tu już napisał - dzieje się nienajlepiej, np.
                          blokuje się młodym drogę do kariery. Jakie są perspektywy
                          instytucji, która nie chce odnawiać soich zasobów ludzkich?
                          • Gość: michu Re: rozejrzyj się wokoło i pisz na temat IP: 158.75.5.* 09.09.03, 07:54
                            Gość portalu: Jonasz napisał(a):

                            > > To prawda. Konserwatorstwo też jest b. dobre. Tylko
                            > formalne wykształcenie uniwersyteckie czasem utrudnia
                            > znalezienie pracy absolwentom. Co nie umniejsza ich
                            > umiejętności.

                            moim zdaniem jest tak ze absolwentow asp traktuje sie,bo uczelnie ... znajduja
                            sie w wiekszych miastach, gdansk, poznan, to na pewno nie to co torun...:((

                            > Prawdę mówiąc uważam, że sztuki są najlepszym wydziałem
                            > UMK - w każdym razie w sensie czyto humanistycznym ludzie
                            > po tym wydziale są najbardziej otwarci na świat i innych.

                            ja tez, no ale historia, pedagogkia i polonistyka wiadomo z czego slyna:) te
                            studentki, hihi

                            > >
                            > A z czego składa się uniwersytet białostocki czy
                            > politechnika zielonogórska? na początek z tego, co jest.
                            > Na pewno będzie silny nacisk na rozwój. Dowcip polega na
                            > tym, że np. fuzja kilku uczelni bydgoskich pozwoliłaby na
                            > stworzenie większej liczby wydziałów z prawem do
                            > nadawania doktoratów, a więc otworzyłaby ścieżkę dla
                            > młodych i dopływu "świeżej krwi".
                            >
                            napisalem to bo na poczatku dyskusji o uniwerku w bydzi wszyscy pisali ze ma
                            byc to "normalny" uniwerek, ma na nim znalezc sie prawo, ekonomia, socjologia,
                            itd.

                            > >
                            > I chwała mu! Ale nie zmienia to faktu, że doktoratu z
                            > informatyki jeden czy drugi wydział póki co nadać nie
                            > może. Choć informatyka przy wydziale matematycznym, o ile
                            > wiem istnieje od ładnych kilkunastu lat.

                            ja powiem tak, ja sie woogle ciesze ze informatyka jest na umk i na takim
                            poziomie, biorac pod uwage wilekosc miasta, popyt ma informatykow to uwazam to
                            za sukces; na matematyce przyjeli okreslony plan dzialania, ktory powoli ale
                            systemar=tycznie jest realizowany; potrzeba czasu i cierpliwosci...

                            > > Każda reorganizacja budzi niezadowolenie.
                            > Może w Twoim otoczeniu nie jest źle - wiadomo, na pustyni
                            > trafiają się oazy.

                            mi to nie przeszkadza

                            Z tego co słyszałem z mocno związanych
                            > z UMK źródeł, to dzieje się dobrze tylko w liczbach i
                            > statystykach. Jak spojrzeć na to od innej strony - tak
                            > jak ktoś tu już napisał - dzieje się nienajlepiej, np.
                            > blokuje się młodym drogę do kariery. Jakie są perspektywy
                            > instytucji, która nie chce odnawiać soich zasobów ludzkich?

                            podobnie uwazam, ale to jest ogolna tendecja, krajowa; z tego co slysze od
                            kolegow z innych uczelni to jest podobnie; np. ja jestem na studium
                            dokotranckim z fizyki, a warto zobaczyc ze tak naprawde ... nie ma statusu!!!
                            nie jestem ani studentem (znizki) ani pracownikiem (zus itd) a to jest winna
                            panstwa a nie uczelni...


                            pzdr
                        • Gość: fin Re: rozejrzyj się wokoło i pisz na temat IP: *.atr.bydgoszcz.pl 09.09.03, 12:53
                          Gość portalu: michu napisał(a):

                          > 5. co do diagnostyki:)
                          > - nie bede pisal co robie bo jest mlodym, maloznaczacym osonikiem na wydziale
                          > - nie ma sensu robic sobie klopotow, tj. moje myslenie nie zawsze podoba sie
                          > innym, vide Fin:)

                          Heh, bardzo słusznie michu, bardzo słusznie. Tylko że już kilka miesięcy temu
                          udzieliłes o sobie w chwili szczerosci na tyle dokładnych informacji, że bez
                          problemu można Cię zidentyfikować. To bardzo niebezpieczne, przkonał się o tym
                          kiedys niejaki leszcz. Ale jesli o mnie chodzi, to spoko, nie jestem z NetBiT-u
                          i ja takich numerów nie robię.
                          Pozdr
                          • Gość: Ted® Re: rozejrzyj się wokoło IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 09.09.03, 13:48
                            zacznij sie juz bac
                            • Gość: fin Re: rozejrzyj się wokoło IP: *.atr.bydgoszcz.pl 09.09.03, 13:58
                              Gość portalu: Ted® napisał(a):

                              > zacznij sie juz bac

                              Straszysz czy obiecujesz?
                              Pozdr
                              • Gość: Ted® Re: rozejrzyj się wokoło IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 09.09.03, 14:41
                                Gość portalu: fin napisał(a):

                                > Gość portalu: Ted® napisał(a):
                                >
                                > > zacznij sie juz bac
                                >
                                > Straszysz czy obiecujesz?
                                > Pozdr

                                ups, zapomnialem o usmieszku, zyjesz?
                                przeciez nie jestem sadysta; nieboszczyk netbit (ladnie to tak, oczerniac
                                umarlego?) sie sni po nocach a teraz jeszcze ted? brrr, koszmar
                                • Gość: fin Re: rozejrzyj się wokoło IP: *.atr.bydgoszcz.pl 09.09.03, 15:17
                                  Gość portalu: Ted® napisał(a):

                                  > ups, zapomnialem o usmieszku, zyjesz?

                                  Wziąłem dwie nitrogliceryny pod język i jakos żyję.

                                  > przeciez nie jestem sadysta; nieboszczyk netbit (ladnie to tak, oczerniac
                                  > umarlego?)

                                  Nie wim, czy nieboszczyk. Może tylko uspiony? Jakos osikowego kołka nikt nie
                                  wbijał, ja w każdym razie nie widziałem.
                                  A jesli nawet nieboszczyk, to zaangażowani w sprawę ludzie żyją (i bardzo
                                  dobrze, ja im źle nie życzę). I wiesz Ted, pamiętam że tylko jeden z nich
                                  stwierdził po jakims czasie, że gdyby wiedział jak to się potoczy, to by tego
                                  nie robił. Pozostała trójka była (i chyba jest nadal) dumna z siebie.

                                  Pozdr


                                  • Gość: Ted® Re: rozejrzyj się wokoło IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 09.09.03, 15:38
                                    pewnie pamietasz ze bylem z drugiej strony
                                    strasznie cie boli ten netbit, to nie netbit poszedl naplakac do redakcji
                                    • Gość: fin Re: rozejrzyj się wokoło IP: *.atr.bydgoszcz.pl 10.09.03, 14:01
                                      Gość portalu: Ted® napisał(a):


                                      > strasznie cie boli ten netbit,

                                      Nie, NetBiT mnie nie boli, nigdy się do niego nie zapisałem, bo widziałem że
                                      jednymi z głównych aktywistów i rzeczników "przyjaźni" stali się w NetBicie ci,
                                      którzy jeszcze kilka dni wczesniej ziali wręcz chorobliwą nienawiscią do
                                      drugiego miasta. Moim zdaniem ludzie się nie zmieniają i ta zmiana frontu była
                                      fałszywa od początku. Niemniej jednak do działań częsci netbitowców odnosiłem
                                      się z życzliwosią i w kulminacyjnym momencie rozgrywki frakcyjnej
                                      wypowiedziałem się w tej sprawie jako człowiek "z zewnątrz". Może nie pamietasz
                                      tego wątku, ale ja pamiętam bo dobrą chwilę zastanawiałem się czy jednak zabrać
                                      w tej sprawie głos.

                                      > to nie netbit poszedl naplakac do redakcji

                                      He, he. A zbieżnosc osób jest całkowicie przypadkowa? To tak, jakby jakąs
                                      sprawę załatwiali wspólnie Oleksy, Miller i Borowski, a potem wmawiali ludziom,
                                      że SLD nie jest z tem wcale związana. Daj spokój Ted, jestem za stary, żeby to
                                      łyknąć.
                                      Pozdr

                                      PS. To ostatni mój post w sprawie Netbitu w tym wątku, bo ten wątek jest na
                                      inny temat.
                                      Jeszcze raz pozdr
                                      • Gość: Ted® Re: rozejrzyj się wokoło IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 10.09.03, 14:32
                                        naciagasz z powodow osobistych
                                        jesli juz musisz to bardzo prosze bez uogolnien
                          • Gość: michu Re: rozejrzyj się wokoło i pisz na temat IP: 158.75.5.* 10.09.03, 07:55
                            wiem, ale tak naprawde do konca nie boje sie wyrazac swoich opinii,
                            np. w pracy nad strategia torunia powiedzialem m.in. przy J.M.:) ze jestem za
                            tym aby w toruniu zrobic politechnike... reakcja mogla byc tylko jedna, ale
                            musze przyznac ze dalem sie przekonac do racji

                            swoja droga moge sie spotkac z kims z forum na pifffku nie ma problemu

                            pzdr
    • Gość: Gość Przenieść UMK do Bydgoszczy - w Toruniu się dusi! IP: *.proxyplus.cz / 192.168.19.* 06.09.03, 18:49
      • Gość: Kostek Re: Przenieść UMK do Bydgoszczy - w Toruniu się d IP: 216.127.82.* 06.09.03, 23:52
        UMK do Bydgoszczy? Z jego dynamiką i "twórczą atmosferą"?
        Lepiej niech zostanie tam gdzie jest...
        • Gość: bodo Re: Przenieść UMK do Bydgoszczy - w Toruniu się d IP: *.torun.mm.pl 07.09.03, 19:18
          A to ,ze wszystkie prawie urzedy w Toruniu maja na tabliczkach " oddzial
          zamiejscowy " ,to wam sie podoba. W ta strone- to prosze bardzo. Jestescie
          zalosni.
          • Gość: Gość Re: Po co Toruniowi "urzędy zamiejscowe"? IP: *.proxyplus.cz / 192.168.19.* 07.09.03, 21:07
            Gość portalu: bodo napisał(a):

            > A to ,ze wszystkie prawie urzedy w Toruniu maja na tabliczkach " oddzial
            > zamiejscowy " ,to wam sie podoba. W ta strone- to prosze bardzo. Jestescie
            > zalosni.

            Przecież do Bydgoszczy jest tylko 50 km. Można by zrozumieć urzędy zamiejscowe
            we Włocławku. Toruń wychodował Rydzyka - to na gruncie tego małomiadyeczkowego
            klimatu z dużymi aspiracjami. Antypatie do innych (m.in. to co głosi Rydzyk)
            rodzą się właśnie w tym miasteczku. Gospodarczo rozwinął się Toruń przy
            Bydgoszczy. Jak został samodzielnym miastem wojewódzkim - splajtowało
            wszystko. Teraz też żyje przy Bydgoszczy, ale jeszcze nie chce się do tego
            przyznać i dlatego chce dublować wszystkie urzędy.
            • Gość: 567 Re: Po co Toruniowi 'urzędy zamiejscowe'? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.03, 21:12
              Gość portalu: Gość napisał(a):

              > Gość portalu: bodo napisał(a):
              >
              > > A to ,ze wszystkie prawie urzedy w Toruniu maja na tabliczkach " oddzial
              > > zamiejscowy " ,to wam sie podoba. W ta strone- to prosze bardzo. Jestescie
              >
              > > zalosni.
              >
              > Przecież do Bydgoszczy jest tylko 50 km. Można by zrozumieć urzędy
              zamiejscowe
              > we Włocławku. Toruń wychodował Rydzyka - to na gruncie tego
              małomiadyeczkowego
              > klimatu z dużymi aspiracjami. Antypatie do innych (m.in. to co głosi Rydzyk)
              > rodzą się właśnie w tym miasteczku. Gospodarczo rozwinął się Toruń przy
              > Bydgoszczy. Jak został samodzielnym miastem wojewódzkim - splajtowało
              > wszystko. Teraz też żyje przy Bydgoszczy, ale jeszcze nie chce się do tego
              > przyznać i dlatego chce dublować wszystkie urzędy.

              napisze tylko, że żal mi ciebie.
              • Gość: Yaraz Re: Po co Toruniowi 'urzędy zamiejscowe'? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 08.09.03, 20:03
                Ludzie twórzcie Uniwersytet w Bydgoszczy-nie idzcie na żadne układy z
                toruńczykami.Sam studiuje na UMK,ale jestem z Bydgoszczy.Poznałem już obłudę
                torunian,którzy mówią co innego,a robią też co innego.Sami widzieliście jak
                rektor Kopcewicz mówił,że jest przychylny utworzeniu Uniwersytetu w
                Bydgoszczy,a po cichu lobbował żeby to się nie udało i przeprowadzał rozmowy ze
                Śliwką.To samo prezydent Torunia Zalewski,który niby jest za uniwerkiem,ale
                chodzi mu głównie o to-co sam kiedyś powiedział,że jego głownym celem to żeby
                bydgoszczanie inwestowali w Toruniu,a także żeby część inwestycji mogła być
                realizowana w mieście Kopernika.
                Bydgoszcz moim miastem,Zawisza moim klubem!!!
                • Gość: Rohoo Re: Po co Toruniowi 'urzędy zamiejscowe'? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 08.09.03, 20:25
                  Jestem z Bydgoszczy i studiuje na UMK. Miałem nadzieje że do końca studiów
                  utworzą UKW i będę mógł się w bydzi doktoryzować(wiadomo w nowym uniwerku
                  łatwie),a tu te toruńskie psy chcą mi to zabrać.
                  • Gość: bodo Re: Po co Toruniowi 'urzędy zamiejscowe'? IP: *.torun.mm.pl 08.09.03, 21:59
                    Ostre slowa wykszalcony w Toruniu Bydziaku.
    • Gość: GOŚĆ Wojewody "pięć minut" nt. uniwersytetu IP: *.proxyplus.cz / 192.168.19.* 09.09.03, 00:01
      Rozmowy o współnej uczelni mnie mierżą! Tak jak śmieszą mnie dyskusje - żeby
      zdążyć przed wejściem w życie nowej ustawy. Nie ma tzw. siły uczelni - tylko
      kierunku studiów - te podlegają akredytacji! A połączenie uczelni to zwykle
      tylko nowe pieczątki i praktycznie wzrost kosztów zarządzania molochem! Z
      kolei nie można uciec przed nowymi przepisami - po ich wejściu będzie
      weryfikacja i np. rozwiązany uniwersytet (dostanie pół roku na uzupełnienie
      kadry!) Wskutek połączenia można zniszczyć wszystkie bydgoskie uczelnie.
      Ostatnio do grona żałosnych osób - dyskutujących bez pojęcia o uniwersytecie w
      Bydgoszczy dołączył wojewoda. Zwołując Rektorów chyba zaplanował sobie
      prywatne korepetycje w służbowym czasie. Może go nieco oświecą! Żal mi tylko
      moich - podatnika - pieniędzy!
    • Gość: werek Re: Będzie trudniej utworzyć uniwersytet IP: CGNet.pl:* 09.09.03, 13:06
      Gość portalu: PIT napisał(a):

      > To było do przewidzenia. Wypada do lamusa odłożyć bajki o 2
      > uniwersytetach w Bydzi.
      > Fuzja po dobroci się nie udała, może więc pod przymusem się uda ?
      > Obawiam się jednak, że uczelniane partykularyzmy wezmą górę i
      > stracimy wszyscy: miasto i uczelnie.

      po co od razu uniwersytet ?
    • Gość: PhDr Re: Będzie trudniej utworzyć uniwersytet IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 09.09.03, 21:11
      W artykule pani Bujakiewicz w dzisiejszej Gazecie w Bydgoszczy jest aż gęsto od
      błędów merytorycznych.
      Wstyd, osoba pisząca od tak wielu lat na temat szkolnictwa wyższego powinna się
      w końcu czegoś nauczyć.
      Uniwersytet w Bydgoszczy to konieczność. Prawdziwy uniwersytet a nie
      uniwersytet techniczny.
      I stwórzmy go dla dobra Bydgoszczy tak, jak radził nam Pan Szwalbe
      najznamienitszy bydgoszczanin XX w.
      • Gość: bodo Re: Będzie trudniej utworzyć uniwersytet IP: *.torun.mm.pl 09.09.03, 22:22
        UB - to brzmi dumnie.
        • Gość: Jacer Re: Będzie trudniej utworzyć uniwersytet IP: 213.77.40.* 10.09.03, 19:48
          Jeden UB jest w Białymstoku.
          A ten nasz będzie się nazywał UKW w Bydgoszczy
          • Gość: Yaraz Re: Będzie trudniej utworzyć uniwersytet IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 10.09.03, 21:29
            Toruńczycy zawsze będą mieli kompleks swojego małego miasta.
    • Gość: Yaraz Rola prof.Świątkowskiego IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 10.09.03, 21:41
      Dziennikarze mogli by popytać naszych radnych wojewódzkich(wybieranych z okręgu
      bydgoskiego)co myślą o idei utworzenia Uniwesytetu w Bydgoszczy.I co np.myśli
      prof.AM Maciej Świątkowski radny PO o fuzji jego uczelni z UMK.Bo może zadłużył
      się w UMK i też jest za fuzją,zamiast walczyć o interesy
      Bydgoszczy.Przynajmniej będziemy wiedzieli kogo rozliczyć i za co podczas
      wyborów.
      • Gość: michu Re: Rola prof.Świątkowskiego IP: 158.75.5.* 11.09.03, 10:19
        Gość portalu: Yaraz napisał(a):

        > Dziennikarze mogli by popytać naszych radnych wojewódzkich(wybieranych z
        okręgu
        >
        > bydgoskiego)co myślą o idei utworzenia Uniwesytetu w Bydgoszczy.I co np.myśli
        > prof.AM Maciej Świątkowski radny PO o fuzji jego uczelni z UMK.Bo może
        zadłużył
        >
        > się w UMK i też jest za fuzją,zamiast walczyć o interesy
        > Bydgoszczy.Przynajmniej będziemy wiedzieli kogo rozliczyć i za co podczas
        > wyborów.

        zapytajcie sie swoich profesorow z kim wspolpracuja naukowo...


        co do kompleksow


        absolutnie sie z Toba zgadzam toruniowi zrobiono krzywde lokujac w nim elane,
        teraz torun jest i malym miasteczkiem uniwersyteckim i "duza" metropolia...


        pzdr
        • Gość: bodo Re: Rola prof.Świątkowskiego IP: *.torun.mm.pl 11.09.03, 20:22
          Yaraz - zapewniam Cie, ze Totrunianie nie maja zadnych kompleksow.Miasto
          wpisane na liste UNESCO, posiadajace bdb uniwersytet,majace wspanialego krajana
          znanego na calym swiecie, mnostwo zabytkow ..nie ma tylko lotniska
          pasazerskiego, ale jak wiesz te konieczne, ale bardzo halasliwe aeroporty sa
          sytuowane daleko od miast, a wiec wasze lotnisko doskonale nadaje sie jako
          lotnisko dla Torunia. Po co nam ten halas w miescie. Jeszcze jedno - jestesmy
          tez miastem wojewodzkim. Kolo Torunia biegnie / bedzie biegla/ autostrada. To
          w naszym miescie bedzie budowana " dolina krzemowa ". To nasze miasto odwiedza
          ponad 1 milion turystow rocznie. To tutaj mieszkaja znani artysci a inni
          chetnie sie z Piernikowem identyfikuja ...O jakich tu moze byc mowa kompleksach.
          Pozdrawiam bardzo zyczliwie z Torunia.
    • Gość: ispan yezuuu!!! Kopcewicz czyta nasze forum!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.09.03, 21:23
      "Ja znam te opinie. Wściekam się, gdy czytam je na waszym forum internetowym.
      Czy zdradą jest szukanie racjonalnych rozwiązań?"


      Michu Kopcewiczem???

      ;-)))
      • michutor Re: yezuuu!!! Kopcewicz czyta nasze forum!!! 12.09.03, 08:09
        hihihi

        bez przesady, osobiscie wczoraj nie spalem pol nnocy z tego powodu:)

        pzdr
    • Gość: Yaraz Re: Będzie trudniej utworzyć uniwersytet IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 12.09.03, 20:15
      Może trochę za ostro pojechałem,ale prawie zawsze jak rozmawiam z kimś z
      Torunia na temat regionu to rozmowa kończy się na wymianie poglądów bydgosko-
      toruńskich.A głównym argumentem osób z Torunia jest to jakie nasze miasto
      jest "brzydkie" i nic więcej.A co do Achramowicza to z tym byłym aparatczykiem
      partyjnym na kolei to inna kwestia.Jak już dojdzie do fuzji UMK i AM(a może też
      AB)to może zmienić nazwę UMK i zamiast pisać Universitas Nicolai Copernici
      Toruń używać Universitas Nicolai Copernici Toruń-Bydgoszcz.A jak będzie gdzieś
      ranking w tygodnikach to Toruńsko-Bydgoski Uniwersytet Mikołaja Kopernika.
      www.zawiszafans.com

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka