IP: 217.97.147.* 10.10.03, 10:37
Siedzę sobie przed kompem, zjadłem drugie śniadanko i marzy mi się budyń.

Nalepszy jest czekoladowy, pod warunkiem, że w dużych ilościach.
Nie lubię waniliowych.
A waszym zdaniem ?

Może w ten sposób uda się określić budyniowe orientacje smakowe wg płci.
Podobno jeśli chodzi o ciasta, to w grupie zwolenników serników (pycha)
zdecydowanie dominują mężczyźni.

Pozdrawiam

Gall
Obserwuj wątek
    • Gość: €uropejka Re: Budyń IP: *.dip.t-dialin.net 10.10.03, 10:40
      Gość portalu: Gall napisał(a):

      > Siedzę sobie przed kompem, zjadłem drugie śniadanko i marzy mi się budyń.
      >
      > Nalepszy jest czekoladowy, pod warunkiem, że w dużych ilościach.
      > Nie lubię waniliowych.
      > A waszym zdaniem ?
      >
      > Może w ten sposób uda się określić budyniowe orientacje smakowe wg płci.
      > Podobno jeśli chodzi o ciasta, to w grupie zwolenników serników (pycha)
      > zdecydowanie dominują mężczyźni.
      >
      > Pozdrawiam
      >
      > Gall

      Protestuje! Jestem kobieta i kocham serniki,
      a budyn tylko czekoladowy - psuje statystyke? :)
      pozdr.
      • Gość: Gall Re: Budyń IP: 217.97.147.* 10.10.03, 10:46
        Nie psujesz, a łapiesz się do nielicznej grupy kobiet lubiących serniki.
        Co do budyniu, to zobaczymy.

        Choć Ojro muszę przyznać, że nie wiem czy Twój luby może traktować Twoje
        zamiłowanie do tego ciasta za dobre.

        Moja żona piecze rewelacyjne serniki, a dzięki temu że za nimi nie szalej,
        pozostają praktycznie tylko dla mnie. Mhm, aż się rozmarzyłem.

        A na marginesie to nie ma jak stara prawda, wg której jest następujące
        stopniowanie;

        kłamstwo, duże kłamstwo, statystyka.

        Co oczywiście nie wyklucza organizacji ankietek.

        Pozdrawiam
        Gall
      • Gość: ochman Re: Budyń IP: *.dsl.eclipse.net.uk 10.10.03, 10:46
        budyn tylko waniliowy
        sernik,mhmmmm.... moze byc ale bez przesady
        kobiety najlatwiej podrywa sie na tort czekoladowy (ale to chyba jasne?:)
        • Gość: Gall Re: Budyń IP: 217.97.147.* 10.10.03, 10:48
          Nie jest to dla mnie jasne. Możesz rozwinąć ten wątek?
          Pozdrawiam
          Gall
          • Gość: ochman Re: Budyń IP: *.dsl.eclipse.net.uk 10.10.03, 11:13
            > Nie jest to dla mnie jasne. Możesz rozwinąć ten wątek?

            Czekolada jest tlusta i slodka, czyli posiada smaki faworyzowane przez nasze
            palety smakowe. Poza tym zawiera teobromine, czyli kuzynke kofeiny i teofyliny,
            ktora rowniez jest substancja pobudzajaca (NB. poniewaz zwierzeta domowe
            rozkladaja teobromine duzo wolniej niz ludzie, czekolada jest dla nich
            trujaca!), no i serotonine ktora ma dzialanie antydepresyjne. Dlatego tez
            kobiety najchetniej jedza czekolada w okresie przedmenstruacyjnym.

            Tyle nauki, dodam jeszcze tylko, ze najlepszym sposobem na udany wieczor jest
            kremowy tort czekoladowy domowej roboty z bezami i pijanymi wisniami ;-)))
            • Gość: Gall Re: Budyń IP: 217.97.147.* 10.10.03, 11:25
              Aaa, no tak wszak "dziewczyny lubią brąz".
              Dzięki.
              A może wiesz coś o składzie mojego ulubionego pralinowego tortu ?
              Pozdrawiam
              Gall

              • Gość: ochman Re: Budyń IP: *.dsl.eclipse.net.uk 10.10.03, 11:31
                > A może wiesz coś o składzie mojego ulubionego pralinowego tortu ?

                Niestety nie-e... Znam tylko 2: czekoladowy i migdalowy

                Jeszcze o czekoladzie - czekolada, zwlaszcza gorzka, zawiera duzo
                antyutleniaczy (duzo wiecej niz czerwone wino) wiec jest zdrowa na serce :-))
                • Gość: Gall Re: Budyń IP: 217.97.147.* 10.10.03, 11:38
                  Tak tak, to wszystko prawda, ale uwierz mi, że w nadmiarze szkodzi na wątrobę.

                  Kiedyś zjadłem od razu siedem i musiałem się kurowac przez dwa tygodnie. Tylko
                  siedem, a i tak organizm tj. wątroba nie wytrzymała.

                  Pozdrawiam
                  Gall
                  • Gość: ochman Re: Budyń IP: *.dsl.eclipse.net.uk 10.10.03, 11:42
                    > Tak tak, to wszystko prawda, ale uwierz mi, że w nadmiarze szkodzi na wątrobę.


                    Calkiem mozliwe - nie jestem zbyt duzym amatorem (chyba ze jestem chory -
                    gotowosc do jedzenia czekolady w kazdych ilosciach to dla mnie sygnal, ze
                    powinienem polozyc sie do lozka i sie kurowac:)))
            • Gość: Gall Zaczynam się bać Ochmana IP: 217.97.147.* 10.10.03, 12:41
              Ograniczę się tylko do stwierdzenia:
              Własnie dostałem kawałek tortu czekoladowego z wiśniami.
              Nie żartuję
              Chyba go zjem.
              Dołączono też cukierka toffie.
              Pozdrawiam
              Gall
              • Gość: ochman Re: Zaczynam się bać Ochmana IP: *.dsl.eclipse.net.uk 10.10.03, 14:28
                Be afraid, be very afraid... ;-)))
      • Gość: LJane Re: Budyń IP: *.amb.bydgoszcz.pl 10.10.03, 11:48
        Gość portalu: €uropejka napisał(a):

        > Protestuje! Jestem kobieta i kocham serniki,
        > a budyn tylko czekoladowy - psuje statystyke? :)
        > pozdr.

        No ja jak najbardziej jestem podobnego zdania, co Ojro ;)
        Jak budyń to TYLKO czekoladowy.
        Ewentualnie nugatowy z serii "Słodka chwila"

        Pozdrawiam ;)

        PS: Co Ty masz zastatystyki, Gall? ;P
    • Gość: Wiech Re: Budyń IP: 217.97.134.* 10.10.03, 10:51

      budyń dobra rzecz, zwlaszcza malynowy!..
      czekolodowy też niczego sobie, nie powiem.

      serniczek taki soczysty, ehhh! :))
      pozwolę sobie do listy dodać szarlotkę, bo jej sie nalezy.
      • Gość: €uropejka Re: Budyń IP: *.dip.t-dialin.net 10.10.03, 10:57

        Kiedys, dawno, dawno temu upieklam sernik
        (pisalam juz o tym) i moj maz zjadl prawie
        caly (!!!!) natychmiast po wyjeciu z pieca,
        2 lata bylo mu niedobrze i mam kategoryczny
        zakaz pieczenia tego ciasta! ;)

        Ochman, masz racje, chyba nie ma kobiet,
        ktore nie dalyby sie skusic na tort czekoladowy :)
        • Gość: Gall Re: Budyń IP: 217.97.147.* 10.10.03, 10:59
          to chociaz może jakiś wirtualny wypiek dla foroomowiczów ?
          Pozdrawiam
          Gall
          • Gość: €uropejka Re: Budyń IP: *.dip.t-dialin.net 10.10.03, 11:04
            Gość portalu: Gall napisał(a):

            > to chociaz może jakiś wirtualny wypiek dla foroomowiczów ?
            > Pozdrawiam
            > Gall

            Z przyjemnoscia, ale ja bede szefem kuchni
            a Ty pomocnikiem, ok?
            Tutaj, niestety, nie mozna kupic "porzadnego"
            twarogu, by upiec sernik; mysle o takim
            z grudkami, tu sa tylko takie zmielone, beee

            Najlepszy sernik byl kolo II-ki, na rogu w cukierni,
            pamietasz?
            pozdr.
            • Gość: Gall Re: Budyń IP: 217.97.147.* 10.10.03, 11:19
              Cukiernia Chmielewskich. Sernik w kawałkach był o.k., bezy i pączki super, a z
              tortów to tylko bezowy, reszta zalatywała margaryną. Dla informacj, tej budki
              od kilku lat już nie ma, lecz cukiernia mieści się w budynku posadowionym na
              miejscu starej.

              Ojro jako słynny łasuch ograniczę się do stwierdzenia, że cukiernie bydgoskie
              od lat mam opanowane.

              Chociaż ostatnio z miłym zaskoczeniem oddałem się u Sowy na Mostowej wcale nie
              uczcie słodkości, lecz zjadłem bardzo dobry krem z grzybków. Jak mam mieszane
              uczucia co do obecnej działalności tego dobrego cukiernika, to szczerze muszę
              oddać, że zupka (pływała w niej duża ilość prawdziwych grzybków) była świetna.

              Pozdrawiam
              Gall

              Cholerka, zaczynam być głodny (substytuty w postaci wafelków w czekoladzie nie
              pomogły).

            • Gość: Gall Re: Budyń IP: 217.97.147.* 10.10.03, 11:21
              A zapomniałem o pomocniku.
              Chyba się nie nadaję przy słodkościach (to chyba z lenistwa), ale przydaję się
              w sałatkach, garmażach i zapiekankach (moja ulubiona to z kalafiora, szynki,
              grzybów, jaj i sera, oraz inych dodatków, które są pod ręką).
              Pozdrawiam
              Gall
              • Gość: LJane Smacznego ;) IP: *.amb.bydgoszcz.pl 10.10.03, 11:50
                <blacha soczystego sernika dla @ll>
                Proszę się częstować!

                Potęga wyobraźni, co? ;)
                Mniam.
                • Gość: Gall Re: Smacznego ;) IP: 217.97.147.* 10.10.03, 12:01
                  Ale dlaczego tak mało rodzynek
                  Mogę jeszcze kawałeczek?
                  Pozdrawiam
                  Gall
                  • Gość: LJane Re: Smacznego ;) IP: *.amb.bydgoszcz.pl 10.10.03, 12:27
                    Gość portalu: Gall napisał(a):

                    > Ale dlaczego tak mało rodzynek
                    > Mogę jeszcze kawałeczek?

                    Pyta się zanim się bierze ;P
                    Proszę, trzeci kawałeczek sama Ci nałożę ;)
                    Smacznego!

                    Gdzie z tymi paluchami? ;P
                    A masz! <tu dostał po łapach>
                    • Gość: Gall Re: Smacznego ;) IP: 217.97.147.* 10.10.03, 12:29
                      Ale jak to bez kawki ?
                      Poproszę ten dzbanek i filiżankę.
                      Pozdrawiam
                      Gall
                      • Gość: LJane Re: Smacznego ;) IP: *.amb.bydgoszcz.pl 10.10.03, 12:31
                        <mała czarna> w filiżance, qlturalnie ;)

                        PS: zostaw te rodzynki! Wszystko widzę ;P

                        • Gość: Gall Re: Smacznego ;) IP: 217.97.147.* 10.10.03, 12:39
                          Ale prosiłem Lavazza, a nie Arabicę.
                          Składam skargę na samego siebie.
                          Pozdrawiam
                          Gall
    • zoe_bydg Re: Budyń 10.10.03, 12:01
      Budyn czekoladowy i migdalowy!
    • Gość: [B]B Budyn... IP: *.enisoft.NET 10.10.03, 14:32
      ...to juz inna bajka
      • qczi Re: Budyn... 10.10.03, 19:29
        soczysty serniczek z przypalonym lekko spodem, jeszcze cieply, z dopiero co
        polany recznie zrobiona polewa czekoladowa i obvlozony polowkami przechow
        wloskich.... co wy na to? bo ja musze czekac do 24 grudnia...

        a budyn - czekoladowy ofkors, z plasterkami bananow
        albo orzechowo-laskowy z kawalkami owocow

        a tort pralinowy... wspominam w ramach samoudreczenia :( bo sowka jush
        zamkniety...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka