mayag
16.04.09, 09:37
To nie stereotyp tylko FAKT. Oczywiście, nie wszyscy jeżdżą szybko i
niebezpiecznie...Ale zdecydowana wiekszość.Nawet motocykliści
odwiedzający swych kolegow na cmentarzu przy ul. Wiślanej potrafią
na tej krótkiej, osiedlowej uliczce popisywać sie zawrotnymi
prędkościami.Niech sobie jeżdżą szybko i niebezpiecznie.Rozumiem
ich.Jeźdżiłem motocyklem kilka lat.Wiem jaka to frajda.Ale niech to
robią tam gdzie nie będą stwarzać zagrożenia dla innych uczestników
ruchu...